2berber
06.10.08, 00:01
Łączy ich to że obaj są związani z Toruniem.
Różni to że Wolszczan ma szansę otrzymać Nobla.
Zybertowicz ma dobre układy z Gazetą Polską.
No i pan prezydent Kaczyński ceni Zybertowicza.
Zaczynam rozumieć cel publikacji o Wolszczanie
w Gazecie Polskiej - zawiść autentycznie
złego układu.