porannakawa20
07.10.08, 18:15
Gdybym przewidział,że będą z tego powodu różnego rodzaju kłopoty, to bym tego
nie zrobił”.
Tłumaczył się złodziej, którego przyłapali z rolką papy wynoszoną z budowy.
Tymczasem słyszymy tutaj faceta, który zarządzał naszym wielomiliardowym
majątkiem.
Tłumaczy się, że by nie usiłował ukraść gdyby wiedział, że go przyłapią?
Pogięło tego Kaczyńskiego?