Dodaj do ulubionych

Premier Tusk do dziennikarki

07.10.08, 19:45
pani jest zlosliwa.
Panie premierze czy pan sie aby dobrze czuje ?
Uwazam ze premier powinien natychmiast przeprosic dziennikarke.
Inaczej wyjdzie na buca.
Obserwuj wątek
    • socjalliberal Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:46
      LooooL.

      Złośliwa to przecież identyczne z małpą w czerwonym, hehehehe
      • doc.torov Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:47
        socjalliberal napisał:

        > LooooL.
        >
        > Złośliwa to przecież identyczne z małpą w czerwonym, hehehehe

        Nie. To nie identyczne.

        • socjalliberal Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:48
          PiSdakowi nie wytłumaczysz, więc pacjentowi trzeba przytakiwać,
          doc.to-rze:)
          • prawieemeryt a poza tym 08.10.08, 08:17
            to w 90% synonim słowa dziennikarka.
      • xenocide Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:49
        socjalliberal napisał:

        > LooooL.
        >
        > Złośliwa to przecież identyczne z małpą w czerwonym, hehehehe

        I tutaj wychodzi mentalnosc "gazeciarza" ha ha ha
        Pamietasz moze ze mialo byc inaczej niz za PIS, jesli nie to proponuje zwiekszyc
        ilosc magnezu w swoim jadlospisie.
        • socjalliberal Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:51
          Nie załapałeś bidaku, jest inaczej...
          • 1normalnyczlowiek Gdybyś ty,bidaku,cokolwiek załapał ... :))) 07.10.08, 20:09
            socjalliberal napisał: Nie załapałeś bidaku, jest inaczej...

            ---> Inaczej było i inaczej jest ... i to na jaką skalę:
            "Jak można się było spodziewać - władzę w wojewódzkich i powiatowych strukturach
            PO przejęli zwolennicy Schetyny. Swoboda, z jaką wrocławianin Schetyna i
            gdańszczanin Rybicki wyreżyserowali wybory w warmińsko-mazurskiej PO, wywołała u
            wielu lokalnych działaczy szok. Jarosław Polakowski nazwał proceder pompowania
            "bandyckim numerem", Marian Zdankowski (znany esperantysta) "świństwem" i
            "przekrętem", a Wojciech Niepokulczycki - "brutalną manipulacją cwaniaków i
            pseudobiznesmenów politycznych". Inny członek PO, Roman Suchta, który z bliska
            obserwował zakładanie przez ludzi Schetyny nowych kół, był zdziwiony, że jedno z
            nich (koło nr 4) - bardzo liczne w dniu wyborów - przez cały kolejny rok ani
            razu się nie zebrało. W lutym 2008 r. Suchta złożył oficjalny wniosek o
            rozwiązanie koła, argumentując: "Widziałem cały szwindel z tymi wyborami. (...)
            Czy można tolerować fakt, że władzach w powiecie olsztyńskim dominują ludzie
            wybrani przez faktycznie nieistniejące koła, napompowane rodzinami i znajomymi
            tylko na dzień wyborów? Czy takie działania mają być akceptowane i uchodzić za
            normę w PO?" Jak się dowiedzieliśmy - Suchta do dzisiaj nie doczekał się żadnej
            odpowiedzi.

            Sprawę fałszerstwa z udziałem Schetyny przemilczały media (nie licząc
            znakomitego artykułu Adama Sochy w lokalnym miesięczniku "Debata"), choć
            przypadek olsztyński nie jest odosobniony. - Z pompowaniem kół w Platformie
            można się spotkać także gdzie indziej, np. w województwie lubuskim czy na Mazowszu."
            www.rodaknet.com/rp_adamski_11.htm
    • pies_na_czarnych Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:48
      A mogl przeciez powiedziec: "Spiepszaj dziadowko" :))
      • socjalliberal Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:50
        Albo jak dżentelmen Pospieszalski, ucieleśnienie dżentelmeństwa i
        konserwatywnej szarmancji wobec dam, nie to co te feminazistki i
        postępiaki nie szanujące kobiet...

        wyborcza.pl/1,76842,5769456,Dzentelmen_Pospieszalski.html
      • xenocide Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:51
        pies_na_czarnych napisała:

        > A mogl przeciez powiedziec: "Spiepszaj dziadowko" :))

        Czy to ma usprawiedliwiac bucostwo Donalda ?
        • pies_na_czarnych Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 19:55
          xenocide napisał:

          > pies_na_czarnych napisała:
          >
          > > A mogl przeciez powiedziec: "Spiepszaj dziadowko" :))
          >
          > Czy to ma usprawiedliwiac bucostwo Donalda ?
          >

          Bucostwo? Zarzucenie komus, ze jest zlosliwy nazywasz bucostwem?
          Gdzie jest twoj problem?
    • woda.woda "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 19:50
      No popatrz pan.
      • xenocide Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 19:51
        woda.woda napisała:

        > No popatrz pan.

        Nie nazwal jej tez dziwka ha ha ha
        • socjalliberal Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 19:53
          To już klimaty ukochanego koalicjanta PiS, jak sądzę.
        • woda.woda Ludzki pan, 07.10.08, 19:55
          nie to, co Kaczyśki (Lech).
          • xenocide Re: Ludzki pan, 07.10.08, 20:04
            woda.woda napisała:

            > nie to, co Kaczyśki (Lech).
            Zeby sprawa byla jasna, uwazam ze i Lech i Donald zachowali sie jak buce. Wiec
            daruj sobie swoje zlosliwostki. Na zachodzie Donald juz by tonal pod nawalem
            krytyki.
            • pies_na_czarnych Re: Ludzki pan, 07.10.08, 20:06
              xenocide napisał:

              > woda.woda napisała:
              >
              > > nie to, co Kaczyśki (Lech).
              > Zeby sprawa byla jasna, uwazam ze i Lech i Donald zachowali sie
              jak buce. Wiec
              > daruj sobie swoje zlosliwostki. Na zachodzie Donald juz by tonal
              pod nawalem
              > krytyki.
              >

              Niby za co?
      • socjalliberal Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 19:53
        Dla tego "pana" widocznie "prosze wyjść" jest równie wulgarne co
        "spie.przaj dziadu", skoro już postawił znak równości pomiędzy
        "złośliwa", a "małpa"...
        • woda.woda Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 19:56
          E tam, ten "pan" widzi to, co mu wygodne.
        • qqazz Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 20:15
          pamietaj ze "małpa" była prywatną opinia mruknietą pod nosem poza konferencją
          tak zeby nikt nie słyszał, tylko nadgorliwi dziennikarze zrobili z tego
          sensacje, a to było prosto w oczy.



          pozdrawiam
          • woda.woda Prywatną opinię 07.10.08, 20:18
            prezydent może sobie wypowiadać w domu do żony.
            • qqazz Re: Prywatną opinię 07.10.08, 20:51
              woda.woda napisała:
              > prezydent może sobie wypowiadać w domu do żony.

              To w czasie godzin słuzbowych nie moze miec prywatnych opinii, ani ich mruczeć
              pod nosem uwazając aby nikt nie słuchał?



              pozdrawiam
              • woda.woda W czasie godzin służbowych 07.10.08, 20:57
                wzytkie opinie są służbowe.
                • qqazz Brakuje ci konsekwencji 07.10.08, 21:07
                  woda.woda napisała:
                  > wzytkie opinie są służbowe.

                  Bo skoro tak cię porusza konfidencjonalny wyskok obecnego prezydenta to az dziw
                  mnie bierze że nie jeździsz dzień w dzień po Wałku jak po burej suce, taż on za
                  urzędowania dziennie miewał po kilka takich kwiatuszków wygłaszanych głosno i
                  zdecydowanie, nadredaktor i bawarski profesor mówiacy o ludziach chorych z
                  nienawiści i oszołomach tez byłby wdzięcznym tematem.


                  pozdrawiam
                  • woda.woda Czyżby? 07.10.08, 21:08
                    > mnie bierze że nie jeździsz dzień w dzień po Wałku

                    Nie wiem, co to "Wałek".
                    • wikul Re: Czyżby? 07.10.08, 21:11
                      woda.woda napisała:

                      > > mnie bierze że nie jeździsz dzień w dzień po Wałku
                      >
                      > Nie wiem, co to "Wałek".


                      To po wolsku.
                    • qqazz Kiedyś mielismy takiego prezydenta 07.10.08, 21:28
                      woda.woda napisała:
                      > Nie wiem, co to "Wałek".

                      co to chciał podawać nogę konkurentowi na wizji, poprawnie zdania nie potrafił
                      sklecic i ciagle sie przechwalał (i nadal się przechwala) że wszystko co w tym
                      kraju stało sie dobrego to on sam jeden dokonał, epitetów tez potrafi uzywać jak
                      malo kto, niejeden żulik spod monopolu by się załamał słysząc taka gadke.



                      pozdrawiam
              • pies_na_czarnych Re: Prywatną opinię 07.10.08, 21:00
                Polityk nie ma prywatnych opini matolku.
                • qqazz Matołka to sobie w lustrze poszukaj 07.10.08, 21:09

            • remez2 Re: Prywatną opinię 07.10.08, 21:29
              woda.woda napisała:

              > prezydent może sobie wypowiadać w domu do żony.
              Przywoływanie żony Prezydenta w takiej dyskusji jest nie na miejscu.
          • ayran Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 20:25
            Nie poza konferencją, tylko w trakcie konferencji i "mruknięcie" było skierowane
            w stronę ucha urzędującej Minister Spraw Zagranicznych., tak by ona słyszała.
            Nie sugerujesz chyba, że Anna Fotyga jest nikim?
            A poza tym jestem ciekaw, jak ty i autor wątku rozumiecie przymiotnik
            "złośliwy". Jakie źródła podają, że jest to sformułowanie obraźliwe?
            • qqazz Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 20:53
              To co ze w trakcie? Mrukniecie było szeptem do ucha, to chyba oczywiste ze mówił
              to jej w zaufaniu jako prywatną opinie a nie jako oswiadczenie dla merdiów.



              pozdrawiam
              • ayran Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 20:58
                qqazz napisał:

                > To co ze w trakcie?

                To że twierdziłeś, że poza. Albo poza, albo w trakcie. Jak napisałeś nieprawdę,
                to sprostuj, a nie idź w zaparte.

                > Mrukniecie było szeptem do ucha,

                Albo mruknięcie, albo szept. Przy mruknięciu używa się strun głosowych, przy
                szepcie nie.

                > to chyba oczywiste ze mówi
                > ł
                > to jej w zaufaniu jako prywatną opinie a nie jako oswiadczenie dla merdiów.

                czyli twierdzisz, że w prywatnej opinii Lecha K. Inga Rosińska to małpa?


                • qqazz Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:03
                  ayran napisał:
                  > To że twierdziłeś, że poza. Albo poza, albo w trakcie. Jak napisałeś nieprawdę,
                  > to sprostuj, a nie idź w zaparte.

                  Bo w trakcie (w czasie) ale poza nią (treść mrukniecia nie była wygłoszona dla
                  publiczności), taka konsultacja techniczna, jak nie nadazasz to nie moje
                  zmartwienie.

                  > czyli twierdzisz, że w prywatnej opinii Lecha K. Inga Rosińska to małpa?

                  Prywatna opnia Lecha K. to jego prywatna sprawa, a nie temat na ogólnonarodowa
                  debatę publiczną.



                  pozdrawiam
                  • pies_na_czarnych Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:06
                    > Prywatna opnia Lecha K. to jego prywatna sprawa, a nie temat na
                    ogólnonarodowa
                    > debatę publiczną.
                    >

                    Juz ci raz matole napisalem, ze polityk nie ma prywatnych opinii. No
                    chyba,ze z zano w lozku, ale w tym wypadku to raczej nie ma
                    miejsca. :p
                    • qqazz Niniejszym zgłaszam twój post do kasacji 07.10.08, 21:10

                      • pies_na_czarnych Re: Niniejszym zgłaszam twój post do kasacji 07.10.08, 21:13
                        Fuck you kapusiu!!!!!
                        • pies_na_czarnych Re: Niniejszym zgłaszam twój post do kasacji 07.10.08, 21:15
                          Powiedz jeszcze PiSkapusiu dlaczego chcesz, aby moj post zostal
                          skasowany?
                  • ayran Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:11
                    qqazz napisał:


                    > Bo w trakcie (w czasie) ale poza nią (treść mrukniecia nie była wygłoszona dla
                    > publiczności), taka konsultacja techniczna, jak nie nadazasz to nie moje
                    >

                    czyli nazwanie p. Ingi małpą miało tywoim zdaniem charakter technicznej
                    wskazówki? Ale technika zawiodła i wskazówka poszła w eter?


                    >
                    > > czyli twierdzisz, że w prywatnej opinii Lecha K. Inga Rosińska to małpa?
                    >
                    > Prywatna opnia Lecha K. to jego prywatna sprawa, a nie temat na ogólnonarodowa
                    > debatę publiczną.

                    Mimo wszystko to nie takie proste. Prezydent L.K. starał sobie zbudować image
                    mężczyzny bardzo szarmanckiego względem kobiet - tak w sferze prywatnej jak i
                    publicznej. Dzielenie się taką prywatna opinią o jednej kobiecie w rozmowie
                    (nawet szeptem) z drugą kobietą stawia pod znakiem zapytania autentyczność tego
                    imidżu.
                    • pies_na_czarnych Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:17
                      ayran napisał:
                      > Mimo wszystko to nie takie proste. Prezydent L.K. starał sobie
                      zbudować image
                      > mężczyzny bardzo szarmanckiego względem kobiet -

                      Z tego image :) zostalo tylko calowanie po lapach :))
                    • qqazz Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:18
                      ayran napisał:
                      > Mimo wszystko to nie takie proste. Prezydent L.K. starał sobie zbudować image
                      mężczyzny bardzo szarmanckiego względem kobiet - tak w sferze prywatnej jak i
                      publicznej. Dzielenie się taką prywatna opinią o jednej kobiecie w rozmowie
                      (nawet szeptem) z drugą kobietą stawia pod znakiem zapytania autentyczność tego
                      imidżu.

                      Cóż L.K. to nie jedyny polityk którego mozolnie budowany wizerunek odbiega od
                      rzeczywistosci, taka wersja demo, popatrz ilu polityków reklamuje się jako
                      fachowcy od wszystkiego a nie znaja sie na niczym poza kopaniem dołków pod
                      konkurencją. Ale to nie zmienia faktu że moze on miec prywatne opinie na rózne
                      sprawy i dotyczace róznych ludzi którymi nie zamierza dzielić się z szerszą
                      publicznością, nachalne namierzanie takich słów wypowiedzianych półgębkiem na
                      ucho do zaufanej osoby i ich nagłasnianie to rzecz bardzo niestosowna.
                      Skoro ktos uważa że Prezydent nie ma prawa do odrobiny prywatności kiedy tego
                      potrzebuje i to wyraźnie zaznacza dlaczego takie prawo miałoby przysługiwać jemu?



                      pozdrawiam
                      • ayran Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:24
                        Jak najbardziej masz rację - na ucho do Fotygi prezent może też mówić "j...ć
                        tych powstańców" nawet jeśli oficjalnie głosi ich kult, a mnie nic do tego.
                        • qqazz Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:39
                          Do tego żeby ocenic poziom i szczerość intencji polityka nie potrzeba nasłuchów
                          jego szeptów do ucha zaufanej współpracownicy. Czy gdybys nie słyszał o "małpie
                          w czerwonym" miałbys o L.K. inne zdanie?



                          pozdrawiam
                          • ayran Re: "Małpą" jej nie nazwał? 07.10.08, 21:44
                            qqazz napisał:

                            > Czy gdybys nie słyszał o "małpie
                            > w czerwonym" miałbys o L.K. inne zdanie?

                            Trochę mniej złe może bym miał. Pamiętam takie czasy, kiedy usprawiedliwiałem
                            Lecha K. za "spieprzaj dziadu". Myliłem się - to nie było przypadkowe wypsnięcie
                            spowodowane nerwami ("dziad" podobno obrażał jakąś kobietę), tylko zachowanie
                            zupełnie typowe i naturalne.
    • zwykly322 Re: A jakie To było pytanie? Może miał raję? 07.10.08, 19:57

      • taziuta Zapytała go o konsekwencję... 07.10.08, 21:07
        zwykly322 napisał:
        Re: A jakie To było pytanie? Może miał raję?

        Przypomniała, że obiecał "nie oddać ani guzika" w wojnie z PZPN... :)
        • paczula8 gdzie tu złośliwość? 08.10.08, 09:01
          czyżby Tuskowi puszczały nerwy?


          taziuta napisał:

          > zwykly322 napisał:
          > Re: A jakie To było pytanie? Może miał raję?
          >
          > Przypomniała, że obiecał "nie oddać ani guzika" w wojnie z
          PZPN... :)
    • wikul Re: Premier Tusk do dziennikarki 07.10.08, 20:01
      xenocide napisał:

      > pani jest zlosliwa.
      > Panie premierze czy pan sie aby dobrze czuje ?
      > Uwazam ze premier powinien natychmiast przeprosic dziennikarke.
      > Inaczej wyjdzie na buca.


      To jak ktoś jest złośliwy to już mu tego nie można powiedzieć ?
      To chyba jakies nowe wytyczne prezesa, ktory nigdy nie szczędził
      przykrych słów pod adresem dziennikarzy. O Dornie nie wspominając.
      Pisdacka mentalność Kalego.
      • xenocide Re: Premier Tusk do dziennikarki 08.10.08, 08:59
        wikul napisał:


        >
        > To jak ktoś jest złośliwy to już mu tego nie można powiedzieć ?

        Dziennikarz powinien zadawac zlosliwe, podstepne pytania a premier ma obowiazek
        grzecznie odpowiadac.

        Czasy Gierka juz dawni sie skonczyly ha ha

        > To chyba jakies nowe wytyczne prezesa, ktory nigdy nie szczędził
        > przykrych słów pod adresem dziennikarzy. O Dornie nie wspominając.
        > Pisdacka mentalność Kalego.

        Pisofobie da sie leczyc tak samo jak homofobie.
    • goldzia13 na buca? ależ on jest prostakiem! 07.10.08, 20:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83745971
      • blue_city Re: na buca? ależ on jest superbucem! 07.10.08, 20:17
        Chyba, nie potrzeba pisac, dlaczego?
    • qqazz Powinien sie przebadac u specjalistów!!! 07.10.08, 20:18
      I koniecznie przed wydaniem opinii odbyc obserwację w osrodku zamknietym np. w
      Tworkach przed kamerami 24h na dobę w TVN24 z prowadzacą Jolą Rutowicz:)
      A na koniec opublikować wyniki w Fuckcie!!!



      pozdrawiam
      • blue_city Re: Powinien sie przebadac u specjalistów!!! 07.10.08, 20:26
        Nie zatuj, a jak Rutowicz by mu zadała kilka pytan?
        Przeciez ten .........nie wiedziałby co odpowiedziec.
        • qqazz Mógł się całować z Doda moze pogadać z Jolą:) 07.10.08, 20:58
          blue_city napisała:
          > Nie zatuj, a jak Rutowicz by mu zadała kilka pytan?
          > Przeciez ten .........nie wiedziałby co odpowiedziec.

          Jola by tylko prowadziła program tłumacząc fanom Donka zrozumiałym dla nich
          jezykiem o co w tym wszystkim chodzi, kontakt z nim w czasie obserwacji mieliby
          tylko psychiatrzy:)



          pozdrawiam
          • blue_city Re: Mógł się całować z Doda moze pogadać z Jolą:) 07.10.08, 21:02
            Doskonałe.
    • remez2 A czemu była złośliwa? 07.10.08, 21:26

      • qqazz Re: A czemu była złośliwa? 07.10.08, 21:30
        Może nie podkreslała dostatecznie często i głosno doniosłości cudów jakich
        dokonał Donek.



        pozdrawiam
        • xenocide Re: A czemu była złośliwa? 08.10.08, 09:01
          qqazz napisał:

          > Może nie podkreslała dostatecznie często i głosno doniosłości cudów jakich
          > dokonał Donek.
          >
          >

          > pozdrawiam

          Po prostu zlapala go na klamstwie i mu to wypomniala. A to ze jego slowem mozna
          sonie dupe podetrzec to juz dawno wszyscy wiedza poza Nowakiem oczywiscie.
          • grisza14 Re: A czemu była złośliwa?Dresiarze nie lubia jak 15.10.08, 09:39
            im sie baba stawia i w razie czego podobno wiedza jak przywalic w
            nocha.
    • zapijaczony-ryj Ja tam bym od małp w czerwonym wyzwał 15.10.08, 09:52
      xenocide napisał:

      > pani jest zlosliwa.
      > Panie premierze czy pan sie aby dobrze czuje ?
      > Uwazam ze premier powinien natychmiast przeprosic dziennikarke.
      > Inaczej wyjdzie na buca.
      >
      • kolor Re: Ja tam bym od małp w czerwonym wyzwał 15.10.08, 09:54
        zapijaczony-ryj napisał:

        > xenocide napisał:
        >
        > > pani jest zlosliwa.
        > > Panie premierze czy pan sie aby dobrze czuje ?
        > > Uwazam ze premier powinien natychmiast przeprosic dziennikarke.
        > > Inaczej wyjdzie na buca.
        > >
        >
        > A przeprosil za malpe w czerwonym????
        Czy tak jak z prawomocnym wyrokiem udaje, ze sprawy nie ma?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka