zamurowany
28.10.08, 09:38
Czy ktoś zna konkretne uzasadnienie dla corocznych zmian czasu na letni?
Szczerze wątpię w sensowność tych kombinacji przy czasie, a nigdy nie
widziałem żadnego bilansu zysków - oprócz oklepanej formułki wygłaszanej co
roku w wiadomościach tv. Zaczynam podejrzewać, że to raczej kolejny pomysł
rządowy, wprowadzony bez żadnego namysłu, bez sprawdzenia sensowności, pomysł
który obywatele traktują już jako oczywistość.
Czy znane są obserwacje z innych krajów, gdzie przechodzenie na czas letni
dało jakieś oszczędności? Albo - czy znane są przypadki z innych krajów, gdzie
rezygnacja z tego pomysłu spowodowała jakieś straty?