masuma
28.10.08, 22:49
Gdy Napieralski przedstawił na posiedzeniu klubu rekomendacje zarządu i
zaproponował głosowanie poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski powiedział, że jest
to niezgodne z regulaminem – relacjonował „Rz” jeden z uczestników wieczornego
posiedzenia. Według jego relacji Napieralski chciał zbierać podpisy pod
wnioskiem i nawet poprosił o przerwę ale później sam się z tego pomysłu
wycofał. Polityk z obozu Napieralskiego tłumaczy „Rz”, że i tak na sali
brakowało zwolenników lidera Sojuszu. Dlatego postanowili odroczyć tę sprawę.
Do głosowania nie doszło.