bryt.bryt 27.11.08, 20:54 Polecam lekture tego wpisu na Salonie24.pl: parakalein.salon24.pl/104087,index.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tensamjest Re: komu ufa pan pRezydent? 27.11.08, 20:59 łatwiej wskazać tych , którym nie ufa czyli jakieś 99% narodu Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony-ryj ZwzajemnościOM zresztOM 28.11.08, 03:40 tensamjest napisał: > łatwiej wskazać tych , którym nie ufa czyli jakieś 99% narodu Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: komu ufa pan pRezydent? 27.11.08, 21:00 O rany, my naprawdę mamy durnia za prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony-ryj Re: komu ufa pan pRezydent? 28.11.08, 03:43 etta2 napisała: > O rany, my naprawdę mamy durnia za prezydenta. Albo pan pałkownik też lubi Łyknąć i dobrym kompanem jest Odpowiedz Link Zgłoś
gejowy.kaczucha Kiedyś ufał... 27.11.08, 22:50 ...niejakiemu Januszowi Kaczmarkowi... ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Kiedyś ufał... 28.11.08, 00:14 gejowy.kaczucha napisał: > ...niejakiemu Januszowi Kaczmarkowi... ;-> Ale chyba nie az tak, zeby pamietac cos takiego, jak dokladna data sprzed 18 lat, kiedy zaczela sie wielka przygoda pana Lecha z panem Olszowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Odpowiedź Dorna to polityczny majstersztyk 28.11.08, 00:26 Szanowny Panie, Ze wzgledów mi znanych, a którymi z powodów mi znanych postanawiam sie publicznie nie dzielić, udzielę Panu nastepujacej odpowiedzi na zadane mi w Pańskim liscie pytania: Sformułował Pan bardzo celne pytania. Z poważaniem 2008-11-27 18:07Ludwik Dorn Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: Odpowiedź Dorna to polityczny majstersztyk 28.11.08, 00:32 Nie wiem dlaczego , ale przypomniał mi się Maleszka, który w ten sam sposób odpowiadał na zadawane mu trudne pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
sobierobie Ja przezydentowi ufam, ze popisze sie znow 28.11.08, 01:26 swym slynnym polskim chamstwem Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Kadry, kadry. 28.11.08, 07:44 Kto to trochę studiuje wie, że Kaczory od zawsze dbali o ludzi, którzy tylko im zawdzięczali kariery. Trafiła się gratka na skalę całego państwa. Mieli tylko jednego pecha - zabrakło rewolty, bo o rewolucji nie mogło być w ogóle mowy. Ale się starali. Odpowiedz Link Zgłoś
zelazny.karzel.wasyl A mnie się odpowiedź Dorna podoba. Trochę klasy 28.11.08, 08:46 pan Dorn jednak zachował. Albo inaczej - wraz ze spadkiem politycznego znaczenia p. Ludwik stopniowo wraca do swego normalnego poziomu, któren był nieco wyższy w życiu prywatnym, niż prezentowany nam w TV w ramach obrazków ze "sprawowania Władzi". Coś, jak byli premierzy z czasów PRL-u - najlepsi stawali się już jako "byli". I pamięć im wracała i kindersztuba:-) Dorn przyznał tu przecież całkowitą rację Parakleinowi. A że nie wprost? To tylko skutek jakichś zobowiązań, których z sobie znanych powodów musi przestrzegać i tzw. "ostrożności procesowej", co również między slowami Dorn przemyca . Wcale bym się nie zdziwił, gdyby po oficjalnym przyznaniu się Dorna, naraz w ustach Kaczyńskich, Brudzińskich i Kamińskich okazało się, że Dorn odpowiada za całe zlo w PiSie, a jego publiczne wyznanie "Tak, to ja złamałem procedury w BOR" zostało wykorzystane do tego, by umoczyć Go w jakiś proces. To przecież całkowicie w stylu Wielkiego Stratega tak cynicznie wykorzystać słabość byłych kolegów. Dorn o tym wie i dlatego mówi nie wprost... Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt No! 28.11.08, 10:11 Jak spuentowałby sprawę skądinąd dobrze znany Nik Dyzma. Odpowiedz Link Zgłoś