Dodaj do ulubionych

wiceprezydent Olszowiec

27.11.08, 22:45
www.newsweek.pl/wydruk/artykul-wydruk.asp?Artykul=19565
fragmenty:

"Olszowiec swoją karierę przy boku Lecha Kaczyńskiego zaczynał jako jego
kierowca. Kiedy w 1992 roku obecny prezydent został szefem NIK i otrzymał
ochronę, pierwszego dnia urzędowania pod biuro podjechał samochód BOR-u. Za
kierownicą siedział sierżant Olszowiec.
- To mój zaufany człowiek. Proszę go traktować, jakby był w randze ministra
- miał go ponoć przedstawić prezydent jednemu ze współpracowników."

"Krzysiek ma zacięcie lokajskie, podać parasol, teczkę, o takie tam -
charakteryzuje Olszowca jeden z byłych oficerów BOR-u. A prezydent, na co
zwracają uwagę jego współpracownicy, lubi być otoczony przez osoby, które się
o niego troszczą."

"Gdy Lech Kaczyński w 2000 roku został ministrem sprawiedliwości, miał
poprosić, by woził go właśnie ten funkcjonariusz. Kiedy pięć lat później
wygrał wybory prezydenckie, natychmiast wskazał przyszłego szefa swojej
ochrony: - Znam jednego BOR-owca. Nazywa się Olszowiec. Jego chcę."

"esienią ubiegłego roku dostał od ówczesnego szefa MSWiA Ludwika Dorna awans
na stopień majora, a 12 czerwca tego roku kolejny awans - na stopień
podpułkownika i stanowisko szefa Zarządu I Ochrony Osobistej i Miejsc
Czasowego Pobytu BOR. Oznacza to, że odpowiada za zapewnienie bezpieczeństwa
delegacjom zagranicznym, które odwiedzają nasz kraj. - To działa
destrukcyjnie. Po co oficerowie kończą szkołę oficerską, skoro takie
stanowisko może zająć kierowca, który ma tylko prawo jazdy i szkołę średnią -
denerwuje się wysoki rangą funkcjonariusz Biura.
Olszowiec zaczął już nadrabiać braki w wykształceniu. Jest na zaocznych
studiach licencjackich w Wyższej Szkole Informatyki, Zarządzania i
Administracji w Warszawie. Kształci się tam wielu funkcjonariuszy BOR, ABW i
wywiadu wojskowego. Nie zapomina też o swoim synu. Dwudziestokilkuletni
młodszy chorąży Michał Olszowiec pracuje w BOR-ze zaledwie kilka lat, ale już
zajmuje się przygotowywaniem zagranicznych wizyt prezydenta. - Takie zadania
powierza się funkcjonariuszom z przynajmniej 10-letnim stażem, a nie
żółtodziobowi - mówi wysoki rangą funkcjonariusz Biura. Olszowiec junior
dostał też 26 marca tego roku służbowe mieszkanie, wyprzedzając 289 oficerów
oczekujących w kolejce. "

"Po czerwcowym awansie Olszowiec przestał być szefem ochrony prezydenta, a
jego miejsce zajął Paweł Janeczek, ale w praktyce zmieniło się niewiele.
Zamiast przy ul. Podchorążych, gdzie mieści się siedziba BOR-u, nadal urzęduje
w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu. I uczestniczy we wszystkich podróżach
Lecha Kaczyńskiego.
Świetnie też zdaje sobie sprawę z własnej siły. Na jednym z nieformalnych
spotkań funkcjonariuszy BOR miał powiedzieć o kierownictwie biura: "Niech
pamiętają, komu zawdzięczają stanowiska". Na pewno o tym nie zapomnieli."
Obserwuj wątek
    • kacze_urojenia Re: historia lubi sie powtarzać 27.11.08, 23:14
      miał Wałęsa Wachowskiego
      ma Kaczyński Olszowca

      a tak sie kaczki kiedyś naśmiewały z dwu panów W.
      wtedy Miecia przezywali wiceprezydentem i to od podawania kapci


      ale widac to była czysta, kacza zazdrości
    • xenocide spamujesz 27.11.08, 23:22
      basia.basia napisała:

      Poza wklejka nie ma nawet jednego slowa komentarza.
      To wisi nad forum,

      "Do swoich wypowiedzi można dołączać cytaty z innych źródeł, ale post nie może
      się składać wyłącznie z cytatu. Jeśli cytujesz podaj źródło tekstu."
      • basia.basia BOR wczoraj i dziś - zgroza! 27.11.08, 23:27
        atplatoon.w.interia.pl/BOR.html

        xenocide napisał:

        > basia.basia napisała:
        >
        > Poza wklejka nie ma nawet jednego slowa komentarza.
        > To wisi nad forum,
        >
        > "Do swoich wypowiedzi można dołączać cytaty z innych źródeł, ale post nie może
        > się składać wyłącznie z cytatu. Jeśli cytujesz podaj źródło tekstu."

        Donieś do admina to mnie wywali na oślą:)
        • xenocide Re: BOR wczoraj i dziś - zgroza! 27.11.08, 23:37
          basia.basia napisała:

          >
          > Donieś do admina to mnie wywali na oślą:)
          Bez osla basia.basia czuje sie jak zolnierz bez karabinu :)
          • zoro_wieczorowo_poro Re: BOR wczoraj i dziś - zgroza! 28.11.08, 00:00
            a w temacie kaczego lokaja masz coś do powiedzenia?
          • doc.na Re: BOR wczoraj i dziś - zgroza! 28.11.08, 03:31
            xenocide napisał:


            > Bez osla basia.basia czuje sie jak zolnierz bez karabinu :)


            Ale znalazłeś się na szczęście!
    • przyladek.dobrej.nadziei No cóż 28.11.08, 04:05
      Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Prawda panie Kaczyński?
    • zapijaczony-ryj Nie wiem, ale mniesię to skojarzyło z taką 28.11.08, 04:15
      dziwną historią.
      Otóż wojna się skończyła popijają sobie nieźle (jak zwykle zresztą)i tow Stalin
      mówi do Woroszyłowa ( Woroszyłow , marszałek Związku Radzieckiego, kompletny
      kretyn,cztery oddziały szkoły powszechnej)
      Wy Klimenti jefimowiczu, to zdaje sie, ze na harmonii gracie.
      Tak tow Stalin.
      No!
      No to my was zrobimy ministrem kultury!
    • haen1950 Re: wiceprezydent Olszowiec 28.11.08, 05:17
      To raczej normalne relacje pomiędzy słabym psychicznie,
      paranoidalnym osobniku a jego mocnym opiekunem. Przypomina mi się
      przypadek Gudzowatego omotanego przez swojego opiekuna do granic
      absurdu - tak bał się panicznie o życie swoje i rodziny.

      Ale jeżeli taki człowiek uzyskuje dzięki temu władzę nad instytucją
      to staje się niebezpiecznie głupi i zakompleksiony. I to chyba
      przypadek tego sierżanta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka