Dodaj do ulubionych

Stan wojenny-mlodzi chca kar

13.12.08, 13:34
Totalna bzdura! Wprowadzenie tego stanu wojennego w Polsce (bylem,
ogladalem na ekranie Jaruzelskiego) bylo aktem politycznym. Sytuacja
byla bardzo skomplikowana, graly interesy Polski i wielu innych
panstw (jak zawsze gra ta byla falszywa). Nikt sie nie przejmowal
ewentualnymi stratami ludzkimi w kraju, wazny byl swoj wlasny
interes. Nie sposob rozplatac intencji ludzi, ktorzy podejmowali
decyzje. Nalezy w przypadku watpliwosci dac im swiety spokoj.
Ten stan wojenny byl zreszta bardzo lagodny, nijaki, zrobiony w
rekawiczkach. Nawet czolgi na ulicach mozna uznac za "rekawiczki"
Posluzyly one zastraszeniu, aby nie doszlo do gorszych wypadkow.
Stan wojenny zrobili polacy dla polakow!
Obserwuj wątek
    • lech.niedzielski Jak się młodym przedstawia stan wojenny jako 13.12.08, 18:29
      coś znacznie gorszego i bardziej strasznego niż okupacja hitlerowska
      (i to non stop na wszystkich kanałach TV) to nic dziwnego, że
      postrzegają Jarka Kaczyńskiego czy Lecha W. jako wiekszych bohaterów
      niż Kościuszko razem z harcerzami-żołnierzami batalionu "Zośka" ... .
    • etta2 Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 18:33
      Jasne, te czołgi stały na ulicach, by rozdawać dzieciom cukierki. A
      żołnierze byli po to, by staruszki przeprowadzać przez ulicę....
      • bercik38 Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 18:49
        Rozdawali i przeprowadzali a jak trzeba było to pogotowiu ratunkowemu za
        opieszałość się zdrowo oberwało.
      • kaczyjar Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 18:50
        etta2 napisała:

        > Jasne, te czołgi stały na ulicach, by rozdawać dzieciom cukierki. A
        > żołnierze byli po to, by staruszki przeprowadzać przez ulicę....



        A słyszałes o jakim s wystrzale z lufy czolgu ?
      • kwirszyll Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 22:37
        Ettuniu2, dyc wyjasnilem po co te czolgi byly na ulicy. Napisze
        jeszcze raz, zeby nie bylo gorszej zawieruchy niz teraz w grecji,
        tam zabito tylko albo az, jednego biednego chlopaka. Tu
        nieszczesliwym zbiegiem okolicznosci zabito kilku gornikow. Trzeba
        bylo jednak i niestety zastraszyc spoleczenstwo, aby ruskie nie
        mialy powodu wejsc. Oczywiscie sa tacy, ktorzy wiedza napewno czy
        weszliby czy tez nie. Ja do tych wiedzacych nie naleze. Jaruzel tez
        nie chcial byc jasnowidzem. Ale sa tacy, ktorzy znaja jego mysli na
        wskros. Ja znowu nie.
    • gurru ukarac tych gowniarzy za burdy i owszem 13.12.08, 19:03
    • przyladek.dobrej.nadziei Co dobrego wyniknęło ze stanu wojennego? 13.12.08, 20:01
      Kilkumilionowa emigracja inteligencji, izolacja Polski i zapaść gospodarcza.
    • wojciech.2345 Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 20:07
      kwirszyll napisał:
      > Stan wojenny zrobili polacy dla polakow!
      ==================================================
      Stan wojenny zrobili Polakom wasale Kremla. I jako wasale obcego
      państwa są teraz oceniani.
      • kwirszyll Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 22:34
        Glupku kochany,
        czy ty wiesz, ze te wasalska wladze narzucil Polsce rowniez twoj
        ukochany zachod, na czele z twoja ukochana ameryka? Znasz li ty
        historie? umiesz ty wyciagac wnioski? Oni byli wasalska wladza bo
        musieli. Gdyby oni nie chcieli jej wziac to chodzilbym do urzedow do
        ruska po rozne papiery.
    • venus99 Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 20:10
      chcą kar bo ich wiedza na ten temat jest zerowa.o 20 latach
      propagandy już nie wspomne.
    • wanda43 Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 23:16
      Z uplywem czasu mam rozdwojenie. Z jednej strony z tymi strajkami juz nie dawalo
      sie zyc, a z drugie strony do wolnosci chcialo siem wyc.Wychodząc do pracy nie
      wiedzialam, na którą i czy w ogole dojade, a potem na ktorą i czy w ogol wroce.
      Czy trafie cos do zarcia, czy bedzie o suchym pysku?. To wszystko nie bylo takie
      proste. Mialam male dziecko i musialam mu zapewnic przynajmniej cos do jedzenia.
      I to powinno byc dla mnie najwazniejsze. W tle byla jednak polityka i cala
      reszta. Dzis bym sie tak nie poswiecala. Dzis wazniejsze jednak bylo by dziecko
      i zycie rodzinne.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 13.12.08, 23:32
        wanda43 napisała:

        > Z uplywem czasu mam rozdwojenie. Z jednej strony z tymi strajkami juz nie dawal
        > o
        > sie zyc, a z drugie strony do wolnosci chcialo siem wyc.Wychodząc do pracy nie
        > wiedzialam, na którą i czy w ogole dojade, a potem na ktorą i czy w ogol wroce.
        > Czy trafie cos do zarcia, czy bedzie o suchym pysku?. To wszystko nie bylo taki
        > e
        > proste. Mialam male dziecko i musialam mu zapewnic przynajmniej cos do jedzenia
        > .
        > I to powinno byc dla mnie najwazniejsze. W tle byla jednak polityka i cala
        > reszta. Dzis bym sie tak nie poswiecala. Dzis wazniejsze jednak bylo by dzieck
        > o
        > i zycie rodzinne.

        Właśnie, dziecko, wolałabyś, żeby wychowało się i żyło w komunie?
      • kwirszyll Re: Stan wojenny-mlodzi chca kar 14.12.08, 00:20
        Bardzo madrze napisalas Wando. Ja tez mialem wtedy male dziecko,
        jasne, o to co do geby wlozyc martwila sie glownie zona.
        Polska od dawna byla chlopcem do bicia przez roznych, i to nie
        glownie ZSRR! To zachod wepchnal ja w ramiona Moskwy. To zachod w
        nagrode za poswiecenia wojenne dal Polsce komune i stan wojenny.
        Sic! to prawda. Gdyby trzeba nie kiwneli by palcem bojac sie ruskich
        rakiet atomowych, a wykorzystaliby polskie ofiary do swoich celow
        politycznych. To tak w skrocie. Swego czasu bylem glupi i nic nie
        rozumialem z polityki swiatowej, w kazdym badz razie, widzialem
        wiele rzeczy na romantyczny sposob. Piekna, autentyczna demokracja w
        ameryce, dwie partie (az dwie wtedy i tylko dwie teraz) w hameryce,
        autenyczna sprawiedliwosc w hameryce (g.prawda, sady sa tam tylko
        dla robienia pieniedzy przez prawnikow). Szkoda pisac i czas tracic.
    • elfhelm Nie będzie żadnych kar. 14.12.08, 00:25
      Chodzi o pamięć i zabezpieczenie przed durnymi pomysłami nazywania ulic
      nazwiskami działaczy tamtego systemu, czy to Moczara, czy to Gomułki, czy
      Jaruzelskiego i Kiszczaka.
      • x2468 Re: Nie będzie żadnych kar. 14.12.08, 00:48
        Nie obawiaj sie.Dzisiaj jesli nadaje sie starej ulicy nowa nazwe,to jedynie JPII
        lub jakiegis ksiedza.Ostatni w jakims miescie polskim tym samym nazwiskiem
        plebana ochrzczono dwie ulice.Jedna pare lat temu i przed paroma tygodniami
        druga.W innym koncu miasta.
        Podobnie jest z pomnikami.Jesli juz to ksiadz-bohater a najlepiej pomnik typu
        balwan ktory ma upamietniac JPII.I bynajmniej nie mowie zle o zmarlym
        Papiezu,lecz formie pomnika.Chyba ktos trzepie dobra kase na tych balwanach.
        Roznia sie jedynie rekami.Raz opuszczone,raz w gescie blogoslawienstwa,innym
        znow razem uniesione do gory.I chyba juz niema nad Wisla miasta bez betonowego
        balwana.Czy w Szczecinie,czy Krakowie,Gdansku lub Wejherowie wszedzie
        balwany.Jan Pawel II przewraca sie w grobie.
        • elfhelm Re: Nie będzie żadnych kar. 14.12.08, 01:03
          Nie przesadzajmy. Są na szczęście mądrzejsze władze samorządowe nadające np.
          takie nazwy ulic:
          miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,5638298,Ulica_Aliny_Pienkowskiej_w_Gdansku.html
          Co do pomników fakt, wiele jest żenujące. Nie mogę znaleźć fotki w necie, ale
          prawie leżałem na podłodze ze śmiechu, widząc jeden z nich - JP2 wystający od
          pasa w górę z cokołu. Koszmar :0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka