Dodaj do ulubionych

Sukces prezydenta mały a jednak cieszy

14.12.08, 12:22
Trwale i systematyczne podtrzymywanie Irlandii- nie zostawianie jej w
samotności doprowadziło do tego,iż na ostatnim szczycie zaakceptowano to że
Irlandia będzie miała swego komisarza.Tym samym każde państwo UE a więc i
Polska będzie miało swojego komisarza.Mały krok zabezpieczający nas przeciw
SUPERPAŃSWU którym ma być UE( czytaj państwo w którym tylko dwa silne centra
determinują politykę gospodarczą społeczną czyli Niemcy i Francja) ten mały
krok skutkuje tym że i Polska mieć będzie swego komisarza.

a tak nas poganiają by podpisać ów traktat lizboński nie pomni że irlandzkie
nie oznacza konieczność doprecyzowania tegoż traktatu czyli uczynienia go
jeszcze znośniejszym dla Polski

kecaw z radosnym niedzielnym kwa kwa

a prawo morale w nas( ludziach PiS-u) a niebo gwiaździste nad nami( Polską)
Obserwuj wątek
    • xenocide Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 13:56
      kecawa napisał:

      > Trwale i systematyczne podtrzymywanie Irlandii- nie zostawianie jej w
      > samotności doprowadziło do tego,iż na ostatnim szczycie zaakceptowano to że
      > Irlandia będzie miała swego komisarza.Tym samym każde państwo UE a więc i
      > Polska będzie miało swojego komisarza.Mały krok zabezpieczający nas przeciw
      > SUPERPAŃSWU którym ma być UE( czytaj państwo w którym tylko dwa silne centra
      > determinują politykę gospodarczą społeczną czyli Niemcy i Francja) ten mały
      > krok skutkuje tym że i Polska mieć będzie swego komisarza.
      >
      > a tak nas poganiają by podpisać ów traktat lizboński nie pomni że irlandzkie
      > nie oznacza konieczność doprecyzowania tegoż traktatu czyli uczynienia go
      > jeszcze znośniejszym dla Polski
      >
      > kecaw z radosnym niedzielnym kwa kwa
      >
      > a prawo morale w nas( ludziach PiS-u) a niebo gwiaździste nad nami( Polską)

      Podczas prac nad traktatem lizbonskim mowiono ze jesli jakies panstwo EU go nie
      ratyfikuje bedzie martwy.
      I co ?
      Teraz owraca sie kota ogonem i chce sie zmusic Irlandie do ratyfikacji.
      • jacekm22 Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 14:06
        Najbardziej ucieszylo by cie gdyby traktat byl martwy i UE byla
        martwa ... !!!
        Czy do ciebie dociera ta prawda ,ze Polska to nie Szwajcaria ze
        swymi bankami ani Norwegia z ropa !!!???
        Polska jest biednym post komunistycznym sredniej wielkosci krajem
        na dorobku w Europie srodkowej , na niezaleznosc na nie stac , albo
        bedziemy z zachodem albo ze wschodem AMEN !!!!

        • xenocide Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 14:12
          jacekm22 napisał:

          > Najbardziej ucieszylo by cie gdyby traktat byl martwy i UE byla
          > martwa ... !!!
          > Czy do ciebie dociera ta prawda ,ze Polska to nie Szwajcaria ze
          > swymi bankami ani Norwegia z ropa !!!???
          > Polska jest biednym post komunistycznym sredniej wielkosci krajem
          > na dorobku w Europie srodkowej , na niezaleznosc na nie stac , albo
          > bedziemy z zachodem albo ze wschodem AMEN !!!!
          >

          Napisales duzo ale nie na temat, siadaj dostajesz dwoje.
          Nigdzie nie napisalem tego co sugerujesz. Odnioslem sie jedynie do klastw jakie
          rozsiewano przed podpisaniem traktatu.
          I przy okazji przy tego rodzaju aktach prawnych wymagana jest jednomyslnosc. Nie
          oznacza to jednak ze ktos kto nie ma nawet wyzszego wyksztalcenia, jest drugim
          garniturem politykow EU do prawa obrazania prezydenta np. Czech.
          • jacekm22 Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 21:05
            Noo tak Polska jak przed WW2 jest potega ( kosciola katolickiego -
            ostatnia w Europie ..) i mozemy se tak balansowac pomiedzy Niemcami
            i Rosja ....
      • ukos Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 15:12
        xenocide napisał:

        > () Podczas prac nad traktatem lizbonskim mowiono ze jesli jakies
        > panstwo EU go nie ratyfikuje bedzie martwy.(...)

        A w tej chwili, bez ratyfikacji przez Irlandię jest ważny? Skąd masz
        takie informacje? A może chcesz zabronić Irlandii zmiany stanowiska?
        Jak raz odrzuciła, to nie wolno się już jej targować?
    • polski_francuz Tout et son contraire 14.12.08, 14:15
      Keacaw, dogi przyjacielu, ciesze sie ze wreszcie ktos mi wyjasnia jasno sukcesy
      prezydenta. Bo prasa zupelnie nie potrafi tego robic.

      Jak pan prezydenta negocjowal uklady w Lizbonie, prasa trabila, ze to wielki
      sukces prezydenta i jego negocjacji.

      No i bylem zupelnie zgubiony, jak prezydent postanowil ukladu (swojego sukcesu!)
      nie podpisywac ze wzgledu na Irlandie.

      Moze chcial jeszcze wiekszego sukcesu? Bo sukcesu nigdy nie za duzo?

      PF
      • kecawa Re: Tout et son contraire 14.12.08, 14:59
        Irlandzkie nie spowodowało, iż pojawiła się zupełnie nowa sytuacja związana z
        traktatem.Naiwnością by było i nieodpowiedzialnością by nie wykorzystać tego
        irlandzkiego nie by ów traktat choć troszeczkę przekonstruować w kierunku ciul
        lepszym dla państw drugiej i trzeciej wielkości w Europie.Może za lat
        dwadzieścia - trzydzieści gdy okrzepnie nie tylko nasza gospodarka ale i polskie
        społeczeństwo pojawią się nowe warunki by ..

        kecaw
    • mariner4 Taa! "Król Maciuś I" ma takie małe 14.12.08, 14:16
      sukcesiki. Na miarę swojej małości.
      M.
    • bryt.bryt pytanie zasadnicze 14.12.08, 14:18
      Niby troche nie w temacie watku, ale ... Ja chyba jestem wyjatkowo tepy, ale nie potrafie zrozumiec, dlaczego zlozony na czas (juz dawno temu) podpis Lecha Kaczynskiego pod traktatem mialby byc dzialaniem na szkode Irlandii.
      • xenocide Dlaczego poganialy jest Lecha a Angela moze 14.12.08, 14:26
        sobie lezec na szezlagu i popijac glühwein a traktat niech sobie dalej czeka. Na
        podpis oczywiscie.
        • rydzyk_smigly Pisiorkowi pro memoria 14.12.08, 15:07
          Prezydent Niemiec Horst Koehler zaaprobował treść Traktatu Lizbońskiego, ale - zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami - wstrzymuje się z podpisaniem dokumentu ratyfikacyjnego do czasu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

          Rzecznik prezydenta Martin Kothe powiedział w środę, że po dokładnej weryfikacji Traktatu Lizbońskiego prezydent nie miał do jego treści żadnych istotnych zastrzeżeń, które uniemożliwiałyby ratyfikację.

          Agencja dpa podkreśla, że zaaprobowanie tekstu Traktatu Lizbońskiego przez prezydenta jest uważane za polityczny sygnał poparcia dla reformy Unii Europejskiej.

          Skargę do Trybunału Konstytucyjnego przeciwko Traktatowi Lizbońskiemu wniósł deputowany CSU Peter Gauweiler oraz Lewica. Według dpa, raczej nie można liczyć na to, by Trybunał wydał w tej sprawie orzeczenie jeszcze w tym roku.

          Bundestag opowiedział się za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego w kwietniu, a Bundesrat, czyli izba wyższa, w maju.

          news.money.pl/artykul/niemcy;traktat;lizbonski;czeka;na;podpis;prezydenta,36,0,375588.html
          PS. szezlong w miejsce "szezlągu".
      • kecawa Re: pytanie zasadnicze 14.12.08, 15:04
        Nie jesteś wcale t... jak napisałeś. Podtrzymanie choć słabe Irlandii
        zaskutkowało choć takim małym niuansem jak komisarz dla tego kraju i Polski.
        Niewiele to ale sam rozumiesz czasami troszkę piasku w silniku i silnik ma
        kłopoty.Superpaństwo w którym zbyt wiele mają do powiedzenia Niemcy i Francja
        to maszyna co nie zawsze będzie chciała tam jechać gdzie chciała by Polska
        .Czasami sama świadomość zę ktoś może posypać piaskiem powoduje że rezygnuje się
        z pewnych zamierzeń albo usiłuje się pozyskać tego kogoś do współpracy


        niewiele ale to cieszy
        pozdrawiam najserdeczniej kecaw tak pojmujący ową kwestię
        • rydzyk_smigly Danuta Hubner, wacuchna 14.12.08, 15:16
          Polsce nic z tego, zaś pacta sunt servanda. Chyba, że trzeba do ostatniej chwili mydlić oczy lepperowo-rydzykowemu elektoratowi, by być w zgodzie z rozkazem brata. Polecam sygnaturkę.

          kecawa napisał:
          zaskutkowało choć takim małym niuansem jak komisarz dla tego kraju i Polski
          • kecawa Re: Danuta Hubner, wacuchna 14.12.08, 16:44
            Polityka to gra na wszystkich klawiszach.Tych zewnętrznych i tych wewnętrznych-
            liczy się sukces

            serdeczne kwa kwa kecaw
        • bryt.bryt Re: pytanie zasadnicze 14.12.08, 15:16
          kecawa napisał:

          > Nie jesteś wcale t... jak napisałeś. Podtrzymanie choć słabe
          > Irlandii zaskutkowało choć takim małym niuansem jak komisarz dla
          > tego kraju i Polski.
          (...)

          Jest to niuans niewiele znaczacy, ale nie w tym rzecz.
          Argumentacja LK jest taka, ze nie podpisuje, zeby nie atakowac Irlandii. Czyli
          czlowiek traktujacy traktat jako wlasny i wspolnotowy sukces uwaza, ze
          akceptacja tego sukcesu bylaby niezgodna z zasadami wspolnotowymi. Moim zdaniem
          czysty absurd.
          • kecawa Re: pytanie zasadnicze 14.12.08, 15:28
            Traktat był kompromisem.Irlandzkie nie wytworzyło nową sytuację dlatego zasadnym
            jest wykorzystać ją do bólu. Umowy obowiązują gdy warunki się nie zmieniają.
            Irlandzkie nie wytworzyło nową sytuację warunki się zmieniły !!Powiesz że to
            makiawelizm ja zaś powiem to polityka


            dla mnie to tak wygląda dlatego sądzę że bezwzględnie należy to
            wykorzystać.Komisarz dla Irlandii jest w istocie komisarzem dla Polski.

            pozdrawiam najserdeczniej kecaw
    • venus99 [...] 14.12.08, 14:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kecawa Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 15:06
        wenus czy ty potrafisz dyskutować a nie inwektywować ?

        zaciekawiony Tobą kecaw
        • venus99 [...] 14.12.08, 15:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kecawa Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 15:24
            Czyli o wielka inwektywujesz.
            Czy wiesz że jedną z naszych wad narodowych jest ubliżanie, inwektywowanie,
            zawiść, małość !!
            Gdy Niemiec kupi dom to jego sąsiad się z jego pomyślności cieszy.
            Gdy Francuz zakocha się w pięknej dziewczynie to jego rodak mówi sobie ..jest
            jeszcze wiele pięknych dla mnie
            Gdy prezydentowi uda się odnieść choć mały sukces to TY .....




            serdecznie pozdrawiam i już więcej z tobą inwektywować nie będę

            kecaw kaczysta z dumnym kwa kwa
            • venus99 Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 15:26
              kecawku,trzymam cię za słowo.przypominam tylko,że wielokrotnie już w
              tej materii dawałeś ciała.
              ps.jak znajdziesz kolejny mały sukses twojego prezydenta daj znać
              ludowi.
              • alistair-p Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 15:55
                A ja uważam że prezydent odniósł poważny sukces.Ani razu sie nie wywalił,nie
                lazł w krzaki ani na ścianę,nie zatrzasnał się w kibelku i chyba umiał tym razem
                załozyc słuchawki.Czy to mało jak na niego??
                Poważny sukces!!!!
                • m.c.hrabia Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 15:59
                  i bąka nie puścił,
                  a to już sukces na miarę nobla.
              • kecawa Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 16:48
                Cieszę się ,iż zrozumiałeś-dopóki posługiwać się będziesz tym swoim mało
                grzecznym językiem ( palikotowym )to pozwolę sobie traktować Cię tak jak moja
                partia TVN

                z wyrazami szacunku kecaw
                • teen69 Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 16:50
                  Mały prezydent to mały sukces.
                  • m.c.hrabia Re: wenus czy ty inwektywujesz czy dyskutujesz 14.12.08, 16:56
                    teen69 napisał:

                    > Mały prezydent to mały sukces.

                    na jego miarę to wielki.
                  • lech.niedzielski Prezydent ma małego ? To o "to" chodzi ? 14.12.08, 16:57
                    Ale to zdrada tajemnicy państwowej !!!
                    • teen69 Re: Prezydent ma małego ? To o "to" chodzi ? 14.12.08, 16:58
                      4 wina to spory spust.
                    • kecawa Re: Prezydent ma małego ? To o "to" chodzi ? 14.12.08, 19:38
                      Zajmujesz się teraz na tutejszym forum sexem?

                      zaciekawiony kecaw
                      z miłymkwa kwa
                      • venus99 Re: Prezydent ma małego ? To o "to" chodzi ? 14.12.08, 19:52
                        może to jakiś proboszcz??
    • zapijaczony-ryj mnie zawsze cieszno jak patrzę na pRezia 14.12.08, 19:51
      www.dziennik.pl/files/archive/00044/WJ071015_007_44730l.jpg
      • venus99 Re: mnie zawsze cieszno jak patrzę na pRezia 14.12.08, 20:38
        śliczny.jak zawsze.
        • czarny.czesiek Re: mnie zawsze cieszno jak patrzę na pRezia 14.12.08, 20:44
          Jak był mlody to był cudny ale z wiekiem widać, ze ja bym go do domu nie wpuscił
          bez nakazu.
    • etta2 Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 20:50
      Ależ TAK! To sukces, wielki sukces. Wszyscy w Europie rżą ze
      śmiechu, ale to SUKCES! Nie było kłótni o krzesełka, o miejsce w
      JEGO samolocie, o negocjacje (bo ich nie prowadził z racji braku
      kompetencji). Wieeelki sukces, wrócił cało i zdrowo z wycieczki do
      Brukseli i może nadal zgrywać się na Prezydenta. Jeszcze tylko
      niecałe 2 lata.....
      • jacekm22 Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 21:00
        pepepe.pl/
    • porannakawa20 Re: Sukces prezydenta mały a jednak cieszy 14.12.08, 20:58
      To co?
      To wynegocjowanie tego Traktatu i potem podpisanie go przez Kaczyńskiego było
      sukcesem?
      Dobrym dla Polski?

      A wstrzymywanie się teraz z potwierdzeniem tego dobrego dla Polski Taktatu jest
      dla Polski dobre?
      To tak jakby robić kupę.
      I w połowie się wstrzymać oglądając się na innych czy też robią.

      Chore to jakieś takie, ale Kaczyński już tak ma.
      Nie on decyduje ale Rydzyk i Brat Bardziej Ważny Gejowy Jarucha.
      On wykonuje ich polecenia.
    • wikul Przyczepiło sie gó... do okrętu i krzyczy-płyniemy 14.12.08, 21:01
      Jaki to sukces odniósł prezydent ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka