haen1950
19.12.08, 11:10
Miało być tak pięknie. Trzech bossów związkowej mafii, dwa Kaczory i
Pan Napie.rdalski umówili się na grubą antyrządową rozróbę. Miała
udowodnić ciemnym masom, że platforma nie nadaje się do rządzenia,
że świat ludzi pracy jest przez nią pogardzany i krzywdzony.
Zacierali ręce, PiS z Rydzykiem, Sierakowski z Krytyką Polityczną,
cała zmargnalizowana polska ekstrema z obu stron 60% politycznego
centrum.
Platfusy z Olejniczakiem wydymali ich precyzyjnie, koncertowo wręcz.
Bez wazeliny i znieczulenia. Pisowskie barany walą gołą głową w mur,
z bezsilnej wściekłości. Przemiły widok.