Gość: loko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 18:46 ..., ale wybór: Ruski szpieg albo plastikowa kretynka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sfinks Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.marymont.pl 04.11.03, 18:51 Wybralim Tymińskiego, wybierzem i Jolkę K. Jadwiga Staniszkis będzie jej mózgiem i Joluś będzie prezydętką jak-ta-lala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Cos Ci sie pomylilo. IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 04.11.03, 19:29 Polacy nie wybrali Tyminskiego (jedyny nie zwiazany okraglym stolem) Napewno nie geniusz, ale czytam go prawie co tydzien w kanadyjskiej gazecie i jakos mi sie bardziej od Walesy podoba. To Wam zabraklo jaj i Wy chcieliscie znanego, w mundurku, sprawdzonego itd. Daliscie sie jak dzieci ujaic. NO TO MACIE I NAPEWNO TE SAME KRYTERIA ZADECYDUJA przy nastepnym wyborze. Wy sie boicie wszystkiego co inne, boicie wszystkiego co nie skorumpowane. Pozwalacie sobie na oczernianie i rozpuszczanie klamstw wobec niezaleznych ludzi. Nic dziwnego, ze w swoim czasie ani mochnacki ani pradzynski nie mieli szans. Nie odporni na opluwanie i czarna propagande. Zreszta nawet Lepper bedzie musial prowadzic polityke i bedziecie mieli dosc samozadowolenia wytykajac jego slome z butow. Sami rzescie sobie takie elity i autorytety zafundowali. Ja bym sie wstydzil. Ale WY wolicie wywolywac Tyminskiego z Kanady - nic zescie nie zakumali nie tylko przez ostatnie 200 lat ale i ostatnie 13. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfinks Re: Cos Ci sie pomylilo. IP: *.marymont.pl 04.11.03, 22:12 Człowieku, Ty nie czytasz Tymińskiego w gazecie kanadyjskiej, ale w jakimś polonijnym chłamie dla biznesmenów zyjących z socjału! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Zostaw goscia w spokoju. IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 04.11.03, 23:51 Bo nic Ci zlego nie zrobil. I tak by zostal wywalony z prezydentury, ale przynajmniej byla by szansa, zeby posprzatac i jak w kazdym podobnym przypadku wielu ludziom by sie otworzyly oczy na to co jest grane, a tak - jeszcze dlugo bez zmian. Zreszta najpierw musial bys go znac osobiscie, zeby miec pojecie o kim piszesz. A szmatlawce? ... to szczeze zycze ci takiego jakim jest polska gazeta w Kanadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oooo Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.visp.energis.pl 04.11.03, 22:03 oleksy ciagle biesiaduje , no moze teraz bez alganowa , za to z wielbicielami wspomnien o mlodosci i przy opowiesciach seksistowsko - wedkarsko meskich - "ja po 3 razie....." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koszałek Opałek Z poparciem jakiej parti pani prezydentowa strartuje IP: 217.98.127.* 04.11.03, 18:52 Na czyje poparcie pani Kwaśniewska liczy.Liczenie na głosy żelaznego elektoratu z SLD to za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel NARESZCIE, GLOS ROZSADKU! IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 18:52 Nareszcie ktos powazny trzezwo zareagowal na niepowazna propozycje kandydatury Kwasniewskiej na prezydenta. Swoja kandydature moze zglosic nawet slon w zoo, ale to narod wybiera. Choc martwi mnie w tym wszystkim jedna zawsze aktualna prawda:,,jaki narod taka wladza". Obawiam sie, ze skoro tak duzo zgarnal Lepper w ostatnich wyborach, to i pani z kolorowych okladek ma wielkie szanse. Cala nadzieja w takich ludziach jak Oleksy, choc on sam nie bardzo pasuje mi do roli prezydenta. Rzecz gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniak Re: NARESZCIE, GLOS ROZSADKU! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.11.03, 19:02 Gość portalu: Pawel napisał(a): > Nareszcie ktos powazny trzezwo zareagowal na niepowazna > propozycje kandydatury Kwasniewskiej na prezydenta. > Swoja kandydature moze zglosic nawet slon w zoo, ale to narod > wybiera. Choc martwi mnie w tym wszystkim jedna zawsze aktualna > prawda:,,jaki narod taka wladza". Obawiam sie, ze skoro tak duzo > zgarnal Lepper w ostatnich wyborach, to i pani z kolorowych > okladek ma wielkie szanse. Cala nadzieja w takich ludziach jak > Oleksy, choc on sam nie bardzo pasuje mi do roli prezydenta. > Rzecz gustu. Panie ! Toc to taka sama blac jak reszta .Polsce trzeba mlodego duch a nie opaslych impotentow moralnych i zapewne nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: NARESZCIE, GLOS ROZSADKU! IP: *.net.autocom.pl 04.11.03, 20:56 niektórzy "przedstawiciele Narodu" toby i słonia wybrali. Dowód - dotychczasowe wybory: szaman Tymiński, bałwan ekonomiczny Lepper, gruszkolog Miller Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: NARESZCIE, GLOS ROZSADKU! 04.11.03, 20:59 Gość portalu: Bart napisał(a): > niektórzy "przedstawiciele Narodu" toby i słonia wybrali. Dowód - > dotychczasowe wybory: szaman Tymiński, bałwan ekonomiczny > Lepper, gruszkolog Miller Gruszkolog Miller :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Oleksy o prezydentowej 04.11.03, 18:55 Oleksy, nie gadaj głupot, sprawa jest już zamknięta, Jolka startuje a ty możesz sobie pluć w brodę, żeś stchórzył i przeciwko Millerowi nie wystartował. Mogłeś być przynajmniej premierem, a tak - ani premierem, ani prezydentem. Masz za swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 21:51 Nie jest tak żle jak myślisz. Zawsze pozostaje Ordynacka, a ta nie wiadomo co w zanadrzu ukrywa - tego typu struktury należą do ciemnych stron naszego życia politycznego. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chamerykon Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.11.03, 18:59 Gość portalu: loko napisał(a): > ..., ale wybór: Ruski szpieg albo plastikowa kretynka. Lepszego okreslenia nie mozna znalezc.Mozna dodac rym-cym Jeszcze wczoraj na nas walili-zobacz jacy dzisiaj mili. Jestesmy krajem duzych i malych swin.Swinie na gornych polkach i swinie ,ktore ich wybieraja za cwiartke wodki.Pucybuty zydo- amerykanskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chamerykon Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.11.03, 18:59 Gość portalu: loko napisał(a): > ..., ale wybór: Ruski szpieg albo plastikowa kretynka. Lepszego okreslenia nie mozna znalezc.Mozna dodac rym-cym Jeszcze wczoraj nas walili-zobacz jacy dzisiaj mili. Jestesmy krajem duzych i malych swin.Swinie na gornych polkach i swinie ,ktore ich wybieraja za cwiartke wodki.Pucybuty zydo- amerykanskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 04.11.03, 19:02 Prezydentowa bez skazy... Jolanta Kwasniewska twierdzi, ze od lat uprawia "polityke milosci" i "polityke dobra" Fot. Anna Kaczmarz (INF. WL.) Jolanta Kwasniewska, o ile zdecyduje sie ubiegac o prezydenture, to za dwa lata moze zastapic na stanowisku meza. I to nie dlatego, ze jest kims wyjatkowym, ale ze wzgledu na to, iz - po pierwsze - potencjalni kandydaci na jej tle wypadaja bardzo slabo. Po drugie - jest absolutna mistrzynia mowienia o sobie w samych superlatywach, a czyni to w taki sposob, ze coraz wiecej Polakow jest przekonanych, iz mozna w jednym szeregu postawic Jolante Kwasniewska z Matka Teresa z Kalkuty. Pani prezydentowej chyba juz teraz wydaje sie, ze przerosla te wielka postac. To nie zart. - Gdyby teraz zgaslo swiatlo, to z pewnoscia zobaczylibyscie panstwo nad moja glowe aureole. Jestem bez skazy - mowila w ostatni czwartek do licznie zgromadzonej publicznosci w krakowskim "Klubie pod Jaszczurami", w ramach Salonu "Polityki". Spotkanie w "Klubie pod Jaszczurami" prowadzila dziennikarka "Polityki" Janina Paradowska. Jakze mocno musiala byc zdenerwowana dziennikarka "Polityki", skoro tak przedstawila Jolante Kwasniewska: "Witam najpopularniejsza kobiete w kraju, pania Aleksandrowa Kwasniewska". Owo freudowskie przejezyczenie spowodowalo, ze zona prezydenta sama przedstawila siebie i rodzine. Niewiele osob zapewne pamieta, ze podczas kampanii prezydenckiej w 1995 r. Jolanta Kwasniewska raz po raz publicznie zapewniala, ze jej maz jest magistrem. To bylo wtedy bardzo wazne. Niemal ze stuprocentowa pewnoscia mozna powiedziec, ze gdyby wtedy, 8 lat temu, przyznala, iz Aleksander Kwasniewski sklamal, twierdzac, ze obronil prace magisterska, to Lech Walesa zostalby na druga kadencje. W "Klubie pod Jaszczurami" natomiast z bolescia w glosie opowiadala o tym, jakim koszmarnym snem, wrecz nieszczesciem, byl dla niej wieczor wyborczy w listopadzie 1995 r., gdy stalo sie jasne, ze jej maz wygral z Walesa. Janina Paradowska wtorowala "biedaczce", opowiadajac, jak to bylo jej zal pani Jolanty w owa listopadowa noc, bo z bliska wowczas obserwowala jej "cierpienie" spowodowane zwyciestwem Aleksandra Kwasniewskiego. Prezydentowa wspominala, jak trudne byly poczatki w Palacu Prezydenckim. Tyle listow do niej przychodzilo, a ona byla sama. Dzisiaj jest inaczej, pani prezydentowa jest otoczona licznym gronem wspolpracownikow. Dostrzega nedze, chce pomagac biednym, ale nie przeszkadza jej to, ze chocby podczas jej przyjazdu do "Klubu pod Jaszczurami" na bacznosc postawionych zostalo mnostwo policjantow i pracownikow Biura Ochrony Rzadu. Wystarczylo choc nieco orientowac sie w meandrach polityki, by w czwartkowy wieczor znalezc odpowiedz na pytanie: - Czy Jolanta Kwasniewska wystartuje w wyscigu o fotel prezydenta Polski? Zanim jednak udzielila jedynej mozliwej w tej sytuacji odpowiedzi - czyli uchylila sie od niej - dlugo analizowala problemy zwiazane z byciem prezydentem. Najpierw wyznala - milo nastrajajac prowadzaca spotkanie i publicznosc - ze choc to samo pytanie postawilo jej wielu krolow, krolewien, mezow stanu itp., to jednak dopiero "Pod Jaszczurami" ujawni swoje stanowisko w tej sprawie. Gdy wszyscy w napieciu oczekiwali, ze w koncu uslysza sakramentalne "tak", zona prezydenta mowila o tym, ze "nie jest politykiem", "nie ma zaplecza politycznego", "od zawsze jest bezpartyjna", ale podkreslila jednoczesnie, ze od lat uprawia "polityke milosci" i "polityke dobra". Nastepnie, jeszcze raz, wyliczyla efekty swojej pracy. Nastepnie zaczela mowic o mezu: - Co mialby robic moj maz? Nie wiem, jak by sie czul jako pierwsza dama. W 2005 r. bedzie mial dopiero 50 lat. A potem wypowiedziala zdanie, ktorego "nie udalo sie wydobyc" od Jolanty Kwasniewskiej koronowanym glowom, a brzmialo ono: - W przyszlosci bede musiala zmierzyc sie z tym pytaniem. Jedyna nowoscia bylo ostrzezenie skierowane do potencjalnych rywali: - Jezeli podejme decyzje, to bede jednym z najlepiej przygotowanych kandydatow. Trudno przypuszczac, zeby o panstwie malzonka glowy panstwa wiedziala wiecej niz wszyscy pozostali rywale, ale to ona ma ogromne szanse lepiej wypasc od nich, chocby podczas debat publicznych. Dlaczego? Poniewaz juz dzisiaj zdobyla umiejetnosc odpowiadania na pytania w taki sposob, aby wiekszosc Polakow zadowolic. W krakowskim "Klubie pod Jaszczurami" udowodnila, ze pod tym wzgledem jest rownie utalentowana jak jej maz. Przykladem finezji moze byc jej odpowiedz na pytanie o to, w czym ma inne zdanie od prezydenta. Bez wahania odpowiedziala, ze w sprawie wojny w Iraku, gdyz ona jest pacyfistka. Nastepne zdanie zaczela jednak od stwierdzenia, ze jej maz jest rowniez zagorzalym pacyfista, a jego opowiedzenie sie po stronie wojny wypromowalo Polske na jednego z najwazniejszych sojusznikow USA. Zgromadzeni mogli dowiedziec sie, ze gdyby nie "tak" dla wojny wypowiedziane przez prezydenta Polski, to zona prezydenta Stanow Zjednoczonych - Laura Bush - nie zgodzilaby sie uczestniczyc w miniona niedziele we wspolnej uroczystosci z Jolanta Kwasniewska. Zgromadzeni mogli sie tez dowiedziec, ze Laura Bush po raz pierwszy, wlasnie dla Jolanty Kwasniewskiej, zmienila swoje przyzwyczajenia i w niedziele wziela udzial w oficjalnej imprezie. Rywale pani prezydentowej moga zostac "przygwozdzeni", kiedy wypomni im, ze ona wie, co to znaczy prowadzenie wlasnej firmy, a oni nie. Z luboscia opowiadala, ze przez kilka lat prowadzila firme zajmujaca sie obrotem nieruchomosciami, ale ani slowem nie wyjasnila, co to byla tzw. sprawa "Polisy". Z pewnoscia, gdy zdecyduje sie na start w wyborach prezydenckich, to rywale przypomna jej o tym. Z cala pewnoscia rodakom spodoba sie odwolywanie sie Jolanty Kwasniewskiej do etyki. - Etyka i moralnosc sa najwazniejsze - mowila. Ubolewala nad tym, ze przestepcy nie siedza w wiezieniach. Utyskiwala nad brakiem dialogu miedzy politykami a spoleczenstwem. Afera Rywina natomiast pani prezydentowa jest zmeczona. Nie mozna bylo wiec dowiedziec sie, jak ocenia zachowanie meza, ktory najpierw ukryl, ze otrzymal od Lwa Rywina list wyjasniajacy udzial producenta filmowego w aferze, a nastepnie uchylil sie od staniecia przed komisja sledcza. Co sadzi na temat aborcji? Jest jej przeciwna, ale jednoczesnie rozumie trudna sytuacje kobiet, ktore zaszly w ciaze i nie maja srodkow i wsparcia, by wychowac dziecko. Jakie sa poglady polityczne Jolanty Kwasniewskiej? Zgromadzeni w "Klubie pod Jaszczurami" dowiedzieli sie, ze jest czlowiekiem srodka, o "ogromnej wrazliwosci", "pragmatykiem potrafiacym porozumiec sie zarowno z konserwatystami, jak i ludzmi lewicy". Jakie wiec poglady ma pani prezydentowa? Jasno powiedziala tylko tyle, ze nie nalezy ogladac sie za siebie, tylko trzeba myslec o przyszlosci. Nie powiedziala, o czym mamy zapomniec. Jaki jest stosunek pierwszej damy do Kosciola katolickiego? - Bardzo cenie Kosciol katolicki i z ludzmi Kosciola mam bardzo dobre kontakty. Ta odpowiedz usatysfakcjonuje katolikow, a zdanie mowiace o tym, ze "absolutnie konieczny jest rozdzial Kosciola od panstwa" - niewierzacych, agnostykow i elektorat SLD. Co sadzi o tzw. planie Hausnera? Najpierw pani prezydentowa odpowiedziala, ze nie chcialaby wypowiadac sie na tematy polityczne, po czym wyglosila pean na czesc wicepremiera Hausnera i jego pomyslow. Bardzo skarzyla sie na dziennikarza z tygodnika "Zycie na Goraco", ktory wypisuje wierutne bzdury na jej temat, meza i corki oraz ich psa. Dobrych kilka minut poswiecila omowieniu artykulu z tygodnika, ktorego autor opisal choroby psa malzenskiej pary, Saby. Gdyby jednak Jolanta Kwasniewska nie zdecydowala sie na ubieganie o najwyzszy urzad w panstwie, to finansowo na tym nie straci, poniewaz - jak przyznala - ma szereg propozycji wydan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Wojtek- podaj zrodlo czy Dziennik Polski! IP: *.geol.uni-heidelberg.de 04.11.03, 21:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Wojtek- podaj zrodlo czy Dziennik Polski! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 05.11.03, 01:55 Jestem bez skazy dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/11.04/Kraj/j01/j01.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Wojtek- podaj zrodlo czy Dziennik Polski! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 05.11.03, 02:00 dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/11.04/Kraj/j01/j01.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SK Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 19:02 prezydentowa na matkę Teresę albo do Watykany jak będzie wakat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olin Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.va.shawcable.net 04.11.03, 19:06 Gość portalu: loko napisał(a): > ..., ale wybór: Ruski szpieg albo plastikowa kretynka. .....ale zona senior residenta (kata). I to w zupelnosci, jak Olin sam wie, wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kłamczucha prezydentem - NiGDY Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 19:33 Czy już Kwaśniewska zapomniała, jak w Panoramie mówiła, że widziała na własne oczy dyplom swojego męża? - oj nie ładnie kłamczucha. <p>Często, gęsto mówi w wywiadach, - żałuję, że nie mam więcej dzieci. To dlaczego nie weźmie dziecko lub dzieci z domu dziecka, przecież stać ją na to, wtedy może byłaby wiarygodna. <p>Zaraz po śmierci śp. Marka Kotańskiego - miała czelność na antenie PR 1 powiedzieć, że Pan Kotański był jej przyjacielem. Dobrze, że w studiu był jeden z Jego współpracowaników i bez zastanowienia powiedział, że pani kłamie, przecież nie lubiliście się z Markiem... zatkało ją szybciutko. <br>Zebrałoby się więcej, ale szkoda czasu. <br>Byłaby hańba dla Polski - gdyby ta lola została p.... Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Oleksy o prezydentowej 04.11.03, 19:37 Gość portalu: Kłamczucha prezydentem - NiGDY napisał(a): > Czy już Kwaśniewska zapomniała, jak w Panoramie mówiła, że > widziała na własne oczy dyplom swojego męża? Był to dyplom za trzecie miejsce w skoku w dal. > - oj nie ładnie > kłamczucha. > <p>Często, gęsto mówi w wywiadach, - żałuję, że nie mam więcej > dzieci. To dlaczego nie weźmie dziecko lub dzieci z domu > dziecka, przecież stać ją na to, wtedy może byłaby wiarygodna. > <p>Zaraz po śmierci śp. Marka Kotańskiego - miała czelność na > antenie PR 1 powiedzieć, że Pan Kotański był jej przyjacielem. > Dobrze, że w studiu był jeden z Jego współpracowaników i bez > zastanowienia powiedział, że pani kłamie, przecież nie > lubiliście się z Markiem... zatkało ją szybciutko. > <br>Zebrałoby się więcej, ale szkoda czasu. > <br>Byłaby hańba dla Polski - gdyby ta lola została p.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.acn.waw.pl 04.11.03, 19:47 Na 100% J.Kwaśniewska w wyborach prezydenckich nie wezmie udziału.To jest kij wrzucony w mrowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwolennik To czy Jolka zechce sie wylonic bedzie zalezalo IP: 155.58.148.* 04.11.03, 19:52 od tego jakie ma lono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziup Ze wszystkich wypowiedzi płynie sama żółć. IP: *.lagow.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 20:02 Co Wam ludzie w życiu nie wyszło,że widzę samą żółć w Waszych wypowiedziach.Trochę obiektywizmu, a nie tylko, "prócz mnie każdy jest gnojem". Uśmiechu Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Ze wszystkich wypowiedzi płynie sama żółć. 04.11.03, 21:24 Gość portalu: dziup napisał(a): > Co Wam ludzie w życiu nie wyszło,że widzę samą żółć w Waszych > wypowiedziach.Trochę obiektywizmu, a nie tylko, "prócz mnie każdy jest gnojem". To szło jakoś tak: "Precz z siepactwem.Chwała nam i naszym kolegom.Chuje precz" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart NIE dla dynastii Kwasów!!!! IP: *.net.autocom.pl 04.11.03, 20:08 czy po ćwierćmagistrze na tronie ma zasiąść jego żona, później jego córka a na końcu jego pies!?!?!? Czy w 38-mln kraju nie można znaleźć dobrego kandydata, nie związanego z czerwonymi wieprzami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: NIE dla dynastii Kwasów!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.03, 20:10 Gość portalu: Bart napisał(a): > czy po ćwierćmagistrze na tronie ma zasiąść jego żona, później > jego córka a na końcu jego pies!?!?!? Czy w 38-mln kraju nie > można znaleźć dobrego kandydata, nie związanego z czerwonymi > wieprzami??? koniec dyskusji. ten post jest podsumowaniem tematu- super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: NIE dla dynastii Kwasów!!!! IP: *.net.autocom.pl 04.11.03, 20:54 :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: NIE dla dynastii Kwasów!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 20:59 Chłopaki! Gdyby wybory odbywały się w chlewiku to macie wygraną jak w banku - jeden będzie kandydował a drugi na niego zagłosuje... Niestety - Polska to nie chlewik a 38mln ludzi potrafi odróżnić takich kretynów jak tych dwóch powyżej od ludzi potrafiących się znaleźć. Jeżeli Hilary Clinton potrafi robić politykę, to dlaczego nie Jolanta Kwaśniewska? Jak na razie mamy wybór między jednym z Kaczorów, opalonym w solarium Lepperem i ewentualnie Janem-dwojga imion-Marią Rokitą! Przepraszam, ale z tego grona wole Jolantę! Nawet gdyby do powyższej wyliczanki dołączył któryś z dwóch powyższych kretynów to też wolę. I w dodatku wiele wskazuje na to, iż takich jak ja jest większość! A teraz życzę zachłyśnięcia się kielichem żółci! Na zdrowie!!! (psychiczne)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: NIE dla dynastii Kwasów!!!! IP: *.net.autocom.pl 04.11.03, 21:19 widać że z tobą już nie najlepiej, takiego steku bzdur dawno nawet na necie nie czytałem. Jeżeli o mnie chodzi to możesz głosować na swoich czerwonych kretynów w rodzaju millera, Kwacha, Oleksego, Czarzastego, Łapińskiego. Uważaj tylko żebyś nie obudził się w Argentynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papilator Do obserwatora! Chlopie nie podpisuj sie obserwato IP: 155.58.148.* 04.11.03, 21:20 r tylko balwan albo matol. Twoj "stosunek" do Jolci pachnie ryba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: NIE dla dynastii Kwasów!!!! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 04.11.03, 21:35 Gość portalu: Obserwator napisał(a): ) Chłopaki! Gdyby wybory odbywały się w chlewiku to macie wygraną ) jak w banku - jeden będzie kandydował a drugi na niego ) zagłosuje... Niestety - Polska to nie chlewik a 38mln ludzi ) potrafi odróżnić takich kretynów jak tych dwóch powyżej od ) ludzi potrafiących się znaleźć. Jeżeli Hilary Clinton potrafi ) robić politykę, to dlaczego nie Jolanta Kwaśniewska? Jak na ) razie mamy wybór między jednym z Kaczorów, opalonym w solarium ) Lepperem i ewentualnie Janem-dwojga imion-Marią Rokitą! ) Przepraszam, ale z tego grona wole Jolantę! Nawet gdyby do ) powyższej wyliczanki dołączył któryś z dwóch powyższych ) kretynów to też wolę. I w dodatku wiele wskazuje na to, iż ) takich jak ja jest większość! A teraz życzę zachłyśnięcia się ) kielichem żółci! Na zdrowie!!! (psychiczne)... ...Jezeli Hilary Clinton potrafi, to dlaczego nie Jolanta Kwasniewska? Ano dlatego, ze: 1. J. Kwasniewska jest zona b. aparatczyka PZPR - obecnie SLD. 2. Przez pozostale 2 lata do konca kadencji, popularnosc SLD-owskiej mafii i jej aparatczykow osiagnie dno. 3.Polacy potrafia czytac i wysnuwac wnioski i im wiecej takich publicznych wystapien zony pana niepelnego magistra,jak nizej cytowane, tym jej faktyczny obraz wsrod glosujacych bedzie pelniejszy. Prezydentowa bez skazy... Jolanta Kwasniewska twierdzi, ze od lat uprawia "polityke milosci" i "polityke dobra" Fot. Anna Kaczmarz (INF. WL.) Jolanta Kwasniewska, o ile zdecyduje sie ubiegac o prezydenture, to za dwa lata moze zastapic na stanowisku meza. I to nie dlatego, ze jest kims wyjatkowym, ale ze wzgledu na to, iz - po pierwsze - potencjalni kandydaci na jej tle wypadaja bardzo slabo. Po drugie - jest absolutna mistrzynia mowienia o sobie w samych superlatywach, a czyni to w taki sposob, ze coraz wiecej Polakow jest przekonanych, iz mozna w jednym szeregu postawic Jolante Kwasniewska z Matka Teresa z Kalkuty. Pani prezydentowej chyba juz teraz wydaje sie, ze przerosla te wielka postac. To nie zart. - Gdyby teraz zgaslo swiatlo, to z pewnoscia zobaczylibyscie panstwo nad moja glowe aureole. Jestem bez skazy - mowila w ostatni czwartek do licznie zgromadzonej publicznosci w krakowskim "Klubie pod Jaszczurami", w ramach Salonu "Polityki". Spotkanie w "Klubie pod Jaszczurami" prowadzila dziennikarka "Polityki" Janina Paradowska. Jakze mocno musiala byc zdenerwowana dziennikarka "Polityki", skoro tak przedstawila Jolante Kwasniewska: "Witam najpopularniejsza kobiete w kraju, pania Aleksandrowa Kwasniewska". Owo freudowskie przejezyczenie spowodowalo, ze zona prezydenta sama przedstawila siebie i rodzine. Niewiele osob zapewne pamieta, ze podczas kampanii prezydenckiej w 1995 r. Jolanta Kwasniewska raz po raz publicznie zapewniala, ze jej maz jest magistrem. To bylo wtedy bardzo wazne. Niemal ze stuprocentowa pewnoscia mozna powiedziec, ze gdyby wtedy, 8 lat temu, przyznala, iz Aleksander Kwasniewski sklamal, twierdzac, ze obronil prace magisterska, to Lech Walesa zostalby na druga kadencje. W "Klubie pod Jaszczurami" natomiast z bolescia w glosie opowiadala o tym, jakim koszmarnym snem, wrecz nieszczesciem, byl dla niej wieczor wyborczy w listopadzie 1995 r., gdy stalo sie jasne, ze jej maz wygral z Walesa. Janina Paradowska wtorowala "biedaczce", opowiadajac, jak to bylo jej zal pani Jolanty w owa listopadowa noc, bo z bliska wowczas obserwowala jej "cierpienie" spowodowane zwyciestwem Aleksandra Kwasniewskiego. Prezydentowa wspominala, jak trudne byly poczatki w Palacu Prezydenckim. Tyle listow do niej przychodzilo, a ona byla sama. Dzisiaj jest inaczej, pani prezydentowa jest otoczona licznym gronem wspolpracownikow. Dostrzega nedze, chce pomagac biednym, ale nie przeszkadza jej to, ze chocby podczas jej przyjazdu do "Klubu pod Jaszczurami" na bacznosc postawionych zostalo mnostwo policjantow i pracownikow Biura Ochrony Rzadu. Wystarczylo choc nieco orientowac sie w meandrach polityki, by w czwartkowy wieczor znalezc odpowiedz na pytanie: - Czy Jolanta Kwasniewska wystartuje w wyscigu o fotel prezydenta Polski? Zanim jednak udzielila jedynej mozliwej w tej sytuacji odpowiedzi - czyli uchylila sie od niej - dlugo analizowala problemy zwiazane z byciem prezydentem. Najpierw wyznala - milo nastrajajac prowadzaca spotkanie i publicznosc - ze choc to samo pytanie postawilo jej wielu krolow, krolewien, mezow stanu itp., to jednak dopiero "Pod Jaszczurami" ujawni swoje stanowisko w tej sprawie. Gdy wszyscy w napieciu oczekiwali, ze w koncu uslysza sakramentalne "tak", zona prezydenta mowila o tym, ze "nie jest politykiem", "nie ma zaplecza politycznego", "od zawsze jest bezpartyjna", ale podkreslila jednoczesnie, ze od lat uprawia "polityke milosci" i "polityke dobra". Nastepnie, jeszcze raz, wyliczyla efekty swojej pracy. Nastepnie zaczela mowic o mezu: - Co mialby robic moj maz? Nie wiem, jak by sie czul jako pierwsza dama. W 2005 r. bedzie mial dopiero 50 lat. A potem wypowiedziala zdanie, ktorego "nie udalo sie wydobyc" od Jolanty Kwasniewskiej koronowanym glowom, a brzmialo ono: - W przyszlosci bede musiala zmierzyc sie z tym pytaniem. Jedyna nowoscia bylo ostrzezenie skierowane do potencjalnych rywali: - Jezeli podejme decyzje, to bede jednym z najlepiej przygotowanych kandydatow. Trudno przypuszczac, zeby o panstwie malzonka glowy panstwa wiedziala wiecej niz wszyscy pozostali rywale, ale to ona ma ogromne szanse lepiej wypasc od nich, chocby podczas debat publicznych. Dlaczego? Poniewaz juz dzisiaj zdobyla umiejetnosc odpowiadania na pytania w taki sposob, aby wiekszosc Polakow zadowolic. W krakowskim "Klubie pod Jaszczurami" udowodnila, ze pod tym wzgledem jest rownie utalentowana jak jej maz. Przykladem finezji moze byc jej odpowiedz na pytanie o to, w czym ma inne zdanie od prezydenta. Bez wahania odpowiedziala, ze w sprawie wojny w Iraku, gdyz ona jest pacyfistka. Nastepne zdanie zaczela jednak od stwierdzenia, ze jej maz jest rowniez zagorzalym pacyfista, a jego opowiedzenie sie po stronie wojny wypromowalo Polske na jednego z najwazniejszych sojusznikow USA. Zgromadzeni mogli dowiedziec sie, ze gdyby nie "tak" dla wojny wypowiedziane przez prezydenta Polski, to zona prezydenta Stanow Zjednoczonych - Laura Bush - nie zgodzilaby sie uczestniczyc w miniona niedziele we wspolnej uroczystosci z Jolanta Kwasniewska. Zgromadzeni mogli sie tez dowiedziec, ze Laura Bush po raz pierwszy, wlasnie dla Jolanty Kwasniewskiej, zmienila swoje przyzwyczajenia i w niedziele wziela udzial w oficjalnej imprezie. Rywale pani prezydentowej moga zostac "przygwozdzeni", kiedy wypomni im, ze ona wie, co to znaczy prowadzenie wlasnej firmy, a oni nie. Z luboscia opowiadala, ze przez kilka lat prowadzila firme zajmujaca sie obrotem nieruchomosciami, ale ani slowem nie wyjasnila, co to byla tzw. sprawa "Polisy". Z pewnoscia, gdy zdecyduje sie na start w wyborach prezydenckich, to rywale przypomna jej o tym. Z cala pewnoscia rodakom spodoba sie odwolywanie sie Jolanty Kwasniewskiej do etyki. - Etyka i moralnosc sa najwazniejsze - mowila. Ubolewala nad tym, ze przestepcy nie siedza w wiezieniach. Utyskiwala nad brakiem dialogu miedzy politykami a spoleczenstwem. Afera Rywina natomiast pani prezydentowa jest zmeczona. Nie mozna bylo wiec dowiedziec sie, jak ocenia zachowanie meza, ktory najpierw ukryl, ze otrzymal od Lwa Rywina list wyjasniajacy udzial producenta filmowego w aferze, a nastepnie uchylil sie od staniecia przed komisja sledcza. Co sadzi na temat aborcji? Jest jej przeciwna, ale jednoczesnie rozumie trudna sytuacje kobiet, ktore zaszly w ciaze i nie maja srodkow i wsparcia, by wychowac dziecko. Jakie sa poglady polityczne Jolanty Kwasniewskiej? Zgromadzen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: NIE dla dynastii Kwasów!!!! IP: *.osow.pl 04.11.03, 22:00 Obserwator,jaka funkcje pelnisz na dworze Kwasow - Podstoli,Podczaszy czy Podlizywacz.Mysl czlowieku zanim nie bedzie dla ciebie za pozno ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x A dlaczego miałaby podpierać sę wątpliwą reputacją SLD IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 04.11.03, 21:37 ? Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: A dlaczego miałaby podpierać sę wątpliwą repu 04.11.03, 21:45 Każdy prezydent musi miec jakieś zaplecze, tzn. "support", jakby to powiedziała Jola. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Oleksemu niespecjalnie się podoba pomysł ... 04.11.03, 21:39 by Jolka startowała w wyborach ze wsparciem sld. I on ma chyba rację, że to się nie uda. Gdzieżby Ci ambitni faceci z sld dali się wyprzedzić kobiecie! Nigdy w życiu:) Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: witamy prawicowe bydlo. 04.11.03, 21:46 "Precz z siepactwem.Chwała nam i naszym kolegom.Chuje precz" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: witamy prawicowe bydlo. IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 04.11.03, 21:50 Widac kto sie garnie do lewicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart witamy chorych psychicznie IP: *.net.autocom.pl 04.11.03, 22:13 od kiedy macie internet o co na to twój lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re-ex Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.net 04.11.03, 21:45 jestem ciekawy czy stowarzyszenie "ordynarna" popiera także żony swoich członków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as No jest jeszcze pies Kwachow... tez moze byc IP: *.geol.uni-heidelberg.de 04.11.03, 21:51 jakby Joli cos nie wyszlo to moze w interregnum wystawic psa Kwachow?. Tez bez studiow, no i nie beda mowic ze "lze JAK pies" . Najwyzej powiedza ze "lze jak Kwach". Polaczki to lubia i go wybiora. Jakby Burek od Kwasniewskich startowal w tych ankietach CBOiOS i zblizonych to mysle ze mialby z 80% poparcia. Odpadli by tylko milosnicy kotow i listonosze wiejscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alik podoba mi sie ten kawalek o psie ... IP: 155.58.148.* 04.11.03, 22:24 Mimo ze jestem zwolennikiem liberalnosci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 22:56 Gość portalu: loko napisał(a): > ..., ale wybór: Ruski szpieg albo plastikowa kretynka. a ty to internetowy idiota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowak Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 23:22 Gość portalu: loko napisał(a): > ..., ale wybór: Ruski szpieg albo plastikowa kretynka. Racja ! Chuj w dupę tym czerwonym płazom. Kwaśniewska won do gazetm, pierdolić głupoty, a Oleksy do kryminału. Kiedyś ten zaszczany naród się obudzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McVeigh Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.shape.nato.int 05.11.03, 04:17 Ty tepy bucu, idz lepiej wypraz sobie dres. Pani Kwasniewska ma w sobie wiecej klasy i intelektu niz Ty i cala Twoja patologiczna rodzinka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.netcontrol.pl / 192.168.1.* 05.11.03, 05:38 W sprawie forma;nej: nie o "prezydentowej", a o "prezydentce". mirek z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: Oleksy o prezydentowej IP: *.obr.pl / *.gazeta.pl 05.11.03, 11:41 W odwodzie jest jeszcze "prezydentówna" oczywiście po nabyciu praw do biernego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś