Dodaj do ulubionych

SLD złoży projekt ustawy legalizującej związki ...

    • Gość: chybabyćmożepolak CO Z BEZDZIETNYMI ZWIĄZKAMI HETERO??? ZAKAZAĆ???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 14:54
      Jeżeli argumentem przeciw związkom partnerskim osób tej samej
      płci jest to, że nie będą się rozmnażać - tak jak "normalne"
      małżeństwa, to co zrobić z bezdzietnymi małżeństwami hetero ?
      Zdelegalizować?
      Czy może zakazać małżeństwa ludziom nie mogącym mieć dzieci? Bo,
      po pierwsze, nie ma z nich korzyści społecznej (takie argumenty
      tu przedstawiano przeciw związkom homoseksualnym), po drugie -
      celem małżeństwa ma być posiadanie dzieci (takie argumenty też
      padają, głównie ze strony kościoła katolickiego).

      No więc, co zrobić z tym problemem?????
      • Gość: pierdolenie w podniebienie Re: CO Z BEZDZIETNYMI ZWIĄZKAMI HETERO??? ZAKAZAĆ IP: *.niva.no 12.11.03, 14:59
        Gość portalu: chybabyćmożepolak napisał(a):

        > Jeżeli argumentem przeciw związkom partnerskim osób tej samej
        > płci jest to, że nie będą się rozmnażać - tak jak "normalne"
        > małżeństwa, to co zrobić z bezdzietnymi małżeństwami hetero ?
        > Zdelegalizować?
        > Czy może zakazać małżeństwa ludziom nie mogącym mieć dzieci?
        Bo,
        > po pierwsze, nie ma z nich korzyści społecznej (takie
        argumenty
        > tu przedstawiano przeciw związkom homoseksualnym), po drugie -
        > celem małżeństwa ma być posiadanie dzieci (takie argumenty też
        > padają, głównie ze strony kościoła katolickiego).
        >
        > No więc, co zrobić z tym problemem?????
        Zakazac stosonkow analnych w owych zwiazkach. Jasne?
      • Gość: szymon Re: CO Z BEZDZIETNYMI ZWIĄZKAMI HETERO??? ZAKAZAĆ IP: 156.17.92.* 12.11.03, 15:18
        Gość portalu: chybabyćmożepolak napisał(a):

        > Jeżeli argumentem przeciw związkom partnerskim osób tej samej
        > płci jest to, że nie będą się rozmnażać - tak jak "normalne"
        > małżeństwa, to co zrobić z bezdzietnymi małżeństwami hetero ?
        > Zdelegalizować?
        > Czy może zakazać małżeństwa ludziom nie mogącym mieć dzieci?
        Bo,
        > po pierwsze, nie ma z nich korzyści społecznej (takie
        argumenty
        > tu przedstawiano przeciw związkom homoseksualnym), po drugie -
        > celem małżeństwa ma być posiadanie dzieci (takie argumenty też
        > padają, głównie ze strony kościoła katolickiego).
        >
        > No więc, co zrobić z tym problemem?????
        Tacy ludzie albo nie chcą mić dzieci, albo jedno z nich jest
        chore. Chyba nie chcesz dyskryminować chorych. Natomiast
        naturalnym stanem dla małżeństwa jest założenie rodziny =
        posiadanie dzieci, i jeśli podnosisz argumen kościoła
        katolickiego to wykluczenie posiadania dzieci wyklucza możliwośc
        zawarcia kościelnego związku małżeńskiego, więc sprawa jet jasna.

        Tak się składa że homoseksualizm można leczyć gdyż w
        zdecydowanej większości jest on wynikiem urazów psychicznych.
        Tylko trzeba się przyznać że jest się chorym.
        • Gość: chybabyćmożepolak Re: CO Z BEZDZIETNYMI ZWIĄZKAMI HETERO??? ZAKAZAĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 15:34
          Gość portalu: szymon napisał(a):

          > Tacy ludzie albo nie chcą mić dzieci, albo jedno z nich jest
          > chore. Chyba nie chcesz dyskryminować chorych. Natomiast
          > naturalnym stanem dla małżeństwa jest założenie rodziny =
          > posiadanie dzieci, i jeśli podnosisz argumen kościoła
          > katolickiego to wykluczenie posiadania dzieci wyklucza
          możliwośc
          > zawarcia kościelnego związku małżeńskiego, więc sprawa jet
          jasna.
          >
          > Tak się składa że homoseksualizm można leczyć gdyż w
          > zdecydowanej większości jest on wynikiem urazów psychicznych.
          > Tylko trzeba się przyznać że jest się chorym.

          1. Absolutnie nie chcę dyskryminować. Tylko chodzi mi po głowie -
          może nie dyskryminować też homoseksualistów?
          2. Nie wiedziałem. To znaczy, że jak ktoś nie może mieć dzieci -
          to nie dostanie ślubu katolickiego? No no, kk ciągle mnie czymś
          zadziwia.
          3. Tu akurat zdania są podzielone. Ale nawet jeśli można leczyć,
          to chyba nie siłą? Bo przecież nic złego innym nie robią. Np
          alkoholizm to choroba, a alkoholioków nie leczy się siłą, jeżeli
          nie szkodzą innym. Więc jeśli im z tym dobrze - to w czym
          problem?
    • Gość: hahaha Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.03, 14:59
      No to teraz, oprócz fikcyjnych małżeństw, będą fikcyjne
      związki... hm... partnerskie
    • Gość: błochowiak Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.telpol.net.pl / 172.18.1.* 12.11.03, 15:12
      W sumie dla SLD nie ma różnicy między dwoma gejami a parą
      tradycyjną? Zresztą ja też noszę czaerwonę skarpetki....
    • Gość: polonus Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.rasserver.net 12.11.03, 15:18
      czyzby miller z polem , kwiatkowski z czarzastym, rywin z
      cimoszewiczem planowali slubne kobierce....?
      to juz koniec tej meki lsd ...i dobrze.
    • Gość: d a exhibicjoniści to psy? IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 15:23
      a exhibicjoniści to psy? Czemu zapomina sie o nas.
    • kkkaczory_piss_brothers PROJEKT USTAWY O REJESTROWANYCH ZWIĄZKACH PARTNERSKICH 12.11.03, 15:29
      PROJEKT USTAWY O REJESTROWANYCH ZWIĄZKACH PARTNERSKICH

      Art. 1.
      1. Dwie osoby tej samej płci mogą zawrzeć rejestrowany związek
      partnerski na zasadach określonych w niniejszej ustawie.
      2. Rejestrowany związek partnerski zostaje zawarty, gdy dwie
      osoby jednocześnie złożą przed kierownikiem urzędu stanu
      cywilnego zgodne oświadczenie o wstąpieniu w rejestrowany
      związek partnerski.
      3. Do zawarcia rejestrowanego związku partnerskiego stosuje się
      odpowiednio przepisy art. 3-7, 9 kodeksu rodzinnego i
      opiekuńczego.

      Art. 2
      1. Rejestrowany związek partnerski może zostać zawarty przez
      osobą która ukończyła 18 lat i posiada pełną zdolność do
      czynności prawnych.
      2. Rejestrowany związek partnerski nie może zostać zawarty:
      - przez osobą dotkniętą chorobą psychiczną lub niedorozwojem
      umysłowym,
      - przez osobę, która pozostaje w związku małżeńskim lub innym
      rejestrowanym związku partnerskim,
      - między krewnymi w linii prostej, rodzeństwem,
      - między przysposabiającym i przysposobionym,
      3. Rejestrowany związek partnerski zawarty pomimo istnienia
      okoliczności wskazanych w ust. 1 i 2 jest nieważny.

      Art. 3
      Obcokrajowcy mogą zawrzeć rejestrowany związek partnerski
      jeżeli jeden z nich mieszka w Polsce co najmniej od 2 lat.

      Art. 4
      1. Partnerzy mają równe prawa i obowiązki w rejestrowanym
      związku partnerskim.
      2. Partnerzy, o których mowa w ust. 1 udzielają sobie wzajemnej
      pomocy i wsparcia. Wspólnie dbają o podtrzymanie wytworzonych
      pomiędzy sobą więzi uczuciowych i pogłębianie porozumienia
      duchowego. Są również zobowiązani do współdziałania i wspólnego
      planowania przyszłości.
      3. Do praw, obowiązków lub odpowiedzialności partnerów stosuje
      się odpowiednio przepisy art. 25, 27, 29, 30 kodeksu rodzinnego
      i opiekuńczego.

      Art. 5
      1. Z chwilą zawarcia rejestrowanego związku partnerskiego
      powstaje między partnerami na mocy ustawy wspólność majątkowa.
      Do stosunków majątkowych stosuje się odpowiednio przepisy art.
      31-54 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
      2. Partnerzy między którymi istnieje wspólność majątkowa
      podlegają opodatkowaniu na zasadach obowiązujących małżonków.

      Art. 6
      Partnerzy dziedziczą po sobie tak jak małżonkowie.

      Art. 7
      1. Partner jest zobowiązany do wspólnego sprawowania pieczy nad
      osobą i majątkiem dziecka pozostającego pod wyłączną władzą
      rodzicielska drugiego partnera.
      2. W przypadku zagrożenia zdrowia lub życia dziecka, o którym
      mowa w ust. 1 partner nie posiadający władzy rodzicielskiej
      jest zobowiązany dokonywać wszelkich czynności jakich wymaga
      dobro dziecka. O podjętych czynnościach powinien niezwłocznie
      zawiadomić drugiego partnera.
      3. Partner o którym mowa w ust. 2 ma prawo do reprezentacjo
      dziecka, o którym mowa w ust. 1 w bieżących sprawach życia
      codziennego w przypadku, gdy partner posiadający wyłączna
      władzę rodzicielską jest czasowo niezdolny do dokonywania
      czynności prawnych w imieniu dziecka.
      4. Sąd rodzinny może ograniczyć prawo określone w ust. 3 jeżeli
      wymaga tego dobro dziecka.
      5. Do świadczeń alimentacyjnych stosuje się przepisy art. 144
      kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

      Art. 8
      Rejestrowany związek partnerski ustaje w chwili śmierci jednego
      z partnerów lub w chwili, która w orzeczeniu o uznaniu jednego
      partnera za zmarłego została oznaczona jako chwila śmierci.

      Art. 9
      1. Rejestrowany związek partnerski ulega rozwiązaniu z chwilą
      upływu 6 miesięcy od złożenia przez partnerów przed
      kierownikiem urzędu stanu cywilnego zgodnych oświadczeń o
      rozwiązaniu związku partnerskiego, pod warunkiem, że obydwa
      oświadczenia nie zostały wycofane przed upływem tego terminu.
      2. Jeżeli w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia przez partnera
      oświadczenia o którym mowa w ust. 1, drugi z partnerów nie
      złoży zgodnego oświadczenia, każdy z partnerów może żądać
      rozwiązania rejestrowanego związku partnerskiego przez sąd.
      Koszty postępowania partnerzy ponoszą w równych częściach.
      3. Rozwiązanie rejestrowanego związku partnerskiego przez sąd
      ma skutki takie same jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód
      bez orzekania o winie. Do korzystania ze wspólnego mieszkania,
      podziału majątku wspólnego lub zmiany nazwiska stosuje się
      odpowiednio przepisy art. 58 § 2,3 i art. 59 kodeksu rodzinnego
      i opiekuńczego.

      Art. 10
      1. Podział majątku wspólnego partnerów może być dokonany na
      mocy umowy zawartej w formie aktu notarialnego.
      2. każdy z partnerów może żądać przeprowadzenia podziału
      majątku przez sąd.

      Art. 11
      Jeżeli w wyniku rozwiązania rejestrowanego związku
      partnerskiego, sytuacja życiowa jednego z partnerów uległa
      znacznemu pogorszeniu, może on, jeżeli nie sprzeciwiają się
      temu zasady współżycia społecznego, domagać się od drugiego
      partnera, przez okres nie dłuższy niż trzy lata od chwili
      rozwiązania rejestrowanego związku partnerskiego, dostarczenia
      środków niezbędnych na utrzymanie.

      Art. 12
      1. Do praw i obowiązków partnerów stosuje się odpowiednio
      przepisy dotyczące praw i obowiązków małżonków, w szczególności
      z zakresu prawa podatkowego, prawa ubezpieczeniowego, w tym
      emerytur i rent oraz przepisy dotyczące świadczeń socjalnych z
      zastrzeżeniem ust. 2.
      2. Partnerzy nie mogą wspólnie przysposobić innej osoby.
      Art. 13
      Przepisy o aktach stanu cywilnego dotyczące małżeństwa stosuje
      się odpowiednio do rejestrowanego związku partnerskiego.

      Art. 14
      Ustawa wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od dnia
      ogłoszenia.
    • kkkaczory_piss_brothers 50% studentow seminariow to homoseksualisci!!!! 12.11.03, 15:32
      Newsweek (20.V.02) ocenia, że dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w całej
      populacji jest ich zaledwie 5%.



      OPOKA
      W KRAJU 42(63)
      Kórnik sierpień 2002
      Wydawnictwo seryjne, ukazujące się w nieregularnych odstępach czasu
      pod redakcją Macieja Giertycha
      Adres: ul. Parkowa 19/8, 62-035 Kórnik.

      Papież zarządził obecnie specjalną wizytację apostolską we wszystkich
      amerykańskich seminariach. W 1981 takiej oceny seminariów zażądał od biskupów,
      a ci dali raport stwierdzający, że wszystko jest w porządku. Dziś wiemy, że
      mijali się z prawdą. Teraz do biskupów zaufania nie ma. Będzie wizytacja
      zewnętrzna. (W polskiej sprawie też była potrzebna wizytacja watykańska).
      Jak wynika z różnych doniesień prasowych jest wielu homoseksualistów wśród
      studentów wielu seminariów amerykańskich. Newsweek (20.V.02) ocenia, że
      dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w całej populacji jest ich zaledwie 5%.
      The San Francisco Chronicle (14.V.02) podaje liczbę 97% gejów w seminarium św.
      Patryka w Menlo Park, CA. (za The Wanderer 23.V.02). Oczywiście dotyczy to też
      kadry nauczającej. Nie tylko nie kryją się z tym, ale nauczają
      o “seksualizmie” z pomocą ewidentnie pornograficznych podręczników, filmów czy
      ilustracji, zachwalając różne zboczone upodobania. Katolicka nauka o
      moralności jest pomijana lub ośmieszana. W ogóle z wiernością doktrynie
      Kościoła na uczelniach katolickich USA nie jest dobrze. Konstytucja Apostolska
      Ex Corde Ecclesiae z 15.VIII 1990 r. wzywająca biskupów by pilnowali
      prawowierności nauczających nic tu nie pomogła. W imię wolności akademickiej
      profesorowie nauczają co chcą.
      Jest wiele relacji byłych kleryków o horrorze, jaki przeżywali w opanowanych
      przez homoseksualistów seminariach. Wielu nie dotrwało do święceń. Wielu
      wyrzucono jako “seksualnie zablokowanych”. Bez uzdrowienia seminariów nie
      będzie odnowy amerykańskiego Kościoła. Oby zapowiedziana wizytacja coś dała.
      Głośno ostatnio o pedofilii wśród duchowieństwa. Zatrważające wieści docierają
      z USA i nie tylko (poniższe informacje pochodzą z The Catholic World Report
      czerwiec 2002, chyba, że cytowane inaczej). Zakres problemu zaskoczył
      wszystkich. W kraju, w którym ujawnione lubieżne wybryki prezydenta nie
      starczają, by go usunąć z urzędu, tolerancja wobec zboczeńców jest wyjątkowo
      duża, stąd też nie tak łatwo o zdecydowane działania korekcyjne, których
      zabrakło. Znane biskupom przypadki molestowania seksualnego nieletnich przez
      księży były wyciszane, często pieniędzmi, a winowajców wysyłano do innych
      parafii, gdzie czynili dalej to samo (ujawniono już ten proceder w 111
      diecezjach z 178 istniejących w USA - w tym 8 z kardynałem na czele - The
      Wanderer 20.VI.02).

      Księża mają łatwy, oparty na zaufaniu, dostęp do ministrantów, stąd jeżeli są
      homoseksualistami często ujawniają swoje skłonności wobec nieletnich. W USA od
      lat, gdy pojawiały się skargi na takich księży, byli oni wysyłani do ośrodków
      psychoterapeutycznych. W powszechnym przekonaniu winne one być czymś takim jak
      ośrodki odwykowe dla alkoholików. Tymczasem okazało się, że są czymś zupełnie
      innym. Psychoterapeuta, b. benedyktyn A.W. Richard Sipe, twierdzi, że “księża
      są psychoseksualnie niedojrzali i zakochują się w osobach o nieodpowiednim
      wieku” (International Herald Tribune 20-21-IV.02). Inny psychiatra Stephen J.
      Rosetti, który pracował w takiej placówce, w Instytucie św. Łukasza, podaje w
      książce pt. “A Tragic Grace: The Catholic Church and Childs Sexual Abuse”
      (Tragiczna łaska: Kościół Katolicki i seksualne krzywdzenie dzieci), że
      skłonności ku młodocianym da się leczyć, bo to tylko odmiana homoseksualizmu i
      pacjenta można ukierunkować na “rozwinięcie zadawalających stosunków z
      partnerami o odpowiednim wieku”. Tak “wyleczeni” księża wracają do pracy
      duszpasterskiej.
      A problem jest nie błahy. Na pewno w USA, a zapewne i w innych krajach, do
      Kościoła wdarło się lobby homoseksualne. W sposób oczywisty w USA liczba
      homoseksualnych duchownych, z reguły wzajemnie się znających i popierających,
      osiągnęła taką masę krytyczną, że awanse w Kościele zaczęły się odbywać po
      linii takich właśnie znajomości. Im więcej takich nominacji, tym trudniej
      spodziewać się kompetencji przełożonych w zwalczaniu zjawiska.
      ciemnogrod.net/owk/
      www.ciemnogrod.net/owk/owk42.htm
      pozdrowienia
      J.K.

      ps. kiedy sie w końcu otrząśniesz?

      Linki do postów i artykułów o homofobii i homoseksualizmie:

      www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1613637.html
      polityka.onet.pl/162,1128210,8,,druk.html

      rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1129215&OS=57858
      www.apa.org/pi/parent.html?CFID=2185841&CFTOKEN=51849553
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7285631&a=7285631
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7243835&a=7243835
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7234816&a=7244232
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7234816&a=7244237
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7468687&a=7468687
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7468687&a=7471389
      • Gość: aha homo nie rowna sie pedofil IP: *.pp.htv.fi 12.11.03, 15:54
        Nie wiem skad w narodzie polskim tyle nienawisci, msciwosci i
        zacietrzewienia. To nie jest juz tylko zacofanie czy ciemnogrod.
        Oczywiscie ze zwiazki homoseksualne to temat zastepczy , ale
        jakzez chwytny!!! (znowu mozna komus dokopac!)
        MAlzenstwo jako takie jest juz instytucja przestazala. Coraz
        mniej ludzi sie na nie decyduje i jesli to robi, to nie dla
        marnych korzysci podatkowych, ale raczej z przywiazania do
        tradycji, czy milosci (!). Przeciez to symbol! Jesli para chce
        sobie oficjalnie przyrzec wiernosc az do smierci, to co tak
        gorszy reszte??!! I wlasnie w interesie spolecznym jest aby
        homoseksualisci mieli prawo do legalizacji zwiazkow,
        bo "zaobraczkowany" nie bedzie sie wloczyl po publicznych
        ubikacjach, przenosil chorob itp.
        Co do dzieci , ktore w przyszlosci moglyby byc ewentualnie
        adoptowane:
        moze to troche niesmaczne dla sasiadki z drugiego pietra, ale
        dla sieroty ktora przez 18 lat mieszka w domu dziecka, czesto w
        zlych warunkach, ktora wychodzi z tego domu i nie ma dokad isc.
        Nie ma pracy, wyksztalcenia, mieszkania... Czy nie lepiej dla
        niej, zeby wychowywala sie w domu, gdzie rodzice, choc jednej
        plci, ja kochaja, kochaja siebie, loza na jej wyksztalcenie, a
        potem przekazuja swoj dobytek w dziedzictwie? Nie lepiej dla
        spoleczenstwa? To tez jest polityka prorodzinna.
        Troche pomyslunku zycze, wiecej pokory i zrozumienia dla
        drugiego czlowieka. I zetrtzyjcie te piane z ust.
        Poza tym: przeciez w tym parlamencie to i tak nie przejdzie,
        szkoda tylko ze zamiast nad waznymi dla gospodarki i
        spoleczenstwa tematami, "poslowie" beda sie pienic nad tym.
        • kkkaczory_piss_brothers homofob=chory czlowiek 12.11.03, 16:09
          co do adopcji to ustawa go nie przewiduje
          Art12.
          2. Partnerzy nie mogą wspólnie przysposobić innej osoby.

          Wychowanie dzieci w zwiazkach jednpolciowych nie wplywa na nie szkodliwie

          http://www.apa.org/pi/parent.html?CFID=2720328&CFTOKEN=76939832

          Lesbian and Gay Parenting


          -------------------------------------------------------------------------------
          -
          PREFACE
          I. SUMMARY OF RESEARCH FINDINGS

          II. ANNOTATED BIBLIOGRAPHY








          -------------------------------------------------------------------------------
          -

          I. SUMMARY OF RESEARCH FINDINGS

          Charlotte J. Patterson

          University of Virginia

          Like families headed by heterosexual parents, lesbian and gay parents and
          their children are a diverse group (Martin, 1993). Unlike heterosexual parents
          and their children, however, lesbian and gay parents and their children are
          often subject to prejudice because of sexual orientation that turns judges,
          legislators, professionals, and the public against them, frequently resulting
          in negative outcomes such as loss of physical custody, restrictions on
          visitation, and prohibitions against adoption (Falk, 1989; Editors of the
          Harvard Law Review, 1990). As with all socially stigmatized groups, the
          beliefs held generally in society about lesbians and gay men are often not
          based in personal experience, but are instead culturally transmitted (Herek,
          1991). The purpose of this summary of research findings on lesbian and gay
          parents and their children is to assist psychologists and other professionals
          to evaluate widespread beliefs in the light of empirical data and in this way
          ameliorate the negative effects of unwarranted prejudice.

          Because many beliefs about lesbian and gay parents and their children are open
          to empirical test, psychological research can evaluate their accuracy.
          Systematic research comparing lesbian and gay adults to heterosexual adults
          only began in the late 1950s, and research comparing children of gay and
          lesbian parents with those of heterosexual parents is of a more recent
          vintage. Research on lesbian and gay adults began with Evelyn Hooker's
          landmark study (1957) and culminated with the declassification of
          homosexuality as a mental disorder in 1973 (Gonsiorek, 1991). Case reports on
          children of gay and lesbian parents began to appear in the psychiatric
          literature in the early 1970s (e.g., Osman, 1972; Weeks, Derdeyn, & Langman,
          1975) and have continued to appear (e.g., Agbayewa, 1984). Beginning with the
          pioneering work of Martin and Lyon (1972), first person and fictionalized
          descriptions of life in lesbian mother families have also become available
          (e.g., Alpert, 1988; Clausen, 1985; Jullion, 1985; Mager, 1975; Perreault,
          1975; Pollock & Vaughn, 1987; Rafkin, 1990). Systematic research on the
          children of lesbian and gay parents did not, however, begin to appear in major
          professional journals until 1978, and most of the available research has been
          published more recently.

          As this summary will show, the results of existing research comparing gay and
          lesbian parents to heterosexual parents and children of gay or lesbian parents
          to children of heterosexual parents are quite uniform: common sterotypes are
          not supported by the data.

          Without denying the clarity of results to date, it is important also for
          psychologists and other professionals to be aware that research in this area
          has presented a variety of methodological challenges, not all of which have
          been surmounted in every study. As is true in any area of research, questions
          have been raised with regard to sampling issues, statistical power, and other
          technical matters (e.g., Belcastro, Gramlich, Nicholson, Price, & Wilson,
          1993); no individual study is entirely invincible to such criticism.

          One criticism of this body of research (Belcastro et al., 1993) has been that
          the research lacks external validity because it may not be representative of
          the larger population of lesbian and gay parents. This criticism is not
          justified, because nobody knows the actual composition of the entire
          population of lesbian mothers, gay fathers, or their children (many of whom
          choose to remain hidden) and hence researchers cannot possible evaluate the
          degree to which particular samples do or do not represent the population. In
          the long run, it is not the results obtained from any one specific sample, but
          the accumulation of findings from many different samples that will be most
          meaningful.



          Research in this area has also been criticized for using poorly matched or no
          control groups in designs that call for such controls. Particularly notable in
          this category has been the tendency in some studies to compare development
          among children of a group of divorced lesbian mothers, many of whom are living
          with lesbian partners, to that among children of a group of divorced
          heterosexual mothers who are not currently living with heterosexual partners.
          It will be important for future research to disentangle maternal sexual
          orientation from maternal status as partnered or unpartnered.

          Other criticisms have been that most studies have involved relatively small
          samples, that there have been inadequacies in assessment procedures employed
          in some studies, and that the classification of parents as lesbian, gay, or
          heterosexual has sometimes been problematic (e.g., some women classified by
          researchers as lesbian might be regarded as bisexual by other observers). It
          is significant, however, that even with all the questions and/or limitations
          that may characterize research in the area, none of the published research
          suggests conclusions different from those that will be summarized below.

          This summary consists of four sections. In the first, results of research on
          lesbian and gay adults (and parents) are summarized. In the second section, a
          summary of results from research comparing children of lesbian and gay parents
          with those of heterosexual parents or with established norms is presented. The
          third section summarizes research on heterogeneity among lesbian and gay
          families with children. The fourth section provides a brief conclusion.

          A. Lesbian and Gay Parents

          One belief that often underlies both judicial decision-making in custody
          litigation and public policies governing foster care and adoption has been the
          belief that lesbians and gay men are not fit to be parents. In particular,
          courts have sometimes assumed that gay men and lesbians are mentally ill, that
          lesbians are less maternal than heterosexual women, and that lesbians' and gay
          men's relationships with sexual partners leave little time for ongoing parent-
          child interactions (Editors of the Harvard Law Review, 1990). Results of
          research to date have failed to confirm any of these beliefs (Falk, 1989,
          1994; Patterson, 1994b, 1995b, 1996).

          Mental Health of Lesbians and Gay Men

          The psychiatric, psychological, and social-work professions do not consider
          homosexual orientation to be a mental disorder. More than 20 years ago, the
          American Psychiatric Association removed "homosexuality" from its list of
          mental disorders, stating that "homosexuality per se implies no impairment in
          judgment, stability, reliability, or general social or vocational
          capabilities" (American Psychiatric Association, 1980). In 1975, the American
          Psychological Association took the same position and urged all mental health
          professionals to help dispel the stigma of mental illness that had long been
          associated with homosexual orientation (American Psychological Association,
          1975). The National Association of Social Workers has a similar policy
          (National Association of Social Workers, 1994).

          The decision to remove homosexual orientation from the list of mental
          disorders reflects the results of extensive research, conducted over three
          decades, showing that
    • Gość: jkmjkm Hipotetyczne 3 miliony + żelazny beton to daje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.03, 15:34
      jakieś 20%(wg marzeń SLD).Leszek i GTW rzeczywiście toną skoro chwytają się już
      nie brzytwy,ale "kosy" jakiegoś zakompleksionego kosiarza i wysyłają go w
      nierówny partyjny bój na to forum.
      Swoją drogą to musi mu być bardzo źle skoro za najgorszą klątwę uznaje
      narodziny syna lub córki homo.
    • Gość: marlboro 100 % heteryk IP: *.chello.pl 12.11.03, 15:36
      To chyba bedzie pierwsza konstruktywna rzecz o jaka pokusil sie
      SLD w tej kadencji.

    • kkkaczory_piss_brothers DO WIADOMOSCI CHORYCH HOMOFOBOW 12.11.03, 15:37
      Francja,GB,Węgry,Chorwacja,Usa,Brazylia,RPA,Dania,Szwecja,Szwajcaria,Holandia
      ,Islandia,Norwegia,Belgia,Finlandia,Portugalia,Hiszpania,Kanada – Kiedy
      Polska?!

      Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne uznało już w 1973 r., że w świetle
      przeprowadzonych analiz homoseksualizm nie spełnia kryteriów zaburzenia
      psychicznego i wykreśliło go ze swojej klasyfikacji tych zaburzeń
      (Diagnostical and Statistical Manual and Mental Disorders – DSM). Tym samym
      orientacja homoseksualna została uznana przez światową czołówkę specjalistów
      w zakresie zdrowia psychicznego za jeden z naturalnych wariantów
      seksualności. W ślad za APA także Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) usunęła
      homoseksualizm ze swojej klasyfikacji zaburzeń psychicznych (International
      Classification of Diseases – ICD).

      W 1998 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) opublikowało
      oświadczenie, w którym sprzeciwiło się jakiemukolwiek leczeniu
      homoseksualizmu, a zwłaszcza tzw. terapii naprawczej, obiecującej zmianę
      orientacji na heteroseksualną. Nie dowiedziono możliwości wyeliminowania
      pragnień homoseksualnych ani wytworzenia w ich miejsce popędu
      heteroseksualnego – stwierdzili psychiatrzy z całą stanowczością.
      Specjaliści zwrócili uwagę na zagrożenia równowagi emocjonalnej, związane z
      wypieraniem się własnej orientacji: depresję, problemy z samoidentyfikacją i
      zachowania autodestrukcyjne.

      Nie znaleziono dotychczas genu orientacji seksualnej, chociaż wyniki pewnych
      badań nad bliźniętami sugerują uwarunkowania genetyczne.
      Najbardziej prawdopodobne, zdaniem psychiatry i seksuologa prof. Zbigniewa
      Lwa-Starowicza, są biologiczne przyczyny tej orientacji. – Większość badaczy
      skłania się dziś ku stanowisku, że przynajmniej część populacji
      homoseksualnej uwarunkowana jest procesami, zachodzącymi w okresie rozwoju
      płodowego – mówi profesor. To stanowisko wynika z najnowszych badań
      endokrynologicznych i badań nad budową pewnych struktur mózgu, które budzą
      duże nadzieje, ale nie wiadomo, kiedy zostaną ostatecznie podsumowane.

      Natomiast nie zgromadzono naukowych dowodów na poparcie potocznych opinii,
      że geje mają większe niż inni tendencje do pedofilii, że osoby homoseksualne
      są złymi rodzicami, że homoseksualizm jest zaraźliwy albo że wynika z
      wyboru. Mówienie o moralności w kontekście orientacji seksualnej nie ma
      większego sensu niż moralne wartościowanie osób leworęcznych lub rudych.
      Orientacja seksualna jest już prawdopodobnie ustalona u małych dzieci, a
      ujawnia się najczęściej w początkowym okresie dorastania. Możliwe, że
      przychodzimy z nią na świat. Jednak ze względu na trudności w badaniu jej
      przejawów u całkiem małych dzieci nie można ustalić, czy wczesne
      doświadczenia i sposób wychowania mogą modyfikować orientację seksualną.



      Statystycznie jeden na piętnastu mężczyzn jest gejem, a jedna na dwadzieścia
      pięć kobiet – lesbijką. Wedle światowych szacunków osoby o orientacji
      homoseksualnej stanowią około 7 proc. każdego społeczeństwa. Natomiast
      wiedza o tej grupie współobywateli jest właściwie żadna, dominują stereotypy.


      Także edukacja szkolna w tym zakresie właściwie nie istnieje. Projektowano
      ją w ramach przedmiotu „Przygotowanie do życia w rodzinie”, ale to, co
      pozostało w wyniku modyfikacji programu dokonanych w drugiej połowie lat
      90., jest faktycznie antyedukacją. Zatwierdzone do użytku szkolnego
      podręczniki i materiały dla nauczycieli stanowią kompilację negatywnie
      wartościujących ocen. „Należy generalnie uznać, iż związek homoseksualny
      jest związkiem patologicznym”, „Postawa homoseksualna jest formą
      zaprzeczenia własnej płciowości i wyrazem lęku przed partnerem płci
      odmiennej oraz agresji wobec samego siebie”, „Homoseksualiści i lesbijki
      mają w ciągu życia nawet do kilku tysięcy różnych partnerów”. I tak dalej w
      duchu wzbudzania niechęci i lęku („Zanim wybierzesz” M. i W. Grabowscy, A. i
      M. Niemyscy, M. i P. Wołochowiczowie).

      Już na początku lat 70. dwudziestego wieku Amerykańskie Towarzystwo
      Psychiatryczne (APA) zrzeszające autorytety naukowe z całego świata
      postanowiło – w następstwie coraz liczniej pojawiających się wątpliwości –
      poddać rewizji wyniki wielu dotychczasowych badań nad homoseksualizmem. Z
      zakłopotaniem zdemaskowano kompromitujące wykroczenia przeciwko metodologii
      naukowej, które podważały wiarygodność wniosków wyprowadzanych z tych badań.

      Jednym z najpoważniejszych uchybień była rażąca niereprezentatywność osób
      badanych w zestawieniu z całą homoseksualną społecznością. Prowadzono
      badania nad pacjentami klinicznymi, którzy sami zgłosili się na terapię z
      powodu poważnych problemów natury psychicznej. Nie badano osób
      homoseksualnych, które nigdy nie odczuwały potrzeby korzystania z
      psychoterapii ani nawet konsultowania swojego samopoczucia z terapeutą. Ale
      wnioski z selektywnych badań uogólniano na całą populację gejowską,
      ogłaszając jako prawdę dowiedzioną naukowo, że geje są nieszczęśliwymi
      ludźmi o zaburzonej psychice, którzy nie radzą sobie w życiu społecznym.
      Tymczasem źródłem konfliktów psychicznych u gejów i lesbijek szukających
      pomocy nie była ich orientacja seksualna, tylko napiętnowanie społeczne i
      odrzucenie.

      Wielu autorów badań dokonywało uogólnień na podstawie tzw. studiów
      przypadku, czyli opisu losów pojedynczych osób, które ich zafrapowały w
      praktyce terapeutycznej. Nie można wtedy obronić się przed zarzutem
      tendencyjnego (nawet nieświadomego) doboru takich przypadków, które pasują
      do przyjętej tezy lub afirmowanej teorii. Badacze najczęściej nie kryli
      negatywnej postawy wobec homoseksualizmu, a badani byli tego świadomi. Jeśli
      pacjenci nie akceptowali samych siebie, musiało to mieć wpływ na wyniki.


      Nie wytrzymały krytyki teorie, których autorzy poszukiwali rodzinnych lub
      społecznych uwarunkowań tej orientacji. Celowali w nich zwłaszcza
      psychoanalitycy i psychoterapeuci. Przygotowali oni cały wachlarz
      potencjalnych wyjaśnień, z którego dobierali najbardziej pasujące do
      konkretnego przypadku.

      polityka.onet.pl/162,1128210,8,,druk.html



      PRZEDZIAL PROCENTOWY HOMOSEKSUALISTOW W SPOLECZENSTWIE JEST
      STALY I WYNOSI OD 5 DO 10% .
      Nie wszyscy homoseksualisci maja wybor, niektorzy sa biologicznie
      zdeterminowani i nie maja/mieli zadnego wplywu na wybor seksualnosci
      (dla wierzacych – BOG WYBRAL ZA NICH).
      Nie wszyscy ulegaja chwilowej modzie, niektorzy nie maja wyboru.

      Homoseksualizm nie jest domena naszego gatunku, jest on również spotykany u
      innych zwierzat.


      WYNIKI BADAŃ NAD DETERMINIZMEM SEKSUALIZMU

      ) Genetic research using family and twin methodologies has
      ) produced consistent evidence that genes influence sexual
      ) orientation, but molecular research has not yet produced
      ) compelling evidence for specific genes.

      Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy
      jego
      integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem
      zamieszczony ponizej artykul ) dowodzi, ze badania ostatniej dekady
      pozwolily wypracowac juz
      zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji seksualnej; jej
      ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
      genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
      gens influence sexual orientation'.
      Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
      taki stan rzeczy:
      ) but molecular research has not yet produced
      ) compelling evidence for specific genes.

      - ale wszyscy wiemy, ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
      teorii determinizmu seksualnosci - a stanowi zadanie dla dalszych badan
      molekularnych.

      Należy również pamietac, iż geny determinuja ilosc, jakosc, funkcjonalnosc
      wszystkich substancji/czesci/organow naszego organizmu (w przypadku tej
      teorii jest to ist
      • kkkaczory_piss_brothers DO WIADOMOSCI CHORYCH HOMOFOBOW 12.11.03, 15:39
        Należy również pamietac, iż geny determinuja ilosc, jakosc, funkcjonalnosc
        wszystkich substancji/czesci/organow naszego organizmu (w przypadku tej
        teorii jest to istotne ze względu na zagadnienie powstawania / produkcji
        HORMONOW).
        Należy dodac, iż na zarodek maja wplyw również chormony produkowane przez
        matke, wiec jej material genetyczny (także substancje chormonalne
        przyjmowane z zewnatrz – nie produkowane bezposrednio, ani przez matke, ani
        przez plod).

        Jednakze, nie ma przekonujacych doniesien naukowych, iz chormony podawane
        doroslym o uksztaltowanym mozgu(nalezy zauwazyc roznice pomiedzy
        nieuksztaltowanym mozgiem zarodka/plodu, a uksztaltowanym mozgiem czlowieka)
        zmieniaja ich zapatrywania seksualne (badania na zwierzetach potwierdzaja
        taka korelacje).


        Ten przeglądowy artykuł najlepiej dowodzi faktu wplywu genow na determinacje
        seksualnosci:
        A critical review of recent biological research on human sexual
        orientation.

        Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.

        Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
        USA. bmustans@indiana.edu

        This article provides a comprehensive review and critique of
        biological research on sexual orientation published over the
        last decade. We cover research investigating (a) the
        neurohormonal theory of sexual orientation
        (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
        neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
        genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
        putative role for developmental instability. Despite
        inconsistent results across both studies and traits, some
        support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
        men. Genetic research using family and twin methodologies has
        produced consistent evidence that genes influence sexual
        orientation, but molecular research has not yet produced
        compelling evidence for specific genes. Although it has been
        well established that older brothers increase the odds of
        homosexuality in men, the route by which this occurs has not
        been resolved. We conclude with an examination of the
        limitations of biological research on sexual orientation,
        including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
        psychophysiological), and lack of research on women.

        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7243835&a=7243835

    • Gość: Kazik Bem Najwyzszy czas!!! IP: *.rechten.vu.nl 12.11.03, 16:04
      Dlaczego tak dlugo trzeba bylo z tym zwlekac?
      • oszolom.z.radia.maryja Najwyzszy czas zacząć przymusowe leczenie pedałów! 12.11.03, 16:08
        • Gość: Morgana A ja mam pytanie do Oszołoma i mu podobnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 16:17
          Dlaczego właściwie sprawy gejów tak bardzo was poruszają? Rozumiem, że
          jesteście heteroseksualni, i że nikt nie ma w planach siłą zmusic was do
          związania się z innym mężczyzną. Skąd więc tyle werwy w tych dyskusjach? Czy
          tak samo interesuje was jak i z kim inne osoby uprawiają seks?
        • Gość: asds Najwyzszy czas zacząć przymusowe leczenie oszolomow z IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.03, 16:21
          Radia Maryja
    • oszolom.z.radia.maryja Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk 12.11.03, 16:05
      Obiecuję że jak LPR dojdzie do władzy to pierwsze co zrobi to zniesie tę
      zboczoną ustawę! mam nadzieję ze PiS zrobi to samo
    • Gość: mariola Zeby tylko przeszedl ten projekt! IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.03, 16:08
      ..
      • oszolom.z.radia.maryja Oby go odrzucono w pierwszym czytaniu!!!!!!!! 12.11.03, 16:09
        • Gość: chybasbyćmożepolak Re: Oby go odrzucono w pierwszym czytaniu!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 16:15
          Nareszcie!!!
          Już się bałem, że radio Maryja śpi!!
          Lec na szczęście nie, i wciąż nam podsuwa nowe argumenty,
          dlaczego nie głosować na LPR.
          Dzię-ku-je-my!!!!!
    • Gość: Homofob Altruista Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 16:17
      ...no zawsze te pare procent pewnych głosów. oj...leszek, leszek
      a maiły rosnac gruszki na wierzbach.
    • Gość: zbyszek Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.sympatico.ca 12.11.03, 16:37
      Ludzie czy ta banda czerwonych debili na glowe upadla
      czyli Miler zostanie pierwszym pedalem w Polsce
      to juz jest paranoja
      • Gość: ds nie upadl na glowe ale ten kraj jeszcze nie dorosl IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.03, 16:45
        Gość portalu: zbyszek napisał(a):

        > Ludzie czy ta banda czerwonych debili na glowe upadla
        > czyli Miler zostanie pierwszym pedalem w Polsce
        > to juz jest paranoja
        • Gość: chbmp Re: nie upadl na glowe ale ten kraj jeszcze nie d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 17:07
          Ale trzeba naród edukować - samo się nie zrobi.
          Trzeba dyskutować z poglądami słuchaczy radiomaryjowych i im
          podobnych.
          Tłumaczyć, że nawet jeśli homoseksualizmu nie akceptują (nie
          muszą) - to nie ma powodu, by go nie tolerowali. Bo miłosierdzie
          chrześcijańskie nakazuje tolerancję dla inności - jeżeli ta
          inność nie szkodzi innym. A życie seksualne dwojga ludzi, jeżeli
          godzą się na nie dobrowolnie, jeżeli go chcą, to sprawa tych
          dwojga ludzi.
    • Gość: Gej Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.akademiki.uni.torun.pl 12.11.03, 16:56
      Fakt robione jest to pod publikę, ale wkoncu ktos chce zajac sie
      nasza sprawa.
      • Gość: SLD-UPek Towarzysze! Ten projekt ma niestety wady. IP: *.czajen.pl 12.11.03, 17:32
        Jest to niewątpliwie krok we właściwym kierunku w naszem mozolnym marszu od
        Moskwy do Brukseli. Zapomnieliśmy jednak o szerokich rzeszach naszego
        społeczeństwa, żyjacego w trójkątach, czworokątach i innych konfiguracjach.
        Dlaczego ci właśnie towarzysze mają pozostać dyskryminowani nie mogąc
        zalegalizować swoich związków? Co zrobić z dziećmi wychowywanymi dotychczas w
        związkach homoseksualnych? Czy zakaz pedofilii nie stanowi ograniczenia praw
        dziecka? Uważam ze czeka nas jeszcze dużo pracy być może nawet do końca
        kadencji. Nie czas, a jakość stanowionego prawa powinna mieć tu decydujące
        znaczenie.
    • Gość: Simon Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 17:10
      chore -komuchy
    • Gość: ami Nareszcie sie cos zmieni IP: *.pcz.czest.pl / 10.0.6.* 12.11.03, 17:11
      Nareszcie sie cos zmieni!! Kolejne rzady w III RP sa nam to
      winne. Jako kraj demokratyczny, musi miec taka regulacje, tym
      bardziej ze ten problem ciagle powraca
    • Gość: Ex Jaja kobyly z boku IP: 140.247.126.* 12.11.03, 17:14
      Ja, jako byly zboku, niniejszym wyrazam moje kategoryczne NIE.
    • Gość: this is not a test Re: ty ........... kosiarzu- NIE DLA WULGARYZMOW IP: *.ethz.ch 12.11.03, 17:14
      Przepraszam, czy tu nikt nie kontroluje tego rynsztokowego steku
      wyzwisk? Powysze publikacje sa prawdziwym skandalem, i psuciem
      sfery publicznej (a podobno komus tu nie jest wszystko jedno).
    • Gość: pd Re: SLD złoży projekt ustawy legalizującej związk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 17:30
      bardzo dobrze ze znalazł sięw koncu ktoś odwazny w tym
      antytolerancyjnym kraju!
    • Gość: zwarszawy I BARDZO DOBRZE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 17:30
      I bardzo dobrze!
      Coć SLD nie lubię, to projekt popieram.
      Dość Ciemnogrodu!
      A przeciwnicy projektu - czemu tak krzyczą i bluzgają?
      Przecież w projekcie nie ma nic o przymusie wiązania się z osobą
      tej samej płci.
      Mogą więc spać spokojnie - i dać spać innym, z kim tam kto spać
      ma ochotę!
    • Gość: chybabyćmożepolak Radiomaryjowcy, opanujcie się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 17:37
      Co wam szkodzą homoseksualiści?
      Nikt nie każe Wam ich lubić. Moglibyście ich tylko tolerować!
      Jeżeli Wam religia zakazuje związków homoseksualnych (nie wiem,
      czy to prawda, ale tak wnoszę z Waszych wypowiedzi), to ich nie
      utrzymujcie!
      Jeżeli ktoś Was będzie namawiał, żebyście zostali
      homoseksualistami - pogońcie go!
      Ale jeśli nie namawia, tylko sam chce - to co Wam szkodzi?
      Więcej tolerancji i miłosierdzia - w imię Boże!
      • Gość: Janosik Re: Radiomaryjowcy, opanujcie się!!! IP: *.tac.net 12.11.03, 17:45
        Gość portalu: chybabyćmożepolak napisał(a):

        > Co wam szkodzą homoseksualiści?
        > Nikt nie każe Wam ich lubić. Moglibyście ich tylko tolerować!
        > Jeżeli Wam religia zakazuje związków homoseksualnych (nie wiem,
        > czy to prawda, ale tak wnoszę z Waszych wypowiedzi), to ich nie
        > utrzymujcie!
        > Jeżeli ktoś Was będzie namawiał, żebyście zostali
        > homoseksualistami - pogońcie go!
        > Ale jeśli nie namawia, tylko sam chce - to co Wam szkodzi?
        > Więcej tolerancji i miłosierdzia - w imię Boże!
        ---
        Chorych trzeba leczyc, a nie mowic im, ze wszystko jest w
        porzadku. To jest milosierdzie. Leczyc pedalow, nie
        legalizowac. Dac im paluszek, to reke chca. Hej!
        • Gość: H20 religia mowi ... IP: 199.212.114.* 12.11.03, 17:49
          czy to prawdziwa religia co mowi:

          nienawidz to pojdziesz do piekla ...
          nienawidz w imie Boga to pojdziesz do nieba?

          • Gość: Janosik Re: religia mowi ... IP: *.tac.net 12.11.03, 17:54
            Gość portalu: H20 napisał(a):

            > czy to prawdziwa religia co mowi:
            >
            > nienawidz to pojdziesz do piekla ...
            > nienawidz w imie Boga to pojdziesz do nieba?
            > ---
            Czy widzial ktos, zeby dwa wrobelki tej samej plci sie ciupcialy?
            • Gość: jjs Re: religia mowi ... IP: 195.187.74.* 12.11.03, 18:27
              Gość portalu: Janosik napisał(a):

              > > ---
              > Czy widzial ktos, zeby dwa wrobelki tej samej plci sie
              >ciupcialy?

              No właśnie, albo dwie bakterie ? :))
    • Gość: leski cholera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:01
      Jestem pedałem a dodatkowo Żydem.Czy szanowni prawdziwi Polacy
      mogą wskazać mi komorę gazową, gdzie poniósłbym słuszną karę?
      • Gość: p... a cobys powiedzial o zwiazku... IP: *.utc.com 12.11.03, 18:18
        ..z goracym i "rozrywkowym" Palestynczykiem..:-))Tak za kare dla was obu..:-)
        • Gość: Leski Re: a cobys powiedzial o zwiazku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 20:13
          Wolałbym polskiego księdza, wśród nich jest wielu fajnych
          chlopaków, choć więcej pedofilów niż pedałów, ale może mi się
          poszczęści :-)))
    • Gość: Andrzej RI po co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:02
      Chyba że w SLD i UP przeważają osoby inaczej kochające.Może
      pani poseł Sosnowska zajmie się wreszcie własną rodziną.A co z
      bezrobociem, Z reformą podatków z nowelizacją prawa karnego i
      cywilnego, z reformą oświaty i administracji państwowej,a może
      by tak zrobić prawdziwą reformę służby zdrowia i uzdrowić
      sądownictwo zająć się łapownictwem to są problemy na które
      czeka PAŃSTWO POLSKIE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka