Gość: koszałek IP: *.icpnet.pl 12.11.03, 15:30 To może chociaż transmisja z procesu starachowickich radnych, Sobotki, Długosza, Kowalczyka, zabójców 4-letniego Michałka...? Ja chcę transmisji !!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: add Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: 193.192.169.* 12.11.03, 15:33 Fatalnie, agzdie jawność życia publicznego i procesu sądowego, ale każdy chce awansować, sędziowie niestety też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re:Jawność nie znaczy cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:51 Jawność polega na tym że moźesz tam pójść, że będą dziennikarze. Jej celem jest kontrola. A nie robienie igrzysk dla 38 milionów. Igrzysk wypaczających sam proces i utrudniających dojście do prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Re:Jawność nie znaczy cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 19:22 Gość portalu: obserwator2 napisał(a): > Jawność polega na tym że moźesz tam pójść, że będą dziennikarze. Jej celem > jest kontrola. A nie robienie igrzysk dla 38 milionów. Igrzysk wypaczających > sam proces i utrudniających dojście do prawdy. Jasne - swiadkowie moga sie zaczac jakac,oskarzony bedzie mial treme przed kamerami a sedzia moze miec kaca i czerwony nochal. > Jawność polega na tym że moźesz tam pójść Taaaaak pojsc a nawet pojechac ! A jak bedzie wiecej chetnych niz miejsc to sie zrobi liste i po 10 min.dla kazdego ? Czy TV i radio nie sa aby srodkami- i niczym wiecej- umozliwiajacymi w najszerszym zakresie skorzystanie z tej jawnosci jawnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re:Jawność nie znaczy cyrk IP: *.it / 62.233.189.* 13.11.03, 00:03 > Taaaaak pojsc a nawet pojechac ! > A jak bedzie wiecej chetnych niz miejsc to sie zrobi liste i po > 10 min.dla kazdego ? Wyobraź sobie ze prawo przewiduje taką mozliwość. Zgodnie z przepisami prezes sądu zarządzi wówczas wydawanie kart wstępu. Tak jak wielokrotnie się to już zdarzało. > Czy TV i radio nie sa aby srodkami- i niczym wiecej- > umozliwiajacymi w najszerszym zakresie skorzystanie z tej > jawności. Powiem jedno. Prawo nie przewiduje takiej możliwości. Może prawo jest przestarzałe, ale takie jest. Mówi ono wyłącznie o zezwalaniu na rejestrowaie przebiegu rozprawy, nie ma natoiast mowy o wyrażaniu zgody na TRANSMITOWANIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korczak JA MAM PRAWO WIEDZIEĆ CO SIE DZIEJE W TYM IP: 217.153.94.* 12.11.03, 21:06 kraju.W Polsce jak sie czegoś tak nie upubliczni jak w przypadku Sejmowej Komisji to zawsze bedzie istniało ryzyko ukrecenia łba sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarcik Re:Jawność nie znaczy cyrk! Kwasniewski i L. Miller! IP: 203.36.162.* 12.11.03, 21:36 Gość portalu: obserwator2 napisał(a): > Jawność polega na tym że moźesz tam pójść, że będą dziennikarze. Jej celem > jest kontrola. A nie robienie igrzysk dla 38 milionów. Igrzysk wypaczających > sam proces i utrudniających dojście do prawdy. *************************************************************** A. Kwasniewski i L .Miller to to sa glowni winowacy procesu Rwewina ! To oni powini siedziec na lawie oskarzonych ! To oni nie dopuszclili do trasmisi TV! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: to może trzeba ZMIENIĆ PRAWO ?? IP: *.niva.no 12.11.03, 15:51 BEZ ZMIANY SEJMU NIC NIE POMOZE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RTG Re: to może trzeba ZMIENIĆ PRAWO ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.03, 15:54 NIE ZMIENIAĆ PRAWA zmienić sedziego ... ten już wie czy LR jest winny czy nie... a tak przed opinią publiczną coś świadkowie chlapną i co wtedy skład sedziowski... orzeknie na przekór faktom??? pozdr. RTG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp999 Re: to może trzeba ZMIENIĆ PRAWO ?? IP: 195.94.201.* 12.11.03, 16:08 W takim razie trzeba dopingować dziennikarzy do tego aby przekazywali pełne infomacje. Jeżeli Rywin będzie chciał mówić, to i tak to czerwony układ bedzie dalej pogrążany. Ważne jest teraz aby komisja w swoich wnioskach był w stanie wpłynać (jakkolwiek to nazwać) na prokuraturę, aby zmieniła kwalifikacje prawnę tego czynu. Jeżeli Rywin poczuje się zagrożony to może zacznie mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etbl Re: to może trzeba ZMIENIĆ PRAWO ?? IP: *.240.81.adsl.skynet.be 12.11.03, 16:09 Trzeba odwolac sie do wyzszej instancji od tej decyzji. Bo z tej decyzji Sadu Okregowego w Warszawie wynika najwyrazniej, ze tenze sad siedzi w kieszeni Grupy Trzymajacej Wladzy. A ta z kolei boi sie opinii publicznej jak diabel swieconej wody. Wlasnie w procesach, ktore maja wyjasnic sprawy korupcyjne w sferach wladzy przejrzystoosc jest niezbedna Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina 12.11.03, 16:05 Producent filmowy się nie zgodził i zagroził procesem. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd interes wymiaru sprawiedliwości 12.11.03, 16:08 Cóż to jest za interes. Może sędzia wyjaśni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp999 Re: interes wymiaru sprawiedliwości IP: 195.94.201.* 12.11.03, 16:10 Tak jest. Znowu ta obsesja poufności i "dbania o dobro sprawy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.lodz.mm.pl 12.11.03, 16:10 Czy w takim razie prawo jest dla wszystkich Polaków jednakowe? Ja chciałabym zobaczyć i usłyszeć pytania Sądu i odpowiedzi naszych polityków z pierwszych stron gazet, wówczas sama dla siebie wydałabym cichutki, ale sprawiedliwy wyrok. Chcemy transmisji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gibson Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.szczecin.mm.pl 12.11.03, 17:01 to ,było do przewidzenia-teoretycznie sąd jest niezawisły tak jak i prokuratura, ale wpraktyce jest odwrotnie.Ciekawe,czy sama rozprawa też będzie tajna-pretekst zawsze się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
plopli Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina 12.11.03, 19:31 Prokuratura nie jest niezawisła, tylko niezależna, a to w języku prawnym duża różnica. Zanim zaczniesz pisać przeczytaj choć Konstytucję (może jeszcze jakis podręcznik). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.olsztyn.mm.pl 14.11.03, 23:36 Gość portalu: prawnik napisał(a): > Czy w takim razie prawo jest dla wszystkich Polaków jednakowe? Ja chciałabym > zobaczyć i usłyszeć pytania Sądu i odpowiedzi naszych polityków z pierwszych > stron gazet, wówczas sama dla siebie wydałabym cichutki, ale sprawiedliwy wyrok > . > Chcemy transmisji dziwią mnie takie teksty "prawnika" haha..od kiedy to, świadkowie przed przesłuchaniem mają możliwość zapoznania się z tezami swych poprzedników? proces ma swoje prawa czy Ci sie to podoba czy nie :) zresztą kto Ci broni przysłuchiwac się przesłuchaniom na sali rozpraw, skoro jesteś tak ciekwa ? to nie jest proces z wyłaczeniem jawności. Ty po prostu chcesz sensacyjek.."chleba i ogrzysk" ..Lwy wypuścic z klatki..na rzeź ..ta..niskie to raczej pobudki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iggor Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: 217.17.32.* 12.11.03, 16:22 Zakładając, że prokuratura nie zmieni kwalifikacji zarzucanego Rywinowi czynu to i tak proces będzie dość żenującym widowiskiem. Prokuratura, zarzucając płatną protekcję, będzie udowadniać, że Rywin działał sam. A w tym samym czasie komisja śledcza dowodzi czegoś zupełnie przeciwnego. Jakby jedno i drugie transmitować na żywo to opinia publiczna mogłaby się nabawić schizofrenii. Lepiej więc skupić się na pracach komisji, godząc się z myślą, że konsekwencje wobec grupy trzymającej władzę nie będą miały formy orzeczeń sądowych, ale formę raportu komisji (lub wniosku mniejszości). A co za tym idzie faktyczni pomysłodawcy propozycji korupcyjnej pozostaną bezkarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etbl Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.202-200-80.adsl.skynet.be 12.11.03, 16:24 Alez to skandal! Takie procesy musza byc jawne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corso123 Re: nie chce sie z tym "pogodzic" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 02:25 nie che pogodzic sie z ta mysla. zyjemy w wolnym kraju i nie musimy sie ze wszystkim tu godzic - jak barany idace pod noz. moze nadchodzi ten czas aby "kiwnac" palcem i zrobic cos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.icpnet.pl 12.11.03, 16:30 a nie mozna bylo tego procesu nagrac i puscic w nocy na tvn24 np??albo w czesciach zamiast "mody na sukces" albo innego "klanu"?? Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina 12.11.03, 16:34 Gość portalu: ciekawy napisał(a): > a nie mozna bylo tego procesu nagrac i puscic w nocy na tvn24 > np??albo w czesciach zamiast "mody na sukces" albo > innego "klanu"?? Nagrac to trzeba koniecznie i wyemitowac po ogłoszeniu wyroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Refleksja nad transmisją, której ma niebyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 17:27 Kto może zabronić transmisji z procesu? Sędzia prowadzący sprawę? Sąd Rejonowy jako instytucja? Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji? Właściciele stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych? Naczelni redaktorzy? Stowarzyszenia twórcze i inne? Związki zawodowe? O kurna, kupa ludzi! A jeszcze z tylnego siedzenia mogą naciskać "z mocą sprawczą": Prezydent co nie chce zeznawać publicznie (z całą kancelarią potakiwaczy); Premier z partyjno-państwowym zapleczem oficjalnym i nieoficjalną GTW; Sekretarz KRRiT ze swymi współpracownikami i kombatantami z Ordynackiej; minister Nikolski z biesiadnikami, miłośnikami UE i Rządowym Centrum Studiów Strategicznych; Minister Jakubowska z całą państwową kulturą i osobistą dezynwolturą oraz układami SLD-osko-gabinetowymi; Prezes najlepszej w Europie telewizji publicznej Kwiatkowski ze swym zarządem, radą nadzorczą i komisją konkursową. Przepraszam wszystkich, których pominąłem. A ja mam pytanie: Kto może pozwolić na transmisję? No kto? I to ma być demokracja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deTlef To żenujące, zmienmy wreszcie nasze "sądownictwo" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.03, 16:46 Tylko system zblizony do anglosaskiego moze uratowac nasz "wymiar" sprawiedliwosci. Oczywiscie do tego nie dojdzie bo lobby papug i innego rodzaju kast zostałby drastycznie odstawiony od żłoba. Tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Schizofreniczne żądania "społeczenstwa" IP: *.it / 62.233.189.* 12.11.03, 16:49 Oczywiscie wszyscy chcą, zeby rozprawa była jawna i najlepiej w telewizji. No bo jak będzie tajna to sąd orzeknie niesprawiedliwie. Ludzie, opamietajcie się!!! Pomyslcie trochę, to nie boli!!! Rozprawa będzie jawna, jak ktoś chce wejść i posłuchać - niech wejdzie i siedzi. Szybko mu się znudzi. Zakaz transmisji na zywo ma bardzo istotne podstawy, i bynajmniej nie chodzi tu o zatajenie sprawy przed społeczeństwem. Bedę pisał powoli, bo wiem, że niektórzy powoli czytają. 1. Sąd ma za zadanie ustalić fakty 2. Sąd ustala fakty na podstawie dowodów 3. Jednym z dowodów są zeznania świadków 4. Ważne jest co każdy świadek wie. 5. Człowiek jest bardzo podatny na sugestię 6. Dlatego świadkowie jeszcze nie przesłuchani nie mogą się przysłuchiwać zeznaniom innych świadków. I teraz odpowedzcie sobie: Jaki byłby sens ustalania kolejnosci przesłuchania swiadków, ich późniejszego konfrontowania, czy chociazby usuwania ich z sali na czas zeznań pozostałych gdy bedą mogli bez problemu przysłuchiwać się zeznaniom przez radio i zapewne przeczytać ich zapis w gazecie? Już sam cyrk z komisją śledczą zrobił dość złego w tej sprawie. Moznaby to zrobić tylko wówczzas, gdyby zebrać wszystkich świadków i zamknać ich na czas procesu w domu Wielkiego Brata. Kto wie, czy nie miałoby to większej ogladalności niż proces. A co z bezstronnością sędziów? Oni także są ludźmi i ulegają sugestii oraz naciskom. Nie wierzę, że dziennikarze ograniczyliby się do relacjonowania. Zapewne mielibyśmy po każdym dniu procesu dokładne alalizy co kto powiedział, co Sąd zrobił, różne figury wypowiadałyby się co do tego czy zeznania są wiarygodne czy prawdziwe i co ich zdaniem sad powinien zrobić. Powstałby cyrk a nie sąd, cała powaga gdzieśby się ulotniła. Nagle w kraju pojawiłyby się miliony domorosłych prawników, którzy oczywiscie uważaliby się za ekspertów z dziedziny prawa procesowego, a im mniej ktoś się zna na prawie tym większy będzie wietrzył spisek i matactwo. Czy o to nam chodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Schizofreniczne żądania "społeczenstwa" 12.11.03, 16:58 Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a): > Oczywiscie wszyscy chcą, zeby rozprawa była jawna i najlepiej w telewizji. No > bo jak będzie tajna to sąd orzeknie niesprawiedliwie. > > Ludzie, opamietajcie się!!! Pomyslcie trochę, to nie boli!!! > > Rozprawa będzie jawna, jak ktoś chce wejść i posłuchać - niech wejdzie i > siedzi. Szybko mu się znudzi. Zakaz transmisji na zywo ma bardzo istotne > podstawy, i bynajmniej nie chodzi tu o zatajenie sprawy przed społeczeństwem. > Bedę pisał powoli, bo wiem, że niektórzy powoli czytają. > > 1. Sąd ma za zadanie ustalić fakty > 2. Sąd ustala fakty na podstawie dowodów > 3. Jednym z dowodów są zeznania świadków > 4. Ważne jest co każdy świadek wie. > 5. Człowiek jest bardzo podatny na sugestię > 6. Dlatego świadkowie jeszcze nie przesłuchani nie mogą się przysłuchiwać > zeznaniom innych świadków. Wszyscy świadkowie, poza majestatem, zostali już publicznie przesłuchani przez komisję śledczą. GTW została praktycznie utalona i wadomo, że Rywnin nie działał sam. > I teraz odpowedzcie sobie: Jaki byłby sens ustalania kolejnosci przesłuchania > swiadków, ich późniejszego konfrontowania, czy chociazby usuwania ich z sali na > > czas zeznań pozostałych gdy bedą mogli bez problemu przysłuchiwać się zeznaniom > > przez radio i zapewne przeczytać ich zapis w gazecie? Już sam cyrk z komisją > śledczą zrobił dość złego w tej sprawie. Moznaby to zrobić tylko wówczzas, > gdyby zebrać wszystkich świadków i zamknać ich na czas procesu w domu Wielkiego > > Brata. Kto wie, czy nie miałoby to większej ogladalności niż proces. > > A co z bezstronnością sędziów? Oni także są ludźmi i ulegają sugestii oraz > naciskom. Nie wierzę, że dziennikarze ograniczyliby się do relacjonowania. > Zapewne mielibyśmy po każdym dniu procesu dokładne alalizy co kto powiedział, > co Sąd zrobił, różne figury wypowiadałyby się co do tego czy zeznania są > wiarygodne czy prawdziwe i co ich zdaniem sad powinien zrobić. Powstałby cyrk a > > nie sąd, cała powaga gdzieśby się ulotniła. Nagle w kraju pojawiłyby się > miliony domorosłych prawników, którzy oczywiscie uważaliby się za ekspertów z > dziedziny prawa procesowego, a im mniej ktoś się zna na prawie tym większy > będzie wietrzył spisek i matactwo. > > Czy o to nam chodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Wiecie? Wiemy! To my teraz tą wiedzę ukryjemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:34 Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a): > ... > Bedę pisał powoli, bo wiem, że niektórzy powoli czytają. > > 1. Sąd ma za zadanie ustalić fakty > 2. Sąd ustala fakty na podstawie dowodów > 3. Jednym z dowodów są zeznania świadków > 4. Ważne jest co każdy świadek wie. > 5. Człowiek jest bardzo podatny na sugestię > 6. Dlatego świadkowie jeszcze nie przesłuchani nie mogą się przysłuchiwać > zeznaniom innych świadków. > ... Sorry, chyba szanowny Rodrigu pisałeś za szybko, bo choć rozumiem prezentowaną przez Ciebie konstrukcje teoretyczną oraz znaczenie poszczególnych, użytych przez ciebie słów, to ich praktyczny sens mi umyka. Za nami przeszło 80 posiedzeń sejmowej Komisji Sledczej, 500 godzin publicznych przesłuchań. A to jeszcze nie koniec. Zanim się zacznie rozprawa sądowa - jeszcze przybędzie nagrań, stenogramów i dokumentów. I Ty naprawde wierzysz w to, że pojawią się w sądzie jacyś nowi świadkowie, którzy odpowiedzą w zaskakujący sposób na jakieś niezadane dotychczas pytania i odsłonią jakieś ważne fakty, dotąd skryte tajemnicą? Przyjmij, szanowny Rodrigu, do wiadomości, że tym razem odbywa się gra w otwarte karty. Wszyscy, którzy chcą, wszystko wiedzą. Nie zgadzam się z Tobą, gdy nazywasz Komisję Śledczą cyrkiem, ale faktem jest, że wszystkie istotne dla sprawy informacje o faktach, wydarzeniach i osobach są już w domenie publicznej. I teraz spróbuj sam odpowiedzieć na zadane przez siebie pytanie: > Jaki byłby sens ustalania kolejnosci przesłuchania > swiadków, ich późniejszego konfrontowania, > czy chociazby usuwania ich z sali na > czas zeznań pozostałych > gdy bedą mogli bez problemu przysłuchiwać się zeznaniom > przez radio i zapewne przeczytać ich zapis w gazecie? Zapomniałeś jeszcze dodać o stronach internetowych. Ale otóż właśnie to. W tym konkretnym przypadku nie ma sensu robienia w sądzie tego całego proceduralnego hokus pokus. Można roztrząsać teoretycznie czy to dobrze czy źle. Ale taka jest prawda materialna. Sąd będzie rozpatrywać sprawę, której każdy będzie z góry znać komplet pytań i komplet odpowiedzi. Rzeczą sądu będzie zdecydować, które pytania zada, a rzeczą świadków - nie pomylić odpowiedzi. Chyba przyznasz, że w tej sytuacji mleko już się rozlało. I to co przedstawiasz jako "czarną wizję" w przypadku jawności procesu - stanie się bardzo umiarkowanym w słowach opisem sytuacji nieuchronnej, gdy proces będzie tylko relacjonowany "z drugiej ręki": > Nie wierzę, że dziennikarze ograniczyliby się do relacjonowania. > Zapewne mielibyśmy po każdym dniu procesu dokładne analizy > co kto powiedział, > co Sąd zrobił, różne figury wypowiadałyby się co do tego czy zeznania są > wiarygodne czy prawdziwe i co ich zdaniem sad powinien zrobić. > Powstałby cyrk a > nie sąd, cała powaga gdzieśby się ulotniła. Nagle w kraju pojawiłyby się > miliony domorosłych prawników, > którzy oczywiscie uważaliby się za ekspertów z > dziedziny prawa procesowego, a im mniej ktoś się zna na prawie tym większy > będzie wietrzył spisek i matactwo. > > Czy o to nam chodzi??? No właśnie, czy o to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba-w-oknie GAPOWE ZDROZALO! IP: *.tvk / 172.16.0.* 12.11.03, 16:59 - tak sie mowilo w dziecinstwie kiedy ktos zagladal nam przez ramie co robimy albo piszemy. Sad to nie Big Brother, ani nie cyrk. Po to zeby sad byl niezawisly nie moze byc bez przerwy krytykowany przez takich jak Wy, co to juz osadzili, choc nie wiedza wszystkiego. To nie sredniowiecze i nie bedzie publicznego scinania glow przez kata zeby sie gawiedz dobrze bawila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Re: Dupa-w-oknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 19:55 Gość portalu: Baba-w-oknie napisał(a): > To nie sredniowiecze i nie bedzie > publicznego scinania glow przez kata zeby sie gawiedz dobrze > bawila. A moze tak : To nie sredniowiecze i dla realizacji jawnosci procesu mozna wykorzystac najlepsze osiagalne dzis srodki przekazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: GAPOWE ZDROZALO! IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 22:56 Gość portalu: Baba-w-oknie napisał(a): > - tak sie mowilo w dziecinstwie kiedy ktos zagladal nam przez > ramie co robimy albo piszemy. Sad to nie Big Brother, ani nie > cyrk. Po to zeby sad byl niezawisly nie moze byc bez przerwy > krytykowany przez takich jak Wy, co to juz osadzili, choc nie > wiedza wszystkiego. To nie sredniowiecze i nie bedzie > publicznego scinania glow przez kata zeby sie gawiedz dobrze > bawila. ...dobrze napisane ...ale mimo wszystko w tym nie... sredniowieczu jednak ludzie siedza niewinnie ..malo tego gina niewinnie..w ramach prawa..ja w tej materjii prawa i sprawiedliwosci...jestem dokladnie odwrotny czytac ...ostrozny.....ps...to ogolna uwaga ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miernikus Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: 80.51.247.* 12.11.03, 17:14 PLEBS dostanie wzamian kolejną telenowele i będzie mądrzejszy...tak wygląda racja stanu wg tzw " wymiaru sprawiedliwości.." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEODOR I Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 17:21 Bardzo sluszna decyzja sądu! Dośyć cyrku, jaki prezentują niektórzy członkowie Sejmowej Komisji Śledczej, popisując się przed telewidzami, aby zbijać na tym własny osobisty kapitał polityczny! A widzowie spragnieni sensacji mogą ją znaleźć w brukowej prasie, która się u nas szybko rozwija! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rywala Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.03, 18:08 Najlepiej wszystko przykryC i przysypać. I tak już Komisja Śledcza pokazała za wiele wiedzy zza kulis rządu, a na to J[elita] polityczna nie może sobie już pozwolić bo za wiele ma jeszcze do stracenia i za mało zarobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.phils.uj.edu.pl 12.11.03, 19:59 co to w takim razie znaczy że roprawy są jawne???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 20:30 Gość portalu: tom napisał(a): > co to w takim razie znaczy że roprawy są > jawne???? No wlasnie co? Nie lepiej wywalic wszystkie lawki z sali (poza oczywiscie lawa oskarzonych i sedziwska)-jawnosc zachowana ale sorry nie mamy miejsc. Czy aby sady nie maja obowiazku umozliwienie spoleczenstwu korzystania z jego uprawnien w tym wzgledzie? I czemu pare lawek w sali sadowej jest synonimem tej jawnoscia a juz TV i radio nie ? Tak nawiasem - wyslac kilku(sedziow)do USA i innych krajow zeby pouczyli miejscowych ze robia glupoty dopuszczajac transmisje z posiedzen sadow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rek Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 12.11.03, 21:56 aż przykro czytać większosć z tych opinii. Prawie każdy zna się na procedurze karnej, doskonale zna zasady postępowania nie tylko w Polsce ale i na swiecie, np. w USA, a do tego wszystko wie o sprawie Rywina. To rzeczywiscie przypomina sredniowieczną gawiedź i nie zmienia tego to, że zamiast gapić sie na odcinanie głów na rynku, chce oglądać widowisko w TV. Chleba i igrzysk!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein co oznacza jawnośc rozprawy IP: *.it / 62.233.189.* 12.11.03, 23:41 Gość portalu: tom napisał(a): > co to w takim razie znaczy że roprawy są > jawne???? Oznacza dwie rzeczy. 1. rozprawa jest jawna dla stron. NIc nie dzieje się pod nieobecność i w tajemnicy przed prokuratorem ani przed oskarzonym bądź jego obrońcą. Przeciwieństwem są sądy kapturowe, a także sady radzieckie, gdzie aresztowanemu do celi doręcza się wyrok. 2. rozprawa odbywa się publicznie. Każdy może wejść i się przysłuchiwać. O ile jest pełnoletni, trzeźwy i nie uzbrojony. I nie będzie przesłuchiwany w sprawie jako świadek. Nie wolno jednak nagrywać przebiegu rozprawy. Strony moga uzyskać zgodę na nagrywanie dźwięku a przedstawiciele mediów także obrazu. Sąd może się jednak nie zgodzić a także w każdej chwili zmienić zdanie. Może także ukarac grzywną i wyrzucić z sali każdego kto mu przeszkadza w prowadzeniu sprawy. Radzę najpierw poczytać KPK, komentarz i orzecznictwo, a dopiero później wypowiadać się na temat procedury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Re: co oznacza jawnośc rozprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 01:27 Kiedy idę kupować samochód nikt ode mnie nie wymaga, żebym przedtem odbył studia inżynierskie. Kiedy wybieram posłów, którzy bedą w Polsce stanowić prawo (chyba dla mnie, a nie przeciw mnie?) nikt ode mnie nie wymaga cenzusu wykształcenia. Od kandydatów na posłów i posłów - też nie. I raptem, kiedy się jako obywatel upominam, żeby w sprawie, która od 27 grudnia ubiegłego roku jest wałkowana publicznie na wszystkie strony, nie utajniano przede mną pointy, to mi wyskakuje jakiś Rodrig z takim oto tekstem: > Radzę najpierw poczytać KPK, komentarz i orzecznictwo, a dopiero później > wypowiadać się na temat procedury. Chłopie, pewnie jesteś prawnikiem i masz jakiś korporacyjny interes w mistyfikowaniu magii wymiaru sprawiedliwośći. OK. Ja się nie chcę wcinać w profesjonalne procedury, ani pouczać fachowców. Ale to jest akurat sprawa o to, że politycy i takie różne kręcące się przy nich śmieci chcieli za pieniądze zmanipulować ustawę regulującą w tym państwie reguły wedle których media mają realizować konstytucyjne prawo dostępu obywateli do informacji. Moje, osobiście, prawo - też. Czuję, że to dla Ciebie podejście obce i niemiłe. Ale sam napisałeś: > > co to w takim razie znaczy że rozprawy są > > jawne???? > > > Oznacza dwie rzeczy. > > 1. rozprawa jest jawna dla stron. NIc nie dzieje się pod nieobecność i w > tajemnicy przed prokuratorem ani przed oskarzonym bądź jego obrońcą. Zastanów sie przez chwilę. Co to jest prokuratura? Nawet ta pani prokurator Katarzyna Kwiatkowska, która jest przeciwna transmisji z procesu? Czy aby do jej obowiązków nie należy "sprawowanie funkcji oskarżyciela publicznego przed sądami"? Czy w tej sprawie poszkodowane nie jest aby społeczeństwo? Czy opinia publiczna nie jest aby stroną w tym procesie? A prokurator jedynie naszą "papugą"? Bo gdyby tak było - to nic sie nie powinno dziać w tajemnicy przed nami, obywatelami! A to w XXI wieku oznacza dostęp multimedialny i szerokopasmowy do informacji w czasie rzeczywistym. I pani prokurator Katarzyna Kwiatkowska nie może się tego konstytucyjnego prawa zrzec ani w moim imieniu, ani w imieniu tysięcy takich ludzi jak ja - zainteresowanych jak się ta sprawa dalej potoczy i bardzo nieufnie nastawionych do urzędników państwowych, których podejrzewamy o korupcję, matactwa i nadużywanie władzy dla ukrycia przypadków łamania (a przynajmniej lekceważenia) prawa. Pisałem pomału, jak Ty, żeby i Tobie było łatwiej czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corso123 Re: co oznacza jawnośc rozprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 02:35 baaaaaardzo mi sie podoba twoja riposta. zwlaszcza ze pisales powoli i nawet ja zdazylem ja przeczytac ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re: co oznacza jawnośc rozprawy IP: *.it / 62.233.189.* 13.11.03, 10:50 Gość portalu: marynat napisał(a): > Kiedy idę kupować samochód nikt ode mnie nie wymaga, żebym przedtem odbył > studia inżynierskie. Tak, owszem. Ale gdy postanawiasz publikować gdzieś swoje oopinie i komentarze na temat danego samochodu czy też konstrukcji jego silnika tudzież zawieszenia czytelnicy będą oczekiwali jakiegoś potwierdzenia Twojej kompetencji do wypowiadania się w tej dziedzinie > Chłopie, pewnie jesteś prawnikiem i masz jakiś korporacyjny interes w > mistyfikowaniu magii wymiaru sprawiedliwośći. OK. Ja się nie chcę wcinać w > profesjonalne procedury, ani pouczać fachowców. Zgadłeś. Jestem prawnikiem. Ale co do magii wymiaru sprawiedliwości to kto nie poznał tego od wewnątrz ten na prawdę nie wie jak to działa, jakie są reguły i ograniczenia. Pierwszy z brzegu przykład: "dlaczego sad wyznaczył rozprawę dopiero za miesiąc a nie za tydzień" I odpowiedź jest prosta - bo doręczenie przez pocztę pisma sądowego trwa w tym kraju do trzech tygodni i trzeba jeszcze zostawić tydzień na wewnetrzny obieg pism. Dla tych co poznali "magię wymiaru sprawiedliwości" jest to oczywiste. Niestety najgłośniej krytykują sądy ci, co tego nie wiedzą. > Zastanów sie przez chwilę. Co to jest prokuratura? Nawet ta pani prokurator > Katarzyna Kwiatkowska, która jest przeciwna transmisji z procesu? Czy aby do > jej obowiązków nie należy "sprawowanie funkcji oskarżyciela publicznego przed > sądami"? tak. W anglosaskim systemie nazywanoby to oskarżaniem w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. U nas mówi się, że występuje w interesie praworządności w RP > Czy w tej sprawie poszkodowane nie jest aby społeczeństwo? Czy opinia > publiczna nie jest aby stroną w tym procesie? A prokurator jedynie > naszą "papugą"? Opinia publiczna nie jest strona tego postepowania. Stronami są oskarzyciel (praworządność) oraz oskarżony (Lew Rywin). Społeczeństwo nie jest tu żadnym pokrzywdzonym, zresta takie pojecia jak "społeczenstwo" i "opinia publiczna" nie funkcjonują w prawie. Cała twoja wypowiedź bardzo przypomina mi wezwanie do powołania trybunału ludowego, który w imieniu społeczeństwa wymierzyłby jedynie słuszną rewolucyjną sprawiedliwość. > Bo gdyby tak było - to nic sie nie powinno dziać w tajemnicy > przed nami, obywatelami! A to w XXI wieku oznacza dostęp multimedialny i > szerokopasmowy do informacji w czasie rzeczywistym. Ale nie jest. Prokurator reprezentuje praworządność a nie opinie publiczną. A nic w tajemnicy się nie dzieje. Kto chce niech wejdzie na salę. A co do XXI w. to przypominam, że kodeks napisano w XX w i on nie przewiduje nawet możliwości nagrywania rozprawy przez osoby z publicznosci. Ograniczenia mają zawsze ten sam cel. 1. utrudnienie nie przesłuchanym świadkom zapoznania się z zeznaniami świadków już przesłuchanych PRZED SĄDEM. 2. zapobiezenie przekształceniu procesu w telewizyjny cyrk. Tak, wiem ktoś z publiczności może bez problemu nagraćna ukryty magnetofon albo przesłąć komórką. Ale czy z tego powodu,ze niektórzy kradną nalezy zlikwidować zakaz kradzieży? I pani prokurator > Katarzyna Kwiatkowska nie może się tego konstytucyjnego prawa zrzec ani w moim imieniu, ani w imieniu tysięcy takich ludzi jak ja - zainteresowanych jak się ta sprawa dalej potoczy i bardzo nieufnie nastawionych do urzędników > państwowych, których podejrzewamy o korupcję, matactwa i nadużywanie władzy > dla ukrycia przypadków łamania (a przynajmniej lekceważenia) prawa. Zdziwisz się, ale może. Bo nie występuje tam w twoim imieniu ale w imieniu Prokuratury RP, która ma za zadanie stać na straży praworządności. A sprawiedliwość? Sprawdź w encyklopedii pod S. W sądzie jej nie ma bo tam stosujemy prawo. Oczywiście można powołać trybunał ludowy, który osądzi Rywina w imieniu społeczeństwa i przykładnie go ukarze w imię rewolucyjnej sprawiedliwości... ale czy naprawdę o to nam chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Michnik Następna łapówa!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 21:07 Ktoś znowu komuś posmarował grubo kasy.(korzystna dla Lwa ) Dezyzja sądy to kwestia 100-200 tys. zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re: Następna łapówa!!!!!!!!!! IP: *.it / 62.233.189.* 12.11.03, 23:26 Gość portalu: Adam Michnik napisał(a): > Ktoś znowu komuś posmarował grubo kasy.(korzystna dla Lwa ) > Dezyzja sądy to kwestia 100-200 tys. zł. jakieś dowody? Czy tylko tak kłapiesz, szczeniaku? Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: Następna łapówa!!!!!!!!!! 12.11.03, 23:59 Rodrig, zycie w Polsce, kraju gdzie lapownictwo kwitnie od dawna, uczy podejrzliwosci do wladz, do prokuratury i do sadow. Czy Ty masz dowody, ze wszystko odbylo sie wedle ksiegi? Tez przeciez nie masz. A to, co wydazrzylo sie dotad w sprawie Rywina kaze byc wysoce podejrzliwym. Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: Następna łapówa!!!!!!!!!! 13.11.03, 00:04 I naturalna metoda wladz na przekonanie spoleczenstwa, ze proces Rywina odbedzie sie w sposob praworzadny byloby transmitowanie procesu na zywo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re: Następna łapówa!!!!!!!!!! IP: *.it / 62.233.189.* 13.11.03, 00:08 etbl napisała: > Rodrig, zycie w Polsce, kraju gdzie lapownictwo kwitnie od dawna, uczy > podejrzliwosci do wladz, do prokuratury i do sadow. > > Czy Ty masz dowody, ze wszystko odbylo sie wedle ksiegi? > Tez przeciez nie masz. A czy ty masz dowody, że nie jesteś złodziejką i oszustką? I że nie stręczysz nieletnich dziewczynek zagranicznym pedofilom? W kraju gdzie wszyscy kradną i kantują a pedofilia kwitnie nalezy być podejrzliwym. Zapamiętaj sobie, ze udowadnia sie winę, a nie niewinność. Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: Następna łapówa!!!!!!!!!! 13.11.03, 00:27 Tu nie o to chodzi, Rodrig. Nie podawaj beznadziejnych przykladow, prosze Cie. Pozwalajac na transmisje procesu Rywina, sad uspokoilby spoleczenstwo. Spoleczenstwo ma wlasnie ogromna potrzebe, aby byc uspokojone! To nie jest pestka, ze ludzie stracili wiare we wladze, generalnie do wladz. To najwiekszy problem jaki ta wladza ma. Sad musi zapewnic Polakow, ze stara sie zrobic, co w jego mocy, by - na oczach opinii publicznej - rozprawa ta odbyla sie uczciwie. Jezeli nie robi tego, to naturalnym wydaje sie podejrzenie, ze sad nie dazy do wykrycia prawdy, ale do zakopania jej. Transmisja procesu nie umniejsza szansy Lwa Rywina na sprawiedliwy proces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re: Następna łapówa!!!!!!!!!! IP: *.it / 62.233.189.* 13.11.03, 11:06 Tu nie o to chodzi, Rodrig. Nie podawaj beznadziejnych przykladow, prosze Cie Nie o to chodzi? Przecież tematem dyskusji było łapownictwo i Twoje stwierdzenie, że niewazne, że nie ma dowodów winy skoro nie ma także dowodów niewinności. jednym słowem jeżeli ktoś nie udowodni, ze nie bierze łapówek można go uznawać za łapówkarza. Owszem mój przykład był drastyczny ale jak najbardziej adekwatny do problemu. > Pozwalajac na transmisje procesu Rywina, sad uspokoilby spoleczenstwo. > Spoleczenstwo ma wlasnie ogromna potrzebe, aby byc uspokojone! > To nie jest pestka, ze ludzie stracili wiare we wladze, generalnie do wladz. > To najwiekszy problem jaki ta wladza ma. Zadaniem sądu nie jest uspokajanie społeczeństwa, ale ustalenie faktów i wydanie wyroku w oparciu o te fakty i obowiązujące prawo. > Sad musi zapewnic Polakow, ze stara sie zrobic, co w jego mocy, by - na oczach > opinii publicznej - rozprawa ta odbyla sie uczciwie. Jezeli nie robi tego, to > naturalnym wydaje sie podejrzenie, ze sad nie dazy do wykrycia prawdy, ale do > zakopania jej. Sąd sądzi w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i nikogo nie musi zapewniać o swej uczciwości. Jeżeeli któraś ze stron postępowania ma wątpliwości co do bezstronności sędziego może wnosić o jego wyłączenie. Natomiast tzw "społeczeństwo" nie ma tu nic do gadania bo nie jest ono stroną postępowania. ZResztą ja chyba wiem co w oczach "społeczeństwa" uchodziło by za "uczciwy" proces - taki, w którym Rywin sypnie prezydenta, premiera, połowę ministrów po czym poprosi o dozywocie za naduzycie społecznego zaufania. Każdy iny wynik wyzwoli lawine komentarzy, dlaczego, ile sąd wziął łapówki żeby nie drążyć tematu itd. Chyba nie o to nam chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etbl Re: Nie bedzie transmisji Rywina. IP: *.240.81.adsl.skynet.be 13.11.03, 18:34 "Nie bedzie transmisji ze sprawy Rywina" - to jest temat dyskusji i temu kazdy moj post tu byl poswiecony. Bronilem prawa uczestnika forum "Adama Michnika" do wypowiedzi tu bez narazania sie na epitety typu "szczeniak, ktory klapie". A postawa sadu i prokuratury nie sklania chyba jednak do takiej zagorzalej obrony tego sadu, jaka Ty tu nam prezentujesz. Wydaje mi sie, ze zbyt duzo uwagi przywiazujesz do autorytetow. Moze wynika to ze srodowiska i czasow w jakich byles wychowany. Wazniejsze od nadmiernej wiary w autorytety jest zachowanie zdrowego rozsadku. To ten pozwolil Polakom wybrnac ze skostnialych struktur komunistycznych wladz, autorytetow wlasnie. I nie ludz sie, Rodrig, ze spoleczenstwo "nie ma nic do gadania w sprawie Rywina". Ma wlasnie sporo do powiedzenia. Presja opinii publicznej juz dziala. To moze politycy, a pewnie i prawnicy, chcieliby te wladze zachowac w swojej domenie. Ale musza liczyc sie z opinia publiczna. Tak jest w demokratycznym swiecie. Tak bedzie w coraz wiekszym stopniu i w Polsce. Ujawnienia, odtajnienia, prowadzenie procesow na oczach opinii publicznej jest zdrowa praktyka przyczyniajaca sie do wiekszej transparentnosci. Dlaczego nie mamy wzorowac sie na zwyczaju krajow prawdziwie demokratycznych (porownaj chociazby fakty niedawnej Hutton Inquiry w Anglii)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.icpnet.pl 12.11.03, 21:26 deTlef twierdzi,że "tylko system zbliżony do anglosaskiego może uratować nasz wymiar sprawiedliwości..." Nie byłbym takim optymistą. Osobiście wolałbym, aby o mojej winie orzekał mimo wszystko prawnik, a nie np. pielęgniarka, górnik, rolnik, inżynier albo działacz partyjny, czy inny czynnik społeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: PRAWO WZIELO GORE.... IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 22:41 ...tzn...lwa... pod swe skrzydla...polska jednak sie ciut rozni od rosji... Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: PRAWO WZIELO GORE ??? 12.11.03, 22:53 Dla mnie szczegolnie zastanawiajace jest, ze zarowno adwokaci obrony Lwa Rywina, jak i prokuratura (jego oskarzyciele) byli wyjatkowo zgodni co do tego, ze nie chca transmisji telewizyjnej z rozprawy. Dlaczegoz to? Czyzby wspolny cel? Po drodze im? Cos innego zastanawia rowniez. Adwokaci Lwa Rywina to kompetentni, agresywni mlodzi mezczyzni. Mlode lwy, narzuca sie na koniec jezyka. A pani prokurator? Lekko zgarbiona mloda blondynka o miekkim, nieprzekonujacym glosie. Przypadek? Watpie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: PRAWO WZIELO GORE ??? IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 22:59 etbl napisała: > Dla mnie szczegolnie zastanawiajace jest, ze zarowno adwokaci obrony Lwa > Rywina, jak i prokuratura (jego oskarzyciele) byli wyjatkowo zgodni co do tego, > > ze nie chca transmisji telewizyjnej z rozprawy. > > Dlaczegoz to? Czyzby wspolny cel? Po drodze im? > > Cos innego zastanawia rowniez. Adwokaci Lwa Rywina to kompetentni, agresywni > mlodzi mezczyzni. Mlode lwy, narzuca sie na koniec jezyka. > > A pani prokurator? Lekko zgarbiona mloda blondynka o miekkim, nieprzekonujacym > > glosie. Przypadek? Watpie. ...wiec co ci moge odpowiedziec...pieniadze... Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: PRAWO WZIELO GORE ??? 12.11.03, 23:10 Teraz pozostaje jeszcze jedyna taka mozliwosc, ze proces Rywina moze byc utrwalany na tasmie TV i udostepniony do wgladu opinii publicznej po zakonczeniu procesu. Decyzja sadu w tej sprawie 2 grudnia, w pierwszy dzien rozprawy. Wedlug eksperta prawnika TVN24 odmowa utrwalania procesu na tasmie bylaby, cytuje, "karygodna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: PRAWO WZIELO GORE ??? IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 23:19 ...wiec na wstepie nie moge ci opowiedziec... twym cytatem jak poprzednio ...bo redaktor chce zebym sie zalogowal..to sie ciagnie juz miesiacami...wracajac do twej wypowiedzi...ja mysle ,ze to jednak nie norybergia...ta prasa rodem z ...polski ludowej...ciut sie spoznila... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dymek Re: PRAWO WZIELO GORE ??? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.11.03, 23:11 wszystko jest oczywiscie bardzo zastanawiające; jak do tego doda się jeszczw te kretyńskie komentarze, to wsztystko staje się jasne - GTW zaplanowała przebieg dzisiejszego posiedzenia Sądu, wybrała uczestników, ustaliła tresć postanowienia oraz zorganizowała paru "mądrali", którzy na forum osmieszą ludzi nie zgadzających się z tym postanowieniem Sądu. Skąd wy się ludzie bierzecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom bardzo dobrze, przynajmniej nie będzie farsą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 23:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: MUSICIE SIE ZASTANOWIC O CO WAM CHODZI.... IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 23:36 ...kara smierci...ciezkie roboty...picie wina... przed sklepem... strata durzej kasy na rzecz REZCZPOSPOLITEJ.....czy deportacja do rosji... Odpowiedz Link Zgłoś
corso123 JAWNOSCI - PELNEJ JAWNOSCI A NIE JEJ PROTEZY !!! 13.11.03, 02:12 art.45 Konstytucji glosi ze: "ust.1 Kazdy ma prawo do sprawiedliwego i JAWNEGO rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwloki przez wlasciwy, niezalezny, bezstronny i niezawisly sad. ust.2 Wylaczenie jawnosci rozprawy moze nastapic ze wzgledu na MORALNOSC, BEZPIECZENSTWO PANSTWA i PORZADEK PUBLICZNY oraz ZE WZGLEDU NA OCHRONE ZYCIA PRYWATNEGO STRON lub inny WAZNY INTERS PRYWATNY. Wyrok oglaszany jest publicznie." Ciekaw jestem KTORA Z KONSTYTUCYJNYCH PRZESLANEK WYLACZENIA JAWNOSCI ZACHODZI??? 1) Powolano sie na "interes wymiaru sprawiedliwosci". Konstytucja jednak mowi tylko o "waznym interesie prywatnym" a trudno uznac wymiar sprawidliwosci za cos "prywatnego" - wrecz przeciwnie - wymiar sprawiedliwosci jest czyms jak najbardziej publicznym - taka jest jego natura. 2) Stwierdzono takze ze nie ma przepisow ktore dawalyby mozliwosc transmitowania procesu w radiu i telewizji. Wrecz przeciwnie - cytowany przepis konstytucji jest na tyle jednoznaczny ze nadaje sie do bezposredniego zastosowania. Malo tego, istnieje znacznie donioslejszy argument przeciw rozumowaniu przedstawionemu przez warszawskich sedziow. Braku w konstytucji badz ustawie przepisu mowiacego v e r b a t i m o bezposredniej transmisji procesow poprzez radio i telewizje nie wolno interpretowac na niekorzysc konstytucyjnie zagwarantowanej zasady jawnosci procesu sadowego. Takie rozumowanie byloby zreszta absurdalne - slyszal ktos o jakimkolwiek przepisie zezwalajacym wprost na chodzenie ludziom po ulicy w butach albo na kichanie? - a przeciez z braku istnienia takiego przepisu nie wolno wnioskowac o tym ze chodzenie w butach badz kichanie jest zabronione! Poniewaz zgodnie z art.178 ust.1 Konstytucji sedziowie podlegaja Konstytucji wiec ograniczenie jawnosci w procesie Rywina nalezy uznac jako dzialanie bezprawne - sprzeczne sprawem. 3) Twierdzi sie takze, ze nie wolno dopuscic do tego aby swiadkowie dowiadywali sie z bezposrednich relacji, co zeznaly osoby przesluchiwane wczesniej. I to rozumowanie jest kompletna bzdura. Nie istnieje praktyczna mozliwosc aby swiadkowie - nie bedac osobami osadzonymi w areszcie - nie mieli mozliwosci dowiedzenia sie jak zeznawaly inne osoby. Nawet oskarzeni i osadzeni w aresztach latwo moga dowiedziec sie wszystkiego od swoich adwokatow. Spelnienie marzen warszawskich sedziow wymagaloby a) kompletnego utajnienia rozprawy, b) pelnej izolacji kazdej osoby ktora w procesie zeznawala. Niewielu w Polsce chcialoby utajnienia procesu Rywina, a pelna izolacja swiadkow bylaby tylko poboznym zyczeniem szalonego sedziego. Tak czy owak wiec, swiadkowie BEDA SIE DOWIADYWALI o tresci zeznan jakie skladaly inne osoby. Kolejny chybiony argument przeciwko pelnej jawnosci procesu Rywina. 4) "Kamery moga deprymowac przesluchiwanych, a dla sądu najważniejsze jest "odebranie wiarygodnych i niczym nieskrępowanych zeznań" - kolejny "argument" pokazujacy tylko...bezradnosc warszawskich sedziow w znalezieniu rzeczywistych argumentow ( ktrych notabene byc po prostu nie moze ). Przeciez to samo mozna powiedziec o kazdej osobie z publicznosci na sali sadowej, " ze deprymuje swiadka, oskarzonego, sedziego czy woznego sadu..." - w rezultacie nalezaloby wszystkich wyprosic i procesy co do zasady...utajnic. W oczywisty sposob tok takiego rozumowania jest z gruntu niewlasciwy. Nikt sie nie spodziewac ze na sali sadawej spedzi czas milo i przyjemnie. Sala sadowa to nie gabinet masazu gdzie powinno dogadzac sie wszystkim swiadkom i oskarzonym a miejsce gdzie ma sie odbywac nielatwy i czesto bolesny proces wymiaru sprawiedliwosci. Jawnosc procesu jest zas jedna z fundamentalnych gwarancji rzetelnosci i...sprawiedliwosci procesu. 5) "sąd - w odróżnieniu od komisji śledczej - rozstrzygać ma o winie bądź niewinności Rywina." A tego "argumentu" to juz doprawdy nie pojmuje! Wiadomo ze sady karne roztrzygaja o winie badz niewinnosci oskarzonego. I wlasnie dlatego tak wazna jest w procesie karnym zasada jawnosci procesu karnego. Nie chodzi tu przeciez o pietruszke a czesto o zycie ludzkie, o lata wiezienia, reputacje...Dlatego wlasnie w procesie karnym zasdada jawnosci jest tak szczegolnie wazna - wszak to instrument kontroli spolecznej nad rzetelnoscia i uczciwoscia procesu. Kolejny chybiony ( chybiony do kwadratu ) argument. Te 5 "argumentow" ujawnia dwie ciekawe rzeczy: 1) ze sedziowie tak naprawde nie maja zadnego argumentu prawnego aby zablokowac transmisje z sali obrad. Przedszkolakowi mozna tak tlumaczyc: "Nie, bo nie wolno". Ale prawnik tak powiedziec, tak argumentowac nie moze - jezeli twierdzi ze czegos nie wolno - musi podac PODSTAWE PRAWNA ZAKAZU. Taka podstawa nie zostala przedstawiona. Powolano sie wprawdzie na enigmatyczny "interes wymiaru sprawiedliwosci" ale o takim nawet nie zajaknela sie Konstytucja. Probowano tez wywiezc z braku normy zezwalajacej istnienie normy zakazujacej co jest nie tyle przedsiewzieciem karkolomnym co po prostu absurdalnym, sprzecznym ze zdrowym rozsadkiem i zasadami rozumowan prawniczych. 2) malo tego ze sedziowie nie maja argumentow to maja jeszcze tego swietna swiadomosc. liczba tzw "argumentow" jakie przytoczyli swiadczy o tym ze postanowili zastapic jakosc iloscia. Skoro nie maja jednego rzetelnego argumentu - nie maja zadnego argumentu. To co przedstawili to tylko robienie dobrej miny do zlej gry. Podejrzana jest zgodnosc prokuratora, adwokatow i sedziego w sprawie ograniczenia jawnosci - TYM BARDZIEJ TEN PROCES M U S I BYC JAWNY !!! Skorumpowani lub nierzetelni funkcjonariusze publiczni, urzednicy, sedziowie, prokuratorzy nie lubia swiatel kamer - tym bardziej, wlasnie w tej sprawie JAWNOSC MUSI BYC USZANOWANA W MAKSYMALNYM STOPNIU, DO BOLU... Sprawa Rywina to nie sprawa jakiegos szewca z gminy Psia Wolka o kradziez mlotka - ktora interesuje co najwyzej mieszkancow Psiej Wolki. Sprawa Rywina dotyczy calej Poslki, Sejmu, procesu legislacyjnego, ogolnopolskiej gazety - cala Polska jest ta sprawa zainteresowana i cala Polska chce dzis ten proces sledzic do konca. Jedynym sposobem dla wiekszosci z 38 milionow obywateli tego kraju do sprawowania spolecznej kontroli nad rzetelnoscia i sprawiedliwoscia procesu ( bo o to glownie chodzi w konstytucyjnie zagwarantowanej zasadzie jawnosci procesu sadowego ) jest bezposrednia transmisja radiowa i telewizyjna. Na zywo. Bez ciec, bez montazu, bez selekcji materialu... Mam nadzieje ze prawnicy zainteresowanych stacji nie dadza tak latwo za wygrana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: JAWNOSCI - DLACZEGO NIE... IP: *.proxy.aol.com 13.11.03, 02:48 ...ja- bym zrozumial to przeslanie...ale jak tak dalej pojdzie to ja chcem jawnosci wszystkich rozpraw sadowych w tv....a nie tylko ..lwa..ale ,kto by chcial to ogladac...tu sensacja sie liczy...nie zrozumcie mnie zle za ja jestem za riwinem lub przeciwko lwowi...zrozumial-bym polske i polskie prawo idac waszym tokiem rozumowania... gdyby-bym zobaczyl przedtem ...jaruzela przed sadem na tv....a tak to ja nic nie rozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Ładna wypowiedź... niestety nie na temat!!!!!!!!!! IP: *.it / 62.233.189.* 13.11.03, 11:48 corso123 napisał: > art.45 Konstytucji glosi ze: > > "ust.1 Kazdy ma prawo do sprawiedliwego i JAWNEGO rozpatrzenia > sprawy bez nieuzasadnionej zwloki przez wlasciwy, niezalezny, > bezstronny i niezawisly sad. > ust.2 Wylaczenie jawnosci rozprawy moze nastapic ze wzgledu na > MORALNOSC, BEZPIECZENSTWO PANSTWA i PORZADEK PUBLICZNY oraz ZE > WZGLEDU NA OCHRONE ZYCIA PRYWATNEGO STRON lub inny WAZNY INTERS > PRYWATNY. Wyrok oglaszany jest publicznie." Swięta racja. Ale trafiłeś kulą w płot. Sad nie wyłączył jawności rozprawy, a jedynie zakazał jej transmisji. Nie, to nie jest to samo. Przepis konstytucji nie został naruszony, a kwestie nagrywania obrazu i dźwięku reguluje kodeks postępowania karnego (to taka ustawa w której napisane jest jak się prowadzi proces karny). Jest tam rozdział 42 zatytułowany "jawność rozprawy głównej". i jest art 357. "Sąd może zezwolić przedstawicielom radia telewizji filmu i prasy na dokonywanie za pomoocą aparatury utrwaleń obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy gdy uzasadniony interes społeczny za tym przemawia, DOKONYWANIE TYCH CZYNNOŚCI NIE BĘDZIE UTRUDNIAĆ PROWADZENIA ROZPRAWY, a wazny interes uczestnika postępowania się temu nie sprzeciwia." Owo utrudnianie prowadzenia rozprawy to właśnie interes wymiaru sprawiedliwości. Co, ze trzy kamery za stołem sędziowskim, ruch, światła nie będzie utrudniać? Zdziwisz się jak niewielkie rzeczy przeszkadzają. Twoja dalsza wypowiedź dotyczy braku zakazu transmitowania w konstytucji. Zgoda, ale zakaz taki istnieje z KPK, własnie w art 357. Bo skoro sąd "może zezwolić" to znaczy że jest to niedozwolone. Z tego przepisu wynika wyrażnie, że obrazu ani dżwięku nie może nigdy rejestrować osoba nie będąca przedstawicielem prasy radia, kina lub telewizji, oraz ze zgoda może dotyczyć jedynie REJESTROWANIA a nie TRANSMISJI na żywo. Co do dowiadywania się o treści zeznań. Chodzi z grubsza o to, by osoby jeszcze nie przesłuchane nie słyszały wypowiedzi innych świadków. Żadne relacje z drugiej ręki o treści zeznań nie są aż tak precyzyjne i sugestywne jak wysłuchanie osobiste zeznań drugiej osoby, dlatego robi się wszystko by wyeliminowac rysyko tego, że jeden świadek będzie słuchał co mówi drugi zanim sam zostanie przesłuchany. Jak sądzisz, dlaczego świadków usuwa się z sali a potem wzzywa i przesłuchuje kolejno? Jest to nawet uregulowane prawnie - patrz art 371 kpk - Wiem, teraz powiesz, że śa pluskwy, że można nadawać przez komórkę. Ale czy dlatego, ze niektórzy kradną należy zalegalizowac kradzież? Co do deprymowania świadka to rację ma sąd a nie ty. Znowu ta nieznajomość procedury. Kamery z pewnością będą miały wpływ na to, co świadek mówi, bo wie on, że każde jego słowo stanie się przedmiotem ogólnonarodowej dyskusji, będzie komentowane i rozbierane na wszystkie strony. A prawem każdego jest prawo do złożenia swobodnych, nieskrępowanych zeznań. I jeżeli osoba z publiczności, a także oskarżony, jego obrońca lub nawet prokurator deprymuje świadka, np świadek boi się zeznaać w obecności oskarżonego Sąd może taką osobę czasowo usunąć z sali rozpraw. Reszta twojej wypowiedzi to kolejna seria chybionych strałów spowodowanych niezrozumieniem pojęcia jawności postępowania, w szczególności tego, że zakaz transmisji na zywo nie oznacza wyłączenia jawności. Jeszcze raz prosze, zapoznaj się z rozdziałem 42 kodeksu postepowania karnego a następnie bądź łaskaw skorygować swą chybioną wypowiedź. Pytałeś o podstawę prawną zakazu. Otóż ją podaję: Art 357 par 1 kpk. A prawnicy zainteresowanych stacji nie mają już nic do roboty. To postanowienie jest niezaskarżalne. A jeżeli chcesz mieć na zywo transmisję itd to udaj się na salę sądową. Jawnośc rozprawy NIE ZOSTAŁA WYŁACZONA więc każdy może wejść, no chyba, ze chętnych będzie tylu, ze prezes sądu zarządzi wydawanie kart wstępu - do czego także ma pełne prawo. Poza tym Twoja wypowiedź to przykład tego, z czym mielibyśmy do czynienia gdyby sad zezwolił na transmisję. Z milionami domorosłych prawników, któym wydaje się ,że znają się na prawie więc mogą wypowiadać się z pozycji autorytetu i obowiazkowo w imieniu Narodu. Całe szczęście na tego oszczędzono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Re: JAWNOSCI - PELNEJ JAWNOSCI A NIE JEJ PROTEZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 03:23 corso123, podzielam Twoje opinie, te argumenty mnie - socjologa - przekonują. Obawiam sie jednak, że niektórzy prawnicy mają inaczej umeblowane pod sufitem. Oni patrzą na sąd jak na takie zaklęte pudełko, które działa wedle programów zapisanych w kodeksach, ustawach i innych aktach prawnych. Ktoś tam wchodzi, coś wlata, jakieś trybiki pobrzęczą - i wydobywa się anielska woń spełnionego PRAWA, a potem wylata jedynie słuszny wyrok z powalającym na kolana uzasadnieniem. Taki Rodrig potrafi nawet napisać: "A sprawiedliwość? Sprawdź w encyklopedii pod S. W sądzie jej nie ma bo tam stosujemy PRAWO". Kauzyperda nie rozumie, że w tej sprawie pełna jawność, bezpośrednie informowanie opinii publicznej jest cenną wartością, ważniejszą niż wygoda i dobre samopopczucie urzedników wymiaru sprawiedliwości. Ja ich opory rozumiem, nikt nie lubi, kiedy mu setki tysięcy ludzi patrzą na ręce. Ale sprawa jest wyjątkowa, bowiem jej przedmiotem jest próba zmanipulowania procedur legislacyjnych, czyli zamach na PRAWO, w momencie jego tworzenia. I, przyznam, dziwię się że w tej sprawie właśnie prawnicy, czyli prokuratura, obrona i sąd - zamiast podnieść larum - grają na wyciszenie. Jaka jest różnica między prawnikiem stosującym sfałszowne prawo, a paserem? Czy obaj nie czerpią korzyści z przedmiotu przestepstwa? A do tego, merytorycznie, to fałszerstwo miało zakłócić funkcjonowanie podstawy demokracji, czyli prawa do informacji. Teoretycznie - w tej sprawie prawnicy powinni iść ręka w ręke z opinią publiczną. Czemu nie idą? Czemu wymyślają wykręty takie jak "interes wymiaru sprawiedliwości"? Czemu z góry nazywają sąd, z którego by prowadzono transmisję procesu - "cyrkiem"? Czego, czy kogo sie boją tak bardzo, że aby nie "podpaść" wolą naruszyć konstytucyjna zasadę wolności pozyskiwania i rozpowszechniania informacji? Złamać zakaz stosowania cenzury prewencyjnej? Myślę, że tak naprawdę chodzi tu o Art. 360. kpk, a zwłaszcza o punkty 3 i 4, które mówią o ochronie ważnych interesów państwowych i prywatnych. I że jest to kolejny pośredni dowód istnienia i aktywności GTW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: JAWNOSCI - PELNEJ JAWNOSCI A NIE JEJ PROTEZY IP: *.osow.pl 14.11.03, 10:59 Zgadzam się ze wszystkimi punktami w wypowiedzi Corso i rownież mam nadzieję,że prawnicy stacji telewizyjnych nie dadzą za wygraną,pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re: JAWNOSCI - PELNEJ JAWNOSCI A NIE JEJ PROTEZY IP: *.it / 62.233.189.* 14.11.03, 11:24 Gość portalu: mada napisał(a): > Zgadzam się ze wszystkimi punktami w wypowiedzi Corso i rownież mam > nadzieję,że prawnicy stacji telewizyjnych nie dadzą za wygraną,pozdrawiam. gdybyś przeczytała także moją wypowiedź to byś wiedziała, że wypowiedź Corso to jedna wielka bzdura spowodowana niezrozumieniem pojęcia "jawności" postępowania i kompletna nieznajomościa prawa. Powtórze jeszcze raz. Proces rywina, jak narazie pozostaje jawny. Sąd nie zezwolił na transmitowanie bo nie miał prawnej mozliwości by na to zezwolić. KPK mówi wyraźnie na co sad może zezwolić przedstawicielom prasy: na rejestrowanie obrazu i dźwięku. Rejestrowanie to nie to samo co transmitowanie. Byc może autorzy kodeksu nie przewidzieli takiej sytuacji, ale takie jest prawo. A prawnicy stacji telewizyjnych nie mają już nic do roboty. To postanowienie sadu jest niezaskarżalne i nie podlega kasacji, a przepis konstytucji nie został naruszony. Niestety największym nieszczęściem jest to, że o prawie zaczynają się wypowiadaćludzie, który nie maja o nim bladego pojęcia. A co do sprawiedliwości to sprawiedliwosć jako taka nie istnieje. jedyne co mamy to sprawiedliwość ludowa, sprawiedliwość rewolucyjna, sprawiedliwośc Boża , oraz najczęściej wystepująca sprawiedliwość MOJA. Bo sprawiedliwosc to przekonanie, że wyrok jest właściwy, taki jaki powinien być. Dlatego każdy ma swoją sprawiedliwość. Niestety musze powtórzyć jeszcze raz. Z wypowiedzi co niektórych przedstawicieli "społeczenstwa" wynika, że domoagają się oni publicznego procesu, najlepiej przed trybunałem ludowym, który nie oglądając się na prawo wymierzy ludową sprawiedliwość. Nie pomyliły się wam przypadkiem epoki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krytyk Re: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 06:11 Adasi, gdybyś przewidział swoim małym móżdżkiem, że tak naprawdę w procesie Rywina to Ty będziesz jednym z głównych oskarżonych, to byś cicho siedział na butelką z Urbanem, albo Olkiem albo Leszkiem. A tak pokazałeś nam szystkim jak funkcjonje demokracja, do ustanowienia której przyłożyłeś rękę. Pamiętam Twoje płomienne mowy sejmowe i muszę przyznmać że przez moment Ci uwierzyłem. Ale tylko przez moment. To się już nie wróci. Komisja Sejmowa (pisane z dużej litery z szacunku dla tego Gremium) ukazała całą podłość układu, w stworzeniu i podtrzymaniu którego masz niepoślednią rolę. Tak, że patrząc na ławę oskarżonych z Rywinem na poczesnym miejscu oczyma duszy będę widział i Ciebie. Tylko, że na Ciebie nikt niestety, na razie, nie wynalał paragrafu. Może do tego dojdzie, poczekamy, a potem w ramach wyroku na Madagaskar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Pilch i Tatarkiewicz - święte krowy? IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 13.11.03, 13:47 W dziale "Afera Rywina" redakcja "GW" zamieszcza dwa proszące się o krytykę teksty (Niedawno przeczytane. Wymazywanie (z) pamięci. wyb. dac 11-11-2003, ostatnia aktualizacja 11-11-2003 18:50, Computerworld, 4 listopada 2003, Kuba Tatarkiewicz, ORAZ Przeczytane. Szal Anity Błochowiak, wyb. d 12-11-2003, ostatnia aktualizacja 12-11-2003 17:32, Jerzy Pilch, "Polityka" nr 46), których w ogóle nie można skomentować na forum. Czemu nie można? Odpowiedz Link Zgłoś