nowytor
14.11.03, 23:50
nie tylko.
Przed chwilą był u mnie sąsiad z makabrycznym problemem.
Jego 7 letnia córka oglądała telewizję i czekała na wieczorynkę. Sąsiad przed
wieczorynką w TV1, chciał obejrzeć wiadomości na Polsacie, więc z córeczką
siedli przed telewizorem i razem oglądali. Sąsiad obejrzał z lekkim
przejęciem, bo pokazali "zabijanie świń". Skończył oglądać i przełączył na
wieczorynkę. Myślał, że wszystko jest w porządku. Ale!!!
Okazało się, że zdjęcia wrzucanych żywych świń do wrzątku, wiszących na
hakach, broczących krwią a jednocześnie przebierających jeszcze nogami i
próbujących się uwolnić żywych świń zrobiły tak duże wrażenie, że córka
najpierw nie mogła zasnąć, a potem obudziła się z wielkim płaczem i pytała
(podobno) czy te świnki można jeszcze uratować.
Sąsiad przyszedł zapytać czy mam jakieś środki na uspokojenie dla dziecka. Nie
miałem, ale poradziłem by zadzwonił po pogotowie, a jutro powiadomił
prokuraturę i KRRiT o tym fakcie, ewentualnie wystąpił z powództwa cywilnego
przeciw Polsatowi. Ale jestem prawie pewien, że tego nie zrobi.
Rodzice-niewolnicy systemu, olewają swoje dzieci, tak jak było również z
Teleseksrankiem. Więc życzę im by tak zbydlęcane dzieci odpłaciły im tak jak
dzieci w czymś takim wychowane mogą odpłacić.
I nigdzie na żadnym forum krytycznego słowa na ten temat.
Całkowite zbydlęcenie.
Czym telewizja jeszcze dzieci uraczy, a wszyscy się na to zgodzą?
Nowy