75marek
21.02.09, 22:35
Premier - magister historii, malarz kominów
Wicepremier i Minister Gospodarki - Szef Ochotniczej Straży Pożarnej
Minister Obrony Narodowej - psychiatra
Minister Infranstruktury - starszy referent w łodzkim ZUS-ie
Minister Skarbu Państwa - geodeta, zastępca wójta z gminy Pleśnia
Minister Sprawiedliwości - zbankrutowany działacz Polonii w Chicago
Minister Zdrowia - dyrektor zbankrutowanego powiatowego ZOZ
Szef MSWiA - właściciel klubu sportowego, historyk
Minister Finansów - doradca Putina
Minister Spraw Zagranicznych - były sojusznik Talibów, ściągał na
Oxfordzie
A.Szejnfeld - Sekretarz Stanu u boku Pawlaka - właściciel
zbankrutowanej smażalni kurczaków
Krótko mówiąc - POrażka.
Nic dziwnego, że do ostatniej chwili słyszeliśmy, że "kryzysu nie ma"
I jeszcze informacja dla lemingów - nie głosuję na PiS.