witek.bis
18.03.09, 13:51
Pytanie to adresuję do różnych Suskich, Dornów i innych Kaczyńskich, którzy
swego czasu mieli głęboko w dupie to, że w sejmie RP w biały dzień i przy
otwartej kurtynie poseł PiS lobbuje na rzecz firmy, która dawała i będzie
dawała mu papu.
"Nitras opisuje także sposób, w jaki na rzecz SKOK-ów lobbował Jędrych:
-Podczas prac nad ustawą o finansowym wspieraniu rodzin przy zakupie mieszkań
posłowie PiS nieoczekiwanie zgłosili poprawkę do ustawy o SKOK-ach zwalniającą
je z ograniczeń czasowych w udzielaniu kredytów. Dziś SKOK-i mogą dawać
kredyty najwyżej na trzy lub pięć lat, bo nie są bankami i nie mają rezerw.
Dzięki poprawce PiS działałyby jak banki.
Sprawę dwa tygodnie temu opisało "Życie Warszawy". Joanna Senyszyn (SLD)
mówiła nam wtedy, że posłowie PiS bardzo naciskali na posiedzeniu komisji,
żeby jak najszybciej przyjąć korzystną dla SKOK-ów zmianę prawa. - Eksperci, z
którymi rozmawiałam, wyliczyli, że dzięki niej roczne dochody SKOK-ów wzrosną
o 15 proc. - mówiła Senyszyn.
To właśnie tej sprawy dotyczy doniesienie PO do prokuratury i CBA: - Nie
wykluczamy, że w przyszłości skierujemy też doniesienie na posła Zawiszę. Na
razie dotyczy ono Jędrycha, bo ta ustawa jest akurat w Sejmie.
Przemysław Gosiewski, ustępujący szef klubu PiS, określił zarzuty PO jako
bezprzykładny atak.
Wczoraj Jędrych potwierdził, że lobbował na rzecz SKOK-ów. - To ja przyniosłem
kolegom tę poprawkę - mówi "Gazecie". -Namawiałem ich do głosowania za nią, bo
uważam, że w programie rządowym dotyczącym wspierania zakupu mieszkań nie
można SKOK-ów pominąć. Mają 1,5 mln klientów, którzy mogą mieć problemy z
kredytami w bankach - mówił. - Na posiedzenie przyszedłem, bo znam się na
SKOK-ach. Chciałem wyjaśnić wszystkie wątpliwości."
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33204,3483774.html