a.adas
20.03.09, 13:41
I jedzie po nazwiskach. W sumie, cynizm PSL staje się największym atutem tej
partii. Przynajmniej nie pieprzą w co drugim zdaniu o moralności, ideach i
odnowie zwyczajów.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6405041,Kalinowski_o__sprawie_Pawlaka___mnie_bola_nierowne.html
"Zdaniem Jarosława Kalinowskiego nierówne są standardy w stosunku do różnych
formacji politycznych - A jak szef banku centralnego Leszek Balcerowicz
finansował fundację swojej żony to nikt nie mówił był nepotyzm. Jak pan
Gosiewski miał szwagra na stanowisku wiceprezesa Agencji Rynku Rolnego, a żona
pracowała na specjalnie stworzonym stanowisku w Agencji Restrukturyzacji i
Modernizacji Rolnictwa to też nikt nie mówił o nepotyzmie. A teraz wszyscy
mówią o strasznym nepotyzmie w PSL. Mnie to boli"