faraon1981
21.03.09, 11:47
To ciekawe, że autor artykułu rozpatruje konieczność przeprosin pod kątem skuteczności marketingowej ("powrót do pierwszoligowej polityki"), a nie rozważa, czy Frasyniuk powiedział prawdę. Owszem, powiedział. Wszyscy pieszczą się dziś z PSL w obawie, że jak koalicja się rozleci, to do władzy wróci PiS. Prawda jest taka, że PSL to Samoobrona z nieco dłuższymi tradycjami - szkoda tylko, że chlubne tradycje nijak się nie mają do tego, co ci ludzie reprezentują sobą dzisiaj.