Dodaj do ulubionych

Protokół przesłuchania świadka

29.11.03, 00:32
W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" opublikowano protokół przesłuchania świadka.
Największe wrażenie zrobił na mnie następujący fragment zeznania świadka:
"jest formalny problem, w jaki sposób dokumenty, które są w posiadaniu
prezydenta, mają być przekazywane innym organom". Ciekawe, czy świadek już
uporał się z tym problemem...

Jest jeszcze parę innych, równie ciekawych zeznań świadka...

Wiesław Rewerski
Obserwuj wątek
    • wieslaw.rewerski Nikogo nie obchodzą zeznania świadka? n/txt 29.11.03, 00:43
      • basia.basia Już lecę czytać:) 29.11.03, 00:44

        • wieslaw.rewerski Nie zgub tylko lancy! ;) 29.11.03, 00:46
    • kataryna.kataryna Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 00:47
      wieslaw.rewerski napisał:

      > W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" opublikowano protokół przesłuchania świadka.
      > Największe wrażenie zrobił na mnie następujący fragment zeznania świadka:
      > "jest formalny problem, w jaki sposób dokumenty, które są w posiadaniu
      > prezydenta, mają być przekazywane innym organom". Ciekawe, czy świadek już
      > uporał się z tym problemem...


      Jedynym problemem z jakim musi się uporać świadek jest wymiganie się od
      odpowiedzi na pytanie jakie mu na ten temat zada Rokita. Na szczęście poseł
      Szteliga doczytał Konstytucję i już wie, że chociaż chce przesłuchania prawie
      tak bardzo jak sam świadek, Konstytucja zabrania i dupa blada.


      > Jest jeszcze parę innych, równie ciekawych zeznań świadka...


      W dzisiejszej piątkowej czy sobotniej?
      • wieslaw.rewerski Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 00:48
        kataryna.kataryna napisała:

        > W dzisiejszej piątkowej czy sobotniej?

        Dzisiejszej, tzn. sobotniej.
        • basia.basia link i Wnioski 29.11.03, 01:08
          To nie było przesłuchanie!
          Odpowiedział na pytania, które dostał na kartce.
          Bardzo chciałabym zobaczyć te pytania.
          Czarzasty i Kwiatkowski niewinni niczym lelije.
          Ale interesy tych panów były inne, jeśli chodzi o ustawę.
          Czarzasty w rozmowach był mnie radykalny niż to co znalazło się w ustawie.
          Styl ma majestat mętny, słownik ubogi - cały on:)

          SKANDAL!!!

          link

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031129/publicystyka/publicystyka_a_15.html
          • kataryna.kataryna Re: link i Wnioski 29.11.03, 01:25
            basia.basia napisała:

            > To nie było przesłuchanie!
            > Odpowiedział na pytania, które dostał na kartce.
            > Bardzo chciałabym zobaczyć te pytania.
            > Czarzasty i Kwiatkowski niewinni niczym lelije.
            > Ale interesy tych panów były inne, jeśli chodzi o ustawę.
            > Czarzasty w rozmowach był mnie radykalny niż to co znalazło się w ustawie.
            > Styl ma majestat mętny, słownik ubogi - cały on:)
            >
            > SKANDAL!!!



            I to jak odpowiedział! Przecież tam aż się prosiło, żeby dopytać, choćby o te
            procedury dokumentów, albo dlaczego nie dał komisji wczesniej. Ale przynajmniej
            wykształcenie prawdziwe podał, krętacz.
            • basia.basia Re: link i Wnioski 29.11.03, 01:28
              kataryna.kataryna napisała:

              >
              > I to jak odpowiedział! Przecież tam aż się prosiło, żeby dopytać,

              Kto go miał dopytać? Pisał sobie w pałacu co mu ślina i spryt na język
              przyniosły a potem te wypociny posłał umyślnym do prokuratury.

              choćby o te
              > procedury dokumentów, albo dlaczego nie dał komisji wczesniej. Ale
              przynajmniej
              >
              > wykształcenie prawdziwe podał, krętacz.

              Wygląda na to, że dla picu zrobili to nibyprzesłuchanie i byli pewni,
              że nikt nigdy tego nie zobaczy.
    • wieslaw.rewerski Niuans słowny 29.11.03, 01:03
      "W trakcie rozmowy Michnik przedstawił mi okoliczności swojego spotkania u
      premiera, gdzie był konfrontowany z Rywinem."

      Zdaniem świadka to Michnik był obiektem działań podjętych przez premiera...

      Wiesław Rewerski
    • kataryna.kataryna Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 01:07
      Jak on to zrobił?

      "Zeznaję, iż nie miałem czasu na dłuższą rozmowę, bowiem byłem wówczas w
      trakcie rozmów telefonicznych z różnymi prezydentami z regionu"


      I dlaczego oddzwonił do Michnika akurat w trakcie rozmów z innymi prezydentami?
      • wieslaw.rewerski Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 01:14
        kataryna.kataryna napisała:

        > I dlaczego oddzwonił do Michnika akurat w trakcie rozmów z innymi
        > prezydentami?

        Może uznał, że skonfrontowanie Michnika okazało się mało skuteczne i trzeba
        użyć innego środka?

        Wiesław Rewerski
    • kataryna.kataryna Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 01:21
      "Na turnieju obecni byli Wojciech Fibak, G. Villas, I. Nastase, moja córka,
      żona pana Krauzego. Pan Lew Rywin siedział w tej samej loży. Mówię o osobach,
      które siedziały ze mną w loży. Nie przypominam sobie nazwisk polityków, którzy
      tam na pewno byli.". Akurat nazwiska polityków biedakowi z pamięci wypadły?
      Resztę składu lozy podaje bardzo dokładnie.

      "Lew Rywin przekazując mi kopertę z tą notatką, nie mówił nic. Ja również nie
      pytałem Rywina, co i dlaczego mi daje." Jak w niemym filmie, patrząc sobie w
      oczy, jeden kartkę dał, drugi wziął, całkiem bez słowa?

      "Mnie osobiście uspokoiły dwa elementy: Pierwszy, że premier nie ma z tym nic
      wspólnego, a zapewnienie o tym otrzymałem od Michnika." Michnik prezydentowi
      powiedział, że premier czysty i prezydent już spokojny. Co jest z tym
      Michnikiem, za nieomylnego tam robi, najwyższa instancja, kurcze.

      Okazuje się, że Urban tez wiedział o kartce ale się na komisji nie zająknął.
      Dlaczego? Zmowa milczenia wokół prezydenta czyni jego udział coraz bardziej
      interesującym.

      • strajker Niemy film 29.11.03, 01:27
        Rzeczywiście- wszyscy tam działają ale nikt się nie odzywa- 'Rywin nic nie
        mówił, ja też nie'; Wagner u Kwacha 'siedział skromnie i słuchał' @:-)
        Rywin to Chaplin?
        • kataryna.kataryna Re: Niemy film 29.11.03, 01:30
          strajker napisał:

          > Rzeczywiście- wszyscy tam działają ale nikt się nie odzywa- 'Rywin nic nie
          > mówił, ja też nie'; Wagner u Kwacha 'siedział skromnie i słuchał' @:-)
          > Rywin to Chaplin?


          Pewnie się podsłuchów bali, to się snuli w milczeniu, kartki sobie wręczając. A
          od czasu do czasu ktoś przycupnął skromnie i słuchał. Ale zaraz zaraz, czego
          słuchał, jak wszyscy milczeli?
          • wieslaw.rewerski Re: Niemy film 29.11.03, 01:32
            kataryna.kataryna napisała:

            > Ale zaraz zaraz, czego
            > słuchał, jak wszyscy milczeli?

            Co w trawie piszczy???
      • wieslaw.rewerski Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 01:29
        kataryna.kataryna napisała:

        > "Lew Rywin przekazując mi kopertę z tą notatką, nie mówił nic. Ja również nie
        > pytałem Rywina, co i dlaczego mi daje." Jak w niemym filmie, patrząc sobie w
        > oczy, jeden kartkę dał, drugi wziął, całkiem bez słowa?

        Czemu Cię to dziwi? W końcu było to niedługo po sesji... nagraniowej!
      • basia.basia Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 01:36
        kataryna.kataryna napisała:

        > Zmowa milczenia wokół prezydenta czyni jego udział coraz bardziej
        > interesującym.

        No przecież z naszego śledztwa wyszło, że to o niego chodzi!
        Wszyscy go kryli i robią to dalej, patrz Nałęcz, Szteliga,
        nie mówiąc o Michniku wydzierającym się na KKZ, że go śmie
        o PRYWATNĄ rozmowę z prezydentem pytać. I jeszcze coś było
        o graniu w piłkę prezydebcką głową (Michnik).

        Mnie tam jeszcze uderzyło, że jak pokazał tę kartkę Rywina
        podczas kolacji (przygotowania do rady gabinetowej) to się
        wywiązała dyskusja a Olka twierdzi, że nikt nic specjalnego
        nie mówił, nikogo to nie interesowało. sciemniała ile wlezie.

        ps
        wesoły sanitariusz O`K ale sama możesz
        dowiedzieć się gdzie poszukuje zbiegów:)
        • wieslaw.rewerski Świadek świadkiem, ale... 29.11.03, 01:40
          ... warto też przeczytać artykuł Legutki o potrzebie nadziei.
          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_031129/plus_minus_a_5.html
          • iza.bella.iza Re: Świadek świadkiem, ale... 29.11.03, 02:01
            I to również:

            „Wczoraj też półoficjalnie pojawił się w tej grze prawdziwy as - mec. Wojciech
            Tomczyk, znany warszawski adwokat. Rekomendowany przez SLD-UP na sędziego
            Trybunału Stanu, obrońca lub pełnomocnik biznesmenów i polityków związanych z
            lewicą (m.in. Aleksandra Gudzowatego, Józefa Oleksego).

            Już od miesiąca warszawka szeptała, że doradza Rywinowi. Wczoraj złożył wizytę
            przewodniczącemu rozprawie przeciwko Rywinowi i kierującemu wydziałem, w którym
            ta sprawa będzie rozpatrywana. Zapytany, czy już reprezentuje oskarżonego, ani
            nie potwierdził, ani nie zaprzeczył.”

            www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1801025.html
        • basia.basia Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 02:05
          basia.basia napisała:

          > Mnie tam jeszcze uderzyło, że jak pokazał tę kartkę Rywina
          > podczas kolacji (przygotowania do rady gabinetowej) to się
          > wywiązała dyskusja a Olka twierdzi, że nikt nic specjalnego
          > nie mówił, nikogo to nie interesowało. sciemniała ile wlezie.
          >

          Już wiem! Bali się, że ich Kwach nagra!
    • Gość: kataryniarz WNOSZE O URLOP ZDROWOYNY DLA KATARYNY!!!! IP: *.pl / 213.17.244.* 29.11.03, 02:09
      Kataryna wyjatkowo sie zuzyla.
      Jako operator tego pudla - stwierdzam ten fakt z pierwszej reki.
      A gwarancja juz nie obowiazuje i nowych czesci tez brak - znaczy sie czas ja
      posunal....
    • douglasmclloyd Re: Protokół przesłuchania świadka 29.11.03, 02:11
      wieslaw.rewerski napisał:

      > W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" opublikowano protokół przesłuchania świadka.
      > Największe wrażenie zrobił na mnie następujący fragment zeznania świadka:
      > "jest formalny problem, w jaki sposób dokumenty, które są w posiadaniu
      > prezydenta, mają być przekazywane innym organom". Ciekawe, czy świadek już
      > uporał się z tym problemem...
      >
      > Jest jeszcze parę innych, równie ciekawych zeznań świadka...
      >
      > Wiesław Rewerski

      Śliczne przesłuchanie. Ułożone jak panienka z dobrej pensji. Wiecej od Majestatu
      dowiedzielibyśmy się, gdyby zatańczył i zaśpiewał, niż z prokuratorskiego
      "przesłuchania".
    • Gość: kataryniarz 'logowance' -czyli jak kataryna ze soba rozmawiala IP: *.pl / 81.210.124.* 29.11.03, 02:15
      n/t
    • Gość: okoń Czemu nie chce zeznawac? IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.03, 09:47
      Pytanie jak w temacie.
      NO niby czemu Majestat tak uparcie twierdzi,ze nie CHCE zezawac.
      Michnika kryje?
      No bo jak tak, to dlaczego? Haka ma redaktor nan?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka