Dodaj do ulubionych

Lew R. - co jest grane ?

26.05.09, 19:53
W czasch komuny gdy żołnierz w wojsku stracił nogę to zwalniano go z
wojska i dawano mu jedynie odroczenie od służby . Wszystko po to aby
wojsko nie musiało płacić odszkodowań za utratę zdrowia w czasie
słuzby . Diziwi mnie wiec postępowanie prokuratury . Rywin odbył
karę bo sąd nie dał wiary w jego zaświadczenia o chorobie . Potem
został zwolniony z dalszego odbywania kary bo stwierdzono że jest
faktycznie chory . Mozna więc wyciągnąć wniosek że istnieje dość
duże podejrzenie że skoro do więzienia trafił człowiek zdrowy a
wychodzi chory to ktoś za tą utratę zdrowia może odpowiedzieć .
Obecnie prokuratura stara się wręcz udowodnić że Rywin idąc do
więzienia był zdrowy a dokumentacja była fałszywa . Tym samym
prokuratura stara się dowieść że to w więzieniu Rywin został
dopowadzony do starsznego stanu a tym razem kara za fałszerstwo może
się upiec bo skoro jest faktycznie chory... a czy my czasem z
podatków nie dorzucimy Rywinowi za pozbawienie go zdrowia w czasie
odbywania kary ? Na ile można wycenić zdrowie tak "wielkiej postaci"?
Obserwuj wątek
    • rydzyk_smigly Re: Lew R. - co jest grane ? 26.05.09, 20:09
      Myślę,że mylisz dwie rzeczy.

      1. Rywin mogł być rzeczywiście chory, ale ostatecznie do odsiadki
      kwalifikuje delikwenta lekarska komisja więzienna.
      Z prasy " Trwa obecnie proces lekarza, który wystawił Rywinowi m.in.
      zwolnienie z badań, od których zależało, czy pójdzie do więzienia czy nie.
      Sąd uznał, że nieobecność Rywina na tych badaniach była
      nieusprawiedliwiona, 76-lekarz twierdzi, że w zwolnieniu napisał prawdę".


      2. Rywin załatwiał na lewo kwity lekarskie fałszujące historię jego
      choroby, prawdopodobnie przypuszczając, że ciężki stan zdrowia wedle
      dokumentacji będzie wystarczajacym powodem dla wstrzymania odbywania kary.
      Jest taka możliwość wg KKW.

      Rywina zwolniono po odbyciu ponad 1/2 kary, przedterminowe zwolnienie nie
      miało żadnego związku z domniemaną przez ciebie chorobą. O jego
      przypuszczalnym harcach z lewymi kwitami z kliniki ortopedycznej pod
      Warszawą pisano kilka lat wstecz.
      • ofiara_systemu Re: Lew R. - co jest grane ? 26.05.09, 20:30
        Słuchałeś rozmowy z prokuratorem ?
        słyszałeś odpowiedx na pytanie : - czy może być tak że Rywin uniknie
        teraz kary ze względu na zły stan zdrowia ?
        Prokuratura udowadnia że Rywin idąc do więziemia był na tyle zdrowy
        że mógł tam iść - teraz może się okazać że jest chodzącym trupem i
        za utrate zdrowia dochodzić kilka złotych . A wszystko w oparciu o
        niepodważalne dowody jakimi będą akta wymiaru sprawiedliwości .
        Może to jednak będzie sprawiedliwe gdy mu się to uda?
        • mathias_sammer Re: Lew R. - co jest grane ? 26.05.09, 20:31
          no prosze. moj nick znow dziala:)))) ohohoj, boimy sie odkrywania
          kart przed dziennikarzami, oj boimy :))))
          m.s.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka