Dodaj do ulubionych

Dlaczego tylko parytet płci?

23.06.09, 09:24
Aby zachować pełną równość, należałoby wprowadzić więcej parytetów niż tylko
parytet płci. Badania pokazują, że wysocy łatwiej dostają pracę i więcej
zarabiają. Czy niżsi są w jakiś sposób gorsi od kobiet, że nie zasługują na
parytet?
Obserwuj wątek
    • zamurowany Re: Dlaczego tylko parytet płci? 23.06.09, 13:54
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Badania pokazują, że wysocy łatwiej dostają pracę i więcej
      > zarabiają.

      O zgrozo! Mądrzejsi też łatwiej znajdują pracę i lepiej zarabiają. Nie można dyskryminować tylko dlatego, że ktoś miał do szkoły pod górkę.
      • scoutek Re: Dlaczego tylko parytet płci? 23.06.09, 13:55
        zamurowany napisał:

        > wylogowany.pielegniarz napisał:
        >
        > > Badania pokazują, że wysocy łatwiej dostają pracę i więcej
        > > zarabiają.
        >
        > O zgrozo! Mądrzejsi też łatwiej znajdują pracę i lepiej zarabiają. Nie można dy
        > skryminować tylko dlatego, że ktoś miał do szkoły pod górkę.

        albo, ze nie chcialo im sie uczyc
        ;)
        • zamurowany Re: Dlaczego tylko parytet płci? 23.06.09, 14:01
          scoutek napisała:

          > zamurowany napisał:
          > > Nie można dyskryminować
          > > tylko dlatego, że ktoś miał do szkoły pod górkę.
          >
          > albo, ze nie chcialo im sie uczyc

          Oczywiście. Ludzie są różni - jedni lubią się uczyć, a inni nie. Powinniśmy tę różnorodność popierać i stworzyć parytety dla tych, którym uczyć się nie chciało, zamiast bezczynnie patrzeć, jak ich życie kopie po kostkach.
          • ave.duce Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:33
            zamurowany napisał:

            > scoutek napisała:
            >
            > > zamurowany napisał:
            > > > Nie można dyskryminować
            > > > tylko dlatego, że ktoś miał do szkoły pod górkę.
            > >
            > > albo, ze nie chcialo im sie uczyc
            >
            > Oczywiście. Ludzie są różni - jedni lubią się uczyć, a inni nie. Powinniśmy tę
            > różnorodność popierać i stworzyć parytety dla tych, którym uczyć się nie chciał
            > o, zamiast bezczynnie patrzeć, jak ich życie kopie po kostkach.

            Prima Aprilis to już w tym roku był ;)

            :p
            • zamurowany Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:44
              ave.duce napisała:

              > Prima Aprilis to już w tym roku był ;)

              No właśnie. A niektórzy nadal postulują jakieś parytety.
              • ave.duce Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 14:26
                "Jakieś". Parytet parytetowi nierówny.

                Miłego ŁYKendu.

                :p
                • zamurowany Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 15:43
                  ave.duce napisała:

                  > "Jakieś". Parytet parytetowi nierówny.

                  Ale każdy parytet jest parytetem. Jeśli popierasz jakikolwiek, to nie bardzo
                  rozumiem wobec tego, dlaczego sobie drwisz z parytetów, które ja proponowałem.
    • etwas-geheimnis Re: Dlaczego tylko parytet płci? 23.06.09, 13:58
      [/b]A populacji homoseksualnej to jakis parytet 5-7% sie nie należy?
      • zamurowany Re: Dlaczego tylko parytet płci? 23.06.09, 14:04
        etwas-geheimnis napisał:

        > A populacji homoseksualnej to jakis parytet 5-7% sie nie należy?

        Oczywiście, że należy. Ponieważ homoseksualistę nie jest jednak tak łatwo rozpoznać, to proponuję przeprowadzanie testów praktycznych aby zapobiec sytuacji, gdy parytet homoseksualny jest zagarnięty przez heteryków.
        • etwas-geheimnis Re: Dlaczego tylko parytet płci? 23.06.09, 14:06
          Pelna zgoda.:-))
    • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 08:20
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Aby zachować pełną równość, należałoby wprowadzić więcej parytetów niż tylko
      > parytet płci. Badania pokazują, że wysocy łatwiej dostają pracę i więcej
      > zarabiają. Czy niżsi są w jakiś sposób gorsi od kobiet, że nie zasługują na
      > parytet?


      Może ktoś mi to w końcu wyjaśni?
      • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 08:30

        > Może ktoś mi to w końcu wyjaśni?

        Uwazasz, ze w stosunku do kobiet osiagnieto juz rownosc?
        W calej Europie kobieta na tym samym stanowisku zarabia do 30% mniej
        niz mezczyzna.
        Jezeli chcesz ustalac inne parytety, to musimy najpierw osiagnac
        chocby jeden.

        • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 08:40
          Słusznie. Zaczniemy od płci. Potem będzie wiek, orientację, kolor, fryzurę (łysi
          na pewno są gorzej opłacani), wzrost.... a potem to już będzie raj, wszyscy będą
          dostawać po równo, kwalifikacje będą mało istotne, naturalne predyspozycje też.
          • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 08:42
            humbak napisał:

            > Słusznie. Zaczniemy od płci.

            Zacznijmy lepiej od zniesienia dyskryminacji.
            • wos9 Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 08:48
              pies_na_czarnych.o napisał:

              > humbak napisał:
              >
              > > Słusznie. Zaczniemy od płci.
              >
              > Zacznijmy lepiej od zniesienia dyskryminacji.
              >
              > Masz rację. KOMPLETNIE nie rozumiem, dlaczego kobiety
              zarabiają o 30 procent mniej, niż samcy na tych samych stanowiskach!
              >
              >
              • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:31
                wos9 napisała:

                > > Masz rację. KOMPLETNIE nie rozumiem, dlaczego kobiety
                > zarabiają o 30 procent mniej, niż samcy na tych samych stanowiskach!


                Widocznie tyle pracodawcy chcą im płacić. A to już sprawa pomiędzy pracodawcą i
                pracobiorcą, na jakie warunki finansowe się godzą.
                • wos9 Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:48
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > wos9 napisała:
                  >
                  > > > Masz rację. KOMPLETNIE nie rozumiem, dlaczego kobiety
                  > > zarabiają o 30 procent mniej, niż samcy na tych samych
                  stanowiskach!
                  >
                  >
                  > Widocznie tyle pracodawcy chcą im płacić. A to już sprawa pomiędzy
                  pracodawcą i
                  > pracobiorcą, na jakie warunki finansowe się godzą.

                  Czyli najlepiej by było, gdyby kobiety na znak protestu
                  zostawały w domu?
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:52
                    wos9 napisała:


                    > Czyli najlepiej by było, gdyby kobiety na znak protestu
                    > zostawały w domu?

                    Nic takiego nie napisałem. Po prostu jest to sprawa między pracodawcą i
                    pracobiorcą, na jakie warunki się godzą. Jeszcze by tego brakowało, żeby państwo
                    regulowało zarobki w sektorze prywatnym.
                    • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:54
                      Czyli kobieta albo godzi się na płacę o 30% niższą, albo rezygnuje z
                      pracy?
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:56
                        les.vacances napisała:

                        > Czyli kobieta albo godzi się na płacę o 30% niższą, albo rezygnuje z
                        > pracy?


                        Może domagać się od (potencjalnego)pracodawcy wyższej płacy.
                        • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:59
                          Może. A jeśli pracodwaca się nie godzi, bo zwyczaj jest taki, że
                          kobietom płaci się mniej?
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:01
                            les.vacances napisała:

                            > Może. A jeśli pracodwaca się nie godzi, bo zwyczaj jest taki, że
                            > kobietom płaci się mniej?


                            Ma taki sam wybór jak każdy człowiek, którego nie satysfakcjonuje płaca, jaką
                            otrzymuje.
                            • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:03
                              Nie ma takiego samego wyboru, bo zwyczaj każe płacić kobietom mniej.
                              Albo godzi się pracować za mniejsze pieniądze, albo w ogóle.
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:11
                                les.vacances napisała:

                                > Nie ma takiego samego wyboru, bo zwyczaj każe płacić kobietom mniej.
                                > Albo godzi się pracować za mniejsze pieniądze, albo w ogóle.


                                Czyli wracając do początku wątku, są w podobnej sytuacji co niżsi ludzie. Czy
                                mam rozumieć, że jesteś także za parytetem wzrostu i innymi parytetami, co do
                                których badania potwierdziłyby, że mamy do czynienia z zachowaniami nieracjonalnymi?
                                • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:14
                                  Mam na myśli to, ze nalezy głośno protestować przeciw praktykom
                                  nierównego traktowania prcowników - kobiet.
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:16
                                    Przecież nikt Ci nie broni protestować.
                                    • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:17
                                      Własnie protesuję i widzę, że Tobie by to nie przeszkadzało.
            • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:01
              Czego? I dlaczego?
        • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:28
          pies_na_czarnych.o napisał:

          >
          > > Może ktoś mi to w końcu wyjaśni?
          >
          > Uwazasz, ze w stosunku do kobiet osiagnieto juz rownosc?

          Uważam, że nie ma formalnych przeszkód.

          > W calej Europie kobieta na tym samym stanowisku zarabia do 30% mniej
          > niz mezczyzna.

          To jest prywatna sprawa pracodawcy, ile płaci pracownikowi i sprawa pracownika
          czy godzi się pracować za taką pensję.

          > Jezeli chcesz ustalac inne parytety, to musimy najpierw osiagnac
          > chocby jeden.

          Uważam, że parytety to głupota.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:30
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > pies_na_czarnych.o napisał:
            >
            > >
            > > > Może ktoś mi to w końcu wyjaśni?
            > >
            > > Uwazasz, ze w stosunku do kobiet osiagnieto juz rownosc?
            >
            > Uważam, że nie ma formalnych przeszkód.

            I zadaniem państwa jest właśnie usuwanie formalnych przeszkód.
            Ingerowanie i sztuczne sterowanie jest już zupełnie czymś innym i wiele
            wspólnego z wolnością nie ma.
          • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:33
            > To jest prywatna sprawa pracodawcy, ile płaci pracownikowi i sprawa
            pracownika
            > czy godzi się pracować za taką pensję.

            Tak ci sie tylko wydaje.

            > Uważam, że parytety to głupota.

            A co powiesz na temat nizszego wieku emerytalnego dla kobiet?
            • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:36
              > Tak ci sie tylko wydaje

              Bynajmniej. Pracodawca który preferuje konkretnych pracowników ze względów
              pozamerytorycznych sam sobie szkodzi. Dodatkowe przepisy szkodzą gospodarce,
              komplikują prawo pracy i utrudniają w ostatecznym rozrachunku podjęcie pracy.
              • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:39
                humbak napisał:

                > > Tak ci sie tylko wydaje
                >
                > Bynajmniej. Pracodawca który preferuje konkretnych pracowników ze
                względów
                > pozamerytorycznych sam sobie szkodzi. Dodatkowe przepisy szkodzą
                gospodarce,
                > komplikują prawo pracy i utrudniają w ostatecznym rozrachunku
                podjęcie pracy.

                Teoretycznie masz racje. Praktyka mowi co innego. Nawet na bardzo
                wysokich stanowiskach roznica w placy kobiet i mezczyzn istnieje i
                jest spora.
                • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:43
                  Nie teoretycznie. Mamy za dużo przepisów, za duże obciążenie zarobków i
                  pracodawcy mogą sobie pozwalać na decydowanie o wyższych zarobkach, bo mu się
                  przyszły podwładny bardziej podoba, jest z jego stron itd. Dodatkowe przepisy
                  nic dobrego nie zdziałają. Natworzą niejasności, okazji do przekrętów,
                  łapówkarstwa, a zwykłym ludziom tylko życie utrudnią.
                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:57
                    Podobałoby Ci się, ze nie dostajesz pracy, do jakiej masz
                    kwalifikacje, ponieważ jesteś brunetem a pracodawca woli blondynów?
                    • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:59
                      les.vacances napisała:

                      > Podobałoby Ci się, ze nie dostajesz pracy, do jakiej masz
                      > kwalifikacje, ponieważ jesteś brunetem a pracodawca woli blondynów?


                      To jest sprawa pracodawcy, kogo woli. Nawet jeśli kierują nim przesłanki
                      irracjonalne. W końcu to jego firma i powinien móc zatrudniać, kogo chce.
                      • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:00
                        Spytałam, czy uważasz, że to byłoby w porządku.
                        • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:03
                          les.vacances napisała:

                          > Spytałam, czy uważasz, że to byłoby w porządku.


                          Nie moja sprawa, kogo zatrudnia człowiek w swojej firmie. To jest najprostsza
                          odpowiedź. Pewnie byłbym niezadowolony, gdyby to mnie dotknęło, ale to nie moja
                          firma tylko tego człowieka i ma prawo zatrudniać, kogo chce.
                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:05
                            Nie umiesz odpowiedzieć, czy według Ciebie jest w porządku
                            zatrudnianie i płacenie ludziom nie według ich kwalifikacji a z
                            powodów pozamerytorycznych?
                            • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:09
                              les.vacances napisała:

                              > Nie umiesz odpowiedzieć, czy według Ciebie jest w porządku
                              > zatrudnianie i płacenie ludziom nie według ich kwalifikacji a z
                              > powodów pozamerytorycznych?


                              Nie chcę się powtarzać, ale nie mam zwyczaju zaglądać w prywatne sprawy
                              człowieka, w tym w jego biznesy i oceniać czy to w porządku, że kieruje się
                              swoimi irracjonalnymi przesłankami przy zatrudnianiu ludzi. To po prostu nie ta
                              kategoria. W sektorze publicznym, to oczywiście mogę powiedzieć, że jest nie w
                              porządku, bo jest to utrzymywane z podatków i tutaj racjonalizm pracodawcy musi
                              być wymagany.
                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:13
                                Czyli nie protestowałbyś, gdyby prywatni pracodawcy nie chcieli
                                zatrudniać Żydów dlatego, że są oni Żydami?
                                • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:20
                                  les.vacances napisała:

                                  > Czyli nie protestowałbyś, gdyby prywatni pracodawcy nie chcieli
                                  > zatrudniać Żydów dlatego, że są oni Żydami?


                                  Tak samo jak nie protestowałbym, gdyby Żydzi nie chcieli zatrudniać Polaków,
                                  tylko woleli zatrudniać Żydów.
                                  Tępiłbym antysemityzm jako taki, ale nie próbowałbym "odgadywać" z pozycji
                                  aparatu państwowego, co kieruje człowiekiem, że zatrudnia w swojej firmie takich
                                  a nie innych ludzi. Mowa oczywiście o próbie regulowania tego.
                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:22
                                    Czyli jesteś zwolennikiem dyskryminacji.
                                    • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:43
                                      les.vacances napisała:

                                      > Czyli jesteś zwolennikiem dyskryminacji.


                                      Nie, nie jestem po prostu lewakiem, a jedynie zwolennikiem wolności wyboru:)
                                      • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:44
                                        Nikt nie jest sędzią we własnej sprawie :-)
                                      • taziuta Lis to lewak? :) 10.07.09, 10:50
                                        wylogowany.pielegniarz napisał:

                                        > les.vacances napisała:
                                        >
                                        > > Czyli jesteś zwolennikiem dyskryminacji.
                                        >
                                        >
                                        > Nie, nie jestem po prostu lewakiem, a jedynie zwolennikiem
                                        > wolności wyboru:)

                                        Tomasz Lis to pewnie lewak, bo jest za równym traktowaniem kobiet
                                        i mężczyzn... ;)
                                        • wylogowany.pielegniarz Re: Lis to lewak? :) 10.07.09, 10:53
                                          taziuta napisał:

                                          > wylogowany.pielegniarz napisał:
                                          >
                                          > > les.vacances napisała:
                                          > >
                                          > > > Czyli jesteś zwolennikiem dyskryminacji.
                                          > >
                                          > >
                                          > > Nie, nie jestem po prostu lewakiem, a jedynie zwolennikiem
                                          > > wolności wyboru:)
                                          >
                                          > Tomasz Lis to pewnie lewak, bo jest za równym traktowaniem kobiet
                                          > i mężczyzn... ;)

                                          Lis tu gwiazda medialna na miarę społeczeństwa postkomunistycznego,
                                          zafascynowanego Ameryką:)

                                          A tak poważnie to podaj lepiej jakieś źródło, gdzie Lis postuluje, żeby państwo
                                          ingerowało w wolność pracodawcy przy wyborze pracownika.
                            • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:16
                              les.vacances napisała:

                              > Nie umiesz odpowiedzieć, czy według Ciebie jest w porządku
                              > zatrudnianie i płacenie ludziom nie według ich kwalifikacji a z
                              > powodów pozamerytorycznych?


                              Zatrudnianie i płacenie z powodów pozamerytorycznych? Co to za tekst, co to za pomysły???
                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:18
                                Czego nie zrozumiałaś?
                                • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:21
                                  Niczego, bo Twój tekst to bełkot.
                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:22
                                    Nie, tylko za trudny dla Ciebie.
                                    • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:26
                                      Sterując odgórnie wynagrodzeniem, paradoksalnie szkodzisz kobietom.
                                      Pytanie, czy to rozumiesz?
                                      • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:28
                                        Uważasz, że jest w porządku, jeśli kobieta za tę samą pracę
                                        otrzymuje wyraźnie mniejszą zapłatę?
                                        • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:41
                                          les.vacances napisała:

                                          > Uważasz, że jest w porządku, jeśli kobieta za tę samą pracę
                                          > otrzymuje wyraźnie mniejszą zapłatę?

                                          Co nazywasz tą samą pracą? Praca to nie są tylko kwalifikacje (wykształcenie. Przy ustalaniu wynagrodzenia bierze się pod uwage wiele czynników, kwalifikacje sa tylko jednym z elementów.
                                          Gdybys kiedykolwiek prowadziła (własną0 firmę i zatrudniała ludzi nie pisałabyś takich głupot.
                                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:43
                                            Prowadzę firmę.
                                            • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:05
                                              To świetnie. Ty w swojej firmie realizuj swoje pomysły na wynagrodzenie, a ja w swojej będę realizowała swoje ... ja się do Ciebie nie wtrącam, Ty sie nie wtracaj do mnie, OK?
                                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:07
                                                Nie wtrącam się do Twojej firmy, piszę tylko, co polskie prawo mówi
                                                na temat dyskryminacji.
                                                • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:14
                                                  les.vacances napisała:

                                                  > Nie wtrącam się do Twojej firmy, piszę tylko, co polskie prawo mówi
                                                  > na temat dyskryminacji.

                                                  Nie ma dyskryminacji. Bo nie płaci sie za płeć, tylko za przydatność. A o tym ,kto jest przydatny decyduje pracodawca. Ty chcesz, żeby płacono za płeć ... i w ten sposób - z czego być moze nie zdajesz sobie sprawy - szkodzisz kobietom.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:16
                                                    > Nie ma dyskryminacji. Bo nie płaci sie za płeć, tylko za
                                                    przydatność.

                                                    Kobiety są średnio o 30% mniej przydatne od mężczyzn?
                                                  • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:22
                                                    Znam kobiety, które na zbliżonych stanowiskach zarabiają lepiej od mężczyzn ... chciałabyś im zarobki zrównać w dół? w imię równości? bo do tego Twoje pomysły się sprowadzają.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:23
                                                    Statystyki mówią to, o czym piszę. Myślę, że rozumiesz
                                                    słowo "średnio".
                                                  • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:29
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Statystyki mówią to, o czym piszę. Myślę, że rozumiesz
                                                    > słowo "średnio".

                                                    a co mówi statystyka o zatrudnieniu grubych na wizji?
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:17
                                                    grand_bleu napisała:


                                                    > Nie ma dyskryminacji. Bo nie płaci sie za płeć, tylko za przydatność. A o tym ,
                                                    > kto jest przydatny decyduje pracodawca.


                                                    Mylisz się. Ona chce, żeby o przydatności pracownika dla Twojej firmy decydował sąd.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:19
                                                    Naprawdę nie zrozumiałeś, czu chcesz się wykpić?
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:22
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Naprawdę nie zrozumiałeś, czu chcesz się wykpić?


                                                    Zrozumiałem dobrze. Ja uważam, że mi bardziej potrzebny będzie ten facet, a Ty
                                                    twierdzisz, że sąd powinien ustalić, że mi bardziej potrzebna będzie ta kobieta
                                                    i dowalić mi w związku z tym karę. Coś się nie zgadza:)?
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:24
                                                    To ciekawe, co piszesz. Możesz mi wyjaśnić, dlaczego bardziej
                                                    potrzebny Ci facet?
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:27
                                                    To moja sprawa, kogo bardziej potrzebuję w swojej firmie i nie widzę powodu,
                                                    żeby się z tego tłumaczyć. A już na pewno przed sądem, czego się domagasz.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:28
                                                    Nie. Prawo pracy mówi co innego.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:30
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Nie. Prawo pracy mówi co innego.


                                                    Co mówi? Że mam zatrudniać, kogo mi każesz?
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:31
                                                    www.monitorprawapracy.pl/index.php?mod=m_aktualnosci&cid=37&id=99
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:34
                                                    Ja rozumiem, że w prawie jest zapisane, że nie wolno dyskryminować, ale ja
                                                    chciałbym zrozumieć, jakim prawem chcesz decydować za mnie, kogo mam zatrudniać
                                                    i dlaczego uważasz, że sąd powinien określać kto jest bardziej przydatny w mojej
                                                    firmie i wiedzieć to lepiej ode mnie.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:37
                                                    Nie chcę decydować, mówię tylko, co o dyskryminacji (również przy
                                                    zatrudnianiu) mówi polskie prawo.
                                                    Sąd, dlatego, że to sąd rozstrzyga sprawy związane z prawem.
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:31
                                grand_bleu napisała:


                                > Zatrudnianie i płacenie z powodów pozamerytorycznych? Co to za tekst, co to za
                                > pomysły???

                                Można to sobie wyobrazić. Facet zatrudnia atrakcyjną kobietę, bo mu się podoba.
                                Albo odwrotnie:)
                                • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:33
                                  Jako kochankę?
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:44
                                    les.vacances napisała:

                                    > Jako kochankę?


                                    A skąd mam wiedzieć jako kogo?
                                    • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:45
                                      Skoro jej kwalifikacją ma być wygląd...
                                • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:57
                                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                                  > grand_bleu napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > Zatrudnianie i płacenie z powodów pozamerytorycznych? Co to za tekst, co
                                  > to za
                                  > > pomysły???
                                  >
                                  > Można to sobie wyobrazić. Facet zatrudnia atrakcyjną kobietę, bo mu się podoba.
                                  > Albo odwrotnie:)

                                  To akurat jest przykład w drugę stronę:)
                                  Tak, czy siak o wynagrodzeniu decyduje przydatność pracownika dla pracodawcy i żadne odgórne przepisy tego nie powinny regulować.
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:12
                                    grand_bleu napisała:


                                    > To akurat jest przykład w drugę stronę:)

                                    To akurat taki mój parytet na potrzeby tej dyskusji:)

                                    > Tak, czy siak o wynagrodzeniu decyduje przydatność pracownika dla pracodawcy i
                                    > żadne odgórne przepisy tego nie powinny regulować.


                                    Właśni o to chodzi, żeby nie ograniczać wolności w imię jakichś chorych,
                                    lewackich wyobrażeń.
                                    • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:13
                                      Zakaz dyskryminacji to chore wyobrażenie?
                                      • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:15
                                        les.vacances napisała:

                                        > Zakaz dyskryminacji to chore wyobrażenie?


                                        Chore wyobrażenie to odwieczne marzenia lewaków o odgórnym, państwowym
                                        regulowaniu jak najszerszego zakresu życia obywateli.
                                        • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:18
                                          To jakaś Twoja ideologia, ja piszę o konkretnych sprawach. O tym, ze
                                          kobieta zatrudniona na tym samym stanowisku zarabia średnio o 30%
                                          mniej.
                                          • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:19
                                            Podobnie jak niżsi mężczyźni zarabiają mniej trudniej dostają pracę.
                                            • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:20
                                              Możesz podać źródło informacji, że niscy mężczyźni zarabiają mniej
                                              od wysokich?
                                              • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:24
                                                gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,6624026,Jesli_idzie_o_pensje__rozmiar_ma_znaczenie.html
                                                • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:25
                                                  Dzięki, jest to, oczywiście, również dyskryminacja.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:31
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Dzięki, jest to, oczywiście, również dyskryminacja.


                                                    Zaczynasz już powoli zauważać, do jakich absurdów możemy dojść, jeśli zaczniemy
                                                    takie granice przekraczać czy uważasz wręcz, że powinniśmy skończyć na mierzeniu
                                                    długości stopy i ocenianiu koloru oczu?
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:35
                                                    Z Twojej linki: "Może to kwestia dyskryminacji - niżsi ludzie są tak
                                                    samo traktowani na rynku pracy jak kobiety i wynika to z
                                                    doświadczenia przeszłości - zastanawia się naukowiec."

                                                    Zatrudniać powinno się wyłacznie na podstawie kwalifikacji i
                                                    zatrudnionych nie dyskryminować z żadnego powodu.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:47
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Z Twojej linki: "Może to kwestia dyskryminacji - niżsi ludzie są tak
                                                    > samo traktowani na rynku pracy jak kobiety i wynika to z
                                                    > doświadczenia przeszłości - zastanawia się naukowiec."
                                                    >
                                                    > Zatrudniać powinno się wyłacznie na podstawie kwalifikacji i
                                                    > zatrudnionych nie dyskryminować z żadnego powodu.


                                                    Kręcimy się w kółko, więc dajmy może spokój.

                                                    Zapytam może na koniec inaczej.

                                                    1.Załóżmy, że badania pokazują, że wysocy mężczyźni są bardziej wiarygodni dla
                                                    ludzi. Ja szukam człowieka, który będzie reprezentował moją firmę i spośród
                                                    dwóch kandydatów o podobnych kwalifikacjach wybieram tego wyższego, bo będzie
                                                    bardziej przydatny mojej firmie z powodu, o którym wspomniałem wyżej. To Twoim
                                                    zdaniem bardziej dyskryminacja ze względu na wzrost czy zatrudnienie człowieka,
                                                    który będzie rzeczywiście i obiektywnie bardziej przydatny na tym stanowisku
                                                    mojej firmie? To samo dotyczy podziału ludzi na ładnych i brzydkich.

                                                    2.Prowadzę mały sklepik. Nie przystoi pytać o choroby, więc nie pytam. Okazuje
                                                    się, że zatrudniona osoba cierpi na dyskalkulię. Zwalniam taką osobę. Czy to
                                                    dyskryminacja ze względu na chorobę i sąd powinien mi nakazać trzymać ją na kasie?

                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:51
                                                    1. Jeśli dwoje kandydatów ma IDENTYCZNE kwalifikacje, możesz
                                                    zatrudnić kogo chcesz, nikt nie udowodni Ci dyskryminacji.

                                                    2. Przyjmując do pracy możesz przeprowadzić "egzamin" i dyskalkulia
                                                    wyjdzie w praniu. W ten sposób unikniesz ewentualnych kłopotów.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:56
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > 1. Jeśli dwoje kandydatów ma IDENTYCZNE kwalifikacje, możesz
                                                    > zatrudnić kogo chcesz, nikt nie udowodni Ci dyskryminacji.

                                                    A jeśli ten niższy ma nieco większe kwalifikacje, ale uznam, że wiarygodność w
                                                    oczach klientów, jaką dawałby wzrost, jest większą wartością dla firmy i niż
                                                    ewentualna różnica na innym polu?

                                                    > 2. Przyjmując do pracy możesz przeprowadzić "egzamin" i dyskalkulia
                                                    > wyjdzie w praniu. W ten sposób unikniesz ewentualnych kłopotów.


                                                    Pomijając już bezsensowności egzaminowania z dodawania i odejmowania przy
                                                    zatrudnianiu ludzi, którzy w końcu jakieś szkoły pokończyli(łącznie na przykład
                                                    z maturą), to ja nie pytam o dobre rady tylko o to czy to byłaby dyskryminacja i
                                                    czy sąd powinien się tym zająć i mnie ukarać:)
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:59
                                                    > A jeśli ten niższy ma nieco większe kwalifikacje, ale uznam, że
                                                    wiarygodność w
                                                    > oczach klientów, jaką dawałby wzrost, jest większą wartością dla
                                                    firmy i niż
                                                    > ewentualna różnica na innym polu?

                                                    Wtedy niższy może podać Cię do sądu i jest duże prawdopodobieństwo,
                                                    że wygra.

                                                    > Pomijając już bezsensowności egzaminowania z dodawania i
                                                    odejmowania przy
                                                    > zatrudnianiu ludzi, którzy w końcu jakieś szkoły pokończyli

                                                    Jeśli pokończyli szkoły, to jest mało prawdopodobne, że cierpią na
                                                    nieumiejętnośc dodawania i odejmowania.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:01
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > A jeśli ten niższy ma nieco większe kwalifikacje, ale uznam, że
                                                    > wiarygodność w
                                                    > > oczach klientów, jaką dawałby wzrost, jest większą wartością dla
                                                    > firmy i niż
                                                    > > ewentualna różnica na innym polu?
                                                    >
                                                    > Wtedy niższy może podać Cię do sądu i jest duże prawdopodobieństwo,
                                                    > że wygra.

                                                    Piękneeee:)))

                                                    > > Pomijając już bezsensowności egzaminowania z dodawania i
                                                    > odejmowania przy
                                                    > > zatrudnianiu ludzi, którzy w końcu jakieś szkoły pokończyli
                                                    >
                                                    > Jeśli pokończyli szkoły, to jest mało prawdopodobne, że cierpią na
                                                    > nieumiejętnośc dodawania i odejmowania.

                                                    Z tego co się orientuję, to zaświadczenie o dysgrafii zwalnia z popełniania
                                                    błędów na maturze z polskiego, ale głowy nie dam. Jeśli podobnie jest z innymi
                                                    tego typu "chorobami" to całkiem możliwe, że jakieś szkoły można skończyć.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:03
                                                    Czy to może dysleksja, nie pamiętam. Chodzi o błędy ortograficzne.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:06
                                                    > Piękneeee:)))

                                                    Ludzie sporadycznie chodzą do sądu z takimi sprawami i w tym szukaj
                                                    pocieszenia :-)

                                                    > Z tego co się orientuję, to zaświadczenie o dysgrafii zwalnia z
                                                    popełniania
                                                    > błędów na maturze z polskiego, ale głowy nie dam. Jeśli podobnie
                                                    jest z innymi
                                                    > tego typu "chorobami" to całkiem możliwe, że jakieś szkoły można
                                                    skończyć.

                                                    Tak, też nie miałabym zaufania i wolałabym to sprawdzić przed
                                                    przyjęciem do pracy.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:11
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Tak, też nie miałabym zaufania i wolałabym to sprawdzić przed
                                                    > przyjęciem do pracy.


                                                    Nie, no to może od razu sprawdzajmy czy potrafią pisać, czytać, włączać
                                                    komputer, odróżniają kolory czy nie cierpią na narkolepsję i jeszcze tysiące
                                                    innych rzeczy.
                                                    Ale ciągle nie odpowiadasz na moje pytanie o dyskryminację i o to czy sąd
                                                    powinien mnie za to ukarać.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:31
                                                    > Nie, no to może od razu sprawdzajmy czy potrafią pisać, czytać,
                                                    włączać
                                                    > komputer, odróżniają kolory czy nie cierpią na narkolepsję i
                                                    jeszcze tysiące
                                                    > innych rzeczy.

                                                    A dlaczego nie? Przyjmując pracownika powinno się sprawdzać jego
                                                    umiejętności.

                                                    > Ale ciągle nie odpowiadasz na moje pytanie o dyskryminację i o to
                                                    czy sąd
                                                    > powinien mnie za to ukarać.

                                                    Ja bym Ci darowała :-)
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:36
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > A dlaczego nie? Przyjmując pracownika powinno się sprawdzać jego
                                                    > umiejętności.

                                                    Przyjmując pracownika, zakładasz jednak, że pewne elementarne umiejętności
                                                    jednak posiada. Jeśli ma ukończone jakieś szkoły ponadpodstawowe, że o maturze
                                                    nie wspomnę, to po co badać? A jeśli badać, to po co w ogóle zaświadczenia o
                                                    skończeniu szkoły?

                                                    > > Ale ciągle nie odpowiadasz na moje pytanie o dyskryminację i o to
                                                    > czy sąd
                                                    > > powinien mnie za to ukarać.
                                                    >
                                                    > Ja bym Ci darowała :-)


                                                    Co za łaskawość:)
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:38
                                                    > Przyjmując pracownika, zakładasz jednak, że pewne elementarne
                                                    umiejętności
                                                    > jednak posiada.

                                                    O nie, zawsze sprawdzam, ufam temu, co widzę :-)
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:39
                                                    Poza tym są okresy próbne, które załatwiają takie sprawy.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:44
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Poza tym są okresy próbne, które załatwiają takie sprawy.


                                                    Okres próbny nic nie załatwia. Nie przedłużam z kimś takim umowy ze względu na
                                                    jego chorobę, a w Twoim świecie to już chyba sąd i dyskryminacja ze względu na
                                                    chorobę?
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:45
                                                    > Okres próbny nic nie załatwia. Nie przedłużam z kimś takim umowy
                                                    ze względu na
                                                    > jego chorobę, a w Twoim świecie to już chyba sąd i dyskryminacja
                                                    ze względu na
                                                    > chorobę?

                                                    Nie ma obowiązku uzasadniać, dlaczego nie chcesz przedłużyć umowy.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:51
                                                    les.vacances napisała:


                                                    > Nie ma obowiązku uzasadniać, dlaczego nie chcesz przedłużyć umowy.


                                                    Twoje postulaty i to na co się godzisz, a na co nie, nie trzymają się kupy.
                                                    Mogę nie przedłużyć umowy z kimś już zatrudnionym i nie muszę się z tego
                                                    tłumaczyć, ale jednocześnie muszę się bać, że mogę w ogóle nie przyjąć do pracy
                                                    kogoś innego, bo sąd na jakiejś dziwnej podstawie oceni kwalifikacje tej osoby i
                                                    uzna, że należy mnie ukarać? Rzeczywiście, strasznie sensowne to wszystko:)
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:54
                                                    > Mogę nie przedłużyć umowy z kimś już zatrudnionym i nie muszę się
                                                    z tego
                                                    > tłumaczyć

                                                    Tak mówią przepisy. Pracoownik nie musi się sprawdzić w pracy.

                                                    muszę się bać, że mogę w ogóle nie przyjąć do pracy
                                                    > kogoś innego, bo sąd na jakiejś dziwnej podstawie oceni
                                                    kwalifikacje tej osoby
                                                    > i
                                                    > uzna, że należy mnie ukarać?

                                                    Tak mówi prawo, w Polsce jest zakaz dyskryminacji.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 13:01
                                                    Ja to wiem. Co nie zmienia faktu, że to nie ma sensu jako całość. Bo przecież
                                                    nieprzedłużenie umowy też może wynikać z dyskryminacji. I łatwiej mi sobie
                                                    wyobrazić, że można coś takiego udowodnić w przypadku osoby już zatrudnionej niż
                                                    na etapie selekcji wśród osób jeszcze niezatrudnionych.
                                                    Choć oczywiście uważam, że pracodawca powinien mieć w obu przypadkach pełną
                                                    dowolność decyzji.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 13:04
                                                    Bo przecież
                                                    > nieprzedłużenie umowy też może wynikać z dyskryminacji.

                                                    Tak, mnie kiedyś nie przedłużono umowy z powodu dyskryminacji i nic
                                                    z tym nie dało sie zrobić. Ale sam przepis jest dobry, daje
                                                    pracodawcom dużą swobodę ruchu.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:41
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Przyjmując pracownika, zakładasz jednak, że pewne elementarne
                                                    > umiejętności
                                                    > > jednak posiada.
                                                    >
                                                    > O nie, zawsze sprawdzam, ufam temu, co widzę :-)


                                                    I co, stawiasz przed delikwentem liczydło i coś w stylu "Ala ma kota" i mówisz,
                                                    no to teraz sprawdzimy jak jest z liczeniem i czytaniem!
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:42
                                                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                                                    > les.vacances napisała:
                                                    >
                                                    > > > Przyjmując pracownika, zakładasz jednak, że pewne elementarne
                                                    > > umiejętności
                                                    > > > jednak posiada.
                                                    > >
                                                    > > O nie, zawsze sprawdzam, ufam temu, co widzę :-)
                                                    >
                                                    >
                                                    > I co, stawiasz przed delikwentem liczydło i coś w stylu "Ala ma kota" i mówisz,
                                                    > no to teraz sprawdzimy jak jest z liczeniem i czytaniem!

                                                    Albo mówisz: No to posiedzimy teraz sobie z półtorej godzinki, żeby się upewnić,
                                                    że narkolepsja.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:43
                                                    > I co, stawiasz przed delikwentem liczydło i coś w stylu "Ala ma
                                                    kota" i mówisz,
                                                    > no to teraz sprawdzimy jak jest z liczeniem i czytaniem!

                                                    Każę wykonać na próbę czynność, jakie miałby wykonywać w pracy :-)
                                    • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:19
                                      wylogowany.pielegniarz napisał:


                                      >
                                      > Właśni o to chodzi, żeby nie ograniczać wolności w imię jakichś chorych,
                                      > lewackich wyobrażeń.

                                      Dokładnie tak, w końcu kto broni pracodawcom o pogladach zbliżonych do pogladów L_V płacić równo/podwójnie/potrójnie/jak chcą za płeć? Ja się do nich wtrącać nie będę.
                                      :)
                                      • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:21
                                        Naprawdę tak trudno Ci zrozumieć, o czym piszę?
                                        • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:26
                                          Wiem o czym piszesz i wiem, jak to się kończy. Twoje pomysły szkodzą kobietom.
                                          Powtarzam jeszcze raz, nie płaci sie za płeć, tylko za przydatność, a o tym kto jest przydatny decuduje pracodawaca.
                                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:27
                                            > Twoje pomysły szkodzą kobietom.

                                            Możesz to uzasadnić?
                                            • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:45
                                              les.vacances napisała:

                                              > > Twoje pomysły szkodzą kobietom.
                                              >
                                              > Możesz to uzasadnić?

                                              Tak.

                                              W firmie, w której istotna jest ciągłość zatrudnienia, przy zatrudnieniu pracowników bierze sie pod uwagę perspektywy.

                                              Jeżeli kandydatem jest młoda kobieta, to oprócz kwalifikacji, pracodawca bierze pod uwagę możliwość zajścia w ciążę i czasowej niezdolnosci do pracy. Oblicza koszty zastępstwa lub szkolenia nowego pracownika. Na tej podstawie kalkuluje wynagrodzenie.
                                              Jesli zmususz pracodawcę do płacenia wynagrodzenia powyżej opłacalnosci, to w ogóle nie będzie zatrudniał kobiet.
                                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:47
                                                Fundusz pokrywający koszty ciąż mozna budować płacąc odpowiednio
                                                mniej zatrudnionym męzczyznom.
                                                • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:52
                                                  les.vacances napisała:

                                                  > Fundusz pokrywający koszty ciąż mozna budować płacąc odpowiednio
                                                  > mniej zatrudnionym męzczyznom.


                                                  Zaczynam się Ciebie bać. Czy bardzo niedyskretne będzie pytanie o to, które
                                                  ugrupowanie/ugrupowania popierasz w parlamencie? Chciałbym wiedzieć, kogo się
                                                  wystrzegać:)
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:55
                                                    Przecież chodzi tylko o to, aby pracodawca nie dokładał do ciąż :-)
                                                    Wystarczy, jak po parę złotych miesięcznie obciąży tym wszystkich
                                                    pracowników i już nie będzie się bał, że świetna, młoda pracownica
                                                    stanie się nierentowna.

                                                    które
                                                    > ugrupowanie/ugrupowania popierasz w parlamencie?

                                                    Żadne.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:59
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Przecież chodzi tylko o to, aby pracodawca nie dokładał do ciąż :-)
                                                    > Wystarczy, jak po parę złotych miesięcznie obciąży tym wszystkich
                                                    > pracowników i już nie będzie się bał, że świetna, młoda pracownica
                                                    > stanie się nierentowna.

                                                    I chcesz do tego zmuszać przy użyciu uregulowań prawnych?

                                                    > które
                                                    > > ugrupowanie/ugrupowania popierasz w parlamencie?
                                                    >
                                                    > Żadne.


                                                    Dobre chociaż to na pocieszenie.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:03
                                                    > I chcesz do tego zmuszać przy użyciu uregulowań prawnych?

                                                    Uważam, że jest nie w porządku, że młodym kobietom jest trudno
                                                    znaleźć pracę, ponieważ pracodawca boi się ciąż. Szukam więc takiego
                                                    rozwiązania, które spowodowałoby, że przestałby się ich bać.

                                                    > Dobre chociaż to na pocieszenie.

                                                    Nie ma w Polsce partii, która spełniałaby moje wymagania :-)
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:06
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > I chcesz do tego zmuszać przy użyciu uregulowań prawnych?
                                                    >
                                                    > Uważam, że jest nie w porządku, że młodym kobietom jest trudno
                                                    > znaleźć pracę, ponieważ pracodawca boi się ciąż. Szukam więc takiego
                                                    > rozwiązania, które spowodowałoby, że przestałby się ich bać.

                                                    No tak, typowo lewicowe myślenie. Zamiast zastanowić się czy przypadkiem
                                                    liberalizacja przepisów nie będzie korzystniejsza w długim okresie, lepiej
                                                    nawalić całą masę idiotycznych przepisów, co już na pewno zachęci do zatrudniania:)

                                                    > > Dobre chociaż to na pocieszenie.
                                                    >
                                                    > Nie ma w Polsce partii, która spełniałaby moje wymagania :-)

                                                    Lejesz miód na moje serce:)
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:11
                                                    Unikaj etykietek, bo to przeszkadza w rozmowie, proszę.

                                                    Pytanie jest takie: co zrobić, aby młode kobiety miały łatwiejszy
                                                    dostęp do rynku pracy. Co proponujesz?
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:16
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Unikaj etykietek, bo to przeszkadza w rozmowie, proszę.
                                                    >
                                                    > Pytanie jest takie: co zrobić, aby młode kobiety miały łatwiejszy
                                                    > dostęp do rynku pracy. Co proponujesz?


                                                    Ja bym myślał w innym kierunku. Podatkowych ulg prorodzinnych, fundowanych przez
                                                    państwo urlopów macierzyńskich, wspieraniu różnych form opieki nad małymi
                                                    dziećmi. A w firmach ma się płacić za pracę, tak, by maksymalzować rentowność, a
                                                    nie zajmować problemami społecznymi.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:17
                                                    Tak, państwo mogłoby wziąć na siebie ciężar kosztów ciąż. Czy
                                                    państwo stać na to?
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:21
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Tak, państwo mogłoby wziąć na siebie ciężar kosztów ciąż. Czy
                                                    > państwo stać na to?

                                                    Jeśli państwa nie stać, to tym bardziej nie stać pracodawców i należy zostawić
                                                    sprawy naturalnemu, odwiecznemu biegowi rzeczy.

                                                    Ale podkreślam: to państwo jest od socjalu, a nie firmy.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:25
                                                    Naturalnym i odwiecznym biegiem rzeczy jest to, że człowiek
                                                    zachowuje się jak zwierzę. Chyba nie o to nam chodzi. Chodzi nam o
                                                    to, aby pracodawca nie bał się zatrudniać młodych kobiet, które na
                                                    początku swojej drogi potrzebują więcej pieniędzy, niż starsze
                                                    kobiety.
                                                    Zastanawiamy się nad tym, jak to zrobić.
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:31
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Naturalnym i odwiecznym biegiem rzeczy jest to, że człowiek
                                                    > zachowuje się jak zwierzę. Chyba nie o to nam chodzi.

                                                    Chodziło mi o coś innego, że dla młodej kobiety macierzyństwo często bywa
                                                    potrzebą ważniejszą niż konkurencja na rynku pracy. Są to potrzeby pozostające w
                                                    pewnym konflikcie, próba zanegowania skutków tego stan przez regulacje
                                                    administracyjne jest dla mnie wątpliwa.


                                                    > Chodzi nam o
                                                    > to, aby pracodawca nie bał się zatrudniać młodych kobiet, które na
                                                    > początku swojej drogi potrzebują więcej pieniędzy, niż starsze
                                                    > kobiety. Zastanawiamy się nad tym, jak to zrobić.

                                                    Powiem więcej: młode rodziny mają mniej pieniędzy, a potrzebują więcej. Co z tym
                                                    zrobić?
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:33
                                                    > Chodziło mi o coś innego, że dla młodej kobiety macierzyństwo
                                                    często bywa
                                                    > potrzebą ważniejszą niż konkurencja na rynku pracy.

                                                    Pozwólmy może jednak decydować o tym kobiecie, czy woli pracować,
                                                    czy byc mamą.

                                                    > Powiem więcej: młode rodziny mają mniej pieniędzy, a potrzebują
                                                    więcej. Co z tym
                                                    > zrobić?

                                                    Nie utrudniać zarabiania młodym kobietom.
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:46
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Chodziło mi o coś innego, że dla młodej kobiety macierzyństwo
                                                    > często bywa
                                                    > > potrzebą ważniejszą niż konkurencja na rynku pracy.
                                                    >
                                                    > Pozwólmy może jednak decydować o tym kobiecie, czy woli pracować,
                                                    > czy byc mamą.
                                                    >


                                                    Ta decyzja jest przecież w rękach kobiety, a w ręku pracodawcy są decyzje
                                                    kadrowe. Młode kobiety mogą dobrać strategię życiową do sytuacji.


                                                    > > Powiem więcej: młode rodziny mają mniej pieniędzy, a potrzebują
                                                    > więcej. Co z tym
                                                    > > zrobić?
                                                    >
                                                    > Nie utrudniać zarabiania młodym kobietom.


                                                    To, co utrudnia zarabianie młodym kobietom to pewien konflikt między
                                                    macierzyństwem a pracą zarobkową, który jest ich problemem. Jedynym, co
                                                    można próbować zrobić, to łagodzić skutki tego problemu, jeśli decydujemy się na
                                                    kosztowne rozwiązania prospołeczne. Tyle, że będą tego skutki uboczne, w postaci
                                                    wysokich podatków, nakładanych np. na zarobki młodych mężczyzn.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 13:23
                                                    > Młode kobiety mogą dobrać strategię życiową do sytuacji.

                                                    Nie, młoda kobieta ma problem z przyjęciem jej do pracy i to nie
                                                    zalezy od niej.

                                                    > To, co utrudnia zarabianie młodym kobietom to pewien konflikt
                                                    między
                                                    > macierzyństwem a pracą zarobkową

                                                    A co z kobietą, która nie ma zamiaru mieć dzieci?
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:17
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Unikaj etykietek, bo to przeszkadza w rozmowie, proszę.

                                                    To nie etykietki. Ja po prostu uważam, że ludzi takich jak Ty powinniśmy się bać. A konkretnie takich, którzy chcieliby podobne pomysły sterowania ludźmi realizować w parlamencie.

                                                    > Pytanie jest takie: co zrobić, aby młode kobiety miały łatwiejszy
                                                    > dostęp do rynku pracy. Co proponujesz?

                                                    Proponuję, żeby wszyscy mieli taki sam dostęp do rynku pracy i to powinny gwarantować przepisy. A to, kogo wybierze pracodawca, to już jego sprawa. Jestem przeciwny odgórnemu sterowaniu, kontrolowaniu i narzucaniu, bo skończymy bez wolności, otoczeni absurdalnymi regulacjami.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:20
                                                    Tak, uważam, że należy sterować ludźmi, jeśli szkodzą oni innym
                                                    ludziom - jestem również zwolenniczką kodeksu drogowego, który
                                                    steruje ludźmi-kierowcami.

                                                    > Proponuję, żeby wszyscy mieli taki sam dostęp do rynku pracy i to
                                                    powinny gwara
                                                    > ntować przepisy.

                                                    Zgoda, jakie przepisy należy wprowadzić, aby właściciel zechciał
                                                    zatrudniać młode kobiety?
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:24
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Tak, uważam, że należy sterować ludźmi, jeśli szkodzą oni innym
                                                    > ludziom - jestem również zwolenniczką kodeksu drogowego, który
                                                    > steruje ludźmi-kierowcami.

                                                    Porównujesz dwie różne rzeczy.

                                                    > > Proponuję, żeby wszyscy mieli taki sam dostęp do rynku pracy i to
                                                    > powinny gwara
                                                    > > ntować przepisy.
                                                    >
                                                    > Zgoda, jakie przepisy należy wprowadzić, aby właściciel zechciał
                                                    > zatrudniać młode kobiety?


                                                    A dlaczego ma chcieć zatrudniać młode kobiety? Niech zatrudnia kogo chce.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:26
                                                    > Porównujesz dwie różne rzeczy.

                                                    Pozornie.

                                                    > A dlaczego ma chcieć zatrudniać młode kobiety?

                                                    Dlatego, że młoda kobieta potrzebuje pracy i pieniędzy.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:31
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Porównujesz dwie różne rzeczy.
                                                    >
                                                    > Pozornie.
                                                    >
                                                    > > A dlaczego ma chcieć zatrudniać młode kobiety?
                                                    >
                                                    > Dlatego, że młoda kobieta potrzebuje pracy i pieniędzy.


                                                    Pracodawca ma chcieć zatrudniać młodą kobietę, bo ta potrzebuje pracy i
                                                    pieniędzy? Trochę to bez sensu.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:35
                                                    > Pracodawca ma chcieć zatrudniać młodą kobietę, bo ta potrzebuje
                                                    pracy i
                                                    > pieniędzy? Trochę to bez sensu.

                                                    Odwrotnie: ponieważ młode kobiety obiektywnie potrzebują pracować,
                                                    trzeba wprowadzić takie regulacje, aby mogły to robić.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:22
                                                    wylogowany.pielegniarz napisał:


                                                    > To nie etykietki. Ja po prostu uważam, że ludzi takich jak Ty powinniśmy się ba
                                                    > ć. A konkretnie takich, którzy chcieliby podobne pomysły sterowania ludźmi real
                                                    > izować w parlamencie.


                                                    Z tego się wycofuję. A konkretnie z uwagi personalnej. TO nie na miejscu.
                                                    Słowo o politykach, głoszących takie sposoby myślenia i chcących je
                                                    przeprowadzać w parlamencie, podtrzymuję.
                                                  • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:12
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > I chcesz do tego zmuszać przy użyciu uregulowań prawnych?
                                                    >
                                                    > Uważam, że jest nie w porządku, że młodym kobietom jest trudno
                                                    > znaleźć pracę, ponieważ pracodawca boi się ciąż.

                                                    Pracodawca nie boi się ciąż. Pracodawca jest odpowiedzialny za firmę i
                                                    ludzi, których zatrudnia, w tym wielu mężczyzn mających na głowie cieżarne żony
                                                    oraz kobiety samotnie wychowujące dziecko. Swoimi decyzjami nie może działać na
                                                    szkodę firmy, bo jeśli jego firma upadnie, ludzie stracą pracę. Myślałaś o tym?
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:14
                                                    > Pracodawca nie boi się ciąż.

                                                    Przecież to Ty napisałaś, że nie chce zatrudniać młodych kobiet, bo
                                                    boi się, ze zajdą w ciążę i staną się nierentowne.

                                                    Co proponujesz, aby szerzej otworzyć rynek pracy dla młodych kobiet?
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:18
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Co proponujesz, aby szerzej otworzyć rynek pracy dla młodych kobiet?


                                                    Od strony regulacji dla firm - zupełnie nic.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:20
                                                    > Od strony regulacji dla firm - zupełnie nic.


                                                    A od innej strony? Chodzi w końcu o rozwiązanie problemu.
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:24
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Od strony regulacji dla firm - zupełnie nic.
                                                    >
                                                    >
                                                    > A od innej strony? Chodzi w końcu o rozwiązanie problemu.


                                                    Napisałem już, że jeśli ten problem powinien być rozwiązywany (co nie jest dla
                                                    mnie oczywiste), to poprzez pewne socjalne rozwiązania państwa.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:28
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    > les.vacances napisała:
                                                    >
                                                    > > > Od strony regulacji dla firm - zupełnie nic.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > A od innej strony? Chodzi w końcu o rozwiązanie problemu.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Napisałem już, że jeśli ten problem powinien być rozwiązywany (co
                                                    nie jest dla
                                                    > mnie oczywiste), to poprzez pewne socjalne rozwiązania państwa.
                                                    >
                                                    >
                                                    Zgadzam się tutaj z Tobą.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:29
                                                    To znaczy zgadzam się z "poprzez pewne socjalne rozwiązania państwa".
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:37

                                                    To świetnie, że się zgodziliśmy, co do tego.

                                                    Pozostaje, oczywiście, kwestia tego, na ile państwo w ogóle ma się zajmować
                                                    "inżynierią społeczną", ale to jest, właściwie, kwestia światopoglądowa, więc
                                                    jej tu nie podnoszę.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:40
                                                    Jeśli pańswu zależy na rozwoju demograficznym (a powinno zależeć),
                                                    powinno pomagać w sprawie, o jakiej piszemy.
                                                  • grand_bleu się wtrącę 10.07.09, 12:43
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Jeśli pańswu zależy na rozwoju demograficznym (a powinno zależeć),
                                                    > powinno pomagać w sprawie, o jakiej piszemy.

                                                    W rozwoju demograficznym pomaga poczucie bezpieczeństwa, a to daje rodzina, a nie państwo. Państwo wystarczy jeśli nie będzie przeszkadzało.
                                                  • les.vacances Re: się wtrącę 10.07.09, 12:47
                                                    > W rozwoju demograficznym pomaga poczucie bezpieczeństwa, a to daje
                                                    rodzina

                                                    Poczucie bezpieczeństwa daje niezalezność finansowa.

                                                    Myślisz, że 30-letnią kobietę powinni utrzymywać rodzce?
                                                  • grand_bleu Re: się wtrącę 10.07.09, 12:56
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > W rozwoju demograficznym pomaga poczucie bezpieczeństwa, a to daje
                                                    > rodzina
                                                    >
                                                    > Poczucie bezpieczeństwa daje niezalezność finansowa.
                                                    >
                                                    > Myślisz, że 30-letnią kobietę powinni utrzymywać rodzce?


                                                    Nie rodzice, ojciec dziecka, które ma się narodzić.
                                                  • les.vacances Re: się wtrącę 10.07.09, 12:58
                                                    > Nie rodzice, ojciec dziecka, które ma się narodzić.

                                                    Pracodawca nie wie, czy kobieta chce w ogóle mieć dzieci. Karane są
                                                    więc młody kobiety nie za to, że chcą miec dzieci, ale za to, że są
                                                    młode, w tym te, które nie mają mężów.
                                                  • grand_bleu Re: się wtrącę 10.07.09, 13:13
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Nie rodzice, ojciec dziecka, które ma się narodzić.
                                                    >
                                                    > Pracodawca nie wie, czy kobieta chce w ogóle mieć dzieci.
                                                    Karane są
                                                    > więc młody kobiety nie za to, że chcą miec dzieci, ale za to, że są
                                                    > młode, w tym te, które nie mają mężów.


                                                    Młode kobiety, które nie chcą mieć dzieci karane są z powodu durnych przepisów mówiących, że pracodawca nie ma prawa zapytać o to, czy kobieta planuje ciążę. Mało tego, pracodawca nie ma prawa zapytać o to czy kobieta jest w ciąży! Nie zdarzyło Ci się nigdy zatrudnić kobiety w ciąży? bo mnie tak ... pani była w trzecim miesiącu, o czym mnie nie poinformowała (nie musiała). Przez całą ciążę regularnie brała zwolnienia lekarskie. Konsekwencje tej sytuacji w dużej mierze ponieśli inni pracownicy. Od tamtej pory, jeśli mam do wyboru młodą kobietę i mężczyznę, wybieram mężczyznę.

                                                    Ty napisałaś, że młoda kobieta, która nie planuje dzieci jest karana ... tak, ale przez kogo? Pomyśl o tym.
                                                  • les.vacances Re: się wtrącę 10.07.09, 13:21
                                                    > Ty napisałaś, że młoda kobieta, która nie planuje dzieci jest
                                                    karana ... tak, a
                                                    > le przez kogo?

                                                    Nie tylko ta, która nie planuje, równiez ta, która planuje.
                                                    Przez mało elastyczny, statyczny rynek pracy, przez brak regulacji,
                                                    które pomogłyby pracodawcy w takich sytuacjach.
                                                  • grand_bleu Re: się wtrącę 10.07.09, 13:38
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Ty napisałaś, że młoda kobieta, która nie planuje dzieci jest
                                                    > karana ... tak, a
                                                    > > le przez kogo?
                                                    >
                                                    > Nie tylko ta, która nie planuje, równiez ta, która planuje.
                                                    > Przez mało elastyczny, statyczny rynek pracy, przez brak regulacji,
                                                    > które pomogłyby pracodawcy w takich sytuacjach.

                                                    Kobieta, która planuje jest karana? ... wybacz, ale nie widzę sensu prowadzenia dalszej rozmowy.

                                                    a rynek jest elastyczny, Ty to swoimi regulacjami próbujesz zmienić.
                                                  • homosovieticus A pomyslały"mądralińskie" czemu ma służyć parytet? 10.07.09, 13:44
                                                    Dlacego z punktu widzenia przesiębiorcy typu homo economicus różnica
                                                    płcić powinna zanikać?
                                                  • les.vacances Re: się wtrącę 10.07.09, 13:48
                                                    > Kobieta, która planuje jest karana? ... wybacz, ale nie widzę
                                                    sensu prowadzenia
                                                    > dalszej rozmowy.
                                                    >
                                                    > a rynek jest elastyczny, Ty to swoimi regulacjami próbujesz
                                                    zmienić.

                                                    Ja tez nie widzę sensu rozmawiać z obrazem :-)
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:51
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > Jeśli pańswu zależy na rozwoju demograficznym (a powinno zależeć),
                                                    > powinno pomagać w sprawie, o jakiej piszemy.

                                                    Niby tak, wiem, że takie prosocjalne rozwiązania bardzo dobrze działają we
                                                    Francji i Szwecji.

                                                    Z drugiej strony wiem, że największy boom demograficzny w Europie przypadł na
                                                    czasy bez żadnych rozwiązań prosocjalnych; wiem też, że w USA, gdzie
                                                    rozwiązania prosocjalne są szczątkowe, demografia ma się świetnie.

                                                    Tak więc, jest absolutnie nieoczywiste, że dobrym rozwiązaniem problemów
                                                    demograficznych jest wkroczenie administracji i rozdawnictwo socjalu.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:55
                                                    > Z drugiej strony wiem, że największy boom demograficzny w Europie
                                                    przypadł na
                                                    > czasy bez żadnych rozwiązań prosocjalnych

                                                    Po wojnie, w stanie wojennym...
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:59
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Z drugiej strony wiem, że największy boom demograficzny w Europie
                                                    > przypadł na
                                                    > > czasy bez żadnych rozwiązań prosocjalnych
                                                    >
                                                    > Po wojnie, w stanie wojennym...


                                                    Nie, na przełomie XIX i XX wieku.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 13:05
                                                    > Nie, na przełomie XIX i XX wieku.

                                                    Ale mamy wiek XXI i wszystko trochę się zmieniło.
                                                  • wylogowany.pielegniarz Off topic - Tim 10.07.09, 13:32
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    > wiem też, że w USA, gdzie
                                                    > rozwiązania prosocjalne są szczątkowe, demografia ma się świetnie.


                                                    A wiesz może, jak ten wkład w demografię rozkłada się, jeśli chodzi o status
                                                    społeczny? Chodzi mi o to czy jest on duży w środowiskach najbiedniejszych i czy
                                                    z powodu demografii opłaca się paradoksalnie utrzymywać duże obszary biedy.
                                                  • vargtimmen Re: Off topic - Tim 10.07.09, 14:19
                                                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                                                    > vargtimmen napisał:
                                                    >
                                                    > > wiem też, że w USA, gdzie
                                                    > > rozwiązania prosocjalne są szczątkowe, demografia ma się świetnie.
                                                    >
                                                    >
                                                    > A wiesz może, jak ten wkład w demografię rozkłada się, jeśli chodzi o status
                                                    > społeczny? Chodzi mi o to czy jest on duży w środowiskach najbiedniejszych i cz
                                                    > y
                                                    > z powodu demografii opłaca się paradoksalnie utrzymywać duże obszary biedy.


                                                    O ile wiem, średnio rzecz biorąc płodność spada ze wzrostem zamożności,
                                                    intelgencji, wykształcenia, tak w społeczeństwach, jak między krajami. Rośnie,
                                                    natomiast, z poziomem religijności.

                                                    Zobacz np.

                                                    en.wikipedia.org/wiki/Demographic-economic_paradox
                                                    To, co znalazłem dla USA, to podział zarobków i płodności w grupach etnicznych.

                                                    Najlepiej zarabiają Azjaci, potem biali, potem Hispanics, na końcu są
                                                    Afroamerykanie.

                                                    W płodności przodują zdecydowanie Hispanics, potem idą, łeb w łeb Azjaci i Afro,
                                                    na końcu biali. Jak widać, antykorelacja do zrobków jest zdeformowana przez
                                                    czynniki kulturowe (Hispanics, Azjaci), choć może decydować też średni wiek,
                                                    pewnie niższy dla Hispanics, ze względu na ich intensywną imigrację.

                                                    Nie wiem, czy w USA się opłaca utrzymywać wzrost populacji Hispanics, którzy
                                                    stają się największą mniejszością, po prostu, tak się jakoś dzieje, że ich
                                                    przybywa ;)
                                                  • vargtimmen PS 10.07.09, 14:32

                                                    Jedną ciekawą znależność przy okazji znalazłem.

                                                    Otóż, płodność jest pozytywnie skorelowana z zarobkami mężczyzn, i silnie,
                                                    negatywnie skorelowana z zarobkami kobiet (kobiety wiecej zarabiające mają mniej
                                                    dzieci). Wynika z tego, że postulowane administracyjne równanie zarobków kobiet
                                                    i mężczyzn może pogarszać, i tak już złą, sytuację demograficzną ;)
                                                  • grand_bleu Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 13:30
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Pracodawca nie boi się ciąż.
                                                    >
                                                    > Przecież to Ty napisałaś, że nie chce zatrudniać młodych kobiet, bo
                                                    > boi się, ze zajdą w ciążę i staną się nierentowne.

                                                    W obawie przed zatrudnieniem (...) a obawie przed ciążą widzę zasadniczą różnicę.

                                                    >
                                                    > Co proponujesz, aby szerzej otworzyć rynek pracy dla młodych kobiet?

                                                    to temat na inny wątek.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 13:45
                                                    > W obawie przed zatrudnieniem (...) a obawie przed ciążą widzę
                                                    zasadniczą różnic
                                                    > ę.

                                                    Niepotrzebnie, bo wiadomo, ze chodzi o obawę przed ciążą
                                                    zatrudnionej.

                                                    > to temat na inny wątek.

                                                    W tym wątku rozmawiamy również o tym.
                                                • grand_bleu to już pełne szaleństwo 10.07.09, 12:00
                                                  les.vacances napisała:

                                                  > Fundusz pokrywający koszty ciąż mozna budować płacąc odpowiednio
                                                  > mniej zatrudnionym męzczyznom.

                                                  Pracownikom płacę tyle, za ile zgodzą się pracować, nie mniej, ani więcej. Jeśli
                                                  zapłacę mniej, pracownik, na którym mi zależy zrezygnuje z pracy.

                                                  Nie wierzę, że masz firmę, nigdy nie zatrudniałaś pracowników ... gdyby było
                                                  inaczej, nie pisałabyś takich głupot
                                                  • les.vacances Dlaczego? 10.07.09, 12:09
                                                    > Pracownikom płacę tyle, za ile zgodzą się pracować

                                                    Zaproponujesz im płacę o kilkanaście złotych niższą. Cel jest
                                                    przecież taki, aby pracodawca nie dopłacał do ciąż.

                                                    > Nie wierzę, że masz firmę, nigdy nie zatrudniałaś pracowników ...
                                                    gdyby było
                                                    > inaczej, nie pisałabyś takich głupot

                                                    Moim zdaniem Ty piszesz głupoty. Dość bezmyślnie.
                                                  • grand_bleu Re: Dlaczego? 10.07.09, 12:32
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Pracownikom płacę tyle, za ile zgodzą się pracować
                                                    >
                                                    > Zaproponujesz im płacę o kilkanaście złotych niższą. Cel jest
                                                    > przecież taki, aby pracodawca nie dopłacał do ciąż.
                                                    >

                                                    Nie, celem jest celem jest firma i zysk, który ta firma osiąga. Dopóki ta firma istnieje ludzie maja pracę. Im więcej firm istnieje tym wiecej ludzi ma pracę, i tym wyższe, korzystniejsze dla siebie warunki mogą stawiać pracodawcom.

                                                    Chcesz pomagać kobietom w ciaży? Nie mieszaj się do gospodarki, pozwól jej rozwinąć się bez urzędniczego sterowania. W dobrze prosperującej gospodarce kobiety w ciąży znajdą zatrudnienie i będą stosunkowo dobrze wynagradzane.



                                                    > > Nie wierzę, że masz firmę, nigdy nie zatrudniałaś pracowników ...
                                                    > gdyby było
                                                    > > inaczej, nie pisałabyś takich głupot
                                                    >
                                                    > Moim zdaniem Ty piszesz głupoty. Dość bezmyślnie.

                                                    W tym co piszę opieram się na doświadczeniu. Wiem jakim problemem dla firmy są ciąże i ile kosztują zastępstwa.

                                                    Powtarzam jeszcze raz, pracodawca odpowiada za firmę i za ludzi, których już zatrudnia ... zmuszając pracodawcę do działania na szkodę firmy, działasz na szkodę już zatrudnionych, bo w końcowym rachunku to oni poniosą ciężar zwolnień i zastępstw.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego? 10.07.09, 12:36
                                                    Piszesz trochę nie na temat.


                                                    > W tym co piszę opieram się na doświadczeniu. Wiem jakim problemem
                                                    dla firmy są
                                                    > ciąże i ile kosztują zastępstwa.

                                                    Oczywiście, co proponujesz, aby tak nie było?

                                                  • grand_bleu Re: Dlaczego? 10.07.09, 12:40
                                                    les.vacances napisała:


                                                    > > W tym co piszę opieram się na doświadczeniu. Wiem jakim problemem
                                                    > dla firmy są
                                                    > > ciąże i ile kosztują zastępstwa.
                                                    >
                                                    > Oczywiście, co proponujesz, aby tak nie było?

                                                    Praw natury nie zmienisz.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego? 10.07.09, 12:42
                                                    > Praw natury nie zmienisz.

                                                    Nie masz żadnej propozycji, jak pomóc młodym kobietom?
                                                  • grand_bleu Re: Dlaczego? 10.07.09, 12:54
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Praw natury nie zmienisz.
                                                    >
                                                    > Nie masz żadnej propozycji, jak pomóc młodym kobietom?

                                                    Mam, załóż stowarzyszenie pomocy młodym matkom i pomagaj.
                                                    Ja będę prowadziła dobrze prosperująca firmę, w której pracę (i dobre
                                                    wynagrodzenie) znajdą m.in mężowie młodych matek. Co roku 1% od podatku
                                                    odprowadzę na rzecz Twojego stowarzyszenia.

                                                    Ty będziesz się realizowała w pomaganiu, ja będę pracowała na wzrost PKB.
                                                    Powszechna szczęśliwość z tego tytułu może nie zapanuje, ale przynajmniej
                                                    gospodarka będzie kwitła, a ci którzy pracują za swoją pracę otrzymają godziwe
                                                    wynagrodzenie.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego? 10.07.09, 13:00

                                                    > Ja będę prowadziła dobrze prosperująca firmę

                                                    Bo nie zajdziesz w ciążę?
                                                  • grand_bleu LV 10.07.09, 13:19
                                                    les.vacances napisała:

                                                    >
                                                    > > Ja będę prowadziła dobrze prosperująca firmę
                                                    >
                                                    > Bo nie zajdziesz w ciążę?

                                                    Pytałaś "jak pomóc młodym kobietom?" Odpowiedziałam i do tego się ustosunkuj.
                                                  • les.vacances Re: LV 10.07.09, 13:25
                                                    > Pytałaś "jak pomóc młodym kobietom?" Odpowiedziałam i do tego się
                                                    ustosunkuj.

                                                    Dobrze, mam się ustosunkowac do tego, że piszesz mi, co mam robić?
                                                    Nie żartuj.
                                                  • grand_bleu Re: LV 10.07.09, 13:34
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Pytałaś "jak pomóc młodym kobietom?" Odpowiedziałam i do tego się
                                                    > ustosunkuj.
                                                    >
                                                    > Dobrze, mam się ustosunkowac do tego, że piszesz mi, co mam robić?
                                                    > Nie żartuj.

                                                    Niczego robić nie musisz, wystarczy, że nie będziesz szkodzić, bo do tego
                                                    sprowadzają się Twoje pomysły odgórnego sterowania wynagrodzeniami.
                                                  • les.vacances Re: LV 10.07.09, 13:47
                                                    > Niczego robić nie musisz, wystarczy, że nie będziesz szkodzić, bo
                                                    do tego
                                                    > sprowadzają się Twoje pomysły odgórnego sterowania wynagrodzeniami.

                                                    Nie chciałabyś jako pracodawca nie bać się zatrudnić młodej kobiety?
                                                    Ja bym chciała.
                                                  • vargtimmen Re: Dlaczego? 10.07.09, 12:59
                                                    les.vacances napisała:

                                                    > > Praw natury nie zmienisz.
                                                    >
                                                    > Nie masz żadnej propozycji, jak pomóc młodym kobietom?

                                                    Jeśli rozumiem, receptą jest tworzenie prosperującej, wydajnej gospodarki, z
                                                    silnym i elastycznym rynkiem pracy, który potrafi dobrze wykorzystać pracę
                                                    pracowników o różnych indywidualnych cechach i wytworzyć nadwyżki, pozwalające
                                                    sfinansować takie "luksusy" jak przerwa w pracy zarobkowej z powodu macierzyństwa.

                                                    To jednak, wymaga minimum regulacji i niewysokich podatków.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego? 10.07.09, 13:01
                                                    > Jeśli rozumiem, receptą jest tworzenie prosperującej, wydajnej
                                                    gospodarki, z
                                                    > silnym i elastycznym rynkiem pracy, który potrafi dobrze
                                                    wykorzystać pracę
                                                    > pracowników o różnych indywidualnych cechach i wytworzyć nadwyżki,
                                                    pozwalające
                                                    > sfinansować takie "luksusy" jak przerwa w pracy zarobkowej z
                                                    powodu macierzyńst
                                                    > wa.

                                                    Świetna odpowiedź :-)
                      • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:09
                        > To jest sprawa pracodawcy, kogo woli.

                        Te czasy juz sie dawno skonczyly. Za takie "widzi mi sie" placi sie
                        spore kary.
                        • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:13
                          pies_na_czarnych.o napisał:

                          > > To jest sprawa pracodawcy, kogo woli.
                          >
                          > Te czasy juz sie dawno skonczyly. Za takie "widzi mi sie" placi sie
                          > spore kary.


                          To ciekawe, bo nic nie wiem o tym, żeby państwo nakazywało zatrudniać takich czy
                          takich.
                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:15
                            Nie masz racji, państwo zakazuje dyskryminacji.
                            • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:24
                              les.vacances napisała:

                              > Nie masz racji, państwo zakazuje dyskryminacji.


                              I co, państwo wejdzie do mojej głowy, prześwietli mi mózg i na wykresie wyjdzie,
                              czym się kierowałem przy zatrudnianiu takich a nie innych osób?
                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:26
                                Nie, państwo przypilnuje nie Twojej głowy, tylko tego, co robisz.
                                • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:39
                                  les.vacances napisała:

                                  > Nie, państwo przypilnuje nie Twojej głowy, tylko tego, co robisz.


                                  Weź mi to wyjaśnij, bo nie rozumiem. Chcę zatrudnić kogoś na konkretne
                                  stanowisko. Napływa 80 ofert. Robię wstępną selekcję i organizuję rozmowy z 20.
                                  Po przeprowadzeniu 20 rozmów widzę, że najlepsze kwalifikacje ma 30-letnia
                                  kobieta. Martwię się jednak, co to będzie, jak zajdzie w ciążę. Nie pytam jej
                                  oczywiście o to, ale dla spokoju zatrudniam faceta, który ma tylko nieco niższe
                                  kwalifikacje. Albo zatrudniam innego faceta, który też ma tylko nieco niższe
                                  kwalifikacje, bo stwierdzam, że obaj interesujemy się tenisem, więc będę miał z
                                  kim pograć po pracy.
                                  I co mi zrobisz?
                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:41
                                    > Po przeprowadzeniu 20 rozmów widzę, że najlepsze kwalifikacje ma
                                    30-letnia
                                    > kobieta.

                                    Ją powinieneś zatrudnić.
                                    • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:49
                                      les.vacances napisała:

                                      > > Po przeprowadzeniu 20 rozmów widzę, że najlepsze kwalifikacje ma
                                      > 30-letnia
                                      > > kobieta.
                                      >
                                      > Ją powinieneś zatrudnić.


                                      Wiem, ale twierdzisz, że dyskryminacja jest zabroniona i państwo ma prawo
                                      ingerować w moje wybory. No więc pytam, co mi zrobisz? Albo co może mi zrobić
                                      państwo w sytuacji opisanej wyżej?
                                      • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:51
                                        Jeśli zatrudnisz kogoś, kto ma niższe kwalifikacje to osoba, której
                                        nie przyjąłeś, choć miała wyższe kwalifikacje może podać Cię do Sądu
                                        Pracy i przegrasz sprawę, a to kosztuje dużo pieniędzy.
                                        • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:03
                                          les.vacances napisała:

                                          > Jeśli zatrudnisz kogoś, kto ma niższe kwalifikacje to osoba, której
                                          > nie przyjąłeś, choć miała wyższe kwalifikacje może podać Cię do Sądu
                                          > Pracy i przegrasz sprawę, a to kosztuje dużo pieniędzy.

                                          Nieźle się ubawiłem.

                                          1. Skąd ta pani miałaby mieć dostęp do CV innych kandydatów i świadomość tego,
                                          jak przebiegały rozmowy kwalifikacyjne, żeby takie wnioski wysuwać?
                                          2. Kwalifikacje to nie matematyka, gdzie 2+2 równa się cztery i nie ma
                                          możliwości ustalenia, że dane kwalifikacje są lepsze. Oczywiście cały czas
                                          mówimy o ludziach z podobnej półki i niewielkich różnicach, a nie o dozorcy i
                                          dyrektorze ds sprzedaży.
                                          3. Sąd musiałby mi udowodnić, że ja taką decyzję podjąłem z powodu
                                          dyskryminacji, a to mógłby zrobić na podstawie pytań, które jej zadawałem, jak
                                          na przykład to, czy zamierza zajść w ciążę albo czy jest Żydówką, jak pisałaś
                                          wyżej. Takie pytania nie padły, a mój wybór jest tylko w mojej głowie. Co więc
                                          sąd miałby oceniać? Minimalne różnice w kwalifikacjach, które nie są na tyle
                                          wymierne, żeby można na tej podstawie wydawać wyrok? Bez jaj.
                                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:04
                                            Myślisz, że trudno jest ocenić sądowi poziom kwalifikacji kandydatów?
                                            • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:09
                                              les.vacances napisała:

                                              > Myślisz, że trudno jest ocenić sądowi poziom kwalifikacji kandydatów?



                                              Myślę, że sąd nie ma kwalifikacji, aby oceniać poziom kwalifikacji kandydatów na
                                              różnego rodzaju stanowiska w prywatnych firmach. Skąd niby sędzia miałby
                                              wiedzieć czy 5-letnie doświadczenie na stanowisku w jednej firmie jest więcej
                                              lub mniej warte niż 4-letnie doświadczenie na podobnym stanowisku w innej
                                              firmie? Poza tym na kwalifikacje składają się różne rzeczy. Do czego Ty chcesz
                                              zmierzać? Do państwowego totalitaryzmu?
                                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:12
                                                kwalifikacje «wykształcenie i uzdolnienia potrzebne do pełnienia
                                                jakiejś funkcji lub wykonywania jakiegoś zawodu»
                                                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2476894
                                                Kwalifikacje to rzecz bardzo wymierna.
                              • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:34
                                > I co, państwo wejdzie do mojej głowy, prześwietli mi mózg i na
                                wykresie wyjdzie
                                > ,
                                > czym się kierowałem przy zatrudnianiu takich a nie innych osób?

                                Tak, cos takiego. Przeswietla cie i dopierwdziela ci taka kare, ze
                                nastepnym razem odechce ci sie dyskryminacji. W najgorszym dla ciebie
                                przypadku zamkna ci bude.
                                • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:40
                                  pies_na_czarnych.o napisał:

                                  > > I co, państwo wejdzie do mojej głowy, prześwietli mi mózg i na
                                  > wykresie wyjdzie
                                  > > ,
                                  > > czym się kierowałem przy zatrudnianiu takich a nie innych osób?
                                  >
                                  > Tak, cos takiego. Przeswietla cie i dopierwdziela ci taka kare, ze
                                  > nastepnym razem odechce ci sie dyskryminacji. W najgorszym dla ciebie
                                  > przypadku zamkna ci bude.


                                  To gdzie taki totalitaryzm panuje, bo chyba nie w Polsce:)
                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:42
                                    W Polsce zbyt często łamane jest prawo, masz rację.
                                  • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:45
                                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                                    >
                                    > > Tak, cos takiego. Przeswietla cie i dopierwdziela ci taka kare,
                                    ze
                                    > > nastepnym razem odechce ci sie dyskryminacji. W najgorszym dla
                                    ciebie
                                    > > przypadku zamkna ci bude.
                                    >
                                    >
                                    > To gdzie taki totalitaryzm panuje, bo chyba nie w Polsce:)

                                    To "przeswietla" to oczywiscie przenosnia.
                                    Sa odpowiednie organizacje pilnujace tych spraw. Niedawno ADECO mialo
                                    spore klopoty poniewaz podawali pracodawcom z jakego kraju pochodza
                                    rodzice kandydata. Sporo ich ta nadgorliwosc kosztowala.
                                    • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:50
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,96985099,97682274,Re_Dlaczego_tylko_parytet_plci_.html
                          • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:16
                            wylogowany.pielegniarz napisał:

                            > pies_na_czarnych.o napisał:
                            >
                            > > > To jest sprawa pracodawcy, kogo woli.
                            > >
                            > > Te czasy juz sie dawno skonczyly. Za takie "widzi mi sie" placi
                            sie
                            > > spore kary.
                            >
                            >
                            > To ciekawe, bo nic nie wiem o tym, żeby państwo nakazywało
                            zatrudniać takich cz
                            > y
                            > takich.

                            Panstwo zakazuje dyskryminacji. Takie dobieranie pracownikow o jakim
                            ty piszesz jest czysta dyskryminacja. - "To jest sprawa pracodawcy,
                            kogo woli".
                    • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:20
                      Jakbym miał kwalifikacje, to on miałby problem, nie ja.
                      • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:24
                        Nie, nie Ty jeden masz kwalifikacje. Kwalifikacje są o tyle ważne, o
                        ile ktoś chce je kupić. Pracę dostałby blondyn o równych
                        kwalifikacjach, jak Twoje.
                        • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:29
                          Jeśli mam kwalifikacje które na rynku pracy są potrzebne, znajdę stanowisko w
                          innej firmie. Jeśli nie, znaczy że źle sobie dobrałem umiejętności. Pracodawca
                          ma prawo sam decydować kogo zatrudni. To jego prawo i odpowiedzialność.
                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:30
                            Znajdziesz stanowisko, ale o 30% mniej płatne, niż blondyn.
                            • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:31
                              Wszyscy pracodawcy wolą blondynów?
                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:33
                                Większośc pracodawców woli mężczyzn, niz kobiety.
                                • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:37
                                  Staaaaatyka. To po pierwsze. Po drugie- zaszłości historyczne. Zwłaszcza u nas.
                                  Ponad to większość nie znaczy wszyscy. Powtarzam: pracodawca ma prawo decydować
                                  o tym kogo zatrudni. Jego firma, jego pieniądze, jego przywilej.
                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:40
                                    Pracodawca ma prawo zatrudniać, kogo chce pod warunkiem, że nie
                                    łamie prawa i nikogo nie dyskryminuje ze wzgledu na płeć, wyznanie,
                                    kolor skóry.
                                    • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:44
                                      Nie. Jego firma- on decyduje. Jak chce mieć firmę z pracownikami w osobach
                                      wysokich blond sikhów, to jego problem.
                                      • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:46
                                        Nie, prawo tego zakazuje.
                                        • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:58
                                          I źle. Sam by sobie firmę rozwalił. Miał by nauczkę a nie dęte przepisy i powód
                                          by czepiać się nielubianych pracowników.
                                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:00
                                            Moim zdaniem dobrze, ze prawo przy zatrudnianiu każe posługiwać się
                                            wyłącznie kwalifikacjami.
                                            • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:02
                                              Czepianie się nielubianych pracowników to mobbing i również podlega
                                              karze.
                                            • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:08
                                              Zaskakujące. Kończmy. To nie ma sensu. Ja jestem za eliminacją złych nawyków, Ty
                                              za ich utrudnianiem.
                                              • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:10
                                                Eliminacja złych nawyków to eliminacja dyskryminacji ze względu na
                                                płeć :-)
                                                • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:17
                                                  Ale Ty nie jesteś wogóle za ich eliminacją. Regulacje prawne nie eliminują złych
                                                  zachowań, tylko je utrudniają i na dodatek jak wspomniałem komplikują życie.
                                                  Przy zatrudnianiu musisz zwraca uwagę na kwestie niemerytoryczne bo niedoszły
                                                  pracownik Cię pozwie, mimo iż zatrudniłaś po prostu lepszego kandydata.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:39
                                                    Prawo reguluje ludzkie zachowania. Jeśli przychodzi płacić karę za
                                                    łammanie prawa, następnym razem trudniej jest je złamać.
                                                  • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:46
                                                    :) tiaaaaa... I dlatego kierowcy przestrzegają przepisów perfekcyjnie.
                                                  • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:12
                                                    Ostatnio jechałam z panem, który baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo
                                                    przestrzegał przepisów, ponieważ stracił już baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo
                                                    dużo punktów :-)
                                                  • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:22
                                                    Chwilowo, do czasu jak mu się punkty nie wyzerują.
                        • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:29
                          les.vacances napisała:

                          > Nie, nie Ty jeden masz kwalifikacje. Kwalifikacje są o tyle ważne, o
                          > ile ktoś chce je kupić. Pracę dostałby blondyn o równych
                          > kwalifikacjach, jak Twoje.


                          No więc w czym problem, skoro obaj mają takie same kwalifikacje? Czym Ty byś się
                          kierowała, gdybyś musiała wybierać spośród dwóch osób, które mają dokładnie
                          takie same kwalifikacje? Oczywiste jest, że musiałabyś podeprzeć się
                          przesłankami irracjonalnymi czyli choćby tym, który zrobił na Tobie lepsze
                          wrażenie, a tu już wchodziłabyś na teren "dyskryminacji", bo z jakichś powodów
                          ten jeden bardziej przypadłby Ci do gustu. No, chyba że rzucałabyś monetą dla
                          zachowania uczciwości.
                          • les.vacances Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:32
                            Problem w tym, ze wszędzie pierwszeństo mają blondyni, brunetom zaś
                            płaci się za te same kwalifikacje wyraźnie mniej.
                  • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:08
                    humbak napisał:

                    > Nie teoretycznie. Mamy za dużo przepisów,

                    Ale ja nie o Polsce. Wszedzie tak jest i nic na to nie poradzisz. U
                    nas juz dawno wprowadzono przepisy dotyczace "parytetu plci".
                    Sprowadzilo sie do tego, ze babeczki musza pracowac rowniez w nocy
                    (wczesniej byl zakaz) i maja podniesiony wiek emerytalny. Na
                    szczescie kopalnie sa juz dawno zamkniete bo musialyby rowniez na
                    dole fedrowac. Co sie tyczy zarobkow nic sie nie zmienilo.
                    • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:23
                      No i gdzie niby z wysoko rozwiniętych krajów masz we względzie ilości przepisów
                      i obciążeń dobrą sytuację?
                      • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:32
                        humbak napisał:

                        > No i gdzie niby z wysoko rozwiniętych krajów masz we względzie
                        ilości przepisów
                        > i obciążeń dobrą sytuację?


                        Czy ja o czyms takim mowilem. Mowie o dyskryminacji i o tym, ze
                        nalezy wszelkie jej przejawy scigac prawnie. Do tego potrzebne sa
                        przepisy i ustawy.
                        • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:35
                          Nie. A nawet więcej: NIE Należy zmniejszać ilość zbędnych
                          regulacji i obciążeń by wszystkim tworzyć lepsze warunki, nie tylko wybranym.
                          • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:38
                            humbak napisał:

                            > Nie. A nawet więcej: NIE Należy zmniejszać
                            ilość zbędnych
                            > regulacji i obciążeń by wszystkim tworzyć lepsze warunki, nie tylko
                            wybranym.

                            Niestety, ale trzeba tym wypranym pokazac miejsce w szeregu i
                            dlatego nalezy tworzyc prawo rowne dla wszystkich.
                            • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:42
                              Prawo równe dla wszystkich. Właśnie. A więc nie takie, które wspiera (a tak
                              naprawdę szkodzi)niektórych. Nikomu nie należy niczego wskazywać. Życie ich
                              nauczy. Jak zatrudnisz kobitkę na stanowisko menadżera na przykład, bo fajną
                              dupcię ma, a potem się okaże że jej konkurent do stanowiska w konkurencyjnej
                              firmie wymiata, to sam się w dupę kopniesz.
                              • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:46
                                Jak zatrudnisz kobitkę na stanowisko menadżera na przykład, bo fajną
                                > dupcię ma, a potem się okaże że jej konkurent do stanowiska w
                                konkurencyjnej
                                > firmie wymiata, to sam się w dupę kopniesz.

                                Znowu popierasz dyskryminacje. :p
                                • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:48
                                  Gdzie?
                                • humbak Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 11:02
                                  No więc? Wiesz może że to przykład jest? Zupełnie losowy. Równie dobrze mogłem
                                  napisać: zatrudniasz imigranta z Nigerii, bo kontrkandydat był z nielubianej
                                  przez Ciebie Japonii (a umiejętności miał większe).
            • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:38
              pies_na_czarnych.o napisał:

              > > To jest prywatna sprawa pracodawcy, ile płaci pracownikowi i sprawa
              > pracownika
              > > czy godzi się pracować za taką pensję.
              >
              > Tak ci sie tylko wydaje.

              Faktem jest, że jest coś takiego jak płaca minimalna, ale poza tym nikt nie
              dyktuje pracodawcy, ile ma płacić pracownikowi za konkretną pracę. Mowa rzecz
              jasna o sektorze prywatnym.

              > > Uważam, że parytety to głupota.
              >
              > A co powiesz na temat nizszego wieku emerytalnego dla kobiet?


              Uważam, że powinien być równy. Ale jeśli chodzi o emerytury, to największym
              problemem jest bezczelność, jaką są emerytury mundurowe.
              • taziuta Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:13
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > /.../ Ale jeśli chodzi o emerytury, to największym
                > problemem jest bezczelność, jaką są emerytury mundurowe.

                Ta bezczelność ma miejsce na całym świecie... :)
                W jakiś sposób musisz ludziom zrekompensować niedogodności pracy
                w służbach, jeśli chcesz znaleźć chętnych do pracy w nich.
    • prawieemeryt A 10.07.09, 08:27
      rudzi, zezowaci, szczerbaci, którym z gąb śmierdzi? A jąkały i łysi?
      A ci którym nogi śmierdzą - czy są wśród nich tylko ci co ich nie
      myją? Jedni Polskę krzyżują inni parytetują a nikt w niej nie chce
      iść po zwykły rozum do głowy.
    • zoil44elwer Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:40
      A od 89 uprzywilejowany parytet we władzy mają koordoople.Począwszy od
      Walesy(160 cm)poprzez Millera(158 cm)doszło do 155 Kaczyńskich.Na tle
      ostatniego,postawnego przywódcy czyli Gierka(195 cm)widać że polscy mężowie
      stanu karleją i stają się coraz bardziej rudzi(fałszywi)
      • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 09:42
        Szołbiznes kieruje się innymi kryteriami:)
    • grand_bleu Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:12
      nczas.com/wiadomosci/polska/socjalizm-w-natarciu-parytety-w-szkolnictwie-wyzszym/
      "Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce aby kobiety miały gwarancje 30-procentowego udziału w instytucjach naukowych. Według szefowej resortu Barbary Kudryckiej ma to wyrównać szanse kobiet w rywalizacji z mężczyznami."


      kiedys walka klasowa, teraz walka płci,
      kiedyś punkty za pochodzenie, teraz punkty za płeć ...
      socjalizm wiecznie żywy.
      • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:14
        > kiedys walka klasowa, teraz walka płci,
        > kiedyś punkty za pochodzenie, teraz punkty za płeć ...
        > socjalizm wiecznie żywy.
        >

        Jestescie jak zwykle spoznieni o kilka lat. W innych krajach
        europejskich te przepisy weszly juz jakies trzy lata temu.
        • les.vacances Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:16
          Dla korwinowców wszystkie państwa są socjalistyczne :-)
        • grand_bleu Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:18
          pies_na_czarnych.o napisał:

          > > kiedys walka klasowa, teraz walka płci,
          > > kiedyś punkty za pochodzenie, teraz punkty za płeć ...
          > > socjalizm wiecznie żywy.
          > >
          >
          > Jestescie jak zwykle spoznieni o kilka lat. W innych krajach
          > europejskich te przepisy weszly juz jakies trzy lata temu.


          Nie, to inne kraje są spóźnione, my już dośwadczenia z socjalizmem mamy za sobą i wiemy czym to się kończy.
          • pies_na_czarnych.o Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:21
            > Nie, to inne kraje są spóźnione, my już dośwadczenia z socjalizmem
            mamy za sobą
            > i wiemy czym to się kończy.
            >

            Tak masz racje. W socjalizmie dyskryminacja byla widoczna na kazdym
            kroky. Na przyklad: partyjny-bezpartyjny. Dzisiaj ludzie chca to
            zmienic. Wy korwinowcy chcecie utrzymac dalej te niesprawiedliwe
            zasady. :((
        • vargtimmen Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 11:48
          pies_na_czarnych.o napisał:

          > > kiedys walka klasowa, teraz walka płci,
          > > kiedyś punkty za pochodzenie, teraz punkty za płeć ...
          > > socjalizm wiecznie żywy.
          > >
          >
          > Jestescie jak zwykle spoznieni o kilka lat. W innych krajach
          > europejskich te przepisy weszly juz jakies trzy lata temu.
          >


          Gdzie, mianowicie, i jakie dokładnie?
      • taziuta Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:23
        grand_bleu napisała:

        > kiedys walka klasowa, teraz walka płci,
        > kiedyś punkty za pochodzenie, teraz punkty za płeć ...

        A jeszcze wcześniej kiedyś, walka o prawo głosu, dla kobiet, a
        jeszcze jeszcze wcześniej walka o wyzwolenie chłopa (i jego baby
        przy okazji!) pańszczyźnianego...

        A przecież tak fajnie się żyło (mężczyznom) gdy baby znały swoje
        miejsce, a chłopi byli własnością feudałów. I komu to szkodziło?! :)

        > socjalizm wiecznie żywy.

        Socjalizm?
        A może 'tylko' dokończenie zrównywania praw mężczyzn i kobiet? :)
        • grand_bleu Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:33
          taziuta napisał:

          > grand_bleu napisała:
          >
          > > kiedys walka klasowa, teraz walka płci,
          > > kiedyś punkty za pochodzenie, teraz punkty za płeć ...
          >
          > A jeszcze wcześniej kiedyś, walka o prawo głosu, dla kobiet,

          wtedy, prawdopodobnie bym szła w pierwszym szeregu ;)
          ale teraz już nie ma potrzeby, teraz kobiety i męźczyźni mają równe prawa.

          a
          > jeszcze jeszcze wcześniej walka o wyzwolenie chłopa (i jego baby
          > przy okazji!) pańszczyźnianego...

          co rozumiesz przez wyzwolenie chłopa pańszczyźnianego?



          >
          > > socjalizm wiecznie żywy.
          >
          > Socjalizm?
          > A może 'tylko' dokończenie zrównywania praw mężczyzn i kobiet? :)

          Błądzisz Taziuto :) Parytety to przyznanie większych praw. A to jest niezgodne z Konstytucją.
          • taziuta Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:41
            grand_bleu napisała:

            > co rozumiesz przez wyzwolenie chłopa pańszczyźnianego?

            PODDAŃSTWO (hist. 1)
            w ustroju feudalnym zależność osobista chłopów od właściciela ziemi,
            czemu towarzyszyło przypisanie do ziemi (zakaz opuszczania
            gospodarstwa), uzależnienie prawne (pan sprawował władzę sądowniczą)
            i ekonomiczne (pańszczyzna lub czynsz);

            encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=138144


            Było, minęło. Ale zanim minęło, było bardzo 'naturalnym' stanem
            stosunków społecznych... :)
            • grand_bleu Re: Dlaczego tylko w polityce? ;) 10.07.09, 10:51
              Chłop pańszczyźnianego, owszem musiał pracować na rzecz pana
              encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=93446
              ale czy teraz, kiedy państwo zabiera nam 70-80% zarobków w postaci podatków jawnych i ukrytych, jest dużo lepiej? I zauważ, że wtedy chłop dostawał od pana ziemie w dzierzawę, a obecnie, państwo co nam daje?
              • taziuta Bez kasy państwo nie spełniałoby swych funkcji... 10.07.09, 11:05
                grand_bleu napisała:

                > /.../
                > ale czy teraz, kiedy państwo zabiera nam 70-80% zarobków w
                > postaci podatków jawnych i ukrytych, jest dużo lepiej? I zauważ,
                > że wtedy chłop dostawał od pana ziemie w dzierzawę, a obecnie,
                > państwo co nam daje?

                Pokój, poczucie bezpieczeństwa? :)
                Może warto przypomnieć funkcje państwa - bez 'strzyżenia' podatników
                panstwo nie miałoby środków na ich spełnianie...

                pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo
                • grand_bleu Re: Bez kasy państwo nie spełniałoby swych funkcj 10.07.09, 11:09
                  taziuta napisał:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > > /.../
                  > > ale czy teraz, kiedy państwo zabiera nam 70-80% zarobków w
                  > > postaci podatków jawnych i ukrytych, jest dużo lepiej? I zauważ,
                  > > że wtedy chłop dostawał od pana ziemie w dzierzawę, a obecnie,
                  > > państwo co nam daje?
                  >
                  > Pokój, poczucie bezpieczeństwa? :)
                  > Może warto przypomnieć funkcje państwa - bez 'strzyżenia' podatników
                  > panstwo nie miałoby środków na ich spełnianie...

                  To samo mówił pan swojemu chłopu :)
                  tylko wtedy chyba nie strzygł go aż tak mocno :)

                  >
                  > pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo
    • ayran Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:19
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Aby zachować pełną równość, należałoby wprowadzić więcej parytetów
      niż tylko
      > parytet płci. Badania pokazują, że wysocy łatwiej dostają pracę i
      więcej
      > zarabiają. Czy niżsi są w jakiś sposób gorsi od kobiet, że nie
      zasługują na
      > parytet?

      Akurat w polityce, w szczególności polskiej, niscy radzą sobie
      nienajgorzej.
      • wylogowany.pielegniarz Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 10:23
        ayran napisał:

        > Akurat w polityce, w szczególności polskiej, niscy radzą sobie
        > nienajgorzej.


        Tak, ale odbiór medialny, a szczególnie telewizyjny kieruje się innymi prawami
        niż to, o czym mówimy tutaj.
    • bard333 a blondynki? co z blondynkami...???? 10.07.09, 10:27
      chce parytet w parytecie, aby ich była większość!!! wręcz się domagam!!
      • taziuta Re: a blondynki? co z blondynkami...???? 10.07.09, 10:33
        bard333 napisał:

        > chce parytet w parytecie, aby ich była większość!!! wręcz się
        > domagam!!

        Ten postulat akurat łatwo zaspokoić, w sposób naturalny,
        bo większość kobiet to 'blondynki' podobnie jak większość mężczyzn
        to 'blondyni'... ;)
        • bard333 i czyż świat nie może pięŁkny...?;))) 10.07.09, 10:36

      • ave.duce Re: a blondynki? co z blondynkami...???? 10.07.09, 10:35
        Blondynki sie przefarbuje albo im kupi peruGi ;)

        :p
        • bard333 za duzo juz farbowanych lisów w polityce...;))) 10.07.09, 10:38
          ale co blĄd, to blĄd...;))
          • ave.duce że o k...;) 10.07.09, 10:42
            ...aczkach nie wspomnę, żeby Cię nie denerwować zbytnio ;)))

            bard333 napisał:

            > ale co blĄd, to blĄd...;))

            Wiesz, o czym mówisz z autopsji czy z teorii? ;)

            :p
            • bard333 Re: że o k...;) 10.07.09, 10:45
              słaby ze mnie teoretyk...;))) wszystko musze w moje brudne łapska wziąć, żeby
              później się móc wymandrzać...;)))
              • ave.duce Re: że o k...;) 10.07.09, 10:54
                ;)))

                Ok, spadam nad Narwię, w szuwary ;)
                Jakbyś znalazł czas, będę wieczorem "na salonach" > pa!
                Pozdrów "b" :)))

                :p
        • mariner4 A wiesz co to ufarbowana blondynka? 10.07.09, 22:33
          Sztuczna inteligencja.
          M.
      • humbak Re: a blondynki? co z blondynkami...???? 10.07.09, 11:55
        ard333 napisał:

        > chce parytet w parytecie, aby ich była większość!!! wręcz się domagam!!


        Zauważam sprzeczność interesów między nami... jest okazja do świętej wojny:)
    • ukos A cierpiący na dyskogitację? 10.07.09, 10:30
      (Dyskogitacja to uogólniona nazwa dysleksji, dysortografii,
      dysgrafii i dyskalkulii - ale tylko popartych zaświadczeniem)
    • vargtimmen O dyskryminacji - do L_V 10.07.09, 12:03

      Podnosisz problem niższych wynagrodzeń kobiet pracujących na tych samych
      stanowiskach.

      Chciałbym zapytać o źródło i opis metodologii tych badań.

      Czy to są np. "te same stanowiska" w tej samej firmie, czy "te same stanowiska"
      w sensie sektora i szufladki (np. kadra zarządzająca / specjaliści / pracownicy
      biurowi itp.)

      W tym pierwszym przypadku, można się zastanawiać, czy nie ma dyskryminacji, ale
      dowieść tego trudno, bo jest kwestia wydajności pracy lub zagrożenia tym, że
      odejdzie. Niemniej, jako że zakaz dyskryminacji jest zapisany w prawie, to
      takiego pracodawcę można próbować skarżyć. Nic więc nie trzeba zmieniać. A jeśli
      się nie da dyskryminacji dowieść przed sądem, to sorry.

      W drugim przypadku, jest duża szansa, że statystyki odzwierciedlają tylko
      różnice w konkurencyjności kobiet i mężczyzn na rynku pracy, które, jako żywo,
      są naturalne, bo kobiety się od mężczyzn, statystycznie różnią. Usiłować
      niwelować takie naturalne różnice prawem, to głupota, można tylko zaszkodzić
      gospodarce i ludziom.
    • sovieticushomo Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 12:52
      Niżsi z cała pewnościa zasługują na parytet z kobietami. :))))
      ps
      Zajrzyj do słownika, nie naśladuj Żakowskiego i Tuska!
    • awuk Re: Dlaczego tylko parytet płci? 10.07.09, 14:27
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Aby zachować pełną równość, należałoby wprowadzić więcej parytetów
      niż tylko
      > parytet płci. Badania pokazują, że wysocy łatwiej dostają pracę i
      więcej
      > zarabiają. Czy niżsi są w jakiś sposób gorsi od kobiet, że nie
      zasługują na
      > parytet?


      A leworęczni ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka