nirelle Re: Andrzej Olechowski kontra Donald Tusk, czyli 06.07.09, 22:09 Ja też wolę towar z wyższej półki.Olechowski zna sie na sprawach gospodarczych i nie bedzie bredził o cudach, drugiej Irlandii.Gdy będą krytykować ministra finansów, nie bedzie mówił, że mu walizki kradną w czasie sztormu. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Czy czytalas Czas Wrzeszczacych Staruszkow? 06.07.09, 22:41 Obawiam sie ze fakty przecza Twojej tezie. Tusk jest premierem i pewnie bedzie prezydentem a Olechowski nie wygral nic w swoim zyciu oprocz moze stypendium z SB. Mysle ze sie mylisz kierujac sie uczuciami w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Andrzej Olechowski kontra Donald Tusk, czyli 06.07.09, 23:21 AO contra DT-ognia wymiana,szpaka i bociana. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran podsumowując... 07.07.09, 09:37 ... to Andrzej Olechowski powinien zostać prezydentem bo, - jest wysoki i byle kurdupel nie będzie go poklepywał po plecach - jest siwy a nie ryży - nie gra w piłkę, za to wygląda jakby mógłby grywać w krykieta - był agentem wywiadu, ale się do tego przyznał, co daje mu znaczną przewagę nad tymi, którzy nie byli, ale za to też się nie przyznali - był członkiem rządu tysiąclecia, nieważne przy tym, że z niego odszedł i nieważne, z jakiego powodu - Danuta Hojarska nigdy o nim nie powiedziała, że bijał żonę grand.bleu napisała: > mężczyzna z klasą kontra chłopak z podwórka. > > Czy różnica klasy wystarczy do pokonania przeciwnika? W > przypadku prezydenta, którego głównym zadaniem jest godne > reprezentowanie kraju, klasa to bardzo ważny argument. Nie wyobrażam > sobie, żeby Olechowskiego Putin, albo jakis inny Sarkozy klepał po > plecach ... przede wszystkim nie dosięgną ;) > > Olechowski nie jest z mojej opcji politycznej, ale jeśli muszę > wybierać kogoś nie z mojej opcji, wybieram 'towar z wyższej półki' :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 07.07.09, 09:55 to Olechowski nie powinien zostać prezydentem bo ... jego kandydaturę wysunął m.in Jacek Żakowski wyborcza.pl/1,76842,6790363,Dlaczego_Tusk_nie_bedzie_prezydentem.html a to jedna z najgorszych możliwych rekomendacji. Więc chyba jednak, w konfrontacji Tusk vs Olechowski, postawię na mniejsze zło. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 07.07.09, 10:01 grand_bleu napisała: > > to Olechowski nie powinien zostać prezydentem bo ... > > jego kandydaturę wysunął m.in Jacek Żakowski > wyborcza.pl/1,76842,6790363,Dlaczego_Tusk_nie_bedzie_prezydentem.html "Po drugie, stając do wyborów prezydenckich, Tusk będzie rozliczany z osiągnięć swego rządu. A te osiągnięcia są coraz bardziej wątpliwe. Nie tylko w mediach publicznych, ale też w oświacie, służbie zdrowia, wymiarze sprawiedliwości, nauce i szkolnictwie wyższym - a nieoczekiwanie również w finansach - blisko dwa lata rządów Tuska przyniosły głównie huczne zapowiedzi, niezborne ruchy powodujące chaos i coraz powszechniejszą krytykę. Nie potrafię sobie przypomnieć żadnej istotnej dziedziny, w której rząd Tuska coś odczuwalnie poprawił. "Orliki" to za mało, by mówić o dobrym rządzeniu. Nie można wykluczyć, że po katastrofie w TVP Tusk się wreszcie obudzi. Ale coś mi mówi, że się nie obudzi." A mi coś mówi, ze Salon się obudził, czyżby doszedł do wniosku, że Tusk zrobił swoje i może już odejść? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: podsumowując... 07.07.09, 10:03 Ze tez ciebie,Paczulko,nie mierzi fakt, ze ten pretendent do tronu RP byl sowieckim agentem (oczywista,ze sowieckim, to nie pomylka). To jest wg mnie baaaardzo dziwne. Wszystko mu wybaczasz,a sympatycznemu (wg mnie) Tuskowi - nic. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 07.07.09, 10:12 pozarski napisał: > Ze tez ciebie,Paczulko,nie mierzi fakt, ze ten pretendent do tronu RP byl > sowieckim agentem (oczywista,ze sowieckim, to nie pomylka). To jest wg mnie > baaaardzo dziwne. Wszystko mu wybaczasz,a sympatycznemu (wg mnie) Tuskowi - nic Kiedy zakładałam ten wątek, nie wiedziałam o Olechowskim tego, co wiem teraz ... mdi.com.pl/publikacje/rkasprow/?op=article&nr=199 + poparcie Żakowskiego ... nieee tego mu nie wybaczę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: podsumowując... 07.07.09, 10:17 grand_bleu napisała: > > > Kiedy zakładałam ten wątek, nie wiedziałam o Olechowskim tego, co wiem teraz .. > . > mdi.com.pl/publikacje/rkasprow/?op=article&nr=199 > + poparcie Żakowskiego ... nieee tego mu nie wybaczę > ;) > > > > Nie zartuj. No,ale w kazdym razie cus.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: podsumowując... 07.07.09, 10:05 grand_bleu napisała: > > Więc chyba jednak, w konfrontacji Tusk vs Olechowski, > postawię na mniejsze zło. > :) Wow! Co Ty najlepszego zrobiłaś? Wyrobiłaś sobie zdanie w czasie dyskusji, przyjęłaś do wiadomości niektóre argumenty oponentów? Na Forum Kraj to zachowanie wręcz niestosowne! ;))) Odnośnie prezydentury, ja bym się wcale nie zdziwił, gdyby w drugiej turze nie było żadnego z tych panów, a prawie na pewno nie będzie obydwu naraz. Witam serdecznie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 07.07.09, 10:22 > > Odnośnie prezydentury, ja bym się wcale nie zdziwił, gdyby w drugiej turze nie > było żadnego z tych panów, a prawie na pewno nie będzie obydwu naraz. Sądzę, ze masz rację, Olechowski i Tusk mają zbiezny elektorat wiec raczej obaj do drugiej tury nie dotrą. BTW, czy wiesz, że Olechowski jest większym liberałem niż Tusk? O. jest typowym przedstawicielem prl-owskiego aparatu władzy - z wierzchu czerwony a w środku biały, Tusk ma odwrotnie ;) > Witam serdecznie! :) Dzień dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: podsumowując... 07.07.09, 10:31 grand_bleu napisała: > > > > > Odnośnie prezydentury, ja bym się wcale nie zdziwił, gdyby w drugiej turz > e nie > > było żadnego z tych panów, a prawie na pewno nie będzie obydwu naraz. > > Sądzę, ze masz rację, Olechowski i Tusk mają zbiezny > elektorat wiec raczej obaj do drugiej tury nie dotrą. > Tak, ale doprecyzujmy: ta zbieżność, to elektorat PO, tyle, że Tusk to część centroprawicowa, a Olechowski - lewicowa. > BTW, czy wiesz, że Olechowski jest większym liberałem niż Tusk? Sporo większym ;))) Wiem. > O. jest typowym przedstawicielem prl-owskiego aparatu władzy - z wierzchu czer > wony a w środku biały, Tusk ma odwrotnie ;) > To Tusk ma jak człowiek, a Olechowski jak rzodkiewka ;) Życiowa droga Tuska jest o niebo uczciwsza; jako młody polityk w czasach przemian był radykalny w swoim liberalizmie, jako dojrzalszy polityk z ambicjami w demokracji, sprawujący urząd premiera musiał przejść do centrum. Ale politycznie czerwony nie jest, nie widzę w nim żadnych inklinacji do zwiększania socjalu, ulegania związkom, centralizacji i kumulacji władzy państwowej w rękach rządu czy postępowej myśli społecznej. Tyle tylko, że kocha naród ;) > > > Witam serdecznie! :) > > Dzień dobry :) > :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu On kocha mnie :) 07.07.09, 13:13 > Tyle tylko, że kocha naród ;) jestem wzruszona ;) I jak Tu odpowiedzieć na argument "do serca" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: podsumowując... 07.07.09, 10:35 Skąd wiesz, że jest większym liberałem? Tylko nie mów, że na podstawie tego, co sam mówi. Jako człowiek, który nie ponosi żadnych konsekwencji, może sobie gadać dowolnie. Tusk też dużo gadał o liberalizmie. Ciekawe co z tego gadania Olechowskiego by zostało, gdyby musiał się zmierzyć na przykład z funkcją premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: podsumowując... 07.07.09, 10:44 Poza tym nie wiedziałem, że ci więksi liberałowie mogą jednocześnie nawoływać do członkostwa w UE:) A jak tam Olechowski widzi sprawę €:)? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 07.07.09, 13:35 wylogowany.pielegniarz napisał: > Poza tym nie wiedziałem, że ci więksi liberałowie mogą jednocześnie nawoływać d > o > członkostwa w UE:) Wiesz, różnie bywają przypadki, np. taki Adam Michnik ... zwierzał się w jednym z wywiadów, że ma serce po lewej stronie a portfel po prawej ... może z Olechowskim jest podobnie ;) > A jak tam Olechowski widzi sprawę €:)? prawdopodobnie tak, jak zawieje wiatr historii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: podsumowując... 07.07.09, 13:59 grand_bleu napisała: > wylogowany.pielegniarz napisał: > > > Poza tym nie wiedziałem, że ci więksi liberałowie mogą > jednocześnie nawoływać d > > o > > członkostwa w UE:) > > Wiesz, różnie bywają przypadki, np. taki Adam Michnik ... zwierzał > się w jednym z wywiadów, że ma serce po lewej stronie a portfel po > prawej ... To chyba tak jak Kościół:) > może z Olechowskim jest podobnie ;) Nie wiem czy to pochwała rozumu czyli przyznanie, że UE to dobry kierunek czy pochwała małostkowości Olechowskiego, że własną kaską się kieruje w polityce:) > > A jak tam Olechowski widzi sprawę €:)? > > prawdopodobnie tak, jak zawieje wiatr historii ;) Czy Ty go przypadkiem nie ośmieszasz??:) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 08.07.09, 14:26 wylogowany.pielegniarz napisał: > grand_bleu napisała: > > > wylogowany.pielegniarz napisał: > > > > > Poza tym nie wiedziałem, że ci więksi liberałowie mogą > > jednocześnie nawoływać d > > > o > > > członkostwa w UE:) > > > > Wiesz, różnie bywają przypadki, np. taki Adam Michnik ... zwierzał > > się w jednym z wywiadów, że ma serce po lewej stronie a portfel po > > prawej ... > > To chyba tak jak Kościół:) nawet bardzo:) a o arcykapłaństwie Adama Michnika pisało wielu, o np. Maciej Rybiński ... www.dziennik.pl/opinie/article16839/Koniec_Polski_Kiszczaka_i_Michnika.html > > > może z Olechowskim jest podobnie ;) > > Nie wiem czy to pochwała rozumu czyli przyznanie, że UE to dobry kierunek czy > pochwała małostkowości Olechowskiego, że własną kaską się kieruje w polityce:) > dlaczego 'pochwała'? > > > A jak tam Olechowski widzi sprawę €:)? > > > > prawdopodobnie tak, jak zawieje wiatr historii ;) > > Czy Ty go przypadkiem nie ośmieszasz??:) jeśli to co napisałam jest prawdą, to ośmiesza się sam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 07.07.09, 13:45 wylogowany.pielegniarz napisał: > Skąd wiesz, że jest większym liberałem? Tylko nie mów, że na podstawie tego, co > sam mówi. Wiem to ze wspomnień uczestników rozmów przy Okragłym Stole. W kwestiach gospodarczych, stronę rzadową reprezentował Olechowski - propozycje rządowe były dużo bardziej liberalne niż strony reprezentującej (antykomunistyczną) opozycję. > Ciekawe co z tego gadania > Olechowskiego by zostało, gdyby musiał się zmierzyć na przykład z funkcją premira. Też jestem ciekawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: podsumowując... 07.07.09, 13:51 To jest miało wiarygodne źródło. Ludzie się zmieniają. Ja np. byłem bardziej prawicowy niż obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 08.07.09, 14:34 hummer napisał: > To jest miało wiarygodne źródło. Ludzie się zmieniają. Ja np. byłem bardziej > prawicowy niż obecnie. Wiem, że się zmieniają, ale zwykle kierunek jest odwrotny ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowany.pielegniarz Re: podsumowując... 07.07.09, 13:54 grand_bleu napisała: > wylogowany.pielegniarz napisał: > > > Skąd wiesz, że jest większym liberałem? Tylko nie mów, że na > podstawie tego, co > > sam mówi. > > Wiem to ze wspomnień uczestników rozmów przy Okragłym Stole. W > kwestiach gospodarczych, stronę rzadową reprezentował Olechowski - > propozycje rządowe były dużo bardziej liberalne niż strony > reprezentującej (antykomunistyczną) opozycję. A gdzie się wtedy plasował Tusk? Oczywiście nie w sensie podziału towarzysko-politycznego, ale ideowego. Poza tym tamten czas to było coś zupełnie innego niż sytuacja, w której jesteśmy dzisiaj. > > Ciekawe co z tego gadania > > Olechowskiego by zostało, gdyby musiał się zmierzyć na przykład z > funkcją premira. > > Też jestem ciekawa :) No właśnie, bo występowanie z pozycji politycznego celebryty, jak go określił chyba dosyć trafnie Łętowski, daje duże pole do popisu. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: podsumowując... 08.07.09, 14:32 > A gdzie się wtedy plasował Tusk? Oczywiście nie w sensie podziału > towarzysko-politycznego, ale ideowego. Tuska wtedy jeszcze nie było :) > > > > Ciekawe co z tego gadania > > > Olechowskiego by zostało, gdyby musiał się zmierzyć na przykład z > > funkcją premira. > > > > Też jestem ciekawa :) > > > No właśnie, bo występowanie z pozycji politycznego celebryty, jak go określił > chyba dosyć trafnie Łętowski, daje duże pole do popisu. Jasne, co innego słowa, co innego czyny ... po czynach Tuska (już) poznaliśmy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran wow 07.07.09, 10:19 "Wśród kandydatów na urząd prezydenta może być paru poważnych polityków. Takich choćby, jak Andrzej Olechowski, Marek Borowski czy Marek Balicki." Z wymienionych kandydatów najpoważniejszy wydaje mi się Balicki - jako jedyny przebił się w wyborach na prezydenta Warszawy do drugiej tury. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: wow 07.07.09, 10:25 ayran napisał: > "Wśród kandydatów na urząd prezydenta może być paru poważnych > polityków. Takich choćby, jak Andrzej Olechowski, Marek Borowski czy > Marek Balicki." > > Z wymienionych kandydatów najpoważniejszy wydaje mi się Balicki - > jako jedyny przebił się w wyborach na prezydenta Warszawy do drugiej > tury. Z wymienionych kandydatów, Balicki jako jedyny jest do przełknięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: wow 07.07.09, 10:32 La donna è mobile qual piuma al vento, muta d'accento e di pensiero. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: wow 07.07.09, 11:24 Otwartość jest, niewątpliwie, zaletą, a małostkowość wadą. Miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: wow 07.07.09, 10:32 Także uważam, że Żakowski jest nieodrodnym dzieckiem UD. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Olechowski odpada w przedbiegach, bo... 07.07.09, 21:15 mało kto wie, że taki gość chodzi po świecie. Pomijając wszystko, co tu zostało napisane to on się pojawia w tv kilka razy w roku - u Lisa albo w tvn24. Tak biega w tym shawbiznesie... Odpowiedz Link Zgłoś
sovieticushomo [...] 07.07.09, 18:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus W środowisku Gazety i NIE Olechowski ma tak 08.07.09, 12:07 przechlapane jak kiedys Prof. Kotarbiński miał przechlapane o władców PRL-u. Nie spełniał podstawowego warunku, którego spełnienie nie leżało w mocy, bo nie było zależne, od Niego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: W środowisku Gazety i NIE Olechowski ma tak 08.07.09, 12:53 Faktycznie homos na homosowieticusa (Olechowskiego)zaglosuje? Odpowiedz Link Zgłoś
sovieticushomo A tak między nami, to Ty zrozumiałeś o czym 08.07.09, 13:16 piszę? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Olechowski, Tusk i ... Lewandowski, czyli 08.07.09, 22:27 nasz człowiek w Komisji Europejskiej ... "Dlaczego "liberalny" rząd, którego liderzy i dziś rządzą w Polsce podwyższył cła na samochody? Wpisanie w wyszukiwarkę internetową słów Lewandowski (obecnie eurodeputowany PO, jeden z bliskich współpracowników Tuska i Bieleckiego), Fiat, Olechowski (agent wywiadu PRL, po stronie PZPR przy "okrągłym stole", założyciel PO) pozwala dostrzec zbieżność pomiędzy stworzeniem podnoszącej ceny zapory celnej na granicy, a zbyciem - tajną przez długi czas umową - akcji Fabryki Samochodów Małolitrażowych Włochom w "szczególnym trybie". Tajną, gdyż umowa przygotowana przez Lewandowskiego, a zaakceptowana przez Olechowskiego (za rządów mec. Oleszewskiego) miała przyznawać włoskiej fabryce zwolnienia celne, podatkowe, kontyngenty bezcłowe. To dawało Fiatowi krociowe zyski i czyściło skutecznie kieszenie Polaków. Czysty łże-liberalizm... Przy okazji były szef rady nadzorczej FSM od Skarbu Państwa otrzymać miał - jeśli wierzyć zapisom w internecie - ponad 5 mln złotych za opracowanie koncepcji prywatyzacyjnej." www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=76&aid=7090 No proszę, czego to można się dowiedzieć, jak się zacznie grzebać w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Olechowski, Olszewski i ... Lewandowski 08.07.09, 22:37 grand_bleu napisała: > No proszę, czego to można się dowiedzieć, jak się zacznie grzebać w necie. > Zaintrygowałaś mnie, więc też pogrzebałem. Tak wyjaśniał podpisanie tej umowy Jan Olszewski, ówczesny premier: www.olszewski.pl/sejm/300104jo.htm Jestem osobiście zainteresowany w tym, żeby takie rozliczenie nastąpiło. Mam też na sumieniu, jeśli tak można to określić, jedną prywatyzację. Wydałem decyzję o sprzedaży zakładów Fiata w Tychach włoskiej rodzimej firmie. (Głos z sali: To Olechowski sprzedał.) (Głos z sali: Ale to Platforma Obywatelska.) Nie, to jest moja decyzja. Ja od decyzji, które podejmowałem, nigdy nie uciekam, panie pośle. Niezależnie od tego, kto ją przygotował, to ja ją podjąłem. Podjąłem ją w sytuacji, kiedy byłem przekonany, że nie ma innej możliwości uratowania tego zakładu ze względu na wcześniejsze umowy zawarte między Fiatem a polskim rządem jeszcze w okresie PRL, umowy, które powodowały, że myśmy do bieżącej produkcji tego zakładu, do każdego samochodu dokładali. Dokładał polski budżet i dokładał coraz więcej. I trzeba było albo zdecydować się na sprzedaż, a właściwie przekazanie tego zakładu Fiatowi, bo umowa była tak skonstruowana, że praktycznie biorąc, nikt inny nie mógł do tego kupna aspirować, albo zamknąć zakład. W obliczu konieczności posłania na bruk 18 tys. ludzi zdecydowałem, żeby tę umowę podpisać. Dzisiaj chciałbym wiedzieć, ponieważ później było to przedmiotem badań NIK i dowiedziałem się z prasy, bo nikt mnie o to nie pytał ani nie prosił o żadne wyjaśnienia, że jakoby były jakieś nieprawidłowości, z plotek dowiadywałem się, że zajmowała się tym podobno prokuratura. Otoż chciałbym wiedzieć, jak było naprawdę i czy miałem prawo podjąć tę decyzję. Czy to była decyzja, o której powinienem powiedzieć, że popełniłem błąd, czy mam prawo powiedzieć: zachowałem się w tej sprawie tak, jak powinien zachować się premier Rzeczypospolitej? Ale gdzie w tym ten biedak Tusk? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Olechowski, Olszewski i ... Lewandowski 08.07.09, 22:59 > Zaintrygowałaś mnie, więc też pogrzebałem. Tak wyjaśniał podpisanie tej umowy > Jan Olszewski, ówczesny premier: > > www.olszewski.pl/sejm/300104jo.htm > [i] > Jestem osobiście zainteresowany w tym, żeby takie rozliczenie nastąpiło. Mam te > ż > na sumieniu, jeśli tak można to określić, jedną prywatyzację. Wydałem decyzję o > sprzedaży zakładów Fiata w Tychach włoskiej rodzimej firmie. > > (Głos z sali: To Olechowski sprzedał.) > > (Głos z sali: Ale to Platforma Obywatelska.) > > Nie, to jest moja decyzja. Ja od decyzji, które podejmowałem, nigdy nie > uciekam, panie pośle. Niezależnie od tego, kto ją przygotował, to ja ją > podjąłem. (...) Piękna postawa. Lewandowski umowę przygotował, Olechowski zaakceptował, były Premier bierze odpowiedzialność na siebie. > > Ale gdzie w tym ten biedak Tusk? ;) a tu :) www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/325113,lewandowski_polskim_komisarzem_w_ue.html "Wybranym przez premiera Donalda Tuska na polskiego kandydata na unijnego komisarza po Danucie Huebner jest eurodeputowany PO Janusz Lewandowski (...) 58-letni Janusz Lewandowski jest ekonomistą i politykiem związanym ze środowiskiem gdańskich liberałów. W 1990 roku wspólnie m.in. z Donaldem Tuskiem i Janem Krzysztofem Bieleckim założył Kongres Liberalno-Demokratyczny." Swoją drogą, 20 lat minęło, a aktorzy na scenie wciąż ci sami i nic nie zapowiada zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Olechowski, Olszewski i ... Lewandowski 08.07.09, 23:16 grand_bleu napisała: > > Niezależnie od tego, kto ją przygotował, to ja ją > > podjąłem. (...) > > Piękna postawa. Lewandowski umowę przygotował, Olechowski > zaakceptował, były Premier bierze odpowiedzialność na siebie. > Tak, Olszewski jest przyzwoity, choć trudno, żeby nie brał, skoro tę umowę podpisał. Chodziło mi głównie, jednak, o wyjaśnienie jakiego Jan Olszewski udzielił na temat tej prywatyzacji: sytuacji zakładu i specjalnych umów z FIATem z czasów PRL. Z tego, co rozumiem, FIAT trzymał w ręku wszystkie atuty. Sam Lewandowski zaś, był wyjątkowo konsekwentny w prywatyzowaniu, to chyba w miarę liberalnie? ;) > > > > > > Ale gdzie w tym ten biedak Tusk? ;) > > 58-letni Janusz Lewandowski jest ekonomistą i politykiem > związanym ze środowiskiem gdańskich liberałów. > W 1990 roku wspólnie m.in. z Donaldem Tuskiem i Janem > Krzysztofem Bieleckim założył Kongres Liberalno-Demokratyczny."[/i] > No, to Tusk jest, na szczęście, trochę nieosobiście, w przeciwieństwie do Olechowskiego ;) > > Swoją drogą, 20 lat minęło, a aktorzy na scenie wciąż ci sami i nic nie zapowia > da zmiany. > To prawda, ci sami ludzie, w tej i innych partiach. Akurat Ci z tego wątku weszli do tej gry wcześnie, gdy byli jeszcze młodzi, tak bywa przy transformacjach, więc są długo. Choć są i nowe twarze, takie jak Schetyna, Nowak czy Palikot. Natomiast, nieco starsi, politycy UD zeszli już ze sceny. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Olechowski, Olszewski i ... Lewandowski 09.07.09, 11:48 vargtimmen napisał: > grand_bleu napisała: > > > > > Niezależnie od tego, kto ją przygotował, to ja ją > > > podjąłem. (...) > > > > Piękna postawa. Lewandowski umowę przygotował, Olechowski > > zaakceptował, były Premier bierze odpowiedzialność na siebie. > > > > Tak, Olszewski jest przyzwoity, choć trudno, żeby nie brał, skoro tę umowę > podpisał. Chodziło mi głównie, jednak, o wyjaśnienie jakiego Jan Olszewski > udzielił na temat tej prywatyzacji: sytuacji zakładu i specjalnych umów z FIATe > m > z czasów PRL. Z tego, co rozumiem, FIAT trzymał w ręku wszystkie atuty. > > Sam Lewandowski zaś, był wyjątkowo konsekwentny w prywatyzowaniu, to chyba w > miarę liberalnie? ;) Wiesz ... dla mnie liberalny jest Gwiazdowski, jeśli Gwiazdowski pisze, ze coś jest nie teges, to znaczy, że tak jest. :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Olechowski, Olszewski i ... Lewandowski 09.07.09, 12:19 grand_bleu napisała: > Wiesz ... dla mnie liberalny jest Gwiazdowski, jeśli Gwiazdowski pisze, ze coś > jest nie teges, to znaczy, że tak jest. > > :) > No masz Ci los, argument przez autorytet z wąsami! ;))) Ale on przecież, to straszny teoretyk jest, który praktyką się nie nigdy splamił! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Olechowski, Olszewski i ... Lewandowski 09.07.09, 15:04 vargtimmen napisał: > grand_bleu napisała: > > > > Wiesz ... dla mnie liberalny jest Gwiazdowski, jeśli Gwiazdowski pisze, z > e coś > > jest nie teges, to znaczy, że tak jest. > > > > :) > > > > > No masz Ci los, argument przez autorytet z wąsami! ;))) jeśli mowa o autorytetach, nawet biust by mi nie przeszkadzał ;P > > Ale on przecież, to straszny teoretyk jest, który praktyką się nie nigdy > splamił! ;))) strasznie to jest wtedy, kiedy jest odwrotnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś