Dodaj do ulubionych

1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii

27.07.09, 18:53
i tak należy do tego podejść
Obserwuj wątek
    • krystian10 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 18:54
      A dlaczego zaraz narodowej ?
      • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 18:55
        kwiat młodzieży wysłany na rzeź
        • krystian10 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 18:57
          Bez sensu i bez przygotowania
          • mak67 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 18:59
            Gdyby nie wybuch powstania kacapy by urządziły w Warszawie drugie
            Wilno i wywieźli na syberię tysiace ludzi. Głupota dowódców
            powstania była wiara ze kacapy zachowaja sie jak cywilizowani ludzie
            i pomogą
            • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:00
              przykład rzucania się z motyką na słońce
            • obraza.uczuc.religijnych Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 28.07.09, 11:15
              No i widzisz dokąd prowadzi wiara.
          • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 18:59
            przywódcy powinni pójść pod sąd
            • kubala11 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:02
              semionkolcow napisał:

              > przywódcy powinni pójść pod sąd

              twoi koledzy się o to zatroszczyli komuszy cieciu.
              • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:02
                nawet Anders uznał to za zbrodnie
              • marbor1 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:54
                Kubala, czy Andersa też byś zaliczył do komuszych cieciów?
                • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:56
                  każdego kto myśli inaczej zwymyślają od agentów lub zdrajców.
                  Oni tak mają
                • kubala11 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 20:07
                  Zwariowałeś(aś)? Generał Anders wyraził swoje zdanie, odmienne od zdania gen.
                  Bora-Komorowskiego czy gen. Okulickiego, a nie skazywał ich na smierć jak
                  koledzy komuszego ciecia czyli autora tego watku, z którym porzadny człowiek nie
                  powinien dyskutować tylko pluc w czerwona gębę.
                  Tyle.
                  • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 20:08
                    ot kultura prawdziwego Polaka
                    • kubala11 [...] 27.07.09, 20:11
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • opornik4 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 28.07.09, 04:58
              semionkolcow napisał:

              > przywódcy powinni pójść pod sąd

              Już staneli - przed Sądem Bożym.
              Swoją drogą, polski rząd powinien był w odpowiednim czasie w sojuszu
              z Hitlerem pójść na ZSRR.
    • ossey Re: A dlaczego nie 1 wrzesnie 1939r ? 27.07.09, 19:04
      Po o bylo zaczynac wojne z Hitlerem ? W owczesnym polozeniu strategicznym nie
      mielismy szans na zwycieska kampanie...przwiduja kleske we wrzsniu t pwinismy
      isc na ustepstaw wobec Niemiec...oddac Gdansk, korytarz ...i moze w przyszlosci
      Slask i Wielkopolske....
      • rzewuski1 Re: A dlaczego nie 1 wrzesnie 1939r ? 27.07.09, 19:07

        Po o bylo zaczynac wojne z Hitlerem ? W owczesnym polozeniu
        strategicznym nie
        > mielismy szans na zwycieska kampanie...przwiduja kleske we wrzsniu
        t pwinismy
        > isc na ustepstaw wobec Niemiec...oddac Gdansk, korytarz ...i moze
        w przyszlosci
        > Slask i Wielkopolske....
        a potem łódz Warszawe Krakow,itd

      • semionkolcow Re: A dlaczego nie 1 wrzesnie 1939r ? 27.07.09, 19:07
        200 tys zabitych mieszkańców ,miasto zburzone , cele politycznie i militarnie
        nieosiągnięte - napiętnowanie , a nie gloryfikacja tych, co wpadli na ten
        szalony pomysł
        • rzewuski1 Re: A dlaczego nie 1 wrzesnie 1939r ? 27.07.09, 19:14
          smierc jednego czlowieka to tragedia, smierc milionow to tylko fakt
          statystyczny
        • ossey Re: Jedyna szansa byl pakt z Hitlerem 27.07.09, 19:14
          zgadzasz sie?
          • semionkolcow Re: Jedyna szansa byl pakt z Hitlerem 27.07.09, 19:16
            pakt z Niemcami to raczej był bliski tym z NSZ
            • ossey Re: To co poinnismy zrobic we wrzesniu? 27.07.09, 19:23
              • semionkolcow Re: To co poinnismy zrobic we wrzesniu? 27.07.09, 19:25
                piszemy o powstaniu
                • ossey Re: Powstanie jest konsekwencja wrzesnia 27.07.09, 19:26
                  nie byloby wrzesnia nie byloby powstania...
                  • semionkolcow Re: Powstanie jest konsekwencja wrzesnia 27.07.09, 19:36
                    nie widzę tak
                  • rzewuski1 Re: Powstanie jest konsekwencja wrzesnia 27.07.09, 19:36

                    ossey napisał:

                    > nie byloby wrzesnia nie byloby powstania

                    powstanie bylo bledem
                    przywodcy sa po to aby oszczedzic narodowi takich klesk,oni wyslali
                    na smierc tysiace ludzi
                    i poniesli kleske
                    wiec trzeba ich surowo ocenic jako niekompetentnych i zbyt latwo
                    szafujacym zyciem wodzow
                    pogardza sie Rosjanami ze wysylali bezsensu ludzi na smierc falami
                    a dokladnie to samo zrobili przywodcy decydujacy o wybuchu powstania
                    • semionkolcow Re: Powstanie jest konsekwencja wrzesnia 27.07.09, 19:38
                      komuś zabrakło wyobraźni
                      • rzewuski1 Re: Powstanie jest konsekwencja wrzesnia 27.07.09, 19:44
                        semionkolcow napisał:

                        > komuś zabrakło wyobraźni
                        i wiedzy
                        decydowali o zyciu setek tysiecy ludzi i podejmowali decyzje na
                        podstawie niesprawdzonych poglosek
                        a to juz zbrodnia
                        • semionkolcow Re: Powstanie jest konsekwencja wrzesnia 27.07.09, 19:45
                          dlatego mierzi mnie to Muzeum i ten cyrk ,który tam zrobiono
                    • ossey Re: W ten sposob mozna ocenic kazdego 27.07.09, 19:48
                      generla ktory rozpoczyn bitwe. Politycznie natomist postanie bylo koniecznoscia.
                      • rzewuski1 Re: W ten sposob mozna ocenic kazdego 27.07.09, 19:53
                        dla polityki poswiecono zycie 200 tysiecy ludzi i stolice?
                        i co zyskalismy?
                        • ossey Re: Niepodlegosc. Poczatkowa kadlubowa 27.07.09, 19:58
                          A dzis jestesmy w NATO i UE. Bez postania nie byloby czerwca w Poznaniu , czy
                          Solidarnosci ktora wrecz wpros odwlywala sie do tamtych czasow. Bez powstania
                          bysmy byli najprawdopodobniej na etapie Ukrainy i Bialorusi.
                          • semionkolcow Re: Niepodlegosc. Poczatkowa kadlubowa 27.07.09, 20:01
                            miasto zostało prawie całkowicie zburzone .
                            Do powstania jakoś Niemcy nie burzyli stolicy .
                          • rzewuski1 Re: Niepodlegosc. Poczatkowa kadlubowa 27.07.09, 20:01
                            [ dzis jestesmy w NATO i UE. Bez postania nie byloby czerwca w
                            Poznaniu , czy
                            > Solidarnosci ktora wrecz wpros odwlywala sie do tamtych czasow.
                            Bez powstania
                            > bysmy byli najprawdopodobniej na etapie Ukrainy i Bialorusi.


                            dlaczego tak sadzisz?
                            nie widze zwiazku
                            no moze jeden ze otwarta walka z totalitarna wladza bez silnej armi
                            nie ma sensu
                            • ossey Re: lata indoktrynacji komunistyczne wywarly 27.07.09, 20:09
                              na Tobie powazny slad.
                              Powstanie pozwolilo milonom Polakom przezyc lata komunizmu. Powstanie bylo jego
                              symbole i takim symbolem pozostanie. Na postaniu wychowaly sie setki tysiecy
                              mlodych Polakow...zaluje ze wsrod nich Ciebie nie bylo.
                              • semionkolcow Re: lata indoktrynacji komunistyczne wywarly 27.07.09, 20:09
                                pamięć nie powinna zacierać refleksji
                              • rzewuski1 ossey to ty jestes przesiakniety propagandą 27.07.09, 20:14

                                chlopie poszlo do piachu 200 tysiecy ludzi
                                i zadnych pytan i watpliwosci co do tej kleski?
                                nie jestesmy Rosjanami , unas powinno sie zadawac i krytykowac wladze
                                zwlaszcza gdy prowadzi mlodziez na smierc
                                • ossey Re: BYla alterntywa 27.07.09, 20:17
                                  Pakt w 1939r z Hitlerem...jesli nie to powstanie byla konsekwecja tej decyzji.
                                  • rzewuski1 Re: BYla alterntywa 27.07.09, 20:19
                                    jaka konsekwencja?
                                    to tylko bitwa w wojnie
                                    jedna z wielu
                                    która przegralismy
                                    • rzewuski1 Re: BYla alterntywa 27.07.09, 20:21

                                      rzewuski1 napisał:

                                      > jaka konsekwencja?
                                      > to tylko bitwa w wojnie
                                      > jedna z wielu
                                      > która przegralismy


                                      a to my decydowlismy o jej rozpoczeciu
                                      Czyngis chan mawiał
                                      tylko głupiec staje do bitwy której nie moze wygrac
                                    • ossey Re: Gdy zaczynasz bitwe nigdy nie zakladasz 27.07.09, 20:21
                                      ze ja przegrasz.
                                      • semionkolcow Re: Gdy zaczynasz bitwe nigdy nie zakladasz 27.07.09, 20:22
                                        nawet co drugi nie był uzbrojony ..
                                        • ossey Re: Powstanie nie mialo trwac dluzej niz 27.07.09, 20:25
                                          2-3 dni...a na Pradze pojawily sie sowieckie czolgi.
                                          • rzewuski1 Re: Powstanie nie mialo trwac dluzej niz 27.07.09, 20:35
                                            nic nie rozumiesz
                                            jestes chyba malo rozgarniety
                                            typowo sowieckie zachowanie
                                            tam tez smierc milionow usprawiedliwianio w taki sposob
                                            wszystkich winic tylko nie wlasne wladze
                                            • ossey Re: Rozumiem ze popierasz tych co 27.07.09, 20:44
                                              wydawali zolnierzy AK w rece sowietow...
                                              • rzewuski1 Re: Rozumiem ze popierasz tych co 27.07.09, 20:50

                                                --ossey napisał:

                                                > wydawali zolnierzy AK w rece sowietow...

                                                tak , rozumiem ze gdyby zginelio milion czy dwa
                                                tobys tez nie zadawal pytan?
                                                tacy jak wy sa nieszczesciem narodu
                                                podejmuja wazne decyzje co losow tysiecy ludzi nie majac zadnej
                                                wiedzy, kompetencji
                                                to jest dzieciniada a nie uprawianie polityki
                                                gdzie odpowiedzialnosc za zycie ludzi?
                                                • ossey Re: Co mialo zrobic dowodctwo AK ? 28.07.09, 10:59
                                                  Pokaz mi inna alterntywe.
                                                  Uwazasz ze wybuch powstania mozna byloby powstrzymac?
                                          • semionkolcow Re: Powstanie nie mialo trwac dluzej niz 27.07.09, 20:46
                                            organizatorzy powstania myśleli,że nie trzeba porozumiewać się z Sowietami .
                                            zdaje się myśleli ,że Powstanie potrwa kilka dni,Niemcow przegonią a Ruskich
                                            powitają jako gospodarze .
                                            • ossey Re: Na jakich warunakch mogli sie 27.07.09, 20:51
                                              z sowietami porozumiec? Na takich jak ci PKWN?
                                  • semionkolcow Re: BYla alterntywa 27.07.09, 20:20
                                    wrzesień 1939- obowiązek z powodu napadu
                                    sierpień 1944- gorliwość w wywołaniu powstania bez konsultacji z Aliantami
                                    • ossey Re: Alianci mieli decydowac o posunieciach 27.07.09, 20:55
                                      rzadu polskiego ? I rozumiem twoje podejscie indoktryncja komunistyczna zrobila
                                      swoje.
                      • semionkolcow Re: W ten sposob mozna ocenic kazdego 27.07.09, 19:55
                        nie jest to prawdą
    • h.c.baron Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:09
      Ktoś się powiesił ,
      i jest tragedia.
      • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:10
        zamiast refleksji ,zadumaniem ,próbuje się promować ideę -jak bezmyślnie zginąć
    • rzewuski1 Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:12
      trzeba jasno powiedziec ze powstanie bylo bledem o katastrofalnych
      skutkach, ze bledna kalkulacja przywodcow AK i podziemia
      doprowadzila di ogromnej tragedii i smierci tysiecy ludzi(15 200
      zabitych żołnierzy,
      120-200 tysiecy cywilow}
      i nie ma zadnej krytyki wobec tych przywodcow?
      jak zestrzelili Czesi jakiegos pilota to wypominaja Jaruzelskiemu ze
      to on kazal
      chory ten nasz kraj
      • semionkolcow Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 19:13
        w skrócie można powiedzieć -tylu ludzi przetracili ...
      • ossey Re: Przeciez nie bylo innego wyjscia 27.07.09, 19:25
        • semionkolcow Re: Przeciez nie bylo innego wyjscia 27.07.09, 19:27
          zawsze jest wyjście
          • ossey Re: Jakie bylo ? 27.07.09, 19:28
            • rzewuski1 Re: Jakie bylo ? 27.07.09, 19:40
              nie decydowac sie na powstanie
              lepiej zorganizowac wywiad ktory by dokladnie informowal dowodctwo w
              jakim stanie jest armia niemiecka i czerwona
              bo przywodcy naprawde nie mieli pojecia ze armia czerwona wykonala
              ogromną robote niszczac grupe armii srodek ponoszac przy tym duze
              straty ktore uniemozliwialy dalsze jej posuwanie sie w kierunku
              Warszawy
              • ossey Re: Blad. Sowiety mieli dosc sil aby przyjsc 27.07.09, 19:51
                powstaniu z pomoca. W tym czasie prowadzili ciezkie boje o przyczolek pod
                Studziankami.
                Mogli tez zezwoli aliantom na korzystanie z ich lotnisk.
                To ze przeprwa sowietow o W-wy byla wowczas mozliwa pokazal tez desant wojsk
                polskich na Czerniakow.
                Winic nalezy sowietow za upadek poswtania...
                • woda_woda Zaraz... 27.07.09, 19:53
                  ... a niby dlaczego Rosjanie mieli pomagać swoim wrogom?
                  • rzewuski1 Re: Zaraz... 27.07.09, 19:56
                    woda_woda napisała:

                    > ... a niby dlaczego Rosjanie mieli pomagać swoim wrogom?


                    bo powinni
                    przywodcy podziemia zyli jakimis iluzjami
                    Stalin to byl bewzgledny morderca i klamca
                    i mogl zrobic wsztystko
                    a oni sie uzaleznili od jego pomocy chociaz politycznie powstanie
                    bylo przeciwko niemu
                    ktos tu kompletnie nie myslal
                    • woda_woda Re: Zaraz... 27.07.09, 19:58
                      > bo powinni

                      A chyba, że tak. Widać Ossey wierzy w szlachetność Stalina :)
                  • ossey Re: Wrogom? Czy moze panstwu ktore walczylo 27.07.09, 20:01
                    o niepodleglosc i bylo w koalicji antyhitlerowskiej w ktorej jednym z ogniw byli
                    sowieci a ze wschodu maszerowalo regularne Polskie Wojsko.
                    • woda_woda No, jeśli dla ciebie Stalin to przyjaciel, 27.07.09, 20:03
                      to ja przepraszam :)
                      • ossey Re: Widze ze zupelnie nie rozumiesz owczesnej 27.07.09, 20:06
                        sytuacji. Z jednej strony pochwalsz tych co wspolpracowali ze Stalinem czyli tzw
                        komunistyczny KPWN ...a zdrugiej strony piszesz ze Stalinowi nie wolno bylo wierzyc.
                        Zdecyduj sie na cos...
                        • woda_woda ??? 27.07.09, 20:07
                          Z jednej strony pochwalsz tych co wspolpracowali ze Stalinem czyli tz
                          > w
                          > komunistyczny KPWN

                          a poza tym wszyscy zdrowi?
                          • ossey Re: Sugerujesz ze byla trzecia alterantywa? 27.07.09, 20:18
                            • woda_woda Co to jest "trzecia alternatywa"? 27.07.09, 20:19
                              patrioto języka polskiego?
                              • ossey Re: Dokladne to w jakim kierunku zmierzaja 27.07.09, 20:24
                                Twoje rozwazania ...czyli cos bardzo osobliwego.
                    • semionkolcow Re: Wrogom? Czy moze panstwu ktore walczylo 27.07.09, 20:03
                      na grubo przed powstaniem był Teheran,gdzie Alianci zachodni położyli laskę na
                      Polskę ..
                      • ossey Re: I to oglosili ? 27.07.09, 20:38
                • semionkolcow Re: Blad. Sowiety mieli dosc sil aby przyjsc 27.07.09, 19:54
                  gdyby można to tzw histerycy wmówiliby ,że powstańcy przegrali przez Ruskich
                  • ossey Re: Blad. Sowiety mieli dosc sil aby przyjsc 27.07.09, 20:02
                    Przeciez tak bylo. Stalin nie kiwnal palce, w obronie powstancow wrecz zrobil
                    wszystko aby powstanie upadlo.
                    • semionkolcow Re: Blad. Sowiety mieli dosc sil aby przyjsc 27.07.09, 20:05
                      powstanie było politycznie wymierzone przeciw Ruskim .
                      Na co więc nasi liczyli ?
                      • ossey Re: Przeciwko sowietom czy przeciw planom 27.07.09, 20:40
                        sowietow wobec POlski...bo to jest pewna roznica.
                    • rydzyk_smigly W "Dworze czerwonego cara" 27.07.09, 20:45
                      Simona Montefiore czytelnia.onet.pl/0,6103,0,1,nowosci.html
                      jest fragment poświęcony PW. Wściekły z powodu jego wybuchu Stalin woła
                      Żukowa i nakazuje natychmiastowe forsowanie Wisły. Powodem jego furii jest
                      obawa o negatywną reakcję aliantów na brak sowieckiej pomocy. Żukow
                      odmawia, tłumacząc to skrajnym wyczerpaniem wojsk itd. Następnego dnia
                      (prawdopodobnie po kontaktach z sojusznikami) Stalin ulega Żukowowi.

                      Śmiertelność wśród polskich zesłańców z lat 1939-41 do gułagów i na Sybir
                      wynosiła średnio 7%, co potwierdzają najnowsze opracowania dotyczące tego
                      zagadnienia. Z takimi stratami należałoby się liczyć mówiąc o "wymordowaniu
                      kwiatu" przez Sowietów.


                      Gen. Okulicki

                      Zrzucony do Polski w maju 1944 uparcie dążył do wywołania powstania.
                      Mówił: „potrzebny jest czyn, tylko przez walkę można wykazać dążenie narodu
                      do wolności i niepodległości”. Członków Komendy Głównej AK, którzy wyrażali
                      obawyposądzał o defetyzm i tchórzostwo.Na argumenty, że brak jest broni,
                      odpowiadał: „lud paryski nie liczył ilości pałek jak ruszał na Bastylię”.
                      Borowi-Komorowskiemu groził, że jeśli nie wyda rozkazu do powstania, to
                      stanie się drugim Skrzyneckim. Cały czas parł do walki, namawiał członków
                      KG, aby Borowi przedstawiali fałszywy obraz sytuacji, aby przyśpieszyć
                      wydanie rozkazu.

                      Gdy 6 sierpnia miasto płonęło, na Woli rozstrzeliwano codziennie 30 tysięcy
                      ludzi i wiadomo już było, że powstanie obraca się w katastrofę – Okulicki
                      pisał do Bora:
                      „ należy zdobyć najważniejsze gmachy rządowe jak Akademię Sztabu
                      Generalnego i ratusz i oflagować te budynki, aby wkraczający bolszewicy
                      ujrzeli potęgę Państwa Polskiego”.


                      Gen. Pełczyński – Szef Sztabu KG AK

                      Na jednej z ostatnich odpraw KG, Delegat Rządu zapytał go, co będzie, jeśli
                      Rosjanie wstrzymają ofensywę. Odpowiedział : ”no to Niemcy nas wyrżną”.
                      Ustalono też, że ze względu na brak broni, silnie ufortyfikowane obiekty
                      zajmowane przez Niemców, jak aleja Szucha czy koszary lotników na
                      Rakowieckiej – nie będą atakowane, lecz jednie izolowane, bo chodzi o
                      opanowanie miasta.
                      Pierwszego sierpnia WSZYSTKIE obiekty były atakowane i mimo olbrzymich
                      strat w ludziach ŻADEN nie został zdobyty. Po wojnie powiedział,że te
                      silnie bronione obiekty były atakowane przez NIEDOPATRZENIE....


                      Płk Chruściel (¨Monter¨) –D-ca Okręgu Warszawskiego –wywiadowca- amator
                      Nie zorganizował wywiadu na przedpolu walki w postaci obserwatorów
                      zaopatrzonych w krótkofalówki, aby informować o postępach wojsk sowieckich.
                      31-go lipca wsiadł w tramwaj i pojechał na Pragę, zobaczyć co się dzieje na
                      rogatkach miasta. Dojechał do wylotu Grochowskiej i do wylotu
                      Radzymińskiej. I baby powiedziały mu, że na Pelcowiznie widziano już czołgi
                      bolszewickie. Dalej wywiad dowódcy okręgu nie sięgał. Z tą wiadomością,
                      która okazała się po prostu plotką, wrócił do Bora i było to podstawą do
                      wydania rozkazu o początku powstania.

                      Powstańców nie posiadającyh broni kazał uzbroić w siekiery, łomy i kilofy.

                      Jeszcze przez cały sierpień, nie mając żadnych odwodów, aż do upadku
                      Starówki snuł nierealne plany „kompletnego wyrzucenia Niemców z miasta”. Na
                      ostatniej przed kapitulacja naradzie dowództwa AK, w dniu 28 września,
                      będąc świeżo awansowany na generała oświadczył: (Zenczykowski-Samotny bój
                      Warszawy)- „Duch żołnierzy jest doskonały, nasze pozycje obronne są dobre,
                      sytuacja amunicyjna i stan broni jest dobry, walkę obronną możemy prowadzić
                      stosunkowo długo...”


                      Za Ciechanowskim i innymi.
                      • ossey Re: Raczej za innymi 27.07.09, 20:49
                        Ciechanowski takich bzdur nie pisal.
                        • rydzyk_smigly Jak każdy Genetyczny Patriota 27.07.09, 21:24
                          operujesz zasłyszanymi sloganami i kalkami myślowymi. Zero wiedzy i
                          samodzielnego myślenia.

                          Płk Iranek-Osmecki – Szef Wywiadu KG AK – spóźnialski

                          Dał się przekonać Okulickiemu, że: "musimy stoczyć w Warszawie bitwę,
                          której świat nie będzie mógł zignorować, bo dostarczy to krwawego dowodu
                          perfidii sowieckiej". I dalej: "Jako szef wywiadu miałem obowiązek
                          przestrzec Bora przed nieprzemyślaną decyzją, ale jako Polak podzielałem
                          pogląd Okulickiego, że Warszawa nie może przejść z rąk niemieckich w
                          sowieckie bez wyrażenia naszej woli zachowania niepodległości choćby
                          poprzez wielki krzyk buntu i rozpaczy".
                          • ossey Re: Z tego fragmentu jasno wynika ze powstanie 28.07.09, 11:09
                            bylo koniecznoscia podobnie jak wojna w 1939r.
                            swietnie sobie zdawano sprwe z ryzyka decyzji tylko ze nie bylo innego wyjscia.

                            ps wiedze to ty masz raczej wiedze z histiri Gazetwow Wybiorczo i jesli czytales
                            cos z powaznych lektur to nie wiele zrozumiales.
                            Nie widzisz zlozonej owczesnej sytuacji. Nie rozpatrujesz jej w kontekscie
                            calego palnu Burza jak tez nie widzisz ze powstanie to walka o granice Polski,
                            niepodlegosc....
                            Jesli ktos cel wybuchu powstania kwestionuje to kwestionuje cel utworzenia
                            ogromnego panstwa podziemnego , AK jak tez akcji partyzanckich ktore tez
                            przynosily duze straty wsrod ludnosci cywilnej( tzw pacyfikacje w odwecie za
                            akcje partyzantow).
      • polld74 To było coś gorszego niż błąd 27.07.09, 21:16
        O błędzie można byłoby mówić, gdyby stosunek sił był dowództwu AK nieznany, gdyby np. alianci obiecali pomoc, gdyby zaistniały jakiekolwiek przesłanki do podjęcia decyzji o wybuchu powstania.

        Nie ma żadnych okoliczności łagodzących, które mogłyby usprawiedliwić dowództwo AK. Usprawiedliwić nie tyle samą decyzję, co motywy jej podjęcia. Ale to nie byli nieudacznicy, tylko zbrodniarze. Wywołali powstanie z premedytacją, wiedząc dobrze jak się ono skończy, wywołali je politycznie przeciwko ZSRR, więc jakieś liczenie na pomoc Stalina było po prostu śmieszne, tym razem zachód zachował się bardziej przyzwoicie niż w roku 1939, nie podpuszczali, nie obiecywali pomocy, wręcz przeciwnie zapowiedzieli, że nie mamy co liczyć na znaczącą pomoc dla powstania, o tym dowództwo AK też wiedziało. Nie było mowy o żadnym elemencie zaskoczenia, to kolejne kłamstwo. Owszem na element zaskoczenia liczyli powstańcy w pierwszej linii, bardzo często płacąc za tę wiarę życiem już w pierwszych godzinach powstania, natomiast dowództwo, a przynajmniej Bór Komorowski wiedział, że Niemcy wiedzą z najbardziej wiarygodnego źródła, od niejakiego Fishera (chyba komendanta SS w W-wie) z którym osobiście rozmawiał jakiś tydzień przed wybuchem powstania, Fisher chciał ho namówić do wspólnej walki z sowietami, a gdy Bór odmówił zażądał od AK, żeby nie wtrącała się pod groźbą unicestwienia miasta, groźbę tę powtórzył na jakimś spędzie w ostatnich dniach lipca w browarze Haberbusha. Nie było więc mowy o żadnym zaskoczeniu, żadnej pomocy z zewnątrz. Nawet gdyby powstanie się powiodło, a Niemcy tak jak w 1918 opuścili Warszawę bez walki, to dalszy scenariusz witania ruskich wojsk na moście jako gospodarze był równie śmieszny, co nierealny. No chyba, że w planach dowództwa było zatrzymanie sowietów na linni Wisły, no ale takie pomysły należało rozpatrywać w kategoriach medycznych a nie wojskowych.

        Efekty dramatyczne, nieopisane cierpienia, tysiące ofiar, przetrącenie resztek elity intelektualnej, koszty finansowe, ale także straty bezcennych zasobów kultury, architektury takie były realne skutki powstania, w dodatku kompromitacja obozu londyńskiego i efekt polityczny odwrotny od zamierzonego.
        O powstaniu się kłamie nie mówiąc wielu rzeczy, np. tego, że 1 na 10 powstańców był z AL, że dowództwa warszawskiego AL dostał Virtuti Militari, było ich prawie 10 tys. a w muzeum które zbudował Kaczyński mają jedną małą tabliczkę, niewiele lepiej traktowani są berlingowcy, którzy nie patrząc na straty przeprawiali się na drugi brzeg Wisły, mimo zupełnego nieprzygotowania do walk w mieście.

        Nawet gdyby przyjąć, że dowództwo AK faktycznie liczyło na element zaskoczenia, albo na rezygnację Niemców z solidniejszego oporu, to już po 3 dniach powstania było jasne, że sukcesu nie będzie i należało powstanie poddać. Drugi pomijany fakt, to sprawa uznania AK-owców za jeńców, wiemy że po kapitulacji powstania Niemcy potraktowali żołnierzy AK jako kombatantów i wzięli do niewoli. Tyle, że Niemcy przyznali żołnierzom AK status kombatantów już w pierwszej połowie września, ale dowództwo AK nie było łaskawe powiadomić o tym żołnierzy, a w niemieckie zapewnienia nie wierzyli. O tym, że poddając się pójdą do niewoli, a nie pod ścianę dowiedzieli się od berlingowców, co oznacza, że ponad 2 tygodnie walczyli w przekonaniu, że poddanie się Niemcom oznacza natychmiastową egzekucję. Zestawienie strat 1 Niemiec za 100 Polaków było standardowym przelicznikiem w czasie okupacji, jako zbiorowa odpowiedzialność stosowana przez okupanta wobec ludności GG.
        Bór Komorowski nie miał nawet dość honoru, żeby sobie strzelić w łeb, poszedł cały i zdrowy do niewoli, a wraz z nim 7-miu upieczonych generałów powstańczego wojska. Tak więc powstanie zaczęliśmy z jednym generałem, kończyliśmy z 8-mioma.

        Argumenty o tym, że dzięki powstaniu była Solidarność to PiS-owskie bajania, bo zupełnie nie rozumiem co ma piernik do wiatraka, nie pamiętam też by powstanie miało cele socjalne, a strajki na wybrzeżu jakieś postulaty dotyczące polityki zagranicznej.

        Wręcz przeciwnie, dzięki katastrofie powstania komuniści dostali szansę wykazania się przy odbudowie Warszawy i trzeba przyznać, że wywiązali się z niego znakomicie.

        Dostrzegam tylko jeden pozytywny skutek powstańczej katastrofy. Było to przebudzenie instynktu samozachowawczego w społeczeństwie, dzięki czemu uniknęliśmy masakr w 1956 roku, czy w latach 80-tych po wprowadzeniu stanu wojennego. Być może ta koszmarnie kosztowna lekcja poskutkowała trzeźwością społeczeństwa, które nawet jeśli buntowało się przeciwko PRL-owi to w granicach akceptowalnych w ówczesnej sytuacji międzynarodowej i nie dawało się porwać żadnym idiotom, którym marzyła się kolejna próba sił z potężnym przeciwnikiem. Być może w tym sensie powstanie przyczyniło się też do okrągłego stołu, tylko czy warto było.
    • alfa.alfa Znam narody co czczą wieksze tragedie 27.07.09, 19:13
      semionkolcow napisał:

      > i tak należy do tego podejść
      • semionkolcow Re: Znam narody co czczą wieksze tragedie 27.07.09, 19:14
        podaj przykład podobnej samozagłady
        • m.c.hrabia Re: Znam narody co czczą wieksze tragedie 27.07.09, 19:18
          alfa ma na myśli lemingi.
          • semionkolcow Re: Znam narody co czczą wieksze tragedie 27.07.09, 19:23
            jak byłem "młody i piękny" to miałem romantyczne rozumienie tamtych wydarzeń i
            Powstanie było dla czymś wspaniałym, z czasem do głosu doszła myśl refleksyjna
            ,która nie widzi żadnego pozytywu .
            • m.c.hrabia Re: Znam narody co czczą wieksze tragedie 27.07.09, 19:27
              semionkolcow napisał:

              > jak byłem "młody i piękny" to miałem romantyczne rozumienie tamtych wydarzeń i
              > Powstanie było dla czymś wspaniałym, z czasem do głosu doszła myśl refleksyjna
              > ,która nie widzi żadnego pozytywu .

              cóż
              mnie też szabelka i kałach przestały bawić.
              a nasz prezio zawsze młody:) kasztanka szabelka itp:))
              • semionkolcow Re: Znam narody co czczą wieksze tragedie 27.07.09, 19:30
                na koń i Bolszewika goń albo innego Niemca - niektórzy nigdy nie wyrastają z
                harcerstwa
                • ossey Re: Twierdzisz ze walka o niepodlegosc to 27.07.09, 19:35
                  "harcerstwo" ?
                  • semionkolcow Re: Twierdzisz ze walka o niepodlegosc to 27.07.09, 19:42
                    walka o niepodległość może nie być tak beznadziejnie głupia .
                    W stanie wojennym była grupa / 4 /młodych ludzi ,która postanowiła rozbrajać
                    żołnierzy i milicjantów ,aby potem uwolnić internowanych z BIAŁOŁĘKI .
                    Zakończyło się zabiciem milicjanta i więzieniem dla młodych .
                    patriotyzm czy głupota ? odpowiedź prosta ..
                    • ossey Re: Walka o niepodlegosc zawsze wiarze sie 27.07.09, 19:55
                      z ofiarami...dzieki Powstaniu mozesz zyc w niepodleglym kraju. Bez AK i
                      powstania moze bysmy zostali kolejna republika sowiecka i takie plany byly.
                      Powstanie i sily AK pokazaly ze nie bedzie to takie proste.
                      • semionkolcow Re: Walka o niepodlegosc zawsze wiarze sie 27.07.09, 19:58
                        mity są dobre dla naiwnych
                      • bu.2m Re: Walka o niepodlegosc zawsze wiarze sie 27.07.09, 20:02
                        ossey napisał:

                        > z ofiarami...dzieki Powstaniu mozesz zyc w niepodleglym kraju.

                        O czym ty bredzisz? Co ma Powstanie Warszawskie do niepodległości kraju? Dzięki
                        Powstaniu zginęli nimal wszyscy jego uczetnicy, miasto zostało zrównanie z
                        ziemią. Z kijami i kilkoma pistoletami rzucili się na czołgi i dobrze uzbrojoną
                        w broń i łączność armię niemiecką.

                        • semionkolcow Re: Walka o niepodlegosc zawsze wiarze sie 27.07.09, 20:07
                          no ale co tam- pięknie zginęli co nie ? a ty możesz pójść do "cyrku "w Muzeum
                          gdzie możesz sobie przeczolgać się w kanałach i pośpiewać -warszawskie dzieci
                          pójdziemy w bój ..
                          • m.c.hrabia Re: Walka o niepodlegosc zawsze wiarze sie 27.07.09, 20:19
                            Jakie to piękne ,
                            dzieci ,bój...
                            słoneczna afryka .
                      • ossey Re: Mity? Mitem da tych mlodych ludzi 27.07.09, 20:20
                        byla niepodlegla Polska?
                        • semionkolcow Re: Mity? Mitem da tych mlodych ludzi 27.07.09, 20:23
                          celowo mylisz pojęcia czy udajesz /
                        • m.c.hrabia Re: Mity? Mitem da tych mlodych ludzi 27.07.09, 20:24
                          Masz racje to był mit.
            • ossey Re: A to mlodosc przypadkiem w Moskie 27.07.09, 19:28
              nie spedziles?
              • semionkolcow Re: A to mlodosc przypadkiem w Moskie 27.07.09, 19:31
                zachwalającym politykę historyczną proponuję zejść na ziemię
                • ossey Re: Wszyscy kraje ja prowadza 27.07.09, 19:36
                  dlaczego my nie mamy jej prowadzic?
                  • semionkolcow Re: Wszyscy kraje ja prowadza 27.07.09, 19:43
                    co prowadzić ? młodzież na rzeź ?
                    • m.c.hrabia Re: Wszyscy kraje ja prowadza 27.07.09, 19:44
                      Wszystkie ?
                      a tak podobno ruskich nie kochacie:)
                    • ossey Re: Wszyscy kraje ja prowadza 27.07.09, 20:42
                      polityke historyczna...nie udawaj ze nie rozumiesz
                      • m.c.hrabia Re: Wszyscy kraje ja prowadza 27.07.09, 20:55
                        ossey napisał:

                        > polityke historyczna...nie udawaj ze nie rozumiesz

                        a ile jest dumne ,ze dostało w dupę...
        • alfa.alfa Re: Znam narody co czczą wieksze tragedie 27.07.09, 21:29
          semionkolcow napisał:

          > podaj przykład podobnej samozagłady

          Nie wierzę!
          • semionkolcow Re: Znam narody co czczą wieksze tragedie 28.07.09, 06:04
            bezkrytyczne podejście do tematu świadczy niezbyt dobrze o tych wszystkich
            ,którzy wynoszą postanie na przykład patriotyzmu .
    • zoil44elwer Re: 1 sierpnia 1944-roczncia narodowej tragedii 27.07.09, 21:27
      Niech się święci:1 May.1 Sierpień,1
      wrzesień.....reminiscentia:SLOWANIA-niewolnicy....lubo raby boże....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka