Dodaj do ulubionych

Teraz tylko Ułan-Bator się ostał.

07.08.09, 16:19
Smętnie wygląda zestaw zagraniczny Kaczusia. Juszczenko zdrajca, w
buźkę mu napluł. W Wilnie polskiego Adamkusa jakaś oszczędna i
niepijąca pani zastąpiła. Tbilisi niebezpieczne, Saakaszwili u
wszystkich krzywości ma. Wydymany Sarkozy patrzeć na niego nie może.
Angela się z niego natrząsa i każe po rączkach całować. Można by
długo wymieniać. Pozostaną konieczne do odbębnienia nudne oficjałki.

Ruiny, same ruiny wielkiej polityki zagranicznej Kaczusia widać.
Pozostaje polatać sobie na Walesa Airport i spowrotem. Nowiutkim
samolotem.
Obserwuj wątek
    • koperczak5 Re: Teraz tylko Ułan-Bator się ostał. 07.08.09, 17:01
      Może jeszcze wybrać się do Kiszyniowa. Jeszcze tam go nie było.
      • eryk2 Re: Teraz tylko Ułan-Bator się ostał. 07.08.09, 17:32
        koperczak5 napisał:

        > Może jeszcze wybrać się do Kiszyniowa. Jeszcze tam go nie było.
        >


        A może by tak do Naddniestrza? Tam też go jeszcze nie było. Tam w
        ogóle mało kto był. A że sprawa jest patowa od 20 lat, więc gdyby
        uzyskał sukces dyplomatyczny i doprowadził, mediując, do pokoju w
        regionie oraz do likwidacji nieistniejącego formalnie państwa - to
        może by i nawet nagrodę Nobla (pokojową) dostał... A jeżeli nie - to
        przynajmniej by sobie postrzelał, popatrzył jak strzelają (a lubi
        to, oj, lubi - w Gruzji było widać)...
    • wilk_z_wolfow Panrezydent czekal do ostatniej chwili ... 07.08.09, 17:19


      co siem wydarzy na granicy polsko-ukrainskiej , z ta nadzieja
      ze znowu Juszczenko zaprosi go na Ukraine w celu zazegnania
      kunfliktu .


      haen1950 napisał:

      > Smętnie wygląda zestaw zagraniczny Kaczusia. Juszczenko zdrajca, w
      > buźkę mu napluł. W Wilnie polskiego Adamkusa jakaś oszczędna i
      > niepijąca pani zastąpiła. Tbilisi niebezpieczne, Saakaszwili u
      > wszystkich krzywości ma. Wydymany Sarkozy patrzeć na niego nie
      może.
      > Angela się z niego natrząsa i każe po rączkach całować. Można by
      > długo wymieniać. Pozostaną konieczne do odbębnienia nudne
      oficjałki.
      >
      > Ruiny, same ruiny wielkiej polityki zagranicznej Kaczusia widać.
      > Pozostaje polatać sobie na Walesa Airport i spowrotem. Nowiutkim
      > samolotem.
      • haen1950 Re: Panrezydent czekal do ostatniej chwili ... 07.08.09, 17:29
        Nawet w TV widać było, że to ordynarna, głupawa prowokacja
        przedwyborcza. Coś na kształt naszej Solidarności Ziętka. Decyzja
        Schetyny słuszna, zresztą skonsultowana z ich MSW.

        A Kaczusiowi jeszcze ONZ został. Wybiera się we wrześniu. I chwatit.
        • wilk_z_wolfow Re: Panrezydent czekal do ostatniej chwili ... 07.08.09, 17:34
          haen1950 napisał:

          > Nawet w TV widać było, że to ordynarna, głupawa prowokacja
          > przedwyborcza. Coś na kształt naszej Solidarności Ziętka. Decyzja
          > Schetyny słuszna, zresztą skonsultowana z ich MSW.

          > A Kaczusiowi jeszcze ONZ został. Wybiera się we wrześniu. I
          chwatit.

          Takie samo wrazenie mialem jak to zobaczylem .
    • mariner4 Ostatnia misja dyplomatyczna Kaczora 07.08.09, 17:35
      będzie na Antarktydzie. Będzie się dogadywał z pingwinami.
      M.
      • wilk_z_wolfow Re: Ostatnia misja dyplomatyczna Kaczora 07.08.09, 17:44
        mariner4 napisał:

        > będzie na Antarktydzie. Będzie się dogadywał z pingwinami.
        > M.

        On juz tu dogaduje sie z pingwinami , ale jakos tak nie wychodzi .
        Redemptorysci nie za bardzo sa za inna plcia .
        • ave.duce Re: Ostatnia misja dyplomatyczna Kaczora 07.08.09, 19:16
          Właśnie dostałam maila, że dogadywanie się z pingwinami to trzecia prawda wg
          Tischnera. Po prostu nowy chwyt MigDalskiego > w ramach poprawy wizerunku Pana
          pRezydęta ;)

          www.humorpage.pl/obrazki/s/60_stara_zakonnica_podnieta_komputer_myszka_jezyk.jpg
          :p
          • sas125 Re: Ostatnia misja dyplomatyczna Kaczora 07.08.09, 22:57
            zdaje sie ze Obama odmowil tyskiemu wizyty na westerplatte ? a mialo byc tak
            pieknie... P/OO/ takie ma serdeczne uznanie na swiecie...
            • wilk_z_wolfow Re: Ostatnia misja dyplomatyczna Kaczora 07.08.09, 23:06
              sas125 napisał:

              > zdaje sie ze Obama odmowil tyskiemu wizyty na westerplatte ? a
              mialo byc tak
              > pieknie... P/OO/ takie ma serdeczne uznanie na swiecie...

              Chyba nie myslisz powaznie ze Obawe zaproszono ?
              Jezeli tak to tylko na zjazd geyowego kaczuchy , ale nie wiem
              bo geyowy to poprostu Kalkstein cyklista ,cudowne dziecko
              dwuch komunistow .On lubi tylko morskie powietrze i quad'y .

              Motto PiS-zczymurkow : naprzod i w mur , potem wsteczny bieg .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka