knidyjka 05.10.05, 14:17 znowu pędzę, na drugi koniec miasta! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwina52 Re: Komu w drogę.... 05.10.05, 14:25 az tak daleko? i co Ciebie tam gna? Odpowiedz Link Zgłoś
knidyjka Re: Komu w drogę.... 06.10.05, 12:18 przywołuje mnie konieczność)) (czyli pani stomatolog-jutro znowu))) Odpowiedz Link Zgłoś
malwina52 Re: Komu w drogę.... 07.10.05, 06:53 a po drodze masz ciekawe widoki? i jak sie maja Twoje zabki? bo z pania i fotelem to sie juz zaprzyjaznilas )))) Odpowiedz Link Zgłoś
knidyjka Re: Komu w drogę.... 07.10.05, 15:02 panie są przemiłe i profesjonalne , a klinika jest obok parku, więc rozumiesz,że moje wizyty przewidują jeszcze spacer po i siedzenie na ławeczce-taka pogoda)) Odpowiedz Link Zgłoś
malwina52 Re: Komu w drogę.... 07.10.05, 15:45 a panow na laweczkach spotykasz???? niemozliwe, zeby nie spacrowali Odpowiedz Link Zgłoś
knidyjka Re: Komu w drogę.... 07.10.05, 20:44 jestem krótkowzroczna, poza tym miałam szumną młodość o! dzisiaj jeden stał na ścieżce ,którą nadchodziłam, plunął przed siebie i poleciało mu na krawat, blee Odpowiedz Link Zgłoś
maria73 Re: Komu w drogę.... 07.10.05, 20:54 czyżbyś chodzila na tą samą ławeczkę co ja ??? ) Odpowiedz Link Zgłoś
malwina52 Re: Komu w drogę.... 07.10.05, 17:01 a teraz juz do domku weekendowac lece papa Odpowiedz Link Zgłoś
knidyjka Re: Komu w drogę.... 08.10.05, 12:56 czyżby nikt cię nie kochał i nie lubił? Odpowiedz Link Zgłoś