xenocide
09.08.09, 20:05
I na tym sie skonczylo. Rzad Kataru nie zamierza wykladac wlasnej kasy za fundusz.
Zamiast zabezpiecyc odpowiednio umowe o sprzedazy stoczni, teraz polski premier szwenda sie po prosbie w Paryzu. Co za kompromitcja dla Polski.
Tusk prosi premiera Kataru o pomoc. W sprawie stoczni