Dodaj do ulubionych

Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetelnia

29.08.09, 16:43

Za trzy dni Unia Europejska postawi kolejny krok na drodze do swojej potęgi i
powszechnej szczęśliwości.

Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę stanie się
nielegalna. Zostaniemy zmuszeni do oświetlania własnych domów brzydkim i mniej
zdrowym światłem świetlówek.

Dlaczego? Bo Eurowładza jest mądra i oszczędna, a ludzie są głupi i podobno
brudzą środowisko. Ciekawe, kiedy dojdziemy do reglamentacji paliw. Wszak
zasada jest ta sama.
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Ciekawe czy Giwi przeniesie Twój wątek na 29.08.09, 16:46
      forum Polityka i Gospodarka? :)
    • pollack5 Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 16:48
      Najzdrowsze oświetlenie, czyli pochodnie, łuczywa i lampy oliwne są i pozostaną
      LEGALNE!!!
      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 16:53
        pollack5 napisał:

        > Najzdrowsze oświetlenie, czyli pochodnie, łuczywa i lampy oliwne są i pozostaną
        > LEGALNE!!!



        No właśnie, te źródła oświetlenia nie zostały zakazane, tylko wyparte w
        naturalny sposób przez lepsze źródła światła. Tym razem, zakazane zostają
        zdrowsze źródła światła, by wypromować tańsze, ale gorsze pod każdym innym względem.

        I - oczywiście - światło łuczywa czy świecy jest mniej zdrowe niż żarówki. Tak
        wizualnie, jak chemicznie.
        • pit_44 Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 17:00
          Możesz mnie oświecić :), dlaczego żarówki energooszczędne są gorsze?
          Od dwóch lat oświetlam cały dom żarówkami energooszczędnymi i jest
          OK.
          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 17:07
            pit_44 napisał:

            > Możesz mnie oświecić :), dlaczego żarówki energooszczędne są gorsze?


            Ze względu na ich widmo nieciągłe i z liniami.


            Żarówka

            Świetlówka


            > Od dwóch lat oświetlam cały dom żarówkami energooszczędnymi i jest
            > OK.

            Jeśli dla Ciebie jest OK, to fajnie. Ja np. lubię malarstwo i światło żarówek -
            i dla mnie jest. Nie zmienia to faktu, że obydwaj tracimy wybór, władza
            arbitralnie eliminuje z rynku normalny, legalny produkt.
            • vargtimmen korekta 29.08.09, 17:09
              Miało być:

              Jeśli dla Ciebie jest OK, to OK. Ja np. lubię malarstwo i światło żarówek - i
              dla mnie nie jest. Nie zmienia to faktu, że obydwaj tracimy wybór, władza
              arbitralnie eliminuje z rynku normalny, legalny produkt.
            • ayran Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 19:28
              vargtimmen napisał:

              > Żarówka
              >
              > Świetlówka


              Bardzo interesujące obrazki, ale w jaki sposób miałyby one świadczyć o tym, że
              świetlówka bardziej szkodzi zdrowiu niż żarówka?
              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:39
                ayran napisał:

                >
                > Bardzo interesujące obrazki, ale w jaki sposób miałyby one świadczyć o tym, że
                > świetlówka bardziej szkodzi zdrowiu niż żarówka?

                Nie świadczą wprost. Nasze oczy są dostosowane do światła słonecznego, w nim
                czujemy się psychicznie najlepiej. A to światło ma widmo ciągłe.

                Silne linie spektralne, typowe dla świetlówek, na dłuższą metę męczą wzrok.
                • ayran Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:44
                  vargtimmen napisał:

                  > Silne linie spektralne, typowe dla świetlówek, na dłuższą metę męczą wzrok.

                  Czy to stwierdzenie jest poparte jakimiś badaniami, czy tak uważasz? W Evidence
                  Based Medicine trudno było mi doszukać się jakichś twardych danych na ten temat,
                  a jakąś tam wprawę w szukaniu mam.
                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 22:42
                    "Twardymi dowodami" na razie nie dysponuję, ale taki
                    artykuł
                    się pokazał w tym roku w Daily Mail.

                    No i wiem, jak na mnie działa jaskrawe światło jednobarwne (ekstrapoluję to na
                    zbiór kilku ostrych linii) i wiem, że światło świetlówek jest dla mnie mniej
                    przyjemne, niż światło żarówek. A jeśli coś jest mniej przyjemne, to zazwyczaj
                    bardziej męczące.
                    • ayran Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 08:36
                      A - Daily Mail.


                      homepage.mac.com/j.monro/090402LowEnergyLightBulbs/GuardianArticleLowEnergyLightbulbs.html

                      To z tej półki tez mi się udało to i owo znaleźć.

                      > No i wiem, jak na mnie działa jaskrawe światło jednobarwne (ekstrapoluję to na
                      > zbiór kilku ostrych linii) i wiem, że światło świetlówek jest dla mnie mniej
                      > przyjemne, niż światło żarówek. A jeśli coś jest mniej przyjemne, to zazwyczaj
                      > bardziej męczące.

                      To ciekawa koncepcja. Musisz ją przedyskutować z chłopakami grającymi w piłkę,
                      którzy "zazwyczaj" wolą grać w tzw. polu niż stać na bramce.
                      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 11:26
                        ayran napisał:

                        > A - Daily Mail.

                        A - Guardian ;)

                        >


                        Nie widzę w dolinkowanej notce sprostowania najistotniejszych dla naszej
                        dyskusji tez

                        > To z tej półki tez mi się udało to i owo znaleźć.
                        >
                        > > No i wiem, jak na mnie działa jaskrawe światło jednobarwne (ekstrapoluję
                        > to na
                        > > zbiór kilku ostrych linii) i wiem, że światło świetlówek jest dla mnie mn
                        > iej
                        > > przyjemne, niż światło żarówek. A jeśli coś jest mniej przyjemne, to zazw
                        > yczaj
                        > > bardziej męczące.
                        >
                        > To ciekawa koncepcja. Musisz ją przedyskutować z chłopakami grającymi w piłkę,
                        > którzy "zazwyczaj" wolą grać w tzw. polu niż stać na bramce.


                        Nie żartuj podając takie pozorne analogie, zamiast odnieść się wprost do tezy o
                        związku dobrego oświetlenia z samopoczuciem. Każdy lekarz Ci powie, że światło
                        słoneczne jest najzdrowsze dla ludzkiej psychiki. Każdy, kto miał do czynienia
                        ze świetlówkami starszego typu wie, jak brzydkie światło dają. Te nowe
                        świetlówki dają światło nieco ładniejsze, ale jednak, nie takie, jak światło
                        żarówek.

                        A istotą sprawy i tak jest to, że usuwa się ustawowo z rynku pewien normalny
                        produkt, odbierają ludziom wybór... bo to podobno jest dlatego, że moje
                        oszczędności
                        są sprawą, o którą musi za mnie zadbać Unia Europejska, moje
                        preferencje
                        są tu nieistotne, a moja możliwość wyboru - nieważna w
                        zestawieniu z celami, jakie sobie stawia władza.
                        • ayran Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:56
                          vargtimmen napisał:

                          > Nie widzę w dolinkowanej notce sprostowania najistotniejszych dla naszej
                          > dyskusji tez

                          Bo i w samym artykule nie było o tych tezach - ja zresztą nie zamieszczałem jej
                          jako przykładu wiarygodności.


                          > Nie żartuj podając takie pozorne analogie, zamiast odnieść się wprost do tezy o
                          > związku dobrego oświetlenia z samopoczuciem. Każdy lekarz Ci powie, że światło
                          > słoneczne jest najzdrowsze dla ludzkiej psychiki. Każdy, kto miał do czynienia
                          > ze świetlówkami starszego typu wie, jak brzydkie światło dają. Te nowe
                          > świetlówki dają światło nieco ładniejsze, ale jednak, nie takie, jak światło
                          żarówek


                          Chciałeś powiedzieć - nie podoba ci się tak, jak światło żarówki.
                          A już z tym "każdym lekarzem" to naprawdę gruba przesada.


                          > A istotą sprawy i tak jest to, że usuwa się ustawowo z rynku pewien normalny
                          > produkt, odbierają ludziom wybór... bo to podobno jest dlatego, że moje
                          > oszczędności
                          są sprawą, o którą musi za mnie zadbać Unia Europejska, moj
                          > e
                          > preferencje
                          są tu nieistotne, a moja możliwość wyboru - nieważna w
                          > zestawieniu z celami, jakie sobie stawia władza.

                          Jeśli się okaże, że - jak twierdzisz - świetlówki są bardziej szkodliwe dla
                          zdrowia niż żarówki, to być może te ostatnie wrócą na rynek - tak jak się to
                          stało na przykład z absyntem. Póki co jest z nimi tak samo jak silnikami
                          dwusuwowymi do samochodów osobowych.
            • hummer Lampy halogenowe chyba zostają? 30.08.09, 09:11
              vargtimmen napisał:

              > pit_44 napisał:
              >
              > > Możesz mnie oświecić :), dlaczego żarówki energooszczędne są gorsze?
              >
              >
              > Ze względu na ich widmo nieciągłe i z liniami.
              >
              >
              > Żarówka
              >
              > Świetlówka

              Poza tym, dlaczego żarówka jest zdrowsza?

              Mądrze protestujesz - w niektórych sytuacjach - świetlenie np. katek schodowych, zwykłe żarówki są najlepsze.

              A obostrzenia da się obejść. Co prawda znikają teraz 100W żarówki ale wkrótce mają zniknąć wszystkie. Już widzę te zmysłowe lampy na żarówki samochodowe.
              • vargtimmen Re: Lampy halogenowe chyba zostają? 30.08.09, 11:31

                Żarówka zwykła ma podobne widmo jak halogen.

                A czemu niezbyt oszczędne halogeny zostają? Tylko Unia raczy wiedzieć...

                hummer napisał:

                > Poza tym, dlaczego żarówka jest zdrowsza?
                >

                Zdrowsza - w sensie wpływu na samopoczucie, co ma oczywistą wartość zdrowotną.
                Ze względu na ciągłe widmo, bliższe słonecznego.



                > Mądrze protestujesz - w niektórych sytuacjach - świetlenie np. katek schodowych
                > , zwykłe żarówki są najlepsze.
                >
                > A obostrzenia da się obejść. Co prawda znikają teraz 100W żarówki ale wkrótce m
                > ają zniknąć wszystkie. Już widzę te zmysłowe lampy na żarówki samochodowe.
                >


                Tak, myślę, że będę obchodził. To będzie taka mała obrona jednostki przeciw
                tępemu walcowi biuokratycznemu. :)))
                • hummer Halogenowe zostają 30.08.09, 12:14
                  vargtimmen napisał:

                  >
                  > Żarówka zwykła ma podobne widmo jak halogen.

                  Gdyż są ekonomiczniejsze od tradycyjnych żarówek. Po drugie dają światło bardziej zbliżone od słonecznego od nich. Po trzecie ich żywotność jest większa.

                  > A czemu niezbyt oszczędne halogeny zostają? Tylko Unia raczy wiedzieć...

                  > Zdrowsza - w sensie wpływu na samopoczucie, co ma oczywistą wartość zdrowotną.
                  > Ze względu na ciągłe widmo, bliższe słonecznego.

                  Patrz co napisałem o halogenach. Dziś problemem nie jest już wierne oddanie barw. Problemem są koszty ekonomiczne - surowce energetyczne. Nie wiem czy wiesz, ale ponad 1/5 totalnego zużycia energii wyświecamy. Na pięć ton węgla jedna idzie na światło.

                  > > Mądrze protestujesz - w niektórych sytuacjach - świetlenie np. katek scho
                  > dowych
                  > > , zwykłe żarówki są najlepsze.
                  > >
                  > > A obostrzenia da się obejść. Co prawda znikają teraz 100W żarówki ale wkr
                  > ótce m
                  > > ają zniknąć wszystkie. Już widzę te zmysłowe lampy na żarówki samochodowe

                  No widzisz, też je widzisz :)

                  > Tak, myślę, że będę obchodził. To będzie taka mała obrona jednostki przeciw
                  > tępemu walcowi biuokratycznemu. :)))

                  To samo mówiono gdy zastępowano etylinę paliwami bezołowiowymi. Ile było lamentu o tym co się będzie działo z silnikami. I jakoś jeżdżą.

                  Choć problem żarówek rozwiązałbym inaczej. Podatkami od zanieczyszczeń, jakie powodują. Nie wiem czy wiesz, ale de facto to właśnie żarówki emitują większość rtęci i innego ustrojstwa. Oczywiście nie bezpośrednio, wymagają około 5 razy więcej energii. A nie wszystek energia jest pozyskiwana z wiatru czy wody.

                  Trujesz innych płać za to.
                  • vargtimmen Re: Halogenowe zostają 30.08.09, 12:38
                    hummer napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > >
                    > > Żarówka zwykła ma podobne widmo jak halogen.
                    >
                    > Gdyż są ekonomiczniejsze od tradycyjnych żarówek. Po drugie dają światło bardzi
                    > ej zbliżone od słonecznego od nich. Po trzecie ich żywotność jest większa.
                    >


                    Halogeny są OK (choć wcale nie tak bardzo oszczędne), tylko koszt energetyczny
                    dostosowania oświetlenia domu do halogenów może być spory.


                    > > A czemu niezbyt oszczędne halogeny zostają? Tylko Unia raczy wiedzieć...
                    >
                    > > Zdrowsza - w sensie wpływu na samopoczucie, co ma oczywistą wartość zdrow
                    > otną.
                    > > Ze względu na ciągłe widmo, bliższe słonecznego.
                    >
                    > Patrz co napisałem o halogenach. Dziś problemem nie jest
                    > już wierne oddanie barw.


                    Dobrze, operacja przechodzenia na halogeny - rozpoczęta.
                    Pan każe, sługa musi :/. Co prawda, oszczędności z tego żadnych nie będzie, ale
                    to nie szkodzi.


                    Problemem są koszty ekonomiczne - surowce energetyczne. Nie wiem czy wiesz,
                    > ale ponad 1/5 totalnego zużycia energii wyświecamy. Na pięć ton węgla jedna idz
                    > ie na światło.


                    To chyba są dane dla prądu i gospodarstw domowych?

                    Przeczytałem, że "reforma żarówkowa" ma dać oszczędność 15 mln ton emisji CO2
                    rocznie w UE (ciekaw jestem, czy uwzględniono energetyczny koszt produkcji
                    żarówek i ich wkład do bilansu ciepła w domu).

                    Emisja CO2 w UE to około 2 mld ton. Cały ten bój idzie o ułamki procenta emisji CO2.

                    >
                    > > > Mądrze protestujesz - w niektórych sytuacjach - świetlenie np. kate
                    > k scho
                    > > dowych
                    > > > , zwykłe żarówki są najlepsze.
                    > > >
                    > > > A obostrzenia da się obejść. Co prawda znikają teraz 100W żarówki a
                    > le wkr
                    > > ótce m
                    > > > ają zniknąć wszystkie. Już widzę te zmysłowe lampy na żarówki samoc
                    > hodowe
                    >
                    > No widzisz, też je widzisz :)
                    >
                    > > Tak, myślę, że będę obchodził. To będzie taka mała obrona jednostki przec
                    > iw
                    > > tępemu walcowi biuokratycznemu. :)))
                    >
                    > To samo mówiono gdy zastępowano etylinę paliwami bezołowiowymi. Ile było lament
                    > u o tym co się będzie działo z silnikami. I jakoś jeżdżą.
                    >


                    Wiesz, sytuacja jest bardzo odmienna. Spaliny były głównym źródłem ołowiu, a
                    ołów jest naprawdę rakotwórczy. A żarówki są promilowym źródłem emisji CO2.
                    Dodam jeszcze, do znudzenia, że obeszłoby się bez tych idiotycznych regulacji,
                    gdyby jeden biurokrata z drugim odważył się pozwolić na rozwój energetyki jądrowej.


                    > Choć problem żarówek rozwiązałbym inaczej. Podatkami od zanieczyszczeń, jakie p
                    > owodują. Nie wiem czy wiesz, ale de facto to właśnie żarówki emitują większość
                    > rtęci i innego ustrojstwa.


                    Przed filtrem elektrowni, czy za filtrem?


                    > Oczywiście nie bezpośrednio, wymagają około 5 razy w
                    > ięcej energii. A nie wszystek energia jest pozyskiwana z wiatru czy wody.
                    >
                    > Trujesz innych płać za to.
                    >

                    Chętnie bym zapłacił, ale tę możliwość chcą mi odebrać.

                    Niestety, tę samą logikę, która stoi za zakazem żarówek, można zastosować niemal
                    do wszystkiego: użytkowania samochodu, temperatury w domu, ilości telewizorów w
                    domu itp. I możemy się takich reglamentujących regulacji wkrótce spodziewać, bo
                    są one prosta konsekwencja kolektywistycznej ideologii i rządów biurokratów.
                    • hummer Re: Halogenowe zostają 30.08.09, 21:23
                      Tim masz rację, że metoda Ci się nie podoba.

                      A o źródłach światła i ich historii oraz przyszłości masz tutaj.

                      www.sciencemag.org/cgi/content/full/308/5726/1274
                      Całkiem fajny artykuł.
                      "The luminous efficiency of a light source is a key metric for energy savings considerations. It gives the luminous flux in lumens (light power as perceived by the human eye) per unit of electrical input power. Luminous efficiencies of 425 lm/W and 320 lm/W could potentially be achieved with dichromatic and trichromatic sources, respectively, if solid-state sources with perfect characteristics could be fabricated. Perfect materials and devices would allow us to generate the optical flux of a 60-W incandescent bulb with an electrical input power of 3 W."

                      Tyle o świetlówkach - naprawdę jeszcze długa droga przed nami.

                      Inną drogą są diody. Ale te potencjalnie spełniające Twoje zamiłowania do malarstwa to kwestia jakiś 10-20 lat. Zresztą takie diody też będą oparte na luminoforach, więc coś w rodzaju świetlówki.

                      A z żarówki już więcej się wydobyć nie da.

                      "Bergh et al. (2) discussed the huge potential benefits of solid-state light sources, in particular reduced energy consumption, dependence on foreign oil, emission of greenhouse gases (CO2), emission of acid rain-causing SO2, and mercury pollution. Solid-state lighting could cut the electricity used for lighting, currently at 22%, in half. Although tremendous energy savings have already materialized [e.g., traffic lights that use light-emitting diodes (LEDs) consume only one-tenth the power of incandescent ones], there is a sobering possibility that energy savings may be offset by increased energy consumption: More wasteful usage patterns, abundant use of displays, and an increase in accent and artistic lighting may keep the use of electricity for lighting at its current level [11% in private homes, 25% in commercial use, and 22% overall (3)]."

                      "The efficiency of incandescent lamps is limited to about 17 lm/W by the filament temperature that has a maximum of about 3000 K, which results, as predicted by blackbody radiation theory, in the utter dominance of invisible infrared emission. In contrast, the present efficiency of solid-state light sources is not limited by fundamental factors but rather by the imagination and creativity of engineers and scientists who, in a worldwide concerted effort, are longing to create the most efficient light source possible."

                      A metoda zakazywania faktycznie jest barbarzyńska. Nie wyobrażam sobie bym miał wymieniać żarówkę w piwnicy, jeśli obecna się spali na świetlówkę, gdyż w piwnicy bywam kilka razy do roku i taka lampa nie jest mi potrzebna. Równie dobrze mógłbym się posługiwać lampą naftową.
                      • vargtimmen :) 30.08.09, 22:59

                        Widzę, że się zasadniczo zgodziliśmy, więc nie komentuję, tylko pozdrawiam!
    • ggoldenwoman kto jest producentem nowych żarówek? 29.08.09, 17:00
      I wszystko jasne!!!!!!!!!!!
      • pollack5 Re: kto jest producentem nowych żarówek? 29.08.09, 17:08
        ggoldenwoman napisdała:

        > I wszystko jasne!!1
        ŻYDZI I ROWERZYŚCI
      • pies_na_czarnych.o Re: kto jest producentem nowych żarówek? 29.08.09, 17:13
        ggoldenwoman napisała:

        > I wszystko jasne!!!!!!!!!!!

        O dziwo ci sami co produkowali zwykle zarowki. To jakis
        zydowski spisek musi byc. :p
        • ggoldenwoman właśnie ze NIE ci sami:))))))))))) 29.08.09, 17:16
          pies_na_czarnych.o napisał:

          > ggoldenwoman napisała:
          >
          > > I wszystko jasne!!!!!!!!!!!
          >
          > O dziwo ci sami co produkowali zwykle zarowki. To jakis
          > zydowski spisek musi byc. :p
          >



          Na tym POLega cały PIC!
          >
          >
          • pies_na_czarnych.o Re: właśnie ze NIE ci sami:))))))))))) 29.08.09, 19:21
            Philips = Philips. No moze, ze morze :p
      • awuk Re: kto jest producentem nowych żarówek? 29.08.09, 18:11
        ggoldenwoman napisała:

        > I wszystko jasne!!!!!!!!!!!


        Jak to kto ? Żydzi !
      • sclavus Re: kto jest producentem nowych żarówek? 29.08.09, 18:28
        żydzi????
        przyhamuj!!! Nos sobie rozbijesz...
    • homosovieticus A "oczywilka" wiedzą na jakiej zasadzie działają 29.08.09, 17:01
      takie energooszczędne żarówki i kto zainteresowany jest ekonomicznie
      w ich rozpowszechnieniu?
      • ggoldenwoman wie!!!!!!!! tylko pali głupa :))))))))))))))) 29.08.09, 17:10
        homosovieticus napisał:

        > takie energooszczędne żarówki i kto zainteresowany jest
        ekonomicznie
        > w ich rozpowszechnieniu?





      • vargtimmen wiedzą 29.08.09, 17:12

        Jak działają? - to są małe świetlówki.

        Kto skorzysta? - ich producenci. Takie "żarówki energooszczędne" czyli - tak
        naprawdę - świetlówki kompaktowe - produkują głównie największe europejskie
        koncerny elektryczne i elektroniczne.
        • ggoldenwoman rodzimy przedsiębiorca znów wyrolowany!!!!! 29.08.09, 17:15
          !vargtimmen napisał:

          >
          > Jak działają? - to są małe świetlówki.
          >
          > Kto skorzysta? - ich producenci. Takie "żarówki energooszczędne"
          czyli - tak
          > naprawdę - świetlówki kompaktowe - produkują głównie największe
          europejskie
          > koncerny elektryczne i elektroniczne.




          POlski przemysł dostał kopa w dupę!!!!!!!!!!!!!!!!!
          >
          • taziuta Polam, i wszystko jasne? :) 30.08.09, 08:52
            ggoldenwoman napisała:
            Re: rodzimy przedsiębiorca znów wyrolowany!!!!!

            Rodzimego przedsiębiorcę już dawno temu kupił Philips,
            więc jak mógł zostać znów wyrolowany, jak go już nie ma?... :)
        • homosovieticus Tylko piszą , że wiedzą. Była na ten temat mowa 29.08.09, 17:18
          przeczytaj sobie:
          www.racjonalista.pl/forum.php/s,167160
        • homosovieticus No i patrzcie Państwo ! Giwi wątku nie przeniosła 29.08.09, 17:20
          chociaż z polską sceną polityczną ma tak dużo wspólnego :)).

          Kumoterstwo wśród forowej elity kwitnie podobnie jak wśród ludu!
          • vargtimmen Czepiasz się ;) 29.08.09, 17:43

            Problem dotyczy Polski, bo "zakaz żarówek" wejdzie i w Polsce. Dotyczy polskiej
            polityki - bo polski rząd go zatwierdził, a polski Parlament zaimplementował.

            A poza tym, gdyby Ciebie Giwi trochę nie ograniczała, to byś to forum zdominował
            nie tylko intelektualnie, jak teraz, ale i ilością wątków ;). Moja skromna osoba
            żadnego z takich zagrożeń nie niesie ;)
            • homosovieticus Wyłgujesz się ? :) 29.08.09, 17:52
              Mowa nie jest ani o dominacji, ani o innych zagrożeniach. Mowa jest
              o kumoterstwie i UCIEKANIU od tego co ważnego dzieje sie w naszym
              Kraju.
              Zachowujesz się podobnie jak pozostali pracownicy mediów, którzy
              częstują nas "politycznym kitem" w celu odwrócenia uwagi od
              politycznych i gospodarczych porażek rządu Tuska.
              Twój wątek o żarówkach i poniższy Twój wpis to kolejny przykład
              trafności mojej oceny intelektualnych podobieństw i związków GW
              z "Trybuną Ludu". :))




              vargtimmen napisał:

              >
              > Problem dotyczy Polski, bo "zakaz żarówek" wejdzie i w Polsce.
              Dotyczy polskiej
              > polityki - bo polski rząd go zatwierdził, a polski Parlament
              zaimplementował.
              >
              > A poza tym, gdyby Ciebie Giwi trochę nie ograniczała, to byś to
              forum zdominowa
              > ł
              > nie tylko intelektualnie, jak teraz, ale i ilością wątków ;). Moja
              skromna osob
              > a
              > żadnego z takich zagrożeń nie niesie ;)
              >

              • vargtimmen Bynajmniej 29.08.09, 18:03

                Dla mnie problem żarówek jest ważny - bo raz - uderza mnie osobiście, tu i
                teraz, dwa - pokazuje bardzo niedobre skłonności europrawodawców.
                • homosovieticus Re: Bynajmniej 29.08.09, 18:05
                  Myślisz,że w UE może się ukazać podobny nakaz?
                  • vargtimmen Re: Bynajmniej 29.08.09, 18:11

                    To jest nakaz wysokiej UE dla wszystkich sklepów w UE.
                    • homosovieticus Re: Bynajmniej 29.08.09, 18:16
                      Podaj żródło tej wiedzy, jeśli możesz. Będę wdzięcznym. Nie polskie
                      źródło.
                      • pies_na_czarnych.o Re: Bynajmniej 29.08.09, 20:18
                        homosovieticus napisał:

                        > Podaj żródło tej wiedzy, jeśli możesz. Będę wdzięcznym. Nie polskie
                        > źródło.

                        Pronciem bardzo :p

                        www.europa-nu.nl/9353000/1/j9vvh6nf08temv0/vi2nink01rzm?ctx=vh6ukzb3nnt0
          • pies_na_czarnych.o Re: No i patrzcie Państwo ! Giwi wątku nie przeni 29.08.09, 20:13
            homosovieticus napisał:

            > chociaż z polską sceną polityczną ma tak dużo wspólnego :)).
            >
            > Kumoterstwo wśród forowej elity kwitnie podobnie jak wśród ludu!

            Juz dawno zauwazylmem, ze zamurowany itp maja chody u Giwi.
    • zapijaczony_ryj_23456789_12345 Przepisz się z UNii do Wspólnoty Niepodległych Pań 29.08.09, 17:11
      stw.
      Tam będziesz mógł nie tylko oświetlać chałupę zarówkami 250 w, ale nawet
      zarejestruja Ci samochód palący 100 l/ 100 km i zapewne nie będą wymagać
      głupiego katalizatora!!!
      • vargtimmen Re: Przepisz się z UNii do Wspólnoty Niepodległyc 29.08.09, 17:16
        zapijaczony_ryj_23456789_12345 napisał:

        > stw.
        > Tam będziesz mógł nie tylko oświetlać chałupę zarówkami 250 w, ale nawet
        > zarejestruja Ci samochód palący 100 l/ 100 km i zapewne nie będą wymagać
        > głupiego katalizatora!!!


        Wybacz, ale piszesz nie na temat. Jako taka, UE jest wciąż w porządku, ale ta
        regulacja nie jest
        . Jakoś nie nabyłem nawyku ślepego uwielbienia dla władzy,
        nawet jeśli ta władza rezyduje za granicą. Sorry ;)

        Wracając do żarówek - cieszysz się, że Ci de facto zakazali ich używać?
        • zapijaczony_ryj_23456789_12345 To jest nie na temat? NIedowidzisz Waść, czy jaja 29.08.09, 17:46
          vargtimmen napisał:

          > zapijaczony_ryj_23456789_12345 napisał:
          >
          > > stw.
          > > Tam będziesz mógł nie tylko oświetlać chałupę zarówkami 250 w, ale nawet
          > > zarejestruja Ci samochód palący 100 l/ 100 km i zapewne nie będą wymagać
          > > głupiego katalizatora!!!
          >
          >
          > Wybacz, ale piszesz nie na temat. Jako taka, UE jest wciąż w porządku, ale t
          > a
          > regulacja nie jest
          . Jakoś nie nabyłem nawyku ślepego uwielbienia dla władzy
          > ,
          > nawet jeśli ta władza rezyduje za granicą. Sorry ;)
          >
          > Wracając do żarówek - cieszysz się, że Ci de facto zakazali ich używać?
          >
          >
          >

          sobie robisz?
          • vargtimmen Nie jestem zainteresowany 29.08.09, 17:51
            takim rodzajem dyskusji. Papatki!
        • pies_na_czarnych.o Re: Przepisz się z UNii do Wspólnoty Niepodległyc 29.08.09, 20:21
          > Wracając do żarówek - cieszysz się, że Ci de facto zakazali ich
          używać?
          >

          Jest mi to obojetne. Nigdy nie uzywalem zarowek 100W i wyzej.
          DO 2012 oszczednosciowe zrodla swiatla bedo bardziej doskonale niz
          zwykla zarowka. Jestem tego wiecej niz pewien.
          • vargtimmen Re: Przepisz się z UNii do Wspólnoty Niepodległyc 29.08.09, 20:59
            pies_na_czarnych.o napisał:

            > > Wracając do żarówek - cieszysz się, że Ci de facto zakazali ich
            > używać?
            > >
            >
            > Jest mi to obojetne.
            >

            OK, Ciebie nie dotyczy. Następna regulacja tego rodzaju - być może Cię dotknie.
            Nie podejrzewam bowiem, że jesteś jednym z tych, którzy uważają, że władza ma
            zawsze rację.
    • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 17:11
      > Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę
      stanie się
      > nielegalna.

      Nie wiem jaki wielkim matolem trzeba byc, aby oswietlac zarowka 100 i
      wiecej wat zamiast halogenem lub innym oszczednym zrodlem.

      Nawet dzieci w pierwszej klasie potrafia policzyc ile tracisz
      uzywajac zwykle zarowki. Ja juz jakies trzy lata oswietlam caly dom
      oszczednymi zrodlami swiatla. Efekt widze na mojej faktorze za
      elektrycznosc.
      :p
      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 17:21
        pies_na_czarnych.o napisał:

        > > Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę
        > stanie się
        > > nielegalna.
        >
        > Nie wiem jaki wielkim matolem trzeba byc, aby oswietlac zarowka 100 i
        > wiecej wat zamiast halogenem lub innym oszczednym zrodlem.
        >


        Widzisz, cenię swój komfort, estetykę i przyjemność i stać mnie nie tylko na
        oświetlenie domu żarówkami, ale nawet na bardzo intensywne oświetlenie żarówkami :D.



        > Nawet dzieci w pierwszej klasie potrafia policzyc ile tracisz
        > uzywajac zwykle zarowki. Ja juz jakies trzy lata oswietlam caly dom
        > oszczednymi zrodlami swiatla. Efekt widze na mojej faktorze za
        > elektrycznosc.
        > :p
        >

        Coś chyba zgubiłeś w swoim rozumowaniu... bo ja całkiem nieźle liczę i
        optymalizuję wydatki. Podpowiem:

        Jeśli, coś jest droższe, a mimo to się sprzedaje lepiej niż tańszy ekwiwalent,
        to zazwyczaj znaczy, że jest.... ?
        • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:05
          vargtimmen napisał:

          > Coś chyba zgubiłeś w swoim rozumowaniu... bo ja całkiem nieźle liczę i
          > optymalizuję wydatki. Podpowiem:
          >
          > Jeśli, coś jest droższe, a mimo to się sprzedaje lepiej niż tańszy ekwiwalent,
          > to zazwyczaj znaczy, że jest.... ?

          Świadczy to o tym, że coś jest gorsze, ale za do droższe.
          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:09
            douglasmclloyd napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > Coś chyba zgubiłeś w swoim rozumowaniu... bo ja całkiem nieźle liczę i
            > > optymalizuję wydatki. Podpowiem:
            > >
            > > Jeśli, coś jest droższe, a mimo to się sprzedaje lepiej niż tańszy ekwiwa
            > lent,
            > > to zazwyczaj znaczy, że jest.... ?
            >
            > Świadczy to o tym, że coś jest gorsze, ale za do droższe.

            Bo ludzie są głupi?

            A teraz zastosuj swoje wnioski do aut, alkoholi, szynki i aparatów
            fotograficznych...
            • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:16
              vargtimmen napisał:

              > A teraz zastosuj swoje wnioski do aut, alkoholi, szynki i aparatów
              > fotograficznych...

              Trafiłeś jak kulą w płot weźmy taką polską wódkę. Wolę naszą żytnią niż płacić
              krocie za dziadostwo, po którym łeb chce na drugi dzień urwać.
              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:24
                douglasmclloyd napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > A teraz zastosuj swoje wnioski do aut, alkoholi, szynki i aparatów
                > > fotograficznych...
                >
                > Trafiłeś jak kulą w płot weźmy taką polską wódkę. Wolę naszą żytnią niż płacić
                > krocie za dziadostwo, po którym łeb chce na drugi dzień urwać.


                Np. za rudą wódę na myszach :)))

                OK, rozumiem Twoje stanowisko, uważasz, że ludzie ( w tym ja) są głupi i mądra
                władza musi im (nam) nakazać właściwe zachowanie.
                • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:34
                  vargtimmen napisał:

                  > OK, rozumiem Twoje stanowisko, uważasz, że ludzie ( w tym ja) są głupi i mądra
                  > władza musi im (nam) nakazać właściwe zachowanie.

                  Ja też nie lubię zakazów i nakazów, ale wydaje mi się, że o zużywające dużo
                  energii żarówki, nie ma co kruszyć kopii.
                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:01
                    douglasmclloyd napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > > OK, rozumiem Twoje stanowisko, uważasz, że ludzie ( w tym ja) są głupi i
                    > mądra
                    > > władza musi im (nam) nakazać właściwe zachowanie.
                    >
                    > Ja też nie lubię zakazów i nakazów, ale wydaje mi się, że o zużywające dużo
                    > energii żarówki, nie ma co kruszyć kopii.


                    Kopię kruszę o filozofię, a światło konwencjonalnych żarówek (które się różni od
                    światła świetlówek) lubię bardziej i lepiej się przy nim czuję.

                    Jakim prawem waaaadza mi tę przyjemność - tak po prostu - zabiera?
                    • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:03
                      > Jakim prawem waaaadza mi tę przyjemność - tak po prostu - zabiera?

                      Trzeba by rozważyć, ile kosztuje współną przestrzeń, czyli atmosferę
                      twoja ( moja zresztą też) przyjemność...
                      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:10
                        woda_woda napisała:

                        > > Jakim prawem waaaadza mi tę przyjemność - tak po prostu - zabiera?
                        >
                        > Trzeba by rozważyć, ile kosztuje współną przestrzeń, czyli atmosferę
                        > twoja ( moja zresztą też) przyjemność...


                        Tyle, co zużycie ekwiwalentu prądu, węgla czy benzyny w dowolny inny sposób.
                        Zatem, nie widzę powodu, żeby się akurat na żarówkach ustawowo wyżywać.


                        I jeszcze jedno - w naszym klimacie, ciepło, które wydzielają żarówki, przez
                        większą część roku, zwłaszcza tą ciemną - się wcale nie marnuje. Pomniejsza
                        rachunki za ogrzewanie i zużycie CO2. Tego żadne bilanse, oczywiście, nie
                        uwzględniają.


                        A wracając do Twojego pytania - akceptujesz, by Bruksela szczegółowo
                        definiowała, które drobne przyjemności są godziwe, a które nie?
                        • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:12
                          > Tyle, co zużycie ekwiwalentu prądu, węgla czy benzyny w dowolny
                          inny sposób.

                          Twierdzisz, że nie ma róznicy w zużyciu energii przez żarówkę 15-
                          watową a 100-watową?
                          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:15
                            woda_woda napisała:

                            > > Tyle, co zużycie ekwiwalentu prądu, węgla czy benzyny w dowolny
                            > inny sposób.
                            >
                            > Twierdzisz, że nie ma róznicy w zużyciu energii przez żarówkę 15-
                            > watową a 100-watową?

                            Twierdzę, że jeśli lubisz mieć w domu 22 st. Celsjusza zamiast 16 st. Celsjusza,
                            to powinnaś zrobić poważny rachunek sumienia.
                            • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:16
                              > Twierdzę, że jeśli lubisz mieć w domu 22 st. Celsjusza zamiast 16
                              st. Celsjusza
                              > ,
                              > to powinnaś zrobić poważny rachunek sumienia.

                              Czemu migasz się od odpowiedzi na moje pytanie?
                              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:20

                                Bo niewiele wnosi. Ale skoro nalegasz - to odpowiem: nie, nie twierdzę.
                                • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:24
                                  > Bo niewiele wnosi.

                                  Przeciwnie, wnosi wiele. Wnosi zasadniczo wiele.
                                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:31
                                    No to masz odpowiedź. Co dalej?
                        • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:15
                          > A wracając do Twojego pytania - akceptujesz, by Bruksela
                          szczegółowo
                          > definiowała, które drobne przyjemności są godziwe, a które nie?

                          Tak, zgadzam sie z tym, aby urzędnik zabraniał mojemu sąsiadowi
                          palić w ogodzie śmieci, choć jemu - sąsiadowi - sprawia to wielką
                          przyjemność.

                          Tak, zgadzam sie z tym, aby urzędnik zabraniał mojemu sąsiadowi po
                          22.00 głośno imprezować, choć jemu - sąsiadowi - sprawia to wielką
                          przyjemność.

                          Mnożyć przykłady?


                          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:19
                            woda_woda napisała:

                            > > A wracając do Twojego pytania - akceptujesz, by Bruksela
                            > szczegółowo
                            > > definiowała, które drobne przyjemności są godziwe, a które nie?
                            >
                            > Tak, zgadzam sie z tym, aby urzędnik zabraniał mojemu sąsiadowi
                            > palić w ogodzie śmieci, choć jemu - sąsiadowi - sprawia to wielką
                            > przyjemność.
                            >
                            > Tak, zgadzam sie z tym, aby urzędnik zabraniał mojemu sąsiadowi po
                            > 22.00 głośno imprezować, choć jemu - sąsiadowi - sprawia to wielką
                            > przyjemność.
                            >
                            > Mnożyć przykłady?
                            >

                            Mnóż, byle adekwatne.

                            Jazda samochodem do pracy.
                            Szybkość rozwijana na autostradzie.
                            Rozmiar domu.
                            Spożycie wołowiny.
                            Ilość i rodzaj kąpieli na tydzień.

                            I pytania pomocnicze:

                            Za jaki procent emisji CO2 odpowiadają żarówki?

                            Jaki to procent emisji w wykonaniu człowieka, a jaki całkowitej emisji CO2 na
                            Ziemi?
                            • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:22
                              > Mnóż, byle adekwatne.

                              To jest adekwatne.
                              Wspólna przestrzeń nie polega na tym, aby kazdemu wolno było robić,
                              co mu się podoba - od tego ma przestrzeń prywatną.

                              Jeśli zgodzimy się, że wspólna przestrzenią są powietrze i
                              atmosfera, powinniśmy zgodzić się również z tym, że wszyscy
                              solidarnie powinni o nią dbać, bo służy ona wszystkim.

                              Wspólnym mianownikiem bowiem jest owa przestrzeń wspólna, nie
                              indywidualna przyjemność.
                              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:30
                                woda_woda napisała:

                                > > Mnóż, byle adekwatne.
                                >
                                > To jest adekwatne.
                                > Wspólna przestrzeń nie polega na tym, aby kazdemu wolno było robić,
                                > co mu się podoba - od tego ma przestrzeń prywatną.
                                >


                                Ciekaw jestem na jak daleko idące ingerencje w Twoje wybory się zgodzisz w imię
                                tej kolektywistycznej filozofii. Argumentując w ten sposób można, kawałek po
                                kawałku, zabrać całą Twoją wolność.


                                > Jeśli zgodzimy się, że wspólna przestrzenią są powietrze i
                                > atmosfera, powinniśmy zgodzić się również z tym, że wszyscy
                                > solidarnie powinni o nią dbać, bo służy ona wszystkim.
                                >

                                I płacić podatki od oddychania...

                                Oczywiście, że jest racjonalnym nie truć się nawzajem.
                                Tyle tylko, że emisja CO2 z powodu żarówek jest zupełnie marginalna i nie
                                powinna być traktowana inaczej niż emisja z innych powodów. Atakowanie prawne
                                jednego, mało znaczącego produktu jest chore.

                                A gdyby się chciało rozwiązać porządnie problem emisji CO2 (o ile trzeba go
                                rozwiązywać!), to wystarczy zacząć budować elektrownie jądrowe. Ale na to,
                                zielono-czerwona biurokracja jakoś nie chce iść. Ciekawe czemu...

                                > Wspólnym mianownikiem bowiem jest owa przestrzeń wspólna, nie
                                > indywidualna przyjemność.


                                A dla mnie to drugie jest bardziej istotne, a to pierwsze, oczywiście też
                                uznaję, ale z ostrożnością, bo zbyt wiele razy służyło różnym władzom za
                                narzędzie manipulacji i podporządkowania sobie ludzi.
                                • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:31
                                  Nie mam z tym problemu, bo wyraźnie odróżniam przestrzeń wspólną od
                                  przestrzeni prywatnej.
                                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:33
                                    woda_woda napisała:

                                    > Nie mam z tym problemu, bo wyraźnie odróżniam przestrzeń wspólną od
                                    > przestrzeni prywatnej.


                                    I żarówka w Twoim domu należy do przestrzeni publicznej?
                                    • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:37
                                      > I żarówka w Twoim domu należy do przestrzeni publicznej?

                                      Tak, i - acz niechętnie - mam same energooszczędne - prócz jednej,
                                      przy moim prywatnym biurku.
                                      Rachunki są dużo mniejsze poza tym :)
                                      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:41
                                        woda_woda napisała:

                                        > > I żarówka w Twoim domu należy do przestrzeni publicznej?
                                        >
                                        > Tak,

                                        A w moim NIE.

                                        > i - acz niechętnie - mam same energooszczędne - prócz jednej,
                                        > przy moim prywatnym biurku.

                                        U mnie proporcja jest odwrotna.

                                        > Rachunki są dużo mniejsze poza tym :)

                                        Cóż, to jest argument, który należy stosować indywidualnie.
                                        • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:42
                                          > A w moim NIE

                                          Gdzieś juz pisałam tutaj, że wielu ludzi - w tym ty - ma problem z
                                          rozumieniem tego, co to jest dobro wspólne.
                                          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:43
                                            woda_woda napisała:

                                            > > A w moim NIE
                                            >
                                            > Gdzieś juz pisałam tutaj, że wielu ludzi - w tym ty - ma problem z
                                            > rozumieniem tego, co to jest dobro wspólne.

                                            I bardzo dobrze. Znacznie gorzej, jeśli ktoś nie rozumie, czym jest jego własne
                                            dobro.
                                            • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:53
                                              > I bardzo dobrze

                                              Bardzo dobrze, że wielu ludzi jest głupich? No proszę...
                                              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 22:23
                                                woda_woda napisała:

                                                > > I bardzo dobrze
                                                >
                                                > Bardzo dobrze, że wielu ludzi jest głupich? No proszę...

                                                Nie przekręcaj. Bardzo dobrze, że wielu ludzi nie akceptuje kiepsko
                                                zdefiniowanego, rozmytego pojęcia jako przesądzającego argumentu w ważnych sprawach.
                                                • woda_woda Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 22:25
                                                  to ty przekręcasz.
                                                  dialog brzmiał:

                                                  > Gdzieś juz pisałam tutaj, że wielu ludzi - w tym ty - ma problem z
                                                  > rozumieniem tego, co to jest dobro wspólne.

                                                  I bardzo dobrze.
                                                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 22:44

                                                    A gdzie napisałem, że ci ludzie są głupi?

                                                    IMHO, to pojęcie "dobra wspólnego" jest niemożliwe do jednoznacznego zdefiniowania.
                                • woda_woda No i... 29.08.09, 21:33
                                  można, kawałek po
                                  kawałku, zabrać całą Twoją wolność.

                                  ... tego akurat nikt nie jest w stanie mi zabrać :)
                                  • vargtimmen Re: No i... 29.08.09, 21:35
                                    woda_woda napisała:

                                    > można, kawałek po
                                    > kawałku, zabrać całą Twoją wolność.
                                    >
                                    > ... tego akurat nikt nie jest w stanie mi zabrać :)

                                    Tja, bo wolność to cecha wewnętrzna, którą nawet w obozie na Kołymie można
                                    utrzymać, prawda?
                                    • woda_woda Re: No i... 29.08.09, 21:36
                                      Oczywiście.
                                      • vargtimmen Re: No i... 29.08.09, 21:37
                                        woda_woda napisała:

                                        > Oczywiście.

                                        Wiem, jakoś się trzeba pocieszać, ale, w takim wypadku, czy nie jest wszystko
                                        jedno, czy żyje się w obozie pracy, komunizmie czy w wolnym świecie?
                                        • woda_woda Re: No i... 29.08.09, 21:40
                                          > Wiem, jakoś się trzeba pocieszać

                                          To nie zasługuje na komentarz.
                                          • vargtimmen Re: No i... 29.08.09, 21:43
                                            OK, skrót myślowy.

                                            Brakło słowa "było", ta teza o wolności pomimo niewoli była szalenie popularna
                                            za PRL. I wtedy była jedynie pocieszeniem, IMHO.
                                            • woda_woda Re: No i... 29.08.09, 21:43
                                              ale po co to piszesz?
                                              nie mam zamiaru o tym z tobą rozmawiać więcej.
                                              • vargtimmen Re: No i... 29.08.09, 22:25

                                                Nie rozumiem, ale to już nie mój problem.
                                                • woda_woda Re: No i... 29.08.09, 22:26
                                                  wydaje mi się, że jak ktos czegos nie rozumie, to jest to własnie
                                                  jego problem.
                                                  • vargtimmen Re: No i... 29.08.09, 22:50
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > wydaje mi się, że jak ktos czegos nie rozumie, to jest to własnie
                                                    > jego problem.


                                                    Oj, gdyby tak było, to wszyscy musieliby chodzić uginając się pod ciężarem
                                                    problemów, za wyjątkiem garstki ludzi pozbawionych rozumu.
                            • woda_woda Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 21:26
                              > Jazda samochodem do pracy.

                              Jazda samochodem do pracy jest OK, pod warunkiem, ze jadący nie
                              narzeka na korki i brudne powietrze :)

                              • vargtimmen Re: Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 21:32
                                woda_woda napisała:

                                > > Jazda samochodem do pracy.
                                >
                                > Jazda samochodem do pracy jest OK,


                                W myśl Twoich kryteriów nie jest. Jazda autobusem lub tramwajem powoduje
                                mniejszą emisję CO2.

                                > pod warunkiem, ze jadący nie
                                > narzeka na korki i brudne powietrze :)
                                >

                                Oj, nie tak łatwo. Bo co z mieszkańcami budynków przy ulicy i pasażerami tramwajów?
                                • woda_woda Re: Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 21:35
                                  > W myśl Twoich kryteriów nie jest.

                                  Ogólnie nie jest, bo ludzie powinni zdawać sobie sprawę z
                                  konsekwencji swojego lenistwa.
                                  Ale dopóki nie narzekaja na korki i brudne powietrze, niech im
                                  będzie.
                                  • vargtimmen Re: Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 21:36
                                    woda_woda napisała:

                                    > > W myśl Twoich kryteriów nie jest.
                                    >
                                    > Ogólnie nie jest, bo ludzie powinni zdawać sobie sprawę z
                                    > konsekwencji swojego lenistwa.
                                    > Ale dopóki nie narzekaja na korki i brudne powietrze, niech im
                                    > będzie.


                                    Bardzo jesteś łaskawa. Ale dlaczego traktujesz inaczej entuzjastów wstecznych
                                    żarówek?
                                    • woda_woda Re: Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 21:39
                                      Nie jestem łaskawa, uważam tylko, że ktoś, kto produkuje korki nie
                                      ma prawa na nie się uskarżać.

                                      Ale dlaczego traktujesz inaczej entuzjastów wstecznych
                                      > żarówek?

                                      Bo ich egoizm będzie kosztował nas wszystkich w przyszłości.




                                      • vargtimmen Re: Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 21:45
                                        woda_woda napisała:

                                        > Nie jestem łaskawa, uważam tylko, że ktoś, kto produkuje korki nie
                                        > ma prawa na nie się uskarżać.

                                        Ale my rozmawiamy o emisji CO2.

                                        >
                                        > Ale dlaczego traktujesz inaczej entuzjastów wstecznych
                                        > > żarówek?
                                        >
                                        > Bo ich egoizm będzie kosztował nas wszystkich w przyszłości.
                                        >

                                        I dotyczy to tylko zwolenników żarówek, a zwolenników dużych mieszkań i dojazdów
                                        autem do pracy - nie?
                                        • woda_woda Re: Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 21:47
                                          Odpowiedzialny człowiek zawsze będzie tak postępował, aby nie
                                          działać na rzecz pogorszenia przestrzeni wspólnej.

                                          Czasem tę odpowiedzialność trzeba wymóc - jesli ma sie do czynienia
                                          z ludźmi nieodpowiedzialnymi.

                                          I to chyba byłoby na tyle.
                                          • vargtimmen Re: Całkiem na marginesie :) 29.08.09, 22:24
                                            woda_woda napisała:

                                            > Odpowiedzialny człowiek zawsze będzie tak postępował, aby nie
                                            > działać na rzecz pogorszenia przestrzeni wspólnej.
                                            >

                                            Czyli przestanie oddychać.


                                            >
                                            > Czasem tę odpowiedzialność trzeba wymóc - jesli ma sie do czynienia
                                            > z ludźmi nieodpowiedzialnymi.
                                            >

                                            Dokładnie tak argumentują wszystkie władze totalitarne.


                                            > I to chyba byłoby na tyle.

                                            OK.
        • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 19:29
          > Widzisz, cenię swój komfort, estetykę i przyjemność i stać mnie nie
          tylko na
          > oświetlenie domu żarówkami, ale nawet na bardzo intensywne
          oświetlenie żarówkam
          > i :D.

          Co ma wspolnego estetyka z zarowka? Skoro cie na to stac to
          oszczednymi zrodlami swiatla mozesz sobie zapewnic rowniez kolor
          oswietlenia, cieplo i inne pierdoly. :o)


          > Podpowiem:
          >
          > Jeśli, coś jest droższe, a mimo to się sprzedaje lepiej niż tańszy
          ekwiwalent,
          > to zazwyczaj znaczy, że jest.... ?
          >


          Niby co jest drozsze?
          Zarowki oszczednosciowe, halogeny itp sa obecnie tanie jak barszcz.
          Ich zywotnosc jest o wiele dluzsza niz zywotnosc zwyklej zarowki.
          Place mniej za energie. Wiec o co ci wlasciwie chodzi?
          Zabetonowany jestes?
          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:06
            pies_na_czarnych.o napisał:

            >
            > Co ma wspolnego estetyka z zarowka?
            >

            Co ma wspólnego rodzaj światła z malarstwem, fotografią, a rodzaj i wygląd
            żarówki z wyglądem starannie dobranej, ozdobnej lampy?

            Odpowiedz sobie sam.



            > Skoro cie na to stac to
            > oszczednymi zrodlami swiatla mozesz sobie zapewnic rowniez kolor
            > oswietlenia, cieplo i inne pierdoly. :o)
            >

            Bardzo trudno o dobre, ciągłe źródła światła, inne niż żarówki. W ich wypadku,
            ekonomia wyraźnie przemawia na korzyść żarówek.

            >
            > > Podpowiem:
            > >
            > > Jeśli, coś jest droższe, a mimo to się sprzedaje lepiej niż tańszy
            > ekwiwalent,
            > > to zazwyczaj znaczy, że jest.... ?
            > >
            >
            >
            > Niby co jest drozsze?
            > Zarowki oszczednosciowe, halogeny itp sa obecnie tanie jak barszcz.
            > Ich zywotnosc jest o wiele dluzsza niz zywotnosc zwyklej zarowki.
            > Place mniej za energie. Wiec o co ci wlasciwie chodzi?


            Chodzi o to, że żarówki konwencjonalne są - w bilansie - droższe, a mimo to są
            chętnie kupowane. Dlaczego?

            > Zabetonowany jestes?

            Nie, jestem pies na zarozumiałą biurokrację i gmeranie waaadzy w moim domu.
    • antyprawak Nie majacz 29.08.09, 17:11
      Że cię ta totalitarna unia prześladuje. Zwykłe żarówki to
      marnotrawstwo energii, zużywają więcej energii na grzanie niż
      świecenie. Jeśli kogoś męczy zimna barwa świetlówek, to są też z
      barwą ciepłą, kosztują tyle samo.
      • vargtimmen Re: Nie majacz 29.08.09, 17:24
        antyprawak napisał:

        > Że cię ta totalitarna unia prześladuje. Zwykłe żarówki to
        > marnotrawstwo energii, zużywają więcej energii na grzanie niż
        > świecenie.

        Wiem, pierwszą i ostatnią świetlówkę kompaktową kupiłem 10 lat temu.

        > Jeśli kogoś męczy zimna barwa świetlówek, to są też z
        > barwą ciepłą, kosztują tyle samo.
        >

        Nie chodzi o barwę, tylko o kształt widma emisji. Nawet te bardzo drogie,
        quasi-słoneczne mają silne linie.
    • marouder.eu Inna rzecz:) 29.08.09, 17:16
      otoz pojawiaja sie wsrod lewactwa glosy, by kwotowac hodowle i spozycie miesa,
      gdyz krowy puszczaja baki. taki krowi bak zle wplywa na srodowisko zagrzewajac
      atmosfere i niszczac lasa deszczowego oraz przeciewdziala sejfowaniu wielorybow,
      choc to ostatnie juz tylko posrednio. Al Gore juz zarabia na kwotowaniu emisji
      CO2, teraz zapragnal pomnozyc zyski..w sumie, to nie jestem az za taka
      demokracja, by mi lewactwo narzucalo diete, rodzaj oswietlenia i preferencje
      seksualne..
      • vargtimmen O cóż chodzi :) 29.08.09, 17:30

        Lewackie założenia, lewackie cele i lewacka implementacja.

        W imię nieokreślonego dobra kolektywnego, eliminuje się możliwość dokonania
        indywidualnego wyboru, przy okazji, deformując konkurencję na rynku źródeł
        światła (czytaj: dając zarobić jednym, kosztem drugich).

        Przypadek modelowy użycia modnego terminu: "ochrona środowiska", by ograbić
        ludzi z cząstki wolności.

        Co będzie dalej? Krowy, a może ograniczenia na moc silnika samochodów? Na
        temperaturę w domu? Talony na benzynę - to by nam dopiero dało oszczędności w
        emisji CO2! Jeśli zakaz żarówek - tak - to dlaczego nie talony?
        • marouder.eu Re: O cóż chodzi :) 29.08.09, 17:38
          Nie tylko..lewactwo, ktore w zasadzie jest rodzicem wszelkiej biurokracji, bo
          samo niczego sie nie nauczylo, np. matematyki i fizyki nie znosi, mechanika je
          brzydzi, handel uwaza za pasozytnictwo, wolna konkurencje, za zawody nie fair
          uszczesliwi nas z czasem powrotem do przeszlosci w formie kartek, talonow,
          przydzialow ogolnych i branzowych..Powiem ci Tim, ze czasem nie chce mi sie
          wierzyc, ze ludzie potrafia byc tak glupi!
          • vargtimmen Mnie też to zastanawia :/ 29.08.09, 17:57

            Wydaje mi się, że ludzie potrzebują autorytetów, danej z zewnątrz myśli
            przewodniej. Skuteczna polityka w warunkach demokracji polega na zgrabnym
            podaniu większości tego, czego potrzebuje.

            Cel jest - szczytny - walka o ochronę środowiska i oszczędność - ku ogólnej
            szczęśliwości.

            Prawodawca jest - godny - creme de la creme - internacjonalistyczna emanacja
            tego co najwznioślejsze we wszystkich zjednoczonych republikach europejskich.

            I to wystarczy, żeby ktoś, kto lubi ciągłe, termiczne widmo światła i stać go na
            wyższe rachunki za prąd stał się wrogiem ludu, idiotą, nieomal pasożytem i
            złodziejem dobra wspólnego ;). Tak ta maszynka działała i działa.
        • pies_na_czarnych.o Re: O cóż chodzi :) 29.08.09, 20:04
          > indywidualnego wyboru, przy okazji, deformując konkurencję na rynku
          źródeł
          > światła (czytaj: dając zarobić jednym, kosztem drugich).
          >


          Znaczy sie nie stac cie na nowe zrodla swiatla. Biedaczku
          dlaczego wczesniej klamales, ze nie masz zadnych problemow
          finansowych w zwiazku ................
        • ayran Re: O cóż chodzi :) 29.08.09, 20:05
          vargtimmen napisał:

          > Co będzie dalej? Krowy, a może ograniczenia na moc silnika samochodów? Na
          > temperaturę w domu? Talony na benzynę - to by nam dopiero dało oszczędności w
          > emisji CO2! Jeśli zakaz żarówek - tak - to dlaczego nie talony?
          >
          Akurat związek pomiędzy mocą żarówki a zużyciem prądu jest liniowy, natomiast
          związek pomiędzy mocą silnika a zużyciem paliwa, a tym bardziej emisją CO2,
          wygląda zupełnie inaczej.
    • euro-pa Globmafie chca zmusic ludzkosc do zycia w 29.08.09, 17:21
      jaskiniach. Odetna gaz, juz odcinaja ludziom zywnosc, reszte wymorduja
      szczepionkami.
      • pollack5 Re: Globmafie chca zmusic ludzkosc do zycia w 29.08.09, 17:34
        Jęzor też ci obetną.
      • ggoldenwoman Dlaczego się na to godzimy? 29.08.09, 17:41
        ?????????
        • mariner4 Jeszcze możesz zrobić sobie zapas tych żarówek. 29.08.09, 17:42

          M.
          • vargtimmen Jak za komuny n/t 29.08.09, 18:00

          • douglasmclloyd 60W to zamało? 29.08.09, 18:14
            Żarówka 60W to chyba nie to samo co świeca.
            • pies_na_czarnych.o Re: 60W to zamało? 29.08.09, 19:53
              douglasmclloyd napisał:

              > Żarówka 60W to chyba nie to samo co świeca.


              Zakonnicy zapytaj. :o)))
      • pies_na_czarnych.o Re: Globmafie chca zmusic ludzkosc do zycia w 29.08.09, 20:09
        euro-pa napisał:

        > jaskiniach. Odetna gaz, juz odcinaja ludziom zywnosc, reszte
        wymorduja
        > szczepionkami.

        Golda! Zydzi sa wszystkiemu winni. Tylko Zydzi.
    • mariner4 I bardzo dobrze! Bo inaczej jak skłonić 29.08.09, 17:41
      takich idiotów jak ty, do oszczędności?. Jest jeszcze inna metoda. Radykalne
      podniesienie cen energii (co ja bym zresztą wolał)
      Ja od dłuższego czasu mam tylko żarówki kompaktowe. Teraz czekam na diody.
      W skali Europy to będą gigantyczne oszczędności idące w miliardy. Mniejszy
      import gazu, ropy. To źle? Z Was patrioci jak z ch... pocisk.
      M.
      • zapijaczony_ryj_23456789_12345 Ja mam od kilku lat.WSzystkie a wyjątkiem tej co s 29.08.09, 17:48
        mariner4 napisał:

        > takich idiotów jak ty, do oszczędności?. Jest jeszcze inna metoda. Radykalne
        > podniesienie cen energii (co ja bym zresztą wolał)
        > Ja od dłuższego czasu mam tylko żarówki kompaktowe. Teraz czekam na diody.
        > W skali Europy to będą gigantyczne oszczędności idące w miliardy. Mniejszy
        > import gazu, ropy. To źle? Z Was patrioci jak z ch... pocisk.
        > M.

        się ją tylko na kilka minut zapala jak wchodzi do mieszkania
      • vargtimmen Re: I bardzo dobrze! Bo inaczej jak skłonić 29.08.09, 17:49
        mariner4 napisał:

        > takich idiotów jak ty, do oszczędności?.

        Tylko talonami na prąd!

        I powiem Ci jeszcze, że jestem idiotą do kwadratu, bo zrobię sobie zapas żarówek
        i mnie nie zmusisz do oszczędzania na moejej przyjemności estetycznej, chyba, że
        mi skonfiskujesz :)))


        > Jest jeszcze inna metoda. Radykalne podniesienie cen energii (co ja bym
        zresztą wolał)


        A ja bym wolał, żeby jeden palant brukselski z drugim zielonym uświadomili sobie
        wreszcie, że najlepszym sposobem na walkę z emisją CO2 (cel sam w sobie do
        dyskusji) jest budowa elektrowni jądrowych, a nie zarządzanie jak mam oświetlać
        mój własny dom.


        > Ja od dłuższego czasu mam tylko żarówki kompaktowe. Teraz czekam na diody.
        > W skali Europy to będą gigantyczne oszczędności idące w miliardy. Mniejszy
        > import gazu, ropy. To źle? Z Was patrioci jak z ch... pocisk.
        > M.


        Chcesz oszczędzać prąd? W porządku, ja też. Dlatego preferuję AGD klasy A,
        dobrze docieplone budynki etc. Ale, nie widzę powodu, dla którego mam być
        zmuszany, by oświetlać dom brzydziej i mniej zdrowo.
        • homosovieticus Re: I bardzo dobrze! Bo inaczej jak skłonić 29.08.09, 18:03
          Gdybyś się zastanowiła nad biologicznymi skutkami tych
          energooszczednych żarówek wynikających z pracy przetwornicy
          elektronicznej i swoistego widma emitowanego światła to byś zapasu
          nie robiła, ale spokojnie czekała na dalszy przebieg wydarzeń
          związanych z ta ustawą.
    • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 17:56
      vargtimmen napisał:

      > Zostaniemy zmuszeni do oświetlania własnych domów brzydkim i mniej
      > zdrowym światłem świetlówek.

      Czy ktoś z forumowiczów może to potwierdzić, bo jakoś nie zauważyłem. Według
      mnie żarówki energooszczędne świecą tak samo. Jakich przyrządów należy użyć i
      jakich pomiarów dokonać, żeby odkryć różnicę?
      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 17:59

        Powinna wystarczy Ci płyta CD, oświetlona pod kątem po stronie z zapisem.

        Albo pryzmat, siatka dyfrakcyjna, spektroskop... lub google.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,99591547,99592208,Re_Nowy_Wspanialy_Swiat_reglamentacja_oswietel.html
        • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:02
          vargtimmen napisał:

          >
          > Powinna wystarczy Ci płyta CD, oświetlona pod kątem po stronie z zapisem.


          Mam parę CD, żarówki energooszczędne w całym domu od paru lat i nie zauważłem
          problemu. Po co mam CD oglądać pod kątem? CD wrzucam do odtwarzacza i słucham
          muzyki. Od tego to chyba jest, nie?
          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:08
            douglasmclloyd napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > >
            > > Powinna wystarczy Ci płyta CD, oświetlona pod kątem po stronie z zapisem.
            >
            >
            >
            > Mam parę CD, żarówki energooszczędne w całym domu od paru lat
            > i nie zauważłem problemu.


            Bo one dewastują psychikę powoli ;)


            > Po co mam CD oglądać pod kątem? CD wrzucam do odtwarzacza i słucham
            > muzyki. Od tego to chyba jest, nie?


            Od tego, zasadniczo, jest, ale może mieć też inne zastosowania, np. jako
            powszechnie dostępne urządzenie do prowadzenia zgrubnej analizy widma różnych
            źródeł światła, jako odbiciowa siatka dyfrakcyjna.
            • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:13
              vargtimmen napisał:

              > Bo one dewastują psychikę powoli ;)

              Są jakieś poważne, naukowe badania na ten temat?

              > > Po co mam CD oglądać pod kątem? CD wrzucam do odtwarzacza i słucham
              > > muzyki. Od tego to chyba jest, nie?

              > Od tego, zasadniczo, jest, ale może mieć też inne zastosowania, np. jako
              > powszechnie dostępne urządzenie do prowadzenia zgrubnej analizy widma różnych
              > źródeł światła, jako odbiciowa siatka dyfrakcyjna.

              Nie będzie, dla mnie widmo światła z nowych żarówek jest równie dobre, jak ze
              starych, ale zawsze znajdzie się malkontent dzielący włos na czworo. Poza tym w
              sprzedaży pozostają stare żarówki - 60W nie wystarczy?

              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:22
                douglasmclloyd napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > Bo one dewastują psychikę powoli ;)
                >
                > Są jakieś poważne, naukowe badania na ten temat?
                >

                Poszukam, mnie wystarczy na razie to, że mnie światło świetlówek męczy. Wiem, że
                świetlówki starszego typu mogły wywoływać ataki epilepsji, wskutek migotania. Te
                nowsze już ponoć nie, ale widmo nieciągłe różni się zasadniczo od widma
                słonecznego i na pewno zniekształca kolory.


                > > > Po co mam CD oglądać pod kątem? CD wrzucam do odtwarzacza i słucham
                > > > muzyki. Od tego to chyba jest, nie?
                >
                > > Od tego, zasadniczo, jest, ale może mieć też inne zastosowania, np. jako
                > > powszechnie dostępne urządzenie do prowadzenia zgrubnej analizy widma róż
                > nych
                > > źródeł światła, jako odbiciowa siatka dyfrakcyjna.
                >
                > Nie będzie, dla mnie widmo światła z nowych żarówek jest
                > równie dobre, jak ze starych, ale zawsze znajdzie się
                > malkontent dzielący włos na czworo.


                Moment - a dlaczego moje zdanie w kwestii oświetlenia mojego domu miałoby być
                mniej ważne niż jakiegoś ... z Brukseli? Dlaczego to ja mam być malkontentem, a
                nie ten, który mi nakazuje co mam lubić - tępym biurokratą?


                > Poza tym w
                > sprzedaży pozostają stare żarówki - 60W nie wystarczy?
                >

                Na razie. Do 2012 mają zniknąć ze sprzedaży wszystkie tradycyjne żarówki.
                • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:30
                  vargtimmen napisał:

                  > Poszukam, mnie wystarczy na razie to, że mnie światło świetlówek męczy. Wiem, ż
                  > e
                  > świetlówki starszego typu mogły wywoływać ataki epilepsji, wskutek migotania.

                  Kurna to miałem szczęście, bo kilka lat pracowałem przy takim oświetleniu i
                  ataku padaczki nie dostałem. Mało tego, nie zauważyłem, żeby takiego ataku
                  dostał ktoś z moich współpracowników. Prawdę mówiąc nie słyszałem o takim
                  przypadku. Znasz chociaż jedną osobę, której się to przytrafiło?

                  > T
                  > e
                  > nowsze już ponoć nie, ale widmo nieciągłe różni się zasadniczo od widma
                  > słonecznego i na pewno zniekształca kolory.

                  Być może, ale dla mnie te niezniekształcone i te zniekształcone są równie
                  piękne, a może nawet piękniejsze. Wszystko jest kwestią gustu.

                  > Moment - a dlaczego moje zdanie w kwestii oświetlenia mojego domu miałoby być
                  > mniej ważne niż jakiegoś ... z Brukseli?

                  Nie ograniczajmy się do oświetlenia, są przecież bzdurne przepisy ruchu
                  drogowego, których zniesienie przyniosłoby więcej korzyści niż głupie żarówki,
                  np. każdy powinien mieć prawo jeździć 200 km na godzine, w nocy bez włączonych
                  świateł, o!



                  Dlaczego to ja mam być malkontentem, a
                  > nie ten, który mi nakazuje co mam lubić - tępym biurokratą?
                  >
                  >
                  > > Poza tym w
                  > > sprzedaży pozostają stare żarówki - 60W nie wystarczy?
                  > >
                  >
                  > Na razie. Do 2012 mają zniknąć ze sprzedaży wszystkie tradycyjne żarówki.
                  >

                  Spójrzmy na to okiem optymisty. Masz 3 lata, żeby się przyzwyczaić ;)
                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 22:57
                    douglasmclloyd napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > > Poszukam, mnie wystarczy na razie to, że mnie światło świetlówek męczy. W
                    > iem, ż
                    > > e
                    > > świetlówki starszego typu mogły wywoływać ataki epilepsji, wskutek migota
                    > nia.
                    >
                    > Kurna to miałem szczęście, bo kilka lat pracowałem przy takim oświetleniu i
                    > ataku padaczki nie dostałem. Mało tego, nie zauważyłem, żeby takiego ataku
                    > dostał ktoś z moich współpracowników. Prawdę mówiąc nie słyszałem o takim
                    > przypadku. Znasz chociaż jedną osobę, której się to przytrafiło?
                    >


                    To zagrożenie atakiem dotyczy tylko chorych na padaczkę, rzecz jasna.
                    Nie znam osobiście nikogo chorego na padaczkę.


                    > > T
                    > > e
                    > > nowsze już ponoć nie, ale widmo nieciągłe różni się zasadniczo od widma
                    > > słonecznego i na pewno zniekształca kolory.
                    >
                    > Być może, ale dla mnie te niezniekształcone i te zniekształcone są równie
                    > piękne, a może nawet piękniejsze. Wszystko jest kwestią gustu.
                    >


                    Ale pewne gusta w UE będą zakazane.


                    > > Moment - a dlaczego moje zdanie w kwestii oświetlenia mojego domu miałoby
                    > być
                    > > mniej ważne niż jakiegoś ... z Brukseli?
                    >
                    > Nie ograniczajmy się do oświetlenia, są przecież bzdurne przepisy ruchu
                    > drogowego, których zniesienie przyniosłoby więcej korzyści niż głupie żarówki,
                    > np. każdy powinien mieć prawo jeździć 200 km na godzine, w nocy bez włączonych
                    > świateł, o!
                    >
                    >

                    Jak dowiedziesz, że moja żarówka komuś szkodzi?

                    Bo w sytuacji z Twojego przykładu można, bardzo łatwo dowieść, że jest duże,
                    bezpośrednie zagrożenie życia ludzi.



                    >
                    > Dlaczego to ja mam być malkontentem, a
                    > > nie ten, który mi nakazuje co mam lubić - tępym biurokratą?
                    > >
                    > >
                    > > > Poza tym w
                    > > > sprzedaży pozostają stare żarówki - 60W nie wystarczy?
                    > > >
                    > >
                    > > Na razie. Do 2012 mają zniknąć ze sprzedaży wszystkie tradycyjne żarówki
                    > .
                    > >
                    >
                    > Spójrzmy na to okiem optymisty. Masz 3 lata, żeby się przyzwyczaić
                    > ;)

                    Tylko dlaczego to ja się mam przyzwyczajać do durnych przepisów, a nie
                    eurobiurokraci przyzwyczajać do niemieszania się w moje sprawy?
    • awuk Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:08
      vargtimmen napisał:

      > Za trzy dni Unia Europejska postawi kolejny krok na drodze do
      swojej potęgi i
      > powszechnej szczęśliwości.
      > Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę
      stanie się
      > nielegalna. Zostaniemy zmuszeni do oświetlania własnych domów
      brzydkim i mniej zdrowym światłem świetlówek.


      Przestań pieprzyć. Na czym polegsa "brzydkość" i "niezdrowość"
      świetlówek ? Stosuje je od lat z powodzeniem i z widoczną
      oszczędnością w portfelu.


      > Dlaczego? Bo Eurowładza jest mądra i oszczędna, a ludzie są głupi
      i podobno
      > brudzą środowisko. Ciekawe, kiedy dojdziemy do reglamentacji
      > paliw. Wszak zasada jest ta sama.


      Żeby było jasne, jestem przeciwny takim zakazom bo jak ktoś woli
      płacic o wiele wiecej za oswietlenie to jego wybór.
      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:15
        awuk napisał:

        > Przestań pieprzyć. Na czym polegsa "brzydkość" i "niezdrowość"
        > świetlówek ?

        Na widmie emisyjnym nieciągłym i silnymi liniami emisyjnymi.
        To deformuje barwy i bardziej męczy oczy.

        > Żeby było jasne, jestem przeciwny takim zakazom bo jak ktoś woli
        > płacic o wiele wiecej za oswietlenie to jego wybór.

        O cóż chodzi. W moim przypadku, już dawno wypróbowałem świetlówki, skalkulowałem
        ile zapłacę za przyjemność ich używania żarówek i pozostałem przy żarówkach.
        Świadomie dokonałem wyboru nieprawomyślnego, ale na nieszczęście władza czuwa :(
        • wobo1704 Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:31
          Argument o nieciągłości widma świetlówek nie jest aż taki ważny, bo
          i nasze oczy mają czułość krańcowo różną dla każdek z barw.

          A co do ekonomii - narazie żarówki (pomimo ich mniejszej trwałości)
          są bardziej ekonomiczne. Może zwiększenie skali produkcji to zmieni.

          Nikt nie poruszył jeszcze kosztów utylizacji świetlówek.
          One nie powinny trafić na wysypiska. Rtęć! Koszty...koszty...?
          • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:36
            wobo1704 napisał:


            > Nikt nie poruszył jeszcze kosztów utylizacji świetlówek.
            > One nie powinny trafić na wysypiska. Rtęć! Koszty...koszty...?

            Pojawiły się żarówki diodowe, są jescze wydajniejsze i trwalsze. Nie będzie
            problemów.
      • douglasmclloyd Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:18
        awuk napisał:

        > Żeby było jasne, jestem przeciwny takim zakazom bo jak ktoś woli
        > płacic o wiele wiecej za oswietlenie to jego wybór.

        Ale już obowiązek zapinania pasów, jazdy na światłach, czy przestrzegania
        ograniczenia prędkości ci już nie przeszkadza?
        • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 19:44
          douglasmclloyd napisał:

          > awuk napisał:
          >
          > > Żeby było jasne, jestem przeciwny takim zakazom bo jak ktoś woli
          > > płacic o wiele wiecej za oswietlenie to jego wybór.
          >
          > Ale już obowiązek zapinania pasów, jazdy na światłach, czy
          przestrzegania
          > ograniczenia prędkości ci już nie przeszkadza?

          Przeszkadza. Zamurowanemu wszystko przeszkadza. Najchetniej
          wprowadzilby anarchie.
    • sclavus Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:26
      myślałem, że w Polsce mo0żna już było wypróbować żarówki oszczędne

      Gdybyś zechciał wytłumaczyć, dlaczego są one gorsze i tańsze(?),
      byłbym ci wdzięczny - mam czteropokojowe mieszkanie plus
      przyległości i tylko jedną (jeszcze!) żarówkę standardową (czekam aż
      się przepali, żeby ją zmienić na oszczędną)...
      Teraz chyba zacznę się bać o zdrowie a może i życie nawet... więc
      oświeć
      proszę
      :)
      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 18:29

        Pisałem w wielu postach tego wątku - świetlówki mają widmo nieciągłe,
        dolinkowałem gdzieś nawet obrazki. Sorry, że nie linkuję tu tych postów, ale
        teraz oddalam się w trybie pilnym.
        • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 19:49
          vargtimmen napisał:

          >
          > Pisałem w wielu postach tego wątku - świetlówki mają widmo
          nieciągłe,
          > dolinkowałem gdzieś nawet obrazki. Sorry, że nie linkuję tu tych
          postów, ale
          > teraz oddalam się w trybie pilnym.
          >

          Zapomniales w swoich linkach oczywiscie o halogenach wspomniec. :(

          Zamurowany gdybys byl troszeczke bardziej pracowity i oczywiscie
          lepiej wyksztalcony to znalazlbys link na potwierdzenie, ze w pewnych
          wypadkach swietlowki sa rakotworcze. :p
          Zycze powodzenia w wyszukiwaniu odpowiedniego linku.
          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 29.08.09, 21:14
            pies_na_czarnych.o napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > >
            > > Pisałem w wielu postach tego wątku - świetlówki mają widmo
            > nieciągłe,
            > > dolinkowałem gdzieś nawet obrazki. Sorry, że nie linkuję tu tych
            > postów, ale
            > > teraz oddalam się w trybie pilnym.
            > >
            >
            > Zapomniales w swoich linkach oczywiscie o halogenach wspomniec. :(
            >

            Halogen jest tylko nieznacznie bardziej efektywny niż normalna żarówka, a wymaga
            specjalnej instalacji i dostosowanych lamp.


            > Zamurowany gdybys byl troszeczke bardziej pracowity i oczywiscie
            > lepiej wyksztalcony to znalazlbys link na potwierdzenie, ze w pewnych
            > wypadkach swietlowki sa rakotworcze. :p
            > Zycze powodzenia w wyszukiwaniu odpowiedniego linku.
            >

            Psie na Czarnych, for you baby I could be (Zamurowany), jak powiedział kiedyś
            pewien rudy jegomość do pewnej rudowłosej piękności.
            • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 11:45
              > Halogen jest tylko nieznacznie bardziej efektywny niż normalna
              żarówka,

              Ze co prosze?

              a wymag
              > a
              > specjalnej instalacji i dostosowanych lamp.
              >


              Nie taki diabel straszny.
              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 11:58
                pies_na_czarnych.o napisał:

                > > Halogen jest tylko nieznacznie bardziej efektywny niż normalna
                > żarówka,
                >
                > Ze co prosze?


                Halogeny są o 30% efektywniejsze od żarówek, a świetlówki, ponoć, o 80%.

                Wynika stąd, że świetlówki są ponad 3 razy bardziej efektywne niż halogeny...
                Logika prymatu oszczędności nad wszystkim innym się więc łamie w tym miejscu.


                > a wymag
                > > a
                > > specjalnej instalacji i dostosowanych lamp.
                > >
                >
                >
                > Nie taki diabel straszny.
                >


                Wiem, bo mam. Lubię światło halogenów, ale koszt (w tym energetyczny)
                dostosowania oświetlenia domu do tych nowych regulacji będzie chyba wyższy, niż
                kilka dekad zysków, wynikających z oszczędności jakie dają halogeny w porównaniu
                ze zwykłymi żarówkami.
                • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 12:35
                  > Halogeny są o 30% efektywniejsze od żarówek,

                  Skad masz te dane? 20W halogen daje tyle co 100W zarowka.

                  > dostosowania oświetlenia domu do tych nowych regulacji będzie chyba
                  wyższy,

                  Dzisiaj mozesz kupic halogeny na 220V i pasujace do standartowej
                  oprawki z gwintem Edisona. Czyli 0 dostosowania instalacji.

                  > kilka dekad zysków, wynikających z oszczędności jakie dają halogeny
                  w porównani
                  > u
                  > ze zwykłymi żarówkami.
                  >

                  Nie patrz tylko z punktu widzenia wlasnej kieszeni.
                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 12:49
                    pies_na_czarnych.o napisał:

                    > > Halogeny są o 30% efektywniejsze od żarówek,
                    >
                    > Skad masz te dane? 20W halogen daje tyle co 100W zarowka.

                    Stąd
                    np.


                    Dzięki wysokiej skuteczności świetlnej można na przykład wymienić standardową
                    żarówkę z reflektorem dichroicznym o mocy 50 W na żarówkę halogenową ENERGY
                    SAVER o mocy 35 W, wytwarzającą tyle samo światła.


                    A Twoje dane, to skąd?

                    >
                    > > dostosowania oświetlenia domu do tych nowych regulacji będzie chyba
                    > wyższy,
                    >
                    > Dzisiaj mozesz kupic halogeny na 220V i pasujace do standartowej
                    > oprawki z gwintem Edisona. Czyli 0 dostosowania instalacji.
                    >

                    Tak, też znalazłem, bardzo mnie to cieszy, choć halogeny nie są zbyt oszczędne i
                    ich użycie zasadniczo obniży zyski UE z mojej oszczędności :p.


                    > > kilka dekad zysków, wynikających z oszczędności jakie dają halogeny
                    > w porównani
                    > > u
                    > > ze zwykłymi żarówkami.
                    > >
                    >
                    > Nie patrz tylko z punktu widzenia wlasnej kieszeni.
                    >

                    Mam patrzyć z punktu widzenia cudzej? No wybacz...
                    • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 12:57
                      > Dzięki wysokiej skuteczności świetlnej można na przykład
                      wymienić standardow
                      > ą
                      > żarówkę z reflektorem dichroicznym o mocy 50 W na żarówkę
                      halogenową ENERGY
                      > SAVER o mocy 35 W, wytwarzającą tyle samo światła.


                      Te dane dotycza tylko tego typu halogenow (ENERGY SAVER).


                      > Mam patrzyć z punktu widzenia cudzej? No wybacz...
                      >

                      Chodzilo mi o oszczednosci wynikajace z mniejszej emisji CO2, a to
                      jest rowniez twoj interes.
                      Po drugie byc takim samolubem to jest niegrzecznie i brzydko :o(
                      • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:03
                        pies_na_czarnych.o napisał:

                        > > Dzięki wysokiej skuteczności świetlnej można na przykład
                        > wymienić standardow
                        > > ą
                        > > żarówkę z reflektorem dichroicznym o mocy 50 W na żarówkę
                        > halogenową ENERGY
                        > > SAVER o mocy 35 W, wytwarzającą tyle samo światła.

                        >
                        > Te dane dotycza tylko tego typu halogenow (ENERGY SAVER).
                        >

                        A ta nazwa i entuzjastyczne omówienie, to dla zmyłki? ;)))

                        A gdzie są Twoje źródła danych o 80% oszczędnościach halogenów?

                        >
                        > > Mam patrzyć z punktu widzenia cudzej? No wybacz...
                        > >
                        >
                        > Chodzilo mi o oszczednosci wynikajace z mniejszej emisji CO2, a to
                        > jest rowniez twoj interes.


                        Czyli Unia nie chce, żebym to ja zaoszczędził, tylko, żeby ktoś na moim
                        oszczędzaniu zarobił? Czyli mam oszczędzać dla cudzego zysku???


                        > Po drugie byc takim samolubem to jest niegrzecznie i brzydko :o(
                        >

                        :)))

                        Tak szczerze - czy dobrze się czujesz wchodząc w rolę starszej, samotnej cioci,
                        nauczycielki moralności dziatwy?
                        • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:10
                          > A ta nazwa i entuzjastyczne omówienie, to dla zmyłki? ;)))
                          >
                          > A gdzie są Twoje źródła danych o 80% oszczędnościach halogenów?
                          >

                          ENERGY SAVER - tutaj obnizono znacznie emisje ciepla kosztem ilosci
                          swiatla.
                          Moje dane? Kiedys sie o tym uczylem. Nie chce mi sie szukac, aby cie
                          przekonac. Wystarczy jednak porownac to co mam w domu i widze, ze
                          jestem bliski prawdy.
                          Jezeli chodzi o mini swietlowki to wczoraj kupilem 11W, na pudelku
                          pisze, ze jest ona rownowazna z 60W.

                          > Czyli Unia nie chce, żebym to ja zaoszczędził, tylko, żeby ktoś na
                          moim
                          > oszczędzaniu zarobił?

                          :o((( Polskie Piekielko.
                          • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:13
                            pies_na_czarnych.o napisał:

                            > > A ta nazwa i entuzjastyczne omówienie, to dla zmyłki? ;)))
                            > >
                            > > A gdzie są Twoje źródła danych o 80% oszczędnościach halogenów?
                            > >
                            >
                            > ENERGY SAVER - tutaj obnizono znacznie emisje ciepla kosztem ilosci
                            > swiatla.
                            > Moje dane? Kiedys sie o tym uczylem. Nie chce mi sie szukac, aby cie
                            > przekonac. Wystarczy jednak porownac to co mam w domu i widze, ze
                            > jestem bliski prawdy.


                            Rozumiem, danych brak :)))

                            > Jezeli chodzi o mini swietlowki to wczoraj kupilem 11W, na pudelku
                            > pisze, ze jest ona rownowazna z 60W.
                            >

                            Tu zgoda, jak się już świetlówka rozgrzeje.


                            > > Czyli Unia nie chce, żebym to ja zaoszczędził, tylko, żeby ktoś na
                            > moim
                            > > oszczędzaniu zarobił?
                            >
                            > :o((( Polskie Piekielko.
                            >

                            Nie, proste pytanie, czy nos dla tabakiery, czy ona dla nosa.
                            • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:19
                              A po nas chocby POTOP :o((

                              > Nie, proste pytanie, czy nos dla tabakiery, czy ona dla nosa.
                              >


                              Decyzja o wycofaniu w UE tradycyjnych żarówek zapadła w grudniu 2008
                              roku i jest częścią unijnej strategii wzrostu efektywności
                              energetycznej, a także walki ze zmianami klimatu.

                              Klasyczna żarówka, która niewiele zmieniła się od jej wynalezienia w
                              XIX wieku, zużywa tylko 5 proc. energii na światło - resztę
                              traci na emisję ciepła. Nowoczesne źródła światła (oświetlenie
                              halogenowe, fluorescencyjne, diodowe, itp.) są kilka razy
                              wydajniejsze i zużywają mniej prądu.
                              • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:23
                                pies_na_czarnych.o napisał:

                                > A po nas chocby POTOP :o((

                                Budujmy elektrownie jądrowe, zamiast kolektywistycznej ideologii i
                                biurokratycznego aparatu władzy.
                                • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:25
                                  vargtimmen napisał:

                                  > pies_na_czarnych.o napisał:

                                  > Budujmy elektrownie jądrowe,
                                  >

                                  Chcesz z deszczu pod rynne. :(

                                  • vargtimmen Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 13:35
                                    pies_na_czarnych.o napisał:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    >
                                    > > pies_na_czarnych.o napisał:
                                    >
                                    > > Budujmy elektrownie jądrowe,
                                    > >
                                    >
                                    > Chcesz z deszczu pod rynne. :(
                                    >

                                    To właśnie problem z rozumowaniem ekozastraszaczy. Każde pozytywne rozwiązania
                                    budzi sprzeciw, a jedyną akceptowaną receptą jest włażenie władzy w sprawy ludzi.
                                    • pies_na_czarnych.o Re: Nowy Wspaniały Świat - reglamentacja oświetel 30.08.09, 15:59
                                      > Każde pozytywne rozwiązania
                                      > budzi sprzeciw,


                                      Na szczescie ignoranci tacy jak ty maja malo do powiedzenia.
    • homosovieticus Czy problem żarówkowy został już wszechstronnie 29.08.09, 19:13
      przedyskutowany i wnioski zostały wyciągnięte ?
      Przekonanym,że tak :))
      Viwat magiel, Viwat wszystkie stany!
      • hrabia.mileyski Ja może mniej o problemie żarówkowym 29.08.09, 20:07
        Chociaż autor wątku ma rację co do różnic widma.
        Mnie uderza jedno: coraz więcej jest dziedzin, w których arbitralnie pozbawia się nas prawa wyboru.
        To główny problem.
        Jakieś organy chcą decydować za mnie i uzurpują sobie możliwość narzucania regulacji, które w żaden sposób nie mają demokratycznej legitymacji.
        Poza wszystkim drażni, że jakieś biurwy - czy to męskie, czy żeńskie - zawsze lepiej wiedzą ode mnie, co dla mnie dobre.
        • pies_na_czarnych.o Re: Ja może mniej o problemie żarówkowym 29.08.09, 20:11
          hrabia.mileyski napisał:

          > Chociaż autor wątku ma rację co do różnic widma.
          > Mnie uderza jedno: coraz więcej jest dziedzin, w których
          arbitralnie pozbawia s
          > ię nas prawa wyboru.
          > To główny problem.
          > Jakieś organy chcą decydować za mnie i uzurpują sobie możliwość
          narzucania regu
          > lacji, które w żaden sposób nie mają demokratycznej legitymacji.
          > Poza wszystkim drażni, że jakieś biurwy - czy to męskie, czy
          żeńskie - zawsze l
          > epiej wiedzą ode mnie, co dla mnie dobre.


          W terenie zabudowanym predkosc nieograniczona. Kto za? :o)))))
          • hrabia.mileyski Ty, pies, jak już czymś walniesz.... 29.08.09, 20:16
            Kodeks drogowy akurat legitymację demokratyczną ma. Jaka by ona nie była.
            Poza tym zauważam różnicę pomiędzy drogą publiczną, a swoją sypialnią - na ten przykład.
            Tobie, pies, to wszystko jedno. Byleby pokrzyczeć na forum. Bez ładu i składu, byle głośno i często.
            • woda_woda Re: Ty, pies, jak już czymś walniesz.... 29.08.09, 20:20
              > Poza tym zauważam różnicę pomiędzy drogą publiczną, a swoją
              sypialnią

              A jaką widzisz różnicę między przestrzenią publiczną, jaka jest
              ulica a przestrzenią publiczną, jaka jest powietrze i atmosfera?

              Tak z ciekawości pytam.
              • pies_na_czarnych.o Re: Ty, pies, jak już czymś walniesz.... 29.08.09, 20:23
                woda_woda napisała:

                > > Poza tym zauważam różnicę pomiędzy drogą publiczną, a swoją
                > sypialnią
                >
                > A jaką widzisz różnicę między przestrzenią publiczną, jaka jest
                > ulica a przestrzenią publiczną, jaka jest powietrze i atmosfera?
                >
                > Tak z ciekawości pytam.

                O to samo chcialem go zapytac. :p
                • woda_woda Re: Ty, pies, jak już czymś walniesz.... 29.08.09, 20:24
                  Byłam szybsza :)

                  Wielu ludzi ma problem z przestrzenią publiczną, no ale do tego
                  trzeba dorosnąć :)
              • hrabia.mileyski Żeby wszcząć z tobą dyskusję 29.08.09, 20:31
                musiałbym zaakceptować absurdalny od początku do końca wniosek (czy też
                sugestię), że przestrzeń, ograniczona ścianami mojej sypialni niczym się nie
                różni od tej, która jest dobrem wspólnym.
                Teoretycznie można w tym miejscu poruszyć problem immisji, ale wątpię, byś miała
                o tym jakiekolwiek szersze pojęcie.
                No i zakładam, że z przypadkiem immisji tak pośredniej, jak i bezpośredniej nie
                mamy tu do czynienia.
                • pies_na_czarnych.o Re: Żeby wszcząć z tobą dyskusję 29.08.09, 20:37
                  > No i zakładam, że z przypadkiem immisji tak pośredniej, jak i
                  bezpośredniej nie
                  > mamy tu do czynienia.

                  Twoje zalozenia sa bledne. Jak zawsze. :p
                  • hrabia.mileyski Re: Żeby wszcząć z tobą dyskusję 29.08.09, 20:40
                    pies_na_czarnych

                    Może łaskawie zwróciłbyś uwagę, że nie do ciebie adresowałem swe uwagi powyżej.
                    Więc bądź dalej łaskaw iść trącać się z innymi.
                • woda_woda A ja chcę z toba dyskutować? 29.08.09, 20:41
                  Nie pochlebiaj sobie :)

                  Zadałam tylko proste pytanie łudząc się, że umiesz na nie
                  odpowiedzieć.
                  • hrabia.mileyski Re: A ja chcę z toba dyskutować? 29.08.09, 20:49
                    Nie wiem tylko na jakiej podstawie sądzisz, że będę reagował na wszystkie twoje
                    idiotyczne zaczepki.
                    Poszukuj sobie "dyskutantów" w swoim stylu gdzie indziej.
                    • woda_woda Przepraszam, 29.08.09, 20:51
                      że odezwałam się do ciebie. Więcej tego błędu nie popełnię,
                      przyrzekam.
            • pies_na_czarnych.o Re: Ty, pies, jak już czymś walniesz.... 29.08.09, 20:23
              hrabia.mileyski napisał:

              >


              Psa to sobie w rodzinie poszukaj. :p
              • hrabia.mileyski Wedle loginu..... 29.08.09, 20:33
                Nie pasuje, to zmień. Mnie też możesz w skrócie nazywać jedynie hrabią.
                Wszystkiego pisać nie musisz.
                • pies_na_czarnych.o Re: Wedle loginu..... 29.08.09, 20:36
                  hrabia.mileyski napisał:

                  > Nie pasuje, to zmień. Mnie też możesz w skrócie nazywać jedynie
                  hrabią.
                  > Wszystkiego pisać nie musisz.

                  Wedle loginu to jest troche dluzsze. Nie mam zamiaru o grzecznosci z
                  chamem rozmawiac. :(
          • x2468 Re: Ja może mniej o problemie żarówkowym 29.08.09, 21:16
            Zarowki oszczednosciowe to jedna wielka sciema.Oszustwo.Nie dosc ze zawieraja
            rtec,beryl,olow,cyne,tworzywa sztuczne to produkuja elektrosmog albowiem pracuja
            z czestotliwoscia 40kHz.Produkuja rownie UV.Utylizacja uszkodzonych jest
            praktycznie niemozliwa co oznacza ze wszystkie szkodliwe substancje laduja na
            wysypisku smieci w III swiecie.Oszustwem jest ich zywotnosc.Uzywam je od okolo
            15lat i wiem ze ich trwalosc jest sprawa przypadku.Nawet te najdrozsze tzw
            renomowanych firm,potrafia sie popsuc po paru tygodniach a tanie "no name"
            swiecic latami.Czyli tak jak zarowki tradycyjne,a nawet gorzej.Sciema jest
            rowniez ich wysoka sprawnosc.Sprawnosc nominalna uzyskaja po rozgrzaniu
            zarnika,ktory jest wewnatrz rury fluoroscencyjnej jaka jest swietlowka.Ponadto
            to co podaja producenci jest wynikiem dziwnego pomiaru luminancji.Mierzy sie
            albowiem ilosc swiatla jak wydziela 1cm powierzchni rury i dla porownania
            powierzchni zarowki.Nie trudno zauwazyc ze powierzchnia zarowki jest stosunkowo
            duza poniewaz jest ona stosunkowo duza a wic znacznie oddalona od zrodla swiatla
            jaka jest wolframowa skretka wewnatrz zarowki.W zarowce oszczednosciowej
            luminofor,czyli to co zawiera beryl i swieci naniesione jest bezposrednio na
            szklo rury.Dodatkowo,co rowniez kazdy widzi rurka zarowki jest poskrecana a wiec
            nie swieci na zewnatrz,lecz oswietla druga czesc rorki.A wiec pozostaje
            swicaca,lecz bezuzyteczna.Mozna to sprawdzic zwyklym swiatlomierzem.Jesli
            wkrecimy zarowke do oprawki lampy i zmierzymy jasnosc oswietlonej np powierzchni
            stolu,nastepnie zrobimy to samo z zarowka oszczednosciowa,to sie okaze ze dane
            podane na opakowaniu i w reklamach nijak sie nie maja do wyniku pomiaru jaki
            uzyskamy.
            Oszzzcednosciowe maja jeszcze jedna wlasciwosc.UV przez nie emitowany wabi
            owady.I tak jesli wieczorem nie zamkne okna i wlacze swiatlo,to do pokoju ktory
            jest oswitlony zarowkami wpada setki szrotowkow czyli drobnych owadow,tych
            samych ktore niszcza rosnacy pod moim oknem kasztanowiec.To chyba jedyna nie
            zaprzeczalna zaleta tych zarowek.Pomagaj przezyc kasztanowcowi.
            • vargtimmen No właśnie... 29.08.09, 23:01

              Jak podrapać, to się wyjaśnia, że ludzie wolą kupować rzekomo droższe w bilansie
              żarówki, bo są, po postu,lepsze. Ale żegnaj jakości, Unia Europejska będzie
              budować swoją potęgę na reglamentacji, zakazach i kolektywnej ideologii.
        • homosovieticus Panie chrabio, a to czy niczego nie tłumaczy? 29.08.09, 20:33
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,99590449,99590449,Przed_laty_pisalem_ze_w_UE_Rosja_rzadzic_bedzie_.html
          • hrabia.mileyski Re: Panie chrabio, a to czy niczego nie tłumaczy? 29.08.09, 20:37
            To jest naprawdę na długi wątek. I to nie taki, w którym można pisać po łebkach. Jest sobota wieczór. Może spróbujmy w nieco innym czasie.
            Rzecz jasna (żeby zagaić), że Rosja-póki dysponuje tym, czym dysponuje - zawsze będzie odgrywała nieporównywalnie bardziej znaczącą rolę dla polityki Zachodu, niż nawet bardziej, niż poprawna (teoretycznie) Polska.
        • vargtimmen Re: Ja może mniej o problemie żarówkowym 29.08.09, 21:23
          hrabia.mileyski napisał:


          > Mnie uderza jedno: coraz więcej jest dziedzin, w których
          > arbitralnie pozbawia się nas prawa wyboru.
          > To główny problem.

          W samo sedno, Hrabio, o to właśnie chodzi.


          Zamiast na coś pozwolić, znaleźć rozwiązanie pozytywne - np. elektrownie
          jądrowe, to się zabiera żarówki. Typowe działanie miernej, biurokratycznej
          władzy-dla-władzy.
    • mariner4 Ludzie! To jest idiotyczna dyskusja! 30.08.09, 08:48
      Jeden idiota napisał głupotę, a dyskuja jaka!
      M.
      • vargtimmen Trzeba to uregulować :))) 30.08.09, 11:02

        Dyskusji zakazać, idiotę zabanować, bo Marinerowi przeszkadza, że ludzie żywo i
        bez inwektyw sobie rozmwiają :))).

        A potem jeszcze płaczą tego rodzaju forumowicze, że Forum Kraj się degeneruje.

        Żenujący post, panie Mariner.
        • mariner4 Nie trzeba regulować, ale to jest 30.08.09, 12:09
          rozmowa o niczym. Nie masz ważniejszych spraw?
          Żarówki konwencjonalne i tak przestaną istnieć.
          M.
          • vargtimmen Re: Nie trzeba regulować, ale to jest 30.08.09, 12:20
            mariner4 napisał:

            > rozmowa o niczym.

            Dla mnie to jest rozmowa o czymś bardzo konkretnym. O relacjach władza-obywatel,
            o indywidualizmie i kolektywizmie, o biurokracji i jej metodach.

            > Nie masz ważniejszych spraw?

            Czy to jest, aby, Twoja sprawa i właściwe pytanie? Skoro poruszyłem temat, to
            znaczy, że uznałem, że jest wart poruszenia. Temat uważasz za nieistotny, to nie
            pisz, a mnie się łaskawie nie czepiaj i nie obrzucaj inwektywami. Proste?

            > Żarówki konwencjonalne i tak przestaną istnieć.
            > M.

            I to jest smutne, władza właśnie coś zniszczyła.
    • ponte_aronte W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkowity 30.08.09, 11:55
      zakaz uzywania tradycyjnych żarówek powyzej 60 W
      czemu się czepiasz Unii?
      • vargtimmen Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 11:59
        ponte_aronte napisał:

        > zakaz uzywania tradycyjnych żarówek powyzej 60 W
        > czemu się czepiasz Unii?

        Ponieważ mieszkam na terenie Unii i ta regulacja dotyczy mnie bezpośrednio.
        • pies_na_czarnych.o Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 12:39
          vargtimmen napisał:

          > ponte_aronte napisał:
          >
          > > zakaz uzywania tradycyjnych żarówek powyzej 60 W
          > > czemu się czepiasz Unii?
          >
          > Ponieważ mieszkam na terenie Unii i ta regulacja dotyczy mnie
          bezpośrednio.
          >

          Powiedz mi prosze do czego uzywasz 100W i wiecej. Masz problemy ze
          wzrokiem? :p
          • vargtimmen Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 12:42
            pies_na_czarnych.o napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > ponte_aronte napisał:
            > >
            > > > zakaz uzywania tradycyjnych żarówek powyzej 60 W
            > > > czemu się czepiasz Unii?
            > >
            > > Ponieważ mieszkam na terenie Unii i ta regulacja dotyczy mnie
            > bezpośrednio.
            > >
            >
            > Powiedz mi prosze do czego uzywasz 100W i wiecej. Masz problemy ze
            > wzrokiem? :p
            >
            >

            Lubię jasne światło, a używam głównie 40W w dużej ilości. Ale mlecznych.
            "Pech" chce, że, jak czytam, właśnie wszystkie mleczne są zakazane od
            pojutrza. Ciekawe czemu.
            • pies_na_czarnych.o Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 12:46
              > Lubię jasne światło, a używam głównie 40W w dużej ilości.

              Czyli o co ci chodzi? Nie uzywasz 100W i bijesz piane, aby nadal je
              produkowano. Chcesz doprowadzic do nadprodukcji? :p
              • vargtimmen Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 12:52
                pies_na_czarnych.o napisał:

                > > Lubię jasne światło, a używam głównie 40W w dużej ilości.
                >
                > Czyli o co ci chodzi? Nie uzywasz 100W i bijesz piane, aby nadal je
                > produkowano. Chcesz doprowadzic do nadprodukcji? :p
                >


                Mnie, akurat, setki są niepotrzebne, ale potrzebne są matowe 40-ki, które
                zostają zakazane. Napisałem Ci to czarno na białym. Nie doczytałeś, czy nie
                zrozumiałeś?

                A setek może potrzebować ktoś inny, nie jestem wszystkimi konsumentami w UE,
                przecież.
                • pies_na_czarnych.o Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 13:02
                  vargtimmen napisał:

                  > Mnie, akurat, setki są niepotrzebne, ale potrzebne są matowe 40-ki,
                  które
                  > zostają zakazane. Napisałem Ci to czarno na białym. Nie doczytałeś,
                  czy nie
                  > zrozumiałeś?
                  >

                  Znaczy sie masz dodatkowo skleroze, albo notorycznie klamiesz. No
                  chyba, ze to nie jest twoj tekst:

                  vargtimmen napisał:

                  >
                  > Za trzy dni Unia Europejska postawi kolejny krok na drodze do
                  swojej potęgi i
                  > powszechnej szczęśliwości.
                  >
                  > Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę
                  stanie się
                  > nielegalna. Zostaniemy zmuszeni do oświetlania własnych domów
                  brzydkim i mniej
                  > zdrowym światłem świetlówek.
                  >
                  > Dlaczego? Bo Eurowładza jest mądra i oszczędna, a ludzie są głupi i
                  podobno
                  > brudzą środowisko. Ciekawe, kiedy dojdziemy do reglamentacji paliw.
                  Wszak
                  > zasada jest ta sama.
                  >
                  • vargtimmen Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 13:06

                    Docelowo znikają wszystkie żarówki 220V, od setek (i wyżej) się tylko zaczyna.

                    Od razu znikają natomiast wszystkie mleczne.

                    Jak widzisz, problem dotyczy mnie osobiście.
        • ponte_aronte zdawało mi się, że chcesz sobie jak zwykle po Unii 30.08.09, 12:53
          pojeździć, korzystając z byle pretekstu ;)

          > Za trzy dni Unia Europejska postawi kolejny krok na drodze do swojej potęgi i powszechnej szczęśliwości.
          Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę stanie się
          nielegalna. Zostaniemy zmuszeni do oświetlania własnych domów brzydkim i mniej
          zdrowym światłem świetlówek.

          Dlaczego? Bo Eurowładza jest mądra i oszczędna, a ludzie są głupi i podobno
          brudzą środowisko. Ciekawe, kiedy dojdziemy do reglamentacji paliw. Wszak
          zasada jest ta sama.<
          możesz spokojnie zastosować powyższe uwagi do oaz wolności - Stanów, Kanady
          bo Unia to wiadomo, nierządnica jest
          • vargtimmen Re: zdawało mi się, że chcesz sobie jak zwykle po 30.08.09, 12:58

            Ja, po Unii? Coś Ty, jestem euroentuzjastą.

            A jeśli chodzi o "jeżdżenie" po zbiurokratyzowanych elitach politycznych, które
            rządzą teraz Unią i nie tylko, jak wynika z Twoich informacji (btw. czy mogę
            prosić o źródło) - to zawsze do usług.
            • ponte_aronte alez oczywiście, proszę :) 30.08.09, 13:15
              Kanada
              www.reuters.com/article/scienceNews/idUSN2529253520070425

              Stany chociazby tu
              www.nytimes.com/2007/12/19/washington/19cnd-energy.html?_r=1&hp
              "The measure also establishes new efficiency requirements for household appliances and government buildings and sets a goal of phasing out the incandescent light bulb within 10 years."

              Australia
              www.treehugger.com/files/2007/02/world_first_aus.php
              • vargtimmen Re: alez oczywiście, proszę :) 30.08.09, 13:37

                Dzięki, ubawiły mnie zwłaszcza te świetlówki w USA, przy ich stylu życia i
                konsumpcji energii na obywatela.
      • pies_na_czarnych.o Re: W Stanach, Kanadzie i Australii ma być całkow 30.08.09, 12:38
        ponte_aronte napisał:

        > zakaz uzywania tradycyjnych żarówek powyzej 60 W
        > czemu się czepiasz Unii?

        :o)
        Fidel Castro zezwala tylko na 25Watowe zarowki, ale to jest inne
        zagadnienie :o)))
    • zg13 ta sprawa dobrze pokazuje mentalnosc lewactwa 30.08.09, 13:49
      te niby 'ekologiczne' sa szkodliwe dla srodowiska na poziomie produkcji i
      utylizacji, nie mowiac juz nawet o negatywnym wplywie tak nienaturalnego swiatla
      na organizm, ale to lewactwu nie przeszkadza, wystarczy, ze z centrali poszlo
      haslo 'modernizujemy', polecenia jakie nastepnie ida pod parasolem tej
      niby-modernizacji moga byc zupelnie niedorzeczne, ale zapal rewolucyjny raz
      rozpalony nie da sie juz zgasic...
      • ponte_aronte George Bush to lewak??? 30.08.09, 13:53
        podpisał ustawę o m. in. wycofaniu żarówek tradycyjnych
        • zg13 Re: George Bush to lewak??? 30.08.09, 21:38
          w Europie glownym zrodlem zepsucia jest komunizm,
          w Stanach niestety tez czasem dochodzi do glosu, choc wciaz nie zagraza
          fundamentom istnienia
    • zg13 co bedzie nastepnym celem? 30.08.09, 13:52
      ano zakaz sprzedazy papieru toaletowego
      by jednak jakos zdlawic zapotrzebowanie na ten burzuazyjny wymysl, trzeba bedzie
      zakazac ludziom zrec, jak zdechna z glodu, to wreszcie nastanie komunistyczna
      jutrzenka
    • piq szanowni towarzysze niewolnicy,... 30.08.09, 16:13
      ...oto opinia fizyka:
      www.tvn24.pl/-1,1617095,0,1,zarowki-energooszczedne-_-gleboko-absurdalna-decyzja,wiadomosc.html
      Absolutnie fascynujące w towarzyszach niewolnikach jest to, że radośnie witają
      wszystkie ograniczenia własnej wolności. Na pewno wszyscy towarzysze niewolnicy,
      którzy ujawnili się w tym wątku, są również przeciwni unormalnieniu dostępu do
      broni palnej dla uczciwych obywateli. Towarzysze niewolnicy z aplauzem i bez
      refleksji reagują na wszystko, co ma przyczepioną etykietkę "nowoczesne",
      "ekologiczne", "europejskie". To ich zwalnia z myślenia i weryfikacji
      informacji. A jeśli to ogłaszają urzędasi, to, mimo częstego głoszenia własnej
      bezreligijności, towarzysze niewolnicy przyjmują to poprzez akt czystej wiary. I
      jednocześnie mają się za racjonalistów. Fascynujące.
      • ayran Re: szanowni towarzysze niewolnicy,... 30.08.09, 16:41
        piq napisał:

        > ...oto opinia fizyka:

        (...)

        A dlaczego fizyk, profesor Turski, nie poprzestaje na argumentacji z
        wykorzystaniem wiedzy z tych dziedzin nauki, na których się zna, nie mogąc się
        powstrzymać przed wejściem w obszary nauki, na których zna się, powiedzmy, nieco
        gorzej.

        "Dlaczego żarówka żarowa jest taka dobra? Bo emituje promieniowanie cieplne,
        wysyła światło przez rozgrzanie drutu. Jako ludzie wyrośliśmy w środowisku
        naturalnym i jedyne źródła światła, jakie mieliśmy w procesie ewolucji, to były
        źródła tzw. cieplne."

        Ciekawe gdzie ewoluowali przodkowie profesora Turskiego, skoro dysponowali
        źródłem światła w postaci rozgrzanego drutu wolframowego?
        I jakie dowody z teorii ewolucji stoją za stwierdzeniem, że dobre są takie
        źródła światła, które były dostępne w czasie, gdy ludzie podlegali tejże ewolucji?

        > Absolutnie fascynujące w towarzyszach niewolnikach jest to, że radośnie witają
        > wszystkie ograniczenia własnej wolności. Na pewno wszyscy towarzysze niewolnicy
        > ,
        > którzy ujawnili się w tym wątku, są również przeciwni unormalnieniu dostępu do
        > broni palnej dla uczciwych obywateli.

        Nie było w prawdzie o tym mowy w tym wątku, ale ty nie masz w tej sprawie
        żadnych wątpliwości. Przecież to proste jak drut. Skoro ktoś ma inne od twoich
        poglądy na stosowanie żarówek, to na pewno nie podziela też twoich poglądów na
        temat dostępu do broni palnej. I atomowej. I szczepień obowiązkowych. I seksu
        przedmałżeńskiego. I wieli innych.

        • pies_na_czarnych.o Re: szanowni towarzysze niewolnicy,... 30.08.09, 20:11
          Pan profesor zapomnial zaznaczyc, ze zarowke otrzymalismu od samego
          Boga. :p

          "Dlaczego żarówka żarowa jest taka dobra? Bo emituje promieniowanie
          cieplne,
          wysyła światło przez rozgrzanie drutu. Jako ludzie wyrośliśmy w
          środowisku
          naturalnym i jedyne źródła światła, jakie mieliśmy w procesie
          ewolucji, to były
          źródła tzw. cieplne."
    • ggoldenwoman kolejny absurd UE 30.08.09, 17:04
      www.pardon.pl/artykul/9483/zakaz_uzywania_zarowek_to_absurd_unia_nas_tresuje



      Kiedyś Moskwa dziś Bruksela.
    • homosovieticus Specjalnie dla Vargtimmen'a 30.08.09, 18:39
      CHANGE – zmiana, to słowo zrobiło właśnie zawrotną karierę. CHANGE –
      zmieniaj, zastanawiam się często czy naprawdę zdajemy sobie sprawę z
      tego, że dziś to my zmieniamy a nie nas zmieniają.

      Tym razem pisząc te słowa myślę nie tylko o uczestniczeniu w
      wyborach, o zabieraniu głosu w debatach publicznych, o angażowaniu
      się w budowanie społecznej przestrzeni, w której wspólnie żyjemy,
      ale o naszym stosunku do środowiska naturalnego i do tego co dzieje
      się z klimatem.

      Może warto przyjrzeć się naszym mechanicznym odruchom od samego rana
      poczynając: włączanie światła (zależy o której kto wstaje…),
      prysznic, golenie (na szczęście tylko połowa z nas!), mycie zębów,
      suszarka do włosów, czajnik elektryczny lub ekspres do kawy, radio,
      telewizor, odłączenie telefonu od ładowarki i wyjście a może raczej
      wyjazd do pracy. I tak cały czas, mniej lub bardziej świadomie,
      wysyłamy w powietrze tony CO2.

      Dziś chodzi nam o świadomość właśnie. Wyjęcie ładowarki z kontaktu,
      zamknięcie kurka z wodą w trakcie szorowania zębów, przykręcenie
      termostatu na kaloryferze o 1C, to nie są gesty bez znaczenia tylko
      konkretny wpływ na zmniejszenie globalnego ocieplenia.

      „Troska o klimat zaczyna się w domu” i „Twoje działania wpływają na
      klimat” tę prawdę oczywistą, lecz nie zawsze traktowaną z pełną
      odpowiedzialnością przypominają nam bilbordy i happeningi w
      Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Lublinie i w Krakowie. O tym co robić,
      żeby nie zabrakło energii a klimat żeby do końca nie oszalał mówi
      kampania informacyjna prowadzona przez Komisję Europejską.

      Pamiętam czasy w Polsce, kiedy temat ochrony środowiska
      systematycznie był skreślany ołówkiem bezdusznego cenzora. Dziś mam
      wpływ, więc zaczynam od siebie: kiedy tylko się da zostawiam
      samochód i przesiadam się na moją starą i niezawodną Laurę (świat z
      roweru jest o wiele ciekawszy!), stopniowo zmieniam żarówki na
      energooszczędne, uszczelniłam okna przed zimą, w biurze dbam o
      wyłączanie komputerów.

      Traktujmy siebie samych na serio. Wszyscy ponosimy odpowiedzialność
      za zmiany klimatu i wszyscy możemy i musimy się angażować w to, aby
      im przeciwdziałać. Jesteśmy podmiotami zmian.

      Róża Thun

      Dyrektor Przedstawicielstwa

      Komisji Europejskiej w Polsce
      • pies_na_czarnych.o Re: Specjalnie dla Vargtimmen'a 30.08.09, 20:15
        Ladne podsumowanie.
      • vargtimmen Wredny jesteś HomoSiu ;) 30.08.09, 22:40

        Tak na wieczór coś takiego, aż mnie zęby rozbolały. Aż chyba wyłączę 80 Wat, z
        240, którymi aktualnie świecę :)))
    • superspec To jest dobre rozwiązanie dla europejskich 30.08.09, 20:59
      koncernów. A co jest dla nich odpowiednie przysłuży się też zjednoczonej
      Europie. Zresztą kapitalizm potrzebuje nowych terenów do ekspansji a takie
      rozwiązanie temu służy. Niech żyje rynek.
      • vargtimmen Re: To jest dobre rozwiązanie dla europejskich 30.08.09, 22:49
        superspec napisał:

        > koncernów.

        ... niektórych, dodajmy. Ale nie tylko w EU potrafią robić świetlówki.

        > A co jest dla nich odpowiednie przysłuży się też zjednoczonej
        > Europie.

        Czyżby dobro konsumentów (obywateli) miało niższy priorytet?

        > Zresztą kapitalizm potrzebuje nowych terenów do ekspansji a takie
        > rozwiązanie temu służy.

        Dodajmy, że chodzi o kapitalizm centralnie sterowany i kumoterski, a nie
        klasyczny, liberalny kapitalizm.


        > Niech żyje rynek.

        Rynek? Nie... niech żyją lobbyści i ingerencja państwa w rynek.
    • spokojny.zenek Skąd te sensacyjne informacje? 30.08.09, 22:39
      vargtimmen napisał:

      >
      > Za trzy dni Unia Europejska postawi kolejny krok na drodze do swojej potęgi i
      > powszechnej szczęśliwości.
      >
      > Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę stanie się
      > nielegalna. Zostaniemy zmuszeni do oświetlania własnych domów brzydkim i mniej
      > zdrowym światłem świetlówek.

      Poważnie? LEDy i halogeny też będą zakazane?
      Skąd te sensacyjne informacje?
      I gdzie przespałaś kilkanaście lat, skoro uważasz, że światło świetlówek jest
      brzydsze i mniej zdrowe?


      • vargtimmen Z gazet 30.08.09, 22:43
        spokojny.zenek napisał:

        > vargtimmen napisał:
        >
        > >
        > > Za trzy dni Unia Europejska postawi kolejny krok na drodze do swojej potę
        > gi i
        > > powszechnej szczęśliwości.
        > >
        > > Za trzy dni sprzedaż tradycyjnych żarówek o mocy od 100 Wat w górę stanie
        > się
        > > nielegalna. Zostaniemy zmuszeni do oświetlania własnych domów brzydkim i
        > mniej
        > > zdrowym światłem świetlówek.
        >
        > Poważnie? LEDy i halogeny też będą zakazane?


        LED zostają, ale są brzydkie. Halogeny zostają i ta tolerancja dla tak
        marnotrawnych źródeł światła wydaje mi się mocno podejrzana.


        > Skąd te sensacyjne informacje?
        > I gdzie przespałaś kilkanaście lat, skoro uważasz, że światło świetlówek jest
        > brzydsze i mniej zdrowe?
        >

        Nie, przeciwnie, przyglądam się im od kilkunastu lat i stąd ta opinia.
        • spokojny.zenek Re: Z gazet 30.08.09, 23:06
          vargtimmen napisał:

          > LED zostają, ale są brzydkie.

          Że co???

          > Halogeny zostają i ta tolerancja dla tak
          > marnotrawnych źródeł światła

          Tak marnotrawnych, jak żarówki starego typu?

          > Nie, przeciwnie, przyglądam się im od kilkunastu lat i stąd ta opinia.

          I przez kilkanaście lat nic się nie zmieniło?
          Współczesne świetlówki to nadal rury dające zimne światło z zewnętrznym
          stabilizatorem?
          Obserwujesz i niczego nie zauważyłaś?


          • vargtimmen Re: Z gazet 30.08.09, 23:13
            spokojny.zenek napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > LED zostają, ale są brzydkie.
            >
            > Że co???
            >

            To, co przeczytałeś. Nie podoba mi się ich światło, pewnie dlatego, że mają
            widmo dyskretne.


            > > Halogeny zostają i ta tolerancja dla tak
            > > marnotrawnych źródeł światła
            >
            > Tak marnotrawnych, jak żarówki starego typu?
            >

            Halogen: 70% mocy żarówki / świetlność, świetlówka - 20% mocy żarówki na
            świetlność. Tak, tak, halogeny są bardzo marnotrawne, 3.5 raza mniej wydajne niż
            świetlówki.


            > > Nie, przeciwnie, przyglądam się im od kilkunastu lat i stąd ta opinia.
            >
            > I przez kilkanaście lat nic się nie zmieniło?
            > Współczesne świetlówki to nadal rury dające zimne światło z zewnętrznym
            > stabilizatorem?
            > Obserwujesz i niczego nie zauważyłaś?
            >

            Zauważyłem. Nadal widzę, że świecą brzydziej od żarówek.
            • janonet4 Re: Z gazet 31.08.09, 07:59
              a kary za emisje co2 to my zapłcimy z budzetu państwa- jak
              niegraniczymy emisji- a niestety w budziecie państwa niema takich
              pieniedzy- na bo skad -czas podniiść podatki o 100%
              • ayran Re: Z gazet 31.08.09, 09:00
                janonet4 napisał:

                > a kary za emisje co2 to my zapłcimy z budzetu państwa- jak
                > niegraniczymy emisji- a niestety w budziecie państwa niema takich
                > pieniedzy- na bo skad -czas podniiść podatki o 100%

                Swta prdwa - janonet4 zapci z budzietu hociaz niema ano podniiść bo
                niegraniczymy 500% co3
    • homoso-vieticus Uwaga, zagrożenie dominacją! Wzywa się wilczeoczy! 31.08.09, 22:18
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka