trydze
05.04.05, 11:43
Patrząc wczoraj na relację z placu watykańskiego i słysząc o nadciągających
do Rzymu milionach ludzi oraz pełnej gotowości policji, straży itp do
organizacji uroczystości pogrzebowych (pilnowanie porzadeku itp)
zastanawiałem się czy tak wielkie zgromadzenie ludzi nie bedzie stanowiło
łatwego celu dla terrorystów którzy mogą się nagle uaktywnić, przy uśpionej
uwadze i innych celach policji rzymskiej. Oby tylko tak nie było. Jeden
zamach w tym miejscu mógłby doprowadzic do prawdziwej tragedii swiatowej.
Dlatego Apel do jadących do Watykanu. Uwazajcie na siebie i bądzie czujni.