13.02.03, 10:25
Może zna ktos jakieś fajne miejsce na wesele w W-wie lub ok
Obserwuj wątek
    • kwik Re: Wesele 13.02.03, 11:46
      kampinoskie polany :)
      • Gość: Niech Re: Wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 11:59
        Ale uwaga. Moze tam grasowac Kwik. Zje cale jedonko a na koniec porwie panne
        mloda. Albo pana mlodego - wszystko mu jedno, nie jest wybredny.
        • kwik Re: Wesele 13.02.03, 12:28
          jesli wesele ma miejsce "w niezwyklych okolicznosciach przyrody", to wszystko
          moze sie zdarzyc.
          jednoczesnie dementuje pogloski o rzekomych porwaniach jadla, a zwlaszcza
          ludzi. sami przyszli.
          • Gość: Niech Re: Wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 12:29
            Nieswiadomi faktu, ze dla nich wszystkich bedzie to ostatnie wesele. I dla
            jadla tez.
            • kwik Re: Wesele 13.02.03, 12:45
              dzieki za odkrycie mojej nowej tozsamosci - smoka wawelskiego. moge ci odstapic
              wszystkie panny.
    • kwik Re: Wesele 13.02.03, 12:48
      fajne miejsce jest w konstancinie, za mostkiem. odnowiony spichlerz/mlyn (?).
      szczegolow finansowych nie znam, ale tanio chyba nie jest.
      • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 13.02.03, 13:40
        Kwik, spichlerz? Nie lepiej od razu obora?
        • kwik Re: Wesele 13.02.03, 13:48
          do twoich decyzji nie bede sie wtracac, to juz ustalone.
          • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 13.02.03, 13:52
            Ustalone bylo, ze ty wybierasz miejsce, a ja menu. I ze kategorycznie nie moze
            to byc wieprzowina.
            • kwik Re: Wesele 13.02.03, 14:06
              bedzie konina. koszerna.
              • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 13.02.03, 14:32
                Patataj, patataj. O przepraszam, pomylilem sie: iiiiihaaaaaaahaaaaaaaaa!
                • kwik Re: Wesele 13.02.03, 14:49
                  bladzenie jest rzecza ludzka. czy jakos tak.
                  • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 13.02.03, 14:51
                    Chyba bledniecie? Czy jakos tak.
                    • kwik Re: Wesele 13.02.03, 14:56
                      blady roz zagoscil na twym licu czy wybila godzina pasowej rozy?
    • malgos261 Re: Wesele 14.02.03, 12:20
      jak to ludzi można pobudzić:) do radosnej twórczości
      • kwik Re: Wesele 14.02.03, 12:30
        malgos, poza radosna tfurczoscia trudno doradzic, gdyz "fajne" jest malo
        konkretne:

        fajne bo dobre
        fajne bo tanie
        fajne bo dobre i tanie
        jednemu spodobaja sie mgliste opary nad lesna laka
        drugiemu knajpa w radissonie

        :)
        • Gość: Niech Re: Wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.03, 13:36
          I jeszcze dzwieki. Jedni lubia kwik, inni lubia ryk.
          • kwik Re: Wesele 14.02.03, 14:10
            a pozostali kombinacje "swiatlo i dzwiek".
    • daise_dee Re: Wesele 14.02.03, 14:13
      malgos261 napisała:

      > Może zna ktos jakieś fajne miejsce na wesele w W-wie lub ok

      Malgos, tu same single zagladaja:)
      Poszukaj na forum uroda, tam byl dlugi watek o robieniu wesel.
      • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 14.02.03, 14:50
        Daisy, a ty nie planujesz? A ja bywalem za to na cudzych. Na rozwodach tez.
        PS. Do Kwika - Swiatlo i wdziek, oczywiscie. To imprezy ze mna.
        • kwik Re: Wesele 14.02.03, 15:07
          swiatlo prosto w oczy czyli przesluchanie wg niecha. sequel.
          • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 14.02.03, 15:24
            Swiatlo monitora prosto w oczy. Wielki Niech widzi cie.
        • daise_dee Re: Wesele 14.02.03, 18:16
          Gość portalu: Niech napisał(a):

          > Daisy, a ty nie planujesz? A ja bywalem za to na cudzych. Na rozwodach tez.

          na slubach bywalam, na rozwodach tez,
          i chyba wole status wiecznej narzeczonej. Moze w koncu go zalegalizuja.


          p.s. daise nie daisy, plizzz:)

          • Gość: Niech Re: Wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.03, 03:06
            Stokrotko moja, dobrze.
            • daise_dee Re: Wesele 15.02.03, 09:36
              kamien spadl mi z serca.
    • malgosia5 Re: Wesele 05.03.03, 17:03
      Byłam kiedyś na weselu w Zalesiu Górnym to jest jakieś 20 km od stolicy, w
      Karczmie Stara Chata i było świetni fajne jedzonko i klimacik taki sympatyczny
      ogródek i nawet mają tam pokoje dla gości takie przytulne.Sprubój a może to Ci
      odpowiada.Lepiej zadzwoń 756-51-19 powodzenia.
      • Gość: Niech Re: Wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 17:09
        Malgoska, a na tym weselu bylas z wujkiem z Ameryki i jedliscie dania kuchni
        polskiej przy kominku. Zgadlem?
    • karolina-k Re: To był maja 05.03.03, 17:48
      A czy przy tym kominku grzał się jelen? Jesli tak, to ja chyba tez bylam na tym weselu ....
      • Gość: Niech Re: To był maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 18:00
        Tam nie bylo jelenia. W tym czasie mialem inne plany.
        • karolina-k Re: To był maj (oczywiscie) 05.03.03, 18:06
          Jakie?
        • karolina-k Re: lubie maj 05.03.03, 18:10
          Cofam pytania, zeby nie bylo ze znow wscibiam nos w nie swoje sprawy....
        • karolina-k No, nie! 05.03.03, 18:16
          Obraziłes się?!
    • karolina-k Re: Wesele 05.03.03, 18:33
      Ogladamy mecz? Nie, raczej myjemy nogi.
      • Gość: Niech Re: Wesele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 19:15
        Nogi mylem. Teraz mecz. Ogladam, nie myje.
        • karolina-k Re: Wesele 05.03.03, 19:28
          Szkoda, że nie moge ogladnac umytych nog. Zadowole sie wiec kapitalnym meczem.
          • Gość: Buggi Re: Wesele IP: *.access.de.clara.net 05.03.03, 19:50
            karolina-k napisała:

            > Szkoda, że nie moge ogladnac umytych nog. Zadowole sie wiec kapitalnym
            meczem.


            z ciebie to jakas fetyszystka - lubisz nogi. w galarecie tez?

            PS dobrze, ze wrócilas. Niech o maly wlos oszalalby z nami, a tak szaleje...za
            toba
            • karolina-k szaleju sie opił 05.03.03, 20:08
              Dobrze, ze przyszłas. Jest wreszcie z kim pogadac.
              ps. to prawada, bardzo lubie meskie nogi, a za nozkami nie przepadam. Nawet jelenimi...
              ps. brawo za odwage. Piszesz do mnie, mimo ze mam bana
              • Gość: Niech Re: szaleju sie opił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 20:47
                Pod sam koniec meczu zasnalem. Jaki wynik?
                • kixx Re: szaleju sie opił 05.03.03, 20:59
                  jakiego meczu?????????????/
                  • Gość: Niech Re: szaleju sie opił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 21:07
                    Nie pamietam... Pomocy!!!
                    • kixx Re: szaleju sie opił 05.03.03, 21:09
                      zero pomocy,zapomnij.
                      • Gość: Niech Re: szaleju sie opił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 21:42
                        To i dobrze, moge sobie pokrzyczec bez obawy, ze ktos przybedzie.
              • buggi Re: szaleju sie opił 05.03.03, 21:47
                karolina-k napisała:

                > Dobrze, ze przyszłas. Jest wreszcie z kim pogadac.

                ►nie bylabym taka pewna, ty wszak gadasz tylko z Niechem

                > ps. to prawada, bardzo lubie meskie nogi, a za nozkami nie przepadam. Nawet
                jel
                > enimi...

                ► mnie uczono, ze jelenie maja racice, a nie nogi.

                > ps. brawo za odwage. Piszesz do mnie, mimo ze mam bana

                ►widac, Niech cie juz odbanowal
              • buggi Re: szaleju sie opił 05.03.03, 21:48
                karolina-k napisała:

                > Dobrze, ze przyszłas. Jest wreszcie z kim pogadac.

                ►nie bylabym taka pewna, ty wszak gadasz tylko z Niechem

                > ps. to prawada, bardzo lubie meskie nogi, a za nozkami nie przepadam. Nawet
                jel
                > enimi...

                ► mnie uczono, ze jelenie maja racice, a nie nogi.

                > ps. brawo za odwage. Piszesz do mnie, mimo ze mam bana-na

                ►widac, Niech cie juz odbanowal
                • Gość: Niech Re: szaleju sie opił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 21:51
                  Robcie ze mnie okrutnika, robcie, a ja w odwecie bede kruszal jak kruszon.
                  • buggi Re: szaleju sie opił 05.03.03, 21:57
                    oj krucho z toba, slonko
                    • Gość: Niech Re: szaleju sie opił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 22:00
                      To przejsciowe...
                      • kixx Re: szaleju sie opił 05.03.03, 22:03
                        Gość portalu: Niech napisał(a):

                        > To przejsciowe...


                        to tez wiemy.
                      • buggi Re: szaleju sie opił 05.03.03, 22:11
                        a do Kanossy tez pójdziesz?
                        • Gość: Niech Re: szaleju sie opił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 22:38
                          Wydawalo mi sie ze juz bylem. Ale moze mamy rozne mapy. Rozwiazaniem jest
                          oczywiscie moje znikniecie, ale choc w dziedzinie autodestrukcji jestem
                          mistrzem, to czarny pas dopiero przede mna.
                          • Gość: Buggi Re: szaleju sie opił IP: 213.221.78.* 05.03.03, 22:57
                            Gość portalu: Niech napisał(a):

                            > Wydawalo mi sie ze juz bylem.

                            ► to zjawisko nazywa sie déjavu

                            Ale moze mamy rozne mapy. Rozwiazaniem jest
                            > oczywiscie moje znikniecie, ale choc w dziedzinie autodestrukcji jestem
                            > mistrzem, to czarny pas dopiero przede mna.


                            ► trzymam kciuki ( nie to zart, przeciez musze cie jeszcze zobaczyc)
    • karolina-k Re: Wesele 05.03.03, 22:44
      Niech, ja tez zasnęlam na meczu, wiec nie moge ci pomoc. Chyba przegralismy.
      ps. do odważnej Buggi: sprawdzilam w encyklopedii PWN. Jelenie maja jednak nogi, dlugie i chude.
      Wiedzialam o tym, bo jednego mialam.
      Ale ty co wiesz o jeleniach? Chyba tyle, ze zjawiaja się jak jest zachod słonca...
      • Gość: Buggi Re: Wesele IP: 213.221.78.* 05.03.03, 22:53
        karolina-k napisała:

        > Niech, ja tez zasnęlam na meczu, wiec nie moge ci pomoc. Chyba przegralismy.
        > ps. do odważnej Buggi: sprawdzilam w encyklopedii PWN. Jelenie maja jednak
        nog
        > i, dlugie i chude.
        > Wiedzialam o tym, bo jednego mialam.
        > Ale ty co wiesz o jeleniach? ► to pytanie lubie, bo dziala na mnie jak
        Niech na ciebie. Czy Niech i Ty to jedna i ta sama osoba? Tak sadze, zalosne,
        bo wlasnie Niech zadeklarowal chec demoralizacji mnie.W tym wypadku rezygnuje.



        Chyba tyle, ze zjawiaja się jak jest zachod słonca. Jelen +zachód slonca=
        straszny kicz
        > ...
        >
        • karolina-k Re: Dziala Niecha 05.03.03, 23:01
          Jak na mnie dziala Niech, bo ja dokladnie tego nie wiem ? Czy tak jak na Ciebie? O rety.
          • Gość: Buggi Re: Dziala Niecha IP: 213.221.78.* 05.03.03, 23:09
            karolina-k napisała:

            > Jak na mnie dziala Niech, bo ja dokladnie tego nie wiem ?

            wybacz, ale ja Tobie tego nie powiem, ale, jesli on na ciebie, tak jak ty na
            niego to faktycznie o rety!

            Czy tak jak na Ciebie

            ►on na mnie nie dziala. tak sadze, radosne.


            PS.czy on w ogóle dziala?



            • karolina-k Re: Dziala Niecha 05.03.03, 23:16
              No ale jak - w skali od - 1 do 10?
              Nie badz taka zagadkowa, co to kolo fortuny? Nie badz taki Sznuk?

        • karolina-k Re: Wesele 05.03.03, 23:06
          I jeszcze: ja i Niech to nie to samo, choć ....
          ps. czy myslalas ze jsetem lepsza strona Niecha?
          • Gość: Niech Niech dziala... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 23:19
            ...jak sie go nakreci. Bo to stary typ. Stary ale jary. Jurny? Nakreccie -
            zobaczycie.
            • karolina-k Re:Cos krecisz 05.03.03, 23:37
              Nakrecic ciebie? To nie mozliwe, predzej sama się przekrece.
              To nie wykret. To ... taka... duza... banda!.

            • Gość: Buggi Re: Niech dziala... IP: *.access.de.clara.net 06.03.03, 00:31
              Gość portalu: Niech napisał(a):

              > ...jak sie go nakreci. Bo to stary typ.

              ►z kukulka w srodku?

              Stary ale jary. Jurny?► raczej jurajski. Niech jurajski
              Nakreccie -
              > zobaczycie.

              ► nakrece cie,OK. Tylko mi powiedz gdzie mam kluczyk wlozyc? ;)
    • karolina-k Re: Wesele wg. Wyspiańskiego 06.03.03, 12:16
      Trzeba najpierw, moja droga, znalezc ten klucz, bo ten co masz to pasuje niestety do komody.
      Co jest tym kluczem? Seks? Raczej Niecha nie kreci, narty - tym bardziej. Dobre jedzenie - w malych ilosciach, od
      czasu do czasu. Napoje - bez komentarza.
      Mam - Niecha krecie tylko nurkowanie!
      Gdzie bedziesz nurkowac w Chorwacji, Niechu? Moze na Murterze?
      • buggi Re: Wesele wg. Wyspiańskiego 06.03.03, 12:42
        karolina-k napisała:

        > Trzeba najpierw, moja droga, znalezc ten klucz, bo ten co masz to pasuje
        nieste
        > ty do komody.

        > Co jest tym kluczem? Seks? Raczej Niecha nie kreci, narty - tym bardziej.
        Dobre
        > jedzenie - w malych ilosciach, od
        > czasu do czasu. Napoje - bez komentarza.
        > Mam - Niecha krecie tylko nurkowanie!
        > Gdzie bedziesz nurkowac w Chorwacji, Niechu? Moze na Murterze?

        -----------------

        Karol, jak zwylke jestes nieomylna. Klucz faktycznie pasuje, ale do starej
        skrzyni.
        1) Seks Niecha nie kreci - smiem watpic, ale pewnie sie myle. Wiesz jak to jest
        z facetem,który popija sobie czesto i duzo: chce ale nie moze - problemy z
        potencja. Tu zatem nie sprawdza sie powiedzenie: chciec to móc
        2) Narty.Jak moga go narty krecic, jesli on pionu zachoac nie umie.Znowu masz
        racje
        3)Nurkowanie. patrz punkt 1) nachodza mnie sprosne mysli, zatem nie dopytuje
        sie gdzie Niech lubi (za)nurkowac. Moze on sam mialby jakies asocjacje na ten
        mokry temat? Wszystkich zgorszonych najmocniej przepraszam. Wszystko zwalam na
        mój mlody wiek; przed trzydziestka jestem, wiec mi jeszcze wolno.

        >
        • buggi Re: Odwoluje 06.03.03, 12:57
          to co napisalam wyzej o nurkowaniu Niecha.Ignorantka ze mnie. Mea Culpa.

          PS.Wyczytalam wlasnie na fofie, ze Niech w rzeczy samej do Chorwacji sie udaje
          w celach maczania glowy. Tez bym tak chciala :(
        • karolina-k Re: Wesele wg. Wyspiańskiego 06.03.03, 13:03
          Hej Buggi!
          Niestety musze cie upomniec! I jednoczesnie poprosic grzecznie, bys sobie nie dworowala z Niecha. Ja protestuje!
          Nie masz sie na kim odbic? Wg. klucza padalo na Niecha? No, nie w tym kontekscie (chodzi o towje uwagi dotyczace
          pionu. Zachowaj Buggi jakis poziom) nie bedziemy o Niechu rozmawiac.
          Jak cie znam za kilka dni na peronie bedziesz beczec za Niecham jak koza.
          ps. twoj klucz nie jest od skrzyni, to klucz francuski.
          • niech Nurkowanie wg Niecha 06.03.03, 13:10
            Ja nie umiem plywac i boje sie wody. Ale dowiedzialem sie ze lek ten mozna
            przelamac nurkujac wlasnie. I chce poplynac na wyspe Pad, bo tam znajomi maja
            szkole nurkowania. A takze wino i rakije. Czy jestescie ukontentowane?
            PS. Buggi, ty moze jestes przed trzydziestka, ale przed czyja? A moze chodzi ci
            o rocznice swojej dwudziestki?
          • buggi Re: Wesele wg. Wyspiańskiego 06.03.03, 13:31
            ty Karolku tak swietnie wszystkich znasz na tym forum, ze czapki z glów!!!!!
            Robisz notatki? A Niech to uwielbie, jak o nim rozmawiaja, zwlaszcza kobiety,
            wiec nie bede mu tej przyjemnosci odbierac. On sie tym upaja i upija.
            Na peronie beczec nie bede, predzej na lotnisku, bo i mój czas na odlot sie
            zbliza. Ale ale, pisalam, ze do tej Chorwacji to jedziemy z Niechem razem? Nie
            powiedzial ci? No widzisz jaki on jest. Caly Niech, caly on? Nic sie nie martw,
            wyslemy kartke.
            • karolina-k Re: Wesele wg. Buggi 06.03.03, 13:48
              A pisz Buggi, na Berdyczów!
              Co ci? Jestes zasdrosna? Niech lubi jak kobiety sa o niego zazdrosne!

              ps. do Niecha! Będziesz zatem moczyl nogi w lazurowej wodzie pijac rakije? A
              glowe polozysz na kolanach Buggii. (dajcie mi chwiele, musze sobie to
              rozrysowac - nogi Niecha tu, glowa tu, szlanka - ? ) .
              Oprzyj się lepiej o plecy Buggi. Znaczy odwroc się do niej plecami, frontem do
              morza. Tak ci będzie wygodniej! No chyba, ze chcesz się z nia calowac.
              Wtedy ta pozycja nie wchodzi w gre.

              • Gość: Niech Re: Wesele wg. Buggi IP: 130.94.106.* 06.03.03, 16:06
                Czesc dziewczyny, a co u was, bo co u mnie to juz sie
                dowiedzialem...
                • karolina-k Re: Wesele wg. Buggi 06.03.03, 16:44
                  U mnie nudy na pudy.
                  Wiadomosc dnia (oprocz Magdalenki) to, że jedziesz z Buggi nurkowac.
                  • Gość: Niech Re: Wesele wg. Buggi IP: 168.143.123.* 06.03.03, 16:51
                    A ja zamiast pisac piekne posty (no bo jakie moze pisac
                    piekny umysl) musze walczyc z administratorem o
                    odblokowanie.
                    • karolina-k Re: Wesele wg. Buggi 06.03.03, 16:56
                      czy Aniala nie moze sie za toba wstawic?
                      ps. skad ten pomysł, by jechac akurat z Buggi?
                      ps 2. co masz do Ryciaka? Nie gadaj, ze cie rusza.
                      • Gość: Niech Re: Wesele wg. Buggi IP: *.gen.twtelecom.net 06.03.03, 17:03
                        Przykro mi, ale moja odpwoiedz jest krotka:
                        1. Aniela? A kto to jest Aniela?
                        2. Z Buggi? Odwoluje.
                        3. Ryciak? Nie widzialem. I nie wiem czy wlasnie te
                        dziennikarke GW chce zoabczyc.
                        • karolina-k Re: A walizka spakowana juz? 06.03.03, 17:11
                          Czyli z tak podroza to prawda...
                          No to bedzie mi smutno. Przez jakies trzy dni. No moze dluzej.
                          I co ty bedzisz robil o 3 nad ranem? Nurkowal?
                          I co my bedziemy robic? Przeciez Buggi nie nakrecie E. , zresztra ona tez wyjezdza.
    • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 17:44
      Calkiem serio - straszna szkoda, ze odjezdzasz. Niech, nie da sie cos z tym zrobic?
      Ja - jako znana konduktorka - moge przebukowac bilety!
      • agora.sa Re: Wesele 06.03.03, 17:58
        Sek w tym, ze niemam jeszcze biletow. Tyle spraw jeszcze do zalatwienia! I
        wszystko na mojej felernej glowie!
        • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 06.03.03, 18:01
          Przepraszam za dziwny login. Zakladalem konto jednoczesnie wysylajac post i
          system byl szybszy.
          • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 18:07
            Login jest w deche!
            ps. moze nie trzeba bedzie wcale kupowac tych biletów?!
            • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 06.03.03, 18:24
              Ja tam jade w sprawach zawodowych. I to moze byc ten najwazniejszy z
              tegorocznych wyjazdow. A tylko teraz mam zapewniona chate i "przewodnika".
              • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 18:31
                Rozumie, sprawa jest powazna. Moje male konduktorskie tricki nie zadzialaja. Schowam je wiec na inna okazje. mam
                nadzieje, ze sie nadarzy, no nie?
                ps. Przewodnik - to on, czy ona?
                • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 06.03.03, 18:38
                  Karol, ty mnie podpuszczasz. Ja cie znam, nie masz w zwyczaju pisac takich pitu-
                  pitu. Ale ci odpowiem - bo ja szczery chlopak jestem - przewodnik to znajoma,
                  ktora pracowala w Bejrucie ostatnie 5-7 lat, a teraz na stale wraca do Polski.
                  I ja chce skorzystac z ostatniej okazji chaty za darmo, samochodu, ale co
                  najwazniejsze - przewodnika znajacego perfect arabski. Bo bez tego nie
                  podchodz - zero handlu, 100% oszustwa.
                  • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 18:57
                    Ach, zatem, czyli, a wiec...
                    Sprawy zaszly za daleko. Choc, moim zdaniem, wcale nie musisz tam jechac, a jesli juz musisz to po co na tyle???
                    Trudno poczekamy na ciebie! Mam nadzieje, ze się doczekamy, bo mam nadzieje ze stamtad wrocisz!!!

                    ps. Czasem jestem, nie przecze, pitu-pitu. Ale co ty mnie tam znasz...
                  • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 19:01
                    Mam nadzieje, ze nie wyjezdzasz na jakies 5-7 lat.
                    Jesli juz to wybieram 5!
                    • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 06.03.03, 19:16
                      Z roznych powodow dokladnie na 2 tygodnie + jeden dzien.
                      PS. Podpuszczasz czy nie?
                      • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 19:20
                        Dwa tygodnie...
                        Czym jest 15 dni wobec 15 tys?
                      • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 19:24
                        Ale jesli bedzie wojna? I 15 dni zamienie sie w 1,5 tys?
                        ps. a gdzie Chorwacja? Czy zostala wliczona?
                        ps2. nie podpuszczam, - je jestem szczera dziewczyna.
                      • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 19:37
                        Mozna skisnac, zanim cokolwiek odpowiesz.
                        Niech! Bbardzo się ciesze, ze jedziesz tylko aż na 15 dni.
                        Za to wyznanie oczywiscie slono zaplace. Pewnie juz trzesie sie ze smiechu cala E., ale ja - droga E. - mam to w
                        nosie.
                        Serwus!!
                        • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 06.03.03, 19:41
                          Nie moge szybko odpowiadac, bo biegam z pietra na pietro z jakimis papierkami w
                          reku. Nie wierze ci za grosz.
                          • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 19:48
                            Ale dlaczego? Przeciez wiesz, ze cie lubie, mimo ze "mam swiadomosc kim jestes". A moze wlasnie dlatego ciebie
                            lubie? (pomysle o tym jutro).
                            ps1. Bron Boze nie bierz mojej uprzejmnosci za slabosc.
                            ps2. Mowic szczerze, ja tez jestem zaskoczona twoja grzecznoscia. Klade to na Reisefieber.
                            • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 06.03.03, 19:52
                              Nie masz powodu, zeby mnie lubic. Za to zeby nie - tak. Wystarczy ci kilka
                              milszych slowek zeby zatrzec zle wrazenie?
                              • karolina-k Re: Wesele 06.03.03, 20:08
                                Wrzenie! Wrazenie i wizerunek!
                                To prawda - dales mi popalic, ale ile przy tym bylo zabawy. Bylo mi tez przykro. Ale w zyciu tak bywa. Jeden lubi
                                kogos za zdjecie, inny - za posty. Jeden pcha lape miedzy drzwi, inny siedzi cicho pod lozkiem.
                                Ty jestes wariat. Dla mnie to tak oczywiste, jak to ze jedni wola clondynki, inni brunetki. Jedni jada do Syrii, inni na
                                Grecje itp, itd.

                                ps. Masz racje, dosc tego cukrzenia, bo mi sie jeszcze mdlo zrobi i szef pomysli, ze jestem w ciazy. A po co
                                straszyc? Wojna idzie.
                                • Gość: Niech Re: Wesele IP: 217.197.165.* 06.03.03, 20:15
                                  Ja wariat?! Tylko troche...
                                  PS. Dosc cukrzenia, nie przepadam za slodyczami.
                                  PS2. Chyba dosc pracy na dzis. Jutro bedzie nowy dzien. Pelen pracy.
                                  PS3. Poza tym pora na wsparcie panstwowego budzetu.
                                  • karolina-k Re: Pytanie o skakanie 06.03.03, 20:22
                                    Budzetu, czy przemyslu.
                                    ps. wyjezdam na weekend. Pytanie: w jakim humorze wroce?
                                    Na razie humor mam kapitalny. Poza tym jada goscie !
                                    • Gość: Niech Re: Pytanie o skakanie IP: 217.197.165.* 06.03.03, 20:28
                                      1 zl dla przemyslu = ok. 15 bezposrednio dla budzetu. Razem zmarnowane 16. Ale
                                      niech im bedzie - mam gest. Humoru zycze i w trakcie i po. Sprawdze stan po.
                                  • karolina-k Re: Dziekuje uprzejmie 06.03.03, 20:33
                                    • kixx Re: Dziekuje uprzejmie -ale Wersal???? 06.03.03, 20:55
                                      • Gość: Niech Re: Dziekuje uprzejmie -ale Wersal???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 22:35
                                        Bosmy ludziska kulturalne sa... Od czasu do czasu...
                                        • kixx Re: Dziekuje uprzejmie -ale Wersal???? 06.03.03, 22:59
                                          Gość portalu: Niech napisał(a):

                                          > Bosmy ludziska kulturalne sa... Od czasu do czasu...
                                          ============
                                          Chciałoby sie napisać"hehe",ale wrodzona uczciwość nie pozwala(hehe)
      • buggi Re: Niech, dzieki za @ :)n/txt 06.03.03, 22:36
        • Gość: Niech Re: Niech, dzieki za @ :)n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 23:45
          Lubie dostawac @ - wiec niestety musze na nie czasami odpowiadac. He, he.
          • Gość: Buggi Re: Niech, dzieki za @ :)n/txt IP: *.access.de.clara.net 07.03.03, 00:09
            Gość portalu: Niech napisał(a):

            > Lubie dostawac @ - wiec niestety musze na nie czasami odpowiadac. He, he.


            nie musiales odpowiadac, ale to zrobiles, bo jestes dobrze wychowany (hehe?)


            PS uklon sie swojej znajomej ode mnie,tej, która wlada arabskim. I nie
            dlatego, ze zna ciebie, ale dlatego, ze zna TEN jezyk . Próbowalam sie kiedys
            go nauczyc. Myslalam, ze pójdzie mi latwo; znam alfabet itd... Darowalam sobie
            po 2 koszmarnych miesiacach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka