aaneta
14.12.06, 11:35
Zdaje mi się, że jest tu paru językoznawców, a przynajmniej osób, którym
bliżej do językoznawstwa, w szczególności polskojęzykoznawstwa bliżej niż
mnie, dlatego z pewną taką nieśmiałością pozwolę sobie zapytać, czy
sformułowanie "pełen opis produktu", straszące od jakiegoś czasu w Merlinie,
jest poprawne? Bo moim zdaniem nie, powinno być, tak jak wcześniej: "pełny
opis produktu". "Kapelusz pełen deszczu, "Wszechświat pełen tajemnic" - jak
najbardziej, ale "pełen" w znaczeniu "dokładny", "wyczerpujący" - już nie. Czy
mam rację?