Dodaj do ulubionych

Sprawdzone patenty

12.03.10, 14:55
Witam,
za niedługo(2 miesiące) zostanę mamą po raz drugi. Pierwsze dziecko-córka-ma teraz rok i 2 miesiące. Wiem, że na początku będzie ciężko ale jak czytam forum to widzę, ze wiele z Was to przeszło i dało radę smile więc proszę o rady smile Wasze sprawdzone patenty jak ogarnąć wszystko? jak wypracowałyście porządek dnia codziennego? jak podzielić uwagę na dwójkę dzieci? spacery, karmienie, obowiązki domowe, wyjścia do lekarza? Wiem, że są mężowe, mamy ale są też chwile kiedy zostaje się samemu z dziećmi. Zatem piszcie! nawet najdrobniejsze sprawdzone sposoby.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wucha Re: Sprawdzone patenty 12.03.10, 23:16
      hehe... a ja jestem w prwie identycznej sytuacji

      tylko moja córka ma rok i miesiąc smile no i rodzę za niecałe 2 miesiące smile

      też chętnie poczytam
    • maks_olo wózek bliźniaczy... 15.03.10, 20:28
      witam smile

      niezbędne "gadżety":
      - wózek bliźniaczy
      - półki z Ikei na mnóóóstwo zabawek wink
      - kojec - starszy nie ma dostępu do młodego w chwilach słabości Mamusi wink

      spacery to pikuś dzięki podwójnemu wózkowi - nasz najlepszy zakup smile
      karmienie - starszy miał już ustalone pory, wystarczyło młodego ustawić na inne wink
      zakupy - robi Mąż
      spanie - aby przynajmniej jedna drzemka wypadała razem - u nas dwie godziny
      spokoju smile
      wyjścia do lekarza - zawsze z Mężem albo Babcią
      spanie wieczorne o 19:30 - wieczór dla siebie
      kąpiel wtedy kiedy Mąż w domu

      hmmm nie wiem co jeszcze wink pytajcie smile
      • aureola1980 razem czy osobno 15.03.10, 20:40
        a jak lepiej: od razu dwa łóżeczka w jednym pokoju czy na początku oddzielnie?
        • maks_olo Re: razem czy osobno 15.03.10, 21:02
          u nas do tej pory oddzielnie...
          młodszy jeszcze je w nocy i na pewno by obudził starszego.
          wszystko zależy od snu starszaka - nasz ma bardzo słaby, budził się nawet jak
          młody płakał w nocy w drugim pokoju...
          jak młodszy zacznie przesypiać noce, to będą spać w jednym pokoju
          • wucha Re: razem czy osobno 15.03.10, 21:20
            ojej... a ja się obawiam, ze mlodszy zacznie szybciej przesypiac, niż starsza wink
            wózek już nabyty... póki z ikei też wink choć pewnie jeszcze dokupimy
            kojec mamy, nawet dwa

            z tą drzemką też mam taki plan

            a jak u Ciebie po roku?
            starszy nie zazdrosny? kiedy najciężej było?
            • maks_olo Re: razem czy osobno 16.03.10, 11:12
              wucha napisała:

              > ojej... a ja się obawiam, ze mlodszy zacznie szybciej przesypiac, niż starsza wink
              starszy zaczął przesypiać noc na 2 tygodnie przed urodzeniem braciszka smile chyba
              wyczuł, że czas dać Mamusi spokój wink

              > wózek już nabyty... póki z ikei też wink choć pewnie jeszcze dokupimy
              konieczne są kartony na te półki, aby bałagan był ukryty wink wózek służył nam
              codziennie i gdyby nie on, to pewnie byłabym uziemiona... niedługo sprzedajemy
              go - aż żal, bo taki fajny wink

              > kojec mamy, nawet dwa
              u nas kojec sprawdził się bardzo do spania, bo chłopcy są bardzo żywiołowi i w
              łóżeczkach głowy obite... no a poza tym czasem trzeba był którego wsadzić, bo
              wykąpać drugiego, czy samej pójść na dłużej do łązienki

              > a jak u Ciebie po roku?
              młodszy od dwóch tygodni sam chodzi, więc rewelacja - nie jest ciągle na mnie
              uwieszony, bo on taki przylepka wink
              są ciężkie dni, zawsze będą jakieś trudności, ale jest o niebo lepiej niż na
              początku...
              młodszy przespał teraz dwie noce bez jedzenia, więc mam nadzieję, że już
              niedługo ja w końcu prześpię całą noc wink

              > starszy nie zazdrosny?
              starszy nigdy nie był zazdrosny, prawdę mówiąc w ogóle mu brat nie przeszkadza.
              denerwuje się jak Olek mu coś zabierze, ale nie uderzy, ani nie odepchnie - po
              prostu krzyknie ze złością wink
              jak widzi smoka, to zaraz leci do brata i wkłada mu do buźki smile
              zawsze jak młodszy śpi poświęcam mu swój czas, jak tylko ma na to ochotę -
              przytulamy się, bawimy, gonimy, chodzimy na spacery... nigdy nie było, że
              powiedziałam, idź, bo mama nie ma czasu...

              > kiedy najciężej było?
              najgorsze było pierwsze pół roku... sad mały miał wieczne kolki, w ogóle nie
              potrafił się zaaklimatyzować... wiecznie noszony, wiecznie bujany, w nocy ciągle
              popłakiwał. Urodził się z hiperleukocytozą - 2 razy leżeliśmy w akademii, milion
              razy pobierana krew na badania...
              jak skończył pół roczku - zmienił się diametralnie!!!
              a ja zaczęłam się cieszyć macierzyństwem, bo przez pierwsze pół roku nie miałam
              na to siły... sad

              teraz mam czas dla siebie, dla Męża... dzieciaczki już zawsze będą miały siebie
              smile czasem w skrajnym wyczerpaniu człowiek przeklina - dlaczego ja mam tak
              ciężko... ale to mija smile pocieszam się tym, że bardzo jedynaki muszą się bawić z
              mamą, a moi będą mieli siebie smile
              • wucha Re: razem czy osobno 16.03.10, 12:38
                > u nas kojec sprawdził się bardzo do spania, bo chłopcy są bardzo żywiołowi i w
                > łóżeczkach głowy obite...

                u nas dokładnie to samo z Edzią... dlatego dla Rysia dokupiliśmy drugi kojec.
                Poza tym moi rodzice mieszkają 200km od nas to się przydadza i tak.

                u nas teraz właśnie Edzia zaczęła chodzić, także też końcówka ciąży już
                łatwiej... choć jeszcze się czasem wiesza na mamusi

                >pocieszam się tym, że bardzo jedynaki muszą się bawić
                > z
                > mamą, a moi będą mieli siebie smile

                mam taką samą nadzieję, u nas co prawda dziewczynka i chłopiec, ale to chyba nie
                ma znaczenia.

                a z ciekawości... jaki masz wózek? bo my właśnie czekamy, bo już zamówiliśmy,
                także ja już nie kupię, ale ciekawa jestem opinii
                • aureola1980 Re: razem czy osobno 16.03.10, 13:01
                  no właśnie u mnie jest dziewczynka a teraz będzie chłopiec więc zastanawiam się
                  czy będą umieli razem się bawić. Wózka jeszcze nie kupiłam i zastanawiam się ciągle.
                  • maks_olo Re: razem czy osobno 16.03.10, 13:10
                    aureola1980 napisała:

                    > no właśnie u mnie jest dziewczynka a teraz będzie chłopiec więc zastanawiam się
                    > czy będą umieli razem się bawić.
                    u nas też miała być dziewczynka, a wyszedł pisiak wink tak jak pisałam poprzednio
                    - na początku dla dzieci płeć chyba nie ma znaczenia...

                    Wózka jeszcze nie kupiłam i zastanawiam się ci
                    > ągle.
                    my nie żałujemy zakupu - aż żal się rozstać wink
                    choć znam mamy, które radzą sobie bez bliźniaka...
                    jak dla mnie - nie wyobrażam sobie spacerów bez tego wózka... a tak latem
                    mogliśmy być spokojnie 3 godziny na spacerku... nie musiałam nikogo prosić, o
                    nic się martwić smile
                    tak samo tatuś zabrał synków na długi spacer, a ja miałam czas, aby wziąć kąpiel
                    czy się przespać...
                    z własnego doświadczenia POLECAM!!! smile
                    • wucha Re: razem czy osobno 16.03.10, 18:36
                      my kupiliśmy jane powertwin - dzisiaj przyszedł i jest ekstra. Już się nie mogę
                      doczekać pierwszego spaceru smile

                      młodego będziemy wozić w miękkiej gondolce, bo tylne siedzenie rozkłada się na
                      płasko. A Edzia mega zadowolona z nowego wózka smile
                      • maks_olo Re: razem czy osobno 16.03.10, 20:10
                        ja osobiście nawet nie brałam go pod uwagę, bo to trójkołowiec - kwestia gustu wink

                        no i przede wszystkim - mój starszy synek jest duuuuży i na pewno by się nie
                        zmieścił na przednim siedzonku wink próbowaliśmy go wsadzić do graco - nogi mu
                        zwisały do samej ziemi, siedział na pół pupy wink

                        no i decyzję u nas przeważyła kierownica w peg perego - prowadzi się o niebo
                        lżej niż "zwykły" bliźniak

                        ale wszystko wychodzi w praktyce, także życzę zadowolenia z wózeczka wink
                        • wucha Re: razem czy osobno 16.03.10, 21:22
                          hehe ja akurat kocham 3-kołowce... sama mam speedy'ego teraz.

                          Edzia jest drobna, także spokojnie się mieści, a Rysiu jak urośnie to Młoda juz
                          bedzie raczej poza wozkiem wiec nie ma sprawy wink
                          a prowadzi sie poki co wedlug mnie rewelacyjnie, choc oczywiscie nie mam porównania.
                • maks_olo Re: razem czy osobno 16.03.10, 13:07
                  wucha napisała:

                  > u nas dokładnie to samo z Edzią... dlatego dla Rysia dokupiliśmy drugi kojec.
                  > Poza tym moi rodzice mieszkają 200km od nas to się przydadza i tak.
                  my jako drugie kupiliśmy łóżeczko turystyczne chicco - też jest świetne - nawet
                  lepiej, bo ma odpinany bok smile

                  > >pocieszam się tym, że bardzo jedynaki muszą się bawić
                  > > z
                  > > mamą, a moi będą mieli siebie smile
                  >
                  > mam taką samą nadzieję, u nas co prawda dziewczynka i chłopiec, ale to chyba ni
                  > e
                  > ma znaczenia.
                  myślę, że to na początku nie ma większego znaczenia, później pewnie bardziej,
                  ale później będą koledzy w szkole wink

                  > a z ciekawości... jaki masz wózek? bo my właśnie czekamy, bo już zamówiliśmy,
                  > także ja już nie kupię, ale ciekawa jestem opinii
                  peg perego duette SW - i jesteśmy mega zadowoleni smile wybraliśmy go ze względu na
                  to, że starszy synek nadal śpi na spacerach, a tylko ten wózek zapewnia obu
                  dzieciom pozycję leżącą smile
                  a jaki wózeczek zamówiłaś?
                  • penelopa1 Re: razem czy osobno 19.03.10, 16:43
                    Witam się i ja i od razu dołączam do pytań o sposoby i patenty.
                    Dziewczyny jakie macie patenty na kąpiel? Czy któraś z was sama kąpie dwójkę i
                    wogóle jest wieczorem w tym czasie sama? U mnie różnica wieku wynosi rok i 2
                    mce. Teraz synek ma 20 mcy a mała niecałe 6. No i chciałabym mieć patent jak
                    wykąpać tą dwójkę sama bez żadnej pomocy ze strony drugiej osoby. Na razie nie
                    udaje mi się ta sztuka i w czasie kiedy kąpię małą to ktoś zajmuje się starszym
                    - pilnuje żeby zjadł kolację, bawi się z nim albo robi inhalacje jeśli trzeba.
                    Jaki wy macie sposób na kąpiel waszej dwójeczki?
                    • maks_olo Re: razem czy osobno 19.03.10, 17:23
                      nie byłabym w stanie wykapać ich sama... wink
                      dlatego kąpiel odbywa się, gdy tatuś jest wieczorem w domu, co drugi, trzeci
                      dzień... smile
                      w warunkach ekstremalnych (włosy poklejone od lizaka) - wsadzam któregoś do
                      kojca, włączam bajkę, daje soczek i kąpię drugiego smile
                      • de-m Re: razem czy osobno 19.03.10, 21:03
                        ja najpierw szybko kąpię młodszego,starsza przeważnie idzie ze mną do
                        łazienki,małego ubieram,karmię i do łóżeczka,potem kąpię starszą.jak mąż jest w
                        domu kąpię ich razem daję kilka zabawek,najpierw myję starszą potem młodszego i
                        młodszego pierwszego wyciągam i w łazience ubieram,mąż go zabiera i wyciągam starszą
                        • penelopa1 Re: razem czy osobno 19.03.10, 22:59
                          No u nas tatusia nie ma przez kilka miesięcy, więc nie mogę czekać aż będzie w
                          domu i wtedy kąpać dzieci wink
                          • maks_olo Re: razem czy osobno 20.03.10, 08:57
                            to drugie w tym czasie do kojca, łóżeczka wink
                            • aureola1980 Re: razem czy osobno 20.03.10, 12:46
                              a jak było zaraz po porodzie, po powrocie ze szpitala, starsze dziecko było cały czas z Wami? Bo ja mam możliwość, że babcia będzie mi brała starszą na cały dzień do siebie na początku ale obawiam się czy przez to córka nie poczuje się odrzucona, czy nie będzie tego kojarzyć jako :pojawiło się nowe dziecko i teraz cały dzień jestem z dala od mamy. Pierwsze dwa tygodnie będzie mąż ze mną więc córa będzie z nami ale potem byłoby pomocne jakby babcia ją brała ale mam właśnie obawy. jak było u Was??
                              • maks_olo Re: razem czy osobno 20.03.10, 17:12
                                synek był cały czas z nami smile
                                Mąż dostał 2 tygodnie zwolnienia od ginekologa, potem jeszcze 2 tygodnie urlopu smile
                                była z nami moja mama, ale nie zabierała go nigdzie
                                jak trzeba było, to zajęła się Młodym, a starszy przytulał się do mnie wink
                                zresztą co to się zajmować, jak młody ciągle w dzień spał wink po miesiącu zaczęła
                                się jazda, ale to na inny wątek wink

                                ja osobiście bym nie chciała "oddać" starszego Babci - może przez to pojawić się
                                lęk przed odrzuceniem, zazdrość....
                                najlepiej, aby być we czwórkę i "wprowadzić" starszą w zmiany - ale to tylko
                                moja opinia smile
                                • de-m Re: razem czy osobno 21.03.10, 08:34
                                  u nas było podobnie ok 3 tyg. mąż był z nami w domu, a później zostałam sama z 3 bo mam jeszcze starszą córkę,która zaczęła 1 kl.więc jeszcze trzeba było zaprowadzić do szkoły,odebrać...choć bardzo się bałam jak sobie poradzę,mogę powiedzieć,że teraz z 3 dzieciaczków jestem dużo bardziej zorganizowana niż gdy miałam 1 wtedy często brakowało mi czasu winkdacie radę nie jest tak źle jak się wydaje,ja zawsze mówię że strach ma duże oczy ale ręce zrobią.
              • polikalia Re: razem czy osobno 11.05.10, 21:00
                maks_olo,dziś wpadłam na twoje wątki,o kurcze mamy bardzo podobną
                sytuację i podobne podejście do opanowania sytuacji,to
                niesamowite.Ja mam 2 chłopców z lipca 2008 i 2009 winkMój mlodszy też
                mial straszne kolki i sam początek wspominam nienajlepiej,ale było
                minęło i teraz ma już 10 m-cy i czekamy, aż zacznie sam chodzic smile
                • maks_olo Re: razem czy osobno 12.05.10, 14:03
                  polikalia napisała:

                  > maks_olo,dziś wpadłam na twoje wątki,o kurcze mamy bardzo podobną
                  > sytuację i podobne podejście do opanowania sytuacji,to
                  > niesamowite.Ja mam 2 chłopców z lipca 2008 i 2009 winkMój mlodszy też
                  > mial straszne kolki i sam początek wspominam nienajlepiej,ale było
                  > minęło i teraz ma już 10 m-cy i czekamy, aż zacznie sam chodzic smile

                  witaj polikalio wink
                  cieszę się bardzo smile
                  u nas już chłopcy urządzają sobie wyścigi wink
                  jeśli masz ochotę, to napisz do mnie więcej na priva wink
                  może będziemy mogły się wesprzeć wink

                  pozdrawiam cieplutko
              • ant-nat Re: razem czy osobno 02.08.10, 12:07
                u nas do tej pory śpimy w 4 w jednym pokoju
                mała je jeszcze 2 razy w nocy + zęby to jest czasami trochę wrzasku ale starszy
                przyzwyczaił sie do tego i teraz śpi jak kamień nawet jak mała daje koncerty
                kojec - niezastąpiona rzecz żeby małą odłożyć a starszy nie miał do niej dostępu
                - teraz kojec juz nie potrzebny bo mała się w nim wścieka a starszy potrafi do
                niego wejść i wyjść górą więc strach w takim zostawić ale przez pierwsze 8 9
                miesięcy zbawienie
                wózka bliźniaczego nie kupowałam szkoda kasy zawsze jeździłyśmy z moją mama na
                dwa wózki
                elektroniczna niania- cud urządzenie gdy jedno śpi zamknięte w pokoju a z drugim
                jestem w innym pokoju lub na podwórku
                podgrzewacz do butelek - po skończonym karmieniu jak dale je w nocy to też się
                przyda


    • 2xmama1980 Re: Sprawdzone patenty 19.04.10, 12:14
      Drogie mamy i przyszłe mamy - opinie na forach sa czasem zbawienne - mi bardzo
      pomogły w chwilach trudnych a ich bedzie bez watpienia duuuzosmile
      przywiozlam malenstwo ze szpitala starsza miała 1,4 roku. nie oddawalam babci -
      starsza była ciekawa młodszej.
      na poczatku - 3 miesiace - chaos... niewyspanie. zycie z dnia na dzien - kolejne
      3 miesiace lepiej - dziecko zaczelo kontaktowac - starszak coągle rósł...
      kolejne 3 miesiace - maluszek zaczał siadać - wiec zabawy sie zaczely. kolejne 3
      miesiace- proby chodzenia koło 9 miesiaca - 10 misiac mala wystartowala - i jest
      juz luzwink

      pamietajcie kazdy ciezki okres mija i zaczyna sie nowy.

      co do patentów - dziecko nie spi na podworku bo w domu trzeba sprzatac prac
      gotowac... wychodzę w czasie najwiekszej aktywności dzieci.
      Wszystko sie zmienia w zalezności od wzrostu maluchów. teraz jedzą o tych samych
      porach - to samo - po 1rż.
      Ale karmienia zawsze wspolne robiłam - starsza siadala do stolu nawet z jabłkiem
      a ja z maluchem przy cycusiu i kanapką w ręku.
      kąpiel wspolna dopiero po 1 rż - mi sie udało.
      ważną sprawą jest przyzwyczajenie maluszka do krzesełka jak sie szykuje posiłek.
      ja stawialam malucha zeby widział co robie. bo gotowanie kaszki z maluchem na
      ręku nie jest wygodnewink
      Wasz SEN - wazny temat - ja nie spalam w ciagu dnia - ale 21 w łóżku i koniec! 2
      dzieci 2 rozne pokoje - mąż przy jednym ja przy drugim - bo zdarzało sie 8
      pobudek... Na początku spałam z maluszkiem pierwsze 3 miesiące - karmienie
      piersią w nocy - wygoda. potem do łóżeczka maluszek przeszedł. starszak z mężem.
      potem starszak wszedł w wiek ze tylko mama wiec sie zamieniliśmy z meżem.

      doskonała rada - nie spinać się i wsłuchiwać sie w dzieci.
      • asieksza Re: Sprawdzone patenty 19.04.10, 21:25

        Tak sobie czytam i przypomina mi się jak było. Teraz mam dwie
        przedszkolaczki ( od września ale tak się już zachowują ) i jest
        cudnie, bawią się razem, troszczą się o siebie, często zamują się
        wspólnymi zabawami na tyle długo, ze mogę spokojnie przygotować
        obiad, posprzątać z grubsza mieszkanko itp. Wózek mamy graco stadim
        duo, może nie rewelacja ale tani i spawdził się super. Przyznam się,
        że dla własnej wygody używaliśmy jeszcze do niedawna zwłaszcza na
        zakupy ( duży koszyk , no i przy dwójce na spacerze potrebne są dwie
        wolne ręce ) Korzystałam z rad z tego forum, kładłam się spać gdy
        dzieci spały dzięki czemu byłam wypoczęta, miałam pudełko ze
        skarbami, które starsza dostawała kiedy musiałam zająć się
        młodszą.Początkowo obie karmiłam piersią więc nie było żalu o
        karmienie czy przytulanie. Łóżeczko małej kupiliśmy turystyczne.
        Spaliśmy wszyscy w jednym pokoju, jak starsza skończyła dwa latka
        przeniosła się na nową piętrówkę razem z bratem a młodsza do
        łóżeczka. Teraz młodsza ma swój tapczanik z czego była bardzo
        dumna.Śpimy w jednym pokoju ale dzieci nie budziły się wzajemnie.
        Najmłodsza często spała z nami albo miała łóżeczko przy naszym,
        budziła się gdy była głodna a przystawienie do piersi to był moment.
        Korzystania z nocniczka uczyły się razem chociaż patrząc na starszą
        późno ( miała ponad 2,5 roku ) było ale poszło szybciutko. Tak więc
        czasem warto poczekać aż obie będą na coś gotowe i uczyć razem.
        • ewa-szul Re: Sprawdzone patenty 11.06.10, 11:08
          hej. mam synka z sierpnia 2009 r. i jestem na początku ciąży- rodzę
          w lutym. Troszkę czasu jeszcze mi zostało ale strasznie się boję czy
          dam sobie radę z dwujką tym bardziej że Lukaszek jest jak żywioł!
          Wszędzie go pełno ale jest kochany. Jak czytałam to co napisałaś to
          aż łzy mi się kręciły w oku tak to Ci ładnie wyszło! Najwięcej
          wątpliwości mam z wspólnym spaniem. mieszkamy u mojej mamy i mamy
          jeden pokój i łazienkę do dyspozycji i boję sie że jak urodzi się
          maleństwo to będzie mi budziło starszego i podwójny kłopot będzie. A
          czy twoje starsze dziecko zasypiało samodzielnie, bo mojego muszę
          brać na ręce ale szybko odpada... Tylko że jest wrażliwy na każdy
          odgłos, muszę mieć okno zamkniete bo to pies sąsiada a to samochód...
    • alq78 Re: Sprawdzone patenty 25.05.10, 15:32
      Dziewczyny, poradźcie proszę.
      Ja mam jeszcze kupę czasu ale już zastanawiam się czy będzie sens zakupu
      podwójnego wózka. Różnica między moimi bejbisiami wink będzie wynosiła 18 miesięcy.
      • maks_olo Re: Sprawdzone patenty 25.05.10, 19:38
        alq78 napisała:

        > Dziewczyny, poradźcie proszę.
        > Ja mam jeszcze kupę czasu ale już zastanawiam się czy będzie sens zakupu
        > podwójnego wózka. Różnica między moimi bejbisiami wink będzie wynosiła 18 miesięc
        > y.

        nie ma nad czym myśleć - zobaczysz czy starsze będzie chciało siedzieć w wózku... wink
        • alq78 Re: Sprawdzone patenty 26.05.10, 11:37
          dzięki za odpowiedź smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka