Dodaj do ulubionych

Ach to ELDORAD...

10.05.05, 18:02
O ile w Europie Polacy odnosza sie z sympatia do Stanow Zjednoczonych to moim
zdaniem w USA z wyrazna niechecia spogladaja na obyczajowosc Amerykanow.

Dlaczego dochodzi do takiej sytuacji?

Moim zdaniem, dla ludzi, ktorzy zawitaja do USA - mitycznego edenu, gdzie
dolar lezy na ulicy, obraz tego kraju zmienia sie w okamgnieniu w miejsce
ciezkiej walki o byt. Ameryka przeistacza sie z krainy marzen w realna
przestrzen, w ktorej nalezy sobie radzic z najbanalniejszymi sprawami. W kraj
w ktorym zycie nie rozpieszcza potencjalnego imigranta. I tak np. lekarz
przyjmuje role zawodowego kierowcy, filozof staje sie malarzem, profesor
slusarzem. Zamiast awansu spolecznego, wielu spotyka wrecz odwrotna droga.

Chcialbym, abysmy sie wypowiedzieli w tym watku, jaka tak naprawde jest
Ameryka, uwazana przez wielu rodakow z naszego kraju, za istne ELDORADO.
Chcialbym, abysmy opowiedzieli o tym, z czym musi sie borykac polski
imigrant, kazdego dnia. Przedstawmy prawdziwe oblicze Ameryki.

Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do dyskusji smile
Obserwuj wątek
    • rysunkowapostac Re: Ach to ELDORAD... 11.05.05, 01:28
      Dla Polakow eldorado w Stanach sie skonczylo. Mamy zakorzenoine w glowie, ze w
      Ameryce jest dobrobyt bo przez lata ludzie sie dorabiali w Ameryce. Ale dolary
      mialy wtedy zupelnie inna wartosc w Polsce. Mimo ze zarabiali jak na
      amerykanskie warunki kiepsko to te pieniadze w Polsce stanowily taka wartosc,
      ze bez problemu przechodzili nad tym, ze tutaj maja nizszy status spoleczny. A
      dzis zmienily sie proporcje. I dzis w Stanach dobrze czuja sie tylko ludzie ,
      ktorzy w Polsce tez byliby robotnikami. Przeciez ktos kto w Polsce np. kladl
      kafelki, w Ameryce jest w znacznie lepszej sytuacji niz ktos z ogolnym
      wyksztalceniem. I takich ludzi bedziemy teraz spotykac najczesciej bo wlasnie
      im ciagle oplaca sie tu przyjechac, gdyz tu zawsze beda mieli lepiej niz w
      Polsce. Cala reszta jesli decyduje sie czasowo pracowac fizycznie wybiera
      Europe, gdyz teraz tam jest latwiej z paierami a gdy wybierze sie np. Anglie to
      i ten przelicznik lepszy. A tu... Prawa jazdy nie zrobisz... ciezko wiec
      cokolwiek zalatwic. Bilety lotnicze drogie... O wize nielatwo...
      A Amerykanie? Ich obyczajowosc? Oczywiscie sa ludzie na poziomie ale to tylko
      ci naprawde lepiej wyksztalceni. Bo ci przecietni...? Nie maja pojecia o wielu
      rzeczach... A to my dla nich pracujemy.. I to wlasnie nas frustruje... I po
      eldorado...
    • nielegalny1 Re: Ach to ELDORAD... 14.05.05, 18:47
      Nie moge sie nadziwic jak ludzie w Polsce moga byc tak otumanieni mitem
      Ameryki. Wszystkim, ktorzy tu nie byli wydaje sie ze zycie w Ameryce wyglada
      jak na filmach z Hollywood, a przecietny Amerykanin ma tyle kasy ze nie wie co
      z nia robic. Nie wiedza o tym, ze zwykly Amerykanin, to co zarobi, szybko
      wydaje na roznego rodzaju oplaty, zycie, a jakiekolwiek extra potrzeby oplaca
      kartami kredytowymi, ktore w nieskonczonosc splaca. Z drugiej jednak strony,
      bez tego mitu Ameryki i ciaglej propagandy, kto chcialby tu przyjechac ?

      PS. Moze bez "goraczki zlota" lub "ziemi za darmo", po dzikim zachodzie dalej
      buszowalyby bizony i Indianie : )
      • mika_1 Re: Ach to ELDORAD... 14.05.05, 19:16
        A z drugiej strony skąd ma być inny ten obraz? Media kreslą właśnie taka a nie
        inna wizję Ameryki. Że wszystko jest easy i cool. A kto ma tym wszystkim
        ludziom powiedzieć, że jest inaczej? Ci, którzy widzą wiele rzeczy, którzy
        wiedzą, że żcyie takie rózowe nie jest? Ci nie powiedzą, bo siedzą w Stanach
        bez papierów i nie mogą przyjechać na wakacje do Polski i poopowiadać. A Ci co
        mogą przyjechać - tym jest zdecydowanie lepiej, więc tez mówia co innego. I tak
        to wygląda.
        Uważam się za światłą osobę, nigdy nie postrzegałam (przed wyjazdem do US) tego
        kraju jako Eldorado, ale mimo wszystko inaczej to sobie wyobrażałam.
        Jakie są moje obserwacje? Pracować trzeba, jak wszędzie. Ale jeśli się chce, to
        są warunki do rozwoju, do robienia czegos sensownego i do godnego życia. Polacy
        często tkwią w takich a nie innych układach bo nie potrafią się upomnieć o
        więcej, nie potrafią wyżej się cenić. A przez to dużo tracą. Z drugiej strony
        życie jest zdecydowanie łatwiejsze i beztroskie. To rozleniwia.
        Są plusy i minusy. Będąc w Stanach tęskniłam za Polską, będąc w Polsce -
        tęsknie za Stanami... I bądź tu człowieku mądry...wink
      • carbondioxide1 Re: Ach to ELDORAD... 07.08.05, 04:31
        nielegalny1 napisał:

        > Nie moge sie nadziwic jak ludzie w Polsce moga byc tak otumanieni mitem
        > Ameryki. Wszystkim, ktorzy tu nie byli wydaje sie ze zycie w Ameryce wyglada
        > jak na filmach z Hollywood, a przecietny Amerykanin ma tyle kasy ze nie wie co
        > z nia robic. Nie wiedza o tym, ze zwykly Amerykanin, to co zarobi, szybko
        > wydaje na roznego rodzaju oplaty, zycie, a jakiekolwiek extra potrzeby oplaca
        > kartami kredytowymi, ktore w nieskonczonosc splaca. Z drugiej jednak strony,
        > bez tego mitu Ameryki i ciaglej propagandy, kto chcialby tu przyjechac ?
        >
        > PS. Moze bez "goraczki zlota" lub "ziemi za darmo", po dzikim zachodzie dalej
        > buszowalyby bizony i Indianie : )

        Tu tez smile
        cudownie smile))
        • carbondioxide1 Re: Ach to ELDORAD... 07.08.05, 04:32
          www.tyiusa.com/forum.php?co=pokaz&id=143&PHPSESSID=eb17ee48b6b6d2ce7aa09cfae1a3b88e
    • carbondioxide1 Re: Ach to ELDORAD... 07.08.05, 04:30
      www.truepol.com/sondy.php
      tu jest podobnie napisanesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka