15.01.06, 00:03
lubicie football amerykanski? ja przynam sie , ze tak. szczegolnie druzyne
Patriots New Englandsmilewlasnie dzis o 7 czasu chicago mecz Patriots z druzyna
z Denver.
Obserwuj wątek
    • mysza_81 Re: football 15.01.06, 00:05
      A jak wyglada football amerykanski???
      • cuski Football 15.01.06, 00:07
        A tacy napakowani zawodnicy biegaja se po trawiastej murawie smile
        • mysza_81 Re: Football 15.01.06, 00:10
          Wiemsmile

          PS.Mialam na mysli czy duzo rozni sie od polskiegosmileAle rozni sie,bo nasi nie
          graja tak jak trzebasmile
          • cuski Re: Football 15.01.06, 00:16
            No i Nasi lataja za okragla pilka, a nie jajowata, he he he...
    • cuski Asiu 15.01.06, 00:06
      Asiu, ja zdecydowanie wole football europejski smile
      • speranzaa Re: Asiu 15.01.06, 06:39
        tez myslalam, ze nie ma nic lepszego niz pilka nozna, ale jak zaczelam w koncu
        rozumiec football amerykanski to stwierdzam z calym przekonaniem, ze to
        zajebista gra. trza tylko zakumac o co chodzi, a jakie emocje. szok.i sa tez
        gwiazdy jak Tom Bradysmile)))
        • bolek2006 Jestem szczesliwy, ze tego nie ogladam. 15.01.06, 07:53
          Najgorsze jest to, ze nazywaja sie mistrzami swiata. To juz przechodzi wszelkie
          pojecie. Np. w baseballu sa lepsi Kubanczycy i inni, ale oni twierdza ,ze sa
          mistrzami swiata.
          Wracajac do futballu. Z grubsza znam reguly ale dla mnie ta gra to koszmarek.
          Do tego cala otoczka z reklamami i..E, lepiej sie nie wzbudzac.
          Ps. ale szanuje Twoje Speranzo emocje. Wszak chcac miec kontakt z amerykanami,
          rzeczywiscie powinnismy... Ale ja nie chce. Moze to znow wywolac wrzawe. Ja
          juz sie nie odezwe na ten temat.
          • speranzaa Re: Jestem szczesliwy, ze tego nie ogladam. 15.01.06, 19:12
            oczywiscie, ze nie musisz tego ogladac jak nie chcesz i nie lubisz, ale skoro
            zyjemy wsrod amerykanow czy pracujemy z nimi to nie mozna byc kompletnym
            ignorantem ich sportu, to tak jakby obcokrajowiec pracowal z nami w polsce czy
            byl nasz=ym kumplem i uwazal , ze pilka nozna to glupota itd.
            anyway, szanuje twoja opiniesmile
            • m4verick Re: Jestem szczesliwy, ze tego nie ogladam. 15.01.06, 19:23
              Speranzaa, nie rozumiem w tym sprorcie o co chodzi z tymi yardami,
              i dlaczego czasami dostaja 1 puknt a czasami wiecej?
              to juz bejsbol o wiele wolniejszy sport ale tam przepisy kapuje.
              • speranzaa Re:sprobuje wyjasnic 15.01.06, 21:12
                bejsboll jest nudny, mozesz nie ogladac godzine , przyjsc i wciaz bedzie ten
                sam wynik a w footballu caly czas cos sie dzieje.
                cale boisko ma 100 yardow. 50 jest polowa, oni caly czas musza isc z pilka do
                przodu tz do przeciwnej druzyny, jak np quarderback rzuci pilke i player z
                jego timu zlapi eja na wysokosci np 20 yardow to jest 1st down i wtedy oni maja
                wciaz 10 yardow do zdobycia punktow. potem moze byc 2nd down np na wys. 10
                yardow i 3rd down na wysokosci 5 yardow. wtedy sa ju zbardzo blisko i musza
                zrobic touchdown tj 6 punktow i po kazdym touchdown musza kopnac pilke w taka
                bramke oznaczona zoltym kolorem wtedy jest 1 punkt. jezeli nie zrobia touchdown
                to najczesciej jest 4 th down i wtedy kopia pilke znow do bramki, co oznacza 3
                punkty.
                ja dopiero zaczynam to rozumiec , wiec na tyle ile kumam wyjasniam, choc mozesz
                tego nie zrozumiec , bo to troche skomplikowane.
                w kazdym razie zaczynam lubic ta gre.
                • m4verick Re:sprobuje wyjasnic 15.01.06, 21:39
                  ku moim najwiekszym checia zrozumienia nie zaczailem.
                  ale zawsze po touchdown musza kopac w ta bramke, czy moga kopac w bramke bez
                  touchdown?
                  • speranzaa Re:sprobuje wyjasnic 15.01.06, 22:38
                    po touchdown ( 6 punktow) zawsze musza kopac w bramke, twedy jest 1 punkt,
                    czyli razem wychodzi 7. moga kopac w bramke i zdobyc 3 punkty , ale wtedy jest
                    inna sytuacja, nie ma wtedy touchdown.
                    • m4verick Re:sprobuje wyjasnic 16.01.06, 00:14
                      a moga kopac w bramkne wtedy kidy chca?
                      np. zawsze jak sa blisko jej?
                      • speranzaa Re:sprobuje wyjasnic 16.01.06, 02:55
                        toz to nie pilka nozna, nie moga, tu chodzi glowni eo te yardy i touchdown, a
                        nie kopniecie w bramke.
    • bolek2006 Pustki w kinach.. 16.01.06, 05:38
      Mam porownanie bo wyjatkowo bylem w sobote i niedziele w kinie ( no na filmie
      gdyby sie ktos domagal szczegolow). W sobote na "Last holiday(s?)" - niezla
      komedia - akcja w ...Karlovych Varach. Tlumy, pelne kino. Dzisiaj bylem
      na "Casanovie" - kostiumowa bajeczka, no i pustki..moze z 10 osob na sali.
      Ps. wiem, wiem grali futbolisci...A ja powtarzam! Jerstem szczesliwy, ze mnie
      to nie grzeje. Nie grzeje i podnieca mnie Golota czy Adamek...A kiedys bylem
      glupi i pasjonowalem sie boksem, nawet zuzlem...bo nasi wygrywali. Stracony
      czas! Dzis zaluje tego straconego czasu, ktory moglem poswiecic na wazniejsze
      sprawy. No ale aby to zrozumiec trzeba osiagnac pewien wiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka