Dodaj do ulubionych

Meski punkt widzenia

20.05.06, 14:36
Mezczyzna do kobiety:Wyjdziesz za mnie?
Tak,jesli ladnie mnie poprosisz o reke...
Kochanie tu nie chodzi o Twoja reke,tylko o d***smile

Taka prawda o Was panowiesmile

PS.Alescie natlukli postow,a ja chcialam miec wolne,yyyyyyyyy...kicha z tego:]
Obserwuj wątek
    • tadeuszx Hahahaha, no Ty mały Buntowniku:)))) 20.05.06, 15:28
      Ale wątek! Co zaś do meritum... to pewnie masz rację?sad Ale... nie wszyscy są
      tacy!smile))
      Jest jeszcze wielu młodych, romantycznych, którzy traktują uczucia poważnie!
      Znam takich. Są nawet wśród moich sąsiadów (realnych).
      • zbuntowany8aniol Jaki maly buntownik ze mnie??? 20.05.06, 20:44
        Ja wielkasmileNo nie mow,ze jak facet sie zeni,to jednak o tym nie mysli.W takie
        cuda to ja nie wierze...no jasne,wszyscy jestescie cacaniwink
        • cuski Mysza 20.05.06, 22:55
          Nie wsadzaj wszystkich chlopow do jednego wora, he he he...
          • zbuntowany8aniol Przecie nie wsadzam;) 20.05.06, 22:57
            A czyz nie jest tak??Nie mam racji??No jak jest z Wami facetami??
            • cuski Mysza 20.05.06, 22:57
              Masz racje, ale nie do konca smile
              • zbuntowany8aniol Nie do konca?? 20.05.06, 23:00
                Prosze szerzej w temacie sie rozpisac...to jest Forum dyskusyjne,a jakies tam
                pierdu pierduwink

                PS.Zartuje,zeby nie bylo i Mezotongue_out
                • cuski No i zaczela sie gadka o... 20.05.06, 23:02
                  No i zaczela sie gadka o koncach, rozszerzeniach... ciekawe jak sie ten watek
                  zakonczy smile
                  • zbuntowany8aniol No a jak?? 20.05.06, 23:04
                    Chcetnie poczytam,dopisze i troche Was rozkrece,a co wolno mi,czyz nie?
                    • cuski :) 20.05.06, 23:06
                      smile
                      • zbuntowany8aniol A co to niby ma byc?? 20.05.06, 23:07
                        Konkurs na najpieknieszy usmiech??Jak tak,to
                        maszsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • cuski Ten "meski punkt widzenia"... 20.05.06, 23:09
                          Ten "meski punkt widzenia" strasznie mnie wyczerpal - musze sie isc posilic smile
                          • zbuntowany8aniol Cbdu:P 20.05.06, 23:10
                            Wiedzialam,ze spasujesz,hihihi
                            • cuski Nie lubie... 20.05.06, 23:11
                              Nie lubie dyskutowac na pusty zoladek wink
                              • zbuntowany8aniol Ja tyz,ale jest juz grubo po 20 wiec ja 20.05.06, 23:12
                                niczego sie nie chycetongue_out
                            • zbuntowany8aniol Cholercia,chyba razem spasowalismy,bo 20.05.06, 23:11
                              w tym samym czasie posty poszly 23:09....remis jest,heheh
    • bolek2006 Re: Meski punkt widzenia 20.05.06, 20:32
      A dlaczego mamy zaczynac od reki skoro sa lepsze miejsca...ha ha ha....
      • zbuntowany8aniol Ale tak odrazu....na wstepie??? 20.05.06, 20:47
        No jasne,ale jednak zawsze jakies ale pozostajesmile))))))))))))
      • cuski Ja tam niemal zawsze... 20.05.06, 22:57
        Ja tam niemal zawsze zaczynam od szyi, he he he...
        • zbuntowany8aniol Ale watek zapodalam:P 20.05.06, 22:58
          Zaraz mnie tu zwinczujasad
          To jest tak jak diabel posle babewink
          • cuski :)))))) 20.05.06, 23:01
            Bo chlop madry i nie daje sie diablu balamucic, he he he...
            • zbuntowany8aniol No jasne:) 20.05.06, 23:02
              Tylko Aniolom daje,hihihihiohioh
              • cuski Ale... 20.05.06, 23:03
                Ale nie tym upadlym wink
                • zbuntowany8aniol Oczywiscie 20.05.06, 23:05
                  Jakby Aniol upadly,to juz diabel wiec wyszlo by na Twojetongue_out
    • cuski Mysza 20.05.06, 22:54
      Czuje sie obrazony smile))
      • zbuntowany8aniol A to niby czym?? 20.05.06, 22:57
        Przecie nawet zadnego nicka nie wymienilam???No to czemu???
        • cuski Bos nas wszystkich facetow... 20.05.06, 22:59
          Bos nas wszystkich facetow pod jednym murem postawila
          i z "kalacha" seria lecisz, he he he...
          • zbuntowany8aniol Nie no nie moze byc?? 20.05.06, 23:01
            Ja pod murem Was??A co sama mialam sie postawic???No co Wy Tomus,watek piekny
            prawie przed weselem,to ciagniemy dalej czy pasujesz??
            • cuski A teraz znowu... 20.05.06, 23:04
              A teraz znowu wchodzimy na temat "ciagniecia", he he he...
              • zbuntowany8aniol Upsss faktycznie:P 20.05.06, 23:06
                Ale o watku "ciagniecia" mowa bylawink
                • cuski :))))))) 20.05.06, 23:07
                  smile))))))
                  • zbuntowany8aniol Dobra,ja na dzis pasuje,ale nie popuszcze 20.05.06, 23:09
                    wiec sie nie cieszciewinkPostawie na swoim i zaczniecie sypactongue_out
                    • cuski I znowu... 20.05.06, 23:10
                      I znowu, jak nie "ciagniecie", to "sypanie", he he he...
                      • zbuntowany8aniol No co ja poradze,ze mi sie tak napisalu:))) 20.05.06, 23:13
                        Sypac??Ja sie jeszcze nie sypietongue_out
                        • cuski Oki Mysza... 20.05.06, 23:15
                          Oki Mysza, konczymy ten temat, bo mam glupie skojarzenia, he he he...
                          • zbuntowany8aniol No tak glodnemu chleb na mysli:P 20.05.06, 23:16
                            Ja tam zadnych skojarzen ni mamsmile

                            PS.Widzisz to jest dowod na ten watek,hehehe
                            • cuski Jaki tam dowod ? 21.05.06, 00:14
                              Jaki tam dowod ?

                              Jak czlowiek glodny, to mu rozne rzeczy do lba przychodza smile
                              • zbuntowany8aniol Tak se tlumacz,hihihi 21.05.06, 16:36
                                Wszystko na glodnego zwalictongue_out
                                • tadeuszx Dobrze mysza, skoro tak sądzisz 21.05.06, 17:17
                                  i taka jesteś cięta na ten męski punkt widzenia, to masz. Ściągnij se i wal toto
                                  młotkiem
                                  s001.wyslijto.pl/index.php?file_id=00539323056426274057&act=&gk=adsense
                                  • zbuntowany8aniol Chwila moment!!! 21.05.06, 17:28
                                    Jak chcesz sie wyzywac,to znajdz se kogos innego!!!To,ze gdzies Cie ktos
                                    opitolil,to nie daje Ci prawa,by wyladowywac cala zlosc na innych!!!Przyjal do
                                    wiadomosci,czy tez nie???
                                    • tadeuszx ??????? 21.05.06, 18:36
                                      możesz jaśniej? Bladego pojęcia nie mam o czym mówisz? Albo nic nie rozumiesz
                                      lub coś insynuujesz. Tak profilaktycznie, na przyszłość. Jeżeli czegoś nie
                                      jesteś pewna, to zamiast bezmyślnego ataku, może dobrze jest najpierw się kogoś
                                      zapytać? Ot, choćby admina... Skaranie boskie z tym roztrzepanym myszakiem...
                                      • zbuntowany8aniol Zadnych insynuacji!!Tylko ciagle masz... 21.05.06, 18:50
                                        jakies pretensje glownie do mojej osoby i o to mi chodzilo.
                                        • tadeuszx ????????? 21.05.06, 19:16
                                          ciągle nie rozumiem??? Gdzie, w którym miejscu są te moje "pretensje" do Ciebie?
                                          Możliwe, że traktujesz jako przejaw mojej "agresji" włączenie się do dyskusji w
                                          tym wątku??? No nie wiem, zupełnie nie wiem o co tutaj chodzi? Słuchaj, ja nawet
                                          staram się omijać te Twoje posty, na które zwykłe Re mogłabyś źle zrozumieć.
                                          Czyli, jestem ostrożny prawie do przesady, podchodzę jak "do jeża"... i jeszcze
                                          źle??? Spróbuj otwarcie, normalnie, po polsku wyjaśnić, o co Ci naprawdę chodzi???
                                          • tadeuszx Re: ????????? 21.05.06, 19:21
                                            ... a ciągle apeluję, proszę.... LUDZIE, MYŚLCIE CHOCIAŻ TROCHĘ...
                                            • zettrzy Re: ????????? 21.05.06, 20:35
                                              a nie powinni, bo jeszcze zostana mysliwymi i co wtedy...
                                              • cuski Apropos mysliwych 22.05.06, 04:52
                                                To ogladalem dzis bardzo straszny horror pt. "Wrong Turn".

                                                PS. Czy ktos z Was ogladal moze ten film ?
                                            • cuski Tadeusz 22.05.06, 04:50
                                              Mysle, ze kazda osoba z tego forum mysli, wiec jest i pisze z nami.
                                              • tadeuszx Otóż to. Myślenie, tylko w jaki sposób? 22.05.06, 10:38
                                                Dla mnie jest to ważki problem, gdyż tłumaczenie komuś czegoś, wymaga przejścia
                                                na poziom interlokutora. Jeżeli tego nie zrobię, moje tłumaczenia będą jak
                                                „grochem o ścianę”. A wówczas mam takie odczucia, jakbym był w Średniowieczu. I
                                                torturowany za pomocą obręczy ściskającej głowę. Nie mogę myśleć swobodnie, bez
                                                ograniczeń, z fantazją i używaniem np. aluzji, porównań, podtekstów itp. Muszę
                                                trzymać się ściśle tego, co napisane i wyjaśniać, wyjaśniać, wyjaśniać... Co
                                                wyjaśniać? Motywy, przyczyny i skutki. Ja naprawdę nie mam ochoty na takie
                                                „drętwe mowy”. Nie tego oczekuję od forum i nie po to tu wchodzę. Jestem do tego
                                                zmuszany, a to jest nadużycie mojej dobrej woli. Stąd, aby oszczędzić sobie tych
                                                okropnych wrażeń, wolę (po kilku incydentach) temu przeciwdziałać. I proszę nie
                                                traktować tej postawy, jako wrogiej wobec kogokolwiek. Jest to pragmatyczne
                                                postępowanie człowieka, który tzw. wkręty, ruch i zamieszanie na forum, traktuje
                                                jako zabawę paraintelektualną. Może jeszcze inaczej powiem. Parafrazując znane
                                                ludowe przysłowie, nie porozumieją się ludzie, gdy jeden z nich myśli i mówi o
                                                chlebie, a drugi o niebie.
                                      • cuski Admin nie wie o cala ta cala sprzeczka, bo... 22.05.06, 04:47
                                        Admin nie wie o cala ta cala sprzeczka, bo nawet nie ogladal tej prezentacji
                                        Tadeusza, z przyczyn niezaleznych od niego.
                                        • tadeuszx Dlaczego nie ma PowerPointa? Przecież wysyłałem 22.05.06, 10:47
                                          W skrócie: Ta przezentacja to mini gierka, polegająca na uderzaniu młotkiem w
                                          poruszające się penisy. No tyle... co w tym jest aż tak bulwerującego
                                          moderatorkę? Sądzę, że przyczyny takiego zachowania są inne. Mam
                                          sposób-propozycję, którą poniżej przedstawię. Może to będzie skuteczne wyjście,
                                          teraz i na przyszłość?
                                          • cuski Nie mam power pointa, bo... 22.05.06, 13:41
                                            Nie mam power pointa, bo znowu musialem robic "restoration" komputera.
                                            • tadeuszx Re: Nie mam power pointa, bo... 22.05.06, 15:20
                                              No co Ty?? To co się dzieje?? Nie idzie jakiejś ostrej blokady założyć?? Chwila!
                                              Spoko, wyślę ci coś.
                                        • tadeuszx Propozycja dla moderatorki 22.05.06, 10:51
                                          Czy ściągnęłaś plik z linku? Jeżeli nie, to trudno Ci zrozumieć treść postu.
                                          Odbieram to, jako lekceważenie moich wysiłków w kierunku uatrakcyjnienia forum.
                                          Jeżeli ściągnęłaś, to podejrzewam, że byłaś na wagarach, wtedy, gdy w
                                          podstawówce na lekcjach „Wychowania w rodzinie”, było o penisach. Przyznasz, że
                                          jest to zachowanie ucznia, bądź co bądź, naganne. No ale szkoła średnia? Też z
                                          tych lekcji uciekałaś? Na studiach tego nie uczą, wychodząc ze słusznego zresztą
                                          założenia, że studenci swą wiedzą ... może nawet doświadczeniem, przerastają
                                          wykładowców. Więc, biorąc powyższe za punkt wyjścia, oraz fakt, że ta „gierka”
                                          przyszła z Kanady, w ramach *mojej* grupy wiekowej, trudno mi oprzeć się
                                          wrażeniu, że jesteś w tej materii tak ... niedoinformowana? Zważywszy zaś, że:
                                          tego typu nieporozumienia między nami, mają charakter stały, można odnieść
                                          wrażenie, że to raczej nie na moje posty, lecz na mnie masz, powiedzmy... jakieś
                                          „uczulenie”. Proponuję konkretne wyjście, aby uniknąć zadrażnień, scysji i
                                          nieporozumień w przyszłości.
                                          1 – jeszcze dzisiaj usuń mnie z listy przyjaciół. Jeżeli z jakichś przyczyn (np.
                                          samarytańskich) tego nie uczynisz, ja to zrobię jutro. Dla Twego dobra. Trudno
                                          mieć za przyjaciela kogoś, kto wywołuje u Ciebie objawy uczuleń.
                                          2 – deklaruję nie wchodzić na wątki założone przez Ciebie. Nie odpisywać Re na
                                          Twoje posty w innych wątkach. Byłbym wdzięczny, za unikanie pisania przez Ciebie
                                          Re, do moich postów. Oczywiście ingerencje moderatorskie w pełni akceptuję. Z
                                          góry wyrażam zgodę na usuwanie wpisów, które wg Twojej interpretacji, wykraczają
                                          poza ramy netykiety.
                                          • cuski Propozycja dla moderatorki 22.05.06, 13:44
                                            A po co od razu posuwac sie do tak drastycznych rozwiazan ?

                                            Nie lepiej zaczac wszystko od poczatku ?
                                            • tadeuszx Tomasz, to nie są drastyczne 22.05.06, 15:23
                                              To są praktyczne. Zacząć od nowa? I powtarzać błędy? Hahahaha, podziękowałsmile
                                              • cuski Tadeusz 23.05.06, 02:21
                                                A po co powtarzac bledy wink
                                                • tadeuszx Tomasz, Toooooomaszu... 23.05.06, 10:28
                                                  Wiadomo powszechnie, że kobieta jest istotą zmienną w nastrojach i emocjach,
                                                  ale zmienność myszy w stosunku do mnie, bije na głowę wszystkie zmienności,
                                                  których do tej pory doświadczyłem?!. Dlatego wolę dalej nie kontynuować tego...
                                                  eksperymentu psychologicznego i nie doświadczać na sobie jego skutków. Czy jest
                                                  w takim zachowaniu coś dziwnego? Niestosownego? To pragmatyzm. Próba nie
                                                  powtarzania tego co już było, czyli poprzednich błędów.smile))))))))))))))))))
                                                  No ale jeszcze jedna rzecz dziwna. Popatrz... no popatrz...?! Myszy nie ma??! No
                                                  co jest? Czy jest tu jakaś podstawa do tego, aby się na całe forum obraziła? Nie
                                                  wiem jakie są rzeczywiste powody i przyczyny Jej nieobecności na forum? Ale...
                                                  jeśli się "obraziła" (???) z powodu mojego zachowania i decyzji ... to ja tego
                                                  nie umiem zrozumieć??!
                                                  • cuski Moze wkuwa do egzaminow ? 23.05.06, 13:38
                                                    Mysle, ze Mysza nie jest z takich, co to sie obrazaja na caly swiat.

                                                    PS. Moze wkuwa do egzaminow ?
                                                  • tadeuszx Ech, Tomasz, chyba jednak jest 24.05.06, 11:02
                                                    z takich... obrażalskich. Gryzoń jeden! Pewnie teraz zaszył się gdzieś w kącie i
                                                    smutny jest. I tak „zmiękcza” Ciebie... kto wie? Może czeka, kiedy wreszcie ten
                                                    admin da Tadziowi bana? No a Ty, co? Jak to jest, że nie czynisz starań, aby
                                                    temu Buntownikowi coś tam wyjaśnić, wytłumaczyć? Ej, niedobrze jest Tomasz,
                                                    niedobrze. Gryzoń to gryzoń, ale jaki pożyteczny?!! Wielką robotę na forum
                                                    wykonywał... Szkoda myszaka, może nawet gdzieś tam w kącie chlipie??! Chlip,
                                                    chlip, chlip... biedny, niedoceniany myszaczek, buntownik. Popatrz, no, sam się
                                                    rozczuliłem nad jego ciężką dolą. No wyłaź już gryzoniu z tego kącika. Przecież
                                                    nic nie zrobiłem z tych zapowiedzi, bo mnie to małe obrażalskie ... jakoś
                                                    „rozbroiło”?!. No już dobra, niech zostanie jak było. Czyli „po staremu”. Oj,
                                                    ile to trza cierpliwości i wyrozumiałości dla takich uparciuchów. Wyłaź mysza,
                                                    bo ja więcej prosił nie będę! Masz to, co było. Więcej nic nie da się osiągnąć.
                                                    Chyba, że z adminem dogadasz się w sprawie bana dla mnie. Ale tu, to ja już nic
                                                    nie mogę zadziałać. Bo też i nie widzę podstaw, żeby sobie samemu dać bana na to
                                                    forum.
                                                  • zbuntowany8aniol Dobrze myslisz,po to to m.in. bylo:) 25.05.06, 09:43
                                                    Ja sie nie gniewam,jest okey i sie nie obrazam,bo nie ma o cosmileBana,a po co???
                                                    Nigdy bym o to Admina nie poprosila,czy to dla Ciebie,czy dla kogos innego!!!
                                                    Skoro Ty nie widzisz powodu,by miec bana na to Forum,to czemu niby ja mam
                                                    widziec??Jest okey.
                                                  • tadeuszx 18.04. - od tego dnia jestem na tym forum. 25.05.06, 11:37
                                                    Długo, jak na mnie. Na forum gazeta.pl decyzję podejmuję pod wpływem chwili. Dla
                                                    mnie to nie są tak ważne sprawy, abym je musiał przemyśleć. Tutaj podobnie. Nie
                                                    mam pojęcia jak długo tutaj zostanę. Rok, dzień, miesiąc??? Nie wiem. Po prostu,
                                                    przychodzi chwila, mówię dziękuję i żagle zwijam. Jak dotąd, nie żałuję swoich
                                                    decyzji. Praktyka zaś jest taka, że jeśli odchodzę z jakiegoś forum, to ciężko
                                                    jest żebym wrócił. I jednak nie wykluczam niczego. Zgodnie z zasadą: "Nigdy nie
                                                    mów nigdy". A jak, co i kiedy będzie??? Zobaczymy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka