Dodaj do ulubionych

Szkolnictwo zagranica

19.09.06, 19:34
Watek zrodzil sie po dzisiejszej rozmowie na czacie,chcialabym byscie
napisali jak to jest u Was z systemem szkolnictwa???Czy duzo sie rozni niz w
Polsce??Jakbyscie tez mogli okleslic fachowo te poziomy,tzn.chodzi mi oto
jakie nazwy odpowiadaja np.tak jak u nas podstawowce,gimnazjum itd.
Obserwuj wątek
    • himera24 Re: Szkolnictwo zagranica 19.09.06, 19:55
      zbuntowany8aniol napisała:

      > Watek zrodzil sie po dzisiejszej rozmowie na czacie,chcialabym byscie
      > napisali jak to jest u Was z systemem szkolnictwa???Czy duzo sie rozni niz w
      > Polsce??Jakbyscie tez mogli okleslic fachowo te poziomy,tzn.chodzi mi oto
      > jakie nazwy odpowiadaja np.tak jak u nas podstawowce,gimnazjum itd.

      ja nie wiem jak jest wczesniej bo swoja edukacje zaczelam tu dopiero od studiow.

      Chociaz nie studiowalam w polsce to wiem jak to jest z opowiadan bratasmile

      W Stanach studiowac moze kazdy, nie znaczenia ile ktos ma lat. Ludzie czesto
      doksztalcaja sie majac po 60siat lat i nikt nie patrzy na nich jakos krzywo.
      Studia w Stanach czesto maja charakter "wieczorowy" bowiem ludzie studiuja i
      pracuja. Nauka odbywa sie w srodowisku "stress free". Klasy na ktore student
      chce uczeszczac wybierane sa przez samego studenta. Moja szkola oparta jest na
      kwartalach (wiosna, lato, jesien, zima). Kazdy kwartal ma po 10 tygodni. Nie ma
      odpowiedzi na wyrywki, nie ma niezapowiedzianych testow. Sa dwa testy w
      kwartale - jeden w piatym tygodniu, drugi w 10siatym. Czasem wymagane sa ustne
      prezentacje, czasem esej, czasem dyskusje w klasie. Ogolnie atmosfera jest
      luzna.
      • zbuntowany8aniol Kasia 19.09.06, 22:45
        A w jakich dziedzinach/kierunkach jest najwieksze oblezenie????
        Te klasy,to sa jakies spore pod wzgledem ilosci studiujacych????
    • ghurka Re: Szkolnictwo zagranica 20.09.06, 01:29
      podstawowka-elementary school
      gimnazjum-junior high school
      liceum-high school
      potem mozesz isc do college co odpowiada jakiemus studium policealnemu albo na
      uniwersytet.to prawda jak kasia napisala ze atmosfera w szkolach jest bardziej
      zrelaksowana i jest mnie presji.w polsce tez byly luzy zreszta.moze zaleznie
      od talentu.najwiekasza roznica jest w kosztach.w stanach studia na
      renowmowanym uniwersytecie kosztuja conajmniej 100 tys .rocznie.najbardziej
      oblegane kierunki?medycyna ,prawo,dentystyka i zarzadzanie kasa.z tego sa
      najwieksze pieniadze po studiach.moja kolezanka zrobila doktorat z genetyki i
      propozycje pracy jakie miala byly tak smieszne, ze zdecydowala sie zajac
      rodzina.urodzila trojke dzieci i jest szczesliwa.niech maz sie martwi teraz hehe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka