tetys 07.08.06, 09:34 Gdzie udało Wam się dotrzeć w czasie tych (trwajacych jeszcze!) wakacji? Opisujmy miejsca, które szczególnie nam się podobały i które jeszcze długo będziemy wspominać! Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beduinka Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 08.08.06, 22:47 pzdrw wszystkich z Aqaby w Jordanii a gdzie wy jestescie? Odpowiedz Link
gajasirocco Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 09.08.06, 07:38 A ja spędzam całe wakacje w Karawanseraju i czekam na zmienniczkę, by móc wyjechać do Egiptu! Wracaj-tęsknimy!!! Odpowiedz Link
alamira Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 09.08.06, 14:39 Ja wlasnie wrocilam z 2 tygodniowych wczasow z Egiptu. Interesujace panstwo, jednak bylam zszokowana ich kultura. Bieda, brud i sluchanie ich klamstw a od innej strony niesamowite miejsca, starozytny Egipt, serdeczni Egipcjanie ktorzy mieszkaja jak za czasow Chrystusa kochajacy swoj kraj. Trudno to opisac. Trzeba to raczej zrozumiec i uszanowac. Bardzo podobal mi sie Luksor i Nil. To miejsca magiczne. Napewno wroce mimo wielu niespodzianek ktore tam napotkalam...( np Jazda bez klimy zesputym autobusem przez pustynie w pelnym sloncu)...albo wysluchiwanie klamstw od tamtejszych przewodnikow i "wypuszczanie w maliny". Niestety patrza tylko jak tu kogo "wyrolowac"...zarobic na nim w obojetnie jaki sposob.Juz nie mowiac o brudzie ktory to powoduje wiele problemow zdrowotnych. Odpowiedz Link
tetys Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 09.08.06, 15:28 > Napewno wroce mimo wielu niespodzianek ktore tam napotkalam...( np Jazda bez > klimy zesputym autobusem przez pustynie w pelnym sloncu)...albo wysluchiwanie > klamstw od tamtejszych przewodnikow i "wypuszczanie w maliny". Niestety patrza > tylko jak tu kogo "wyrolowac"...zarobic na nim w obojetnie jaki sposob.Juz nie > mowiac o brudzie ktory to powoduje wiele problemow zdrowotnych. Przykro mi, że spotkałas takich ludzi. Owszem, są jak wszędzie, ale tylko w tych centrach turystycznych, tam gdzie najwięcej jest 'zielonych' turystów, dla których 20 Euro w tę czy we wtę nie robi różnicy. Ja takich nie spotkałem, a wręcz przeciwnie, nawet w Hurghadzie wiele osób wyciągało pomocną dłoń, nie oczekując w zamian niczego. Brud jak brud, we wszystkich krajach arabskich śmieci to duży problem. Nie wiem gdzie miałaś "bazę", ale większość kurortów leży praktycznie na pustyni i wierz mi, że nieważne jak często byś sprzątała, wszystko i tak będzie w pustynnym kurzu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
elik12 Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 09.08.06, 19:37 " > Brud jak brud, we wszystkich krajach arabskich śmieci to duży problem. Nie wiem > gdzie miałaś "bazę", ale większość kurortów leży praktycznie na pustyni i wierz > mi, że nieważne jak często byś sprzątała, wszystko i tak będzie w pustynnym kur > zu. " mysle, ze kolezance to chodzi raczej o taki typowy bród ;-) smieci na ulicach, wysypiska pod scianami budynkow i na brzegu Nilu, karaluszki pod poduszki.... Ale jadac do krju arabskiego trzeba to raczej traktowac jako element krajobrazu a nie bród ;-) A co do "kłamstw " opowiadanych przez przewodnikow, to chyba nie ma co tego traktowac tak serio. Mowia co wiedza, nie zawsze sa to przeciez historycy sztuki;-) Najlepiej samemu sie zorientowac wczesniej a potem po prostu poogladac i ignorowac niesamowite opowiesci, z ktorych, nawiasem mowiac, mialam badzo dobra rozrywke :-) Czy wiecie np, ze sttula wolnosci w NY jest ubrana w egipska galabije ? hi, hi Odpowiedz Link
elik12 Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 09.08.06, 19:38 o rany,,, bród a zwłaszcza brud ;-) Odpowiedz Link
gajasirocco Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 09.08.06, 20:05 ...a może brudu w bród??? To jest niestety nie problem krajów arabskich, lecz krajów Trzeciego Świata, krajów rozwijających się, które nie nadążają z oczyczelniami, wysypiskami i w ogóle nie radzą sobie z tym, co niesie im "dobrobyt Europy". Ale niekiedy nasz europejski brud emocjonalny jest gorszy od tego materialnego! I szkoda, że tak piękny wątek o wakacyjnych podróżach traktuje tylko o śmieciach! Czy nie natrafiliście na przepiękne ryby, cudowne rafy, uśmiechniętych ludzi, suki pełne przypraw, kolorowy orientalny świat pełen zapachów, innych dźwięków... Odpowiedz Link
elik12 Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 10.08.06, 06:08 mnie najbardziej zauroczyla w Egipcie feeria dzwiekow i zapachow. Pierwsze wrazenie po przyjezsdzie - powietrze PACHNIE. I mozna sie oczywiscie klocic czy jest to faktycznie zapach, ale ja g o mam nadal w pamieci. rowniez dzwieki - muezina przeplatane z dzwiekami klaksonow i nawolywania ulicznych sprzedawcow... Rafy i morze sa piekne ale ja kocentrowalam sie jednak na miejscach starych i pustyni. Miejscach tych turystycznych ( ktore przeciez ez trzeb azobaczyc i stawic czola "przewodnikom" turystycznym i innym "pomocnikom") i tych bardzo codziennych i tradycyjnych jak wioski z tradycyjnymi lepiankami, stary Kair, ktory noca wyglada nawet chyba piekniej niz za dnia i wieeelu innych rzeczach. Pustynia, ktora jest piekna i majestatyczna i niewiadomo skad nagle na jej srodku mozna spotkac czlowieka - gdzie zyje, skoro w poblizu nie wiaddac zadnych zamieszkalych osad? I nie przeszkadzalo mi brudu w brod ;-)i picie herbaty w pociagu z oblepionej brudem szklanki, z jednej przez caly przedzial podroznikow. Choc na poczatku ciezko sie przyzwyczaic do faktu, ze nie ma tam ( w wiekszych miejscowosciach) koszy na smieci i wszystko laduje na ulicy. Bardzo podobal mi sie tez rytual odprowadzania rodziny/znajomych? do auobusu ;-) zeby porzadnie odprowadzic kogos do autobusu wszysvcy towarzyszacy musza do tego autobusu wejsc i posiedziec z podroznikiem w srodku. Dopiero kierowca musi ich wyrzucic ;-) (pietnastominutowym trabieniem klaksonem i powoli ruszajac z miejsca) i przy odjezdzie autobusu okazuje sie, ze polowa ( co najmniej)ludzi z niego wysiada. I podobal mi sie i gleboko zapadl w pamiec widok osiedla mieszkalnego a w tle olbrzymia piramida. Jak to jest mieszkac moze nawet cale zycie z widokiem na piramide? i wieeele wiele innych rzeczy moznaby jeszcz enapisac :-) Odpowiedz Link
gajasirocco Ana behab Masr! 10.08.06, 06:31 I w Twojej relacji czuje się "miłość" do tego niepowtarzalnego miejsca...ja również uwielbiam tę jedną krążącą szklaneczkę z kropelką herbaty i pijam nawet wodę z Nilu, by wracać w tamte rejony ciągle, w nieskończoność...by być wsród tych przemiłych ludzi, którzy pomimo nędzy, brudu w jakim żyją, mają ogromne serca-otwarte, ciepłe, czułe i nie chcę by zniszczyła ich nasza europejska cywilizacja, wolę ten ich brud, niż emocjonalne zepsucie! Odpowiedz Link
beduinka Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 09.08.06, 21:43 gajasirocco napisała: > A ja spędzam całe wakacje w Karawanseraju i czekam na zmienniczkę, by móc > wyjechać do Egiptu! Wracaj-tęsknimy!!! wroce na przelomie wrzesnia i pazdziernika... lub jesli wczesniej skoncza mi sie pieniadze buziaki Odpowiedz Link
beduinka Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 07.09.06, 21:33 beduinka napisała: > pzdrw wszystkich z Aqaby w Jordanii > a gdzie wy jestescie? dzis pozdrawiam z Yaffy - przedmiesc Tel Avivu Odpowiedz Link
gajasirocco Wypoczywałam w Tunezji na kuponik za 100zł! 07.09.06, 21:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=44420349&a=48230311 Odpowiedz Link
chaladia Baska na Krku (Dalmacja) 07.09.06, 22:38 To napewno nie kraj arabski, ale napewno bardzo śródziemnomorski. Góry wysokie na blisko kilometr o ledwo parę kilomentrów od brzegu. W każdej niemal wiosce lub miasteczku kościół lub zamek z VIII-XII wieku. No i ta woda i to niebo... Odpowiedz Link
myszka-ania Re: Baska na Krku (Dalmacja) 08.09.06, 00:03 Witam serdecznie!Wiec i ja nie byłam w kraju arabskim:Czarnogóra, Bośnie i Hercegowina.Czarnogóra to piękny kraj i morze i góry.Natomiast w Bośni niesamowite wrażenie zrobił na mnie Mostar.Widoczne wpływy tureckie mieszały się z europejskimi. Najpierw muezin wzywał na modlitwę a potem dzwon koscielny na Mszę.Na kazdym kroku widac slady wojny, zbombardowane budynki, slady kul.Pozdrawiam.Ania Odpowiedz Link
myszka-ania Re: Baska na Krku (Dalmacja) 08.09.06, 00:04 Ups przepraszam za błędy!Ania Odpowiedz Link
gajasirocco A pozostali? Gdzie byli? 08.09.06, 08:00 Jak to miło, że forumowicze wracają po urlopach i się odzywają! Czekamy na następne relacje- nie tylko z krajów arabskich! Odpowiedz Link
gajasirocco Kto jeszcze zda relacje ze swoich wojaży?????????? 15.09.06, 07:58 Jak Wam minęły wakacje? Zdradźcie tajemnicę! Odpowiedz Link
brygidka05 Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 16.09.06, 18:16 Od kilku lat na urlop wybieram maj/czerwiec i tak było też w tym roku. Tym razem celem moich wojaży był Półwysep Synaj, Jordania (po uprzednim przebyciu krótkiego odcinka Izraela) i Syria. Podekscytowanie wyjazdem zostało wystawione na trudną próbę, kiedy pod koniec kwietnia miałam opłacić pozostałą kwotę za całą imprezę, a w tym samym czasie wszystkie media zaczęły donosić o serii zamachów w egipskim Dahabie. I co dalej? U mnie upór często bierze górę nad obawami, wątpliwościami czy tzw. zdrowym rozsądkiem, stąd też postanowiłam tam wyjechać nawet przez chwilę nie biorąc pod uwagę możliwości wystąpienia zagrożeń. Po przylocie do Sharm El Sheikh i wyjściu z samolotu od razu buchnęło na nas gorące suche powietrze niczym z piekarnika - a był to koniec maja zaledwie. Po odprawie na lotnisku skierowano nas do autokaru, którym ruszyliśmy bezpośrednio do Nuweiby, ok. 2 godz. jazdy na północ od Sharm - tam mieliśmy pierwszy nocleg. Po kolacji wybraliśmy się na plażę, ale ze względu na panujące tam egipskie ciemności (dosłownie!) trudno było po niej spacerować, o kąpieli w morzu nie wspominając. Następny dzień dostarczył pierwszych ciekawych atrakcji ze względu na przekraczanie czterech przejść granicznych. Najpierw była to egipska granica w Tabie, a następnie granica w izraelskim Eilacie, na której wszystkie młode turystki zostały automatycznie skierowane do dokładnej kontroli bagażu. Sprawdzano wszystkie rzeczy w walizkach, ale szczególnie dużo uwagi poświęcano oględzinom butelek z wodą, koniakiem czy czymkolwiek innym. Wszyscy otrzymaliśmy oddzielne formularze, na których wstawiane były pieczątki (zamiast w paszportach -w przeciwnym razie wiadomo, że wjazd do Syrii byłby niemożliwy). Cała procedura trwała dłużej niż czekający nas ok. 15-minutowy przejazd przez cały odcinek Izraela. Jakby tego było mało - w samym Izraelu musieliśmy skorzystać z dwóch autokarów. Podczas jazdy pierwszym trafiliśmy bowiem na przeszkodę na drodze w postaci Tira z rozsypanym ładunkiem. Po opuszczeniu Izraela czekała tego dnia jeszcze jedna odprawa - w jordańskiej Aqabie/Aravie. Jordania, choć kraj stosunkowo niewielki, zrobiła na mnie ogromne wrażenie ze względu na bogactwo kulturowe, przepiękne krajobrazy gór, pustynnych równin, wzgórz, dolin oraz jedną z jej największych pereł natury -Morze Martwe. Trasa objazdu przez Jordanię była dwyetapowa i obejmowała następujące miejsca: 1) Zamek krzyżowy w Shobak, położony na wzgórzu, do którego wiedzie długa, kręta i niezwykle stroma droga. 2) Jerash - miasto starożytne wybudowane za czasów istnienia Imperium Rzymskiego - wielki hipodrom, amfiteatr, plac owalny z kolumnami wokół niego, kolumnady (aleje z kolumnami), Świątynia Artemidy, ruiny rynku i łaźni, muzeum mozajek. 3) Amman - cytadela na wzgórzu, z której rozciąga się doskonała panorama na całe miasto, Muzeum Archeologiczne, amfiteatr z dwoma niewielkimi muzeami. 4) Góra Nebo - pomnik poświęcony wizycie Jana Pawła II w Jordanii w 2000 r., drzewko oliwne zasadzone przez naszego papieża, kaplica Mojżesza i jego (pradopodobny) grób; z jej szczytu za dnia rozciąga się nieco zamglony widok na Morze Martwe i wybrzeże Izraela (wieczorem z kolei widać światła z Jerozolimy) 5) Madaba - grekokatolicki kościół św. Jerzego z mozajką Ziemi Świętej na posadzce. 6) Morze Martwe - sama trasa w jego kierunku jest niezwykła. Następuje zjazd krętą drogą coraz niżej ku depresji. Po drodze można natknąć się na ciekawe miejsce - niewielkie wzniesienie, pod które nasz autokar podjechał przy wyłączonym silniku, pchany tajemniczą magnetyczną siłą. O kąpieli w Morzu i niezwykłych maseczkach błotnych rozpisywać się już nie będę ;-) 7) Petra - miejsce zapierające dech! - wąwóz (Siq), skalne domy i grobowce, w tym Grobowce Królewskie, Skarbiec, amfiteatr, centrum z ruinami kolumnady i Świątyni Córki Faraona, trasa wspinaczki do Klasztoru, widok na Górę Aarona. Mój pobyt trwał tam niespełna 5 godzin, stąd też program zwiedzania jest nie do porównania z ostatnimi opisami Beduinki. Z tygodnia objazdu niespełna 48 godzin przypadło na Syrię. I tu wrażeń było bardzo wiele. Zacznę od tego, że postój na granicy przedłużył się do przeszło czterech godzin wskutek "negocjacji" naszej pilotki z urzędnikami, która próbowała ich przekonać do wpuszczenia trójki turystów mających w paszportach "niepożądane" pieczątki izraelskie. Wskutek tej interwencji najpierw odmówiono wjazdu nam wszystkim, a ostatecznie podjęto decyzję o wpuszczeniu naszej całej grupy - z wyjątkiem tych trzech osób i... polskiej pilotki. Podczas zwiedzania Syrii towarzyszył nam więc tylko anglojęzyczny syryjski przewodnik, a oto, co udało nam się zobaczyć: 1) Bosra - miasto na południu Syrii, z drugim największym na świecie starorzymskim amfiteatrem (rewelacyjna akustyka!) i z zachowanymi pozostałościami dawnych zabudowań i ulic; część z tych domów do dziś jest zamieszkana. 2) Palmyra (Miasto Palm) - starożytne miasto zbudowane dla Królowej Zenobii, doskonale zachowane kolumny, świątynia Bela, pozostałości grobowców podziemnych i wieżowych, za murami miasta oaza z plantacją daktyli. 3) Damaszek - Muzeum Narodowe, Meczet Omajjadów (szczególnie pięknie wygląda oświetlony wieczorem), Pałac Azema, długi kryty bazar (suq). 4) Sednaya - grekokatolicki kościół Św. Dziewicy z przepięknymi ikonami. 5) Maaloula - mała miejscowość w górach, której mieszkańcy do dziś posługują się dialektem aramejskim, którego używał Jezus Chrystus; klasztor św. Sergiusza i Bachusa z kościołem, w którym znajdują się obrazy Ukrzyżowania, Ostatniej Wieczerzy oraz dwie ikony podarowane przed laty przez polskich żołnierzy z armii gen. Andersa. Drugi tydzień przypadł na pobyt w Sharm El Sheikh. Podczas niego udało nam się wybrać na nocną wspinaczkę na Górę Mojżesza. Akurat trafiła nam się pełnia księżyca, więc latarki nie były specjalnie potrzebne. Choć wyprawa na szczyt trwała prawie 3,5 godziny, ten czas minął mi błyskawicznie, a momentalnie mroki nocy zostały rozproszone przez budzący się świt. Wschód słońca ze szczytu robi niezapomniane wrażenie :-))) Wyszedł z tego prawie esej. ;-) pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
gajasirocco Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 16.09.06, 19:51 Cudownie się czytało...obyś jak najczęściej mogła podziwiać takie piękne miejsca! Odpowiedz Link
beduinka Jakie plany na wakacje 2007? 22.06.07, 18:51 Co zaplanowaliście sobie na wakacje Anno Domini 2007?? Ja na razie nic nie planuję... najpierw muszę się obronić, później puszczę wodzę fantazji :-) Odpowiedz Link
beduinka Wakacje 2007 02.07.07, 19:52 ja jeszcze się nie obroniłam, więc przez najbliższe dwa tygodnie jestem przyszpilona w W-wie w międzyczasie dostanę odpowiedz czy zostałam przyjęta na obóz młodzieżowy do Iraku... jeśli tak to kupuję bilet lotniczy do Turcji i dalej lądem sobie jadę jeśli nie - to pojadę sobie gdzieś po obronie na jakieś last minute odpocząć... jeśli mi się tam spodoba, to zostanę może na trochę dłużej (i ta opcja jest preferowana)... jeśli nie, to wrócę tu, by wyskoczyć na obóz dla dzieci palestyńskich w Danii i pomóc tam jako wolontariuszka a potem od 15 września rozpoczyna się moje stypendium naukowe w Wiedniu, więc przydałoby się 2-3 dni wcześniej w Austrii pojawić Odpowiedz Link
tetys Re: Wakacje 2007 02.07.07, 20:27 beduinka napisała: > ja jeszcze się nie obroniłam, więc przez najbliższe dwa tygodnie jestem > przyszpilona w W-wie > > w międzyczasie dostanę odpowiedz czy zostałam przyjęta na obóz młodzieżowy do > Iraku... jeśli tak to kupuję bilet lotniczy do Turcji i dalej lądem sobie jadę > > jeśli nie - to pojadę sobie gdzieś po obronie na jakieś last minute odpocząć... > > jeśli mi się tam spodoba, to zostanę może na trochę dłużej (i ta opcja jest > preferowana)... jeśli nie, to wrócę tu, by wyskoczyć na obóz dla dzieci > palestyńskich w Danii i pomóc tam > jako wolontariuszka > > a potem od 15 września rozpoczyna się moje stypendium naukowe w Wiedniu, więc > przydałoby się 2-3 dni wcześniej w Austrii pojawić no to zapowiadają się ciekawe wakacje:) Odpowiedz Link
beduinka Re: Wakacje 2007 02.07.07, 20:52 tetys napisał: > > no to zapowiadają się ciekawe wakacje:) a twoje???? Odpowiedz Link
tetys Re: Wakacje 2007 03.07.07, 16:37 beduinka napisała: > tetys napisał: > > > > > no to zapowiadają się ciekawe wakacje:) > > a twoje???? żadnych planów jak na razie, ale nie będzie nudno:P Odpowiedz Link
aisza5 Urlop spędzę z delfinami w Eupatorii na KRYMIE! 28.06.08, 21:36 www.mdm-tour.com/dolph/ Zabieram dzieciaki z DD na delfinoterapię i wypoczywam! www.mdm-tour.com/dolph/concepciya.htm Czekają już na mnie delfinki, słoneczko i cudowne zabytki KRYMU! www.mdm-tour.com/dolph/foto/frame_gallery_dolph_1.html Odpowiedz Link
ob.serwator_1 Oman i Emiraty Arabskie 15.07.08, 19:51 Wróciłem tydzień temu. Jak szukacie czystego kraju arabskiego bez ludzi traktujących turystów jak bankomaty, to zdecydowanie polecam Oman.Jak lubicie nowoczesnośc, drapacze chmur, korki itp., to polecam Emiraty Arabskie. Pozdrawiam jak niewiem co ! Odpowiedz Link
yallamark Egipt, egipt,egipt, ale juz chyba ostatni raz... 22.07.08, 13:04 nastepny wyjazd gdzie indziej .... Witam i pozdrawiam z Egiptu ;) (czyli ja jak zwykle). W skrocie- Szybka rundka: Hrg-Dendera-Luksor-Dendera (bo do 16 tylko wiec zanim znalazlem, wczesniej ze 2 godz gadalem na ichnim postoju- skrzynki po kurach i lodowka-wiadomo ) kiedy dojechalem na miejsce pocalowalem klamke , wiec stwierdzilem ze jade z powrotem spac do luksoru i wroce jutro ;) . Na czekpointach juz mnie znaja, wiec bez problemow a i za taxi najczesciej robie, podwozac policjantow po sluzbie np z luksoru do queny ;), czasem sie zdarza nakazywanie konwoju, ale troche zartow, jezyk, swobodne zachowanie powoduja ze wszedzie jest ok . Deprymujacy jest nieco brak ubezpieczenia na auto, ktore na dodatek jest nowe ;( i co istotne- na kairskich prywatnych tablicach. Plusy- raczej bezproblemowe poruszanie (auta turystyczne-tylko konwoje), minus- nikt nie patrzy ze biala geba-bo jak blachy priv-tzn ze swoj, czyli mozna wszystko, ale jakos to idzie ;) Z Luksoru "na raz" do PortSaidu. Lubie to miasto, jest bardzo europejskie, czyste i co wazne-tam gdzie nie ma bialych-nie ma naciagaczy, wiec jest i milo. Dla zainteresowanych- dziewczyny Egipskie baaardzo swobodne, tylko w Aleksandrii jest to porownywalne, i nie jest rzadkoscia gdy ktoras podchodzi i mowi- "jestes ladny" ;) ;) , za pierwszym razem prawie padlem z wrazenia ;) Oczywiscie poza konwersacja nie liczylbym na nic wiecej , poza ogromnymi klopotami jakie moglyby wtedy powstac.Z port saidu do Kairu-znowu odwiedzilem muzeum kolejek i pozwolono mi nawet na zdjecia, muzeum chyba zawsze jest puste , i w sumie dobrze-jesli ktos lubi mechanizmy, kolejki- naprawde warto. Poodwiedzalem przyjaciol,polazilem po roznych dziurach i po 3 dniach wpadlem do Sakkary, nastepnie zmienilem plan ( u mnie to normalne) i po ujechaniu 60km droga na aleksandrie zawrocilem do Ismaliji ;). Ismalija ladna, czysta i piekielnie droga, tym bardziej ze sezon, wiec najtanszy pokoj 90le jedynka, ale to norma bo w innych slyszalem duzo wiecej, cena taka sama dla bialych (ktorych tam chyba nie widzieli) jak i dla egipcjan, wiec to nie to ze mnie naciagali. w koncu wyladowalem w nieziemskiej norze, ale za to za 40 le z "lazienka" ;)Linia BarLewa, Kanal Sueski, muzeum i ladny park- warto to zobaczyc.Z Ismaliji do Suezu-ogladac nie ma co za bardzo, ale port, zatoka, promenada-ladne i dla "polazenia" i relaksu-warto rowniez zerknac.Zona ma przyjechac wiec zeby uniknac niespodzianek, w hrg wole byc wczesniej, wiec stamtad wrocilem do Hrg po drodze odwiedzajac Klasztor sw Antoniego. Rowniez warto, zabytkowe mury, budynki i calosc- robi wielkie wrazenie. Jesli ktos tam trafi- pozdrowcie ode mnie ojca Rawiusa-chyba najlepszy przewodnik jaki mogl sie trafic po klasztorze. Dodam ze nie bardzo lubie koscioly, ale bylo warto w tym wypadku, a mnich ten jest na tyle tolerancyjny, ze nie bylo problemu goscic takiego odszczepienca jak ja w tych szacownych murach ;) . Pozniej ruszamy na poludnie i pustynie zachodnia- takie sa plany, ale co wyjdzie-zobaczymy. Sorry za chaos wypowiedzi- ale znowu sie spiesze ;) Pozdrawiam P.S. Gaja, jeszcze raz dzieki ;) Odpowiedz Link
aisza5 Dzięki za sms-ka i trzymam kciuki, by się udało! 28.07.08, 19:43 Czekamy na nastepne opisy...miło się czyta i trochę zazdrość zżera, że Ty tam, a ja daleko od mojego ukochanego Egiptu! Odpowiedz Link
yallamark Re: Udało się 07.08.08, 20:12 Dzięki za trzymanie kciuków ;) udało się, a i przygód nie brakowało. Dzisiaj wiecej nie pisze, bo padniety dopiero wszedlem do domu ;) pzdr Odpowiedz Link
majamichalska Nuweiba Village-dla zainteresowanych 08.08.08, 12:28 picasaweb.google.com/majamichalska/MJSynaj02 pozdr Odpowiedz Link
aisza5 Re: Nuweiba Village-dla zainteresowanych 08.08.08, 13:30 Dzięki- ja najbardziej zainteresowana, bo kocham te okolice, mój cudowny SYNAJ! Odpowiedz Link
yallamark Fotorelacja Egipt - Oazy i reszta 13.08.08, 13:42 Juz z powrotem niestety ;( Z Magda:Hurghada-Luksor-Esna-Edfu-KomOmbo-Asuan-AbuSimbel-Luksor- Kharga-Dahla-Farafra-Baharia-Suez-Taba-Nuweiba-Dahab-Sharm-Suez-Kair- Suez-Klasztor sw Antoniego-Klasztor sw Pawla-Hurghada. Na wiecej braklo czasu Zamiast relacji (zbieram wszystkie wyjazdy razem do jednej publikacji) fotorelacja. Ostre wycinanie przez kilka dni, ale i tak tego sporo, zrobione ponad 2tys zdjec. Jutro wrzuce trzeci album. picasaweb.google.com/Yallamark Komentarze szczególnie krytyczne-mile widziane Pozdrawiam Odpowiedz Link
majamichalska Re: 13.08.08, 14:49 Witam,niesamowita trasa! mam kilka pytan - prywatnie co do technicznych aspektow wyprawy.Jesli zechcialby Pan sie nimi podzielic, prosze o maila na majamichalska@wp.pl. pozdr! Odpowiedz Link
yallamark Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 17.08.08, 16:06 Miłego zwiedzania ;) Pozdrów BigBena ;) Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link
aisza5 Cudowne zdjęcia- wyjatkowa trasa! 20.08.08, 13:30 Marku-podziwiam oglądając z zapartym tchem! Odpowiedz Link
beduinka Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 20.09.08, 13:18 tetys napisał: > Pozdrowienia z Londynu :) jak ci idzie nauka? Odpowiedz Link
aisza5 Wróciłam z Ras Shitan- dziewicza rewelka! 17.09.08, 10:39 picasaweb.google.com/bpsirocco/RASSHITAN# Odpowiedz Link
aisza5 Filmik z Ras Shitan- wschód słońca! 21.09.08, 15:32 ie.youtube.com/watch?v=WTQRSdnCyjA&feature=related Odpowiedz Link
aisza5 Podziwiajcie mój raj na ziemi- RAS SHITAN! 21.09.08, 15:44 Cudowne zdjęcia Youssefa: www.flickr.com/photos/youssefabdelaal/sets/72157602453673439/ Odpowiedz Link
aisza5 Montujemy zMają nową grupę do Jordanii-kto z nami? 17.09.08, 15:04 25.10.2008 - 01.11.2008 (7 nocy) Linie lotnicze: ROYAL WINGS Samolot: Lot numer 6166 Wyjazd: Warszawa - Amman (WAWADJ) 07:00 - 11:55 25.10.2008 Powrót: 03:00 - 06:00 01.11.2008 Amman - Warszawa (ADJWAW) Pokój: Pokoj 2 os (DBL) CRYSTAL w medinie przy publicznej plazy Wyżywienie: sniadania+obiadokolacje (H) Kategoria: Cena za osobę: 1579 PLN Odpowiedz Link
majamichalska No Kochani, kto z nami?:) 18.09.08, 08:27 ...pamiętajcie - w kupie siła!:) Odpowiedz Link
aisza5 I planujemy nocować w Wadi Ramm-a nad nami gwiazdy 18.09.08, 12:12 picasaweb.google.com/bpsirocco/WadiRamm#5172852401476236114 -już czekają namioty i miliony gwiazd (a może nawet nasz rajdowiec Radwan z Iraku- inshaalah) Odpowiedz Link
raja1 Re: I planujemy nocować w Wadi Ramm-a nad nami gw 22.10.08, 10:55 nadal aktualne?? :) Odpowiedz Link
aisza5 I planujemy nocować w Wadi Ramm-a nad nami gwiazd 22.10.08, 14:32 Aktualne- własnie z Mają i resztą spakowałysmy spiwory i za 3 dni bedziemy w JORDANII...a potem dalej w stronę Aqaby i Wadi Ramm! Odpowiedz Link
raja1 Re: I planujemy nocować w Wadi Ramm-a nad nami g 23.10.08, 10:33 Proszę napiszcie mi numer kom na prv. Mam do Was pytania, a w pracy nie mam GG. Odpowiedz Link
aisza5 Re: I planujemy nocować w Wadi Ramm-a nad nami g 23.10.08, 20:48 Mozesz dzwonić do Karawanseraju (22/6653859)...pracuję do późnej nocy...i zawsze serdecznie zapraszam do cudownej JORDANII! Odpowiedz Link
majamichalska cudowna Jordania... 06.11.08, 10:20 miejsce zaraża... picasaweb.google.com/majamichalska/JordaSkieKrLestwoHaszymidzkieOdsOnaDruga# Odpowiedz Link
aisza5 Razem z Maja pozdrawiamy z cudownej AQABY! 28.10.08, 09:34 Ruszamy grupowo na podboj Wadi Ramm... przywieziemy mnostwo piachu...relacje zdamy po powrocie! Pozdrowienia z upalnej i przepieknej JOrdanii! Odpowiedz Link
aisza5 Wadi Ramm zdobyte- jutro rezerwat Al Mudzib! 30.10.08, 10:25 A po powrocie zapraszamy do ogladania zdjec z naszej wyprawy! Maja z pozostalymi plumska sie w morzu i podziwia cudowne aqabanskie rafy! Odpowiedz Link
aisza5 Wadi Ramm na zdjęciach, no i mnóstwo piachu! 02.11.08, 10:35 picasaweb.google.com/bpsirocco/WadiRamm# Odpowiedz Link
kreola Re: Wakacyjne podróże forumowiczów 19.09.08, 17:25 Wiosna bylo moje ukochane Dahab :) picasaweb.google.com/rypsia/Dahab# A w sierpniu Turcja - Fethiye. Tez mi sie podobalo, tylko na zwiedzanie malo bylo czasu, bo mi sie chlop znowu polamal:( picasaweb.google.com/rypsia/Turcja2008Licja# Zreszta mnie sie prawie wszedzie podoba, tylko w Chinach najmniej:P Odpowiedz Link
aisza5 Do kreoli: miło się ogladało, DAhab uroczy! 20.09.08, 12:28 Urzekło mnie zwłaszcza 1 zdjęcie, a raczej rozśmieszyło: - w porównaniu z tym cudownym morzem, rafami...zaniedbane parasole...to takie typowo egipskie (A JEDNAK POMIMO TYCH NIEDOCIĄGNIĘĆ ZAWSZE BĘDZIEMY TAM WRACALI, CZYŻ NIE?) A SYnaj jest dla mnie nadal taką odtrutką na całe zło... picasaweb.google.com/rypsia/Dahab#5185102388275375506 Odpowiedz Link
kreola Re: Do kreoli: miło się ogladało, DAhab uroczy! 23.09.08, 11:30 Rzeczywiscie Dahab to dla mnie jedyne miejsce w Egipcie gdzie wracam naprawde chetnie:) Ten parasol, a raczej daszek zostal sfotografowany przed jakims nurkowaniem, ale naprawde nie potrafie sobie przypomniec, w ktorym miejscu :) Odpowiedz Link
aisza5 Polecam link: koniecświata! 21.11.08, 18:07 www.koniecswiata.net/ -polecam naszym forumowym podróżnikom Odpowiedz Link
aisza5 Wypoczywałam w Tunezji- link do galerii 14.11.09, 18:33 picasaweb.google.co.uk/gajasirocco/MahdijaSousse02#5403557391511153186 Odpowiedz Link
aisza5 I ponownie wracam do Tunezji 03.05.10, 19:20 Zatęskniłam za Saharą, więc ruszam na podbój tego pieknego kraju! Odpowiedz Link