Dodaj do ulubionych

Coś was biesi na forach?

14.10.09, 12:36
Oto już dawno temu nosiłam się z tą szpilą, wiem, wiem, wielu z was tak robi i
proszę się tu nie rzucać, bo sportuję tylko swoje prawo do wypowiedzi ;F

Biesi mnie fonetyczna pisownia słów po angielsku. O. Od razu mi lepiej :D
Obserwuj wątek
    • kriss67 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 12:44
      No tak - mamy w Warszawie rondo Jerzego Waszyngtona, ale jak Bush,
      to musowo George:)
      • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 12:46
        Kriss, to to jeszcze pikuś! Mnie biesi pisanie angielskich słów o tak:

        plis
        luknę
        kul

        ;F
        • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 12:53
          aj si
          • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 12:56
            Idź na kurs jaki albo co :D
            • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:01
              No pójdę dziś. To mi powiedzą, że to są women, a nie kobiety...
              • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:03
                Etam, na ogół tak samo wyglądają jak nasze :D
                • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:06
                  tylko gorzej.
                  • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:08
                    inaczej

                    w tym świetle :D
                    • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:18
                      Pewien angielski turysta pobłądził gdzieś we Francji. Utrudzony, zziębnięty i
                      wyczerpany znalazł w końcu jakieś światełko. okazało się, że motel. Uratowany -
                      pomyślał. Niestety recepcjonista nie miał dobrych wieści - wszystkie pokoje
                      zajęte. W końcu naciskany przez Anglika pracownik motelu powiedział, że ma
                      pokoik na poddaszu, ale tam nie ma światła. Nie szkodzi powiedział turysta.
                      Rano obudził się, biegnie, jak skowronek do recepcji i dziękuje Francuzowi za
                      wyświadczoną uprzejmość. "Ale wie pan" - mówi Francuz - " w tym pokoju leżała
                      również martwa Francuzka". "Martwa Francuzka?" zdziwił się Anglik - " Ja byłem
                      przekonany, że to żywa Angielka".
                      • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:26
                        ;F

                        :D

                        To ja tak, ale pewnie znasz a może nawet autorem jesteś ;)

                        - Stary, moja żona chyba wykitowała...
                        - Jak to chyba?
                        - No, seks jest jak zwykle ale naczyń i prania przybywa.
                        • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:39
                          Znam, autora nie znam :D

                          Dwóch Anglików gra golfa. Obok przechodzi kondukt żałobny. Jeden z graczy ściąga
                          kaszkiet i pochyla głowę w milczeniu. Drugi mówi: "John, no co Ty?"
                          - "Wybacz Steve, ale bądź co bądź przez 35 lat byliśmy małżeństwem"
                          • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:46
                            Dobre! :D

                            Realizm!
                            • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:59
                              Po prostu w życiu są rzeczy ważne i ważniejsze...
                              • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 14:00
                                Tylko lekko fanatyczny jesteś, tak leciutko... :D
                                • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 14:10
                                  Nie no, co Ty? Nawet brody nie mam, o turbanie nie mówiąc :)
                                  • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 22:24
                                    Tym mnie nie zmylisz, szowinisto! :D
                                    • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 22:26
                                      Eeee tam, taki szowinizm... Gdzie mi do Szczuki, albo Środy?
                                      • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 23:29
                                        Plasujesz się na Czwartku ;P
                                        Albo niedzieli... sunday, bloody sunday!
                                        • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 23:57
                                          Raczej Lazy sunday afternoon
                                          • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 00:02
                                            Nie odsłucham teraz, ale znam...
                                            Easy like a sunday afternoon, Queen :)
                                            • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 00:06
                                              Nie-e. Bardziej punkowo :) Choc tytuł ten sam :D
                                              • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 00:11
                                                Prawie ;)))
                                                • lupus76 Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 00:15
                                                  "ing on a" Trza by wyciąć, fakt :)
                                                  • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 09:29
                                                    Czyli znowu krwawe cięcia ;D
                                                    Czujesz zew??? :D
    • kolczasty_nemo Mówisz o czymś takim.... 14.10.09, 12:45
      Lajf is brutals end ful of zasadzkas end samtajms kopas w dupas..
      .....:)
      • twardycukierek Re: Mówisz o czymś takim.... 14.10.09, 12:48
        Niee ;) To jest merger :D
        • kolczasty_nemo Re: Mówisz o czymś takim.... 14.10.09, 12:58
          A mnie właśnie takie koszmarki wk....:)

          • twardycukierek Re: Mówisz o czymś takim.... 14.10.09, 13:02
            To też. Tamto jest częstsze ;P
    • kriss67 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:03
      No to i pewna pieśn. Autor - Arnold Boczek.

      Na przywitanie polonuski Barbary Podlaskiej-Dżekson :)

      Uwaga: Boczek uzywa słów po angieslkiemu a na końcu nawet jednego
      niecenzuralnego:)

      Cztery razy, po dwa razy
      osiem razy, raz po raz
      o północy ze dwa razy
      i nad ranem jeszcze raz.
      Wszyscy wiedzą że Podlaska
      to najlepsza jest kiełbaska.
      Od Chicago po Nebraskę
      każdy żarłby tę kiełbaskę.
      Bo Podlaska to krajowy
      dobry produkt eksportowy
      od Texasu do Ohio
      wszyscy równo ją wciągają.
      Czasem z chlebem lub bez chleba
      i z musztardą kiedy trzeba.
      Można też ketchupu dać
      jak kto lubi kurwa mać.

      Pozdro
      Krzysztof
      • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 13:05
        > Uwaga: Boczek uzywa słów po angieslkiemu a na końcu nawet jednego
        > niecenzuralnego:)

        Ojej, to ja poczytam z zamkniętymi oczami ;D

        Doooooooooobre!
        • drzejms-buond Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 17:07
          o dżizas! muszę być bardzo wkurzający...
          z góry mówię skjuuzmi. ale nie obiecuję poprawy...


          walczą o polski zapisek pt ŁIKĘD
          • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 22:27
            Oh, do grow up, 007!!!

            :D
    • milleniusz Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 19:52
      Biesi znaczy w-u-w-a? Ale nie o to chciałem zapytać. Chciałem zapytać, co to
      znaczy "sportować swoje prawo"? :]
      • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 22:26

        > Biesi znaczy w-u-w-a?

        O! Brzydkie słowo!!!

        > co to znaczy "sportować swoje prawo"? :]

        To znaczy, że was podpuszczam, ale tylko Ty nie zrozumiałeś ;P
    • evva78 Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 22:31
      Mnie mało rzeczy biesi (skąd to wzięłaś?) na forach. Koniec
      wypowiedzi! :&
      • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 14.10.09, 23:41
        Evva niebiesista ;))))
        Ot takie powiedzenie tylko, typowe dla mnie ;D
        • evva78 Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 09:33
          Ciekawe powiedzenie - inne, podoba mi się to słowo i jego
          zastosowanie :)
          • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 16:59
            :) mnie jak widzisz całkiem omotało...
    • scorro Nic mnie nie biesi na forach 14.10.09, 23:58
      Bo albo na nich jestem, albo mnie nie ma.
      /Ale mądre, nie?/
      • twardycukierek Re: Nic mnie nie biesi na forach 15.10.09, 00:01
        Cycerronie!

        ;))))
        • scorro Re: Nic mnie nie biesi na forach 15.10.09, 00:05
          Kobietą nie jestem, więc i CYCErronem nie jestem. ;)
          • twardycukierek Re: Nic mnie nie biesi na forach 15.10.09, 00:11
            Dokładnie odwrotnie! ;D
            Nie wypieraj się ;P
        • evva78 Re: Nic mnie nie biesi na forach 15.10.09, 09:35
          Ewo musialam:
          CUCEronie :)
    • funny_game Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 15:25
      Noszqrde, a ja to kocham!

      Se nie wyobrażam "it's" zapisanego inaczej, niż "ic"

      Ic....
      Montiii pajton Flajin Sirkas!
      (End nał samfin komplitli difrent...
      de laaarcz)

      :F

      Samfin jest po prostu śliczne, wygląda jak mufinka prosto z piekarnika.


      O, albo z drugim moim ulubionym fonetyzmem :D

      Ic a tradżedi!

      Przecież "It's a tragedy" to wogle nie wygląda wogle.


      A tera bij zabij :F
      • scorro Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 15:32
        > A tera bij zabij :F

        Nie no, dópe urywa. ;)
        • twardycukierek Re: Coś was biesi na forach? 15.10.09, 16:34
          Chwilowo urządzenie dópourywcze w awarii ;/ proszę czekać.
    • twardycukierek Ale Wy spokojne ludzie... ;P 15.10.09, 22:33

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka