funny_game 24.11.09, 13:45 w obliczu takich słów, jak bukłak, koklusz i mukluk? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twardycukierek Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 13:52 Oplucie tylko połowy monitora liczy się jako 'powaga'? ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD W sumie koklusz to prawie kotlusz ;P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:01 Bo zaraz Ibisz z tego wyjdzie :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:02 Rozwaliłaś mnie ;DDDDDDDDD Wizualizuję jego wargi zbombardowane kolagenem ;D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:09 I szczękę w szklance z pluszszszszemmmm :F Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:12 Jeżżżus ;FFFF :DDD A jak kichnie to mu twarz na kolana spadnie, tak mocno napięta! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:46 Za to jak wraca z zassaniem na swoje miejsce, to ma przez chwilę zarys nosa z tyłu... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 15:28 Nie chcesz wiedzieć, jak ja to literówkowo przeczytałam... ;F Czas się leczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 16:03 Pooooowieeeedz! Łaszę się :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 16:31 Csiii, ale nie mów nikomu: 'Za to jak wraca z wyssanym na swoje miejsce, to ma przez chwilę zarys nosa w tyłku.' Twoje własne słowa! Aaaaa! :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:25 Nie-e. Ibisz wychodzi z lodówki. W muklokach. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 15:29 Te, synek! Z mojej lodówki nic nie wychodzi... :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:47 Klo klo? :D czyt.: Co to? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:56 No takie coś: [img]https://domownik.kqs.pl/galerie/w/wizjer-szerokok-tny_695_k.jpg[/img] Po polskiemu to się chyba wizjer nazywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 14:59 Wygląda, jak by R2D2 odpadło :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 15:04 No, jak zobaczył małą czarną (łepetynkę) to mu mogło odpaść: [img]https://pub.tv2.no/multimedia/na/archive/00191/Darth_Vader__kostym_191646a.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 15:30 Aż się chce w foto szopie czerwone uszminkowane usteczka dorobić :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 15:38 I świetną pałę, yyyyyy świetlną pałę :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Potraficie zachować powagę 24.11.09, 16:03 A świetlaną przyszłość IPN dorobi :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz O tak! 24.11.09, 20:21 Za to nie potrafiłem zachować powagi w obliczu słowa rigugitratous (czy jakoś podobnie). Coś związane z wymiocinami, jak mi powiedziano. Wierzę na słowo, sprawdzać nie będę! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: O tak! 24.11.09, 22:52 O, nawet obrazek jest! [img]https://www.cartoonstock.com/lowres/ndw0269l.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: O tak! 27.11.09, 00:41 O, tak, to słowo. Znaczy akurat nie chodziło o insekta, ale nic nie szkodzi. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: O tak! 27.11.09, 08:11 Marudzisz, Milluś? Po mnie to masz? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina HArdcore to hardcore. 27.11.09, 08:57 Slowa Funny sa pikne. Mnie urzeka slowo "kochankowie". Brzmi jak "pustkowie". A juz "kochankowie w stuptutach" to juz calkiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 09:14 Cześć Knopfler ;)))) na pustkowiu :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 13:19 szwagier_z_niemodlina napisał: > A juz "kochankowie w stuptutach" to juz calkiem :-) Tu kolejne słowo-majstersztyk czyli STUPOR (UPIORNY najlepiej) mi przyszło do głowy. A po stuporze już tylko maligna! Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 13:34 Funny, ja cie ja lawju, juonou. Stupor w stuptutach! Brzmi jak poczatek limeryku dziejacego sie na kresach: Zubrzasty Kiejstut ze wsi Kiejtuta Stuporu dostawal w stuptutach Sprawa dlan wtedy honoru Lac po gebach tutorow I w Miejtutiszkach oglaszac Statuty Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 13:34 "Statuta", kurna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 13:43 Stuła, statua. Ostatnio tworzyliśmy imprezowe rymy zawierające duuuużo szkaplerza i puklerza :D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 13:48 Szkaplerza, puklerza, to i zolnierza i zwierza. Szwagier kiedys cos takiego popelnil limerycznie: Dumny z się mąż tęgi ze wsi Nieżywięć [1] Głosił wciąż: szczęsnym gdy dybię a dybięć! „Obiecujęć, me dziewczę mirażowe, zamęście Zaliżś gwiezdnym smoczęciem [2] czy po prostu mym szczęściemś?” Zmęczeniowych z dybania moc miałż pęknięć i wygięć [1] Na północ od Podzamku Golubskiego, między Niedźwiedziem a Kawkami [2] No co? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 13:41 HA! :D Poczytaj Akunina serię kryminałów prowincjonalnych o mniszce Pelagii. Co za smakowite pisarstwo!!! Zawołże, XIX wiek, kąski takie, że... Zacytuję: Jedyną wzmiankę o dawnym życiu naszej niezbyt znamienitej krainy znaleźć można w Księdze nowogrodzkiej, piętnastowiecznej kronice. Mowa tam o kupcu imieniem Ropsza, którego w tutejszych lasach "pogaństwo dzikie gołobrzuche ułowiwszy", na ofiarę kamiennemu bałwanowi Szyszydze głowy pozbawiło, od czego, uważa za stosowne objaśnić kronikarz, "szczezł onże Ropsza, ducha oddał i bez głowy pogrzebion jest". Cudne! Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 13:46 Slyszalem, ale, kurna, w Merlinie to istnieje szczatkowo :-(( Funny, ja ci dwa dni temu tu wierszyk wkleilem, junou? forum.gazeta.pl/forum/w,87604,103473967,103473967,Funny_Wierszyk_dla_ciebie_.html Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: HArdcore to hardcore. 27.11.09, 14:24 No i nie w Merlinie się zaopatruję ostatnimi czasy. Bo taniej jest tu: www.ksiegarniawarszawa.pl/index.php I da się wiele rzeczy znaleźć, które wyprzedali w bardziej popularnych księgarniach. Jeno na przesyłkę się długo u nich czeka, oj długo :( Czasem się przypomnieć trzeba wręcz, ale coś za coś. Seria o Fandorinie też zacna bardzo! Bardzo dużo, w obu seriach, przemyconej wiedzy o tamtej Rosji, obyczajach, języku, naprawdę przesmakowite! Idę do wątku wierszykowego, już rżę :D I sprawdziłam szybko niejaką karpiel, roślinkę dotychczas znaną mi tylko z nazwiska pewnego S. Bułecki Karpiela. Myślałam, że to nazwa własna, kojarzyłam ją z karpiem najzwyczajniej i po najmniejszej linii oporu. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 A jakby tak 27.11.09, 14:02 jakiś Chrąsós Ci się przedstawił: Je m'apelle Pierre d'Zontsy zachowałabyś powagę? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: A jakby tak 27.11.09, 14:31 A każdy nacisk zamienia się w pocisk :) Odpowiedz Link Zgłoś