Dodaj do ulubionych

Sprawa do dyskusji!

15.01.10, 19:52
Czy wam też się wydaje, że Jude Law w roli Doktora Watsona to pewien zgrzyt?!

Demofilm

Wiem, że teraz pobrzmiewam niczym fanatyczna fanka Tolkiena przed ekranizacją Władcy Pierścieni, ale naprawdę dr Watson kojarzy mi się z korpulentnym jegomościem o przeciętnej fizys. Wprawdzie Szerloka czytałam sto lat temu, ale tak mi się właśnie kojarzy. A tutaj, chociaż Jude 'zdeamantyzowany', że się tak wyrażę, to jednak wciąż daje radę! :DD No nie pasuje mi, i już!

Co ciekawe, tego samego zabiegu odejścia od oryginału, dokonanego na Szerloku, nie odbieram jako zamach i uważam, że dobrze, że przełamano imidż pt. 'suchy, wyniosły, łysiejący blondyn' ;))) Niekonsekwentam, wiem :DDD

Piszcie, piszcie, co sądzicie na ten ważki temat! :D
Obserwuj wątek
    • szwagier_z_niemodlina Re: Sprawa do dyskusji! 15.01.10, 20:18
      To na Watsona moj ulubieniec!

      Korpulentny jegomosc o przecietnej fizys:

      [img]https://img.interia.pl/rozrywka/nimg/Andrzej_Grabowski_fot_1786521.jpg[/img]
      • razzmatazzy Re: Sprawa do dyskusji! 15.01.10, 20:29
        Hej ho, Bro! Dokładnie tak!! :)

        Jeszcze John C. Reilly:

        [img]https://www.nndb.com/people/214/000029127/john-c-reilly-sized.jpg[/img]
      • funny_game Re: Sprawa do dyskusji! 15.01.10, 22:11
        Oooooooo, faktem jest, że nadawałbysię! :)
        Ale, słuchajcie, to nie my te filmy kręcimy i właśnie dobrze, że one nie są
        czasem zgodne z naszymi wyobrażeniami.
    • funny_game Re: Sprawa do dyskusji! 15.01.10, 22:10
      Razzik, jeszcze nie widziałam. Mogę się wypowiedzieć po filmie?
      Bo ostatniego Janosika rzekomo też źle obsadzono i już go w polskim kinie
      wieszano za poślednie ziobro, że nie jest Perepeczką...
      A jednak: nie zagrał źle, to raz, a dwa, że Janosik w oryginale, "prawdziwy"
      żywy :))) to gówniarz, chłopaczek właśnie był, a nie tur z klatą jak bęben
      Rollingstonsów i zarostem jak dziad borowy!
      • razzmatazzy Re: Sprawa do dyskusji! 16.01.10, 11:00
        Nie nie nie, ja też nie widziałam jeszcze filmu, tylko zwiastun! Wiem,
        zabrzmiałam jak rasowy krytykant :DD Chodzi mi o to, że Jude Law fizycznie nie
        pasuje mi zupełnie do mojego wyobrażenia Watsona (opartego na postaci
        książkowej), ale jeśli okaże się, że mnie przekonał, to odkopię tego posta i
        wszystko odszczekam! :DDD

        Dziwne to, bo w sumie lubię czasem jak aktorzy są obsadzani nie 'po warunkach',
        tylko bardziej zaskakująco. Janosika nie widziałam, ale ze zdjęć - c(i)ałkiem,
        c(i)ałkiem... :P ;)))
        • funny_game Re: Sprawa do dyskusji! 16.01.10, 13:55
          "Nie po warunkach" bywa fantastyczne. Np. Charlize Theron w "Monster".
          Miejmy nadzieję, że to, co Ci nie gra do roli Watsona w powierzchowności Lawa,
          zagra w jego grze, o :)
    • twardycukierek Oh, Razzzz! ;))) 16.01.10, 10:53
      Myślę o tym od miesięcy! Chciałam założyć wątek po lekturze pewnego artykułu, ale jakoś mi ochota wtedy odeszła ;) Dzięki za ten wątek.

      Funny ma rację, na temat samego filmu nie będę się wypowiadać, nie jestem pewna czy w ogóle chcę go obejrzeć, raczej nie...
      Jestem fanatyczką książek Conan Doyle'a, tamtej epoki wraz z teatrem, literaturą, modą... itd.
      Perfekcyjna filmatyzacja przygód Sherlocka Holmesa już istnieje, innej nie potrzebuję ale oczywiście rozumiem 'parcie' na sukces przy pomocy klasyki literatury, Guy Ritchie jest według mnie kiepskim reżyserem i potrzebuje każdej pomocy, którą jest w stanie mu dostarczyć legenda (Sherlock) oraz gwiazda nad którą ślini się publika (Jude Law). Acha, żeby nie było: uważam, że Jude Law jest bardzo dobrym aktorem a nie tylko 'pięknym chłopcem' ;)))

      Jak dla mnie jest i będzie tylko jeden Sherlock Holmes:

      Jeremy Brett

      [img]https://inlinethumb63.webshots.com/8190/1067185182029856741S500x500Q85.jpg[/img]

      ... i dr. Watson:

      Edward Hardwicke

      [img]https://img5.allocine.fr/acmedia/medias/nmedia/18/62/89/26/18657621.jpg[/img]

      [img]https://img5.allocine.fr/acmedia/medias/nmedia/18/62/89/26/18657622.jpg[/img]

      Dziękuję za uwagę! ;))
      • razzmatazzy Re: Oh, Razzzz! ;))) 16.01.10, 11:07
        :))) Do usług ;)))

        Ja też uważam, że Jude jest dobrym aktorem, ale fizycznie mi tu nie pasuje i
        nawet w tej stylizacji dalej ma hmm... zbyt dużo uroku ;)) Co do filmu, ja tam
        dam szansę reżyserowi, i nawet nie oczekuję poza tym jednym 'szczegółem'
        dosłowności w realizacji. A przygodami Holmesa się kiedyś namiętnie zaczytywałam!

        Nie widziałam tych ekranizacji, ale dr Watson już bliższy memu wyobrażeniu ;)
        • twardycukierek Re: Oh, Razzzz! ;))) 16.01.10, 11:26
          To mi opowiesz, co? ;))) Abym załamki nie dostała w kinie, wtedy bardzo się
          bieszę :DDD

          Hmmm, nie wiem, czy gdzieś to zobaczyć można, mam całą serię na dvd. Jest w
          każdym calu perfekcyjna, serio. :)

          Oczywiście moja 'religijność' nie znaczy, że oczekuję kopiowania książki, nie.
          Chodzi o atmosferę epoki, o klimat, o wiarygodność... i tu Jude nie pasuje, moim
          zdaniem.
          • razzmatazzy Re: Oh, Razzzz! ;))) 16.01.10, 11:59
            Jeśli się wybiorę, to pewnie ;)

            Do epoki mi Jude pasuje, ale jednak w roli uwodziciela ;) Ale ja mam słabość do
            jego akcentu :P
            • szwagier_z_niemodlina Re: Oh, Razzzz! ;))) 16.01.10, 13:13
              Ten Jude to Brit czy Amik?
              Bo, mimo ze mi skislym Azorem zwisa tak ksiazka jak film, fakt ze niejak(om)
              Bridget Jones musiala zagrac usacka aktrissa mam za dowod czegos paskudnego.
              Nazwy na to cos nie mam precyzjnej, ale paskudne jest.
              • funny_game Re: Oh, Razzzz! ;))) 16.01.10, 13:56
                Dwa słowa na "p", Szwagrze: parcie i pieniądze.
              • twardycukierek Re: Oh, Razzzz! ;))) 17.01.10, 12:46
                He's as british as bangers and mash :DD
            • twardycukierek Re: Oh, Razzzz! ;))) 16.01.10, 19:12
              Razzz, a widziałaś go w filmie 'Oscar Wilde'? Gra jego kochanka ;)))
    • milleniusz Wy to byście tylko dyskutować chciały! 16.01.10, 19:46
      A potem albo boli was głowa, albo chce się wam spać! Nie, nie nie i po trzykroć nie!

      A terez pójdę pozwiedzać.

      Dziękuję za uwagę.
      • twardycukierek Re: Wy to byście tylko dyskutować chciały! 17.01.10, 10:18
        Czyli powyższe kwestie są Ci obce? ;)
        • milleniusz Re: Wy to byście tylko dyskutować chciały! 17.01.10, 13:21
          Dokładnie! Dlatego wciąż o tym gadam, bo jestem niedospany. :] Chociaż wczoraj
          nadrobiłem. No i dziś też. :D
          • twardycukierek Re: Wy to byście tylko dyskutować chciały! 17.01.10, 13:24
            Szpamer ;P śpamer!

            :D
            • z_malej_litery w kwestii zasadniczej wypowiem się po wtorku 17.01.10, 13:35
              bo muszę [size=18][color=blue]wpierw[/color][/size] (kocham to słowo!) zobaczyc :D
              • milleniusz Re: w kwestii zasadniczej wypowiem się po wtorku 17.01.10, 13:39
                Nie ma takiego słowa. :]
                • twardycukierek Re: w kwestii zasadniczej wypowiem się po wtorku 17.01.10, 13:41
                  A wpier jest?

                  :D
                • z_malej_litery Re: w kwestii zasadniczej wypowiem się po wtorku 17.01.10, 14:03
                  jest Millku, bo go nad[color=red]UŻYWAM[/color] :D
                  • milleniusz Re: w kwestii zasadniczej wypowiem się po wtorku 17.01.10, 14:10
                    No dobra, sprawdziłem, jest, ale mi się nie podoba, to tak, jakby go nie było. A
                    przynajmniej nie powinno być!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka