aborcyjnokoncepcyjnalustracja
02.03.10, 13:42
Stosownie do badań Światowej Organizacji Badań nad Rakiem (World Cancer Research Fund (WCRF)), szynka, bekon i inne typy przetworzonego mięsa powodują wzrost ryzyka zachorowania na raka jelita grubego. Analiza badań przeprowadzonych na tysiącach stylów życia i jedzenia mięsa wykazała, iż nawet mała ilość spożywanego przetworzonego mięsa prowadzi do wzrostu ryzyka zachorowań na raka jelita grubego o 20 procent. Przetworzone mięso może również prowadzić do zachorowań na raka prostaty, płuc oraz żołądka.
Rak jelita grubego jest jednym z najczęstszych chorób wśród Brytyjczyków, co nie jest zadziwiające biorąc pod uwagę zwyczaje żywieniowe wyspiarzy. W rzeczywistości, jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organisation), większość zachorowań na raka z krajach wysoko uprzemysłowionych powiązana jest z dietą. W zeszłym roku, profesor Wiseman, medyczny i naukowy doradca Światowej Organizacji Badań nad Rakiem, ostrzegał, iż “najbezpieczniejsza ilość spożycia przetworzonego mięsa wynosi zero”.
Zarówno Amerykańskie Zrzeszenie Dietetyków (American Dietic Association), jak i Brytyjskie Zrzeszenie Medyków (British Medical Association) oznajmiło, iż wegetarianie są mniej narażeni na zachorowania na raka poszczególnych kategorii. Z badań opublikowanych wspólnie przez obie organizacje wynika, iż wegetarianie chorują o 40 procent rzadziej na raka, niż przeciętny mięsożerca.
Przejście zatem na bezmięsną dietę wcale nie znaczy, że od razu musisz się wyzbyć kiełbasek, szynki czy bekonu przecież są wegetariańskie opcje. Smakują one podobnie, wyglądają podobnie, tyle tylko, że są o wiele zdrowsze. Jeśli jednak jest Ci trudno “rzucić” mięso od razu, spróbuj przynajmniej cały 1 dzień w tygodniu nie jeść mięsa. Przyłącz się do akcji Bezmięsny poniedziałek.