Dodaj do ulubionych

Śmierdzący pracownik

22.04.10, 10:44
Szanowni,
zastanawiam się jak przekazać pracownikowi nie urażając go by... nie
śmierdział, zmieniał ubranie, itp.? Może ktoś z Was miał podobne
doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 11:05
      Miał. Subtelności nie pomagają. Jak mu podarujesz mydło, to się zdziwi, dlaczego
      wszyscy mu dają mydło, skoro wiedzą, że nie używa :)

      Jak jesteś szefem, to na dywanik, odesłać do domu i dopóki się nie wykąpie,
      będzie miał nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy.
      • fajny_pracodawca Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 11:16
        tak, jestem pracodawcą, ale jeśli sytuacja będzie się potarzać?
        • majaa Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 11:36
          Musisz mu powiedzieć jasno i wyraźnie, że sytuacja nie może
          się powtórzyć, jeśli chce dalej u Ciebie pracować.
        • yoma Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 11:45
          A masz w regulaminie zakładu pracy, że w pracy obowiązuje wygląd schludny?
          • fajny_pracodawca Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 12:08
            Nie mam, jest to prywatna, kilkuosobowa firma. Tutaj też tkwi
            problem gdyż zależy mi na tym pracowniku, bo dobrze wykonuje swoje
            obowiązki. Tylko, że ten "zapach" i ubiór... dlatego też, chce to
            zrobić delikatnie aczkolwiek efektywnie...
            • shymoons Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 12:12
              Zafunduj mu raz w tygodniu basen z prysznicem :) może pomoże
              • fajny_pracodawca Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 12:27
                hmmm, zastanawiam się nad kupnem dezodorantu i kompletu koszulek
                firmowych... ale jak mu to powiedzieć??? W tym tkwi problem?
                • 10iwonka10 Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 12:32
                  Nie pomoze. Ja mam takiego kogos w rodzinie. Podarowalam jej
                  dezodorant ani raz go nie uzyla i dalas komus innemu ze
                  slowami.... 'ja ich nie uzywam....'
    • matylda1001 Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 12:51
      Kiedyś jedna pani (też w pracy) zachwalała dezodorant, który dostała
      od córki. Cieszyła się, że zapach jest intensywny i na dowód
      podetknęła mi pod nos swoją pachę z uwagą, że dezodorant już cztery
      dni pachnie.... Nie, dezodorant nie pomoże. Firmowe koszulki też nie,
      bo nie będzie zmieniał, a poza tym reszta faceta jak śmierdzi, tak
      będzie smierdziała. Pozostaje tylko szczera, męska rozmowa, w cztery
      oczy. Musisz twardo postawić warunek, albo doprowadzi swój wygląd do
      porządku, albo sie rozstaniecie. Jeżeli ma dobra pracę, to może
      odważy sie na kontakt z mydłem. Zrób to dla pozostałych
      współpracowników. Oni cierpią, a mogą jeszcze mniej niż Ty.
      • angelfree Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 13:55
        Dlaczego mogą mniej? Mogą tyle samo, zależy od hierarchii służbowej.

        A czy ten pracownik może się odwolać do Sądu Pracy?
        Bo uzna, że jest dyskryminowany ze względu na specyficzne nawyki higieniczne?
        • matylda1001 Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 14:20
          angelfree napisała:

          > Dlaczego mogą mniej? Mogą tyle samo, zależy od hierarchii
          służbowej.<

          To podobno kilkuosobowa firma. Właściciel jest szefem a reszta to
          zapewne pracownicy na równorzędnych stanowiskach. Szef ma prawo wydać
          polecenie służbowe, w kwestii higieny również, bo on ustala warunki.
          Koledze nie zawsze wypada. Z tym odwołaniem do Sądu Pracy to mnie
          zaskoczyłaś.
          • angelfree Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 15:51
            Dlaczego zaskoczylam? Sama nie wiem, jak to jest.
            Jak go zwolni, a pracownik będzie mial podejrzenie, że to z powodu niechlujnego
            wyglądu, a nie ma tego w regulaminie pracy, to podejrzewam, że może zaskarżyć
            pracodawcę.

            W drugiej kwestii - koledzy nie mogą mu powiedzieć "stary, myj się, bo już nie
            można wytrzymać"?
            • matylda1001 Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 16:22
              Ja też nie wiem:) Wyrok chyba zależałby od stopnia zamiłowania do
              czystości...sędziego?:)) Poważnie mówiąc chyba mógłby zaskarżyć, i co
              gorsza, wygrać. Koledzy moga i powinni, może nawet mówili? ale ze
              strony szefa zabrzmi to oficjalnie. Swoją droga wstyd, żeby takie
              problemy były w dzisiejszych czasach.
              • yoma Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 21:06
                Art. 100 par. 2 ust. 3 Kp:

                Pracownik jest zobowiązany w szczególności:
                przestrzegać przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i HIGIENY pracy :)

                ust. 6
                przestrzegać w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego.

                Powinien przegrać.
                • matylda1001 Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 21:14
                  Lepsza byłaby higiena w pracy:) Chyba, ze te zasady współżycia
                  społecznego, bo inaczej może być różnie.
                  • yoma Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 21:17
                    Pewnie, że zasady współżycia.

                    O dyskryminacji ze względu na smród to jeszcze nie słyszałam, na Boga :)
          • black-emissary Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 21:24
            matylda1001 napisała:
            > Szef ma prawo wydać polecenie służbowe, w kwestii higieny również

            W kwestii higieny osobistej to raczej nie za bardzo...
            • matylda1001 Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 22:25
              black-emissary napisała:

              > W kwestii higieny osobistej to raczej nie za bardzo... <

              A jeżeli stan higieny pracownika ma istotny wpływ na wizerunek firmy?
              No wiesz... ludzie przychodzą, wąchają, robi im się niedobrze i idą
              do konkurencji. To jeszcze zalezy, czy chodzi o warsztat samochodowy,
              biuro, czy o mała kawiarenkę:)
            • yoma Re: Śmierdzący pracownik 23.04.10, 10:11
              Ma

              w i mię warunków pracy pozostałych pracowników. Ludzie,m opanujcie się, zaraz
              dojdziecie do wniosku, że śmierdzieć każdy ma niezbywalne prawo...
              • angelfree Re: Śmierdzący pracownik 23.04.10, 13:14
                Ależ skąd.
                Tylko obawiam się, że jeśli pracodawca powie "albo zacznie się Pan myć, albo się
                rozstaniemy", to smierdziel w przypadku zwolnienia to jakoś wykorzysta.
                • yoma Re: Śmierdzący pracownik 27.04.10, 12:08
                  IMHO przegra, chyba że cały sąd też śmierdziel :)
    • Gość: lolek Re: Śmierdzący pracownik IP: 82.132.139.* 22.04.10, 14:00
      Zrob zebranie zalogi i powiedz bezosobowo nie zwracajac sie do nikogo w
      szczegolnosci iz w zwiazku ze zblizajacym sie latem niezwykle istotne
      bedzie przestrzeganie higieny osobistej przez wszystkich pracownikow.
      Zapytaj czy sa jakies pytania lub komentarze i tyle.
      • Gość: lolek Re: Śmierdzący pracownik IP: 82.132.139.* 22.04.10, 14:07
        a wlasnie podczas zebrania sprecyzuj, co rozumiesz przez przestrzeganie
        higieny.
      • Gość: xxx Re: Śmierdzący pracownik IP: 80.72.34.* 30.04.10, 07:53
        U mnie w firmie też zrobili zebranie (też mamy jednego śmierdziela). Efekt?
        Śmierdziel uznał że to "temat zastępczy" i szef w ten sposób próbuje skłócić
        pracowników. Oczywiście śmierdzi dalej
    • squirrel9 Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 14:22
      Nic nie pomoże. Może tylko drastyczne środki - strach przed
      zwolnieniem.
      Pracowałam z takim, nie bezpośrednio ale w mojej firmie był taki
      informatyk. Mądry, wszechstronny i pracowity ale brudas. Jak
      przyznawał - matka pilnowała by umył się raz na tydzień (stąd
      przypuszczam,że takie "zwyczaje higieniczne" wyniósł z domu), żona-
      by częściej ale jak zostawiła go żona (moze to był powód) - przestał
      się myć. Przychodził do pracy w garniturze i krawacie w ... których
      spał. Wyglądało to na ubiór całodobowy i całoroczny. Kiedyś jego
      szef wieczorem pojechał do niego do domu pogadać, bo już zapadła
      decyzja o zwolnieniu a "brudas" przyjął go w drzwiach w ... koszuli
      i krawacie choć wyglądał na świeżo obudzonego. Zgodnie z regulaminem
      pracy pracownik powinien być schludny i godnie reprezentować firmę -
      tak brzmiało to u nas. A brudny pracownik dostał upomnienie, później
      naganę. Mógł iść do PiP-u lub Sądu Pracy ale ... nie wiem jak by go
      przyjąli. Z końcu go zwolniono. Nic nie pomogło.
      • black-emissary Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 21:26
        squirrel9 napisała:
        > Pracowałam z takim, nie bezpośrednio ale w mojej firmie był taki
        > informatyk. Mądry, wszechstronny i pracowity ale brudas. Jak
        > przyznawał - matka pilnowała by umył się raz na tydzień (stąd
        > przypuszczam,że takie "zwyczaje higieniczne" wyniósł z domu), żona-
        > by częściej ale jak zostawiła go żona (moze to był powód) - przestał
        > się myć. Przychodził do pracy w garniturze i krawacie w ... których
        > spał. Wyglądało to na ubiór całodobowy i całoroczny.

        O fuj! Z tak skrajnym egzemplarzem to chyba się jeszcze nie spotkałam...
    • trzymilionowy.post Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 17:25
      "Nie znoszę tego całego mycia.
      Nowoczesna bzdura i tyle."
      Kubuś Puchatek
      :-)))
    • imponeross Kup mu pralke automatyczna 22.04.10, 19:06
      fajny_pracodawca napisał:

      > Szanowni,
      > zastanawiam się jak przekazać pracownikowi nie urażając go by...
      nie
      > śmierdział, zmieniał ubranie, itp.? Może ktoś z Was miał podobne
      > doświadczenia?
    • seth.destructor Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 19:33
      Bardziej zależy ci na jego dobrym samopoczuciu niż na swoim własnym i reszty
      załogi? To się męcz.

      U mnie była prosta piłka: śmierdzisz, jutro masz przyjść umyty, chyba, że
      chcesz, byśmy się w końcu porzygali.
      • Gość: lak Re: Śmierdzący pracownik IP: *.acn.abpl.pl 22.04.10, 22:23
        a jak pracownik śmierdzi nie dlatego, ze się nie myje tylko ma taki zapach
        skóry, który drażni innych a do tego ma kłopoty gasrtologiczne i notorycznie
        śmierdzi mu z ust? To już choroba a nie brak higieny.
        Mam powiedzieć takiemu pracownikowi, żeby poszedł do lekarza?
        • seth.destructor Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 23:20
          Oczywiście!
          • minniemouse Re: Śmierdzący pracownik 22.04.10, 23:57
            ale jak zostawiła go żona (moze to był powód) - przestał
            się myć. Przychodził do pracy w garniturze i krawacie w ... których
            spał. Wyglądało to na ubiór całodobowy i całoroczny. Kiedyś jego
            szef wieczorem pojechał do niego do domu pogadać, bo już zapadła
            decyzja o zwolnieniu a "brudas" przyjął go w drzwiach w ... koszuli
            i krawacie choć wyglądał na świeżo obudzonego. Zgodnie z regulaminem
            pracy pracownik powinien być schludny i godnie reprezentować firmę -
            tak brzmiało to u nas. A brudny pracownik dostał upomnienie, później
            naganę. Mógł iść do PiP-u lub Sądu Pracy ale ... nie wiem jak by go
            przyjąli. Z końcu go zwolniono. Nic nie pomogło.



            to wyglada na oczywsta silna depresje.
            ktos powinien byl z nim pojsc do psychiatry. szkoda ze nikt sie tym nie zainteresowal.

            natomiast w przypadku silnego odoru - jesli czlowiek ma wyglad slchuldny a mimo to mocno "jedzie" zwlaszcza ryba,
            przyczyna moze byc pewien syndrom na ktory nie ma rady

            Trimethylaminuria
            dmd.aspetjournals.org/content/29/4/517.full
            pl.wikipedia.org/wiki/Trimetyloaminuria
            ktory mozna tylko do pewnego stopnia kontrolowac poprzez diete.

            reszta- good luck.

            Minnie


            Minnie
    • ten_co_ma_racje Dyskryminacja ze względu na zapach 23.04.10, 11:47
      On ma po prostu inny zapach skóry, który może się dla ciebie wydawać
      nieprzyjemny. Tak jak murzyni i hindusi. Ich ciała wydzielają inny
      zapach niż nasze i nie ma to związku z higieną - tak jesteśmy
      zbudowani.

      Możliwe, że ten pracownik ma problemy z przemianą materii, lepiej
      poproś go aby poszedł z tym problemem do endokrynologa.

      • leftt Re: Dyskryminacja ze względu na zapach 23.04.10, 11:59
        A może on nie żyje?
        • Gość: zina timofiejewna A może tak dać do zrozumienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 12:28
          www.jakjejtopowiedziec.pl/#/piosenka
      • matylda1001 Re: Dyskryminacja ze względu na zapach 23.04.10, 12:37
        ten_co_ma_racje napisał:

        > Możliwe, że ten pracownik ma problemy z przemianą materii, lepiej
        poproś go aby poszedł z tym problemem do endokrynologa.<

        I ta zła przemiana materii powoduje awersję do pralki i żelazka? Nie
        wierzę!
      • minniemouse Re: Dyskryminacja ze względu na zapach 24.04.10, 01:44
        Tak jak murzyni i hindusi. Ich ciała wydzielają inny
        zapach niż nasze


        wez nie pieprz....


        Minnie
    • najlepszy.jozek Re: Śmierdzący pracownik 24.04.10, 16:26


      Powiedzieć wprost, chłopie albo zaczniesz się myć, albo cię zwalniam.
      Terroryzowanie smrodem innych w pracy powinno być tępione.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka