Dodaj do ulubionych

Faszyzm a humanizm

21.05.10, 19:21
Czym różni się faszysta od humanisty ?

zdar
H2O?
Obserwuj wątek
    • Gość: H2O? Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 22.05.10, 08:12
      >Czym różni się faszysta od humanisty ?

      Poziomem adrenaliny czy może raczej empatii ?

      zdar
      H2O?

      Jeszcze 8dni planety są obok siebie...
      • Gość: .-|-. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 22.05.10, 22:14
        Gość portalu: H2O? napisał(a):

        > >Czym różni się faszysta od humanisty ?
        >
        > Poziomem adrenaliny czy może raczej empatii ?

        Chyba zaczynam powoli rozumieć sens reinkarnacji.
        Bo czy da się faszystę zmusić do empatii ? :o/

        pozdrawiam
        .-|-.
    • Gość: jacek wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 08:17
      za to mnostwo chrzescijan

      czym sie wiec rozni chrzescijanstwo od faszyzmu ?

      • Gość: H2O? Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 22.05.10, 08:25
        > za to mnostwo chrzescijan

        Za co mnóstwo chrześcijan paliło i mordowało
        lub przyzwalało na zbrodnie kapłanów ?

        > czym sie wiec rozni chrzescijanstwo od faszyzmu ?

        No właśnie.
        A podczas II wojny światowej kto miał romans
        z faszyzmem, komuniści czy wierzący ?

        zdar
        H2O?
        • Gość: plum Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.icpnet.pl 22.05.10, 11:22
          Komuniści mają na sumieniu więcej ofiar.
          • Gość: H2O? Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 22.05.10, 11:33
            > Komuniści mają na sumieniu więcej ofiar.

            Od kogo, od faszystów ?
            Czy od wierzących, a zwłaszcza Kościoła katolickiego ?
            A kto romansował z faszyzmem, komuniści czy wierzący ?
            alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html#TopofPage
            Widziałeś kiedy komunistę z tak podniesioną rączką ?

            Poza tym tak się dziwnie składa, że ani komunizm
            nie jest lekarstwem na faszyzm, ani wiara,
            lecz humanizm...

            Co do ilości ofiar, to chcesz się licytować
            przed Sądem ? Obaj będziecie skazani.
            Nie lepiej się pogodzić... ?
            Ale Ty zdaje się nie chcesz zgody, tak ?


            zdar
            H2O?

            Ps. Można też nienawidzić i nie wiedzieć o tym,
            czyli być ukrytym faszystą... Faszyzm i humanizm
            waży się w nas każdego dnia .-|-.
          • calun_torunski komunisci - sami czesto byli ofiarami 22.05.10, 13:39
            to na nich sie skupila agresja SA w 1933 roku, poza KPD opor wobec
            Hitlera byl nmarginalny

            nawet poslowie KPD byli mordowani - w tym czasie katolicka partia
            Zentrum (tylko jeden glos wstrzymujacy sie) wyrazila zgoda na
            pelnomocnitwa dla Hitlera

            Stalin wydal hitlerowcom setki czlonkow KPD - ktorzy uciekli do
            ZSRR - ale z drugiej strony to sowieckie wojska wyzwolily wiekszosc
            obozow koncentracyjnych

            o faszystach nie mozna powiedziec niczego dobrego - a o komunistach
            trudno zapomniec, ze procz krwawej i okrutnej strony maja i bardziej
            ludzkie oblicze
            • ryby4347 Re: komunisci - sami czesto byli ofiarami 22.05.10, 13:41
              calun_torunski napisał:

              > to na nich sie skupila agresja SA w 1933 roku, poza KPD opor wobec
              > Hitlera byl nmarginalny
              >
              > nawet poslowie KPD byli mordowani - w tym czasie katolicka partia
              > Zentrum (tylko jeden glos wstrzymujacy sie) wyrazila zgoda na
              > pelnomocnitwa dla Hitlera
              >
              > Stalin wydal hitlerowcom setki czlonkow KPD - ktorzy uciekli do
              > ZSRR - ale z drugiej strony to sowieckie wojska wyzwolily wiekszosc
              > obozow koncentracyjnych
              >
              > o faszystach nie mozna powiedziec niczego dobrego - a o komunistach
              > trudno zapomniec, ze procz krwawej i okrutnej strony maja i bardziej
              > ludzkie oblicze

              Jedni i drudzy potrafią kochać, przynajmniej dziewczyny :)

              zdar
              ._|-.

              10 dni.
              To nie tyle masy się przyciągają,
              ile są do siebie popychane... :)
            • Gość: krytykantka07 Re: komunisci - sami czesto byli ofiarami IP: 89.204.199.* 23.05.10, 18:18
              No co też Ty!
              Komuniści tylko Polakom przeszkodzili wyzwalając ich wtedy gdy oni
              już dogadali się z Niemcami i rysowała sie przed nimi świetlana
              przyszłość!
              Nie mogli trochę z tym wyzwoleniem poczekać?
              Wtedy by było wiadomo, że Polski wyzwalać nie trzeba.
              A z drugiej strony Polacy modlili się o wyzwolenie...
              Co za pokręcony naród.
              Sam nie wie czego chce...
          • krytykantka07 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow 22.05.10, 22:13
            Gość portalu: plum napisał(a):

            > Komuniści mają na sumieniu więcej ofiar.

            To nieprawda.
            Ofiary komunistów obciążają kler.
            Ofiary komunistów są tak naprawdę ofiarami wojen religijnych, które
            kler wywoływał, aby nie oddać władzy w ręce komunistów.
            To on ludzi w imię swoich interesów wysyłał na pewną śmierć.
            Gdyby ludzie go nie posłuchali i nie zaczęli się buntować ofiar by
            nie było.
            Władzy należy się podporzadkować.
            Czyż nie tego nauczał kler?
            Ale wygląda na to, że i owszem o ile władza podporządkuje się
            klerowi...
            Co to za dowolna interpretacja?
            • Gość: plum Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.icpnet.pl 22.05.10, 22:38
              uuuu...
              syndrom odstawienia działa ;(
              • krytykantka07 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow 22.05.10, 22:54
                Gość portalu: plum napisał(a):

                > uuuu...
                > syndrom odstawienia działa ;(

                Odstawienia czego?
                Opłatka? ;)
                A na temat potrafisz się wypowiedzieć?
                Rozumiem, że z moim zdaniem się nie zgadzasz, ale nie wiem dlaczego?
                Bo nie potrafisz odstawić opłatka? ;).
                Spróbuj, od razu zaczniesz trzeźwo myśleć jak ja...
                • Gość: .-|-. Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 22.05.10, 23:40
                  krytykantka07 napisała:

                  > Gość portalu: plum napisał(a):
                  > > uuuu...
                  > > syndrom odstawienia działa ;(

                  > Odstawienia czego?
                  > Opłatka? ;)

                  :)
                  Może Plumpowi chodzi o odstawienie cyca proboszcza ?:)

                  > A na temat potrafisz się wypowiedzieć?
                  > Rozumiem, że z moim zdaniem się nie zgadzasz, ale nie wiem dlaczego?
                  > Bo nie potrafisz odstawić opłatka? ;).

                  No cóż, zdaje się nie, bo nie tak łatwo się odstawia
                  schematy i mity, zwłaszcza we własnym mózgu.
                  Chociaż tutaj w sumie najłatwiej to zrobić,
                  ale to niestety przywilej nielicznych.

                  > Spróbuj, od razu zaczniesz trzeźwo myśleć jak ja...

                  Nie wydaje mi się, by odstawienie samego opłatka
                  było cudownym lekiem na całe zło faszyzmu,
                  albowiem faszyzm siedzi znacznie głębiej w mózgu
                  ludzkiego szczura.
                  Wiem, bo sam na sobie robiłem i robię
                  nadal doświadczenia.


                  zdar
                  .-|-.
            • Gość: .-|-. Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.home.aster.pl 24.05.10, 20:30
              krytykantka07 napisała:

              > Gość portalu: plum napisał(a):
              >
              > > Komuniści mają na sumieniu więcej ofiar.
              >
              > To nieprawda.
              > Ofiary komunistów obciążają kler.
              > Ofiary komunistów są tak naprawdę ofiarami wojen religijnych, które
              > kler wywoływał, aby nie oddać władzy w ręce komunistów.

              Ciepło, ciepło...


              > To on ludzi w imię swoich interesów wysyłał na pewną śmierć.
              > Gdyby ludzie go nie posłuchali i nie zaczęli się buntować ofiar by
              > nie było.
              > Władzy należy się podporzadkować.
              > Czyż nie tego nauczał kler?
              > Ale wygląda na to, że i owszem o ile władza podporządkuje się
              > klerowi...
              > Co to za dowolna interpretacja?

              No cóż, na interpretacjach świat się opiera,
              a konkretnie niebo...

              zdar
              .-|-.
        • Gość: DSD Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: 109.231.56.* 27.05.10, 07:11
          > A podczas II wojny światowej kto miał romans
          > z faszyzmem, komuniści czy wierzący ?

          Z tego co wiem to i jedni, i drudzy.
          • Gość: jan.viesel Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 13:20
            Gość portalu: DSD napisał(a):

            > > A podczas II wojny światowej kto miał romans
            > > z faszyzmem, komuniści czy wierzący ?
            >
            > Z tego co wiem to i jedni, i drudzy.

            Czyli wszyscy jesteśmy siebie warci :)

            pozdrawiam
            jan.viesel
      • Gość: .-|-. Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 23.05.10, 15:02
        > za to mnostwo chrzescijan

        Moim zdaniem jest bardzo mało humanistów,
        a już prawie nie występują pośród wierzących.
        Zresztą sami się do tego chętnie przyznają,
        że humanizm jest im obcy.
        Co zresztą wynika z doktryny kościoła.

        > czym sie wiec rozni chrzescijanstwo od faszyzmu ?

        Moim zdaniem niczym, ale tego na pierwszy rzut oka
        nie widać.

        pozdrawiam
        .-|-.
        • Gość: krytykantka07 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: 89.204.199.* 23.05.10, 17:44
          Gość portalu: .-|-. napisał(a):

          > Moim zdaniem jest bardzo mało humanistów,
          > a już prawie nie występują pośród wierzących.

          Humaniści nie występują wśród wierzących bo wiara wyklucza humanizm.
          Wszak podstawą każdej wiary jest nawracanie innych bez względu na
          to, co ci inni o tym myślą ;).

          > Zresztą sami się do tego chętnie przyznają,
          > że humanizm jest im obcy.

          To określenie w ogóle jest im obce, a nie humanizm jako taki ;)
          Gdybyś im wytłumaczył czego mógłbyś oczekiwać od nich jako od
          humanistów - okazałoby się, że wszyscy nimi są ;).
          Wszak modlą się za tą nieoświeconą resztę no i po spowiedzi aniołki
          z nich...

          > > czym sie wiec rozni chrzescijanstwo od faszyzmu ?
          >
          > Moim zdaniem niczym, ale tego na pierwszy rzut oka
          > nie widać.

          Owszem widać, bo to z założeń wynika...
          Same uczynki miłosierne co do duszy już zaprzeczają humanizmowi np.
          takie: grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym
          dobrze radzić.
          Jak wielką pychę trzeba sobą prezentować, aby te uczynki nazwać
          miłosiernymi...

          • Gość: .-|-. Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 23.05.10, 23:03
            Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

            > > Moim zdaniem jest bardzo mało humanistów,
            > > a już prawie nie występują pośród wierzących.
            >
            > Humaniści nie występują wśród wierzących bo wiara wyklucza humanizm.

            Niezupełnie.

            > Wszak podstawą każdej wiary jest nawracanie innych bez względu na
            > to, co ci inni o tym myślą ;).

            Nie każdej wiary.


            > > Zresztą sami się do tego chętnie przyznają,
            > > że humanizm jest im obcy.
            >
            > To określenie w ogóle jest im obce, a nie humanizm jako taki ;)
            > Gdybyś im wytłumaczył czego mógłbyś oczekiwać od nich jako od
            > humanistów - okazałoby się, że wszyscy nimi są ;).

            Nie wszyscy, a raczej nikt lub mało kto.
            Jezus był humanistą przede wszystkim,
            a przecież nikt go nie zrozumiał,
            a rozumie go teraz też mało kto.


            > > > czym sie wiec rozni chrzescijanstwo od faszyzmu ?
            > >
            > > Moim zdaniem niczym, ale tego na pierwszy rzut oka
            > > nie widać.
            >
            > Owszem widać, bo to z założeń wynika...
            > Same uczynki miłosierne co do duszy już zaprzeczają humanizmowi np.
            > takie: grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym
            > dobrze radzić.
            > Jak wielką pychę trzeba sobą prezentować, aby te uczynki nazwać
            > miłosiernymi...

            To jeszcze nie jest najgorsze, ale mord, który
            się czai w doktrynach kościołów.

            zdar
            .-|-.
            • Gość: krytykantka07 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: 89.204.205.* 23.05.10, 23:25
              Gość portalu: .-|-. napisał(a):

              > Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

              > > Humaniści nie występują wśród wierzących bo wiara wyklucza
              humanizm.
              >
              > Niezupełnie.

              Rozwiń swoją myśl ;).
              Co znaczy niezupełnie.
              W co trzeba wierzyć, aby być humanistą?

              > > Wszak podstawą każdej wiary jest nawracanie innych bez względu na
              > > to, co ci inni o tym myślą ;).

              > Nie każdej wiary.

              Każdej liczącej się wiary, która ma dużo wyznawców.

              > Nie wszyscy, a raczej nikt lub mało kto. > Jezus był humanistą
              przede wszystkim, > a przecież nikt go nie zrozumiał,
              > a rozumie go teraz też mało kto.

              Problem polega na tym, że Jezusa religia została specjalnie
              zmieniona, bo nikt jej nie rozumiał.
              Jezusa rozumieją zaś ci, co odchodzą od Kościoła.
              O ile myśleć potrafią.
              Ale najczęściej ci co odchodzą od Kościoła i tak myśleć nie
              potrafią...

              > To jeszcze nie jest najgorsze, ale mord, który
              > się czai w doktrynach kościołów.

              Czyli co konkretnie, bo teraz Kościół zmienił swoje postępowanie, a
              doktryna chyba się nie zmieniła...
              • Gość: .-|-. Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 23.05.10, 23:46
                Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                > > > Humaniści nie występują wśród wierzących bo wiara wyklucza
                > humanizm.
                > > Niezupełnie.

                > Rozwiń swoją myśl ;).
                > Co znaczy niezupełnie.
                > W co trzeba wierzyć, aby być humanistą?

                Warunkiem koniecznym (nie wiem jeszcze,
                czy wystarczającym) jest umiejętność-mechanizm
                wczuwania (wcielania) się w drugiego człowieka.


                > > > Wszak podstawą każdej wiary jest nawracanie innych bez względu na
                > > > to, co ci inni o tym myślą ;).
                > > Nie każdej wiary.
                >
                > Każdej liczącej się wiary, która ma dużo wyznawców.

                Zgoda.

                > > Nie wszyscy, a raczej nikt lub mało kto. > Jezus był humanistą
                > przede wszystkim, > a przecież nikt go nie zrozumiał,
                > > a rozumie go teraz też mało kto.
                >
                > Problem polega na tym, że Jezusa religia została specjalnie
                > zmieniona, bo nikt jej nie rozumiał.
                > Jezusa rozumieją zaś ci, co odchodzą od Kościoła.

                Jest taki fajny wers:

                Pnp 3:1-4
                1. Na łożu mym nocą szukałam umiłowanego mej duszy,
                szukałam go, lecz nie znalazłam.

                2. Wstanę, po mieście chodzić będę, wśród ulic i placów,
                szukać będę ukochanego mej duszy. Szukałam go, lecz nie znalazłam.
                3. Spotkali mnie strażnicy, którzy obchodzą miasto. Czyście widzieli
                miłego duszy mej?

                4. Zaledwie ich minęłam, znalazłam umiłowanego mej duszy,
                pochwyciłam go i nie puszczę, aż go wprowadzę do domu mej matki,
                do komnaty mej rodzicielki.
                (BT)


                > O ile myśleć potrafią.
                > Ale najczęściej ci co odchodzą od Kościoła i tak myśleć nie
                > potrafią...

                Najczęściej, to fakt.

                > > To jeszcze nie jest najgorsze, ale mord, który
                > > się czai w doktrynach kościołów.
                >
                > Czyli co konkretnie, bo teraz Kościół zmienił swoje postępowanie, a
                > doktryna chyba się nie zmieniła...

                Otóż to, smok śpi w jej piwnicach...
                Nieświadomi nie mają o tym pojęcia, że pod kościołem,
                w którym modlą się duszami do Boga, śpi ten, który
                zagarnął ich w niewolę.

                zdar
                .-|-.
                • krytykantka07 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow 25.05.10, 10:50
                  " Otóż to, smok śpi w jej piwnicach...
                  Nieświadomi nie mają o tym pojęcia, że pod kościołem,
                  w którym modlą się duszami do Boga, śpi ten, który
                  zagarnął ich w niewolę ".

                  To nie jest najgorsze.
                  Nie chcą o tym pamiętać, bo dostali odrobinę władzy nad tymi, którzy
                  są mniej oświeceni od nich.
                  Dlatego za nich się modlą, bo dzięki temu czują się lepsi i mogą
                  wpływać na Boga...
                  Zastanawiam się dlaczego właśnie to jest ludziom potrzebne do
                  szczęścia...
                  • Gość: H1 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 13:37
                    krytykantka07 napisała:

                    > " Otóż to, smok śpi w jej piwnicach...
                    > Nieświadomi nie mają o tym pojęcia, że pod kościołem,
                    > w którym modlą się duszami do Boga, śpi ten, który
                    > zagarnął ich w niewolę ".
                    >
                    > To nie jest najgorsze.
                    > Nie chcą o tym pamiętać, bo dostali odrobinę władzy nad tymi, którzy
                    > są mniej oświeceni od nich.
                    > Dlatego za nich się modlą, bo dzięki temu czują się lepsi i mogą
                    > wpływać na Boga...
                    > Zastanawiam się dlaczego właśnie to jest ludziom potrzebne do
                    > szczęścia...

                    Co, wpływanie na Boga ?

                    zdar
                    H1
                    • krytykantka07 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow 26.05.10, 22:50
                      Gość portalu: H1 napisał(a):

                      krytykantka07:

                      > > Dlatego za nich się modlą, bo dzięki temu czują się lepsi i mogą
                      > > wpływać na Boga...
                      > > Zastanawiam się dlaczego właśnie to jest ludziom potrzebne do
                      > > szczęścia...

                      > Co, wpływanie na Boga ?

                      No właśnie.
                      Nie dość, że wierzą w to, że mogą wpływać na Boga to jeszcze Maryję
                      proszą, aby manipulowała Bogiem.
                      Co to za pomysły!
                      Zupełnie jak w rodzinie ;).
                      Matka ma manipulować ojcem...
                      Tylko, że tym ojcem jest wszechmocny Bóg, którego pomysły już są
                      doskonałe...
                      Dlaczego ma się cofać w rozwoju?
                      • Gość: kpt.nemo Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 22:53
                        krytykantka07 napisała:

                        > > > Zastanawiam się dlaczego właśnie to jest ludziom potrzebne do
                        > > > szczęścia...
                        > > Co, wpływanie na Boga ?
                        >
                        > No właśnie.
                        > Nie dość, że wierzą w to, że mogą wpływać na Boga to jeszcze Maryję
                        > proszą, aby manipulowała Bogiem.

                        :)
                        Chyba boją się Nieskończenie Miłosiernego Ojca - ha, ha!

                        > Co to za pomysły!
                        > Zupełnie jak w rodzinie ;).
                        > Matka ma manipulować ojcem...

                        A Ty manipulujesz ojcem swoich dzieci ? :o/

                        > Tylko, że tym ojcem jest wszechmocny Bóg, którego pomysły już są
                        > doskonałe...
                        > Dlaczego ma się cofać w rozwoju?

                        Kto ma się cofać i dlaczego ?

                        zdar
                        kpt.nemo

                        Bóg jest kobietą :)
                        • krytykantka07 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow 26.05.10, 23:20
                          Gość portalu: kpt.nemo napisał(a):

                          > Chyba boją się Nieskończenie Miłosiernego Ojca - ha, ha!

                          Trafiłeś ;).
                          Tylko, że trochę zamieszali, z czego nie chcą zdawać sobie sprawy...
                          Kiedyś śpiewali do Maryi: " ratuj nas ratuj matko ukochana
                          zagniewanego gdy zobaczysz Pana mieczem przebite pokazuj mu serce,
                          gdy syna na krzyż wbijali morderce "
                          A teraz wymyślili koronkę do Bożego miłosierdzia i wygląda ona
                          tak: " Ojcze przedwieczny ofiaruję Ci ciało i krew, duszę i bóstwo
                          najmilszego syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa na
                          przebłaganie za grzechy nasze i całego świata dla Jego bolesnej męki
                          miej miłosierdzie dla nas i całego świata "
                          Zatem sami teraz manipulują Bogiem i Maryja potrzebna im nie jest bo
                          zasłaniają się tak samo Jezusem i Jego mękę wykorzystują ;).
                          Maryja też miała wykorzystywać mękę Jezusa i swoją...

                          > Kto ma się cofać i dlaczego ?

                          Doskonały Bóg w rozwoju.
                          Dlatego, że Go o to proszą ;).
                          • Gość: kpt.kasja Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 23:37
                            krytykantka07 napisała:

                            > Trafiłeś ;).
                            > Tylko, że trochę zamieszali, z czego nie chcą zdawać sobie sprawy...
                            > Kiedyś śpiewali do Maryi: " ratuj nas ratuj matko ukochana
                            > zagniewanego gdy zobaczysz Pana mieczem przebite pokazuj mu serce,
                            > gdy syna na krzyż wbijali morderce "
                            > A teraz wymyślili koronkę do Bożego miłosierdzia i wygląda ona
                            > tak: " Ojcze przedwieczny ofiaruję Ci ciało i krew, duszę i bóstwo
                            > najmilszego syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa na
                            > przebłaganie za grzechy nasze i całego świata dla Jego bolesnej męki
                            > miej miłosierdzie dla nas i całego świata "
                            > Zatem sami teraz manipulują Bogiem i Maryja potrzebna im nie jest bo
                            > zasłaniają się tak samo Jezusem i Jego mękę wykorzystują ;).
                            > Maryja też miała wykorzystywać mękę Jezusa i swoją...

                            Gdyby moja siostra Maria to widział,
                            pewnie by umarła na zawał... :o/


                            > > Kto ma się cofać i dlaczego ?
                            > Doskonały Bóg w rozwoju.
                            > Dlatego, że Go o to proszą ;).

                            By chcieli mieć Boga na swoje podobieństwo,
                            tak jak ateiści na swoje niepodobieństwo :)

                            zdar
                            kpt.kasja
                  • Gość: H1 Re: wsrod faszystow bylo niewielu humanistow IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 13:43
                    krytykantka07 napisała:

                    > " Otóż to, smok śpi w jej piwnicach...
                    > Nieświadomi nie mają o tym pojęcia, że pod kościołem,
                    > w którym modlą się duszami do Boga, śpi ten, który
                    > zagarnął ich w niewolę ".
                    >
                    > To nie jest najgorsze.

                    > Dlatego za nich się modlą, bo dzięki temu czują się lepsi i mogą
                    > wpływać na Boga...
                    > Zastanawiam się dlaczego właśnie to jest ludziom potrzebne do
                    > szczęścia...

                    Co, wpływanie na Boga ?

                    zdar
                    H1
    • bogo2 Re: Faszyzm a humanizm 23.05.10, 18:10
      wechem..!!!
      ryby4347 napisała:

      > Czym różni się faszysta od humanisty ?
      >
      • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.199.* 23.05.10, 18:14
        Pomyliłeś się.
        Różni się zapachem jeśli już, a rozpoznać można węchem.
        Ale bardzo chciałabym wiedzieć jak byś rozpoznał humanistę wśród
        wierzących...
        • Gość: .-|-. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 23.05.10, 23:19
          > Pomyliłeś się.
          > Różni się zapachem jeśli już, a rozpoznać można węchem.
          > Ale bardzo chciałabym wiedzieć jak byś rozpoznał humanistę wśród
          > wierzących...

          Humanizm nie jest zależny od wiary czy niewiary,
          ale od umiejętności wczuwania (wcielania) się
          w drugiego człowieka.

          zdar
          .-|-.
          • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.205.* 23.05.10, 23:28
            Gość portalu: .-|-. napisał(a):

            > Humanizm nie jest zależny od wiary czy niewiary, > ale od
            umiejętności wczuwania (wcielania) się > w drugiego człowieka.

            Tylko w jakim celu trzeba byłoby się wczuwać w drugiego człowieka?
            Co wtedy miałoby się osiągnąć?

            • Gość: .-|-. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 23.05.10, 23:36
              Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

              > Gość portalu: .-|-. napisał(a):
              >
              > > Humanizm nie jest zależny od wiary czy niewiary, > ale od
              > umiejętności wczuwania (wcielania) się > w drugiego człowieka.
              >
              > Tylko w jakim celu trzeba byłoby się wczuwać w drugiego człowieka?
              > Co wtedy miałoby się osiągnąć?

              Świadomość i uczucia po drugiej stronie :)

              zdar
              '-|-,
              • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.177.* 24.05.10, 21:09
                Świadomość i uczucia po drugiej stronie...
                To wg. Ciebie osiagniemy gdy posiadamy umiejętność wczuwania sie w
                drugiego człowieka.
                A nie można byłoby zacząć od siebie?
                Gdy jesteśmy sobą to i tak się oszukujemy, więc jak wcielimy się w
                drugiego człowieka, który sam siebie oszukuje?
                Co nam przyjdzie z takiego wcielania?
                • Gość: .-|-' Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 21:39
                  Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                  > Świadomość i uczucia po drugiej stronie...
                  > To wg. Ciebie osiagniemy gdy posiadamy umiejętność wczuwania sie w
                  > drugiego człowieka.

                  Tak mi się wydaje, że to na tym polega.


                  > A nie można byłoby zacząć od siebie?
                  > Gdy jesteśmy sobą to i tak się oszukujemy, więc jak wcielimy się w
                  > drugiego człowieka, który sam siebie oszukuje?
                  > Co nam przyjdzie z takiego wcielania?

                  Hmm..., kto wie, może przestanie oszukiwania siebie
                  jest warunkiem koniecznym wcielania-wczuwania się
                  w drugiego człowieka...

                  zdar
                  ._|-'
                  • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:13
                    " Hmm..., kto wie, może przestanie oszukiwania siebie
                    jest warunkiem koniecznym wcielania-wczuwania się
                    w drugiego człowieka..."

                    Ciepło ciepło...
                    No to teraz powiedz jak sprawdzisz, czy ktoś sam siebie nie oszukuje.


                    • Gość: .-|-' Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:18
                      Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                      > " Hmm..., kto wie, może przestanie oszukiwania siebie
                      > jest warunkiem koniecznym wcielania-wczuwania się
                      > w drugiego człowieka..."
                      >
                      > Ciepło ciepło...
                      > No to teraz powiedz jak sprawdzisz, czy ktoś sam siebie nie oszukuje.

                      Siebie sprawdzić najłatwiej...
                      Co do innych...
                      Hmm...
                      Ludzie nie lubią bólu...

                      zdar
                      '-|-'
                      • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:22
                        Pięknie.
                        Zatem jaką metodę proponujesz?
                        Bo o tym, że politycy wczuwają sie w sytuację ludzi, którzy na nich
                        głosują już wiemy ;).
                        Jak sprawdzić czy ten polityk chce coś zrobić dla ludzi czy się
                        tylko oszukuje...
                        • Gość: .-|-. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:31
                          Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                          > Pięknie.
                          > Zatem jaką metodę proponujesz?
                          > Bo o tym, że politycy wczuwają sie w sytuację ludzi, którzy na nich
                          > głosują już wiemy ;).

                          Tak, Szatan potrafi
                          się wcielać, to już wiemy.


                          > Jak sprawdzić czy ten polityk chce coś zrobić dla ludzi czy się
                          > tylko oszukuje...

                          On siebie nie oszukuje, skoro potrafi się wcielać.

                          zdar
                          .-|-'

                          Ps. Czekam, ale zdaje się nie doczekam...
                          • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:53
                            Polityk, który mówi, że chce zrobić coś dla ludzi - może się
                            spokojnie oszukiwać.
                            Polityk, który chce zrobić coś dla ludzi - to robi, jeśli jest
                            altruistą ;).
                            Ale w żadnym programie wyborczym nie ma o tym nawet jednego słowa...
                            Musiałaby wtedy być kalkulacja kosztów, a to ostatnia rzecz, o
                            której mówią politycy.
                            • Gość: .. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:55
                              Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                              > Polityk, który mówi, że chce zrobić coś dla ludzi - może się
                              > spokojnie oszukiwać.
                              > Polityk, który chce zrobić coś dla ludzi - to robi, jeśli jest
                              > altruistą ;).

                              :)

                              > Ale w żadnym programie wyborczym nie ma o tym nawet jednego słowa...
                              > Musiałaby wtedy być kalkulacja kosztów, a to ostatnia rzecz, o
                              > której mówią politycy.

                              Jawny przepływ pieniądza podobnie.
                              Ciekawe dlaczego... nie lubią światła -`@'- ?

                              zdar
                              ._|-'
      • Gość: .-|-. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 23.05.10, 23:27
        bogo2 napisał:

        > wechem..!!!

        > ryby4347 napisała:
        > > Czym różni się faszysta od humanisty ?

        Kto wie, niezła myśl...
        Czyli faszystom brak owego "węchu"
        lub mają, ale go ignorują.

        pozdrawiam
        .-|-.

    • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 23.05.10, 18:43
      Sądzę że przyciągają się masy ciemne.
      • Gość: .-|-. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 23.05.10, 23:24
        farfus1973 napisał:

        > Sądzę że przyciągają się masy ciemne.

        A co jest w nich siłą-istotą przyciągającą
        Twoim zdaniem ?

        pozdrawiam
        .-|-.
        • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 24.05.10, 21:46
          Ciemność.
          • Gość: .-|-' Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 21:49
            farfus1973 napisał:

            > Ciemność.

            Czyżby chodziło o strach ? :o/

            zdar
            .-|-'
            • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 24.05.10, 22:26
              O inercję.
              • Gość: .-|-. Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:35
                farfus1973 napisał:

                > O inercję.

                O inercję praw natury byka,
                z którymi walczył Mitra ?

                zdar
                .-|-.
                • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 06:02
                  O inercję byka Zeusa,porywacza Europy, (zasada władzy) z którym
                  walczył Prometeusz.
                  • Gość: .-|-' Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 08:37
                    farfus1973 napisał:

                    > O inercję byka Zeusa,porywacza Europy, (zasada władzy) z którym
                    > walczył Prometeusz.

                    I co tam wywalczył ten Prometeusz ?
                    No i co z Europą ? :o/

                    zdar
                    .-|-.
    • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 06:54
      Tak, humaniści to faszyści,
      A zatem górą spirytualści.
      • Gość: ._|-' Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 08:44
        farfus1973 napisał:

        > Tak, humaniści to faszyści,
        > A zatem górą spirytualści.

        Ciekawe, co trudniej ze sobą pomylić:

        a) czarne z białym
        b) koło z kwadratem
        c) humanistę z faszystą

        zdar
        .-|-'
        • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 10:57
          Prostokąt z trumną.
        • krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 11:04
          Gość portalu: ._|-' napisał(a):

          > farfus1973 napisał:
          >
          > > Tak, humaniści to faszyści,
          > > A zatem górą spirytualści.
          >
          > Ciekawe, co trudniej ze sobą pomylić:
          >
          > a) czarne z białym
          > b) koło z kwadratem
          > c) humanistę z faszystą

          Oczywiście, że humanistę z faszystą.
          Tu wchodzą w grę jeszcze emocje
          Sztuka rozumienia to sztuka...
          Na pierwszy rzut oka faszysta i humanista wygląda tak samo.
          Kiedyś czytałam jak można pomylić podstępnego łobuza z porządnym
          facetem.
          O tym jaki jest naprawdę podstępny łobuz, dowiadujemy się zawsze
          wtedy gdy już jest za późno...
          Z tego jaki porządny facet jest naprawdę, często zdajemy sobie
          sprawę dopiero wtedy gdy już jest za późno.
          Widzisz różnicę? ;)
          • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 11:11
            O tym jaki jest podstępny łobuz dowiadujemy się niestety z kina. A
            powinniśmy w szkole. Platońskich Akademii tu nie zakładają. MOże ja
            kiedyś. Pieniądze za lekcje tylko od złych ludzi. 1200 netto. Kto
            się zgłasza?
            • krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 12:04
              Co jedno zdanie to błąd w rozumowaniu.

              farfus1973 napisał:

              > O tym jaki jest podstępny łobuz dowiadujemy się niestety z kina.

              A jak kina nie było to nie było wiadomo.
              A może określenie: " podstępny łobuz " to dopiero niedawno odkryto...
              > A > powinniśmy w szkole.

              W szkole?
              W domu przyjacielu.
              Tylko, który ojciec przyzna się, że był/jest podstępnym łobuzem?
              Która matka wyjaśni dziecku że ojciec jest podstępnym łobuzem, jeśli
              sama w to nie chce uwierzyć?
              Platońskich Akademii tu nie zakładają. MOże ja > kiedyś. Pieniądze
              za lekcje tylko od złych ludzi. 1200 netto. Kto > się zgłasza?
              • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 13:35
                A łobuzic to tu brakuje? Dajmy na ty Ty? Jestes przynajmniej piękna?
                Bo prawdziwa i dobra to już nie naprawdę. Czytałaś mój wiersz o
                bankierskich chujach?
                • krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 13:55
                  Za szybko dyskredytujesz ludzi przyjacielu.
                  A w swoim wątku zgodziłeś się ze mną w 100% ;).
                  No to kto jest dobry i prawdziwy?
                  A jesteś chociaż przystojny? ;).
                  Wiersza nie czytałam, ale napisz prozą co chciałeś przekazać.
                  Może się zgodzimy też i w tym temacie ;)
                  • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 13:03
                    krytykantka07 napisała:

                    > Za szybko dyskredytujesz ludzi przyjacielu.
                    > A w swoim wątku zgodziłeś się ze mną w 100% ;).
                    > No to kto jest dobry i prawdziwy?

                    Dobry może być tylko humanista,
                    przynajmniej w porywach :)

                    > A jesteś chociaż przystojny? ;).

                    Kurcze, ja nie za bardzo :o/

                    > Wiersza nie czytałam, ale napisz prozą co chciałeś przekazać.
                    > Może się zgodzimy też i w tym temacie ;)

                    Jeśli pisze fajniejsze wiersze od moich, to się poddaję :o/

                    zdar
                    H1-
                • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 22:08
                  farfus1973 napisał:

                  > A łobuzic to tu brakuje? Dajmy na ty Ty? Jestes przynajmniej piękna?

                  Tak, jest tak piękna, że można od tego oszaleć.

                  > Bo prawdziwa i dobra to już nie naprawdę.

                  Jak to ?

                  > Czytałaś mój wiersz o
                  > bankierskich chujach?

                  Nie czytałem, ale chętnie poczytam... :)

                  zdar
                  H1-
              • Gość: H1 Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 13:53
                krytykantka07 napisała:

                > Co jedno zdanie to błąd w rozumowaniu.
                >
                > farfus1973 napisał:
                >
                > > O tym jaki jest podstępny łobuz dowiadujemy się niestety z kina.
                >
                > A jak kina nie było to nie było wiadomo.
                > A może określenie: " podstępny łobuz " to dopiero niedawno odkryto...
                > > A > powinniśmy w szkole.
                >
                > W szkole?
                > W domu przyjacielu.
                > Tylko, który ojciec przyzna się, że był/jest podstępnym łobuzem?

                ja się przyznałem :)

                zdar
                H1
          • Gość: H1 Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 13:47
            krytykantka07 napisała:

            > Gość portalu: ._|-' napisał(a):
            >
            > > farfus1973 napisał:
            > >
            > > > Tak, humaniści to faszyści,
            > > > A zatem górą spirytualści.
            > >
            > > Ciekawe, co trudniej ze sobą pomylić:
            > >
            > > a) czarne z białym
            > > b) koło z kwadratem
            > > c) humanistę z faszystą
            >
            > Oczywiście, że humanistę z faszystą.
            > Tu wchodzą w grę jeszcze emocje
            > Sztuka rozumienia to sztuka...
            > Na pierwszy rzut oka faszysta i humanista wygląda tak samo.

            Póki czegoś nie powie, zareaguje, a najlepiej zrobi.


            > Kiedyś czytałam jak można pomylić podstępnego łobuza z porządnym
            > facetem.
            > O tym jaki jest naprawdę podstępny łobuz, dowiadujemy się zawsze
            > wtedy gdy już jest za późno...

            Hmm..., ja jestem podstępny, ale nie faszysta :o)

            > Z tego jaki porządny facet jest naprawdę, często zdajemy sobie
            > sprawę dopiero wtedy gdy już jest za późno.
            > Widzisz różnicę? ;)

            Między facetami ? :o/

            zdar
            H1
            • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 13:56
              Pomylić trudnie je prostokąt z trumną. Ja już to pisałem. Czemu
              wiecznie zmieniacie, I gdzie moja wypowiedź o Popiełuszcze i o JPII?

              Popiełuszka

              On kt=rzyczał Polska, ale nigdy jaka.
              A więc zabito księżego hojraka.
              • krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 14:03
                farfus1973 napisał:

                > Pomylić trudnie je prostokąt z trumną. Ja już to pisałem. Czemu
                > wiecznie zmieniacie, I gdzie moja wypowiedź o Popiełuszcze i o
                JPII?
                >
                > Popiełuszka > > On kt=rzyczał Polska, ale nigdy jaka.
                > A więc zabito księżego hojraka.

                Zabicie Popiełuszki to był największy błąd komunistów...
                Dzięki temu kler wywołał świętą wojnę...
                • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 25.05.10, 14:08
                  Racja brachu. On na taką śmierć na pewno nie zasłużył, lecz wiódł
                  innych do zamieszek społecznych. A potem przyszli i tak Marlboro i
                  coco-cola. Cieszę się że mnie czytasz. A mieszkasz sama?
                • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 23:31
                  krytykantka07 napisała:

                  > farfus1973 napisał:
                  > > Pomylić trudnie je prostokąt z trumną. Ja już to pisałem. Czemu
                  > > wiecznie zmieniacie, I gdzie moja wypowiedź o Popiełuszcze i o
                  > JPII?
                  > >
                  > > Popiełuszka > > On kt=rzyczał Polska, ale nigdy jaka.
                  > > A więc zabito księżego hojraka.
                  >
                  > Zabicie Popiełuszki to był największy błąd komunistów...
                  > Dzięki temu kler wywołał świętą wojnę...

                  Otóż to, a w sumie kler powinien się podporządkować włądzy
                  zgodnie ze Św. Pismem, na podstawie którego chce się teraz
                  osądzić Dodę. To dopiero będzie cyrk :)
                  Bardzo bym chciał być na sali...

                  Z drugiej strony masa kleru była agentami KGB,
                  prócz standardowego szpiegowania dla Rzymu.

                  zdar
                  H1-
                  • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.232.* 25.05.10, 23:43
                    Wiesz, że ja też chciałabym być na sali ;).
                    To dopiero byłby ubaw.
                    Doda - nowy Jezus, a jej prześladowcy powołujący się na Jezusa -
                    nowi uczeni w piśmie, którzy wydali wyrok na Jezusa.
                    Jak to możliwe, że ta banda idiotów nie wie, że od czasów Jezusa
                    nikogo za poglądy nie wolno prześladować, bo za to prześladowany był
                    Jezus.
                    A jeśli się prześladuje staje się automatycznie na miejscu tych, co
                    Jezusa ukrzyżowali...

                    pozdro :)
                    • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 23:49
                      Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                      > Wiesz, że ja też chciałabym być na sali ;).
                      > To dopiero byłby ubaw.

                      Tak, jak byśmy się tam spotkali :)
                      Chyba napisze do Dody z tej okazji,
                      kto wie, może mogę się przydać...

                      > Doda - nowy Jezus, a jej prześladowcy powołujący się na Jezusa -
                      > nowi uczeni w piśmie, którzy wydali wyrok na Jezusa.
                      > Jak to możliwe, że ta banda idiotów nie wie, że od czasów Jezusa
                      > nikogo za poglądy nie wolno prześladować, bo za to prześladowany był
                      > Jezus.

                      Sam już nie wiem, czy to idiotyzm, czy zła wola.


                      > A jeśli się prześladuje staje się automatycznie na miejscu tych, co
                      > Jezusa ukrzyżowali...

                      Tylko kogo to obchodzi...


                      > pozdro :)

                      zdar

                      • Gość: krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm IP: 89.204.232.* 26.05.10, 00:07
                        Właśnie, tylko kogo to obchodzi.
                        A powinno.
                        Tych co powołują się na Jezusa...
                        Jezus był oskarżony o obrazę uczuć religijnych...
                        • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 10:20
                          Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                          > Właśnie, tylko kogo to obchodzi.
                          > A powinno.
                          > Tych co powołują się na Jezusa...
                          > Jezus był oskarżony o obrazę uczuć religijnych...

                          To jest dla katolików oraz wszystkich wyznawców
                          swojego jedynie słusznego kościoła
                          nie do przeskoczenia :o/ Na to wskazują moje
                          i nie tylko moje długoletnie badania.

                          zdar
                          H1-
                          • krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm 26.05.10, 22:55
                            Gość portalu: H1- napisał(a):

                            > Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                            > > Jezus był oskarżony o obrazę uczuć religijnych...

                            > To jest dla katolików oraz wszystkich wyznawców
                            > swojego jedynie słusznego kościoła
                            > nie do przeskoczenia :o/ Na to wskazują moje
                            > i nie tylko moje długoletnie badania.

                            Co jest nie do przeskoczenia?
                            Wiedza, że Jezus został oskarżony o obrazę uczuć religijnych
                            kapłanów JHWH?
                            I aby było śmieszniej oni bronili Ojca przed synem ;).
                            • Gość: kpt.nemo Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 23:08
                              krytykantka07 napisała:

                              > > > Jezus był oskarżony o obrazę uczuć religijnych...

                              > > To jest dla katolików oraz wszystkich wyznawców
                              > > swojego jedynie słusznego kościoła
                              > > nie do przeskoczenia :o/ Na to wskazują moje
                              > > i nie tylko moje długoletnie badania.
                              >
                              > Co jest nie do przeskoczenia?

                              Zrozumienie, że "Jezus został oskarżony
                              o obrazę uczuć religijnych" :)


                              > Wiedza, że Jezus został oskarżony o obrazę uczuć religijnych
                              > kapłanów JHWH?

                              TAK.

                              > I aby było śmieszniej oni bronili Ojca przed synem ;).

                              Ojca mordercy, schizofrenika, tyrana, idioty :)

                              zdar
                              kpt.nemo
                    • Gość: krytykantka07 i jeszcze jedno ;) IP: 89.204.232.* 25.05.10, 23:49
                      Obraza uczuć religijnych tak, o ile dana grupa wierzących jest w
                      mniejszości.
                      Wtedy wspiera ją prawo...
                      Ale katolicy w Polsce w mniejszości nie są.
                      A może się mylę? ;)
                      • Gość: H1- Re: i jeszcze jedno ;) IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 23:56
                        Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                        > Obraza uczuć religijnych tak, o ile dana grupa wierzących jest w
                        > mniejszości.

                        No ja jestem w mniejszości i moje uczucia religijne
                        obraża pozew w stosunku do kobiety, którą bardzo
                        lubię, a która poza tym jest szczera jak mało kto
                        na tej zakłamanej planecie.

                        > Wtedy wspiera ją prawo...
                        > Ale katolicy w Polsce w mniejszości nie są.
                        > A może się mylę? ;)

                        Katolicy sobie w prawie zapisali, że obraza
                        dotyczy tylko uczuć katolickich, a to przecież
                        jawna niesprawiedliwość.

                        Samo istnienie katolicyzmu już obraża moje
                        uczucia tak, że o mało od tego nie zwariuję :)

                        zdar
                        H1-
                        • Gość: krytykantka07 Re: i jeszcze jedno ;) IP: 89.204.232.* 26.05.10, 00:05
                          Zupełnie nie rozumiem, o co chodziło katolikom, że wpisali do
                          Kodeksu Karnego obrazę uczuć religijnych.
                          Jeśli byliby w mniejszości to wiadomo, bo gdy ktoś obraża uczucia
                          religijne nawołuje do dyskryminacji tej mniejszości.
                          Czyli gdyby wtedy mniejszość powołała się na prawo, aby ich broniło
                          przed prześladowcami to zrozumiałabym.
                          Ale żeby większość się powoływała - to nie rozumiem...

                          • farfus1973 Re: i jeszcze jedno ;) 26.05.10, 06:03
                            Porównajmy na reszcie indeks ochrzczonych z wyznają cymi tę wiarę.
                            Nie przejmuj się, Jezus zmartwychwstał.
                            Chrystus z martych wstał je,
                            Ludu orzykład dał je.
                            Eż nam zmartwychwstaci
                            Z Bogiem krolewaci.
                            Gdzie Twoja odp. Krytykantko? Bądźże solidną.
                            • Gość: kpt.nemo Re: i jeszcze jedno ;) IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 13:14
                              farfus1973 napisał:

                              > Porównajmy na reszcie indeks ochrzczonych z wyznają cymi tę wiarę.
                              > Nie przejmuj się, Jezus zmartwychwstał.

                              W którym konkretnie miejscu ?

                              pozdrawiam
                              kpt.nemo
                          • Gość: H1- Re: i jeszcze jedno ;) IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 10:13
                            Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                            > Zupełnie nie rozumiem, o co chodziło katolikom, że wpisali do
                            > Kodeksu Karnego obrazę uczuć religijnych.

                            Nie tyle katolikom, co Rzymowi, a potem polskiemu klerowi,
                            by poczuć się bezpieczniej w nowych warunkach środowiskowych.


                            > Jeśli byliby w mniejszości to wiadomo, bo gdy ktoś obraża uczucia
                            > religijne nawołuje do dyskryminacji tej mniejszości.
                            > Czyli gdyby wtedy mniejszość powołała się na prawo, aby ich broniło
                            > przed prześladowcami to zrozumiałabym.
                            > Ale żeby większość się powoływała - to nie rozumiem...

                            Widocznie się czegoś jednak boi...
                            Owszem, prawo powinno chronić mniejszości
                            religijne przed katolikami, aż dziw że tego
                            nie widzą szacowni prawnicy.
                            Ale czy to aby nie szczyt pychy tak sądzić ?
                            Owszem widzą, ale wszędzie są agenci, wszędzie,
                            nawet w tych, którzy s.ą tego nieświadomi.

                            Nie lubisz Pawła, ale on mawiał,
                            że walkę toczy się z duchami, nie ludźmi.

                            zdar
                            H1-
                          • Gość: kasja Re: i jeszcze jedno ;) IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 00:19
                            Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                            > Zupełnie nie rozumiem, o co chodziło katolikom, że wpisali do
                            > Kodeksu Karnego obrazę uczuć religijnych.
                            > Jeśli byliby w mniejszości to wiadomo, bo gdy ktoś obraża uczucia
                            > religijne nawołuje do dyskryminacji tej mniejszości.
                            > Czyli gdyby wtedy mniejszość powołała się na prawo, aby ich broniło
                            > przed prześladowcami to zrozumiałabym.
                            > Ale żeby większość się powoływała - to nie rozumiem...

                            Rozum jest jak osiołek... Jezusa Chrystusa :)

                            zdar
                            kasja
    • Gość: farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm IP: *.aster.pl 26.05.10, 06:49
      Krytukantko, ostatnią wieść zpisywałaś po 12-tej. Nie zmarzły ci
      nóżki? Badź nie formalna, lecz szczera.
      Hough.
      • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 10:40
        Gość portalu: farfus1973 napisał(a):

        > Krytukantko, ostatnią wieść zpisywałaś po 12-tej. Nie zmarzły ci
        > nóżki? Badź nie formalna, lecz szczera.
        > Hough.

        Przyjacielu, naprawdę Cię lubię,
        zwłaszcza że mamy zdaje się podobne doświadczenia
        życiowe :)
        Ale jeśli chodzi o nóżki Krytykantki07,
        to jakby tu Ci powiedzieć..., nie są tak
        po prostu wystawione na publiczny dotyk...

        zdar
        H1-
        • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 26.05.10, 11:06
          kryyykantko, to przecież ja do tego dązę. Twoje nózki..."I ty mnie".
          • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 11:16
            farfus1973 napisał:

            > kryyykantko, to przecież ja do tego dązę. Twoje nózki..."I ty mnie".

            Przyjacielu, nie jestem krytykantką007, już raczej kryty.kantem J23 :)

            A co do nóżek krytyikantki07, chętnie pogadam.
            Miałeś może okazje ujrzeć to siódme cudo tego marnego świata ?

            zdar
            H1-
            • farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm 26.05.10, 11:24
              Ósemka jest lepsza, to mój znak wiolinowy. Dlaczego usuwają moje
              wiersze , skoro są znakomite. Przecież ich jeszcze raz tu nie
              wpiszę. To już po raz trzeci. \i to jest wolność słowa?
              Europo,Europo!
              • Gość: H1- Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 12:51
                farfus1973 napisał:

                > Ósemka jest lepsza,

                Od czego, od nóżek Krytykantki ?
                Szczerze wątpię :)


                > to mój znak wiolinowy. Dlaczego usuwają moje
                > wiersze , skoro są znakomite.

                Widocznie ich nie doceniają.
                Nie przejmuj się, moderatorzy to matoły. :)

                > Przecież ich jeszcze raz tu nie
                > wpiszę. To już po raz trzeci. \i to jest wolność słowa?
                > Europo,Europo!

                To są katolicko-ateistyczno-żydowskie karły,
                daj im spokój, one wyżej pewnej granicy
                nie podskoczą, coś jak maupy :)

                zdar
                H1-
    • Gość: kpt.nemo Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 13:09
      ryby4347 napisała:

      > Czym różni się faszysta od humanisty ?

      Faszysta nie jest w stanie zrozumieć humanisty,
      a humanista doskonale rozumie faszystę.

      pozdrawiam
      kpt.nemo
    • Gość: farfus1973 Re: Faszyzm a humanizm IP: *.aster.pl 26.05.10, 13:46
      To mastodonty płowe. Obłcoęly mi głowę. Dzięki h1.
      • Gość: kpt.nemo Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 16:40
        Gość portalu: farfus1973 napisał(a):

        > To mastodonty płowe. Obłcoęly mi głowę. Dzięki h1.

        Kurcze, co się tak przejmujesz,
        jak byś nigdy nie widział z bliska
        ludzkiej znieczulicy... :)

        zdar
        kpt.nemo
    • Gość: asica Re: Faszyzm a humanizm IP: *.chello.pl 27.05.10, 07:16
      Redaktorzy GW kontynuują humanistyczne dzieło rodziców
      Adam Michnik ? syn pary żydowskich komunistów - Ozjasza Szechtera i
      Heleny Michnik. Ozjasz Szechter przed wojną był funkcjonariuszem
      Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy podległej Kominternowi, która
      wspólnie z Komunistyczną Partią Polski w swym programie domagała się
      oderwania od Polski Wilna, Lwowa, Gdańska, Śląska. Szechter za
      antypolską, komunistyczną działalność spędził kilka lat w więzieniu II
      RP.
      Brat Adama ? Stefan Michnik, to sądowy morderca wielu wybitnych polskich
      patriotów, zamordowanych z ubeckich wyroków po wojnie. Obecnie przebywa
      w Szwecji.

      Ernest Skalski: zastępca redaktora naczelnego "GW" jest synem Jerzego
      Wilkiera, funkcjonariusza agenturalnej, antypolskiej KPP, więzionego
      przed wojną za działalność wywrotową przeciwko Państwu Polskiemu. Po
      wojnie Jerzy Wilkier pełnił funkcję szefa personalnego Komendy
      Wojewódzkiej MO w Krakowie. Matką Ernesta Skalskiego jest Zofia Nimen.
      Zofia Nimen była sekretarzem technicznym KC Międzynarodowej Organizacji
      Pomocy Rewolucjonistom (MOPR) ? dywersyjnej agentury Kominternu,
      siejącej rewolucje i zamęt na wszystkich kontynentach globu. Po wojnie,
      już jako Skalska, pełniła funkcję kierownika Wydziału Śledczego w
      Komendzie Wojewódzkiej MO w Krakowie.

      Konstanty Gebert vel "Dawid Warszawski" - syn Ireny Poznańskiej-Gebert,
      pierwszej żony stalinowskiego aparatczyka Artura Starewicza, członka
      Biura Politycznego KC PZPR. Ojcem K. Geberta vel "Dawida Warszawskiego"
      jest Bolesław (Bill) Gebert - współzałożyciel Komunistycznej Partii USA,
      szpieg sowiecki i agent NKWD (kryptonim "Ataman"), po wojnie ambasador
      PRL w Turcji (1960-1967). Po napaści Sowietów na Polskę 17 września 1939
      roku, B. Gebert na wiecach w USA usprawiedliwiał ten wspólny z Niemcami
      rozbiór Polski. Komentując z oburzeniem ten antypolski kurs
      Komunistycznej Partii Ameryki "Dziennik Zjednoczenie" pisał wtedy: W
      gadaniu głupstw prześcignął wszystkich niejaki B. K. Gebert, członek
      Krajowego Komitetu Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych, który w
      języku polskim opowiadał o raju, w jakim żyje dziś lud rosyjski.
      Konstanty Gebert to redaktor naczelny żydowskiego
      miesięcznika "Midrasz".

      Edward Krzemień jest synem Maksymiliana Wolfa, funkcyjnego członka KPP
      od 1924 roku. Prawie 10 lat spędził Wolf w polskich więzieniach za
      działalność przeciwko suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego.
      Po ukończeniu leninowskich "studiów", już jako "Leszek Krzemień",
      Maksymilian Wolf został szefem Wydziału Wojskowego tzw. Związku
      Patriotów Polskich, powstałego za przyzwoleniem Stalina do przejmowania
      władzy w "wyzwolonej" Polsce. Potem Krzemień był szefem Gabinetu
      Wojskowego w kancelarii "prezydenta" Bieruta - stalinowskiego
      namiestnika w randze pułkownika NKWD. Wolf-Krzemień dosłużył się stopnia
      generała.

      Artur Hajnicz (już w "GW" nie pracujący) był członkiem Komunistycznego
      Związku Młodzieży Polskiej we Lwowie - ps. "Grysza". Po inwazji ZSRR na
      Polskę stał się żarliwym propagatorem "przyłączenia" Lwowa do ZSRR jako
      korespondent "Pionierskiej Prawdy". Po wojnie - oficer polityczny LWP,
      kierownik grupy "ochronno-propagandowej" w woj. szczecińskim, wreszcie
      zastępca Tadeusza Mazowieckiego w "Tygodniku Solidarność", na koniec
      w "Gazecie Wyborczej".

      Ludmiła Wujec - córka Reginy Okrent (lub Okręt): od 1929 roku członkini
      Komunistycznego Związku Młodzieży, od 1935 r. w KPP. W latach 1946-1949
      Regina Okrent pracowała w Urzędzie Bezpieczeństwa w Łodzi, potem objęła
      stanowisko dyrektora Biura Kadr Radiokomitetu.

      Helena Łuczywo Urodziła się w Warszawie w 1945 roku; córka Doroty Guter.
      Jej ojciec to Ferdynand Chaber, także wybitny działacz komunistyczny.
      Był synem bogatej rodziny żydowskich handlarzy winem, ale to nie
      przeszkadzało mu zostać już w latach 20 komunistą, czyli członkiem ruchu
      programowo zwalczającego krwiopijców, takich jak jego ojciec. Ferdynand
      Chaber okres wojny spędził w ZSRR. Po wojnie podjął pracę w aparacie
      propagandy PPR.
      • Gość: asica Re: Faszyzm a humanizm IP: *.chello.pl 27.05.10, 07:23
        Misja Heleny Łuczywo, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze
        na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie
        wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można
        się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była
        specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał
        Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia
        Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich,
        obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia
        przed jakimkolwiek nieszczęściem.
        dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html
        • Gość: asica Re: Faszyzm a humanizm IP: *.chello.pl 27.05.10, 07:25
          Z tego samego art. w którym wypowiada sie były cyngiel GW:
          Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą.

          Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się
          składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie
          było to ani żadnym przypadkiem, ani żadnym powodem do wstydu. Ale nie
          można oczekiwać od ludzi z takim backgroundem, że nagle staną się
          piewcami Narodowych Sił Zbrojnych.

          • Gość: jan.viesel Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 08:21
            Gość portalu: asica napisał(a):

            > Z tego samego art. w którym wypowiada sie były cyngiel GW:
            > Mnie etniczne kryteria wcale nie kręcą.
            >
            > Ale jak pan ich nie bierze pod uwagę, to pan nic nie zrozumie. Tak się
            > składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie
            > było to ani żadnym przypadkiem, ani żadnym powodem do wstydu. Ale nie
            > można oczekiwać od ludzi z takim backgroundem, że nagle staną się
            > piewcami Narodowych Sił Zbrojnych.

            Ok., a jak to się ma do humanizmu i faszyzmu ?

            pozdrawiam
            jan.viesel
            • drabinahaha1 Re: Faszyzm a humanizm 27.05.10, 08:37
              Po pierwsze MIchnik i GW mnie oszukała. Ćwiczyła w przekonaniu,
              ze "patriotyzm to rasizm" a rasizm to cos bardzo złego,uczyła że mówić
              że się jest Polakiem to źle a już przyjmować kogoś do pracy ze względu
              na kryterium narodowości to faszyzm a tymczasem sama kieruje się
              kryteriami narodowościowymi, czy to nie faszyzm o który oskarża z takim
              zapałem Polaków???? Czy Żydom z GW wolno więcej?????
              • Gość: ............ Re: Faszyzm a humanizm IP: *.chello.pl 27.05.10, 10:59
                Michnik oszukałeś mnie ale inni nadal ci ślepo wierzą.
              • Gość: jan.viesel Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 11:14
                drabinahaha1 napisał:

                > Po pierwsze MIchnik i GW mnie oszukała. Ćwiczyła w przekonaniu,
                > ze "patriotyzm to rasizm"

                A czym jest patriotyzm Twoim zdaniem ?



                > a rasizm to cos bardzo złego,uczyła że mówić
                > że się jest Polakiem to źle a już przyjmować kogoś do pracy ze względu
                > na kryterium narodowości to faszyzm a tymczasem sama kieruje się
                > kryteriami narodowościowymi,

                Chciałeś pracować w Gazecie ?

                > czy to nie faszyzm o który oskarża z takim
                > zapałem Polaków???? Czy Żydom z GW wolno więcej?????

                Tak czy owak, faszyści wygrywają z humanistami
                od tysiącleci, a praktycznie od zawsze.
                Ciekawe z czego to wynika...

                pozdrawiam
                jan.viesel
                • drabinahaha1 Re: Faszyzm a humanizm 27.05.10, 11:22
                  Michnik -nacjonalista żydowski
                  • krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm 27.05.10, 11:34
                    Ejże faszysto pozujesz na hunmanistę?
                    Czym różnisz się od Michnika? ;)
                • krytykantka07 Re: Faszyzm a humanizm 27.05.10, 11:23
                  " Tak czy owak, faszyści wygrywają z humanistami
                  od tysiącleci, a praktycznie od zawsze.
                  Ciekawe z czego to wynika... "

                  Z tego, że faszyści określają sami siebie humanistami.
                  Reszta im wierzy, bo chce w to wierzyć.
                  Ludzie tak naprawdę chcą wierzyć w humanizm.
                  I dlatego w ideach faszystowskich szukają tego, co choć mgliście
                  mówi o humaniźmie.
                  A na skutki poczynań nie patrzą przekonani, że tak ma być...
                  • drabinahaha1 Re: Faszyzm a humanizm 27.05.10, 11:29
                    Michnik gra humaniste a zwykły z niego nacjonalista czyli w jego języku
                    faszysta
                  • Gość: jan.viesel Re: Faszyzm a humanizm IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 11:45
                    krytykantka07 napisała:

                    > " Tak czy owak, faszyści wygrywają z humanistami
                    > od tysiącleci, a praktycznie od zawsze.
                    > Ciekawe z czego to wynika... "
                    >
                    > Z tego, że faszyści określają sami siebie humanistami.
                    > Reszta im wierzy, bo chce w to wierzyć.
                    > Ludzie tak naprawdę chcą wierzyć w humanizm.

                    Wiem o tym, dlatego wierzę w dobrego Boga :)


                    > I dlatego w ideach faszystowskich szukają tego, co choć mgliście
                    > mówi o humaniźmie.
                    > A na skutki poczynań nie patrzą przekonani, że tak ma być...

                    Niestety ludzkość uległa zwiedzeniu...

                    pozdrawiam
                    jan.viesel
    • ten_co_ma_racje humanista to pasożyt 27.05.10, 15:45
      faszysta rozwija potęgę kraju, a humanista rozwija swoją nieprzydatność dla
      społeczeństwa
      • Gość: jan.viesel Re: humanista to pasożyt IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 16:43
        ten_co_ma_racje napisał:

        > faszysta rozwija potęgę kraju, a humanista rozwija swoją nieprzydatność dla
        > społeczeństwa

        Krótko mówiąc jesteś faszystą
        i jesteś z tego dumny, tak ?

        pozdrawiam
        jan.veisel
        • Gość: asica Re: humanista to pasożyt IP: *.chello.pl 28.05.10, 13:46
          Michnik i GW to organizacja naziolska, zatrudniają ze względu na rasę i
          narodowość wiadomo jaką, a Polaków rugają za rzekomy rasizm, zakłamana
          Gazeta Wyborcza
        • ten_co_ma_racje Re: humanista to pasożyt 14.07.10, 08:41
          Gość portalu: jan.viesel napisał(a):
          > > faszysta rozwija potęgę kraju, a humanista rozwija swoją
          > > nieprzydatność dla społeczeństwa

          > Krótko mówiąc jesteś faszystą
          > i jesteś z tego dumny, tak ?


          Ja faszystów rozpoznaję zwykle po tym, że atakują antyfaszystowskie treści, a
          nie po tym że krytykują humanistyczne zachowania.
          Jak szukasz kolegi faszysty to nie do mnie - ale na forum masz dużo faszystów
          walczących z religiami i silniejszymi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka