Dodaj do ulubionych

Możesz pomóc bezdomnym pieskom

11.06.10, 22:20
Prośba o kliknięcie w wybranego przez Was pieska tutaj:
szerlok.pl/szukaj/?search[creator]=6457464e51774a554d673d3d
Obserwuj wątek
    • hansfakir Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 00:20
      nie
      • Gość: jacek nie ma pieskow - sa psy - i nieodpowiedzialni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 08:55
        posiadacze

        czas na radykalne dzialania majace na celu znaczace ograniczenie
        liczby psow w Polsce

        kult psow przybral w naszym kraju wymiar kosmiczny - najwieksza
        wartosc ma psie prawo do ujadania o kazdej porze dnia i nocy,
        brudzenia na chodnikach i trawnikach oraz metalowych slupach oraz
        gryzienia - lacznie z zagryzaniem dzieci

        ja chetnie zasponsoruje uspienie kilku nikomu niepotrzebnych psow
        oraz ich utylizacje

        schroniska maja sens na kilkutygodniowe przechowanie zablakanych
        psow - przy czym odbierajacy psa wlasciciel ma obowiazek zaplaty
        pelnych kosztow oraz wysokiej grzywny za brak nalezytej opieki i
        stworzenie zagrozenia - w zaleznosci od wielkosci psa, jesli nie
        zglosi sie w wymaganych czasie psa powinno sie usypiac i utylizowac

        dostepna obecnie mozliwosc wziecia psa ze schroniska do domu
        skutkuje zwykle tym, ze wyrzucony przez poprzednich "wlascicieli" za
        uciazliwosc pies staje sie potem utrapieniem dla
        sasiadow "dobroczyncy", ktory ma ze soba tyle problemow, ze dogadac
        moze sie wylacznie z psem ze schroniska i powinna zostac
        wyeliminowana

        jednym slowem - nie tylko i wylacznie stosunek do zwierzat jest
        miara czlowieczenstwa - ale takze umiejetnosc ustawienia stosunku do
        zwierzat w odniesienie do stosunku do ludzi, srodowiska i wlasnych
        cnot i wad

        uwielbiajacy swoje trzy amstaffy drech ani menelica zakochana w
        swoim ujadacym godzinami kundlu nie sa w swojej mierze
        czwlowieczenstwa przekonujacy
        • strikemaster Re: nie ma pieskow - sa psy - i nieodpowiedzialni 12.06.10, 09:26
          Może trochę zbyt brutalnie powiedziane, ale prawdziwe.
        • angelfree Re: nie ma pieskow - sa psy 12.06.10, 10:14
          Ckliwość jest faktycznie nie na miejscu i niczemu nie sluży (apel pójdzie w
          próżnię), niemniej doceniam dobrą wolę i wspólczucie Offki. Bezdomny pies to nie
          rzecz, ktorą należy "zutylizować", tylko czujące, inteligentne stworzenie, za
          ktore ludzie są odpowiedzialni.

          > jednym slowem - nie tylko i wylacznie stosunek do zwierzat jest
          > miara czlowieczenstwa - ale takze umiejetnosc ustawienia stosunku do
          > zwierzat w odniesienie do stosunku do ludzi, srodowiska i wlasnych
          > cnot i wad

          Samo pisanie o zwierzętach "utylizować" jest dla mnie jakimś symptomem
          "odczłowieczenia", przynajmniej w tej materii. Wbrew pozorom język, ktorego
          używamy, jest ważny.

          Jak najbardziej nalezy prowadzić rozsądną politykę selekcji w schroniskach i
          usypiać te, ktore nie mają szans na znalezienie wlaściciela.
          A także rejestrować, czipować i sterylizować, a także wymagać od wlaścicieli
          przestrzegania prawa. Posiadanie drugiego czy trzeciego psa powinno być
          bezwzględnie opodatkowane.

          Nie każdy kto ma i lubi psy jest drechem lub menelicą.
          Gdybym byla złośliwa napisalabym, że traktowanie żywego stworzenia jak rzeczy
          jest charakterystyczne dla ludzi wychowanych na zabitej dechami polskiej wsi
          pelnej degeneratow chlejących księżycówkę. Znalam jedną panią docent z UW, żeby
          dopelnić obrazka - w czasach stanu wojennego pensjonariuszkę Olszynki
          Grochowskiej - ktora lasnego psa zutylizowala siekierą, jak jej zacząl
          przeszkadzać. No, jakoś w tym momencie moja idolką być przestala.
          • Gość: jacek nie ma pieskow - sa psyi nieodpowiedzialni posiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 11:46
            > Ckliwość jest faktycznie nie na miejscu i niczemu nie sluży (apel
            pójdzie w
            > próżnię), niemniej doceniam dobrą wolę i wspólczucie Offki.

            i pewnie o to jej chodzilo - zebys ja wreszcie docenil
            a to budowanie falszywej cnoty - liczba psow w Polsce oraz dualizm
            ich traktowania sa rosnacym problemem. Na czym polega ten dualizm:

            1. pies jest jak dziecko
            - nie mozna sterylizowac
            - trzeba kochac
            - trzeba pozwalac na wszystko
            - pies jest po to zeby szczekal !
            - co mam tasma pysk zalepic ?
            - nie trzeba inwestowac w wychowywanie
            - nie mozna liczyc i wypominac ze ktos ma za duzo
            - trzeba sie opiekowac kazdym
            2. jest rzecza
            - mozna kupic, wziac ze schroniska
            - mozna wyrzucic
            - mozna trzymac w mieszkaniu, na lancuchu,
            - nie trzeba wyprowadzac na spacer zeby sie wyszalal
            - dostanie jesc, a jak nie dostanie bedzie glosniej szczekal
            - mam trzy, moge miec i piec

            ten dualizm wystepuje nie tylko u roznych osobnikow - ale tez u tych
            samych osobnikow - w roznym czasie !!!

            >Bezdomny pies to ni
            > e
            > rzecz, ktorą należy "zutylizować", tylko czujące, inteligentne
            stworzenie, za
            > ktore ludzie są odpowiedzialni.
            >
            > > jednym slowem - nie tylko i wylacznie stosunek do zwierzat jest
            > > miara czlowieczenstwa - ale takze umiejetnosc ustawienia
            stosunku do
            > > zwierzat w odniesienie do stosunku do ludzi, srodowiska i
            wlasnych
            > > cnot i wad
            >
            > Samo pisanie o zwierzętach "utylizować" jest dla mnie jakimś
            symptomem
            > "odczłowieczenia", przynajmniej w tej materii. Wbrew pozorom
            język, ktorego
            > używamy, jest ważny.

            a dla mnie symptomem postepujacego odczlowieczenia jest to ze jak
            ida dzieci rano do szkoly jak listonosz idzie z listami lub jak
            przyjezdza smieciarka - przez pol godziny ujada 50 psow i nikomu to
            nie przeszkadza - bo wlasny "piesek/pieski" sa wazniejsze niz dzieci
            SASIADOW, czy tez inni ludzie
            psow w Polsce sie nie je - jedyne co mozna zrobic z uspionym
            niechcianym psem to utylizacja - oczywiscie mozna sie oszukiwac i
            udawac, ze sie nie wie o takich dzialaniach
            w wielu krajach normalna praktyka jest wylapywanie golebi ich
            gazowanie i utylizacja - dla kontroli liczebnosci populacji - 100
            golabkow to fajny widok na starym miescie - ale 100 tysiecy to
            koszmar

            > Jak najbardziej nalezy prowadzić rozsądną politykę selekcji w
            schroniskach i
            > usypiać te, ktore nie mają szans na znalezienie wlaściciela.
            > A także rejestrować, czipować i sterylizować, a także wymagać od
            wlaścicieli
            > przestrzegania prawa. Posiadanie drugiego czy trzeciego psa
            powinno być
            > bezwzględnie opodatkowane.

            ale nie jest, mozna bezkarnie miec nawet wielkiego psa o wszelkich
            cechach rasy uznanej za niebezpieczna - ale bez rodowodu

            > Nie każdy kto ma i lubi psy jest drechem lub menelicą.
            > Gdybym byla złośliwa napisalabym, że traktowanie żywego stworzenia
            jak rzeczy
            > jest charakterystyczne dla ludzi wychowanych na zabitej dechami
            polskiej wsi
            > pelnej degeneratow chlejących księżycówkę.

            mie nie tylko chodzi o traktowanie psow - jesli moj sasiad nie
            wychodzi na spacer z wielkim psem - nawet go karmi i pozwala mu caly
            dzien ujadac przy plocie to przeciez ten pies jest superszczesliwy i
            zadowolony - moze by sie raczej offka zajela tymi aspektami psiego
            zywota ??

            >.Znalam jedną panią docent z UW, żeby
            > dopelnić obrazka - w czasach stanu wojennego pensjonariuszkę
            Olszynki
            > Grochowskiej - ktora lasnego psa zutylizowala siekierą, jak jej
            zacząl
            > przeszkadzać. No, jakoś w tym momencie moja idolką być przestala.

          • strikemaster Re: nie ma pieskow - sa psy 12.06.10, 13:43
            > Ckliwość jest faktycznie nie na miejscu i niczemu nie sluży (apel pójdzie w
            > próżnię), niemniej doceniam dobrą wolę i wspólczucie Offki. Bezdomny pies to ni
            > e
            > rzecz, ktorą należy "zutylizować", tylko czujące, inteligentne stworzenie, za
            > ktore ludzie są odpowiedzialni.

            Za które ludzie, którzy go kupili okazali się nie być odpowiedzialni.

            > Samo pisanie o zwierzętach "utylizować" jest dla mnie jakimś symptomem
            > "odczłowieczenia", przynajmniej w tej materii. Wbrew pozorom język, ktorego
            > używamy, jest ważny.

            Po części masz rację, ale w świecie, w którym ludzie potrafią postulować śmierć głodową dla "nierobów", czyli tych, którzy urodzili się w zbyt biednej rodzinie, są mało utalentowani, nieśmiali obsrewujemy równocześnie personifikację zwierząt. IMO ten brutalny jęzk to reakcja obronna ludzkiej psychiki (psychiki tych, którzy ten fakt dostrzegają).

            > Posiadanie drugiego czy trzeciego psa powinno być
            > bezwzględnie opodatkowane.

            Posiadanie każdego zwierza mogącego zabrudzic przestrzeń publiczną powinno być opodatkowane (i próby wprowadzenia takiego opodatkowania miały już wielokrotnie miejsce). Za to posiadanie zwierza zagrażającego bezpieczeństwu (np. z racji wyprowadzania go bez kagańca) powinno być karane. Niestety nie jest, często widuję biegające luzem pittbulle bo to łagodny piesek, on nie gryzie.
          • 0ffka Człowiek to brzymi DURNIE 12.06.10, 19:18
            angelfree napisała:



            > .... że traktowanie żywego stworzenia jak rzeczy
            > jest charakterystyczne dla ludzi wychowanych na zabitej dechami polskiej wsi
            > pelnej degeneratow chlejących księżycówkę...

            Dokładnie. To ludzie zgotowali ten los tym pieskom :(
        • zwykly_kierowca w 100% popieram 12.06.10, 16:42
          Brawo, wreszcie ktos podobnie myślący. Terror psiarzy powinien sie wreszcie
          skończyć.
        • 0ffka Re: nie ma pieskow - sa psy - i nieodpowiedzialni 12.06.10, 19:10
          Niestety masz rację :(
    • teletoobis Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 09:39
      ofka, nie spamuj!
      ja mam kotka :)
      • yomisiu do teletoobisa 12.06.10, 11:58
        teletoobis napisał:

        > ofka, nie spamuj!
        > ja mam kotka :)

        że ty masz kota, wszyscy wiemy od dawna, spamerze ;)
        • Gość: lolek Re: do teletoobisa IP: 82.132.139.* 12.06.10, 15:19
          mozna spytac co sadzisz o weganskiej/wegetarianskiej diecie dla psow i
          kotow?
      • 0ffka Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 19:08
        teletoobis napisał:

        > ofka, nie spamuj!
        > ja mam kotka :)

        Ja też mam kotka :D Więc tylko wirtualnie mogę pomóc pieskom.
        Biedne istoty! Gdybym mogła to wzięłabym je wszystkie do siebie :(
        • strikemaster Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 19:16
          A krzywda ludzi Cię rusza?
          • 0ffka Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 19:31
            Strikemaster zadziwiasz mnie tym pytaniem!
            Zawsze lubiłam Twoje posty, nawet te z którymi nie zgadzałam się a tutaj taki
            kix :(
            Co ma piernik do wiatraka?
            To LUDZIE namnożyli te psy i to LUDZIE je porzucili.
            To ludzki gatunek tym psom zgotował ten los a nie one same.
            PS
            A propos Twojego pytania-
            "Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz"
            Nie jest mi żal meneli, którzy wybrali życie patologiczne i nie walczyli o
            lepszy status społeczny. I wolę wspomóc stowarzyszenie np: Empatia niż Dom
            Dziecka- to odpowiedź na Twoje kolejne pytanie, które pewnie zadałbyś mi.
            • strikemaster Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 19:41
              Dalczego zaraz kix. Zgadzam się, ze ludzie tym psom taki pieski los zgotowali i powinni ponieść za to konsekwencje. Tego typu akcje, wbrew chęciom ich twórców, tylko promują modę na posiadanie psa, czym powodują pojawianie się kolejnych zwierząt bezdomnych, maltretowanych, czy hodowanych do walki. Niektórzy mi przy okazji różnych psich wątków wciskali, że pies w mieście może czuć się dobrze. Może i może, jednak pod wieloma warunkami, których większość właścicieli czworonogów nie spełnia. DO tego nikt nie interesuje się, czy ludzie (sąsiedzi, przechodnie stający twarzą w pysk z pittbullem bez kagańca, rodzice z dziećmi) czują się dobrze z psami w jednym mieście. Zauważ, że nie mówimy tu o kilku psach dla ludzi po jakichś przejściac ani niepełnosprawnych. Mówimy tu o milionach psów wykorzystywanych jako przejaw statusu społecznego, fanaberie dzieci właścicieli itp. To uwłacza zarówno ludziom, jak i zwierzętom i najwyższy czas powstrzymać to szaleństwo. Japończycy próbowali, ale im się nie udało, widocznie ludzie uznali, że lepiej się przed sąsiadami pochwalic wielkim rasowym psiskiem, niż jakąś maszynką Tamagotchi.
              • 0ffka Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 19:47
                Teraz zgadzam się z Tobą w 100%
    • Gość: pomagam Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom IP: *.chello.pl 12.06.10, 10:06
      Podnoszę i zachęcam do klikania!
    • Gość: jacek kolejne "pieski" skazane na bezdomnymnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 17:18
      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7949743,3latek_niebezpiecznie_pogryziony_przez_rottweilera.html

      offka nie czekaj - adoptuj juz teraz !!!

      takie rotweilery musza duzo jesc zeby sie moc rzucic na prawdziwego
      mezczyne, oslabione glodem mogly co najwyzej zaatakowac dziecko i
      babcie
    • Gość: Aska Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.06.10, 17:39
      Ludzie psom zgotowali ten los. Dziwna to cywilizacja gdzie jest coraz wiecej
      psow i coraz mniej dzieci. W Ameryce, to juz wrecz obled. Ludzie coraz czesciej
      maja 2 (bo jeden zle sie chowa), pieski wyprozniaja sie przed domem sasiadow.
      Idziesz do parku: psy. Idziesz na plaze: psy.

      Czasami widze wlascicieli jak woza pieski w wozkach, ubrankach i zbieraja kupki
      do plastykowych torebek. Gdyby przedstawiciele pozaziemskiej cywilizacji to
      zobaczyli, nie mieliby watpliwosci kto na ziemi jest panem a kto sluzacym.

      Dziwna to cywilizacja gdzie aborcja ludzi i rozmnazanie psow sa przejawem
      "postepu". Dla mnie to przejaw dekadencji.

      Pies jest bardzo uzyteczny w wielu sytuacjach, ale pies dla egoizmu to naduzycie.
      • strikemaster Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 18:38
        > Pies jest bardzo uzyteczny w wielu sytuacjach, ale pies dla egoizmu to naduzyci
        > e.

        Obecnie w miastach pies jest bezużyteczny, tylko szkodzi (nie dotyczy to tylko psów przewodników osób niepełnosprawnych, te są przydatne).
        • ewa9717 Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 12.06.10, 20:43
          Iluż jest bezużytecznych ludzi! Chetnie bym ich skasowała.
          A na razie od przedwczoraj klikam dla Klusia.
          • Gość: Stab Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom IP: *.hsd1.ca.comcast.net 13.06.10, 21:29
            > Iluż jest bezużytecznych ludzi! Chetnie bym ich skasowała.

            Tak dla informacji: "kasowanie ludzi" nazywamy aborcja albo morderstwem.
        • Gość: mandragora Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 22:57
          Przeciwnie. Są czasem jedynym towarzystwem dla osób samotnych i potrafią być
          wielką radością.

          strikemaster napisał:

          > Obecnie w miastach pies jest bezużyteczny, tylko szkodzi (nie dotyczy to tylko
          psów przewodników osób niepełnosprawnych, te są przydatne).
          • Gość: jacek Możesz pomóc usypiac bezdomne psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 23:16
            > Przeciwnie. Są czasem jedynym towarzystwem dla osób samotnych

            otoz to !!! samotnosc w wielkim miescie - alienacja, o ktorej pisal
            chocby Marks
            pies staje sie namiastka kosmosu dla niedojrzalych psychicznie -
            pies i telewozor zamiast wiezi spolecznych

            > i potrafią być wielką radością.

            szczegolnie jak naszczeka na sasiada lub narobi komus na wycieraczke
            na pohybel temu zlemu, okrtunemu swiatu

            co za mizerna miara czlowieczenstwa - pies jedynym towarzystwem - i
            jeszcze ktos uwaza to za wartosc !!!

            • Gość: mandragora Re: Możesz pomóc usypiac bezdomne psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 23:37
              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > otoz to !!! samotnosc w wielkim miescie - alienacja, o ktorej pisal
              > chocby Marks
              > pies staje sie namiastka kosmosu dla niedojrzalych psychicznie -
              > pies i telewozor zamiast wiezi spolecznych


              Niedojrzałość psychiczna trochę na czym innym polega. Odpowiedzialność za inne
              stworzenie nie świadczy o niedojrzałości, a wręcz przeciwnie.

              > szczegolnie jak naszczeka na sasiada lub narobi komus na wycieraczke
              > na pohybel temu zlemu, okrtunemu swiatu


              W ten sposób pojmujesz radość??? I ty piszesz coś o człowieczeństwie???
              • majaa Re: Możesz pomóc usypiac bezdomne psy 13.06.10, 00:18
                Gość portalu: mandragora napisał(a):

                > Niedojrzałość psychiczna trochę na czym innym polega.
                Odpowiedzialność za inne
                > stworzenie nie świadczy o niedojrzałości, a wręcz przeciwnie.
                >

                Odpowiedzialność nie polega jedynie na nakarmieniu pieska i
                wyprowadzeniu go na spacer. Odpowiedzialny właściciel nie wyprowadza
                np. pittbula czy amstafa bez kagańca i sprząta g.wna po swoim pupilu.


                > W ten sposób pojmujesz radość??? I ty piszesz coś o
                człowieczeństwie???

                To nie Jacek pojmuje radość w ten sposób, ale niestety spora część
                posiadaczy psów. On to tylko w trafny sposób opisał.
                • Gość: mandragora Re: Możesz pomóc usypiac bezdomne psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 00:28
                  majaa napisała:

                  > Odpowiedzialność nie polega jedynie na nakarmieniu pieska i
                  > wyprowadzeniu go na spacer. Odpowiedzialny właściciel nie wyprowadza
                  > np. pittbula czy amstafa bez kagańca i sprząta g.wna po swoim pupilu.


                  Ależ oczywiście. Nie rozumiem tylko jak się to ma do moich postów, albo do
                  faktu, że psy są potrzebne ludziom.

                  > To nie Jacek pojmuje radość w ten sposób, ale niestety spora część
                  > posiadaczy psów. On to tylko w trafny sposób opisał.


                  Spora część posiadaczy samochodów też pojmuje radość w szczególny sposób. Czy to
                  ma być argument za tym, że samochody są niepotrzebne?
                  • majaa Re: Możesz pomóc usypiac bezdomne psy 13.06.10, 00:54
                    Gość portalu: mandragora napisał(a):

                    > Ależ oczywiście. Nie rozumiem tylko jak się to ma do moich postów,
                    albo do
                    > faktu, że psy są potrzebne ludziom.


                    Z moich obserwacji wynika, że to jest oczywiste tylko na pozór.
                    Większość właścicieli w dalszym ciągu ogranicza swoją
                    odpowiedzialność wyłącznie do zaspokajania podstawowych psich
                    potrzeb. A ta uwaga nie tyle miała "jakoś się mieć" do Twojego
                    postu, co po prostu zwrócić uwagę na ten, moim zdaniem, bardzo ważny
                    aspekt odpowiedzialności.


                    >
                    > > To nie Jacek pojmuje radość w ten sposób, ale niestety spora
                    część
                    > > posiadaczy psów. On to tylko w trafny sposób opisał.
                    >

                    >
                    > Spora część posiadaczy samochodów też pojmuje radość w szczególny
                    sposób. Czy t
                    > o
                    > ma być argument za tym, że samochody są niepotrzebne?


                    Niczego takiego nie sugerowałam. To nie samochody są niepotrzebne,
                    tylko niektórzy ludzie po prostu nie powinni ich mieć. Podobnie
                    rzecz ma się z psami.
              • Gość: jacek Możesz pomóc usypiac bezdomne psy IP: *.dynamic.monzoon.net 15.06.10, 22:05
                > Niedojrzałość psychiczna trochę na czym innym polega.
                > Odpowiedzialność za inne
                > stworzenie nie świadczy o niedojrzałości, a wręcz przeciwnie.

                o jakiej odpowiedzialnosci ty klepiesz ???

                > > szczegolnie jak naszczeka na sasiada lub narobi komus na
                wycieraczke
                > > na pohybel temu zlemu, okrtunemu swiatu
                >

                >
                > W ten sposób pojmujesz radość??? I ty piszesz coś o
                człowieczeństwie???

                pisze dla ludzi, ktorzy opanowali trudna sztuke czytania ze
                zrozumieniem
      • majaa Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 13.06.10, 00:22
        Aska, zgadzam się w całej rozciągłości:)
        • Gość: Wilia Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.10, 08:55
          Poaty wiekszości osób, które tu się wypowiedziały świadczą o tym, że
          doskonale rozumieją na czym polega własciwa opieka nad psami oraz
          bezkolizyjne wpółistnienie z sąsiadami. Dajcie zatem dobry przykład
          tym, których krytykujecie, okazcie wielkoduszność i zaopiekujcie się
          którymś z psiaków prezentowanych przez Offkę. Powodzenia.
          • Gość: jacek slaba prowokacja IP: *.dynamic.monzoon.net 15.06.10, 22:07
            probuj dalej
    • angelfree Ale... 13.06.10, 17:57
      Ale tu nikt nie postulował zjadania psów.
      • Gość: Stab Re: Ale... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 13.06.10, 21:35
        > Gość portalu: mandragora napisał(a):
        >
        > > Niedojrzałość psychiczna trochę na czym innym polega.
        > Odpowiedzialność za inne
        > > stworzenie nie świadczy o niedojrzałości, a wręcz przeciwnie.

        Co to za odpowiedzialnosc? Wyproznianie pieska przed domem sasiada?
        Gdyby wlasciciele psow byli odpowiedzialni, nie mielibysmy problemu bezdomnych
        psow. Kropka. I chociaz bardzo mi smutno z powodu bezdomnych psow, moje srodki
        raczej poswiecam na bezdomne dzieci.
        • gazeta_mi_placi Re: Ale... 13.06.10, 21:38
          Bezdomne dzieci?
          Ciekawe....
          • 0ffka Re: Ale... 13.06.10, 22:00
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Bezdomne dzieci?
            > Ciekawe....

            dobre :D
          • Gość: Stab Re: Ale... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.06.10, 02:22
            > Bezdomne dzieci?
            > Ciekawe....

            Wyjdz poza zascianek i pomieszkaj troche w Brazylii.
            Albo pogugluj.
            • gazeta_mi_placi Re: Ale... 14.06.10, 11:52
              A w jaki sposób darmowe kliknięcie na link z danym psem uniemożliwi Twoją
              (prawdziwą lub rzekomą) pomoc owym bezdomnym dzieciom?
              To coś w rodzaju Pajacyka tylko,że tym razem na psy.
        • gazeta_mi_placi Re: Ale... 13.06.10, 21:40
          >I chociaz bardzo mi smutno z powodu bezdomnych psow, moje srodki
          raczej poswiecam na bezdomne dzieci.

          Oj jak łatwo przyłapać na kłamstwie kogoś tak prostego jak Ty.
          Nie ma w Polsce bezdomnych dzieci.
          Wszystkie mają dom (owszem,czasem jest to Dom Dziecka,ale jednak dom,nie są
          bezdomne).
          He he...
          Cwaniaczek...
          • Gość: Stab Re: Ale... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.06.10, 02:24
            > Oj jak łatwo przyłapać na kłamstwie kogoś tak prostego jak Ty.
            > Nie ma w Polsce bezdomnych dzieci.

            Zauwaz cwaniaczku ze nie mieszkam w Polsce (od ponad 40 lat)
        • Gość: mandragora Re: Ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 23:39
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > Co to za odpowiedzialnosc? Wyproznianie pieska przed domem sasiada?
          > Gdyby wlasciciele psow byli odpowiedzialni, nie mielibysmy problemu bezdomnych
          psow. Kropka. I chociaz bardzo mi smutno z powodu bezdomnych psow, moje srodki
          raczej poswiecam na bezdomne dzieci.

          Odpowiedzialny właściciel nie porzuca psa i nie brudzi przed domami sąsiadów. Ja
          rozumiem, że patologia z racji uciążliwości rzuca się w oczy najbardziej, ale
          wrzucanie wszystkich właścicieli psów do jednego wora z patologią to, wybacz,
          idiotyzm.
          • Gość: jacek pisz na temat - a nie o 0.001% posiadaczy psow IP: *.dynamic.monzoon.net 15.06.10, 22:06
            puste hasla oszalalych piarzy
            • Gość: mandragora Re: pisz na temat - a nie o 0.001% posiadaczy pso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:00
              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > puste hasla oszalalych piarzy


              Obsesja oszalałych antypsiarzy :)
              • Gość: jacek pisz na temat - a nie o 0.001% posiadaczy pso IP: *.dynamic.monzoon.net 16.06.10, 21:42
                > Gość portalu: jacek napisał(a):
                >
                > > puste hasla oszalalych piarzy

                >
                > Obsesja oszalałych antypsiarzy :)

                ???? jesli codziennie musze znosic uciazliwosci ujadania, w lecie
                nie moge zostawic otwartego okna zeby nie zostac obudzony wyciem,
                widze rdzewiejaca brama i slupki w miejscach regularnie obsikiwanych
                przez kundle, z chodnika musze sprzatac po cudzych psach - to jak
                mam reagowac ??? zaproponowac zeby mi nabrudzil jakis kundel w
                domu ??
                a moze podac dlon do pogryzienia ???
                • Gość: mandragora Re: pisz na temat - a nie o 0.001% posiadaczy pso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 00:54
                  To, że masz kilku niekulturalnych sąsiadów z psami nie znaczy, że wszyscy
                  właściciele psów są niekulturalni. Ja też mam problem ze szczekającym rano psem
                  sąsiada, ale nie pakuję z nim do jednego wora wszystkich, bo takich jak on jest
                  może dwóch czy trzech na całej ulicy, a na pozostałych kilkudziesięciu posesjach
                  psy zachowują się jak należy. I o tym pisałam wcześniej - najbardziej rzuca się
                  w oczy to co uciążliwe, a obrywa się wszystkim. Zbyt łatwo szufladkujesz.
                  • Gość: jacek oszukujesz juz tylka sama siebie, nikt przy zdrowy IP: *.dynamic.monzoon.net 17.06.10, 21:47
                    zdrowych zmyslach nie uwierzy, ze jesli na kazdej posesji sa po dwa
                    psy to szczekanie konczy sie na dwoch psach 'niekulturalnych', otoz
                    pies jako zwierze terytorialne nie potrafi zachowac spokoju wobec
                    powjawienia sie innego psa - nawet jak posesje maja po 1000 m kw -
                    ujadanie jednego uruchamia polgodzinne ujadanie pozostalych kundli

                    zaden 'kulturalny' posiadacz nie uciszy swoich kundli bo 'pies jest
                    po to zeby szczekal'

                    takie sa fakty - a twoje deklaracje sa warte tyle co scierka do
                    podlogi
                    • Gość: mandragora Re: oszukujesz juz tylka sama siebie, nikt przy z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 11:36
                      Wyobraź sobie, że psy można wychować i większość ludzi to robi, choćby po to,
                      żeby mieć w domu posłusznego psa. Jeśli ktoś pozwala psu na wszystko, to jest
                      głupcem i sam się w ten sposób karze.

                      Nie słyszałam, żeby ktoś twierdził, że pies jest po to, żeby szczekał. I
                      powtarzam, jeżeli masz sąsiadów prymitywów, nie znaczy to, że wszędzie tak jest
                      i każdy posiadacz psa taki jest.

                      Widzę, że ta wymiana zdań traci sens, więc z mojej strony EOT i życzę milszych
                      sąsiadów i bardziej pozytywnego stosunku do świata :)
                      • Gość: jacek oszukujesz juz tylka sama siebie, nikt przy z IP: 195.15.20.* 18.06.10, 18:33
                        > Wyobraź sobie, że psy można wychować i większość ludzi to
                        robi, choćby po to,
                        > żeby mieć w domu posłusznego psa.

                        guik prawda

                        Jeśli ktoś pozwala psu na wszystko, to jest
                        > głupcem i sam się w ten sposób karze.

                        siebie ??? najbardziej karze swoich sasiadow

                        > Nie słyszałam, żeby ktoś twierdził, że pies jest po to,
                        żeby szczekał.

                        pozostale twoje posty tez wskazuja na brka kontaktu z
                        rzeczywistoscia

                        > powtarzam, jeżeli masz sąsiadów prymitywów, nie znaczy to,
                        że wszędzie tak jest
                        > i każdy posiadacz psa taki jest.

                        a co mi po aniolach w twojej wyobrazni ???

                        > Widzę, że ta wymiana zdań traci sens, więc z mojej strony
                        EOT i życzę milszych
                        > sąsiadów i bardziej pozytywnego stosunku do świata :)

                        moj pozytytwny stosunek do swiata polega na tym, ze zyje w
                        nim i probuje go zmieniac - zamiast uciekac do swiata marzen
                        lub psiego towarzystwa

    • gazeta_mi_placi Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 14.06.10, 20:40
      Akcja już zakończona :-)
      Dzięki Waszym kliknięciom psiaki dostaną 1,5 tony karmy :-)
      To teraz z czystym sumieniem można klikać na głodne dzieci:

      www.pajacyk.pl
    • yoma Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 15.06.10, 16:32
      Nie klikam. Nie ufam 0ffce. Ludzi nie cierpi, a pieski nagle pokochała?
      • 0ffka Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 15.06.10, 22:50
        yoma napisała:

        > Nie klikam. Nie ufam 0ffce. Ludzi nie cierpi, a pieski nagle pokochała?

        ... a tam nagle :)
        Jak to dlaczego... suczysko ze mnie i tyle! Nie wiedziałaś o tym?
        • yoma Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom 15.06.10, 23:03
          Iiiii tam. Żeby być suczyskiem, to trzeba zasłużyć.

          :P
          • Gość: Alka Re: Możesz pomóc bezdomnym pieskom IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.10, 10:02
            Co innego Ty. Myślałam, że tę działkę uprawiasz a Ty jej pilnujesz
            i stąd to udatne ujadanie.
    • maltorska.sonatka Wielkość narodu 18.06.10, 09:44
      Wielkość narodu i jego postęp moralny można ocenić po tym, jak ten naród traktuje zwierzęta - Mahatma Gandhi
      • Gość: jacek wyswiechtane, nic nie znaczace powiedzenia IP: 195.15.20.* 18.06.10, 18:36
        i to jeszcze z dziwacznego zrodla

        miara czlowieczenstwa jest stosnek do ludzi, nie do zwierzat

        a narod nie musi byc wielki - za to musi umiec sie odniesc
        afimatywnie do swoich sasiadow oraz uczestnikow - to akurat
        Ghandhiemu kiepsko wychodzilo
        • maltorska.sonatka Od ciebie zależy 19.06.10, 13:55
          Są jeszcze inne powiedzenia, np:

          Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka. Tak długo jak człowiek będzie zabijał zwierzęta, ludzie będą zabijali się nawzajem. W istocie, ten kto zabija i zadaje ból, nie zazna radości i miłości - Pitagoras

          O ciebie zależy, czy to powiedzenie "wyświechtasz", czy wprowadzisz w życie :)

          • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 14:15
            jaki wybor maja Innuici - musza zabijac foki i ryby zeby miec co
            jest

            skadinad nieznany jest u nich zwyczaj zabijania ludzi

            chodowanie psow dla wlasnej przyjemnosci - kosztem sasiadow nie jest
            zadnym dobrodziejstwem dla zwierzat

            Hitler uwielbial zwierzatka, sam nikogo nie zabil, byl jaroszem

            Mahatma Ghandi, ktorego przedtem przytoczylas byl zwolennikiem Indii
            rolniczo-rzemieslniczych (na fladze Indii widnieje kolo tkackie), za
            bohaterow uwazal hidunskich zolnierzy walczacych u boku Japonczykow -
            wslawionych rzeziami i gwaltami w Chinach

            klepiesz aby klepac
            • Gość: Stab Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 19.06.10, 20:27

              > To, że masz kilku niekulturalnych sąsiadów z psami nie znaczy, że wszyscy
              > właściciele psów są niekulturalni.

              Tych kilku niekulturalnych potrafi skutecznie zatruc zycie wiekszosci
              normalnych. Pies wyjacy w bloku o 5 rano, budzi caly blok. Sasiad po cichu
              wyprozniajacy pieska raz na tej raz na tamtej posesji, zatruwa zycie wielu. Im
              dluzej ma pieska, tym wiecej ludzi musi to znosic. Oczywiscie posiadanie pieska
              jest interpretowane jako przez niektorych "jako podstawowe ludzkie prawo" a
              wzglad na innych jest wzgledny. Podobnie z aborcja i innymi wynaturzeniami.
              Zawsze lewactwo pieje o "prawach" ale selektywnie. Ten co zabija ma prawo.
              Zabijany nie ma, bo "jest zalezny" od matki. Otoz to! Kazdy czlowiek jest
              zalezny od czegos. Nikt nie moze przezyc w izolacji. Szczegolnie ci bezsilni i
              bezbronni.
              • Gość: Alka Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 12:23
                Bardzo dobrze, że budzi o 5 rano, bo "Kto rano wstaje, temu Pan Bóg
                daje". Np. więcej zdrowia, jesli zamiast balować po nocach pójdzie
                wcześniej spać, bo wie, że go piesio raniutko obudzi. A w ogóle to
                się ciesz zamiast złościć, że to piąta, bo jakby tak sasiad miał
                koguta... A przecież nie jest to zabronione....
                • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 13:36
                  > Bardzo dobrze, że budzi o 5 rano, bo "Kto rano wstaje, temu Pan
                  Bóg
                  > daje". Np. więcej zdrowia, jesli zamiast balować po nocach pójdzie
                  > wcześniej spać, bo wie, że go piesio raniutko obudzi. A w ogóle to
                  > się ciesz zamiast złościć, że to piąta, bo jakby tak sasiad miał
                  > koguta... A przecież nie jest to zabronione....

                  jak pojdzie wczesniej spac - to i tak nie pospi, bowiem oprocz psa
                  wyjacego po 5 rano sa jeszcze inne wyjace lub ujadajace o innych
                  porach

                  przyroda lubi roznorodnosc
                  • Gość: Alka Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 16:02
                    Jacek, jesli tam gdzie mieszkasz cały czas coś szczeka i wyje, to
                    faktycznie chłopie -tylko ci współczuć. Ale sprawdż: może tam jest
                    jakaś lewa pseudohodowla psów i nalezałoby tam zainterweniować z
                    policją...
                    • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 17:46
                      > Jacek, jesli tam gdzie mieszkasz cały czas coś szczeka i wyje, to
                      > faktycznie chłopie -tylko ci współczuć.

                      a znasz jakies miejsce w Polsce, gdzie psie ujadanie nie jest
                      norma ?? bardzo prosze o przyklad - choc jeden !!!

                      >Ale sprawdż: może tam jest
                      > jakaś lewa pseudohodowla psów i nalezałoby tam zainterweniować z
                      > policją...

                      nie ma ani jednego artykulu na lewa hodowle psow - dopoki psy sa
                      nakarmione i od czasu do czasu maja posprzatane - NIKT w Polsce nie
                      zajmie sie takimi sprawami - polskie zdziczenie zwiazane z nadmierna
                      liczba psow stall sie NORMA
                      • Gość: Alka Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 09:41
                        Oj, co prawda to prawda. Wczoraj właśnie rozmawiałam z osobami,
                        ktore pracują w prozwierzęcej fundacji i przyznali ci rację: psów
                        jest za dużo, sterylizacja nie jest normą, a nawet jak wszyscy w
                        okolicy by wysterylizowali to nielegalne hodowle nadrobią. A sprawa
                        nie jest od strony prawnej-jak zauważyłeś- należycie uregulowana i
                        mówili, że muszą się nieżle nagimnastykować, by doprowadzić do
                        likwidacji pseudohodowlę, nawet wtedy gdy są wyrażnie naruszane
                        przepisy "Ustawy o Ochronie Zwierząt". Efekt jest taki, że psa
                        (zwłaszcza kundla, lub w tzw. "typie rasy") mozna mieć bez problemu
                        i za bezcen, co powoduje nader często nieodpowiedzialne, lekkomyślne
                        traktowanie i zwierząt i otoczenia. A odium spada na psy...
                  • Gość: Alka Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 16:05
                    Jacek, jesli tm gdzie mieszkasz, cały czas coś szczeka i wyje - to
                    faktycznie chłopie tylko ci współczuć. Ale sprawdź, może tam jest
                    gdzieś jakaś lewa pseudohodowla psów i należałoby tam
                    zainterweniowac z policją...
            • angelfree Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? 19.06.10, 21:10
              To ty klepiesz, aby klepać. Masz jakiś uraz, albo wychowałeś się w środowisku, w
              którym zwierzę jest rzeczą i można je zaszlachtować siekierą. Jestem pewna, że
              nawet nieszczekający, niewyjący pies-niemowa by ci przeszkadzal samym swoim
              istnieniem.
              Może za dużo się naczytaleś bajek o Czerwonym Kapturku.

              Ludzie są różni. Masz, oczywiście, prawo, do swojej nienawiści do zwierząt, ale
              przyjmij do wiadomości, że inni czerpią przyjemność z ich posiadania. Nie tylko
              psów. Znam osobę, która z pewnych przyczyn nie może już jeździć konno, a hoduje
              konia. Po to, żeby go rano oczyścić, poczuć jego zapach, wypuścić na powietrze,
              popatrzeć, jak biega. (Ma przy tym męża, dzieci, przyjaciół, fajną pracę). To
              jest dopiero fanaberia, prawda?

              • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 08:38
                > To ty klepiesz, aby klepać.

                a jakies uzasadnienie ??

                > Masz jakiś uraz, albo wychowałeś się w środowisku, w
                > którym zwierzę jest rzeczą i można je zaszlachtować siekierą.

                a z czego takie bzdurne wnioski ???

                > Jestem pewna, że nawet nieszczekający, niewyjący pies-niemowa by
                > ci przeszkadzal samym swoim istnieniem.

                poklep sobie radosnie czego jeszcze jestes pewna

                > Może za dużo się naczytaleś bajek o Czerwonym Kapturku.

                nie wstyd takie glupoty pisac ???

                > Ludzie są różni. Masz, oczywiście, prawo, do swojej nienawiści do
                > zwierząt,

                kolejny bzdurny wniosek !!!

                > ale przyjmij do wiadomości, że inni czerpią przyjemność z ich
                > posiadania.

                cudzym kosztem !!!

                > Nie tylko psów. Znam osobę, która z pewnych przyczyn nie może już
                > jeździć konno, a hoduje konia. Po to, żeby go rano oczyścić,
                > poczuć jego zapach, wypuścić na powietrze,

                konia czy zapach ??? opisujesz kolejny przyklad bezradnej osoby nie
                potrafiacej nawiazac kontaktu z ludzmi i szukajacej relacji z istota
                od niej zalezna

                > popatrzeć, jak biega. (Ma przy tym męża, dzieci, przyjaciół, fajną
                > pracę). To jest dopiero fanaberia, prawda?

                tak to jest chore - wyobraz sobie kazdego czyniacego podobnie

                zatrudnij sie w firmie brukarskiej - tam z twojego bezsmyslnego
                klepania mieliby pozytek
                • angelfree Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? 20.06.10, 10:03
                  Pozwolę Ci mieć ostatnie zdanie w tej dyskusji. Wręcz z przyjemnością.
                  • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 10:06
                    > Pozwolę Ci mieć ostatnie zdanie w tej dyskusji. Wręcz z
                    > przyjemnością.

                    ja zwracam uwage na coraz wiekszy problem - nie oczekuje dyskusji na
                    temat FAKTOW
                    • angelfree Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? 20.06.10, 10:32
                      Mylisz fakty z wlasnymi odczuciami i opiniami.
                      • sabinac-0 Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? 20.06.10, 12:46
                        Angel, mam wrazenie ze to Ty mylisz.

                        Ktos pisze, ze niektorzy ludzie, hodujac zwierze w nieodpowiednich warunkach,
                        zatruwaja tym zycie sasiadom.

                        Ty zas uwazasz ze zwierzatka sa mile i w zwiazku z tym posadzasz go o nienawisc
                        do wszystkiego co zyje, pragnienie szlachtowania, no moze jeszcze mu przypiszesz
                        obozy zaglady i zamachy terrorystyczne, cokolwiek Ci sie pomysli.

                        Nie rozumiesz, ze nie jest to dyskusja o tym, czy internauta A lubi zwierzeta
                        czy nie. Mowa o wspolzyciu miedzyludzkim.

                        Nie widze nic zlego w podanym przez Ciebie przykladzie milosci do konia, ale pod
                        warunkiem, ze osoba ta mieszka na wsi, gdzie kon ma wybieg i przestrzen. Jesliby
                        (hipotetycznie) trzymal tego konia na podworku miejskiej kamienicy, fundujac
                        sasiadom upojne wonie i uniemozliwiajac korzystanie z podworza to zupelnie co
                        innego. Zreszta, kon by sie na podworku meczyl i tlumaczenia wlasciciela ze
                        uwielbia jego zapach brzmialoby dosc egoistycznie, wszak z powodu jego
                        upodobania cierpialaby cala kamienica i sam kon rowniez.

                        Podobnie jest z psami. Mala psina w bloku nikomu nie przesadza, ale taki np.
                        husky, co to jak zaszczeka caly blok drzy w posadach, w ciasnym mieszkanku,
                        czesto godzinami czekajac na powrot panstwa z pracy, to meka i dla sasiadow, i
                        dla psa.

                        Niestety, czesto ta baaaardzo ostentacyjnie demonstrowana "milosc" do zwierzat,
                        jest, jak to slusznie zauwazyl przedmowca, tylko egoistycznym zaspokajaniem
                        wlasnej potrzeby panowania nad kims slabszym i zaleznym.
                        • Gość: mandragora Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 14:13
                          sabinac-0 napisała:

                          > Podobnie jest z psami. Mala psina w bloku nikomu nie przesadza, ale taki np.
                          husky, co to jak zaszczeka caly blok drzy w posadach, w ciasnym mieszkanku,
                          czesto godzinami czekajac na powrot panstwa z pracy, to meka i dla sasiadow, i
                          dla psa.


                          Ale przecież jackowi przeszkadza każdy pies, nie ważne, maly czy duży.

                          > Niestety, czesto ta baaaardzo ostentacyjnie demonstrowana "milosc" do
                          zwierzat, jest, jak to slusznie zauwazyl przedmowca, tylko egoistycznym
                          zaspokajaniem wlasnej potrzeby panowania nad kims slabszym i zaleznym.

                          Na jakiej podstawie twierdzisz, że miłość do zwierząt jest często
                          egoistycznym zaspokajaniem potrzeby panowania nad istotą słabszą i zależną?
                          Jesteś psychologiem, który ma kompetencje, by coś takiego stwierdzić? Czy po
                          prostu tak sobie gdybasz?


                          • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 14:31
                            > Ale przecież jackowi przeszkadza każdy pies, nie ważne, maly czy
                            duży.

                            mnie przeszkadzaja wylacznie psy brudzace i ujadajace - zadne inne
                          • angelfree Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? 20.06.10, 14:33
                            Poza tym, ze przeszkadza mu każdy pies, nieważne, czy mały, czy duży,
                            szczekający, czy nie, to uważa, ze wlaściciel psa to z definicji drech lub
                            menelica oraz osoba niezrównoważona, sadystycznie podrzucająca mu kupy na
                            wycieraczkę (objaw obsesji) oraz mająca trudności w nawiązywaniu kontaktów z
                            ludźmi.
                            Pisal też coś o eksterminacji psow, jest przekonany, że inni klepią trzy po
                            trzy, ale uraża go i zachowuje się agresywnie, gdy ktoś mu napisze, że to on
                            klepie (bo klepie) - może to objaw jego trudności w nawiązywaniu normalnych
                            relacji?
                            W każdym razie skoro może przypisywać swoje imaginacje posiadaczom psów (menele
                            mający trudności z nawiązywaniem normalnych międzyludzkich kontaktów), to ja mam
                            prawo puszczać wodze swojej wyobraźni i pisać, za uosobienie jakiej mentalności
                            ja go uważam.
                            • Gość: jacek i po co klamiesz histeryczko ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 17:43
                              > Poza tym, ze przeszkadza mu każdy pies, nieważne, czy mały, czy
                              duży,
                              > szczekający, czy nie,

                              dlaczego klamiesze histeryczko ???

                              >to uważa, ze wlaściciel psa to z definicji drech lub
                              > menelica

                              dlaczego klamiesz histeryczko ???

                              > oraz osoba niezrównoważona, sadystycznie podrzucająca mu kupy na
                              > wycieraczkę

                              po co klamiesz histeryczko ???


                              > (objaw obsesji) oraz mająca trudności w nawiązywaniu kontaktów z
                              > ludźmi.

                              dokladnie tak jak ty - nie potrafisz przeczytac ze zrozumieniem
                              posta napisanego przez czlowieka i przypisujesz mi klamstwa

                              > Pisal też coś o eksterminacji psow, jest przekonany, że inni
                              klepią trzy po
                              > trzy, ale uraża go i zachowuje się agresywnie, gdy ktoś mu
                              napisze, że to on
                              > klepie (bo klepie) - może to objaw jego trudności w nawiązywaniu
                              normalnych
                              > relacji?

                              zaraz zaraz - to ja sie pozybywam psow do schroniska ??? czy to ja
                              przywiazuje psy do drzew lub wyrzucam je z samochodu ?? czy to ja
                              trzymam psy bez ruchu, zamkniete w malych ogrodkach po dwa trzy na
                              kazdej posesji ??? to ja jestem odpowiedzialny za ekplozje psiej
                              populacji w Polsce na skale bez precedensu w swiecie ??
                              lecz sie klamco !!!

                              > W każdym razie skoro może przypisywać swoje imaginacje posiadaczom
                              psów (menele
                              > mający trudności z nawiązywaniem normalnych międzyludzkich
                              kontaktów), to ja ma
                              > m
                              > prawo puszczać wodze swojej wyobraźni i pisać, za uosobienie
                              jakiej mentalności
                              > ja go uważam.

                              to nie jedyny twoj bledny poglad

                              im wiecej klepiesz - tym gorzej wyglada sprawa psiarzy

                              jedyna nadzieja w Chinczykach - oni zra to paskudztwo
                      • Gość: jacek Rpo co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 13:41
                        > Mylisz fakty z wlasnymi odczuciami i opiniami.

                        wlasnie mialem koncert - przez godzine ujadalo kilka psow

                        czy to jest fakt, wlasne odczucia czy moze opinia ????

                        nie slyszalem ani jednej proby uciszenia ktoregokolwiek z
                        uczestnikow, kundle ucichly zmeczone ujadaniem

                        czy to jest fakt, wlasne odczucia czy moze opinia ????

                        • Gość: mandragora Re: Rpo co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 13:58
                          Gość portalu: jacek napisał(a):

                          > wlasnie mialem koncert - przez godzine ujadalo kilka psow
                          >
                          > czy to jest fakt, wlasne odczucia czy moze opinia ????
                          >
                          > nie slyszalem ani jednej proby uciszenia ktoregokolwiek z
                          > uczestnikow, kundle ucichly zmeczone ujadaniem
                          >
                          > czy to jest fakt, wlasne odczucia czy moze opinia ????

                          A weźże się człowieku przeprowadź jak ci tak źle.
                          W mojej dzielnicy czegoś takiego nie ma. Co więcej mieszkałam w dwu dużych
                          miastach, w różnych tych miast dzielnicach i też czegoś takiego nie było. Więc
                          albo masz pecha, albo jesteś uprzedzony, albo masz wręcz obsesję (co wydaje mi
                          się najbardziej prawdopodobne).

                          A od innych ludzi i ich potrzeb się odstosunkuj, bo to nie twoja sprawa i nie
                          masz prawa oceniać co komu potrzebne i co komu daje radość.
                          • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 14:30
                            > A weźże się człowieku przeprowadź jak ci tak źle.

                            ciekawe dokad - jesli cale miasta w Polsce sa obsr... i obsikane
                            przez psy

                            > W mojej dzielnicy czegoś takiego nie ma.

                            a moze jestes brudniejsza, bardziej halasliwa niz stado psow i
                            bardziej smierdzisz niz psie odchody - i stad niczego nie widzisz, i
                            nie slyszysz i nie czujesz niemadra goro

                            > Co więcej mieszkałam w dwu dużych miastach, w różnych tych miast
                            > dzielnicach i też czegoś takiego nie było.

                            wyglada na to ze jednoczesnie

                            > Więc albo masz pecha, albo jesteś uprzedzony, albo masz wręcz
                            > obsesję (co wydaje mi się najbardziej prawdopodobne).

                            jak zwykle zle ci sie wydaje

                            > A od innych ludzi i ich potrzeb się odstosunkuj, bo to nie twoja
                            > sprawa i nie

                            bo tylko niemadra gora ma prawo do czekos takiego

                            a poza tym sama obiecywalas ze skonczysz z tym swoim klepaniem - i
                            co ???
                            > masz prawa oceniać co komu potrzebne i co komu daje radość.
                            • Gość: mandragora Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 20:32
                              Gość portalu: jacek napisał(a):
                              >
                              > ciekawe dokad - jesli cale miasta w Polsce sa obsr... i obsikane
                              > przez psy

                              > a moze jestes brudniejsza, bardziej halasliwa niz stado psow i
                              > bardziej smierdzisz niz psie odchody - i stad niczego nie widzisz, i
                              > nie slyszysz i nie czujesz niemadra goro

                              > wyglada na to ze jednoczesnie

                              > bo tylko niemadra gora ma prawo do czekos takiego

                              obie jestescie trollami


                              Poczytaj swoje słowa, jacek.
                              Ktoś taki nie powinien w ogóle zabierać głosu na temat kultury innych ludzi, bo
                              sam nie ma o niej pojęcia.
                              Biorąc pod uwagę twoją agresję, mam wątpliwości, czy to z twoimi sąsiadami jest
                              coś nie tak, czy raczej z tobą. I im więcej piszesz, tym bardziej się
                              utwierdzam w tym przekonaniu,.
                              • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 20:50
                                > Poczytaj swoje słowa, jacek.

                                ja je rozumiem - ty nie potrafisz

                                > Ktoś taki nie powinien w ogóle zabierać głosu na temat kultury
                                > innych ludzi, bo sam nie ma o niej pojęcia.

                                ja nie wypowiadam sie na temat kultury innych ludzi - tylko BRAKU
                                KULTURY i wynikajacych z tego braku uciazliwosci

                                > Biorąc pod uwagę twoją agresję,

                                ????? agresywnie sie budze o piatej rano z powodu ujadajacych
                                psow ??? agresywnie sprzatam swoj chodnik z psich odchodow ???
                                agresywnie musze wymieniac metalowe slupki przezarte psim moczem ???
                                co ty p.....sz ???

                                > mam wątpliwości, czy to z twoimi
                                > sąsiadami jest coś nie tak, czy raczej z tobą. I im więcej
                                > piszesz, tym bardziej się utwierdzam w tym przekonaniu,.

                                zmien weteryniarza - ten cie oszukuje
                          • sabinac-0 Re: Rpo co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? 20.06.10, 18:02
                            Gość portalu: mandragora napisał(a):

                            > A od innych ludzi i ich potrzeb się odstosunkuj, bo to nie twoja sprawa i nie
                            > masz prawa oceniać co komu potrzebne i co komu daje radość.

                            Tyle ze czesto jest to "radosc" kosztem innych ludzi a takze samego zwierzecia,
                            bo nie wiem, czy pies zasluguje na dlugie godziny w zamknieciu a sasiedzi na
                            sluchanie jego przerazliwego wycia tylko dlatego, ze zapracowany pan czerpie
                            radosc z wieczornego poglaskania psa.
                • Gość: mandragora Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 14:02
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  > > Nie tylko psów. Znam osobę, która z pewnych przyczyn nie może już
                  > > jeździć konno, a hoduje konia. Po to, żeby go rano oczyścić,
                  > > poczuć jego zapach, wypuścić na powietrze,
                  >
                  > konia czy zapach ??? opisujesz kolejny przyklad bezradnej osoby nie
                  > potrafiacej nawiazac kontaktu z ludzmi i szukajacej relacji z istota
                  > od niej zalezna

                  >
                  > > popatrzeć, jak biega. (Ma przy tym męża, dzieci, przyjaciół, fajną
                  > > pracę)
                  . To jest dopiero fanaberia, prawda?
                  >
                  > tak to jest chore - wyobraz sobie kazdego czyniacego podobnie
                  >
                  > zatrudnij sie w firmie brukarskiej - tam z twojego bezsmyslnego
                  > klepania mieliby pozytek

                  I kto tu wyciąga bzdurne i nielogiczne wnioski...
                  • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 14:25
                    > I kto tu wyciąga bzdurne i nielogiczne wnioski...

                    niemadra gora
                  • angelfree Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? 20.06.10, 14:35
                    Odpuść sobie, mandragoro. To troll.
                    • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 17:47
                      obie jestescie trollami
                    • Gość: mandragora Re: po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 20:34
                      angelfree napisała:

                      > Odpuść sobie, mandragoro. To troll.

                      Masz rację, niepotrzebnie się dałam ponownie sprowokować.
                      • Gość: jacek po co przytaczasz to czego nie rozumiesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 20:51
                        dokladnie przestan ujadac i brudzic na forum
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka