Dodaj do ulubionych

Drżączka

23.06.10, 22:12
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8055482,Kanada__trzesienie_ziemi_nawiedzilo_Ottawe.html


Nie o 17:40 tylko o 19:40 czasu polskiego, i bujało przez ponad 20 sekund całkiem nieźle! :)) aż różne rzeczy pospadały z półek i ze stołów!
Obserwuj wątek
    • wuzet21 Re: Drżączka 23.06.10, 22:22
      U nas trzęsienia ziemi nie było, a wszystko się wali...
    • yoma Re: Drżączka 23.06.10, 22:37
      No no :)

      Moja się cieszyć twoja żyć :)
      • dritte_dame Re: Drżączka 24.06.10, 00:51
        yoma napisała:

        > No no :)
        >
        > Moja się cieszyć twoja żyć :)

        Hi, hi...
        Jestem trochę wstrząśnięta ale poza tym nadal w jednym kawałku :))
        • yoma Re: Drżączka 24.06.10, 10:44
          Ale niezmieszana? :)
          • dritte_dame Re: Drżączka 24.06.10, 14:25
            yoma napisała:

            > Ale niezmieszana? :)

            Nie :) bo to na szczęście nie było tornado! :D
    • piwi77 Re: Drżączka 23.06.10, 22:38
      Jak w Kalifornii trzęsie się na 5,5 w skali Richtera, nikt nie
      nazywa tego trzęsieniem ziemi.
      • yoma Re: Drżączka 23.06.10, 22:40
        Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia albowiem.
        • wuzet21 Re: Drżączka 23.06.10, 22:44
          Drite wracaj do Polski - tu choć wiadomo, kto czym częsie...
          • piwi77 Re: Drżączka 23.06.10, 22:47
            wuzet21 napisał:

            > kto czym częsie...

            łza na rzęsie.
      • dritte_dame Re: Drżączka 24.06.10, 01:39
        piwi77 napisał:

        > Jak w Kalifornii trzęsie się na 5,5 w skali Richtera, nikt nie
        > nazywa tego trzęsieniem ziemi.

        Ba!
        Ale to żadna sztuka trząść Kalifornią przy pomocy Świętego Andrzeja!
        A u nas takiego wstawiennictwa nie mamy i trzeba sobie radzić inaczej ;)

        Nami trzęsie globalne ocieplenie.. sprzed dziesięciu tysięcy lat! :))
        "Izostatyczne odprężenie polodowcowe" - tak to się chyba zwie po polsku.

        I znów się okazuje że wszystko przez te kotlety! ;P
        • yoma Re: Drżączka 24.06.10, 10:45
          W trzeciej dekadzie czerwca siedzę w polarze i się TRZĘSĘ. Jak mi jeszcze ktoś
          coś o globalnym ociepleniu...

          Dritte, wiem, że ty nie o tym, ale musiałam złość wylać :)
          • piwi77 Re: Drżączka 24.06.10, 10:53
            yoma napisała:

            > W trzeciej dekadzie czerwca siedzę w polarze i się TRZĘSĘ.

            Sprawdź czy masz szczelną lodówkę, bo aż tak zimno na zewnątrz nie
            jest.
            • yoma Re: Drżączka 24.06.10, 11:06
              Wbrew pozorom nieszczelna lodówka grzeje :) 12 C to dla mnie zimno i już.
    • angelfree Re: Drżączka 24.06.10, 10:50
      Bylam ciekawa, czy odczułaś ten wstrząs.
      Mieszkalam przez czas jakiś na terenach sejsmicznych i nic, ani trzęsienia, ani
      żadnych innych atrakcji nawiedzających tamte strony poza dwuletnia suszą.
      Powinni mnie tam trzymać jako quakeochron.


      • dritte_dame Re: Drżączka 24.06.10, 17:20
        angelfree napisała:

        > Bylam ciekawa, czy odczułaś ten wstrząs.

        Tym razem nie dało się go nie odczuć bo wrażenie było takie jakby budynek zaczął nagle jechać po kocich łbach, i to coraz szybciej i szybciej.. :) zanim wszystko w końcu ustało.

        Nie tylko "potrząsnęło, i już", ale czasu było dośc na to żeby się zacząć zastanawiać: już wiać? czy jeszcze zostać?? :)

        I już w parę godzin później pojawił się ten obszernu artykuł:

        en.wikipedia.org/wiki/2010_Central_Canada_earthquake

        Nie mogę tylko pojąć dlaczego to się tam nazywa "Central Canada Earthquake" :))
    • matylda1001 Re: Drżączka 24.06.10, 10:59
      Damo, współczuję! Doświadczyłam lekkiego trzęsienia ziemi wiele lat
      temu w Algierii, a do tej pory na samo wspomnienie mnie trzęsie:)
      • minniemouse Re: Drżączka 26.06.10, 03:08
        no popatrz, to u was tak potrzeslo a u nas nic- obym w zla godzine nie
        wypowiedziala!
        alem widziala w dzienniku jak was trzeslo.. nono..
        raz jak u nas bylo trzesienie ziemi to ja myslalam ze gdzies 'traki' sie
        zderzyly - a to 'earthquake' byl :)

        'inna znowu raza', u mnie nic, a u znajomych terenem duzo nizej i nie na skale,
        obrazki ze scian pospadaly.
        a ja nawet pojecia nie mialam ze nami potrzeslo.
        ot, jak mowisz -od punktu siedzenia :)


        Summa summarum - dobrze ze tylko na tym u was sie skonczylo.
        (i u nas.) :)

        Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka