Dodaj do ulubionych

Super Bubel Prawny

02.08.10, 14:44
Panie Ministrze Sprawiedliwości. Przesyłam Super Bubel prawny - nierówność
prawna między ZUS - monopolista a zwykłym obywatelem. Panie Ministrze
Kwiatkowski, jak długo jeszcze wymieniony bubel prawny będzie istniał w
polskim prawodawstwie? Sprawa dotyczy stanowiska Sąd Najwyższego wyrażona w
wyroku z dnia 20.08.2003 roku II UK 13/03 (OSNP 2004/12/15), uchwale z dnia
2.06.1987 roku II UZP 19/87 (OSNC 1988/9/119). Sentencją wyroków SN jest taki
to dziwoląg prawny; "Nie rzeczą organu rentowego jest poszukiwanie informacji
o deklaracjach w bazie danych prowadzonych przez inny wydział". Takaż to
wykładnia prawna daje legitymację ZUS-om do całkowitego, bezkarnego
lekceważenia petentów, bez odpowiedzialności urzędniczej za zło, które czynią.
Ten wstrętny monopolista jest bezkarny wobec osoby ludzkiej --> petenta ZUS.
Moje wysyłane deklaracje miesięczne o przychodach do ZUS ktoś błędnie
dekretował do innego wydziału. Po kilku latach to uchybienie urzędnicze ZUS-u
zostało przez mnie wykryte. Kto winny? - urzędnik? nie. Winny obywatel, gdyż
nieróbstwo, bałaganiarstwo, brak kompetencji pracowników ZUS kryje w/w
stanowisko SN. Panie Ministrze dość już tych praktyk kryjących stalinowskiego
monopolistę jakim jest ZUS i jego pracowników - bez odpowiedzialności
urzędniczej za swoje błędy. To hańba dla całego wymiaru sprawiedliwości. Panie
Ministrze kiedy będzie reforma sądownictwa polskiego?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Super Bubel Prawny 02.08.10, 17:23
      Wyroki SN nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującego.
    • Gość: franek Re: Super Bubel Prawny IP: 85.222.87.* 03.08.10, 13:29
      Proszę o radę. Za sugestie będe bardzo wdzięczny.
      Przeszedłem na emeryturę - (pracowałem 2 lata dłużej, niż obowiązujący wiek
      emerytalny nakazuje). Miałem wyliczoną konkretną kwotę emerytury i bazując na
      niej zdecydowałem się na rozwiązanie umowy o pracę. W kilka miesięcy po odejściu
      z pracy otrzymałem z ZUS-u informację, że moja emerytura będzie dużo niższa,
      gdyż pracownik ZUS-u zastosował niewłaściwy przelicznik, czyli pomylił się.
      Czyste draństwo, oczywiście ZUS nie poczuwa się do odpowiedzialności za
      wprowadzenie mnie w błąd. Na ich piśmie postawiono rozbrajającą pieczątkę
      "decyzja jest niekorzystna". Do kogo mogę zwrócić się z prośbą o pomoc (
      pomijając sądy, bo przy ich opieszałości wyroku nie doczekam ). Monopolista
      bezkarnie igra z losem Kowalskiego i ma to mu ujść bezkarnie ?
      Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto wie, jaka instytucja mogła by mi pomóc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka