Dodaj do ulubionych

Klient nasz cham

03.08.10, 16:11
Scena rodzajowa z hotelu Gołębiewski w Mikołajkach, opowiedziana mi przez osobę, do której mam pełne zaufanie.

Kawiarnia Patio, według firmy:

'Doskonałe miejsce na poobiednią kawę i deser, przy dźwiękach muzyki relaksacyjnej lub odgłosach przyrody, w scenerii bujnej zieleni i wodnych kaskad.'

Dwie pary z dziećmi, które na przemian z rykiem biegają po kawiarni zagłuszając bliskiego samobójstwa pianistę i traktując meble jak przeszkody a na przemian plują jedzeniem na podłogę. Starsi państwo zwracają kelnerce uwagę, by poprosiła rodziców o uspokojenie dzieci, na co ta odpowiada, że 'manager' nie życzy sobie zwracania uwagi gościom, bo to plami imię firmy.

'Zwana Salą Kominkową - jest ulubioną salą Gości, którzy odwiedzają nasz hotel z oferty "Weekend we dwoje" - w zaciszu Sali Kominkowej Goście mają intymną atmosferę bycia tylko we dwoje.

Przy rozpalonym kominku i nastrojowej muzyce organizujemy parom romantyczne kolacje przy świecach, które niejednokrotnie są okazją do zaręczyn.'

Serio? Beeek.

Niniejszym kładę wielką plamę na imię tej firmy.
Obserwuj wątek
    • woda.na.mlyn Re: Klient nasz cham 03.08.10, 16:43
      A czy aby na pewno starsi państwo wygłaszali tyradę odchylając
      paluszki o właściwy kąt, hmmm? :@)
      • twardycukierek Re: Klient nasz cham 03.08.10, 16:46
        Bez ohów echów, bez odchylenia paluszkowego, bez patosu i egzaltacji, bez blichtru kultury na pokaz bo liznęli trochę poezji /ale tylko z okładek/.

        Słowem: chamy!

        :O
        • woda.na.mlyn Re: Klient nasz cham 03.08.10, 16:53
          Świece okazją do zaręczyn? W panieńskich romansach maja zgoła inne
          konotacje ... kruca bąba, nie pojmuję :/
          • twardycukierek Re: Klient nasz cham 03.08.10, 16:54
            Cudny byk, nie? Pełna kóltóra :D

            Może to zaręczyny urojone a świece idą w ruch... potem? :DDD
            • woda.na.mlyn Re: Klient nasz cham 03.08.10, 17:00
              Ten starszy pan? Nie wiem, nie wyglada mi zbytnio ... :DDD

              Skoro tak mówisz ... :PPPP ;)))
              • twardycukierek Re: Klient nasz cham 03.08.10, 17:02
                Dziadex United, no! Kumasz? :D

                I znowu wracamy do tych przeklętych dziewic! :DDDD
                • woda.na.mlyn Re: Klient nasz cham 03.08.10, 17:07
                  Zamiast in vitro program przymusowego rozdziewiczania :D
                  • twardycukierek Re: Klient nasz cham 03.08.10, 18:17
                    Bierzesz fuchę? :D
    • kolczasty_nemo Re: Klient nasz cham 03.08.10, 18:10
      Byłem...w Wiśle.

      I nie ma zastrzeżeń ..
      • twardycukierek Re: Klient nasz cham 03.08.10, 18:18
        :)
      • mi-l-ja Re: Klient nasz cham 03.08.10, 18:37
        Hmm... w gruncie rzeczy to chyba dobrze, że nie widać rzeczy, które
        dzieją się na szeroko rozumianym zapleczu :-P. Chyba.
        • kolczasty_nemo Re: Klient nasz cham 03.08.10, 18:48
          Bardzo dobrze...

          Lepiej nie wiedzieć jak i z czego robi się np. parówki, pierogi, sery, chleb ,
          jak powstają potrawy , które później ze smakiem wcinasz...:)

          A w Wiśle oferują bardzo dobrą opiekę nad dziećmi..:)
          • mi-l-ja Re: Klient nasz cham 03.08.10, 18:57
            lepiej też nie wiedzieć, że gdyby wiadoma kelnerka zwróciła uwagę
            tej jakże sympatycznej rodzince, najprawdopodobniej nie miałaby już
            premii albo nawet pracy...

            potrawy powstają najnormalniej w świecie, natomiast lepiej nie
            wiedzieć, jaki głodny jest kelner, który te potrawy serwuje, ale to
            już jest temat na zupełnie inny wątek :-P
            • kolczasty_nemo Re: Klient nasz cham 03.08.10, 20:38
              Kelnerka zawsze może poprosić o pomoc kierownika sali..

              Głodny kelner... coś takiego w przyrodzie nie występuje..:)
              • mi-l-ja Re: Klient nasz cham 03.08.10, 21:10
                > Głodny kelner... coś takiego w przyrodzie nie występuje..:)

                występuje, wierz mi :-/
                • kolczasty_nemo Re: Klient nasz cham 03.08.10, 21:22
                  Popierdzielałem przez sezon z tacą i ... nie spotkałem się z czymś takim.
                  Ale skoro mówisz, ze tak bywa to bardzo źle świadczy nie tylko o szefie ale
                  także o reszcie zespołu...
    • milleniusz Re: Klient nasz cham 04.08.10, 00:33
      twardycukierek napisała:

      > Scena rodzajowa z hotelu Gołębiewski w Mikołajkach, opowiedziana mi przez osobę
      > , do której mam pełne zaufanie.

      To jest bardzo prawdopodobne. Mikołajki to mazurskie centrum tandety, kiczu a
      czasem prostactwa, a Gołębiewski jest jego centralą.
      • twardycukierek Re: Klient nasz cham 04.08.10, 07:47
        To prawda :D hotel ten to prawie 'polskie Las Vegas' kiczu, tylko dziwek brak a
        przynajmniej ukryły się przy świetle dziennym ;))
        • milleniusz Re: Klient nasz cham 04.08.10, 21:21
          twardycukierek napisała:

          > tylko dziwek brak a przynajmniej ukryły się przy świetle dziennym ;))

          No nie jestem w tym temacie ekspertem, ale raczej tam wody zabraknie, niż dziwek. :D
          • twardycukierek Re: Klient nasz cham 04.08.10, 22:44
            Może wypływają po powodzi? :D
          • twardycukierek PS 05.08.10, 08:33
            Ale jak to tak: dziwki w hotelu dla rodzin z małymi, słodkimi dziećmi? :D
    • bubster Re: Klient nasz cham 04.08.10, 13:30
      I dlatego tylu ludzi nie lubi dzieci, nie zdając sobie sprawy, że tak
      naprawdę to nie lubią ich rodziców...
      • leziox Re: Klient nasz cham 04.08.10, 13:36
        Male chamy-dzieci duzych chamów.
        Nic dodac,nic ujac.
      • twardycukierek Re: Klient nasz cham 04.08.10, 14:07
        Tak czy szmak, to nie hotel dla mnie :D
        • king.james Re: Klient nasz cham 05.08.10, 09:21
          Ostatnio nocowałem parę nocy w akademiku - ponieważ są wakacje, to była cisza i
          spokój jak w żadnym hotelu. Polecam ;)
          • twardycukierek Re: Klient nasz cham 05.08.10, 10:06
            Uhmmmm, serio aż TAK cicho było? ;)))))
            • king.james Re: Klient nasz cham 05.08.10, 10:27
              Naprawdę. Na moim piętrze z dwudziestu pokoi tylko 3 były zamieszkane. Nie było
              się nawet do kogo odezwać.

              Nie no, zawsze była portierka. :D
              • twardycukierek Re: Klient nasz cham 05.08.10, 13:09
                Coś takiego! To czemu tak niewielu z tego korzysta???

                Ano MASH! ;))))
                • king.james Re: Klient nasz cham 05.08.10, 13:25
                  Bo wakacje. :P Bo brak informacji. :P Albo nikt nie wpadł na tak wspaniały
                  pomysł jak ja. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka