wuzet21
21.08.10, 16:59
Niedawno spędziłem dwa tygodnie w rejonie Rospudy, przeprowadziłem setki
rozmów z mieszkańcami Augustowa, rozmawiałem z ludźmi odpowiedzialnymi
za stan przyrody w regionie - i jestem zdruzgotany faktem, że nieliczna
grupa eko-terrorystów czy wręcz oszołomów, potrafi doprowadzić do
zatrzymania potężnej inwestycji drogowej, mającej na celu rzeczywistą
ochronę przyrody w regionie, o spokoju i bezpieczeństwie mieszkańców
Augustowa nie wspominając.
Już wiele o tym się pisało, czytaliśmy niezliczoną ilość opinii,
wyliczeń strat, spowodowanych tak przeprowadzeniem tej inwestycji, jak i
zaniechaniem - jedno jest pewne, logika i w tym przypadku nie ma już nic
do powiedzenia.
Jednak to jeszcze nie koniec batalii - znajdą się sposoby, żeby tych
kosmitów spod znaku eko, pokonać.
Dla niezorientowanych dodam, że 80% TIR-ów, które przejeżdżają przez
Augustów, to TIR-y zza naszej wschodniej granicy.