twardycukierek 22.09.10, 09:51 Narkozy ma swoje obcasy, a ten też nie w czapę bity. Rany! :D [img]https://bi.gazeta.pl/im/1/8325/z8325791X.jpg[/img] [img]https://img.metro.co.uk/i/pix/2009/09/sarkozy0809_450x503.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
razzmatazzy Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 10:56 Hehe, aureola jak na prawosławnej ikonie :DD Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 10:58 To cud! Zbudować mu klasztor i najlepiej od razu go skanonizować w piwnicy ;D Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 11:04 Tylko musi na to zasłużyć jak prawdziwy męczennik :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 11:12 Niech słucha Edzi i Dody zagryzając kebabem spod Centralnego ;D Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 11:31 :DD oraz Jarka i spółki, zakąszając szwedzką szynką :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 13:18 Oraz Pospieszalskiego i Rydzyka zapijając wodą z zatoki Puckiej :D Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 21:52 Co Wy, co Wy...o co fałszywie oskarżacie Łupasz...ups! Łukaszkę od sowchozu? Przecież musiał jakims biretem łysinkę przykryć...od razu przystojniej wygląda...a daszek z przodu potrzebny co by mu deszcz organu węchu nie zmoczył...musi niuchać skąd wiatr historii wieje...:D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 23.09.10, 08:07 Prawda, prawda... im większy wąs, czapa i buława, tym większy mega... ten no, ojciec narodu! :D Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 23.09.10, 08:43 No! Teraz czas na pomniki Ojca Narodu...;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 24.09.10, 07:41 Pewnie, lepiej stawiać za życia, może sam stać jako model, po co jakiś niewinny sobowtór ma się tak męczyć? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 24.09.10, 07:49 ...ale to jest pomysł! Dużo taniej zbudować cokół i wynająć sobowtóra "na godziny"... I jaki oryginalny byłby pomnik a nie taki jak tysiące innych - żywy pomnik :D Tysiące turystów by przybywało czekając na moment - poruszy się czy nie poruszy...Miasto "pomnikowe" ożyje, - puby, restauracje, noclegi, nowe drogi, platformy widokowe, mniejsze bezrobocie... To jest naprawdę myśl, Cukierko! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 24.09.10, 08:10 Łeee no, wiesz... za takie pomysły mi płacą ;)))) /czerwieni się od szpil do głów/ :D PS. Czyli Jaro może stać za brata? ;O Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 24.09.10, 08:22 Druga genialna myśl! Jaro jako żywy Lech na cokole! Pierwszy żywy pomnik w Polsce! Pielgrzymki, kwiaty, dary z mleka, sera i wina, jagnięta na postronku...echhh...przypominają się stare dobre czasy ze starożytności...:> Zapisz w kalendarzu! Zaznacz dzisiejszy dzień! Może w annałach będą wspominać "genialny dzień genialnych pomysłów Matki Narodu TC"...;) Ale zdejm te szpile...będziesz się o tyle mniej czerwieniła ;) PS.Wolę Ciebie nazwać "Matką Narodu"...to mniej kosztuje niżby płacić za pomysły. Matka nie żąda zapłaty od swojego dziecka - Narodu...:> Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 24.09.10, 15:28 Beeeek. :D To od Matki :D Wiesz, samej misie zaczyna ten pomysł podobać, rozwinę go i wrzucę w osobnym wątku ;))) Szpile kopnęłam pod politbiurko :D PS. Zapomnij o tym, licznik za pomysły tika i tika :F Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 24.09.10, 18:10 Dobra. Aapłacę jak przestanie tykać... (Dobrze że to zegar atomowy z połowicznym czasem rozpadu liczonym w dziesiątkach tysiącleci...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 25.09.10, 11:07 Iiii tam, nie Ty tylko 'społeczeństwo' zapłaci ;))) A może to perpetuum mobile? :O Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 25.09.10, 16:52 Za Bieruta mawiano "teraz lud pracujący miast i wsi ma tak dobrze że codziennie pije szampana...ustami swych przedstawicieli". ;) Teraz mówię "zapłacę...z kieszeni społeczeństwa"...:D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 26.09.10, 12:02 Tak mawiano, serio? :)))) Kieszeń społeczna jest workiem bez dna, przynajmniej na potrzeby jednostki tak pazernej jak Stasia Gierkowa na ten przykład :D Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 26.09.10, 19:10 ...nie mów...tak naprawdę mawiano?! =O Zakładam a priori że wiesz to z opowieści mamy lub babci a nie...:> No cóż...Stasia nauczyła się od teścia...szkoda bo specjalistką była bardzo dobrą...gdyby nie gubił jej ten ognisty płyn...;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 27.09.10, 08:15 Hmmm, siem Ciebie pytałam :D Widzę, że droczysz się moją własną metodą :DDD Ooooo, o tym toja nic nie wiem ;) wiem, że tak pięknie wyśmiewano jej fryzury podobno ulizywne w samym Paryżu :D Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 27.09.10, 08:30 ...a czy ja drop aby kroczyć...ups! - się droczyć Twoją metodą?! =O :D Nawet nie wiem co znaczy to cudzoziemskie słowo...;) Kilka lat temu w mediach było głośno...przy przyjmowaniu pacjentów miała niezbyt świeży oddech i ktoś ściągnął policję...widocznie dezodoro zapomniała użyć... Później były "w podobnym tonie" różne anonimowe wypowiedzi współpracowników. Ale okulistką była (może i dalej jest) bardzo dobrą. Jej Centrum też... A o włosach to nie wiedziałem :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Megaloman od czapy 27.09.10, 10:15 Drops nie kroczy, drops się toczy! :D MASH, to Ty mówisz o Ariadnie a ja o Stasi! :D Nie dziwota, że się rozmijamy ;) Stasia to była ta od fryzury 'jakby piorun dupnął w szczypiorek' /cytat dosłowny z Pszoniaka pod Egidą/ Ariadna to ta od nitki i oka ;))) Etam, czepiają się: to był spirytus dezynfekcyjny, o! Beeek. :D Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 27.09.10, 10:44 Aj! :D Mój błąd :D Przyznaję się bez bicia ;) Ale i tak zostało w rodzinie państwa G. ;) ...jasne że się czepiali. Wiadomo że trzeba dezynfekować...najskuteczniej wewnętrznie :D Odpowiedz Link Zgłoś
redundant Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z rańca 22.09.10, 14:44 Gdyż był o tym, że Sarkusia chwalą: klik Ale nie spocznę - jeszcze raz, a pójdę do niezaleznej* pe-el! No pasaran! O muerte!!! ________________ * niezalezna zamiast niezależnej - nieprzypadkowa! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z 22.09.10, 14:51 Co mi tu amputujesz... :D niczego nie usuwałam bo mnie nie było, chcesz się przekonać? Wpisuję Cię jako admina Szpil, se patrz na nieusunięte posty a potem mnie przeproś, ale w try miga :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
redundant Re: Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z 22.09.10, 15:11 Negative! Stanowczo odmawiam!!! Wypraszam sobie!!! Znam ja cię dobrze, papiery chcesz mi zasrać!!! >:( Jeszcze się kiedyś IPN dokopie do epizodu mojego bycia po Złej Strony Mocy, a potem mnie też do... kopie. :( Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z 22.09.10, 15:15 Przeproś mnie za amputacje, Adminie! :D Sam możesz się potem salwować z tego zaszczytnego stanowiska ;) Odpowiedz Link Zgłoś
redundant Re: Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z 22.09.10, 15:24 W życió! Ja nie Archie Leach - I'll never ever apologize! Jako się rzekło - no pasaran!!! :P A jak mnie splugawisz, to cię zewsząd powycinam. I nie będzie niczego! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z 22.09.10, 15:50 Nic to, teraz wiesz że nie wycinam, warto było :D Nietonie, pod lufą od Bofors Cię na tym stołku admina trzymać nie będę :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
redundant Re: Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z 23.09.10, 11:04 Niestety - niezatapialny to nie to samo, co nieśmiertelny. Hipotermia, te sprawy... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Perwersyjna Admina-Domina usunęła mój wpis z 23.09.10, 14:33 Dobra, chodź na skerrie i odpocznij sobie, nie dojdzie Cię tu puffin, przysięgam ja Tobie :D Odpowiedz Link Zgłoś
flissy Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 14:53 Ooooooooooooooooo wujcio Olek wariatuńcio :) Odpowiedz Link Zgłoś
redundant Re: Megaloman od czapy 22.09.10, 15:19 I już byś był na glebie z dwoma omonowcami na grzbiecie. Za obrazę Majestatu - "Ołeś" to może być jakiś zrustyfikowany Białorusin w łapciach z łyka, ale On, Wódz, to porządny zrusyfikowany Sasza. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 No i jak 23.09.10, 09:43 przy nich wygląda nasz premier? [img]https://i.wp.pl/a/f/jpeg/19932/tusk_peru1.jpeg[/img] No jak? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Megaloman od czapy 27.09.10, 12:36 Znaczy, ja chcialem powiedziec ze mnie w wojsku nauczyli ze to jest tak. Czapka wojskowa ma dwa regulaminowe obwody. Obwod tego co siedzi na glowie bezposrednio (obwod otoku) i obwod denka (wiekszy). Normalnie, w typowych armiach jest tak ze ten drugi zalezy od pierwszego. Czapnik wie ze obwod glowy X znaczy obwod denka = X + Y. W Zwiazku Sowieckim - nie. Tam obwod denka dla wszystkich rowny z (duzo) a zmienia sie tylko srednica tego co na lbie. W ten sposob wojsko w szyku ma rowne czapy co na wiekszy porzadek patrzy. A ze glowy wsrod czesci ludnosci tam czesto nie duze, to i niejako jakby sie grzyby widzialo. Ot, tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Megaloman od czapy 27.09.10, 15:06 Nieee...chodziło o to że jak bat`ce odbiło i komenderował "dać mu w czapę!" to właściciel czapy miał chociaż jakieś szanse że "trafią tylko w brzeg dekla". Może bat`ce w tym czasie się odwidzi i drugi raz nie każe powtórzyć skuteczniej...:> Odpowiedz Link Zgłoś