redundant
12.11.10, 16:57
Wczoraj, 11 listopada, na Placu Piłsudskiego, spotkałem Jana Ołdakowskiego. (...) Zapytałem go w jaki sposób wysłał do mnie list. Powiedział, że pocztą. No więc czekam, aż list dojdzie pocztą. Jana Ołdakowskiego znam i myślę, że jest to człowiek, który działa w sposób przemyślany, a więc myślę, że chciał, żeby wysłać mi list pocztą, a nie, żeby mi go wręczyć albo przekazać inną drogą.
Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość klik