milleniusz 29.12.10, 17:18 Poczytajcie o facecie, który miał trzy ręce, sonar i parę innych gadżetów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twardycukierek Re: Pierwszy cyborg 29.12.10, 17:39 Poczytam dokładnie po kolacji, ale... kilka miesięcy temu pisałam tu o misiu z Anglii, który sobie dał wszyć chip i nawet zdołał złapać wirusa ;) GW po około siedmiu dniach też o nim napisała :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Pierwszy cyborg 30.12.10, 11:17 Psom też się wszywa czipy już od lat, ale to chyba nie czyni z nich pół-maszyn. : ) Ten koleś mógł sterować trzecią kończynką, mógł też "czuć" odległość dzięki sonarowi, etc. Takie podłączenie się do układu nerwowego daje nieskończoną ilość zastosowań. Ale też i zagrożeń pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Pierwszy cyborg 30.12.10, 11:12 Pewnie za kilkanaście, kilkadziesiąt lat to będzie powszechne. Kwestia tylko bezpiecznego wpięcia się do układu nerwowego. A jak już się wepniesz, to wystarczy zaprogramować mózg (a to umiemy od małego) i już - postrzegasz nowy zmysł, czy kończynę jako naturalne przedłużenie ciała. Może to dziś trochę przeraża, ale tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Pierwszy cyborg 30.12.10, 00:52 Peszko ma cztery nerki i się nie chwali. :D Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Pierwszy cyborg 30.12.10, 11:11 Nie, ale olać tę kwestię ciepłym moczem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś